Dodaj do ulubionych

Diphereline i okres

13.12.09, 23:05
Dziewczyny, zaleczam endometriozę, biorąc zastrzyki Diphereline, co
miesiąc jeden, w sumie mam ich wziąć 6 sztuk. Pogodziłam się z tym,
że przez pół roku zero okresu, okres menopauzy itp. Dwa tygodnie
temu miałam pierwszy zastrzyk, a tu nagle w weekend krwawienie
wystąpiło, normalnie okres, bo już kolejny dzień trwa. Sama nie wiem
co to oznacza. Owszem, ostrzegali, że jeszcze w terminie
spodziewanej miesiączki może być krawienie, ale nie w 2 tygodnie od
ostatniej.... Może przechodziłyście przez podobne sytuacje...
Obserwuj wątek
    • free-klaudia26 Re: Diphereline i okres 14.12.09, 09:58
      Kochana też brałam diphereline i miałam tak samo,okres wystąpił nie tylko w dniu
      kiedy powinien ale i później ponieważ organizm dopiero przestawiał się do nowego
      stanu.Ja co prawda w pierwszym m-cu wzięłam danazol ale musiałam go szybko
      odstawić bo okazało się ,że nie mogę go brać i dopiero w następnym zastosowałam
      zastrzyk i zanim mi się to wszystko uregulowało ,ze przestałam krwawić to minęły
      2 m-ce.A później kiedy wzięłam ostatni zastrzyk to po zakończonym jego działaniu
      ( bo dipherelina działa na 28 dni )to dostałam okres po ok 3 m-cach.
    • magiczna81 Re: Diphereline i okres 14.12.09, 12:21
      Free-klaudia26, chyba mamy podobne problemy, widzę, że Ty też się
      borykasz z endometriozą ? ogólnie jaki u Was problem ? bo my w
      zasadzie obydwoje się nie nadajemy, tak się koślawo dobraliśmy ....
      • free-klaudia26 Re: Diphereline i okres 14.12.09, 13:12
        Rozbawiłaś mnie tym stwierdzeniem "koślawo się dobraliśmy" ale my też
        niestety.U mnie endometrioza,jeden niedrożny jajowód chociaż jak miałam ostatnio
        w czerwcu robione hsg to niby się udrożnił,prawdopodobnie mam przegrodę w macicy
        i na dodatek dwurożną ,owulacje są chociaż faza lutealna nie bardzo ale ogólnie
        lekarz powiedział ,ze u mnie nie jest tak źle i gdyby mąż miał lepsze nasienie
        to może by coś drgnęło.Bo właśnie u męża z nasieniem lichutko a nawet bardzo.No
        i jesteśmy po 7 nieudanych iui.Ogółem katastrofa i nie widzę ,żadnych nadziei na
        lepsze jutro a poza tym właśnie wczoraj przyszła ta franca @ sad A właśnie w tym
        cyklu miałam usg i warunki do ciąży wprost idealne i mało tego akurat trafiliśmy
        z sexem na owulacje i co?? i znowu nic ach....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka