Dodaj do ulubionych

mój cud - II kreski

10.07.11, 09:22
Dziewczyny piszę do Was dosłownie kilka sekund po teście. Mój problem to niepłodność wtórna, 4 podejścia do INV. Ostatnie - podano mi 3 przepiękne zarodki blastusie, lekarz powiedział, że nie ma opcji żeby z tego ciąży nie było. I oczywiście z moim szczęściem - żadnej ciąży nie było.
Potem były dwa cykle - jeden znacznie opóźniony, robiłam sikańca, nie wyszedł i jeden punktualny. Tym razem okres spóźnia się tydzień. Oczywiście czekałam bo wiedziałam że cudów nie ma. Nie miałam żadnych objawów jak przy pierwszej ciąży, piersi ani trochę nie są powiększone, żadnych boleści, raz tylko miałam dziwną gorączkę jedno wieczorową i bóle podbrzusza.
Zrobiłam rano sikańca, dla świętego spokoju i jak byk - są dwie kreski. Sama w to nie wierzę, biegnę zaraz po następny test, mieszkam w wawie, może któraś z Was wie czy w niedzielę można zrobić betę?
Przepraszam za nieskładną informację, ale sama jeszcze w to nie wierzę. Wczoraj piłam szampana....uncertain Dam znać co i jak - jak poznam betę.
Trzymajcie kciuki, proszę Was.
Obserwuj wątek
    • teligo Re: mój cud - II kreski 10.07.11, 09:27
      Trzymam!
      Mam nadzieję, że beta będzie ładna i wszystko będzie dobrze.
      Fajny taki cud smile
    • eva-braun Re: mój cud - II kreski 10.07.11, 09:31
      rannnnnny!!! xcaret, wczoraj o Tobie myślałam i miałam pisać, choć pewnie znów wątek zostałby usunięty...
      Gratuluję z całego serca i uwierzyć nie mogę!!!
      Betę możesz zrobić w Alabie np.na Hożej (wyniki w necie można odebrać).
      Napisz coś jeszcze....
      Boże, aż się trzęsę...
    • wypalona_zarowka Re: mój cud - II kreski 10.07.11, 10:06
      rozryczałam się smile dla Cie- Z Twojego cudu!!
      niesamowite... Cieszę się ogromnie i czekam... na kolejne wieści
      • kahakasurdo Re: mój cud - II kreski 10.07.11, 11:57
        O kurczę, jak miło się czyta takie posty!!!! Takie cuda są "największe" właśnie - człowiek podchodzi do INV a tu niespodzianka naturalna smile
    • sofi75 a ja moj cud 10.07.11, 13:58
      zobaczylam 2 tygodnie temu.

      Po 2 poronieniach

      5 IUI

      3 IVF

      naturalny ...

      ale nie mam dobrych przeczuc - jutro bedzie dzien prawdy ...
    • norkana Re: mój cud - II kreski 10.07.11, 14:13
      gratulacje. .. jak ja lubię takie historie. ..
      i to że chce się człowiek podzielić szczęściem z towarzyszkami niedoli tak od razu. .. bo tylko tu na forum inni zrozumieją ogrom szczęścia. że nie jest to zwykłe zajście w ciążę a właśnie to inne NIEZWYKŁE wink
      • xcaret Re: mój cud - II kreski 10.07.11, 14:27
        Sofi75 - gratuluję, trzymaj się. Śledziłam Twoje wpisy, wiem co przechodziłaś.

        Moja dzisiejsza, właśnie odebrana beta 2434,40 wg rozpiski między 2 - 3 lub 3 - 4 tygodniem ciąży.

        Boże dziewczyny sama w to nie wierzę. Moje AMH to 0.9 lewy jajnik w zasadzie w zaniku, po podaniu tych trzech super zarodków i zerowego rezultatu powiedziałam sobie koniec, wydałam na INV prawie 50 tys. PLN, a tu taka niespodzianka... ja już całe życie sobie rozplanowałam, wymazałam opcję dziecko, postanowiłam nigdy więcej nawet się nie zbliżać do klinik niepłodności...
        Trzymam za Was wszystkie mocne kciuki, kiedyś mi powiedziano, że medycyna to nie matematyka, tu zdarzają się cuda i ja chyba jestem tego przykładem.

        Ściskam Was wszystkie!
        • aasb Re: mój cud - II kreski 10.07.11, 14:52
          xcarert, sofi75 gratuluje Wam dziewczyny smile
          oby więcej takich informacji z naszego świata big_grin
          cudownie przeczytać o czymś takim
          • sofi75 Re: mój cud - II kreski 10.07.11, 15:51
            mnie to chyba nie za bardzo jest czego.

            pamietam jak probowalam zdiagnozowac przyczyne poronien. Po wielu badaniach wyszlo ze to teratozoospermia.

            I jak dzis pamietam slowa naszego magika, ze ' z takimi wynikami to raczej ciezko bedzie nam zaciazyc naturalnie, a jesli nawet sie to zdarzy, to raczej nie wytrwam dluzej niz 12 tc'

            Stad sie wlasnie wzial pomysl IVF i selekcji 'zolnierzy' pod mikroskopem. Mialo to niby gwarantowac prawidlowo zbudowany zarodek.
            • kaczucha31 Re: mój cud - II kreski 10.07.11, 23:41
              Sofi, pamiętam Twoją historię, bo przez pewien czas razem się starałyśmy. Wierzę, że jesteś sceptyczna, mimo tego życzę, by tym razem się powiodło.
    • niunia.n123 Re: mój cud - II kreski 10.07.11, 19:04
      jednak cuda sie zdarzaja gratuluje
      • zuzka.82 Re: mój cud - II kreski 10.07.11, 20:01
        Jak miło słyszeć o cudach z pierwszej ręki! smile Myślałam, że takie rzeczy się nie zdarzają.
        xcaret, sofi bardzo Wam gratuluję! Aż się wzruszyłam... smile
        Może to zaraźliwe... wink wtedy zróbcie jakieś masowe spotkanie forumowiczek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka