madalenam
05.06.04, 11:40
Od dwóch tygodni biorę bromergon na zbicie prolaktyny (30,5 ng/ml). Lekarz
uprzedzał mnie o skutkach ubocznych takich jak senność, nudności, zawroty
głowy. Przez pierwszych kilka dni brałam małą dawkę (1/4 tabletki na noc) i
czułam się nie najgorzej. Po zwiększeniu dawki do połowy tabletki jestem
nieprzytomna przez pół dnia. Poradźcie mi co robić aby nie zasypiać przy
biurku w pracy. Może rano brać lecytynę? A może macie jakiś inny pomysł?