Dodaj do ulubionych

Wyniki moje i męża - interpretacja

28.06.11, 18:58
Cześć.
Gorąca prośba do wszystkich bardziej doświadczonych ode mnie, o interpretację poniższych wyników:
Wyniki badań męża (nasienia):
ilość - 7mln, ph 7.4, zabarwienie biało-szare, homogenizacja 30min., lepkość prawidłowa, liczba w 1 ml nasienia - 50.000.000, plemników ruchomych 55%, o szybkim ruchu postępowym 10%, o wolnym ruchu postępowym 40%, o ruchu w miejscu 5%, plemników nieruchomych 45%, plemników o prawiłowej budowie 4%, o nieprwidłowej 64% (w tym główki 62%, wstawki 18%, witki 9%, krople cytoplazm 7%).

Wyniki moje:
owulacja, badania krwi ogólne, hormony, posiew z kanału szyjki macicy, cytologia - OK.
HSG: szyjka macicy o kanale wąskim, wrzecionowatym, strzępiastym. Trzon macicy przechylony w prawo. Jama macicy regularna. Jajowód prawy nie uwidocznił się, najpewniej niedrożny. Jajowód lewy w cieśni, za ujściem macicznym, podłużny ubytek zacieśnienia 5mm (pęcherzyk powietrza?!). Dalsze odcinki cieśni oraz część bańkowa jajowodu bez zmian, jajowód drożny.
Z góry bardzo Wam dziękuję.
Obserwuj wątek
    • 4kaja Re: Wyniki moje i męża - interpretacja 28.06.11, 22:29
      Wydaje mi się że coś nie tak jest z morfologia u męża bo tylko 4% jest plemników o prawidłowej budowie. A u ciebie jeden jajowód jest drożny więc napewno trzeba będzie skontaktować się z lekarzem. Ale nie martw się teraz niemożliwe staje się możliwe.
      • aga991 Re: Wyniki moje i męża - interpretacja 30.06.11, 18:16
        Dziękuję Ci bardzo. Zamierzam iść do lekarza. Natomiast lekarz, który robił mi HSG powiedział, że przy dobrych plemnikach wystarczy jeden drożny jajowód.
        Zastanawiam się tylko co zrobić aby poprawić wyniki męża. Nie ma co gdybać, biegiem do lekarzasmile)
        Jeszcze raz dziękuję.
        • sofi75 morfologii sie nie da poprawic 30.06.11, 20:15
          co nie znaczy ze nie da sie zajsc w ciaze z taka smile
          • 4kaja Re: morfologii sie nie da poprawic 30.06.11, 21:49
            Mój mąż brał jakieś leki ale na poprawę ruchliwości, morfologie miał troszeczkę lepszą ale znacznie poniżej normy, ale niestety niewiele to pomogło i skończyło się inseminacją. Ale warto było bo moja kruszynka ma już 12 miesięcy. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
            • lamciad Re: morfologii sie nie da poprawic 01.07.11, 10:52
              Trochę mało ma prawidłowych plemników,ale do przeżycia.Ciąża ogólnie to się bierze z jednego plemnika wink Trzeba miec tylko szczęście,albo szczęsciu dopomóc.

              Wyniki badań mojego szwagra to 0% w ruchu postępowym szybkim i co... 3 miesiące raptem zajęło mu spłodzenie dziecka,w dodatku 2 miesiące wcześniej przeszedł operację barku i do tej pory się rehabilituje.Dwa miesiące moja szwagierka robiła testy owu,odpuściła po tym,jak jej powiedziałam,że statystycznie ludzie starają się rok o dziecko.Więc odpuściła twierdząc,że przecież jeszcze tyle czasu,no i zaskoczyła od razu w pierwszym "wyluzowanym" terminiesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka