sowika
20.02.02, 16:12
Witam serdecznie forumowiczki/-czów, z piszę z zapytaniem o Wasze doświadczenia
związane z zabiegiem laparoskopii, prawdopodobnie czeka mnie to w najbliższej
przyszłości, i co tu dużo mówić - mam pietra. Nie tylko co do samego zabiegu,
ale bardziej tego, czego mogę się po nim spodziewać... Jestem po HSG, które
wypadło właściwie prawidłowo, poza tym, że jajowody są raczej długie i cienkie.
Po HSG, po kolejnych 3 mcach prób (+ clo - bez monitorownia, co chyba jest
błędem)nic się nie dzieje i zgodnie z planem diagozowania - teraz laparo. Czy
możecie się ze mną podzielić doświadczeniami - co to może dać? czy są w stanie
skorygować jakieś nie odpowiadające za rozrodczość narządy - chodzi mi o
niezdiagnozowane problemy z zaparciami? jak wygląda? ew. ile średnio kosztuje?.
Będę zobowiązana, pozdrawiam, s.