Dodaj do ulubionych

poziom hormonow po implementacji

26.06.10, 20:52
Witam wszystkie oczekujaca (w roznym slowa tego znaczeniu) chcialam
sie dowiedziec czy ktos robil badania hormonalne wlasnie w okolicy 8-
12dpt- u mnie znow klapa(3 podejscie) nie rozpaczlam juz tak jak
poprzednio chyba bardziej rozczarowana jestem soba ze moj organizm
nie potrafi tego malego zarodeczka utrzymac.jesli mozecie podzielic
sie waszymi wynikami ja mam bardzo niski progesteron-to chyba nie
pomaga w zagniezdzeniu?
Obserwuj wątek
    • mysunia32 Re: poziom hormonow po implementacji 26.06.10, 22:55
      Też mam problem z niskim progesteronem. Pierwsze badanie prg robiłam
      zawsze 3 dpt, potem w 6, 9 i 12 dpt.
      Jakie leki z prg bierzesz po tranferze?
      Ja przy 2 ostatnich podejściach brałam : 3 x 2 utrogestan dowcipnie,
      3 x 2 luteina podjęzykowa, 3 x 1 duphaston. Progesteron przy takiej
      ilości leków mam w granicach 28-35 ng.
      Jakie leki oprócz tych z prg przepisał Ci lekarz?
      Ja oprócz tych z prg brałam jeszcze zastrzyki clexane 40,
      encortolon, folik, kwasy omega 3, żelazo...
      Też jestem po 2 nieudanych programach i 1 crio. Raz się udało ale na
      krótko, ciąża obumarła w 7tygodniu.
      Teraz jestem na etapie badań immunologicznych i coś mi się wydaje,że
      tutaj jest u mnie problemsad
      Jakie zarodki miałaś podawane?
      • cesa Re: poziom hormonow po implementacji 27.06.10, 00:04
        hej z tego co widze to ty sie troche wiecej nalykalas;
        ja Estrofem 3x1, Encorton 1x1, duphaston 3x2 (poprzednie 2 podejscia
        na Luteinie dowcipnej 3x4 zamiast duphastonu)Folik i Fragmin x1, u
        mnie to chyba ciezko sie doszukac bo korzystam z dawstwa oocytow a
        zarodki byly podobno ladne (A) i byly 2-dniowe.A jesli moge spytac
        gdzie sie leczysz bo ja-Prowita.
        • mysunia32 Re: poziom hormonow po implementacji 27.06.10, 10:28
          Trochę tych leków po tranferze było ale czytając różne fora widzę,
          że niektóre dziewczyny biorą dużo więcej niż jawink
          Do wszystkich programów podchodziłam w Klinice Bocian w Białymstoku.
          Mimo, że mam do niej koło 450 km ( pod nosem mam 2 kliniki Gametę i
          Invictę) to zadecydowały względy finansowe i lekarzwink
          Wiesz duphaston nie wychodzi w wynikach, to syntetyczny progesteron.
          Ja przy 1-szym programie brałam go i trochę żałuję, że nie brałam
          nic innego. Krótko po tranferze miałam już plamienia, beta ruszyła
          ale zarodek wg mnie nie miał szans na utrzymanie. Miałam strasznie
          niski prg bo w 8dpt tylko niecałe 0,5 ng !!! aż babki w labie mówiły
          że z takim prg nie ma szans, dlatego przy 2 programie już na własną
          rękę brałam utrogestan i luteinę.
          • arpona Re: poziom hormonow po implementacji 28.06.10, 19:59
            Mysiuniu, czy w Bocianie po transferze miałaś przepisany tylko duphaston?
            • mysunia32 Re: poziom hormonow po implementacji 30.06.10, 18:15
              Przy pierwszym podejściu brałam tylko duphaston 3 x 1 przepisany
              przez dr M.Za drugim razem brałam na własną rękę jeszcze dodatowo
              utrogestan 3 x 2 i luteinę podjęzykową 3x2. Generalnie dr M uważa,
              że duphaston to wystarczający lek
              • rewolka404 Re: poziom hormonow po implementacji 30.06.10, 20:42
                ja moze nie w temecie implementacji, ale poziomu prg po transferze. W 8 dniu po
                nim moj prg to 10,5 a biore 6 utrogestanow...slabo sad
                • romashka Re: poziom hormonow po implementacji 01.07.10, 11:12
                  Dziewczyny, ja w sprawie technicznej: chyba chodzi o implantację (nie:
                  implementację)?
                  Też mam nisko prg, w zasadzie to go nie mam, ale na mnie luteina dobrze działa.
                  • rewolka404 Re: poziom hormonow po implementacji 01.07.10, 16:06
                    Boze, ja tez tak napisalam...ale wczoraj naprawde w nerwach bylam a tytul watku
                    tez zwrocil moja uwage. Wstyd sad
                    • rewolka404 Re: poziom hormonow po implementacji 01.07.10, 16:07
                      albo ironicznie pisalam...nie pamietam, ale na bocianie implementacja nigdy mi
                      sie nie zdarzyla big_grin
                • mysunia32 Re: poziom hormonow po implementacji 01.07.10, 15:58
                  rewolka404 - kojarzę Cię z wątku na Bocianiesmile, tylko tam siedzę w
                  krzakachwink
                  A jaki masz swój własny prg kiedy nie podchodzisz do programu?
                  Ja miałam zawsze w dolnych granicach. Mówiłam o tym wielokrotnie dr
                  M ale jakoś to olał i powiedział, że mam przestać czytać fora bo tam
                  dziewczyny głupoty wypisują.Kilka razy byłam na wizycie u dr G i on
                  ma odmienne zdanie na temat prg. Przy drugim programie to on właśnie
                  mi zlecił utrogestan i luteinę podjęzykową. Pierwszy raz prg badałam
                  w 3 dpt i dzwoniłam do niego z wynikiem ( było koło 10 ng), potem
                  prg badałam co 3 dni.Jeśli masz w domu luteinę to wez ją
                  • rewolka404 Re: poziom hormonow po implementacji 01.07.10, 16:09
                    mam tylko dupka. Luteiny nie mam. Moj prg to twierdzi, ze owalacji nie bylo jak
                    byla wink Zawsze jednocyfrowa, okolo 5.
                  • arpona Progesteron po implantacji 02.07.10, 13:15
                    Muszę przyznać, że trochę zmartwiło mnie to, co napisałaś, że dr M uważa, że
                    Duphaston wystarcza po transferze - chciałabym podejść u niego do kolejnej
                    próby, a tyle się mówi i czyta o konieczności suplementacji prg po transferach...

                    Nie spotkałam się dotychczas z taką opinią w żadnej z klinik, w których się
                    leczyłam - oprócz duphastonu (3 x 1), dostawałam luteinę (3, potem 4 x 2), a w
                    pierwszym programie zamiast luteiny zastrzyki z progesteronu - mój poziom prg po
                    transferze oscylował w granicach 9-11,5 ng), po zastrzykach wzrósł do 20. Dodam,
                    że własny prg przed podejściem do IVF był nie najgorszy: 11-13,6 ng (w 21 dc,
                    cykl naturalny, bez żadnych "wspomagaczy").

                    A jeszcze zapytam - wspomniany dr G to z Bociana?
                    • mysunia32 Re: Progesteron po implantacji 02.07.10, 19:03
                      Dr M to nie tylko minimalista jeśli chodzi o badania przed programem
                      ( podstawowe hormony) ale także jeśli chodzi o leki po transferze.
                      Najlepiej samemu brać na własną rękę. Kiedyś z nim rozmawiałam,
                      dlaczego tylko duphaston - odpowiedział,że kobiety które biorą duże
                      dawki leków z prg mogą urodzić autystyczne dzieci!!!
                      Pierwszy raz spotkałam się z taką opinią.
                      Mnie mimo 2 nieudanych programów ( 1 na krótko do 9tc) i 1 crio nie
                      zlecił nawet histeroskopii żeby sprawdzić czy wszystko w środku jest
                      u mnie ok ( miałam łyżeczkowanie)
                      Dr G też przyjmuje w Bocianie, ale utarło się że wszystkie
                      dziewczyny idą do dr M
                      • arpona Re: Progesteron po implantacji 04.07.10, 11:37
                        Mysiuniu, dziękuję Ci bardzo za odpowiedź na moje pytania. Przyznam, że jestem
                        nieco rozczarowana podejściem dr M do hormonów - przecież od tego tyle zależy!
                        Ja jestem właśnie umówiona do dr G na najbliższy piątek, ale tylko dlatego, że
                        dr M ma urlop, więc zdecydowałam się na niego, że mieć zrobione chociaż badania
                        (poprzednie wyniki mają już rok z okładem). Nawet zastanawiałam się, czy dobrze
                        robię, że nie czekam na dr M...

                        W sumie to już sama nie wiem, czy dobrze robię zmieniając obecną klinikę na
                        Bociana (ja mam do BS prawie 600 km). A co Ty zamierzasz teraz? Masz mrozaki?
                        • rewolka404 Re: Progesteron po implantacji 04.07.10, 12:37
                          Arpona, dr M koczy urlop 11 chyba, wiec mozesz zdecydowac sie pozniej na
                          przejscie do niego, ale dr G. tez naprawde jest dobry! Mi bardzo odpowiadal, ale
                          mialam u niego tylko 2 wizyty podczas stymulacji, wiec za duzo pomoc nie moge.
                          • arpona Re: Progesteron po implantacji 05.07.10, 12:27
                            Dzięki, rewolka, trochę mnie uspokoiłaś, zatem uderzam do dra G. w piątek, a potem ewentualnie zmienię - muszę to jeszcze przemyśleć.
                      • arpona Re: Progesteron po implantacji 04.07.10, 11:40
                        Mysuniu, przepraszam, że ciągle mylę Twojego nicka - nie wiem, co mi się
                        ubzdurało z tą "Mysiunią" smile
                        • dagmara-k Re: Progesteron po implantacji 04.07.10, 15:21
                          ja mialam 3x1 duphaston i tylko tyle progesteronu od dr M w bocianie. moj rekord
                          to 0,86ng/ml tez nie zwiekszyl suplementacji. dziecko ma 3 miesiace. nie leczy
                          sie pojedynczych wskazan wynikow badan. nie wiem czy sa dowody na to ze
                          zwiekszenie suplementacji daje szanse ciazy, skoro biorac duphaston nie wiemy
                          ile mamy tego prg tak naprawde
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka