09.04.10, 12:21

Wlasciwie to juz w tym cyklu moge podchodzc do transferu 2
blastocyst, ale:
- mam zaplanowany tygodniowy wyjazd na wakacje w okolice M.
Srodziemnego, ktory - wedlug pobieznych kalkulacji lekarza -
wypadnie jakies 3-4 dni po transferze.
Z testem nie ma problemu - moze poczekac.
Co do urlopu - lekarz nie widzi przeciwskazan - w koncu nie jade na
hardcorowy trekking, tylko zwiedzac zabytki.

A ja mam dylemat: robic to tak na wariata teraz? Czy odczekac jeden
cykl i zrobic na spokojnie.
Obserwuj wątek
    • jaa.goda Re: Dylemat 09.04.10, 12:25
      ja bym odczekała i robiła transfer na spokojnie a na wakacjach
      wypoczywała a nie myslała o tym czy moze źle zrobiłam itp. zresztą
      odpoczynwek przed transferem też jest wskazany. tak myślę ale
      decyzja należy do ciebiesmile
      • sofi75 Re: Dylemat 09.04.10, 12:28
        No tak ...

        Tylko ja juz miesiac odpoczywam - ponieudanym IVF smile

        I jeszcze jedna rzecz - jesli endo nie bedzie ladnie roslo, to dok
        przedluzy mi progynove i wtedy transfer moze wypasc np. dzien przed
        podroza. On nadal wyluzowany, a ja kombinuje jak te blastusie
        zareaguja na lot samolotem.
    • annajustyna Re: Dylemat 09.04.10, 13:26
      Po wyjezdzie. Podroz samolotem nie sprzyja implantacji, a co innego jak sie
      czlowiek stara naturalnie, a co innego jak walczy z calych sil! Jeden miesiac
      wytrzymasz, odsapniesz na wyjezdzie i dzidzia bedzie tylko 1 miesiac mlodsza,
      czyego Ci z calego serca zycze!
      • julia56 Re: Dylemat 09.04.10, 13:47
        Przeczekaj. A jak wrócisz, zabierzesz maluchy. na kolejne wakacje
        już w komplecie ruszycie. smile

        ------------------------------
        Czas nas wszystkich odmienia. Na szczęście.
        • ana_pe Re: Dylemat 09.04.10, 15:05
          Ja takze Ci radze poczekac. Wakacje dobrze Tobie/Wam zrobią. Oczywiscie sa rozne
          opinie nt funkcjonowania po transferze. Moj lekarz po transferze powiedział ze
          mam sie zachowywac jakbym miala grype smile czyli slow motion smile
          Jakbyscie teraz probowali i nie daj Boze cos poszło zle to bankowo obwiniałabys
          siebie, ze moze ten wyjazd zaszkodził. Dlatego sadze, ze warto zrobic wszystko
          zeby sie udało, nawet jesli niektorzy sadza ze to przesada.
          Serdecznie zycze powodzenia i udanych wakacji. smile
          Pozdrowienia
          • biedronka.online Re: Dylemat 09.04.10, 16:13
            ja nie miałam in vitro, ale całą procedurę przełozyłabym na po
            urlopie, jeden mc nic nie znaczy przecież
    • szarsz Re: Dylemat 09.04.10, 17:28
      Ja też bym przełożyła, bo jestem asekurant. Jeśli by (tfutfu) nic
      nie wyszło, to potem zadręczałabym się pytaniami, czy to nie przeze
      mnie...

      Sofi, trzymam kciuki!
    • aurita Re: Dylemat 09.04.10, 20:14
      ja bym poczekala, po transferze najlepiej zakopac sie w lozku i spac

      Milych wakacji wink
      • sofi75 Re: Dylemat 09.04.10, 20:34

        po transferze najlepiej zakopac sie w lozku i spac
        >>> mnie akurat najgorzej. Sparwdzone w praktyce - najlepiej tak mocno miec co
        robic, zeby nawet nie kombinowac na inne tematy
        • lilit2005 Re: Dylemat 09.04.10, 20:55
          Ja podrozowalam po wszystkich moich transferach - tych udanych i
          tych nieudanych (przy czym to byly wyjazdy zwiazane z praca, ale
          musialam latac dosc daleko samolotem i na miejscu prowadzilam aktwny
          tryb zycia, ale bez ekscesow). Przelozylam transfer o miesiac tylko
          raz kiedy lecialam na dluzej do Czarnej Afryki, ale tylko dlatego ze
          wyjazd zahaczalby o pierwsze tygodnie ciazy i balam sie poronienia
          gdzies w buszu. Co ciekawe, w ciaze zaszlam wlasnie zaraz po tej
          afrykanskiej podrozy, a niedlugo potem musialam zaliczyc pare krajow
          europejskich. Zreszta w najblizszy poniedzialek mam transfer a kilka
          godzin pozniej znow musze gdzies leciec. Moim zdaniem nie ma
          reguly.
          • aurita Re: Dylemat 09.04.10, 21:58
            jak mam ciazowy progesteron to spie na stojaco wink najlepiej mi wtedy w lozkubig_grin
    • pelikan00 Re: Dylemat 09.04.10, 21:08
      a ja chyba wlasnie bym zrobila przed. psychika nie mialaby czasu na
      analizowanie calego transferu i tego co sie dzieje. relaks, wakacje,
      wasze bycie ze soba tak 24 godz na dobe- takie dobre samopoczucie,
      calkowite oderwanie od "tego" moze wlasnie zaowocowac mila
      niespodzianka smile

      ja bym probowala. smile
      • darunia69 Re: Dylemat 10.04.10, 00:16
        Soficzku ty wiesz, ze ja to wariat i dla mnie kazdy miesiac na wage zlota wiec
        ja na 100% bym nie poczekala...ale mnie to nie ma co sluchac bo ponoc "na
        wariata" to nic nie wychodzi...i by sie zgadzalo w moim przypadku wink ale tak
        powaznie to ja na pewno bym nie odpuscila. Z tym, ze najlepiej jak zrobisz jak
        posluchasz sie lekarza. Jesli on twierdzi, ze nie ma przeciwwskazań to próbuj.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka