Gość: Oliwia
IP: *.ppp.tiscali.fr
26.03.04, 09:09
Od roku nie stosujemy z mezem zadnych zabezpieczen i czekamy na dzidziusia.
Niestety, bez skutku..Jestem podekscetywana kazda spozniajaca sie miesiaczka,
obrzmieniem piersi, kupuje test za testem i powoli zaczynam zastanawiac sie
nad wizyta w osrodku leczenia nieplodnosci.
W zeszlym miesiacu okres spoznial mi sie o dwa tygodnie, zwykle wahania sa +/-
2, 3 dni, az ktoregos ranka obudzil mnie silny bol w dole brzucha. Krwawienie
bylo o wiele silniejsze niz zwykle, w koncu wypadlo ze mnie cos jak skrzep z
wieloma jasnymi jakby sciegnami. Przerazona pobieglam do ginekologa, ktora
wyslala mnie na test Hcg z krwi. Stwierdzila, ze to moglo byc wczesne
poronienie. Tymczasem test wyszedl ujemny. Co to moglo byc? Czy spotkalyscie
sie z czyms podobnym? Kazda Wasza sugestia i wskazowka bedzie dla mnie cenna,
i z gory stokrotnie Wam dziekuje!