Dodaj do ulubionych

Testy owulacyjne

12.02.12, 20:35
Witam ponowniesmile Ponieważ byłam na kontrolnym usg u mojej ginekolog i powiedziała, że leczeniem torbieli na jajniku zajmiemy się za 3 m-ce (nie wiem, czemu, ale ze stresu nie zapytałam - powiedziała tylko, że to na tle zaburzeń hormonalnych), zaczęłam sama monitorować owulację i kupiłam testy. Teraz powinnam mieć owulację, lecz wychodzą ujemne wyniki. Oczywiście mnie to dobija. Czy są one miarodajne? Dostaję już świra, staramy się od ponad pół roku i nic. Dodatkowo stresuje mnie wiek (35) i zdaję sobie sprawę, że nie działa to na moją korzyść. Teraz mam przepisane globulki, bo mam zapalenie. Dodatkowo wieści o kolejnych ciążach i dzieciach w rodzinie i u znajomych doprowadzają mnie do rozpaczy. Nie chcę urodzić własnego wnuka, a wszystko na to wskazuje, że potrzeba będzie diagnozy i dłuuuugiego leczenia.
Jestem załamana sad
Obserwuj wątek
    • teligo Re: Testy owulacyjne 13.02.12, 08:57
      Nie przesadzaj z tym czarnowidztwem i perspektywą długiego leczenia
      W wieku 35 lat zachodzenie w ciążę może trochę potrwać, ale jeszcze nie znaczy o nieprawidłowościach. Co nie zmienia faktu, że jeśli chcesz działać to, owulację powinnaś monitorować u lekarza, a nie tylko za pomocą testów owulacyjnych.
      Badanie nasienia było? Jak zależy Ci na czasie, to podstawowe badania zróbcie sami.
      Odpowiadając na Twoje pytanie - tak, w moim przypadku testy owu były miarodajne, ale cykle zawsze mam podobnej długości, więc łatwo mi było trafić.

    • horpyna4 Re: Testy owulacyjne 13.02.12, 10:37
      Pierwsza rzecz, jaką powinnaś robić, to mierzenie temperatury. Oczywiście nie pod pachą i w określonych warunkach. Wejdź na forum Naturalne Planowanie Rodziny, tam dowiesz się więcej (linki u góry strony).

      Z wykresu temperatury da się bardzo dużo wyczytać. Czy jest owulacja (powiedzmy, na 99%, jeżeli uwzględnić możliwość zespołu LUF), czy faza lutealna jest odpowiednio długa i czy nie jest zbyt wysoka prolaktyna, która potrafi blokować owulację. Oczywiście badania hormonów należy wykonać laboratoryjnie, ale nie w ciemno. Zwłaszcza te, które należy wykonywać w odpowiedniej fazie cyklu (progesteron).

      Dobrze jest połączyć mierzenie temperatury z obserwacją śluzu szyjkowego. Pojawienie się tego śluzu jest równie miarodajne, jak test owulacyjny - oznacza, że w najbliższych dniach MOŻE nastąpić owulacja, ale nie MUSI. Pewność co do wystąpienia owulacji daje tyko monitoring USG.

      I nie wypisuj takich rzeczy, że "teraz powinnaś mieć owulację". Jeżeli twierdzisz tak na podstawie ilości dni liczonych od początku cyklu, to jesteś w błędzie. Owulacja może pojawić się w dowolnym terminie, tylko cykl będzie miał wtedy inną długość. Nie jest to nic nienormalnego.
    • franulina Re: Testy owulacyjne 13.02.12, 10:56
      Pierwsza sprawa: czy kupiłaś dobry test? Ja robiłam ich tyle, że żeby było taniej, zamówiłam sobie w końcu przez internet i okazało się, że to jakieś badziewie. USG pokazywało owulację, a na testach bledziuchne krechy.
      Druga sprawa: możesz mieć cykl bezowulacyjny, to się zdarza całkiem często. Martw się, jeśli trzeci miesiąc nie będzie wyników.
      Jeśli masz nieregularne cykle, to zacznij robić testy wcześniej i rób do oporu: owulacji albo miesiączki. W okolicach spodziewanej owulacji można robić dwa razy dziennie, żeby nie przegapić. Tylko pamiętaj, żeby przedtem nie pić nic przez jakieś trzy-cztery godziny.
      Dobrze jest skombinować testy z badaniem temperatury, masz wtedy podwójne źródło wiedzy o cyklu.
      Powodzenia! F.
    • olga1305 Re: Testy owulacyjne 21.06.12, 13:36
      a moglybyscie polecic jakies sprawdzone testy owu? albo podac te ktorych lepiej unikac?
    • futerko72 Re: Testy owulacyjne 21.06.12, 14:31
      Czesc,
      w wieku 35 lat, na 12cykli które masz w roku pewnie ok 5ciu jest owulacyjnych. Taki life i brutalna statystyka.
      Ja mam lat 40 i lekarz mi obniżył te szanse do raz do roku. Tak więc nie czekam na wynik loterii tylko leczę się w klinice niepłodności gdzie owulacja może być indukowana.

      Przed 25tką cykli owulacyjych jest więcej ale ŻADNA kobieta, nawet bardzo młoda, nie ma owulacji co miesiąc.

      Dlatego sądzę, że wyniki testów są wiarygodne choć zgadzam się, że trudno się z tym pogodzić.
      Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka