Dodaj do ulubionych

In vitro z dawcą komórki.

13.05.10, 23:11
Witam Was dziewczyny serdecznie. Mam kilka pytań odnośnie in vitro i
z pewnością Wy, bardziej doświadczone pomożecie znaleść mi na nie
odpowiedż.

Ile kosztuje in vitro? Ale chodzi mi o taką sytuację kiedy bierze
się komórkę od dawczyni za pośrednictwem ośrodka, które przeprowadza
in vitro.

Kto może zostać dawcą takiej komórki? Czy ważna jest zgodność grupy
krwi dawczyni i biorczyni?

Czy jeśli potencjalna dawczyni nie może stosować antykoncepcji
hormonalnej z powodów nietolerowania hormonów (każda taka próba
kończyła się bólami wątroby i podskoczeniem do góry wyników prób
wątrobowych oraz nakazem przez lekarza odstawienia środków
hormonalnych), to czy może się poddać zabiegowi pobrania komórek, ze
wcześniejszą stymulacją (bo chyba inaczej nie można)?

Anonimowa dawczyni komórek. Zabieg in vitro w takiej sytuacji. Czego
można się obawiać?

Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • aallaa43 Re: In vitro z dawcą komórki. 14.05.10, 07:51
      nie wiem z jakiego powodu zalecono Ci invitro z DK ale tutaj także
      będziesz musiała przyjmować leki.
      Ja już po 2 nieudanych z komórką dawczyni, ogólnie kosz ok 8 tys. w
      tym 2 tyś dlka dawczymi. klinika sama wyszukuje mi komórki zgodne z
      gr. krwi a biorą je od stymulowanych kobiet, które także mają
      problemy ale maja swoje cykle i jak się zgodzą to oddają część
      oczywiście anonimowo. wydaje mi się ze jest to pewniejszy sposób i
      tańszy niz szukanie dawczyni na własną rękę jej stymulacja itd.
      Zycze powodzenia, ja od jutra zaczynam walkę po raz 3
      • mamaorzeszka Re: In vitro z dawcą komórki. 14.05.10, 13:42
        Dziękuję i trzymam kciuki za trzeci raz smile

        To ja mam być dawczynią, ale mam problemy z przyjmowaniem hormonów
        (o których pisałam wyżej) i nie wiem czy mnie to nie zdyskwalifikuje.

        Mam też inną grupę krwi i też nie wiem czy w takim przypadku będzie
        to możliwe.

        Ja jestem spokrewniona (osoba z najbliższej rodziny) z tą kobietą
        która mnie o to poprosiła. Obawiam się róznież emocji i konsekwencji
        psychologicznych dla takiego posunięcia.

        Proszę róznież inne dziewczyny z podobymi doświadczeniami i
        wypowiedzenie się.
        • pelikan00 Re: In vitro z dawcą komórki. 14.05.10, 15:27
          to bardzo ciezka decyzja!
          o ile dawstwo jest w porzadku i jest wyjatkowym darem, o tyle balabym
          sie konsekwencji tak bliskiego pokrewienstwa, a nawet samej
          swiadomosci, ze zna sie osobe ktorej sie oddalo np komorke, jak w
          twoim przypadku. mysle, ze najtrudniej ci bedzie kiedy komorka sie
          przyjmie, urodzi sie sliczne dziecko, a ty na nie bedziesz patrzec
          przez pryzmat mysli, ze po czesci jest ono twoje. to naprawde bardzo
          trudne.


      • cesa Re: In vitro z dawcą komórki. 14.05.10, 22:17
        Witam zauwazylam ze jestes w podobnej sytuacji ja rowniez po2-ch
        nieudanych probach-w czerwcu kolejna, moge spytac gdzie sie leczysz
        i po krotce jak sie przygotowujesz do transferu?
        • pszczola205 Re: In vitro z dawcą komórki. 08.06.10, 11:54
          dziewczyny jestescie pewne z ta grupa krwi? W provicie nawet nie znają mojej
          grupy krwi. Powiedzieli,ze jesli będzie moja kolej to do mnie zadzwonią. komórke
          zapłodnia nasieniem mojego męza i koszt wynosi tyle, co procedura IVF. Nie płaci
          sie dawczyni,bo to juz bylby handel tkankami, co jest w polsce zabronione.
          Zresztą wtedy bardziej opłacalne byłoby "kupienie" komórek od kobiet, które sie
          ogłaszają,ze poddadzą sie stymulacji i odsprzedadza komórki. Więcej komórek i
          większa szansa na powodzenie. wiem,ze to nielegalne..ale to moja walka o dziecko
          a klinika mi tego nie ułatwia. W klinice podają 2 zarodki.Jest to ryzykowne i
          dośc kosztowne. Uwazam,ze zdecydowanie za drogie..biorąc pod uwge,ze to tylko 2
          zarodki..
          • mamaorzeszka Re: In vitro z dawcą komórki. 15.06.10, 01:20
            Tak, pytałam się. Grupa krwi nie jest istotna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka