Dodaj do ulubionych

Co wolno po transferze?

26.06.10, 18:59
Cześć Dziewczynysmile

Mam pytanie. Czy po transferze leżycie i całkiem nic nie robicie czy np jakieś małe zakupy to nie przestępstwo. Bo mi dziś zdarzyło się że niosłam zakupy coś ok kilograma. Dla mnie nie było to ciężkie ale mam chyba już schizy. Acha i jestem 2 dzień po transferze.
Dzięki za odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • anna_pol.84 Re: Co wolno po transferze? 26.06.10, 19:13
      niby trzeba normalnie funkcjonować...no oprócz dzwigania naprawdę
      ciężarów....ale te "schizy"to chyba każda z nas ma...ja dziś jestem 8dpt.i
      podniosłam dziecko znajomych i też już przeżywam,ale to jakoś czasami się
      zapomni...ja uważam,że co ma być to będzie...choć już się podłamuję bo brzuch
      pobolewa jak na@
      • kamar0 Re: Co wolno po transferze? 26.06.10, 21:35
        A miałyście jakieś objawy? Jeżeli tak to jakie? Co jest dobrym znakiem a co wręcz przeciwnie? Czy ból brzucha coś oznacza? Np. po takim krótkim bo krótkim ale niesieniu np 1 kg? Sory za tyle pytań, ale bardzo boję się.
        • batutka Re: Co wolno po transferze? 27.06.10, 00:08
          ja wprawdzie miałam transfer w 2007 roku (udany), ale mogę odpowiedzieć smile
          ja oszczędzałam się (patrz: wylegiwałam) jakieś dwa dni, a potem do pracy:
          dodam, że pracuję w przedszkolu i miałam trochę roboty
          akurat organizowałam dzień babci i dziadka, więc mnóstwo pracy, stres,
          zmęczenie, a jednak udało się
          wsłuchiwanie się w swój organizm raczej nic nie da, wręcz przeciwnie: może
          powodować stres i schizy smile
          wiem coś o tym, bo sama to robiłam i niepotrzebnie się denerwowałam jakimiś
          bzdurami (np. jakieś 12 dni po transferze ciągnęło mnie w dole brzucha jak na
          okres, więc wmówiłam sobie, że na bank się nie udało)
          zachowywałam się w miarę normalnie, choć nie dźwigałam, nie kąpałam się (a
          brałam prysznic), generalnie oszczędzałam się
          choć teraz wiem, że jak ma się udać, to się uda, bez względu na to co robisz,a
          jeśli ma nie wyjść, to co byś nie robiła, i tak nie wyjdzie
          Tobie oczywiście życzę udanego transferu smile
    • sofi75 Re: Co wolno po transferze? 27.06.10, 12:17

      wolno jedynie oddychac wink I to wylacznie czystym powietrzem wink

      Powodzenia!
    • kamar0 Re: Co wolno po transferze? 27.06.10, 20:37
      A kąpiel po transferze dopuszczalna - zaznaczam nie gorąca.
      • mamafrania04 Re: Co wolno po transferze? 27.06.10, 22:17
        Jestem po trzech transferach z czego dwa udane i też szukałam różnych porad co robić, żeby pomóc szczęściu. Przez pierwszy tydzień się oszczędzałam, czyste lenistwo. Nie jest łatwo bo człowiek wsłuchuje się w siebie i doszukuje objawów lub ich braku. Po pierwszym transferze miałam taką huśtawkę emocjonalną, że mój mąż nie wiedział już jak ze mną rozmawiać. Jednego dnia euforia, drugiego rozpacz bo mi krosta na twarzy wyszła, a to zawsze oznaczało zbliżający się okres. Okazało się, że we wczesnej ciąży również wychodzą mi krosty smile. Po sześciu latach ponownie podjęłam walkę i również oszczędzałam się w pierwszym tygodniu, zdrowe jedzenie, zero alkoholu i sexu, a zamiast kąpieli prysznic (wskazania lekarza). Oczywiście to nie jest regułą, że trzeba leżeć bo są dziewczyny, które po transferze wracają do normalnych swoich obowiązków i też im się udaje. Ja jednak wolałam dmuchać na zimne i za miesiąc powitamy drugiego malucha. Jeśli więc możesz pozwolić sobie na trochę lenistwa skorzystaj z tego. Z całego serca życzę Ci aby i Tobie się udało.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka