Dodaj do ulubionych

odczucia po ivf

16.06.11, 16:47
czesc dziewczyny smile
jestem drugi dzien po pierwszym transferze zarodkow,pani doktor powiedziala ze ocenili moje/nasze embrioniki na 8 pkt wiec to jest wysoko.gdy uslyszalam ta wiadomosc poczulam sie bardzo szczesliwa i uwierzylam ze wszystko dobrze sie skonczy (wczesniej tez bylam pewna ze wszystko bedzie ok ale wiadomo ze kazda dobra nowina zwieksza nasza pewnosc).czuje sie dobrze chociaz od czasu do czasu mam jakies dziwne mrowienia i delikatne bole w podbrzuszu,czy to jest normalne? nie wiem czy w ogole cos takiego jest mozliwe w drugim dniu po transferze,moze to tylko moja psychika?a moze ktoras z Was miala jakies inne objawy badz te same? prosze o jakies info. Monika
Obserwuj wątek
    • jeza_bell Re: odczucia po ivf 16.06.11, 19:32
      Tak, wszystkie objawy miałam, a nawet bardziej niż wszystkie tylko nic z tego nie wyszło.
      Mam nadzieję, że u Ciebie będą oznaczały ciążę. Powodzenia
    • z_oe Re: odczucia po ivf 17.06.11, 06:50
      Koputa-kobieca psychika i nastawienie to cos wspanialego a jednoczesnie przerazajacego-ale to robi Nas wyjatkowe. Facet tak nie potrafismile
      My wczuwamy sie w moment, kazdy szelest Naszego organizmu i gdybysmy wierzyly w cuda a nie w medycyne moglabym glowe dac uciac,ze wiekszosc z Nas na kilka dni po transferze czuje tak jakby ruchy malenstwa,
      Trzymam kciuki za testowanie, powodzenia i pamietaj (po to by nie zbzikowac) co ma byc to bedzie i wierzyc ,ze bedzie...dzidziasmilesmilesmile
      • zuzka.82 Re: odczucia po ivf 03.07.11, 14:42
        koputa, ja też miałam podobne objawy po transferze. U mnie niestety nie udało się, a jak u Ciebie?
        • koputa Re: odczucia po ivf 03.07.11, 20:49
          witaj mnie sie udalo jestem w ciazy w trzecim tygodniu smile mysle ze bardzo duzą role odgrywa pozytywne myslenie,ja w ogole nie dopuszczalam mysli do siebie ze moze sie nie udac pzdr smile mam nadzieje ze nastepne twoje podejscie zakonczy sie 100% sukcesem smile
          • wypalona_zarowka Re: odczucia po ivf 03.07.11, 20:53
            superowo smile gratuluje
            ja pozytywnie myślałam i się nie udało..
            Ale tak szczerze, która pozytywnie nie myśli podchodząc do in vitro.
            Wszystkie pragniemy tego z całych sił!!
            • zuzka.82 Re: odczucia po ivf 03.07.11, 21:23
              koputa, gdyby to zależało od pozytywnego myślenia, to byłabym w 10. tc! Byłam przekonana, że się uda! Nawet nie dopuszczałam do siebie innej myśli! Wcześniej miałam dużo wątpliwości odnośnie do mrożenia zarodków i długo się wahałam, a gdy już spróbowałam, okazało się, że powstały tylko dwa. Oba podali. Byłam przekonana na 100%, że to przeznaczenie, wola Boska itd. Szok, jaki przeżyłam przy drugiej weryfikacji, jest porównywalny chyba tylko z szokiem po tym, jak się dowiedzieliśmy, że w naturalny sposób nie możemy mieć dzieci.
              Wiadomo, że dobre nastawienie to ważna sprawa, a pesymista dwa razy traci, ale nie przesadzajmy z jego mocą.
              Tak czy inaczej bardzo gratuluję ciąży! smile Zazdroszczę... smile
              • koputa Re: odczucia po ivf 03.07.11, 21:32
                sorki zuzka.82 jezeli cie urazilam,nie takie bylo moje zamierzenie.mam nadzieje ze kolejna proba bedzie dla ciebie szczesliwa i ze wszytsko sie dobrze ulozy.
                • zuzka.82 Re: odczucia po ivf 04.07.11, 19:51
                  koputka, nie przejmuj się smile nie czuję się urażona, po prostu wyraziłam swoje zdanie na ten temat. Może zareagowałam zbyt emocjonalnie, ale mam już dosyć słuchania ze wszystkich stron, że "na pewno będzie dobrze", "jakoś się ułoży" i "że trzeba wierzyć i na pewno się uda". Wierzę już od dwóch i pół roku i co?! Podobno wiara czyni cuda, ale ja się jeszcze z takim cudem nie spotkałam. sad Przez pewien czas nawet modliłam się o cud... ale już przestałam. Może to kryzys wiary? A może akceptacja rzeczywistości?
                  Koputka, naprawdę gratuluję Ci ciąży - oby wszystko było dobrze aż do samego końca. smile
                  • z_oe Re: odczucia po ivf 04.07.11, 19:56
                    Ja to wszystko porownuje do rosyjskiej ruletki-albo masz szczescie,albo nie masz szczescia...nie ma nic po srodku ):
                    Trzymajcie sie dziewczynysmile
                    • wypalona_zarowka Re: odczucia po ivf 04.07.11, 20:05
                      zuzka i ja sie modliłam smile
                      no ale jak wiadomo nic nie pomoglo..
                  • koputa Re: odczucia po ivf 05.07.11, 00:57
                    zuzka.82 my z mężęm staraliśmy się o dziecko od 7 lat więc jest to dla nas kolosalne szczęście,z tego powodu wyjechaliśmy też z Polski,bo niestety jak sama wiesz najlepiej cała procedura kosztuje kupę kasy,a nas po prostu już nie bardzo było stać.Nie poddawaj się,wierz w swoje marzenia a na pewno się spełnią,życzę CI tego z całego serca pozdrawiam M
                    • zuzka.82 Re: odczucia po ivf 05.07.11, 09:04
                      koputka, jesteście bardzo dzielni! Naprawdę gratuluję wytrwałości przez tyle czasu. Należała Wam się ta ciąża! smile smile smile
                      Ja właśnie zastanawiam się, ile razy warto próbować. Nie chce zrujnować sobie organizmu zbyt dużą ilością stymulacji, ale przy pierwszej u mnie powstały tylko 2 zarodki (tzn. powstały 4, ale przetrwały tylko 2). Mogę zapytać, ile razy Wy próbowaliście? Są w ogóle jakieś medyczne wytyczne w tym zakresie?
                      • zuzka.82 Re: odczucia po ivf 05.07.11, 09:08
                        Dziewczyny, mam jeszcze jedno ogólne pytanie: w którym dniu u Was podawali zarodki?
                        • z_oe Re: odczucia po ivf 05.07.11, 09:19
                          Ja mialam punkcje 20 czerwca z rana i 22 czerwca (tez z rana) podano mi maluszkasmile czterokomorkowiec..
                      • koputa Re: odczucia po ivf 05.07.11, 23:13
                        zuzka.82 ja przeszlam tylko jedna stymulacje,ktora zakonczyla sie przestymulowaniem,pobrali mi 33 jajeczka z ktorych dobrze zaplodnilo sie 14. Po pobraniu musialam odczekac dwa cykle na ivf, w tym czasie nasze jajeczka sie mrozily smile Do ivf doszlo w 26 dniu cyklu wszczepili mi dwa zarodki(lekarz stwierdzil ze sa bardzo dobrej jakosci),teraz czekam na pierwsze usg i zastanawia mnie tylko jedno czy bedzie jeden dzidzius czy wiecej. smile
                        Z tego co sie orientuje to pomiedzy stymulacjami powinna byc mniej wiecej 3 miesieczna przerwa zeby organizm mogl sie zregenerowac
                        pozdrawiam
                        • zuzka.82 Re: odczucia po ivf 06.07.11, 20:28
                          koputa, a iludniowe zarodki dostałaś?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka