atram_w 01.03.12, 17:30 Witam, w połowie marca podchodzę do inseminacji - podejście nr 1. Wielkie nadzieje, ale oczywiście i wielkie obawy. A że w grupie zawsze raźniej, to może są jakieś wiosenne staraczki ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lenawoj Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 05.03.12, 11:23 ja na koniec marca będę miała 1 invitro. Bardzo się stresuję. W naszym przypadku mamy problem z małą ilościa plemików u męża. w jakiej klinice się leczysz, bo ja się zastanawiam czy dobrze wybrała. Odpowiedz Link Zgłoś
jomi81 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 05.03.12, 12:16 Ja czekam na laparoskopię, którą będę miała 20tego marca i po podejmiemy decyzję - inseminacja czu in vitro. Poza podejrzeniem niedrożności jajowodów u mnie, są też słabe parametry nasienia u męża. Leczymy się w Gamecie w Rzgowie. Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 05.03.12, 13:23 Leczymy się w Invimedzie w Warszawie. Po badaniu hsg i potwierdzeniu drożności jajowodów oraz po poprawie paramatrów nasienia, zapadła decyzja o inseminacji. Odpowiedz Link Zgłoś
jomi81 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 05.03.12, 14:13 Ja niestety mam za sobą Hsg z podejrzeniem obustronnej niedrożności, więc czeka mnie laparo. A powiedz mi atram_w jak udało Wam się poprawić parametry nasienia? Farmakologicznie? Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 05.03.12, 14:43 Bardzo mi przykro. A czy rozważaliście od razu podejście do invitro bez robienia laparaskopii? W naszym przypadku podstawowe badanie nasienia - ilość, ruchliwośc - były bardzo dobre, natomiast morfologia (badanie MSOME) katastrofalna, ze wskazaniem do invitro. W związku z tym że strasznie nam się nie spieszyło mąż rozpoczął trzymiesięczną kurację w skład której wchodziła mega dawka wit E, koenzym Q10 oraz preparat ortamol fertil plus. Po 3 miesiącach wyniki morfologi były jeszcze gorsze, co nas mocno podłamało. Mąż odstawił bieganie, które w dużej ilości mogło mieć wpływ, oraz wit E oraz koenzym. Pozostawił ortamol fertil plus. Po kolejnych 2 miesiącach wyniki morfoligii zmieniły się diametralnie - z 1 % zrobiło się 19%. Nie do końca wiemy jaka kombinacja czynników miała na to wpływ - czy faktycznie bieganie czy za dużo witamin (chociaż nei wiem czy może ich być za dużo), czy jeszcze coś innego. Obecnie mając potwierdzone drożne jajowody oraz poprawione nasienie próbujemy inseminacji. Niestety nastroje mamy nie najlepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
jomi81 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 05.03.12, 15:02 atram_w napisała: Bardzo mi przykro. A czy rozważaliście od razu podejście do invitro bez robienia laparaskopii? Atram_w, nie rozważamy takiej opcji, bo jednak in vitro to już jest zupełnie inny koszt niż inesminacja. Co prawada mamy odłożoną kasę na wszelki wypadek na in vitro, ale ja wolałabym jednak spróbować z tą laparoskopią, szczególnie że moje rozpoznanie po hsg było dość niejednoznaczne i nadal mamy nadzieję, że jedak jajowody okażą się drożne lub ewentualnie da się je udrożnić. Laparo będę miała robioną w ICZMP w Łodzi, a z tego co wiem to pracują tam naprawdę świetni specjaliści, więc wierzę, że coś ze mną wykombinują U mojego męża też z badania na badanie są różne wyniki, najnowsze, po zupełnie nietrafionej kuracji nas załamały (ruchliwość ok, ilość ok, ale tylko 2% prawidłowych) i dlatego właśnie zgłosiliśmy się do Gamety. Teraz mąż odstawił tamto leczenie (bromergon + undestor + powalające ilości wit E i C), "oczyszcza" organizm i za miesiąc powtarzamy badanie. A Wy dlaczego macie nienjalepsze nastroje? Przecież morfologia 19% to świetny wynik, do tego masz drożne jajowody, więc wygląda to bardzo ładnie i obiecująco Ja po tym nieszczęsnym HSG się rozsypałam kompletnie, bo do tej pory wszystkie badania u mnie wychodziły idealnie i zakładałam, że z hsg też tak będzie. Ale na szczęście już się pozbierałam, wyznaczyłam termin laparo, wiem że dalej działamy i naprawdę wierzę, że jeszcze w tym roku będę w ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 05.03.12, 15:38 No to trzymam kciuki i postaram się przejąć od Ciebie choć trochę pozytywnego nastwienia Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 05.03.12, 22:25 To i ja się nieśmiało wpisuję... Zaplanowałam wizytę w tym miesiącu (zgodnie ze wskazówkami lekarza w 9 dniu cyklu, a więc około 17 marca), no i jak wszystko będzie ok to robimy 2 podejście do in vitro (mam nadzieję udane ) Myślę, że będzie to około 21 - 22 marca (tak mi wychodzi z obliczeń dni cyklu z poprzedniego razu). Co do poprawy nasienia to mój mąż stosował ortomol przez 3 miesiące i przyniosło to naprawdę sporą poprawę (tak więc polecam). Preparat nie jest tani, ale wychodzi na to, że skuteczny. Na zimowisku mamy jeszcze 7 mrozaczków i planujemy 2 zabrać ze sobą Oczywiście myśli różne...od fantastycznego nastroju i wyobrażania sobie jakie łóżeczko będzie pasować do świeżo pomalowanego pokoju (bo przecież musi się udać, bo idzie wiosna, a na wiosnę rodzi się nowe życie...) poprzez realne spojrzenie (kurcze uda się albo nie...) do totalnej załamki (na pewno się nie uda bo przecież mnie się nie udaje ) Teraz najgorszy jest ten czas oczekiwania na wizytę i decyzję, potem znowu czekanie na transfer, a w końcu na wynik...bardzo bym chciała, żeby doszło do tego oczekiwanie na Maleństwo/Maleństwa czego Wam i sobie życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 06.03.12, 07:45 witam sie i ja na wateczku. To bedzie moje pierwsze podejscie do ivf. Własnie koncze drugie opakowanie antyków i wizytka w sobote. Wstepnie rozmawialismy z dr, ze chcielibysmy tak ułozyc protokół, zeby ominąć swieta wielkanocne. Mam nadzieje, ze sie uda aasb widze, ze pokoik pomalowany w ramach pozytywnego myslenia ja jakos sie boje... Odpowiedz Link Zgłoś
jomi81 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 06.03.12, 08:19 Ja też się boję snuć jakiekolwiek plany. 2 miesiące temu przeprowadziliśmy się z mężem do nowego domu, gdzie są 2 dodatkowe sypialnie (gdy wybieraliśmy projekt nie wiedzieliśmy jeszcze, że tak nam się życie ułoży i warunkiem koniecznym projektu były dla nas właśnie te 2 pokoiki dla dzieci). Przez pierwszy tydzień po przeprowadzce za każdym razem gdy wchodziłam do tych pokoi miałam łzy w oczach, ale już powoli sobie to poukładałam, w jednym zrobiłam rupieciarnię, do drugiego wstawiłam orbitreka i rowerek i tym sposobem zagłuszam ten straszny smutek. Odpowiedz Link Zgłoś
lenawoj Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 06.03.12, 09:01 abs wiem co czujesz, ja przed każdą kolejną wizytą mam okropnego stresa. Teraz w poniedziałek jedziemy na kolejną wizyte, mam dostać jakieś zastrzyki a za tydzień mam jechać na tygodniowy pobyt do kliniki no i transfer ok.28 marca. Decyzja o in vitro spadła na nas nagle, cały czas myslałam ze będzie szansa na insyminacje, ale przy liczbie plemików ok2 milionów lekarz stwierdził że tylko invitro. Raz jest zadowolona że jest szansa a za chwile przerażona. Odpowiedz Link Zgłoś
carolina01 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 07.03.12, 10:54 No to ja się zgłaszam Jestem po jednym nie udanym in vitro w listopadzie (długi protokół) i teraz w połowie kwietnia zamierzam podejść drugi raz tym razem na krótkim protokole i innych lekach. Teraz czekam na wynik AMH ma być w pn. Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 08.03.12, 23:22 chiyo28 napisała: > aasb widze, ze pokoik pomalowany w ramach pozytywnego myslenia ja jakos sie > boje... wiesz gdybyśmy się nie przeprowadzali to na pewno na zapas bym tego nie robiła z takich samych powodów o jakich piszesz. Ale pod koniec zeszłego roku zmieniliśmy mieszkanie na większe i rzeczywiście jeden pokój od samego początku nabył nazwę dziecięcego Na razie zrobiliśmy z niego przejściowy pokój gościnny i nocujemy tam znajomych, ale mam nadzieję, że za pare miesięcy będziemy dobierać łóżeczko, firanki, mebelki Na razie czekam na @ która miała planowo się pojawić wczoraj, ale jestem mocno przeziębiona i jeszcze zmiana pogody prawdopodobnie przesuną mój cykl...heh Odpowiedz Link Zgłoś
belvil77 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 10.04.12, 16:28 Hej dziewczyny,ja też mam dziś zły dzień... Nie jestem tu nowa,podchodziłam do IVF w styczniu w invikcie,jednak nie udało mi sie wtedy wychodowac zadnego jajeczka .Moze niektóre z nas jeszcze mnie pamietają. U mnie aktualnie sytuacja wyglada tak; Przeniosłam sie do novum ,bo w invikcie powiedzieli mi ,ze nie mam szans na uzyskanie własnej kom jajowej i chcieli mnie wciągnąc na liste oczekujących na kom . dawczyni,jednak mój mąż nie dokońca potrafił to przełknąć i daliśmy sobie jeszcze szansę w innej klinice czyli w novum.Teraz jestem w 6 dpt na cyklu naturalnym szok ,a miałam już nie mieć własnych jajeczek Jednak w novum ostrzegli mnie,ze przy mojej endometriozie i amh=0,1 nawet jezeli uda mi sie zajsć w ciążę,to będę obarczona duzym ryzykiem poronienia . To czekanie jest straszne,kazali mi testować dopiero 18 czyli w dwa tyg po transferze ,ale powiedzcie mi czy jest szansa na hcg lub na test sikany ,bo zakupiłam sobie takie które podobno dają jakieś "oznaki "już 7 dni po owulacji.Bardzo chciałabym skrócić czas oczekiwania,kiedy moge wykonać je najwcześniej wdlg Was? Naczytałam sie jeszcze o implantacji zarodka,czy zawsze występuje choć cień cienia plamienia?Czy implantacja moze obyc się bez nawet bladej plamki? Trzymam kciuki za te co jeszcze zostały i walczą Chiyo przykro mi ze Twoje mrozaczki nie przetrwały,zdaje się,ze Ty też walczysz z endometriozą? Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze.re Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 10.03.12, 12:13 no to jesteśmy na tym samym etapie transfer planowany jest na przełom marca/kwietnia..myślisz o ewentualnym mrożeniu embrionów? co myślicie o tym Dziewuszki? kompletnie nie wiem, co o tym myśleć...to nasze pierwsze IVF... Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 12.03.12, 11:17 a ja po wizycie. lekarz bardzo sie zmartwił moim AMH. Mimo wszystko postanowiliśmy zawalczyć. Dzisiaj zaczynam Gonapepthyl. Tak bardzo sie boje o wyniki stymulacji. Żebym miała chociaz ze 4 komóreczki. Dawki leków mam na poczatek wcale nie małe, albo tak mi sie zdaje. Startuje od 225j Gonalu F. A jak u was dziewczynki macie juz info czym bedziecie sie stymulować ? Odpowiedz Link Zgłoś
carolina01 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 12.03.12, 11:55 Chiyo ty już wiesz, że ja też mam już wyniki AMH i też wynik= 1! Mój lekarz też napisał mi w meilu, że wynik nie jest rewelacyjny i, że maksymalnie daje i 25% szans biorąc pod uwagę całość obrazu. Wydaje mi się, że to i tak sporo. Ja mam się zgłosić pod koniec marca (w pierwszej połowie cyklu) po jakieś leki już, bo ja będę szła krótkim protokołem antagonistycznym z primingiem estrogenowym. Wszystkiego dowiem się na wizycie, co i jak, bo dokładnie nie wiem jak ma ten protokół wyglądać. Odpowiedz Link Zgłoś
carolina01 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 12.03.12, 11:59 zawsze.re ja prawdopodobnie będę miała mało komóreczek, modlę się, żeby jakieś zarodki w ogóle powstały, jak by było co zamrozić to bym była w niebo wzięta. Przy ostatnim podejściu nie powstał żaden zarodek i nawet do transferu nie doszło. Chiyo, a ty wcześniej miałaś jakieś stymulacje i monitoring? Jak to u ciebie wyglądało? Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 12.03.12, 12:45 carolina moje 25% znacznie maleje przez endometrioze III stopnia. Mam taka kumulacje nieszczesc Przez ostatnie ponad 2 lata leczyłam sie w klinikach, najpierw w jednejrok, teraz ponad rok w kolejnej. Miałam 2 IUI. Kazdy cykl monitorowany. Oprocz teho wiele stymulowanych. zawsze miałam 2-4 pęcherzyki i stymulowałam sie ładnie (CLO, później Femara i Femara mieszana z CLO / Ovitrelle). Niestety wygląda na to, ze pęcherzyki albo były puste, albo komóreczki złej jakości. Bo inaczej to juz dawno bym była w ciązy. Odpowiedz Link Zgłoś
carolina01 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 12.03.12, 14:51 Chiyo no to wiedzę, że my na jednym wózku mniej więcej jedziemy, bo ja też się zawsze dobrze stymulowałam, nawet Clo, tylko tak jak u ciebie pewnie wszystko puste było i to w zasadzie wyszło przy moim pierwszym in vitro, bo miałam około 10 pęcherzyków z czego 3 komórki które nawet zarodków nie dały. Po prostu wtedy wyszło szydło z worka, co jest winne za nasze niepowodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze.re Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 12.03.12, 18:14 Chiyo, [b]carolina01[b] no to teraz mnie oświeciło, że i u mnie może być ten sam problem...pęcherzyki zawsze miałam duże i dużo, ale nikt mi nie powiedział, czy są tam komórki jajowe...lekarz też nigdy o tym nie wspominał...no to na przełomie marca i kwietnia chwila prawdy! aż się boję... Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 13.03.12, 20:36 carolina01 Niekoniecznie musisz mieć mało komórek. Ja mam AMH 1,7 a miałam 16 z czego udało się zapłodnić 9 2 zarodeczki z nami w październiku jak wiesz, ale nie zostały . Teraz na przełomie marca i kwietnia zabierzemy 2 mrozaczki (mam nadzieję, że przynajmniej jeden maluch zechce zostać). I zostanie 5 żyję nadzieją, że je będziemy mogli oddać, żeby pomóc komuś innemu A jak nie to przynajmniej jeszcze 2 próby będą z mrozaczków. Ps. napisałam Ci na innym wątku, że nie zlokalizowałam jak odczytać Twoją wiadomość prywatną. Może napisz do mnie na maila aasb@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
futerko72 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 08.03.12, 20:55 Czesc Dziewczyny, dolączam się do wątku o marcowych staraniach. Idę długim protokołem, to moje drugie ICSI. Na razie jestem na samym początku, dopiero 4 zastrzyki Gonapeptylu za mną. Mam 40 lat, nadzieję daje mi AMH 1,6 Chętnie usłyszę jakieś historie sukcesu kobiet 35+, podobno motywacja i pozytywne nastawienie jest ważną rzeczą w straniach Wszystkim Staraczkom życzę wytrwałości na przedwiośniu... Odpowiedz Link Zgłoś
phiona Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 21.04.12, 19:03 witam szalona 40 tke fajnie ze nie jestem sama pozostale mlodki pozdrawiam tez moj AMH tez byl powyzej 1 (nie pamietam ile), fsh kolo 4,0 pozostale hormony - ok, czyli hormonalnie- jajnikowo dosc optymistycznie jestem nastawiona. problemem sa miesniaki- ktore rosna u mnie jak winogrona, niestety bylam juz dwukrotnie operowana. juz wpisalam sie na watku obok- inseminacja (po trzech nieudanych probach naturalnych, przy jak sie okazalo - kiepskich parametrach morfologicznych plemnikow meza) 25.03, 10.04 zobaczylam dwie kreseczki, niestety hcg byl niezbyt wysoki ( 13.04 98, 20.04 570); niby jeszcze w normie, ale bez szalu. w poniedzialek sonografia i kontrola hormonow. ale ja mam zle przeczucie, niestety ale przynajmniej wiem, ze jajnik (lewy) jest drozny, gdyz w czasie ostatniego laparo- nie mogli sie zdecydowac czy jajniki mam drozne czy nie (skurzczyly sie podobno - po wycinaniu miesniakow, ktore dosc dlugo trwalo). 19.04 mialam miec trzecia operacje przed in vitro. zawsze jakis plus. musze jakos wytrzymac do poniedzialku... Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 21.04.12, 20:03 amika3 nie zamartwiaj sie na zapas. Ja miałam 8 dominujacych i estradiol dzien przed punkcja jak na te ilosc bardzo niski (chyba cos koło 600 jak dobrze pamietam). Po punkcji okazało sie, ze mimo niskiego estradiolu bylo 5 dojrzalych komórek, z czego zapłodniły sie 4. 2 zarodki mi podano, a pozostałe 2 chcieli podchodowac i zamrozic , ale niestety przestały sie rozwijac. Nie trac nadziei, bo wynik estradiolu wcale nie przesadza do konca o komóreczkach i moze Was zaskoczyc tak jak mnie Odpowiedz Link Zgłoś
phiona Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 21.04.12, 22:07 jajowod lewy jest drozny, nie jajnik oczywiscie Odpowiedz Link Zgłoś
kinka-inka Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 21.04.12, 23:06 Dołączam do kciuki trzymających Odpowiedz Link Zgłoś
kinka-inka Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 08.03.12, 23:38 witam i ja Mam to ogromne szczęście, że jestem już mamą za sprawą byłego męża. Mój obecny partner ma małą ilość i ruchliwość plemników Obydwoje bardzo pragniemy mieć wspólne dziecko/dzieci... przed nami IMSI... jestem pełna nadziei, wiary w moc pragnień i medycynę ale mam też masę obaw i jak nie wiem co - boję się niepowodzenia. Czasem mam tylko wrażenie, że tak na prawdę niewiele wiem... Na razie nie wtajemniczamy zbyt dużo osób, nie chcemy zapeszać, wiedzą tylko najbliżsi, jeżeli się uda - będzie powód do radości i okazja do chwalenia się, ale jak nie-chyba wolałabym uniknąć współczujących spojrzeń... A jak Wy do tego podchodzicie? Teraz, kiedy mamy już plan działania dotarło do mnie, że zaczynamy ten niełatwy czas, być może najdłuższą wiosnę w naszym życiu 27 marca - zastrzyk 5 kwietnia - zaczynamy stymulację Obydwoje bardzo się wspieramy ale bezcenna jest możliwość wymiany poglądów, uczuć, myśli z innymi osobami, które przechodzą podobne rozterki, przeżywają podobne emocje i których celem jest szczęśliwe rodzicielstwo - czas niełatwy ale najpiękniejszy. Wszystkim starającym się i sobie również - życzę wytrwałości, wiary, niegasnącej nadziei i wyczekiwanych maluszków. Jeżeli wszystko ułoży się po naszej myśli - kolejną wiosnę przywitamy w powiększonych składach Odpowiedz Link Zgłoś
jomi81 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 09.03.12, 07:55 Ja początkowo też nikogo nie wtajemniczałam w nasze problemy. Jednak po pewnym czasie poczułam, że sobie z tym nie radzę, poza tym nieświadome przyjaciółki potrafiły czasem sie w żartach dopytywać kiedy się weźmiemy do roboty i po jakimś czasie nie miałam już siły silić się na uśmiech i udawać, że nie mamy dziecka z wyboru. Poza tym po moim nieszczęsnym hsg i podejrzeniu obustronnej niedrożności jajowodów okazało się, że muszę mieć laparoskopię (umieram ze strachu, bo to już za niecałe 2 tygodnie), więc będzie szpital, zwolnienie i wtedy postanowiłam, że powiemy najbliższej rodzinie, kilku przyjaciółkom i szefowi. Wbrew moim obawom nie było żadnych współczujących spojrzeń i pustych słów, a wręcz przeciwnie, pojawiły się rozmowy i gesty, które dały nam siłę. Teraz tak jak już pisałam czekam na laparo, mąż powtarza badanie i mam nadzieję, że zapadnie w końcu konkretna decyzja co do przyszłych działań. Także ja najprawdopodobniej nie załapię się na marzec-kwiecień, ale na pewno zaczniemy już coś robić w kierunku inseminacji lub in vitro i nadal wierzę, że do końca roku będę w ciąży, czego i Wam wszystkim życzę Odpowiedz Link Zgłoś
jomi81 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 09.03.12, 07:57 Natomiast co do wieku to ja w tym roku kończę 31 lat, mąż 32 lata. Wiarę w powodzenie i to, ze mamy jeszcze czas daje mi mój wynik AMH - 5,9 Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 09.03.12, 08:10 aasb, my tez sie przeprowadzlismy (kilka lat temu) i tez od razu wiedzielismy, ze jeden z pokoi bedzie dziecinnym. Mimo to na razie jest w neutralnych kolorach. Chociaz czasem w myślach go urządzam, dobieram dodatki... Mam nadzieje, ze kiedys to nastapi jomi81, jestesmy prawie rowiesniczkami, ja mam 32 lata. Tyle, ze moje AMH jest kiepskie (1,0). Jutro mam wizyte i nie wiem, co lekarz na to powie. Odpowiedz Link Zgłoś
lenawoj Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 09.03.12, 08:38 Kinka-inka jj u nas jest ten sam problem co i u was, mąż ma zbyt mała liczbę i ruchliwośc plemików. u mnie niby wszystko dobrze, ale ostatnio lekarz zauważył niewielkiego torbiela. niby nie kazał mi sie tym przejmować (najwyżej go przekują) ale cała ta sytuacja mnie przeraża. pod koniec marca 1 in vitro , nikomu o tym nie mówie, poza moją przyjaciółka. ciężkie są to chwile dla kobiet, i może nas zrozumieć tylko ktoś kto sam to przechodzł. Odpowiedz Link Zgłoś
kinka-inka Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 09.03.12, 09:06 Niełatwe... Czasem chciałabym porozmawiać otwarcie ale mam wrażenie, że raczej na forum spotkam się ze zrozumieniem niż w najbliższym otoczeniu, nie dlatego, że nie zrozumieją naszej decyzji tylko nikt ze znajomych nie miał tego rodzaju problemów. Tu jest łatwiej, każda z nas przeżywa podobne rozterki, ma wątpliwości i wierzy w cud. Cud narodzin, i ja też chcę w niego wierzyć. nasze in vitro, jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem po 15 kwietnia. Lenawoj czy mogłabyś napisać mi jak wyglądają u Ciebie te przygotowania? Tabletki, zastrzyki... Gdzie się leczycie? Odpowiedz Link Zgłoś
jomi81 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 09.03.12, 09:23 Dziewczyny, ja też byłam przekonana, że nikt spoza forum mnie nie zroumie, bo nie przeżywał sam takiej sytuacji, a gdy zaczęłam o tym rozmawiać z przyjaciółmi okazało się, że u każdego prawie był ktoś w rodzinie, lub w najbliższym otoczeniu kto zmagał się z takimi samymi problemami, co więcej, gdy poszłam do szefa powiedzieć o zwolnieniu i pokrótce o problemie okazało się, że oni z żoną też leczyli się w klinice. Kłopoty z zajściem w ciążę są coraz częstsze, tylko właśnie ludzie niechętnie o nich mówią i dlatego myślimy, że jesteśmy z tym same. Odpowiedz Link Zgłoś
kinka-inka Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 09.03.12, 09:39 Jomi81: tak jak napisałam w pierwszym poście, nie jest tak, że nikt nie wie, w sumie wtajemniczonych jest 7 osób, w tym rodzice, jednak nikt nie miał podobnych doświadczeń, nikt nie jest w stanie porozmawiać z nami o samych emocjach, przeżyciach, odczuciach, wszyscy znają dość pobieżnie kwestię in vitro, podobnie jak ja do niedawna, nie spodziewałam się, że znajdę się w takiej sytuacji. Teraz powoli dowiaduję się szczegółów ale do eksperta jeszcze mi daleko Pomimo wielu obaw i wątpliwości szczerze wierzę w powodzenie i wtedy zamierzam mówić otwarcie, teraz chyba po prostu nie jestem gotowa. Poza tym mój P. uważa to za osobistą porażkę i nie lubi o tym mówić. Może kiedy nasz Cud stanie się faktem obydwojgu nam będzie łatwiej... Odpowiedz Link Zgłoś
jomi81 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 09.03.12, 09:55 Mój mąż też jest zdecydowanie mniej otwarty ode mnie w tej kwestii, do tego stopnia, że nawet teść o niczym nie wie. Ale mąż w ogóle jest osobą introwertyczną, poza tym w jego rodzinie nie rozmawia się o takich osobistych sprawach. Natomiast mi bardzo dużo dało gdy powiedziałam swoim rodzicom i siostrze, bo dają mi ogromne wsparcie i wierzą, że uda nam się. Co do in vitro to mnie samą ta perspektywa póki co bardzo przeraża, ale jest to w dużym stopniu związane właśnie z niewiedzą. Poza tym nadal nie wiem, czy złe parametry nasienia męża nie będą zbyt dużym problemem. Jesteśmy na razie na początku naszej drogi, więc straszne jest to, ze jest tak wiele niewiadomych... Odpowiedz Link Zgłoś
lenawoj Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 09.03.12, 10:21 Dziewczyny chyba każda z nas jest przerażona tym co nas czeka ale musimy być silne. my leczymy się w kriobanku w białymstoku. Na pierwszej wizycie na początku lutego lekarz od razu stwierdził in vitro ( u męża 2mln plemików mała ruchliwośc) od razu się zdecydowliśmy. Na tej samej wizycie lekarz przepisał mi tabletki antykoncepcyjne. Kolejna wizyta była 20 lutego dostałam zastrzyk na wyciszenie chormonów. (po tym zastrzyku mam objawy jak podczas menopauzy - straszne poty, ale podobno to normalne) Kolejna wizyta w poniedziałek 12 marca. mam dostać jakieś zastrzyki które przez tydzień mam sobie sama aplikować. 19 marca mam jechać na tydzień do kliniki gdzie będą kontrolowali wzost pęcherzyków no i tranfer a ty kinka-inka gdzie się leczysz i jak to przebiega. Odpowiedz Link Zgłoś
kinka-inka Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 09.03.12, 10:42 My w invimedzie w Warszawie pierwsza wizyta była 20 stycznia,musiałam zrobić szereg badań, m. in. kariotyp, wszystkie wyniki idealne teraz 3 dzień tabletek, 27 marca wizyta i pierwszy zastrzyk a 5 kwietnia stymulacja, P. robił badania wcześniej,u niego problem wynika z późnej operacji na wnętrostwo liczba 900 tys, malutko, dlatego boję się, że może nie być łatwo, z tego też wynika wybór metody IMSI. Na razie trudno mi cokolwiek powiedzieć o przebiegu, i uświadomiłam sobie, że tak do końca nie wiem na czym będzie polegać... Podczas wizyty byłam jak nieprzytomna a to co mówiła dr. wydawało się i jeszcze momentami mam takie myśli - abstrakcją i czymś bardzo odległym a teraz czuję, że maszyna ruszyła i czekam z niecierpliwością... Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 09.03.12, 11:57 Przez pierwsze miesiące wizyt/badań jedynie nasi najbliżsi przyjaciele wiedzieli "co jest grane". Po paru miesiącach zdecydowaliśmy się powiedzieć rodzicom i rodzeństwu - ucięło to niby żartobliwe pytania i dopytywanie się kiedy? kiedy? . Ulżyło mi bardzo , czuję się swobodnie, że mogę z nimi na ten temat rozmawiać. W pracy też parę osób wie, niektóre mają podobne problemy ( zakończone sukcesem i tak jak pisze jomi spotkałam się tylko z falą ciepłych i budujących komentarzy. Kinka - też leczymy się od września w invimedzie - jak wrażenia? Odpowiedz Link Zgłoś
kinka-inka Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 09.03.12, 12:09 Wrażenia na razie pozytywne, bdb komunikacja z dr. jak będzie dalej-zobaczymy. Atram Wy macie dłuższy staż jaka opinia o klinice i lekarzach? Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 09.03.12, 13:05 Póki co wrażenia również pozytywne, chociaż lekki chaos w recepcji nieraz mnie lekko irytuje Ale to mało ważne. Pani dr bardzo przystępna i konkretna. Od poniedziałku zwiększam częstotliwość wizyt, więc zobaczymy co dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
aggi_de Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 09.03.12, 11:22 Hej. My mamy za saba dwa nieudane IUI ( dzis robilam test) I teraz kompletnie nie wiem co robic , mamy problemy z nasieniem ( mala ruchliwosc) Lekarz mowi ze na IUI szkoda czasu i ze z takimi wynikami to tylko z ICSI mam szanse. Mam juz dosc tych wszystkich lekarzy ale tak bardzo bym chciala zeby sie udalo. Stoimy teraz przed decyzja jeszcze jedno IUI albo ICSI. Duzym faktorem jest koszt, Jak bym wiedziala ze jedna proba wystarczy to bym sie nawet nie zastanawiala. Odpowiedz Link Zgłoś
lenawoj Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 09.03.12, 11:28 kinka doskonale cię rozumien, ja dokładnie tez nie wiem co mnie czeka. i tez z tego co lekarz mówił nie wiele pamiętam. ale u mnie do końca miesiąca będzie powszykim, mam nadzieję że nam sie uda za 1 razem. Pocieszam się tym że jestem młoda (31 lat), szczupła. Jak to lekarz określił to nasze mocne strony Odpowiedz Link Zgłoś
k_anilorak Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 23.03.12, 10:18 > Pocieszam się tym że jestem młoda (31 lat), szczupła. Jak to lekarz określił to > nasze mocne strony Od razu mi lepiej Jestem młoda (31 lat) i szczupła. Nigdy tak na siebie nie patrzyłam. Ale może ot skutek prawie 8 lat walki o dziecko. Mam wrażenie że jestem weteranką. Odpowiedz Link Zgłoś
kinka-inka Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 09.03.12, 11:46 No właśnie, jeszcze koszty poza wszystkimi obawami ze sfery emocji i samego przebiegu dochodzi jeszcze to. U nas niestety kredyt tym bardziej liczymy na powodzenie, na ewentualne kolejne próby będziemy musieli czekać przez finanse. Nie mam pojęcia jak wygląda to finansowo w kolejnych próbach, na razie nie sprawdzaliśmy żyjąc nadzieją... Odpowiedz Link Zgłoś
lenawoj Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 09.03.12, 12:15 widze że wszyscy mamy takie same problemy. My mieliśmy troche oszczedności + kredyt z pracy . na piersze in vitro wystarczy. mam nadzieję że kolejnego nie będzie. razem z pierszą wizytą koszt to ok. 14 000 tyś. do tego gochodzą dojazdy 200km w jedną stronę no i nocegi przy tygodniowym pobycie. I jak tu się odnieść do powiedzenia, "że pieniądze szczęścia nie dają" jak w naszym przypadku mogą nam pomóc to szczęście osiągnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 09.03.12, 12:29 ja na szczęście nie mam kredytu. Mąż miał odłożone pieniądze, bo chciał sobie na wiosne samochód zmienić. Kiedy jednak okazało sie, że jedynie in vitro jest wyjściem, powiedział, ze na razie moze jeżdzic tym autkiem, które ma. U mnie rodzina wie, ale rodzinie mojego m na razie nic nie mówiliśmy. Najbliżsi znajomi tez wiedza, nie robimy z tego tajemnicy. Na poczatku nie bardzo nas rozumieli (po co nam kolejne dziecko), ale teraz powoli przywykli i zaczeli wspierać. Leczymy sie w Parensie w Krakowie. dzisiaj biore ostatnią tabletke antyków. Odpowiedz Link Zgłoś
jomi81 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 09.03.12, 12:31 lenawoj, dokładnie zgadzam się z Tobą, powiedzenie "pieniądze szczęścia nie dają" trochę irytuje w takiej sytuacji jak nasza. Nam na szczęscie zostało nieco kasy z kredytu na budowę domu, miało być na elewację zewnętrzną i zrobienie ogrodu, ale póki co kasę "zablokowałam" na ewentualne in vitro. Nie wybaczyłabym sobie gdyby okazało się, że in vitro to dla nas jedyna szansa, a my musimy z niej zrezygnowac z powodów finansowych. Drugi plus w tej całej sytuacji jest taki, że mamy blisko do kliniki (50 km), więc można często dojeżdżać bez zmęczenia czy dużych nakładów finansowych. Odpowiedz Link Zgłoś
k_anilorak Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 23.03.12, 10:20 ok. 14 000 tyś - to strasznie drogo. Ja za ostatnie ISCI z wizytami, badaniami płaciłam 9500 zł. Różnica pomiędzy tymi kwotami to połowa kolejnego ISCI jeśli będzie taka potrzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 23.03.12, 11:03 k_anilorak ceny ICSI sa rożne. Nie kazdy sie dobrze stymuluje. Ja z moja niska rezerwa zaczełam od dawki 237,5j GonaluF. Wiekszosc kosztów to beda własnie leki. W zasadzie nie wiem, czy nie przewyzsza kosztu samego ICSI. Do tego mam tez Gonapeptyl ten codzienny i jest spora różnica cenowa pomiedzy wyciszaczem codziennym a tym jednorazowym. Jak pytałam o Dipherline ta jednorazowa to kosztowała 370 zł, a za mój Gonapeptyl zapłaciłam 810 zł (3 opakowania). Myślałam, ze nie ma różnicy pomiedzy tymi wyciszaczami, ale okazuje sie, ze jest. Odpowiedz Link Zgłoś
lenawoj Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 13.03.12, 08:52 hej dziewczyny, czy któraś z was brała viagre dopochwowo? ja biorę od wczoraj 4 tabletki dziennie i okreopnie sie po tym czuje. Odpowiedz Link Zgłoś
aggi_de Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 09.03.12, 13:05 Powiedzcie mi prosze jak to jest z tym nasieniem? Caly czas czytam ze po jakis tam tabletkach , ziolach itp. poprawiaja sie parametry a nam ani razu nie zaproponowano czegos na jego poprawe , dwuch lekarzy poweidzialo ze tak naprawde nie da sie tego poprawic. Denerwuje mnie to troche bo mam wrazenie ze jestesmy zmszani do tej najdrozszej metody. Mam totalny metlik w glowie. Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 09.03.12, 13:13 Aggi_de, jak pisałam na początku nasz lekarz zaproponował kurację opartą na wit E, koenzymie Q10 i preparacie ortamol fertil plus. W naszym przypadku (ilość b dobrze, ruchliwośc b dobrze, morfologia fatalnie) kuracja nie poprawiła drastycznie morfologii ale ilość i ruchliwość się poprawiły. Zdanie lekarza było następujące: jesteście młodzi, możemy sobie pozwolić na 3 miesiące kuracji, może się nasienie poprawić. Ale nic nie obiecuję. W naszym przypadku nie wiem co podziałało - czy ww kuracja czy zmiana trybu życia, ale wyniki się znacznie poprawiły, dając możlwiość na dzień dzisiejszy podejścia do IUI. Odpowiedz Link Zgłoś
aggi_de Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 09.03.12, 13:25 Nas tez parametry nasienia kwalifikowaly do IUI, a na ostatniej wizycie ( choc nic sie nie zmienilo) Lekarz namawial nas do ICSI. Mialam robione HSG ktore pokazalo , a raczej nie pokazalo czy jeden jajowod jest drozny, a lekarz mi powiedzial ze do ICSI i tak mi ten jajowod nie potrzebny. ......I jak to byc z tego madry? Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 09.03.12, 13:43 Trzeba zachować jednak zdrowy rozsądek i na spokojnie sobie wszytsko przemyśleć. To nie lekarz podejmuje decyzję, tylko Wy. Lekarz może doradzić. W moim przypadku wiedziałam, że gdy chociaż jeden z jajowodów po badaniu hsg okazałby się niedrożny to do IUI bym nie podchodziła, ze względu na znacznie zmniejszone szanse powodzenia. Aggi, jeżeli chciałabyś spróbować podejść do IUI to może zmiana lekarza/klinki? Odpowiedz Link Zgłoś
aggi_de Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 09.03.12, 13:54 Tez sie nad tym zastanawialam, ale do wyboru mamy tylko 2 kliniki i w tej drugiej jak sie na poczatku pytalam na termin mialam 2 miesiace czekac. Drugie co ten lekarz u ktorego jestesmy ma bardzo dobre opinie. Juz sama nie wiem , mamy za saba dwa nieudane IUI , maz mowi zeby jeszcze raz sprobowac. Wiesz dzis jak robilam ten test , i znowu jedna kreska.......nawet sie bardzo nie zdziwilam , ale to sa chyba jakies jaja. Mamy po 29 lat , nie pijemy , nie palimy, nie mamy stresujacej pracy, a tu takie problemy. Tak se mysle ze Bog to se z nas kpi....... Przepraszam ale musialam sie wyzalic. Zaraz napewno przyjdzie@ Odpowiedz Link Zgłoś
monia2000 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 09.03.12, 15:26 Cześć Dziewczynki! Jeszcze do dzisiaj miałam nadzieję, że i ja przyłącze się do marca (IUI po raz pierwszy), ale po dzisiejszej wizycie zwątpiłam Clo od 2 dc, dziś 8 dc, a pęcherzyki jakby malusie, bo 10 i 11 mm. W zeszłym cyklu bez stymulacji miałam w 12 dc 14 mm pęcherzyk, ale się wchłonął U mnie badania ok, mąż - "trochę słaba ruchliwość" jak to określił gin. Ja 37 lat, ale 2 dzieci już mam (tyle, że już duże), mąż też ma dziecko z poprzedniego małżeństwa, ale chcieliśmy mieć wspólną dzidzię i niestety na "chceniu" się kończy od 3 lat Klinika - Invimed Poznań, od stycznia 2012. Ehhh, może czas sobie odpuścić, bo powoli w depresję się wpędzę Ale wszystkim staraczkom powodzonka życzę Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze.re Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 10.03.12, 11:58 hej Dziewuszki! 2 dni temu rozpoczęłam terapię hormonalną przed IVF. Mój mąż bierze preparat Androvit, L-karnitynę i kwas foliowy - według zaleceń lekarza (nie wierzy, żeby to pomogło, ale łyka grzecznie - w końcu ja robię sobie zastrzyki w brzuch to z jego strony połknięcie 3 pigułek to nie jest jakieś duże poświęcenie). Jestem po laparoskopii - ok, po 5 inseminacjach, pęcherzyki zawsze super duże i dużo - ok 3-4, parametry nasienia raczej w normie..cykle jak w zegarku...jedyny minus to moja stresująca praca.. i pewnie tu tkwi problem ale nic to, walczymy trzymam kciuki za wszystkie! moja koleżanka "załapała" się po 4 inseminacji, także głowy do góry Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 09.03.12, 22:06 Hej, 19 marca idziemy na wizytę, żeby sprawdzić czy wszystko jest ok i czy w tym cyklu będziemy mogli zabrać nasze mrozaczki do domu Teraz będę odliczać dni do decyzji naszego lekarza Do tego czasu muszę pozbyć się paskudnego przeziębienia, które trzyma mnie od tygodnia Niestety nie mogę poleniuchować w domku, tylko do pracy trzeba chodzić...heh...weekend jest moją nadzieją na ozdrowienie Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 10.03.12, 11:22 aasb duzo zdrówka życze ja mam wizytke juz za kilka godzin i tez sie nie moge doczekac. Odpowiedz Link Zgłoś
yvonne222 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 12.03.12, 18:37 Aasb dużo zdrówka życzę i trzymam kciuki za twój kriotransfer?? Ile macie mrozaczków i jakie?? Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 12.03.12, 20:05 yvonne222 dziękuję dziś odwiedziłam lekarza i wzięłam zwolnienie na tydzień, żeby się wyleczyć. Mamy 7 zarodków podobno całkiem całkiem gubię się w tych klasyfikacjach, ale muszę podpytać mojego doktorka w poniedziałek Odpowiedz Link Zgłoś
yvonne222 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 12.03.12, 22:57 To witaj w klubie my tez mamy 7 zarodkow! Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 13.03.12, 11:58 yvonne222 @ Heh, żeby dwa albo jeden zechciał z nami zostać i rozkwitnąć spełniając nasze marzenie to wtedy 5 pozostałych oddamy, żeby przyniosły szczęście innym Odpowiedz Link Zgłoś
aggi_de Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 12.03.12, 15:12 Witam. No i przyszla@ 19dni po inseminacji...To byla nasza druga, zdecydowalismy ze jeszcze raz sprobojemy, a co tam.. do tzrech razy sztuka! Tez strasznie sie boje bo jak sie nie powiedzie to zostaje nam tylko ICSI. Moje IUI wypadnie tak na 27-28 marca. A jak tam was? Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 12.03.12, 15:53 Aggi przykro mi bardzo. Ale tak jak piszesz- - do trzech razy sztuka Trzeba byc dobrej myśli. Dzisiaj rozpoczęłam monitoring przed pierwszą IUI, na cyklu naturalnym, więc staram się nie nakręcać za mocno Prawdopodobnie w poniedziałek zabieg. A potem najdłuższe 2 tygodnie w moim życiu Odpowiedz Link Zgłoś
yvonne222 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 12.03.12, 18:36 Hej dziewczyny!!! Dopisuję się to wątku marzec/kwiecień, ale mnie czeka w kwietniu kriotransfer. Mam nadzieję że tym razem się uda!!! Trzymajcie proszę za mnie kciuki!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
falbina Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 12.03.12, 18:46 yvonne222 kciukam z całych sił. Właśnie przeżyłam najstraszniejszą @ w moim życiu. Nikomy takiej nie życzę i od dzisiaj jestm już na Estrofemie. Pewnie pod koniec miesiąca będę miała kriotransfer. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
yvonne222 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 12.03.12, 20:46 Czyli ty od razu startujesz z krio?? Fajnie!!! też trzymam mocno za ciebie kciuki!!! Moja @ po nieudanej pierwszej próbie była wyjątkowo skąpa, pewnie przez to że była prze-stymulowana i kazali mi na to brać Diostinex (czy jakoś tak) a w ulotce było napisane że on niszczy endometrium więc pewnie było już na tyle zniszczone że nie miało się co złuszczać w trakcie@ No ale na szczęście to już za mną!!! Żyję teraz nadzieją że krio się uda i wiosna dla mnie zakwitnie!!! Odliczam dni do rozpoczęcia nowego cyklu i też zaczynam łykać Estrofem Odpowiedz Link Zgłoś
majka.only Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 12.03.12, 22:04 Witam dziewczyny! kolezanki przeskoczyly to ja tez przeskakuje do Was z watku STYCZEN - LUTY. Trzymam za Was mocno kciuki. Jestem przykladem na to ze sie udaje!!! i zycze Wam tego samego!! moje drugie IVF z mrozaczka zbliza sie wielkimi krokami - pierwsze ma juz 2,5 roku i ma na imie Kuba . dzisiaj robie ostatni zastrzyk, jutro maja dzwonic z kliniki czy sroda czy czwartek transfer. Odpowiedz Link Zgłoś
yvonne222 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 12.03.12, 22:59 No to trzymam kciuki! Ale czy ja dobrze zrozumialam ze to ma byc kriotransfer? To co ty za zastrzyki sobie robisz??? Odpowiedz Link Zgłoś
majka.only Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 12.03.12, 23:12 Tak to IVF z zamrozonego zarodka, zastrzyki - BUSERELIN. Odpowiedz Link Zgłoś
lenawoj Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 13.03.12, 08:55 hej dziewczyny, czy któraś z was brała viagre dopochwowo? ja biorę od wczoraj 4 razy dziennie. Źle to znosze i zastanawiam się czy wy też tak miałyście? Odpowiedz Link Zgłoś
aggi_de Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 13.03.12, 10:31 Ja pierwsza wizyte bede miala 22.03 to bedzie 11dc. owulacje mam przewaznie 16,17dc. Ja tez na cyklu naturalnym. Juz sie wcale nie nakrecam, nigdy nie myslalam ze to az tak daleko zajdzie, nie ma nic gorszego , jak sie tak bardzo czegos pragnie i nie wychodzi..... Ale nic, zawsze trzeba sie pozbierac i walczyc dalej Zobaczymy. Trzymam kciuki zeby nam wszystkim sie wkoncu udalo)) Atram , a jak tam twoj maz do tego wszystkiego podchodzi? Moj narazie na luzie , tylko widzi kiedy przychodzi @ jak mnie to bardzo boli. Szoda mi go troche , bo wiem ze to nie jest takie proste do kubeczka narobic, ale coz.... Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 13.03.12, 11:34 Aggi, na samym początku, przy pierwszych wynikach badań mąż był podłamany. Teraz na tydzień przed inseminacją podchodzi do sprawy na spokojnie, cieszy się , że wkońcu podjeliśmy jakieś konkretne działania Chociaż jest , podobnie zresztą jak ja ostrożny w mocnym "nakręcaniu się" - jemu się to udaje, mnie chwilami mniej Wychodzi z założenia, że czeka nas jeszcze długa droga... Odpowiedz Link Zgłoś
aggi_de Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 13.03.12, 12:30 Moj na samym poczatku nie wierzyl ze to nam potrzebne. U nas jest odwrotnie ,on raczej otymistyczny , twierdzi ze "zaraz" sie nam uda, ja z kolei zdawalam sobie sprawe ze to latwe nie bedzie .... i jak widac sie nie pomylilam Powodzenia wam zycze! Dlugo sie juz staracie? Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 13.03.12, 13:10 Plus/minus 2 lata, tak więc nie jakoś strasznie długo. Trzymam kciuki, oby się udało !!! Odpowiedz Link Zgłoś
aggi_de Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 13.03.12, 13:29 To tak jak my, ale ten czas szybko zlecial. Najgorsze ze nie wiemy ile trzeba bedzie jeszcze walczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 13.03.12, 18:08 a u mnie 4 lata staran tez zleciało... na gazetowym forum jestem od 2008, a staralismy sie tak mniej intensywnie juz wczesniej. Odpowiedz Link Zgłoś
yvonne222 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 13.03.12, 18:42 my staramy się 3 lata!!! Mój mąż był bardzo optymistycznie nastawiony do IVF ja zresztą też. My mieliśmy IMSI ze względu na przeciwciała przeciwplemnikowe u męża, podobno nasz jedyny problem. Najbardziej się bałam tego momentu w laboratorium czy te plemniczki zechcą zapłodnić moje komórki, ale na szczęscie zechciały, bo zapłodniły aż 9, mieliśmy więc nadzieję że się uda, a tu klops, w 11dpt zrobiłam test i klapa (beta już była tylko formalnością) teraz podchodzę do kriotransferu z dużą większym dystansem i z pokorą, bo wiem że znowu może się nie udać!!! ale mam ciągle wielką nadzieję, że już wkrótce doczekam się tych dwóch kreseczek na teście i zdrowego szkraba :o) Odpowiedz Link Zgłoś
majka.only Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 14.03.12, 01:04 witam dziewczyny, jutro 15:30 transfer mojego jedynego zarodka i dwa dlugie tygodnie oczekiwania. Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 14.03.12, 07:44 majka only zaciskam kciuki za Twojego małego siłacza albo siłaczkę aasb bardzo mnie pocieszyłaś, ze tak ładnie poszła stymulka. Mam nadzieje, ze moze i u mnie ruszy. Odpowiedz Link Zgłoś
lenawoj Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 14.03.12, 09:08 Majka trzymam kciuki, u mnie transfer za dwa tygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 14.03.12, 09:13 Trzymamy kciuki! Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
majka.only Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 14.03.12, 09:32 Dzieki kochane za kciukasy Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 14.03.12, 10:01 chiyo 28 będzie dobrze zobaczysz namnożysz pięknych jajeczek full majka trzymam kciuki i bądź naszym natchnieniem na tę wiosnę Odpowiedz Link Zgłoś
majka.only Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 14.03.12, 10:25 Kochane chyba nie bede Waszym natchnieniem, przed chwila dzwonila do mnie embriolog i mamy czekac do 13:00 poniewaz jak na razie moj zarodek po rozmrozeniu nie ruszyl sie tak ze placz!!! Nie ruszyl sie przez noc, to nie mam juz nadziei ze ruszy sie przez 4 godziny. Ale nie traćcie Wy nadziei mi udalo sie raz za pierwszym razem wiec szanse sa, ale moze nie mozna chciec za duzo - musze sie cieszyc tym ze mam Kubusia!! Ale i tak mi smutno. no nic czekam do 13-tej choc to najdluzsze 4 godziny. Odpowiedz Link Zgłoś
carolina01 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 14.03.12, 11:28 Majka trzymam kciuki żeby jednak drgnął ten zarodeczek, to wasz jedyny mrozaczek? aasb napiszę ci tutaj, bo to w sumie żadna tajemnica, że piszemy sobie z dziewczynami na forum forum.gazeta.pl/forum/f,148312,Kawiarnia_pod_bocianem.html. To jest forum zamknięte więc można dużo więcej napisać, jest nas niewiele więc jest kameralnie, są dziewczyny, które znasz, czy to z października czy z naszych wcześniejszych IUI. Odpowiedz Link Zgłoś
majka.only Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 14.03.12, 11:38 Tak carolina01 to niestety nasz jedyny mrozaczek. Powiem szczerze ze nie spodziewalam sie takiej sytuacji, bardziej myslalam ze zobacze poprostu jedna kreske , a nie ze bedzie problem po rozmrożeniu. Nadal czekam na telefon Odpowiedz Link Zgłoś
carolina01 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 14.03.12, 12:02 Majka trzymam cały czas kciuki choć nie chcę ci robić złudnych nadziei, bo jak sama napisałaś, jak całą noc nie ruszyło to w te 4 godziny jest nieduża szansa ale puki jest to trzeba cień nadziei. Odpowiedz Link Zgłoś
yvonne222 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 14.03.12, 17:28 Majka, no i jak tam???? Nie odezwałaś się przez tyle godzin, że mam nadzieję że jesteś już po transferze!!!! Trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 14.03.12, 17:25 carolina01 link nie działa pokazuje mi, że nie odnaleziono strony heh... Maju ja też trzymam kciuki, proszę nie załamuj się. Jeśli się teraz nie uda to walcz dalej jak wszystkie walczymy. Ja jakoś w ogóle nie pomyślałam, że po rozmrożeniu zarodeczki mogą się nie "obudzić" ... kolejny stresik przede mną Dziewczyny, czy to się często zdarza, że mrozaczki się nie "budzą"? Odpowiedz Link Zgłoś
carolina01 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 14.03.12, 17:39 aasb wstawiam jeszcze raz linka: forum.gazeta.pl/forum/f,148312,Kawiarnia_pod_bocianem.html Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 14.03.12, 17:51 udało się zgłosiłam chęć udziału dziękuję. Chętnie poczytam co u październikowych staraczek Odpowiedz Link Zgłoś
majka.only Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 14.03.12, 19:28 czesc dziewczyny, chce podziekowac ze byłyście, ale niestety moja śnieżyna sie nie obudziła ((. Powiem szczerze ze ja tez nie myslalam o tym ze po rozmrozeniu bedzie nie dobrze, bardziej martwilam sie ze sie nie zagniezdzi - ze zobacze jedna kreske na tescie. moj maz ciagle powtarzal pierwsze sie tak ładnie udalo to dlaczego drugie ma sie nie udac. Tak wiec jakos nie myslalam zle. teraz mąż pociesza mnie mowiac ze mamy Kubusia i za to musimy dziekowac, ale ja to wiem to byl cud - mimo wszystko jest mi bardzo smutno i zle. Lzy leca same jak tylko ktos o tym wspomnij . pozdrawiam i przesylam Wam fluidki z usmiechu mojego Kubusia ktory jest przykladem ze sie udaje !! musicie wierzyc!! Trzymam za Was kciuki i wierze ze sie doczekacie swojego szczescia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
majka.only Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 14.03.12, 21:01 Dziekuje yvonne222, dlaczego to wszystko jest takie niesprawiedliwe brak slów. Odpowiedz Link Zgłoś
carolina01 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 15.03.12, 14:34 monika przytulam wirtualnie. Wiem co czujesz, od razu jak czytam co przeżyłaś przypomina mi sie moje październikowe in vitro, gdzie na początku martwiłam się tym czy się zarodeczek zainplantuje, a po punkcji się okazało, że mam tylko 4 komórki, które nie dały żadnych zarodków więc nawet do transferu nie doszło. Takiej opcji nie dopuszczałam nawet. Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze.re Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 18.03.12, 18:28 carolina01, to jakie macie plany?trochę mnie zmroziło, jak przeczytałam twój ostatni post..jestem przed 1 podejściem do IVF, nawet nie myślałam o takich problemach, dopiero mi to uświadomiłaś. Napisz proszę, co dalej, co można jeszcze zrobić. dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
carolina01 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 19.03.12, 12:02 zawsze.re. za miesiąc podchodzimy do drugiego podejścia ale tym razem będę szła krótkim protokołem z antagonistą, za tydzień w piątek mam pierwszą wizytę przed. Amh mam słabe bo 1,0 ale lekarz nie przekreśla naszych szans, bo bardzo możliwe, że na krótkim protokole z innymi lekami mój organizm zareaguje inaczej i jednak wyprodukuję jakieś dobre jajeczka, które po zapłodnieniu dadzą zarodki. Wszystko zależy co ci dolega, ja mam to amh złe więc pewnie stąd taka sytuacja. Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 19.03.12, 14:37 jomi81 trzymam za Twoja laparo, zeby wszystko było dobrze. carolina trzymam i za Ciebie. Mamy takie samo AMH. mam nadzieje, ze nam sie w koncu uda. Chociaz ja na razie mam kase tylko na 1 podejscie, bo okazało sie, ze moja stymulacja bedzie dosc kosztowna Napisz mi jak przebiegał twój poprzedni protokół tzn jakie dawki i ile dni. Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze.re Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 19.03.12, 22:50 dziękuję u mnie przyczyna jest nieznana..wszystkie wyniki są ok, męża też..od dziś przjmuję gonal f - 150. będzie dobrze! dziewczyny, trzymam kciukasy za nas wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 20.03.12, 08:08 witam wtorkowo, szcześliwa, bo przyszła @. Tez zaraz jade na badanie LH i E2 i od 3 dc zaczynam moją stymulke. Futerko widzę, że i Ty walczysz z AMH... Trzymam mocno za nas wszystkie. Odpowiedz Link Zgłoś
jomi81 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 18.03.12, 18:12 Dziewczyny, bardzo Wam wszystkim kibicuję. Ja pojutrze idę do szpitala na laparoskopię i zaraz po spotykamy się z naszym lekarzem w klinice i w końcu podejmiemy decyzję co dalej. Mam nadzieję, że już niedługo czynnie do Was dołączę, a póki co ściskam za Was mocno kciuki i mam nadzieję, że ten tytułowy marzec-kwiecień będzie dla wielu z Was baaardzo szczęśliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 19.03.12, 19:04 Trzymam kciuki , oby wszystko poszło zgodnie z planem Ja jutro prawdopodobnie będę mieć IUI. Odpowiedz Link Zgłoś
tkasiat85 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 25.03.12, 10:18 witam postanowiłam do was dołączyć ponieważ trochę juz doświadczenia mam z niepłodnością. Prawie 2,5 roku temu zaczęłam leczyć się w klinice, problem jaki u mnie jest to wrogość śluzu i ogniska endometriozy (sprawdzone przy robionej laparoskopi), na szczęście męża wyniki nasienia są naprawdę zaskakująco dobre wahania miedzy 40-65 mln. Rok temu podchodziliśmy z mężem do inseminacji, która okazała się niepowodzeniem. Później kolejne stracone 6 miesięcy stymulowane clostylbegyt i progynova. Od lekarza słyszeliśmy tylko że mam się tak nie stresować że ciąża będzie. I tak minęło dwa lata.... Zmieniłam klinikę. Lekarz na wstepenj wizycie powiedział w prost skoro staramy sie tyle przy stymulowanych cyklach i nic to mamy 1 % szans na naturalną ciąże i żeby nie marnować czasu radzi zrobic jeszcze ze dwie inseminacje a pozniej in vitro.Badanie w 2 dc pozniej kolejne w 9 dniu na ktorej lekarz stwierdził ze inemincaja bedzie w 10 dc. 8 marzec druga inseminacja, 4 dni pożniej badanie usg czy pękł pęcherzyk. I pozostało to czekanie najdłuższe 14 dni. 10 podwyższona temp 37,2-37,6. Zrobiłam bete hcg 22.03 wynik 1,20 i niestety dzisiaj juz poczułam bole brzucha na okres, dostałam plamień i kolejna próba nieudana. Zastanawiamy sie czy podejść w tym miesiącu do 3 insem, czy juz moze in vitro.... A tu wszedzie dookoła koleżanki w ciaży, przyjaciołki ktore juz urodziły dzieciaczji, sąsiadki co druga to w ciąży i totalna załamka. Rozpacz rozpacz i jeszcze raz rozpacz nie mowiąć o mężu, ktory pomału traci nadzieje. Jak dostane jutro @ to we wtorek kolejne badanie usg i zobaczymy co lekarz powie.. Miłego niedzielnego dnia dla wszystkich starających sie aby te wiosenne słoneczne i ciepłe dni wpłynęły na nas wszystkie pozytywnie i aby dały nam siłę na kolejne miesiące starań Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 19.03.12, 19:08 Za parę dni startuję z antykami przed pierwszym in vitro. za nami 3 iui z czego pierwsza zaowocowała 2-letnią córeczką. Postanowilismy zapłodnić jedynie dwie komórki. Liczymy sie z tym, że moze się nie udać, ale taki nasz wybór. Gdyby nie było Matyldy, myślelibysmy pewnie inaczej... Reszta wyhodowanych oocytów idzie do dawstwo. Klinika: Salve w Łodzi Odpowiedz Link Zgłoś
futerko72 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 19.03.12, 22:06 Czesc Dziewczyny, po wczorajszym E2/LH w 3dc dostalam zielone swiatlo do rozpoczęcia hodowli bąbelków. Biorę Merional 75 i Festimon 150 (do kompletu z Gonapeptylem). Mam nadzieję, że efekty będą lepsze niż za ostatnim ICSI, kiedy to podjęto 6 zarodków, 4 się zapłodniły, podano 2 a pozostałe 2 przestały się rozwijać. No i teraz muszę przechodzić to kłucie od nowa Mam mocną nadzieję, że po raz ostatni! Odpowiedz Link Zgłoś
amika3 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 19.03.12, 22:18 Hej dziewczynki, to i ja się zgłaszam. Za miesiąc pierwsze ivf, czego bardzo się boję, ale dojrzewałam 5 lat wiec spodziewam się wszystkiego i jestem gotowa do walki. U mnie ciężka sprawa AMH 0,4, ale cóż ...muszę spróbować, wszelkie inne formy już były (ze 4 histeroskopie laparo, 4 iui) będzie krótki protokół z antagonistą... Odpowiedz Link Zgłoś
rokitka00 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 21.03.12, 20:36 Pozwólcie, że sie do was przyłączę. Mam za sobą hsg, laparo, niemal 2 letnią stymulację i 3 nieudane IUI. Mam 31 lat, a mąż 35 i słabe nasienie. U mnie jest problem z owulacją. Pęcherzyki same rosną, ale tylko do pewnego momentu, no i nawet przy stymulacji, aby urosły większe, same nie chcą pęknąć. Mam też kiepskie AMH - 1,1. Stąd decyzja o IVF. Zaczynamy w kwietniu. Podchodzimy długim protokołem. Najpierw antyki, potem agonista (jak mi ktoś wyjaśni co to jest to będę wdzięczna) i fsh. Trzymam za was kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
amika3 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 23.03.12, 21:22 hej Rokitka - jest to protokół stymulacji stosowany od niedawna. Polega on na podawaniu samych gonadotropin, a od pewnego momentu (najczęściej jest to 6 dzień stymulacji albo moment, w którym pęcherzyki osiągają określoną wielkość) podawane są analogi o aktywności antagonistycznej zapobiegające niekontrolowanemu wydzielaniu gonadotropin przysadkowych. Ogranicza to ryzyko zbyt wczesnego dojrzewania i pękania pęcherzyków przed punkcją. Mam nadzieję że to będzie dobra decyzja... Odpowiedz Link Zgłoś
lenawoj Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 20.03.12, 09:23 hej dziewczyny, ja jestem juz na ostatnim etapie stymulacji jajników. Brzucho mnie boli od tych wszystkich zastrzyków. ale juz nie długo. mam nadzieję że nam wsztskim się uda i szybko zapomnimy o tym, Odpowiedz Link Zgłoś
falbina Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 20.03.12, 11:29 Witam! Chciałam się pochwalić, że w sobotę będę miała transfer moich mrozaczków. Myślałam, że za tydzień, a tu taka niespodzianka. Mam pytanko czy któraś brała Matypred przed transferem? To lek steroidowy na obniżenie odporności. Miałam już jeden transfer miesiąc temu i teraz lekarz dorzucił mi ten lek. Ponoć to moje ostatnie koło ratunkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
carolina01 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 20.03.12, 14:31 Chiyo ja szłam długim jak wiesz i miałam gonapeptyl depot czyli jeden zastrzyk domięśniowy długo działający, a potem brałam chyba od 3dc Menopur 150 j.m. ale ile go wzięłam to już szczerze mówiąc nie pamiętam ale jakoś tak raczej standardowo. Wszystko niby było ok, bo miałam około 10,12 pęcherzyków no ale większość okazała się pusta, a te komórki które były były do bani ale to już wiesz. Ja wszystkie badania w tym fsh miałam dobre i nic nie wskazywało na to co było potem i przy moich wynikach ta dawka była wystarczająca i lekarz jej nie zmieniał, bo pęcherzyki ładnie rosły. Ja nie jestem oczywiście żadnym znawcą ale dziwi mnie, że lekarza bez badań z góry ustalił jaki lek do stymulacji będziesz miała, bo z tego co wiem to dopiero na podstawie tych badań z 2dc ustala się jaki lek będzie najlepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 20.03.12, 15:30 carolina dzieki za odpowiedź. Kurcze ładnie w sumie zareagowałaś, bo 10 pg to sporo. Szkoda, ze były kiepskie jakosciowo u mnie dobierał na podstawie AMH. Zobaczymy, co z tego wyjdzie... Odpowiedz Link Zgłoś
carolina01 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 21.03.12, 13:35 Chiyo no trzymam za nas kciuki i za resztę dziewczyn zresztą też, ale my jakoś tak mamy podobną sytuację, ciekawa jestem jak to wszystko wyjdzie i jak zareagujemy, mam nadzieję, że efekt będzie w postaci II kresek. Odpowiedz Link Zgłoś
falbina Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 21.03.12, 14:14 carollina01 ja za perwszym razem miałam 16 zarodków z czego "dobrych" było 3, ale żaden nie przetrwał. Za drugim razem miałam przedłużoną kuracje o 2 tygodnie, bo nie zareagowaam na gonapeptyl i wychodowałam 33 zarodki z czego "dobrych" było 5. Niestety pierwsza próba nieudana mimo że miałam klasę A. Za każdym podejściem mam trochę inne leki. Czuję się jak królik doświadczalny, ale nie tracę nadziei na ciążę. Trzymam za was kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 21.03.12, 20:48 Ja już jutro się dowiem kiedy będziemy mieli zabieg. I cieszę się i boję... heh Odpowiedz Link Zgłoś
carolina01 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 22.03.12, 13:12 Falbina, a co u was jest problemem, też masz niskie amh? Co twój lekarz na to wszystko mówi? Rokitka witaj, ten agonista to lek na wyciszenie czynności przysadki mózgowej, jak się mylę niech mnie ktoś poprawi. Futerko ważne żeby były ładne z tego ładne komóreczki, nie ilość, a jakość Atram trzymam kciuki. Ja z niecierpliwością czekam na wizytę w przyszłym tygodniu. Odpowiedz Link Zgłoś
falbina Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 23.03.12, 13:40 [b]carolina01[b] Ja mam pco. Z moim mężem jest wszystko ok, a ze mną do końca niewiadomo. Ciężko dobrać leki za każdym razem inaczej reaguję ostatnio miałam transfer w 20 dc, a teraz mam jutro już 16 dc. i biorę masę leków: 3x4t luteiny dowcipnie , 2x1t estrofemu też dowcipnie (to lek doustny a mój gin kazał mi tak brać bo ponoć lepiej działa) , acard 1t, clexsan 0,4 jeszcze 4t leku na obniżenie odporności (niepamiętam teraz jak się nazywa). Za każdym razem noby jest lepiej, ale jak na razie nie ma efektów w postaci II na teście. Odpowiedz Link Zgłoś
yvonne222 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 22.03.12, 17:22 No to trzymam mocno kciuki!! U mnie dziś 2dc, od dwóch dni biorę Estrofem aby wyhodować ładne endometrium :o) 4 kwietnia mam wizytę i wtedy się okaże czy podchodzimy do Kriotransferu :o) Odpowiedz Link Zgłoś
futerko72 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 21.03.12, 22:17 Dobry wieczór wszystkim wiosennym Staraczkom... Byłam dziś na pierwszym USG (5dc) podczas stymulacji. Lekarz wypatrzył 8 pęcherzyków 3-4mm. Jakoś się nie ucieszyłam... naczytałam się na forach takich pięknych wyników stymulacji, że mój "wynik" wydaje mi się słaby Staram się nie ekscytować. Ostatnio też było ok. 8 a po podaniu dwóch zostałam z niczym bo reszta przestała się rozwijać. Kolejne USG w sobotę, kontynuuję kłucia więc w nadziei na piękny wzrost bąbli. Spokojnego wieczoru dla wszystkich... Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 22.03.12, 09:23 witam sie i ja wiosennie. W ogrodzie zakwitły mi pierwsze krokusy Falbina dla Ciebie tez kciukaski Rokitka00 ja właśnie idę takim protokołem jak Ty. Najpierw antyki, później agonista i stymulka. Antyki brałam prze 2 miesiace, teraz od 10 dni Gonapeptyl i od wczoraj zaczełam stymulacje Gonalem F. W ostateczności dr jeszcze troszke zwiększył mi dawke, bo okazało się, ze w nowym penie jest teraz 75j gratis Tutaj masz o agonistach: www.endometrioza.aid.pl/leczenie/leczenie-hormonalne/72-analogi-agonici-gnrh-w-leczeniu-endometriozy-.html aasb i za Ciebie wielki kciuki !!! futerko72 nie znam się jeszcze na wielkościach pęcherzyków przy takiej stymulce do ivf, ale trzymam mocno za Twoje bąbelki. Ja tez mam pierwsze podglądanko w 5dc, to będzie w sobote. Dam znac jak mi idzie. Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 22.03.12, 10:47 Witam Was dziewczyny! ja już po pierwszym IUI. Wszystko poszło zgodnie z planem. Teraz pozostaje czekanie... Pozdrawiam mocno w śliczne wiosenne przedpołudnie ! Odpowiedz Link Zgłoś
aggi_de Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 22.03.12, 11:16 Hej atran_w!!! Ty juz po? Ja dopiero ide na pierwsze USG 11dc. Wydaje mi sie ze IUI we wtorek bedzie Mialas na peknietym pechezyku czy przed? Najgorsze jest to czekanie! Pozdrawiam serdecznie i powodzenia zycze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 22.03.12, 11:56 Aggi_de, ja miałam mieć zabieg we wtorek, ale pęcherzyk coś powoli rósł. I tak przesuneło się do dzisiaj. Miałam IUI na pekniętym pęcherzyku. Wychodzi , że jestem w trakcie owulacji lub chwilę po. Ale z tego co dowiedziałam się od lekarza to nie ma reguły. W środę popołudniu, mimo że cykl był naturalny, dostalam zastrzyk na pekniecie. Ale owulacja późno, 18 dc. Jestem lekko zdziwiona Od soboty zaczynam brać duphaston i czekamy, czekamy. Chyba muszę sobie jakieś dodatkowe robótki powymyslać. Trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
yvonne222 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 22.03.12, 17:26 To czekamy razem z Tobą z zaciśniętymi kciukami!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 24.03.12, 11:10 Ja już po wizycie czwartkowej, pęcherzyki nie chciały popękać, więc im pomagamy zastrzykami Przyjęłam już 2, pozostałe 2 dziś i jutro. W poniedziałek wizyta i decyzja co dalej.... i znów to czekanie, ale przynajmniej piękną pogodę mamy Miłej soboty Odpowiedz Link Zgłoś
jomi81 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 23.03.12, 09:33 atram_w napisała: > Witam Was dziewczyny! > > ja już po pierwszym IUI. Wszystko poszło zgodnie z planem. Teraz pozostaje czek > anie... > > Pozdrawiam mocno w śliczne wiosenne przedpołudnie ! Trzymam mocno kciuki Mam nadzieję, że niedługo zobaczysz piękne 2 krseczki. Odpowiedz Link Zgłoś
aggi_de Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 23.03.12, 09:25 Witam Wczoraj bylismy u lekarza , i sie zalamalam.....Owulacja bedzie znowu z lewego jajnika ( ktory nie wiadomo czy jest drozny) Lekarz powiedzial ze jeszcze jedno IUI a potem to tylko ICSI, dostalismy wszystkie papiery, kosztorys. Nie mam juz sily, chyba trace nadzieje. Taka zla jestem, a na dodatek balismy u znajomych ktorym sie sliczne chlopczyk urodzil, o ktorego sie jeden cykl starali. Nie potrafie sie cieszyc czyjims szczesciem Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 23.03.12, 09:37 Przykro mi bardzo , musisz wykrzesać odrobinę siły i wiary w to, że się jednak uda i warto działac dalej. I nie możesz się poddawać. A może odpuścić ten cykl skoro jest niepewny z uwagi na lewy jajowód, nie generowac kosztów i poczekać na cykl prawostronny hmm? A co do wizyt u znajomych z nowonarodzonymi dziećmi - świetnie rozumiem co czujesz, ja staram się wykręcać od takich spotkań, potem muszę niestety je odchorować Głowa do góry ! Odpowiedz Link Zgłoś
aggi_de Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 23.03.12, 11:27 atram_w napisała: > Przykro mi bardzo , musisz wykrzesać odrobinę siły i wiary w to, że się jedn > ak uda i warto działac dalej. I nie możesz się poddawać. A może odpuścić ten cy > kl skoro jest niepewny z uwagi na lewy jajowód, nie generowac kosztów i poczeka > ć na cykl prawostronny hmm? > A co do wizyt u znajomych z nowonarodzonymi dziećmi - świetnie rozumiem co czuj > esz, ja staram się wykręcać od takich spotkań, potem muszę niestety je odchorow > ać > Głowa do góry ! Wiesz, ale zawsze odrobina nadzieji jest ze moze sie uda. Z tym jajnikiem to jest tak ze po badaniu HSG lekarz nie mogl stwierdzic czy jest drozny bo tego mojego jajnika to ciezko zobaczyc. On jest jakis dziwny, zawsze go trzeba 5 min szukac , brzuch naciskac zeby cokolwiek zobaczyc.Doktorek powiedzial ze tylko Laparoskopia moze ta sytuacje rozjasnic, ale jak nasienie meza bedzie dalej takie kiepskie to i tak bedzie ICSI , radzi nam nie tracic czasu i pieniedzy na IUI. Jeszcze ten jeden cykl a potem musimy odpoczac od tego wszystkiego!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jomi81 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 23.03.12, 11:38 aggi_de napisała: > Wiesz, ale zawsze odrobina nadzieji jest ze moze sie uda. Z tym jajnikiem to j > est tak ze po badaniu HSG lekarz nie mogl stwierdzic czy jest drozny bo tego mo > jego jajnika to ciezko zobaczyc. On jest jakis dziwny, zawsze go trzeba 5 min s > zukac , brzuch naciskac zeby cokolwiek zobaczyc.Doktorek powiedzial ze tylko La > paroskopia moze ta sytuacje rozjasnic, ale jak nasienie meza bedzie dalej takie > kiepskie to i tak bedzie ICSI , radzi nam nie tracic czasu i pieniedzy na IU > I. Jeszcze ten jeden cykl a potem musimy odpoczac od tego wszystkiego!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jomi81 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 23.03.12, 09:37 Jestem już po laparo, okazało się że jajowody są drożne, także mam nadzieję że kwietniu uda nam się doprowadzić do pierwszej inseminacji. Po raz pierwszy od dawna nie mogę doczekać się @. Oby ten następny cykl okazał się dla nas szczęśliwy Odpowiedz Link Zgłoś
aggi_de Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 23.03.12, 12:48 jomi81 napisała: > Jestem już po laparo, okazało się że jajowody są drożne, także mam nadzieję że > kwietniu uda nam się doprowadzić do pierwszej inseminacji. Po raz pierwszy od d > awna nie mogę doczekać się @. Oby ten następny cykl okazał się dla nas szczęśli > wy Hej! To super wynik, mam tez nadzieje ze go tylko nie bylo dobrze widac. W zeszlym miesiacu tez z tego jajnika byla owulacja, nie wiem juz sama. Czas pokarze, Moze na swieta sie nam cos wykluje Pozdrawiam serdecznie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
falbina Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 24.03.12, 18:29 Witam!! No jestem już po transferze. Teraz tylko 10 długich dni oczekiwania i garść leków każdego dnia. Tym razem lekarz się uparł żebym przez tydzień posiedziała w domu. Na samą myść robi mi sie słabo. Jestem typem wędrownika, nie umiem siedzieć za długo w domu. No ale mam nadzieję że moje mrozaki zostana ze mną. Odpowiedz Link Zgłoś
futerko72 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 24.03.12, 20:26 Falbina, trzymam kciuki! mam nadzieję, że piękna wiosenna pogoda wpłynie pozytywnie na wynik bety U mnie dziś było usg w 8 dniu symulacji. Ilość pęcherzyków się nie zmieniła: 8, urosły teraz każdy z nich ma od 10-12mm. Endometrium 6mm. Po raz pierwszy podczas stymulacji boli mnie dziś podbrzusze, czy ja na to mogę wziąść no-spę? Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 24.03.12, 20:46 aasb u nas tez dzisiaj pieknie było. Pierwszy raz w tym roku wypiłam kawke na tarasie falbina zaciskam mocno kciuki za Twoja betke futerko gratuluje jajec ja niestety dzisiaj sie rozczarowałam byłam na podgladaniu, niby to dopiero 4 dzien stymulacji, ale juz sie klaruje sytuacja. Mam 5 pecherzyków 6-7 mm w prawym i 1 pecherzyk 7 mm w lewym. Reszta to drobnica. Moze jeszcze któres podgonia. Dawka leków wcale niemała, a efekt - szału nie ma, jak powiedział lekarz. Zeby tylko w tych pęcherzykach były zdrowe jajeczka. Zawsze byłam mega optymistką, a teraz troche sie martwie. Odpowiedz Link Zgłoś
lenawoj Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 25.03.12, 09:28 fabina trzyman za ciebie kciuki. U mnie transwer bedzie w środe, i zastanawiam się czy po transferze wracać tego samego dnia do domu. a mam ok 200 km.? Odpowiedz Link Zgłoś
yvonne222 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 25.03.12, 16:53 Jak dobrze, że ładnie się rozmroziły :o) a jakie ci podali te zarodki, oni mówią takie rzeczy przy krio?? Trzymam mocno kciuki, zeby się udało!!! Odpowiedz Link Zgłoś
falbina Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 25.03.12, 16:32 Dziękuję za kciukasy. Futerko72 grattulacje pięknych jajek, trzymam kciuki żeby było wszystko ok. Ja jak byłam stymoliowana to mogłam brać no-spę, a miałam 33 pęcherzyki i strasznie mnie jajniki bolały. chiyo28 nie przejmuj się tak ilością jajeczek, ja miałam za pierwszym razem 16 i same puste, twoje mogą być piersza klasa i daltego może ich być mniej. Bądź dobrej myśli w końcu musi nam się udać. Wiosna idzie i nowe życie się rodzi. Głowa do góry. Będzie dobrze. lenawoj trzymam kciuki za twój transfer. Też bym się zastanawiała nad powrotem. To kawał drogi. Mi lekarz mówił że mam bazwzględnie leżeć i pewnie pierwszą dobę zoastałabym na miejscu. Zależy jeszcze jaka trasa, czy długo będziesz jechała. Gdzie będziesz miała robiony transfer? Odpowiedz Link Zgłoś
futerko72 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 25.03.12, 16:39 chiyo, masz naprawde ładny wynik - absolutnie nie masz się co martwić! falbina, czy mogę zapytać ilu dniowy embriotransfer miałaś? Słyszałam, że teraz jest powrót w klinikach do 3 dniowych zarodków... Odpowiedz Link Zgłoś
falbina Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 25.03.12, 16:58 futerko72 miałam 5 dniowe blastocysty 4BB obie tej samej klasy. Pocieszam się że koleżanka, która też brała Metypred miała 4CC i się przyjeły. Może i omoja odporność się obniży i mój organizm przyjmie mrozaczki w gościnę. Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 25.03.12, 19:31 Dziewczyny, a gdzie można znaleźć jakiej jakości są zarodki? Mój lekarz mimo, że jest specem jest bardzo małomówny i nie wiem czy coś od niego wyciągnę (czasami się na niego za to wkurzam, że nic nie mówi, ale On twierdzi, że jak nie mówi to znaczy, że jest dobrze). Chciałabym wiedzieć co oznaczają cyferki i literki i wtedy może uda mi się wyciągnąć od niego informację jakiej klasy będą nasze mrozaczki Odpowiedz Link Zgłoś
falbina Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 25.03.12, 20:22 Znalazłam klasy na tej stronie tylko muszisz ja przetłumaczyć. www.advancedfertility.com/blastocystimages.htm Nie wiem jak u Ciebie ale ja przy każdym transferze dostawałam wydruk ze zdjęciami blastocyst i klasami jakie miały. Odpowiedz Link Zgłoś
carolina01 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 26.03.12, 09:48 Chyio nie martw się 6 pęcherzyków to wcale nie mało, ważne żeby były w nich dobre komórki, a twój lekarz na pewno właśnie tak chciał, żeby było mniej ale lepsze te zarodki. Ja za to od rana jestem w szoku, bo ponieważ okres mi się spóźniał (byłam pewna, że się torbiel zrobiła), to zrobiłam test i są II grube krechy, szok, bo mam amh=1,0, brak jednego jajowodu, nieudane in vitro i tu taka niespodzianka, oczywiście nie cieszę się za bardzo, bo jeszcze różnie może być. Odpowiedz Link Zgłoś
falbina Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 26.03.12, 10:11 carolina01 Strasznie się cieszę z twoich wieści. Nic sie nie martw. Wszystko będzie dobrze. W końcu wiosta przyszła i wszystko się budzi do życia. Pozdrawia i gratuluję Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 26.03.12, 11:17 carolina wow!!! ale wspaniała wiadomość. chyba pierwsza ciąża na wąteczku. Ogromne gratulacje i spokojnych 9 miesiecy ja dzisiaj jade na podglądanko i zobaczymy, co tam sie dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
carolina01 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 26.03.12, 11:47 Dziękuję dziewczyny. Chiyo daj zaraz znać co i jak po podglądanku, trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
aggi_de Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 26.03.12, 12:40 Wooow Serdecznie gratuluje, oby wiecej takich niespodzianek bylo))) Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 26.03.12, 12:44 Aggi_de, jak nastrój przed jutrzejszym? Odpowiedz Link Zgłoś
aggi_de Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 27.03.12, 12:55 Hej. Narazie nic nie wiem, wczoraj lekaarz powiedzial ze cos nie chca rosnac moje jejeczka Pobral krew i kazal zadzwonic dzis o poludniu to mpowiedza co dalej. Nastroj kiepski, ale nie dam sie Mama nadzieje ze IUI w czwartek bedzie. A co tam u ciebie? te czekanie na wynik jest najgorsze z tego wszystkiego. Trzymaj sie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 27.03.12, 14:33 No to trzymam kciuki, żeby rosły!!! Ja czekam jeszcze tydzień na jakiekolwiek działania testowe, niestety jak na złość przeziębiłam się Odpowiedz Link Zgłoś
aggi_de Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 27.03.12, 15:07 Hej! Dzieki) Mnie tez cos bierze , od dwoch dni strasznie gardlo boli Trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jomi81 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 26.03.12, 15:57 carolina01, serdecznie Ci gratuluję. Cuuuudowna wiadomość Odpowiedz Link Zgłoś
rokitka00 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 27.03.12, 20:43 carolina01 napisał: > Ja za to od rana jestem w szoku, bo ponieważ okres mi się spóźniał (byłam pewna > , że się torbiel zrobiła), to zrobiłam test i są II grube krechy Jejku, ale by było fajnie gdyby się udało. Trzymam mocno kciuki, a tobie radzę pędzić na betę. Odpowiedz Link Zgłoś
futerko72 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 27.03.12, 21:06 Dziewczyny, jak wyczytałam na jakiejś mądrej amerykańskiej stronie internetowej, pewnym wskazaniem co do tego jakich jajeczek możną oczekiwać po stymulacji jest wynik estradiolu (estrogenu). Na każde dobre jajeczko powinno przypadać ok 1000pmol/l. Czyli jeśli USG widzi 10 jajeczek a estradiol jest 6000pmol/l to należy się spodziewać 6 dojrzałych jajeczek po pick upie. Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 26.03.12, 17:15 falbina dziękuję, ale nic z tego nie kumam kiedy jest dobrze, a kiedy źle dziś mój lekarz nie powiedział mi jakiej są klasy tylko powiedział, że są wzorcowe jak z książki do embriologii niestety nie dostaję takich wykazów, a może to i lepiej bo bym siedziała i szukała co i jak ... już człowiek czasem wariuje Odpowiedz Link Zgłoś
falbina Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 26.03.12, 17:35 Aasb a co ty dzisiaj miałaś robione?? Odpowiedz Link Zgłoś
futerko72 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 26.03.12, 20:23 Carolina - dziękujemy z optymistycznego newsa i gratulacje! Która dziewczyna następna do testowania? Falbina? Ja dziś po USG w 10 dniu stymulacji. Lekarz ocenia, że z 8 pęchęrzyków 6 rokuje dobrze. Mają 16-17mm, endometrium 9mm. Spodziewałam się więc terminu pick-up ale nie... jeszcze jeden monitoring w środę i wtedy to już na pewno się okaże kiedy będzie zabieg. Marzy mi się udane ICSI i posiadanie mrozaczków... Odpowiedz Link Zgłoś
falbina Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 26.03.12, 20:44 Futerko72 wszystko będzie dobrze. Carolina nas zarazi i się uda. Ja jutro idę na badania PRG na 3 dobę po transferze. Mam nadzieję, że będę miała dobry wynik i tak już biorę garść leków (3x4t Luteiny; 2x2 Duphastonu, 2x1t Estrofemu, 4t Metypred 4 mg, 1t Acard, 1x Clexsane, Folik i Euthyrox 25) Chyba jestem rekordzistką. Następrą weryfikację mam 3 kwietnia. Wtedy będę robiła PRG i THCG. Koleżanki się ze mnie śmieją, że jak odstawię leki to będę musiała sobie kupować lentilki. Odpowiedz Link Zgłoś
futerko72 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 26.03.12, 21:02 O jejku Falbina! naprawde jestes rekordzistka w braniu prochów? Dlaczego aż tyle!? jakieś wskazania? W mojej klinice dają tylko luteinę... Odpowiedz Link Zgłoś
falbina Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 26.03.12, 21:35 Futerko72 mam pco i strasznie dziwnie reaguje na różne leki. Leczę się u mojego gin. już 2,5 roku. Testowaliśmy różne kombinacje. Co cykl to inaczej. Eh....takie życie. Np jak brałam clo to aż 3 tabletki przez 5 dni. Inaczej nie było efektów. Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 26.03.12, 21:52 falbina 3 doba po transferze? to nie za wcześnie? Co wtedy można zobaczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 26.03.12, 21:50 falbina okazało się, że te 4 zastrzyki to były na przyrost pęcherzyków (ja jakoś chyba nie dosłyszałam ), a dziś miałam zastrzyk na pęknięcie. Jutro idę na sprawdzenie i jak pękną to rozmrażamy nasze mrozaczki Odpowiedz Link Zgłoś
falbina Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 26.03.12, 21:59 aabs w trzeciej dobie bada się progesteron, ostatnio jak byl za niski to mi lekarz zwiększył dawkę a co do twojej procedury to zupełnie nic nie rozumiem, dzisiaj miałaś zastrzyk na pęknięcie pęcherzyka?? To będizesz miała inseminację?? Po co te mrozaki? Czy będziesz miała transfer?? zupełnie sie zakręciłam Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 26.03.12, 22:06 u mnie bez zmian, nadal 6 rośnie powolutku... Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 27.03.12, 22:12 falbina w piątek mam kriotransfer. nie mam zielonego pojęcia dlaczego miał pęknąć pęcherzyk. Wadą mojego lekarza jest to, że nie mówi za wiele. Nauczyliśmy się tylko, że jeśli mówi mało to jest ok. Wiem, może to dziwne podejście, ale na początku jak się o wszystko wypytywaliśmy to potem siedziałam w necie i się nakręcałam, a tak mimo iż czasem się na niego złoszczę, że mało mówi to chyba na dobre nam to wychodzi Odpowiedz Link Zgłoś
falbina Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 27.03.12, 22:30 aabs Hmmm... ciekawa jestem dlaczego? Ja przed kriotransferem byłam faszerowana Estrofemem. Nie miałam jajek. Może dlatego, że mam cykle bezowulacyjne. Trzymam kciukasy za twój transfer. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 28.03.12, 08:23 kinka - inka ja tez bardzo sie boje... aasb trzymam mocno kciuki za criotransferek, zeby twoje mrozaczki były silne dzieciaczki ja Estradiol dopiero w piątek robie, ale dziekuje za info. Jak bede miała wynik to szybko sobie przelicze. Tak bardzo bym chciała, zeby moje 6 komóreczek było ładnych i ładnie sie zapłodniło. Odpowiedz Link Zgłoś
futerko72 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 28.03.12, 18:52 Hej Dziewczyny, podciągam wątek... U mnie dziś ostatni zastrzyk z Choragonu i za 36h czyli piątek rano pick up. Na dzisiejszym USG objawiło się jeszcze jedno jajeczko, wyhodowałam więc 7 przy AMH 1,4 i merionalu 75 i fostimonie 150 i gonapeptylu. Teraz kolejny stresujący etap, zapłodnienie na szkiełku, a potem kolejny i kolejny i tak - mam nadzieję - do ... porodu Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 28.03.12, 21:13 falbina wiesz też tak myślę, że trzeba było doprowadzić do pęknięcia, żeby nie było żadnych niespodzianek ponieważ mam owu więc pewnie lekarz chciał w sposób kontrolowany rozwinąć jajeczka (były 2 - bez żadnych leków) i zakończyć owu Od dziś biorę duhaston, luteinę i estrofemal (czy jakoś tak ) 3 razy dziennie po jednej tabletce. Heh byle do piątku. Później testowanie na 2 dni przed imieninami mojego męża, więc mogą to być cudowne imieniny Odpowiedz Link Zgłoś
falbina Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 28.03.12, 21:40 Aasb To teraz bierzesz takie same leki jak ja. A czy w dzień transferu też masz wziąć Relanium i Flamexin?? Trzymaj się w piątek. Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 28.03.12, 22:02 Futerko pięknie Ci poszło ja przy AMH 1.0, 237.5j Gonalu i 225j Merionalu tez wychodowałam chyba 7. Tyle jest widoczne na USG, ale ile będzie okaze się po punkcji w niedziele. Trzymam kciuki za Ciebie, bo idziesz o 2 dni wczesniej niż ja. Lenawoj zaciskam kciki za Twoje maluszki. Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 29.03.12, 19:51 falbina nie, w dzień transferu mam wziąć tylko poranną dawkę, potem po transferze bez luteiny i dopiero wieczorem powrót do całości. Ale kolejny raz czytam, że Ktoś ma wziąć relanium i tak się zastanawiam czemu to służy. Przecież to lek na uspokojenie (o ile dobrze pamiętam ), czy jest to kwestia uspokojenia pacjentki, czy ma jeszcze jakieś specyficzne działanie w dniu transferu? Odpowiedz Link Zgłoś
falbina Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 25.03.12, 16:53 tkasiat85 znam twój ból. Leczę się już ponad 2,5 roku. Najpierw stymulacja clo , potem szereg inseminacji i nic. Potem pierwsze podejści do in vito też nieudane bez mrożenia komórek bo były za słabe, potem przerwa i drugie podejście też nieudane z tą różnicą, że mam teraz mrozaki w lodówce i walczę dalej. Co podejście lekarz mi zmienia leki. Decyzja o podejściu do in vitro nie była dla nas łatwa, ale nie widzieliśmy już innego wyjścia. NIe trać nadziei. Trzymam kciuki za was. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
birgi Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 25.03.12, 20:08 Witajcie Kobiety przychodzę z wątku styczniowo-lutowego. Jakoś tak strasznie opornie idą mi przygotowania do icsi. Od początku roku ciągle coś jest nie tak. Najpierw nie pękł pęcherzyk i zrobiła się torbiel. Musiałam brać leki i czekać aż się wchłonie. W następnym cyklu mialam fsh 19,5 - znów do bani. Teraz z kolei jak z jajnikiem i hormonami wszystko było ok, to mialam zaplanowany wyjazd dokładnie w czasie calej stymulacji. W związku z tum jestem na własnym cyklu, tylko odrobinę wspomaganym gonalem. Dziś w nocy wzięlam ovitrelle a juto o 12:30 punkcja. Nie robię sobie wielkich nadziei - jest tylko jeden pęcherzyk i kiepskie endometrium, ale kto wie... Cuda się zdarzają Trzymajcie kciuki, dam znać jutro po punkcji Trzymajcie się Birgi Odpowiedz Link Zgłoś
falbina Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 25.03.12, 20:17 Brygi powodzenia. Szczęściara z Ciebie. Ja z naturalnego cyklu nie wychodowałabym żadnego jajka. Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
yvonne222 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 26.03.12, 21:33 Caeolina - gratuluję serdecznie, spokojnych 9 miesięcy życzę i zdrowego maluszka!!! Trzymam kciuki za Was dziewczyny!!! Słuchajcie co myślicie o wyjeździe do SPA zaraz po transferze!!! Tak mi się marzy taki wyjazd, ale nie wiem czy to dobry pomysł. Wizytę u gina mam za tydzień, a żeby gdzieś pojechać musiałabym rezerwować już teraz??? Odpowiedz Link Zgłoś
falbina Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 26.03.12, 21:38 yvonne222 chyba bym zrezygnowała ze SPA, mi lekarz kazał leżeć w domu i leniuchować. Odpowiedz Link Zgłoś
yvonne222 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 26.03.12, 21:46 no też tak myślę, choć z drugiej strony taki relaks sprawiłby że bym o tym nie myślała, ale tak jak mówisz takie SPA może zaszkodzić!!! Nie wiem jak to będzie, bo transfer wypadnie mi jak dobrze pójdzie w wielki piątek albo sobotę i nie wiem jak będę leniuchować w święta!!! Odpowiedz Link Zgłoś
birgi Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 27.03.12, 13:18 Raczej pechowiec nie szczęściara ;/. Jajko okazało się niedojrzałe. Ale dzwonili dziś z laboratorium i trochę podgoniło. Dają mu szansę do jutra rana. Ale ja już chyba sobie odpuściłam. I tak ten cykl był na wariackich papierach. W przyszłym miesiącu będzie "po bożemu" - będę na miejscu i na normalnej pełnej stymulacji. Liczę na więcej niż jedną niedojrzałą komórkę Ściskam Birgi Odpowiedz Link Zgłoś
lenawoj Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 27.03.12, 14:34 Jutro mam transfer, na 13 komórek pobranych trzy zostały zapłodnione. nie wiem czy to dobrze czy źle. Odpowiedz Link Zgłoś
falbina Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 27.03.12, 20:21 lenawoj Pewnie , że dobrze. Ja za pierwszym razem miałam 16 jaj z czego nic nie było do zamrożenia, a tak masz furtkę w postaci transferu mrozaków. Odpowiedz Link Zgłoś
falbina Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 27.03.12, 20:19 birgi Nie martw się, jak nie tym razem później. W końcu się uda. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
birgi Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 28.03.12, 22:13 Witajcie, ja tylko tak z dziennikarskiego obowiązku powiem, że mimo iż moja dzielna komóreczka dojrzała wczoraj, niestety nie zareagowała na mikromanipulację. Tak więc odstawiłam leki i czekam na @. W następnym cyklu będzie lepiej . Trzymam kciuki za Was wszystkie, szczególnie za zagnieżdżane maleństwa Birgi Odpowiedz Link Zgłoś
falbina Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 27.03.12, 20:30 No jestem już po badaniach. Progesteron 11,6. Lekarz mówił że to dobry wnik, ale dodał mi jeszcze 2 tab. duphastonu. Już sama nie wiem co myśleć. Teraz tylko muszę czekać do wtorku. Trochę się martwię. Jedno dobre , że mam jeszcze w lodóce 3 mrozaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
kinka-inka Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 27.03.12, 21:22 Hej Dziewczyny, dawno nie zaglądałam bo czasu ciągle brakuje mi na wszystko, widzę, że dużo się dzieje, Carolina - gratuluje i trzymam kciuki za zdrowego malucha i spokojne 9 miesięcy, takie informacje dają nadzieję. Są też takie, które nieco ją gaszą, ale najważniejsze, żeby zrobić wszystko co w naszej mocy. Teraz pewnie łatwo mi to powiedzieć bo dopiero zaczynam, nie wiem jak to jest, kiedy się nie udaje ale trzeba wierzyć, być dobrej myśli... Ja dzisiaj dostałam decapeptyl depot, 5 kwietnia początek stymulacji, boję się strasznie ale jednocześnie nie mogę doczekać. I bardzo chcę wierzyć, że się uda. Pozdrawiam Was wszystkie ciepło i mocno trzymam kciuki za każdą z osobna. Odpowiedz Link Zgłoś
lenawoj Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 28.03.12, 19:24 No dziewczyny ja już po transferze, miałam wstrzyknięte dwa zarodk. teraz pozostało mi tylko czekanie. Pierwszy test przypada w niedziele wielkanocną Mam nadzieję ze nam się uda, bo nie chce przez to przechodzić drugi raz. Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 28.03.12, 20:17 No to kolejne kciuki do trzymania!!!! Pozdrawiam gorąco!!! Odpowiedz Link Zgłoś
falbina Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 28.03.12, 20:28 trzymam kciuki za was....powodzenia U mnie chyba znowu nic nie wyszło, brzuch mnie pobolewa tak jak ostatnim razem...nie wiem jak przeżyję do wtorku. Odpowiedz Link Zgłoś
edytka8080 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 29.03.12, 13:53 ja też trzymam mocno kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze.re Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 29.03.12, 18:58 i ja trzymam kciuki, za wszystkie, za siebie też w sob punkcja,w pn lub wt transfer)) dowiedziałam się dziś od dr, że pobierze mi ok 17 komórek, chyba dużo co? jakoś dużo mi się wydaje..wszystko byłoby super, gdyby nie fakt, że od wczoraj jestem dość mocno zaziębiona..leczę się czosnkiem Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 29.03.12, 19:54 zawsze.re ja miałam 16 po punkcji z czego udało się zapłodnić 9. 2 nie zostały z nami w październiku, a jutro jedziemy po 2 nasze mrozaczki - z nadzieją, że zostaną Odpowiedz Link Zgłoś
falbina Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 29.03.12, 20:34 aasb Jak pytałam się mojego lekarza o relanium to mi powiedział że ono rozluźnia macicę. Też się dziwilam że dał mi lek na uspokojenie. Brałam relanium w dniu transferu i dwa dni po. Trzymam mocno kciuki za powodzenie.Odpręż się i idź na transfer w dobrym nastroju. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
falbina Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 29.03.12, 20:40 zawsze.re 17 komórek to rewelacyjny wynik. Wykuruj się do soboty. Polecam babcine metody. Syropek z cebuli, nie zaszkodzi posmarować plecy i okatke piersiową kamforą. Sama się tak leczyłam, bo pechowo przed punkcją sie zaziębiłam. Powodzenia i trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
aggi_de Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 30.03.12, 13:48 Witam dziewczyny Jak tam samopoczucie? U mnie pogoda sie popsula , zimmmmmmno sie zrobilo i pada Ja od trzech dni na zwolnieniu, przeziebiona jestem a jutro................IUI!!! Pozdrawiam serdecznie))))) Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 30.03.12, 15:51 dziewczynki zdrówka Wam życze ja właśnie po wizycie i badaniach. Załamałam sie, mój estradiol wynosi tylko 633 pg/ml (komórek jednak dr naliczył 6, reszty nie bierze pod uwage). Ile miałyscie estradiolu ? A i progesteron chyba tez niski - 0,4.... Odpowiedz Link Zgłoś
falbina Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 30.03.12, 16:11 chiyo28 No trochę niskie te wyniki. Ja w dzień pic-up Progesteron miałam 27,3 ng/ml a Estradiol 3 dni przed zabiegiem 1472,4 pg/ml. Może miałam takie wysoko bo naprodudowałam 33 jaj z czego 7 było dobrych. Na razie się nie martw na zapas. Wszystkiego się dowiesz jak bedziesz miała transfer. Odpowiedz Link Zgłoś
futerko72 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 31.03.12, 14:46 Czesc Dziewczyny w ten pochmurny dzien - podciągnę trochę wątek... Punkcja odbyła się w piątek, pobrano 8 oocytów, zapłodniło się 6, zdegenerowały się 3 tak więc zostały 3 Szkoda, że moja klinika nie podaje naraz 3 komórek... W ogóle się trochę przygnębiłam informacją z labu, ponieważ przy pierwszym ICSI było podobnie, a skutek jaki? ciąży brak. Ah, no i zapowiada się 3 dniowy embriotrasfer, podobno jest to zalecane dla takich jak ja czyli 40latek. Chiyo, co u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 31.03.12, 15:31 aasb zaciskam kciuki za wgryzanko falbina, podobno progesteron ma byc niski, a dopiero po pick-upie ma byc skok. Tak mi na bocianie dziewczyny pisały. Estradiol niestety kiepski. futerko, moja punkcja jutro 7:30. Juz nic nie zmienie. Wczoraj o 20 zaaplikowałam Ovitrelle i czekam. Nie zamartwiaj sie, masz az 3 piekne zarodeczki, zaciskam kciuki za Was Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze.re Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 31.03.12, 16:16 hej, mi tez dr mówił o tym niskim progesteronie, zgadzam się z tym, co mówisz, także głowa do góry! ja jestem już po punkcji, pobrano 12 dojrzałych komórek, jutro dzwonię do lab dowiedzieć się, co u nich słychać optymizm na full, nawet choróbsko jakimś cudem mi przeszło!! a dziś to mój mężon stresował się bardziej niż ja teraz trochę boli, ale ogólnie jest git. Od jutra duphaston, luteina. Dzięki Bogu, zastrzyki już się skończyły...zimno w Szcz, ale wiosnę czuć w powietrzu, musi być dobrze)czego WSZYSTKIM NAM życzę) Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze.re Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 31.03.12, 16:22 dziś rano przed punkcją rozmawiałam z dr i wiesz co? podobno teraz znowu wraca się do 3-dniowych embriotransferów, niezależnie od wieku kobiety. Podobno jedyna rzecz, która zależy w tym momencie od wieku pacjentki, to ilość transferowanych zarodków - ja mam 31 lat, będzie mnie namawiał na 1..im starsza kobitka, tym bardziej skłaniają się doktorki do 2. taka jest podobno najnowsza szkoła, ale pewnie co klinika to inne wytyczne... serdeczności Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 31.03.12, 19:37 zawsze.re "ilość transferowanych zarodków - ja mam 31 lat, będzie mnie namawiał na 1..im starsza kobitka, tym bardziej skłaniają się doktorki do 2. taka jest podobno najnowsza szkoła, ale pewnie co klinika to inne wytyczne..." Otóż to, ja jestem w Twoim wieku, a podano mi wczoraj 3 zarodki. Powiedziałabym, że to nawet nie kwestia kliniki, a konkretnego lekarza. Przy pierwszym transferze miałam podane 2, teraz po rozmrożeniu doktorek zdecydował, że podamy 3 (w tym jedno po AZH). Odpowiedz Link Zgłoś
futerko72 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 31.03.12, 20:02 Zawsze.re - dziekuje za słowa otuchy! Chiyo - powodzenia jutro! dla wszystkich uściski Odpowiedz Link Zgłoś
falbina Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 31.03.12, 20:56 Dziewczyny ja tez się przyłączam do trzymania kciuków. Powodzenia. A co do podawania ilości zarodków, to u mnie w klinice zawsze wypełniam ankietę ile chcę mieć transferowanych. A mam 34 lata. Myślę że od ilości podawanych mrozaków zależy też ich jakość. Pozdrawiam i jeszcze raz powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
yvonne222 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 01.04.12, 10:58 Futerko nic się nie martw, trzy zarodeczki też wystarczą, jak ma być ciąża to będzie, bez względu na to ile masz zarodków, czy 10 czy 1 Trzymam kciuki!! A ty się tym teraz nie zamartwiaj!!! Podobno najważniejsze jest samopoczucie kobiety pomiędzy punkcją a transferem!!! Więc myśl pozytywnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 01.04.12, 16:40 Dziekuje dziewczynki za pamiec Ja juz po punkcji. Wszystko poszło OK. Oprócz tego, ze jak zwykle kilka razy sie wkłuwali, zeby zyłe znaleźć do wenflonu, to w koncu sie udało. Pobrali 8 komóreczek, ale nie wiem, czy cos w nich w środku jest. Doktor mówi, ze ewidentnie w płynie widać było "strzępki" morfotyczne, czy jakos tak to nazwał, tak, ze endometrioza zaatakowała jajnik. Oczyszcza z tego komóreczki, podadza nasionka i jutro beda dzwonic z labu, co i jak. Dr wytłumaczył, ze on w moim przypadku najbardziej wolał by blastusie transferowac, ale jak dzieci beda niegrzeczne, to wczesniej odda mamusi tak, wiec tak naprawde nic nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze.re Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 01.04.12, 17:22 chiyo28, super wieści idziemy prawie łeb w łeb i wiesz co? mam dobre przeczucia u mnie zostało 7 komórek, jutro znowu dzwonie do lab, dowiedzieć się, co u nich. Spokojnej niedzieli kobitki! Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 01.04.12, 18:13 chiyo, kciukam prawie sie tu nie odzywam, tylko Was czytam... 11 dzien na antykach...samopoczucie do dupy...cycki o 2 rozmiary większe, tradzik na buzi, ogólna deprecha i 3kg na wadze do przodu mimo, że nigdy tak mało nie jadłam...ewidentnie cilest mi nie służy. Gdyby nie to, że biorcy z którymi mam podzielić się komórkami tez są szykowani do INV, rzuciłabym to w cholerę i zaczęła z innymi antykami...jest tak beznadziejnie, że chwilami zastanawiam, sie po cholerę mi drugie dziecko sokro pierwsze doprowadza mnie do pasji... ! Jedno jest pewne, jesli twn zabieg się nie uda, to kolejne hormony jakie wezmę do ust, to HTZ !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
falbina Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 01.04.12, 18:37 Hej dziewczyny!! Łapki już mnie bolą od tego kciukowania, ale twarda jestm i się nie poddaję i dalej za was kciukam. Jutro wracam do pracy, po tygodniowym leniuchowaniu w domku. We wtorem robię HCG i mam pietra. 2,5 roku leczenia, a ja dalej się martwię. Na początku drogi myślałam, że po pewnym czasie się przyzwyczaję, ale jakoś nie mogę. Nerwy mnie zjadają i jeszcze te ciągłe pytania typu..i jak wiesz już coś, albo jak się czujesz?? Na szczęcie i nieszczęście mam duuużą rodzinę. (ja mam 2 rodzeństwa a mój mąż 6) Wszyscy się martwią, a mnie to dobija. Sorrki, że wam tak marudzę ale doła strasznego podłapałam. Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze.re Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 01.04.12, 19:32 o nie dziewczyny!!!! żadnych dołów!! nie zgadzam się! głowy do góry, cycki do przodu, wszystko przed nami Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 30.03.12, 15:52 Hej no ja podobnie na zwolnieniu - od tygodnia , czyli od IUI. Do testowania jeszcze parę dni ! Trzymam kciuki jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 30.03.12, 15:52 Ja już po transferze. Wróciliśmy do domu z 3 zarodeczkami (jeden po AZH). Teraz będziemy się tylko rozpieszczać i lenić aż do testownia Odpowiedz Link Zgłoś
falbina Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 30.03.12, 16:02 aggi_de Głowa do góry. Grunt to pozytywne myślenie!!!!! Powodzenia jutro. Trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
aggi_de Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 01.04.12, 17:37 Witam was dziewczyny Ja juz po.... Troche sie martwie bo wczoraj jajeczko jeszcze bylo, a dzis mnie boli jajnik. Nie wiem czy to za wczesnie nie bylo, boje sie ze nasze chlopaki nie dadza rady Ah.... wiecznie cos. Teraz tylko najstraszniejsze dwa tygodnie przed nami i bedziemy wiedziec. Milego dnia zycze, ide troche na balkon bo slonce ppieknie swieci))) Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 02.04.12, 09:41 Aggi_de, fajnie że już po. Trzymam kciuki, żeby się udało!! U mnie większośc znaków wskazują na to , że raczej się nie udało Nie wiem czy już testować (dzisiaj 12 dzień po zabiegu na pęknietym pęcherzyku) czy poczekac jeszcze 2 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 02.04.12, 10:29 kavainka ja tez sie fatalnie czułam. Miałam niezłe jazdy humorów, góry i doliny na przemian... atram.w ja tam mocno trzymam kciuki za Twoja betke. falbina no niestety tak jest, ze jednym sie udaje bez problemu, a inni musza powalczyc o swoje szczescie. a teraz hit dnia ode mnie - dzwoniła juz do mnie pani embriolog z labu: 8 komórek, dobrych 6, zapłodnione 4 !!!!!! Modlę sie, zeby wszystkie chciały się rozwijać. A ja taka załamana byłam wynikami i zwątpiłam prawie w moc moich jajników. Dziękuje, ze ze mna jestescie w tych cieżkich chwilach :caluje Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 02.04.12, 10:40 chiyo, fantastyczne wieści * Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 02.04.12, 11:47 chiyo no i pięknie 4 to dobry wynik - to teraz tylko do mamusi muszą się dostać Odpowiedz Link Zgłoś
carolina01 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 02.04.12, 11:47 chyio ja od wczoraj całe paznokcie zgryzłam z nerwów co się w tym labie dzieje z twoimi jajeczkami, dobrze, że takie dobre wieści dzisiaj czytam. To teraz trzymam kciuki żeby się zarodeczki ładnie rozwijały. Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 02.04.12, 12:16 dziekuje kobietki carolina, a Ty sie nie stresuj, bo w ciąży jesteś Na kiedy masz termin ? Nieśmiało marze, ze bedziemy razem na jakims rówieśniczym Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 02.04.12, 12:35 chiyo, w jakiej klinice robiłaś zabieg? Odpowiedz Link Zgłoś
futerko72 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 02.04.12, 13:37 Dzień dobry Dziewczyny, transfer się odbył. 2 bąble Niestety trzeci który się zapłodnił wczoraj się zatrzymał. Z dwóch podanych 1 ładny 8-komórkowiec kompaktujący, drugi niestety 3-komórkowiec z dużą fragmentacja. Tak więc embriolog mówi, że na niego nie ma za bardzo co liczyć... Podsumowując sytuacja analogiczna do pierwszego ISCI. Mam nadzieję, że rezultat będzie inny! Test, o ironio, 13 w piątek Pozdrawiam Was Kochane i jestem z Wami myślami. Odpoczywajcie w Święta i nie róbcie testów ciążowych przed Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 02.04.12, 14:12 Futerko, 13stka to bedzie Twoja szczęśliwa liczba Moja mniej - idę dwie czwórki przed założeniem aparatu wyrwać... Odpowiedz Link Zgłoś
carolina01 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 02.04.12, 15:44 Futerko trzymam kciuki żeby ten 13 piątek przyniósł ci II krechy na teście albo wypasioną betę. Odpowiedz Link Zgłoś
carolina01 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 02.04.12, 15:43 chyio z moich nieśmiałych obliczeń wynika, że na 30 listopada ale pierwszą ciążę przenosiłam i równie dobrze może być początek grudnia. No trzymam kciuki żebyśmy mogły razem na rówieśniczym pisać, ja na razie i tak w stresie żyję czy w środę na usg będzie wszystko ok (tffu tfu, będzie musi być), a ty wiesz już kiedy może być transfer? Odpowiedz Link Zgłoś
falbina Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 02.04.12, 16:19 Witam chiyo28 Właśnie wróciłam z pracy i aż mi się gęba śmieje, że takie super wieści piszesz. Pozdrawiam i kciukam dalej za wszystkie. Ja jutro robię betę. Dam znać co i jak. Odpowiedz Link Zgłoś
futerko72 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 02.04.12, 16:32 Falbina, ekscytuje się Twoją betą prawie jak swoją! Mam dobre przeczucia co do Ciebie... Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 02.04.12, 19:42 Falbina, to i ja zaciskam kciukasy pisz nam co i jak a jak się czujesz? czy masz jakieś objawy? u mnie 4dpt i tylko lekko czuje podbrzusze, ale nie nakręcam się i nie szukam (przynajmniej się staram ) Odpowiedz Link Zgłoś
yvonne222 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 02.04.12, 20:10 No to jutro wielki dzień. Falbina trzymam mocno kciuki za jutrzejszą betę!!! Ja dzisiaj byłam na wizycie. Endometrium ładnie urosło (9,2mm) więc w piątek kriotransfer :o) Oby tym razem owocny ... Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 02.04.12, 21:08 Falbina trzymam za jutrzejsza betke a tak wogóle to fajnie, ze o mnie myślałyście bardzo bym chciała, zeby ten watek okazał sie dla nas szczesliwy. kavainca lecze sie w Parens w Krakowie. Odpowiedz Link Zgłoś
aggi_de Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 03.04.12, 12:47 Hej atram_w !!! Co tam uciebie? Kiedy testujesz????? Caly dzien o tobie mysle Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 03.04.12, 13:23 Hej Aggi, testuje jutro. ale staram się nie nakręcać - niestety objawy @ wszytskie jak na złość są A Ty jak się miewasz po zabiegu? bierzesz jakieś leki? Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 03.04.12, 13:33 atram_w nic nie czujesz? czasem tak bywa, że już się wydaje wszystko przegrane, a tu niespodzianka Czego Tobie, sobie i innym życzę Bo ja w 5dpt też nic nie czuję, tylko mam paskudny nastrój Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 03.04.12, 13:40 No ja niestety czuje zbliżającą się @ - mam ból piersi i lędźwi. i nastrój też mam kiepskawy - przez ww objawy Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 03.04.12, 13:57 atram_w fakaśnie, ale może jeszcze nie wszystko przesądzone...nie popadaj w zły nastrój trzymaj się Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 03.04.12, 14:01 Dzięki. Czekam do jutra . właśnie - czy wynik bety jest tego samego dnia co pobranie? Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 03.04.12, 14:21 atram_w w mojej klinice (Invimed Warszawa) wyniki są tego samego dnia po południu. Nie wiem gdzie Ty się leczysz, ale pewnie jest podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 03.04.12, 14:45 Ta sama klinika więc jutro rano maszeruje. Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 03.04.12, 14:55 atram_w ciekawa jestem u jakiego lekarza? Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 03.04.12, 15:22 atram_w no to już na pewno nie bo ja mam doktorka Odpowiedz Link Zgłoś
kinka-inka Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 03.04.12, 20:46 atram_w a która to dr? My też invimed, w czwartek zaczynamy stymulacje... mam wrażenie, że przed nami najdłuższy miesiąc w życiu oby okazał się owocny. Dziewczyny, co prawda piszę niewiele ale podglądam, czytam i serduchem jestem z Wami. Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 03.04.12, 21:19 kinka, odbierasz maila gazetowego? Odpowiedz Link Zgłoś
kinka-inka Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 03.04.12, 22:02 Nie, mail prywatny - nick(zamiast myślnika kropka)@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 03.04.12, 22:14 napisałam na priva. zaczynasz stymulację przed inseminacją czy przed inv? Odpowiedz Link Zgłoś
kinka-inka Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 03.04.12, 22:46 in vitro imsi, inseminacja w naszym przypadku nie wchodzi w grę Odpowiedz Link Zgłoś
aggi_de Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 03.04.12, 14:03 A tam.....nic sie narazie nie martw , poki nie ma @ to nie ma co sie martwic. Wiem ze to latwo powiedziec ale pstaraj sie Tak jak dziewczyny mowia , objawy przed @ i we wczesnej ciazy sa takie same a kazda ciaza jest inna. Ja tam w zadne objawy nie wierze juz. Dkad sie zaczelismy starac co miesiac wydawalo mi sie ze jestem w ciazy , a jak w nia zaszlam (ktora niestety stracilam) to nawet nie wiedzialam kiedy i jak. Tak wiec glowa do gory!!!! Ja zadnych lekow nie boire, nie wiem czy to dobrze czy nie, ale lekarz mowil ze poki co u mnie wszystko ok. Pozdrawiam cie serdecznie, daj znac jutro ,bede trzymac kciuki!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yvonne222 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 03.04.12, 18:47 Hallo Falbina?? Jak tam dzisiejsza beta??? Odpowiedz Link Zgłoś
falbina Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 03.04.12, 23:15 yvonne222 Niestety nie mam dobrych wieści Odstawiłam wszystkie leki i czekam na @. Jedno pomyślne że od razu zaczynam kolejne podejście do criotransferu. Prawdopodobnie będę miał około 21 kwietnia. Ale doła mam niesamowitego. A na domiar złego mojasiostra ma poważne problemy. Cały czas pod górkę. Ale dalej trzymam kciuki za wasze bety dziewczyny!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 03.04.12, 23:21 falbina tak mi przykro ale dobrze, że się nie poddajesz i od razu zaczynasz dalszą walkę o Malucha, w końcu musi się udać. Trzymaj się Dziewczynko Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 04.04.12, 10:39 falbina tak mi przykro trzymam mocno za crio, tym bardziej, ze to juz niedługo. a do mnie dzwonili z labu. Mam jeden zarodeczek ładniejszy - pani mówiła, ze w skali od 1 do 4 uzyskał 3. Reszta jest gorsza, ale beda nadal hodować. Boje sie, ze nawet ten najlepszy nie jest najlepszy jakosciowo i bardzo mocno zastanawiamy sie z m, czy nie podac tego mocniejszego razem ze słabszym. Najchetniej zrzuciłabym tą decyzje na lekarza. Moze rozmowa z nim jutro nam pomoze. Transfer mam o 10:30. A Wy jakbyscie zrobiły ? Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 04.04.12, 10:57 chiyo28 my wzięliśmy 3 wiesz jest ryzyko jest zabawa u mnie dziś 6 dpt i coraz mniej nadziei siedzę w domku i dostaję świra. Zaraz wezmę się za jakieś proste prace domowe - choć mam totalny zakaz ale ileż można leżeć i nic nie robić...heh jakie to wszystko jest trudne. Wracając do Twojego pytania, może zaryzykujcie i weź przynajmniej 2 Trzymam kciukasy Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 04.04.12, 11:02 aasb mnie sie takie ryzyko i taka zabawa nie uśmiecha... Mam ogromne kłopoty z donoszeniem nawet pojedynczej ciazy. 1 ciaza córka wczesniak z 28 tc (dzieki Bogu jest zdrowa), kolejna córka urodzona w 16 tc - zmarła, a na syna lezałam juz prawie cały czas w szpitalu. Dlatego troszke inaczej na to wszystko patrze. Jednak z uwagi na to, ze te zarodeczki nie sa takie najlepsze, to chyba powoli skłaniam sie na 2. A Ty sie nie martw, skup sie na swiatecznych dekoracjach, pomysl, co do koszyczka włożysz i czekaj cierpliwie na betke Odpowiedz Link Zgłoś
carolina01 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 04.04.12, 11:36 Chyio, ja na twoim miejscu chyba bym poczekała co powie lekarz ale skoro ten jeden jest dobry, a drugi byłby gorszy jakościowo, to może rzeczywiście można zaryzykować i transferować dwa. aabs a ty te wszystkie trzy miałaś dobrej jakości, czy też jakieś były lepsze, a jakieś gorsze? Tak czy tak podziwiam za odwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 04.04.12, 11:58 Chyio, ja oczywiście żartowałam z tym ryzykiem my też się tego obawiamy, że może być mnogo i ciężko, ale z drugiej strony taka jest praktyka w naszej klinice, a my ufamy, że lekarz wie co robi. Carolina, generalnie dwa były dobrej jakości, a jeden wymagał nacięcia i lekarz stwierdził, że podanie 3 to optymalne rozwiązanie. Tylko, że wiesz ja jestem straszna pesymistka w tym temacie i wydaje mi się, że nic z tego nie wyjdzie. Mimo, że staram się nie szukać oznak to wiesz, że to nie jest proste. Tak jak pisałam 6dpt ja czuję podbrzusze tylko i wyłącznie. Wiem, wiem za wcześnie żeby przesądzać, ale jak się czegoś bardzo chce.... A jak u Ciebie? Dziś wizyta o ile dobrze pamiętam? Trzymam kciuki za Was Dziewczynki Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 04.04.12, 13:08 Witajcie, napiszcie mi proszę, dlaczego musicie leżeć po transferach. Czytałam ogólne zalecenia po i mam tylko napisane, że umikać ekstrmalnych wysiłków, ale ma nie leżeć plackiem...ide dzis na ustawienie stymulacji, więc może się cegoś dowiem, bo chciałabym wiedzieć na co mam byc przygotowana...wolałaby nie zmieniac trybu zycia ekstemalnie> Poprzednią ciążę prawie całą spędziłam na biezni (trenuję od 15 lat) i problemów nie było. Wiem, ze po punkcji trzeba się oszczedzać, ale po transferze to zawsze jest regulą? Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 04.04.12, 13:30 kavainca mój lekarz zaleca wzmożony odpoczynek 2-3 dni po transferze, a później powrót do prawie normalnego funkcjonowania. Tzn. nie mogę ćwiczyć (mimo, że robiłam to regularnie- squash) i nie można uprawiać seksu. Poza tym nie mogę nosić niczego powyżej 5kg i ogólnie się oszczędzać. Ale zwykłe prace domowe, czy zawodowa nie są przeszkodą. Ja jestem na urlopie (miałam zaległy więc postanowiłam na to go wykorzystać), i co prawda przez ostatnie dni leniuchowałam, ale dziś już zrobiłam pranko i pozmywałam Podsumowując myślę, że jeśli lekarz z jakiś konkretnych powodów nie nakaże leżenia to można robić prawie wszystko ale z umiarem Głowa do góry, jeśli trenujesz to na pewno Ci nie zabroni jak wszystko się ułoży z ciążą Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 04.04.12, 14:10 wszystkiego dowiem się dziś; zwykle bardzowkurzają mnie ograniczenia więc wolę być psychicznie przygotowana Odpowiedz Link Zgłoś
yvonne222 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 04.04.12, 20:37 Przykro mi!!! ale nie trać wiary, w końcu na pewno się uda!!! Odpowiedz Link Zgłoś
futerko72 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 04.04.12, 20:45 Falbina, strasznie mi przykro. Ja każdą betę na tym forum odbieram osobiście i przeżywam. Tak bardzo człowiek potrzebuje historii sukcesu, żeby wzbudzić w sobie optymizm i wiarę w "mi też się uda". Dodatkowo pogrążam się w czarnych myślach bo mam 40 lat i wiem, że większość ze staraczek tutaj ma mniej. Wiec jeśli się Wam nie udaje, to jak może udać się mnie? To wielkie szczęście, że masz mrozaczka! Odpowiedz Link Zgłoś
aggi_de atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 04.04.12, 15:16 Caly czas mysle co tam u ciebie? Robilas test? Mam nadzieje ze sie nie odzywasz bo wszoku jestes po zobaczeniu dwuch kreseczek Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 04.04.12, 16:39 hej no chciałabym, nie ukrywam Dopiero jutro rano pojadę na betę, od rana w biegu. ale nastrój fatalny niestety A Ty jak się czujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
aggi_de Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 04.04.12, 21:05 no juz myslalam.... No to trzymam kciuki! U mnie wszystko ok, tylko czas tak wolno leci........ Jutro wyjezdzamy do polski na swieta, to nie bede tyle myslec. No to do jutra!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
carolina01 Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 05.04.12, 09:50 Jak wiecie wczoraj wieczorem byłam na wizycie i to był dopiero 5t6d, a już było widać i słychać(!) serduszko :love: , biło szybko, bo prawie 120 uderzeń na minutę i jak dr powiedział to bardzo dobrze, dzidziuś ma chyba 3,4 mm już nie pamiętam dokładnie, bo ważniejsze dla mnie było serduszko. No a teraz hit w który ciężko uwierzyć, owulacje miałam z prawego jajnika, a tam nie mam jajowodu!!!! (usunięty po ciąży pozamacicznej), dr powiedział, że mogę dać na mszę, bo to cud. Ogólnie nie mogę uwierzyć w swoje szczęście. Jednak cuda się zdarzają. Następną wizytę mam za 3 tygodnie i mam na nią już zlecone sporo badań. Trzymajcie dziewczyny kciuki żeby do końca wszystko było ok. Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 05.04.12, 10:01 carolina01 Cudownie Wspaniała wiadomość. Na pewno wszystko będzie dobrze. Dbaj o siebie i swoją fasolkę i zarażaj nas tu koniecznie Odpowiedz Link Zgłoś
asia.pco.1 Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 05.04.12, 12:19 Gratulacje takie opowieści zawsze napawają mnie optymizmem no i teraz mam nadzieję, że mimo iż niedrożny prawy jajowód to trafi się nam właśnie taki cud Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 05.04.12, 12:53 fantastyczna wiadomość idź i daj na tą mszę Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 05.04.12, 17:13 u mnie niestety nie ma rewelacji, nie udało się w tym miesiącu Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 05.04.12, 17:20 atram_w przykro mi mam nadzieję, że się nie poddasz... Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 05.04.12, 17:25 nie planuje jutro wizyta pod kątem stymulacji do następnego cyklu. ale dzisiaj niestety dół straszny Odpowiedz Link Zgłoś
carolina01 Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 06.04.12, 09:57 atram, przytulam i już kciuczę za następny cykl. Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 06.04.12, 10:10 atram-w przytulam i smutno mi, ze sie nie udało założycielce wateczku. ja dzisiaj pierwszy dzien po transferze. Zabralismy 2 maleństwa (wczesna blastocyste i wczesną morule). Blastus wyglądał na silniejszego i szybciej sie rozwijał. Pozostałe 2 zarodki dosc powoli sie dziela i nie wiadomo, czy podziela sie na tyle, zeby je zamrozic. Pozostaje czekac do testowania 14.04 Odpowiedz Link Zgłoś
falbina Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 06.04.12, 10:18 Wiam!! Dziewczyny dzięki za słowa otuchy. Juz się pozbierałam. Od poniedziałku biorę Estrofem i pewnie około 21 będę miała transferek. chiyo28 Trzymam kciuki!! atram_w Strasznie mi przykro, że się nie udało. Trzymaj się dziewczyno!! Pozdraweim i Wesołych Świąt!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
futerko72 Re: Chiyo 06.04.12, 11:28 Chiyo, idziemy ramie w ramie Ja tez mialam 2 komorki transferowane o wlasciwie tych samych parametrach. Test mam planowany na 13.04 co wypada 13ego w piatek, tak wiec bede testowac z Toba 14.04 Wnioskuje ze mialas 5dniowy embriotransfer bo testujemy prawie w tym samym dniu mimo, ze nasze transfery dzieli kilka dni... Czy w poprzednich podejsciach tez mialas 5 dniowe transfery? Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: Chiyo 06.04.12, 11:54 tak dokładnie, to moje zarodeczki mialy 4,5 dnia To moje pierwsze i jedyne podejście... dziekuje Wam dziewczynki Odpowiedz Link Zgłoś
kinka-inka Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 05.04.12, 21:40 atram_w strasznie mi przykro. Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 06.04.12, 14:42 Dzięki dziwczyny. Za 2 dni zaczynam stymulację i chyba to pozwala mi nastawic sie trochę bardziej pozytywnie. chiyo, futerko - trzymam mocno kciuki. odpoczywajacie i dbajcie o siebie w Święta ! Zdrowych, Wesołych Świąt dla wszystkich !!! Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 06.04.12, 19:16 No to czas testów w przyszłym tygodniu nam się zapowiada. Ja testuję 11 i już chyba zaczynam się godzić, że znów będziemy musieli do tego podchodzić. Wiem, wiem za wcześnie jeszcze, ale same wiecie jak to jest zwątpienie, mimo że bardzo bym chciała żeby się tym razem udało... Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 06.04.12, 19:47 Cholera -dobrze,ze tu weszłam. Inaczej zapomniałabym o analogu Dziewczyny, Zyczę Wam dużo wiary i nadziei No i wielu jaj na Święta Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 07.04.12, 09:14 ja również wpadam życzyć Wam radosnych Świąt Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 07.04.12, 17:34 Wesołości i siły do walki A jajeczka jako symbol życia niech będą symbolem naszych Maleństw... Odpowiedz Link Zgłoś
kinka-inka podobno lepiej późno niż wcale;) 09.04.12, 14:05 Co prawda święta powoli się kończą ale myślę, że życzenia wielu jajeczek i tak są bardzo na miejscu Dużo radości dzisiaj i w kolejnych dniach, wytrwałości, cierpliwości i cudu narodzin dla każdej z Was Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lenawoj Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 10.04.12, 08:04 dziewczny dołańczam do grupy którym sie nie udało. naawet nie sądziłam że to taki ból w sercu zostaje po niuedanej próbie. Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 10.04.12, 09:24 Aj przykro mi bardzo. Nie pozostaje nic innego jak się otrząsnąć i ponownie odnaleźć wiarę w to, że się uda i warto dalej działać. Głowa do góry! Kiedy następne podejście? Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 10.04.12, 13:22 lenawoj przytulam. Ja tez mam dzisiaj smutny dzien. dzwoniłam do kliniki - nie mamy ani jednego mrozaczka Odpowiedz Link Zgłoś
kinka-inka Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 10.04.12, 22:22 lenawoj, chiyoprzykro mi strasznie, jednak myślę sobie, że musimy być dobrej myśli, wiem, że łatwo mi mówić, jeszcze tego nie przeżyłam i mówiąc szczerze mam nadzieję, niezmiennie, że nie będę musiała, ale myślę sobie, że w naszej sytuacji najważniejsza jest walka i wiara. Przytulam wstępnie planowana punkcja - za tydzień, z testowaniem powinniśmy zdążyć do końca kwietnia. Odpowiedz Link Zgłoś
lenawoj Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 11.04.12, 15:23 najgorsze jest to ze nie mamy żadnego mrozaczka. czyli jak coś to wszystko trzeba bedzie od początku przechodzić, a ja nie mam na to siły. Odpowiedz Link Zgłoś
falbina Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 10.04.12, 14:07 lenawoj Strasznie mi przykro. Nie poddawaj się. Strasznie boli ale walcz i bżdź dobrej myśli!! Odpowiedz Link Zgłoś
belvil77 Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 10.04.12, 16:32 Hej dziewczyny,ja też mam dziś zły dzień... Nie jestem tu nowa,podchodziłam do IVF w styczniu w invikcie,jednak nie udało mi sie wtedy wychodowac zadnego jajeczka .Moze niektóre z nas jeszcze mnie pamietają. U mnie aktualnie sytuacja wyglada tak; Przeniosłam sie do novum ,bo w invikcie powiedzieli mi ,ze nie mam szans na uzyskanie własnej kom jajowej i chcieli mnie wciągnąc na liste oczekujących na kom . dawczyni,jednak mój mąż nie dokońca potrafił to przełknąć i daliśmy sobie jeszcze szansę w innej klinice czyli w novum.Teraz jestem w 6 dpt na cyklu naturalnym szok ,a miałam już nie mieć własnych jajeczek Jednak w novum ostrzegli mnie,ze przy mojej endometriozie i amh=0,1 nawet jezeli uda mi sie zajsć w ciążę,to będę obarczona duzym ryzykiem poronienia . To czekanie jest straszne,kazali mi testować dopiero 18 czyli w dwa tyg po transferze ,ale powiedzcie mi czy jest szansa na hcg lub na test sikany ,bo zakupiłam sobie takie które podobno dają jakieś "oznaki "już 7 dni po owulacji.Bardzo chciałabym skrócić czas oczekiwania,kiedy moge wykonać je najwcześniej wdlg Was? Naczytałam sie jeszcze o implantacji zarodka,czy zawsze występuje choć cień cienia plamienia?Czy implantacja moze obyc się bez nawet bladej plamki? Trzymam kciuki za te co jeszcze zostały i walczą Chiyo przykro mi ze Twoje mrozaczki nie przetrwały,zdaje się,ze Ty też walczysz z endometriozą? Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 10.04.12, 17:52 belvill77 ja Cie pamietam i ogólnie z forum kojarze. Tez mam endo i nie za bogate AMH. Dzisiaj jest mój 5 dpt i tez naczytałam sie chyba tych samych info, co Ty. Oczywiscie mam zapas testów sikanych, ale uwierze dopiero testom z krwi. Pierwsza bete robie w sobote 2 dpt. Znalazłam fajna stronke z wynikami testowan. Jest tego sporo. Jesli chcesz to buszuj (tyle, ze tam sa komu jaki wynik z krwi i po jakim transferze wyszedł). ja miałam 4 dniowe zarodki podane. www.fertilethoughts.com/forums/beta-board/305821-please-share-your-beta-numbers-here.html Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 10.04.12, 17:53 miało byc w sobote 9 dpt Odpowiedz Link Zgłoś
belvil77 Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 10.04.12, 18:19 hej,dzięki za odzew.Wieczorem napewno usiadę i sobie to poczytam.Ja miałam podany jeden zarodek w niecałe dwie doby po punkcji bardzo szybko hmm..Czyli test sikany mogę zrobic w sobotę lub w niedzielę?A HCG do novum pojadę najwcześniej we wtorek,bo akurat poniedziałek mi niepasuje buu.Więc idziemy prawie równo cóż za stres,mnie martwi i to bardzo,ze nie miałam tego plamienia implantacyjnego,a przecież sprawdzam ! ech.. Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 10.04.12, 19:48 belvill jak miałas 2 dniowy zarodek, to w niedziele za wczesnie na test sikany. Moje zarodeczki to były juz blastocysta i morula (wiec troszke starsze). Wiem, ze ciezko wytrzymac. Sama kupiłam kilka testów na allegro i bede sobie codziennie jeden robic. Moze w koncu którys pokaze wymarzone 2 kreski... Odpowiedz Link Zgłoś
belvil77 Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 10.04.12, 20:08 Chiyo czy dobrze kojarzę,ze Ty masz już dwoje dzieci?Jezeli nie to sorki za takie pytanie. Czyli nie przejmujesz się tym,ze niezauwazyłas u siebie plamienia implantacyjnego? Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 10.04.12, 20:17 dobrze kojarzysz a plamieniem sie nie przejmuj. W zyciu nie miałam czegos takiego. Odpowiedz Link Zgłoś
belvil77 Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 10.04.12, 20:27 a ja miałam ,tez mam 2. dzieci,ale pisanie o tym na forum o niepłodności jakos mi do tej pory nie pasowało wiec sie nię chwaliłam.Chociaż walczę o trzecie malenstwo z taka sama siłą jakby to miało być pierwsze .Strasznie mi zalezy,a nie wiem ile jeszcze wytrzyma mój M.bo on mógłby poprzestac na dwóch synkach Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 10.04.12, 20:55 Zazdroszcze Wam Dziewczyny tej detrminacji. Ja jakoś bez przekonania podchodzę do in vitro. Może to dlatego, że mąz ma w połowie uszkodzoną chromatynę jądrową i zwyczjenie sie boję... Jakoś mam takie przekonanie, że natura jest mądra. Ze damy szanse Panu Bogu i położymy na szkiełku dwie komórki i nasienię (nie chcemy ICSI) i niech same zdecydują co jest dobre... Kurcze, chyba z tym podejsciem nie pasuję do tego forum... Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 11.04.12, 13:24 cholera, odebrałam posiew - grzybica i coli - nie wiem czy dam radę wyleczyć się do punkcji - jakieś 2 tyg mi zostały, bodzić wzięłąm ostatni cilest. Do tego wszystkiego mam zapalenie krtani Odpowiedz Link Zgłoś
kinka-inka Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 11.04.12, 19:39 Kavainca ja walczę z grzybicą od tygodnia a punkcja na początku przyszłego tygodnia Dzień miałam fatalny, mój pracodawca wiedząc o przygotowaniu do in vitro dał mi do wyboru wypowiedzenie za porozumieniem stron albo praca do końca umowy(31 maja) ale świadectwo pracy z naganą w związku z nieobecnością z powodu wizyty w klinice, nie miałam zwolnienia bo dzień później dostałam do wypełnienia wniosek urlopowy. Teraz okazało się, że nie usprawiedliwiłam nieobecności co prawda powodów jest cała masa, nie związanych z invi ale inaczej nie mogę chyba tego interpretować. Jeszcze miesiąc temu słyszałam, że kolejna umowa będzie na czas nieokreślony a do dzisiaj nie spodziewałam się takiej sytuacji. Mam zamęt i od 17 jeszcze trzęsą mi się ręce a nie tego mi trzeba w tym czasie dlatego jedyne sensowne wyjście jakie mi przyszło do głowy to zwolnienie od jutra. Pozostaje mi tylko wierzyć, że w ciągu 3 tygodni zobaczę 2 upragnione kreski na teście... Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 11.04.12, 19:45 osz kurde! fajny ten Twój pracodawca - nie ma co Odpowiedz Link Zgłoś
kinka-inka Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 11.04.12, 21:09 Pracodawca, "przyjaciółka", eh, szkoda słów, na jutro mam urlop na żądanie, w piątek wizyta, zwolnienie, posiedzę w domu, odpocznę, nadrobię zaległości w domu i na uczelnie a przede wszystkim jednego stresu na ten moment się pozbędę. Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 11.04.12, 21:57 chce Cię zastraszyć i nie mieć Cię na głowie przez 9 miesięcy...nie szłabym na porozumienie stron...a z naganą do sądu pracy możesz pość... Odpowiedz Link Zgłoś
futerko72 to co piszesz 11.04.12, 19:51 to naprawde jakiś horror sytuacyjny. Chyba większego nagromadzenia nieszczęść być nie może - co tylko wskazuje na to, że musi zmienić się na lepiej! Myślę, że planujesz dobrze z tym zwolnieniem, trochę przy okazji ochłoniesz. Nie jest dobrze podejmować ważych decyzji w emocjach. Trzymaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
lenawoj Re: to co piszesz 12.04.12, 07:57 ja też nie zdecydowałam bym sie na zwolnienie za porozumieniem stron. Widać ze chce sie ciebie pozbyć Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: to co piszesz 12.04.12, 08:29 kinka inka wogóle sie nie denerwuj ta sytuacja i tak jak dziewczyny pisza nie zgadzaj sie na zadne porozumienie stron. Weź zwolnienie L4 i miej ja daleko w nosie. a ja dzisiaj 7dpt4 dniowych zarodków zrobiłam sikanca i na razie 1 krecha na betke ide dopiero w sobote. kavainka powodzenia w walce z bakteriami. Odpowiedz Link Zgłoś
belvil77 Re: to co piszesz 12.04.12, 09:16 Kinka Inka ,przepraszam,ze wtracę,ale czy klinika w której sie leczysz nie moze wystawić Ci zwolnienia na jeden dzien ,tak by to Ci pokryło nieusprawiedliwioną nieobecność,tak na wszelki wypadek,żebyś miała podkładkę. Chyio ja też zrobiłam sikańca i oczywiscie nic... tylko zaczęłam myśleć o porażce ,ze chyba znowu nic z tego nie wyjdzie,ech Ale troszkę mnie pocieszyłaś,ze to duzo za wcześnie.Widzę,ze sama tez nie wytrzymałaś Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: to co piszesz 12.04.12, 12:52 kinka, fatalna sytuacja. u mnie pewnie byłoby podobnie, dlatego jestem ostrożna i unikam tematu jak mogę. Aggi, czy juz po testowaniu ? Odpowiedz Link Zgłoś
aggi_de Hej Atram_w:) 12.04.12, 14:29 Strasznie mi przykro , ze ci sie nie udalo((( Ale glowa do gory, zaczol sie kolejny cykl i kolejna szansa!!! Bylam na urlopie w polsce dlatego sie nie odzywalam, u mnie bez zmian , testowac mam dopiero w sobote. Zaopatrzylam sie w testy i czekam. Choc podchodze do tego bardzo ostroznie , tyle rozczarowac czegos mnie nauczylo niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
kinka-inka Re: to co piszesz 12.04.12, 14:29 Dziękuję za słowa otuchy, doczytałam, że nagany nie umieszcza się na świadectwie pracy, na porozumienie stron zgodzić się nie zamierzam, za dużo serca włożyłam w tą pracę, w najgorszym wypadku odwiedzę sąd pracy. belvil77 jutro mam wizytę, zapytam, chociaż nie sądzę, żeby mogli wypisać tydzień wstecz. Odpowiedz Link Zgłoś
jomi81 Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 12.04.12, 13:00 kinka-inka , bardzo współczuję. Jak można w ogóle tak się zachować wiedząc że ktoś zmaga się z takimi problemami??? Przecież każdy, nawet mało światły człowiek, wie ile kosztuje in vitro i zagrożenie zwolnieniem w tej sytuacji to prawdziwe chamstwo. Mam nadzieję, że szybko zobaczysz 2 kreseczki i wtedy kwestia pracy na jakiś czas pozostanie bez znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
carolina01 Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 12.04.12, 13:31 kinka-inka w tej sytuacji podwójnie trzymam kciuki za II krechy na teście. A wy dziewczyny po co te sikańce tak wcześnie robicie, to żaden wyznacznik. Czekać spokojnie do terminu testu. Odpowiedz Link Zgłoś
carolina01 Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 12.04.12, 13:31 aasb jak tam twoja beta, nie piszesz nic zaczynam się denerwować. Odpowiedz Link Zgłoś
carolina01 Re: atram_w co u ciebie??? Jak tam wynik??? 12.04.12, 13:36 aasb już doczytałam.... Odpowiedz Link Zgłoś
futerko72 Re: Jak tam wynik??? 12.04.12, 13:52 Ja nie robie - nie mam odwagi. Co wiecej - termin testowania mam 13.04 ale poczekam do 14.04 (tak jakby mialo cos to zmienic!) Odpowiedz Link Zgłoś
kinka-inka Re: Jak tam wynik??? 12.04.12, 14:39 Jedna kreska na teście zrobionym za wcześnie nic nie znaczy, cierpliwości chociaż ciekawa jestem jak długo ja wytrzymam Wiara w powodzenie to podobno połowa sukcesu, chyba lepiej poczekać do dnia w którym wynik będzie miarodajny żeby jej nie osłabić. Ja dzisiaj mam 8 dzień stymulacji, jutro kontrola. Mam nadzieję, że usłyszę, że już kończymy bo zastrzyki w brzuch powoli zaczynają dawać mi się we znaki A poza tym od 1 tabletki cilestu dorobiłam się 4 dodatkowych kilogramów Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: Jak tam wynik??? 12.04.12, 14:53 kinka-inka, he,he,he też ma tak po cileście - 2,5 kg na plusie lekarz mówił, że razem z miesiączką powinno zejść...wczoraj była ostatnia tabletka i czekam na to zejście z niecierpliwością.... tylko Twój post odebrał mi wiare w to...mam jedne spodnie i jeden stanik z 4 miesiąca poprzedniej ciąży - 75 E codziennie rano od 21 dni przeżywam koszmar...na tym forum żadko się mówi o takich "koszmarach", bo giną gdzieś w w tych większych problemach Odpowiedz Link Zgłoś
kinka-inka Re: Jak tam wynik??? 12.04.12, 15:15 No tak, ja zejścia się nie doczekałam a teraz czuję się jak balon, to z kolei wg dr naturalne, zdarza się, nie dość że waga w górę to jeszcze samopoczucie w związku z tym nieco gorsze, pocieszam się tym, że cel uświęca środki;P A jak walka z bakteriami? Ja dzisiaj byłam u gin. i dostałam Monural, jedną saszetkę do wypicia. Po tym podobno powinno być ok. Za dużo jakoś tych "atrakcji" ostatnio mam Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: Jak tam wynik??? 12.04.12, 15:25 jutro idę do lekarza... najgorzej, że te cholerne colii strasznie trudne do wyleczenia są! Ja to mam same atrakcje: zapalenie krtani, colli w dochwie + jakaś grzycica; dziś rwę dwie 4ki i juro zakładam aparat, za parę dni stymulacja a za tydzień przeprowadzam sie do nowego mieszkanka..ufff - chyba wszystko wymieniłam istnieje szansa, że w natłoku zrarzeń tak sie wyluzuje, że w ciążę zajdę w tym zamieszaniu )) Odpowiedz Link Zgłoś
amika3 Re: Jak tam wynik??? 14.04.12, 09:10 hej dziewczyny!! odezwijcie się, aasb jak wynik? zawsze.re pełna optymizmu, jak poszło? ja jutro zaczynam zastrzyki bardzo się boję, nie.. jestem przerażona.. Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze.re Re: Jak tam wynik??? 14.04.12, 10:28 "pełna optymizmu" siedzi i ryczy...pierwsze podejście nieudane, jeszcze odchorowuję, ale myślami już sięgam pomalutku jakieś 1,5 miesiąca do przodu..wtedy - jeśli po drodze nie będzie żadnych niespodzianek, dostanę 2 mrozaczki teraz dostałam 1 blastusia, ale nie chciał zostać. A jeśli chodzi o zastrzyki to dla mnie to była trauma na początku, ale potem kłułam się jak zawodowiec nic się nie martw, na pewno szybko dojdziesz do wprawy trzymam kciuki ! i z niecierpliwością zaglądam codziennie czekając na WASZE wyniki, co taka cisza?? serdeczności re Odpowiedz Link Zgłoś
belvil77 Re: Jak tam wynik??? 14.04.12, 11:00 Też tu wpadłam by zobaczyć jak wyniki. Bosz ile to nas nerwów kosztuje. Bardzo bym sobie życzyła by zagladając na forum można było czytać w przewadze pozytywne wieści,ech. Ja jak nie dostanę wcześniej @,to test sikany wykonam w poniedziałek. Trzymam kciuki za pozostałe dziewczyny !!! Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze.re Re: Jak tam wynik??? 14.04.12, 11:39 ja sikańca nie robiłam, pędziłam od razu na betę, jakoś nie do końca ufam tym sikanym testom..a beta wyszła mi mniej niż 1, dr pytał czy nie było chociaż 5 (wpadliśmy na siebie jak odbierałam wynik). co by to oznaczało? czy wynik mniej niż 1 oznacza , że wcale nie doszło do zagnieżdżenia? a gdybym miała wynik 5??nie miałam czasu, żeby dr dopytać. wiecie, jak to jest? Odpowiedz Link Zgłoś
yvonne222 Re: Jak tam wynik??? 14.04.12, 12:29 No przecież komuś w tym miesiącu musi się udać!!! U mnie dzisiaj 8 dzień po transferze i koniec złudzeń tym razem nawet nie dotrwam do bety dzisiaj śluz zrobił się kremowo beżowy, nawet końskie dawki luteiny już na mnie nie działają Odpowiedz Link Zgłoś
belvil77 Re: Jak tam wynik??? 14.04.12, 12:49 yvonne222 hej nie chcę Ci robic nadzieii ,ale czy taki śluz nie może oznaczac implantacji lub odpowiedzi organizmu na dużą ilośc hormonów? zawsze.re chcę najpierw zrobić test sikany,by przygotować się na porażkę ,kiedy bedę szła na bete bedę juz bardziej nastawiona pozytywnie lub negatywnie.... Apropos bety,to pamiętam jak byłam po pierwszym(udanym)IVF i zapytałam się przy jakim wyniku bety mozna mieć jakąś nadzieję.Pielęgniarka powiedziała mi wtedy,ze właśnie powyżej pieciu coś sie już zaczyna dziać.Oczywiście wiedziałam,ze 5 to za malo na ciążę,ale być może daje to lekarzom jakiś ogląd sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: Jak tam wynik??? 14.04.12, 13:49 niestety i u mnie sie nie udało Beta mniej niz 1 nie pozostawia złudzen. Mam odstawic leki i czekac na okres. Mrozaczków tez nie mamy. Dla mnie to koniec Odpowiedz Link Zgłoś
futerko72 Re: Jak tam wynik??? 14.04.12, 14:21 U mnie tez rozpacz. Beta 1. Mrozaków brak. Ide płakać. Odpowiedz Link Zgłoś
amika3 Re: Jak tam wynik??? 14.04.12, 14:58 jejku dziewczyny, bardzo mi przykro, to jakaś masakra, straciłam nadzieję. Gdzie ja się pcham z tym moim amh, idę wywalić pieniądze w błoto..może chociaż bevil albo yvonne się uda żeby przełamać złą passę... jejku ja na początku drogi, ale też idę sobie popłakać.. Odpowiedz Link Zgłoś
belvil77 Re: Jak tam wynik??? 14.04.12, 16:32 niedowiary, bardzo mi przykro. Nie jestem na wątku od początku i niestety jakos nie kojaze,czy wogóle komus sie udało?? Z moim AMH tez nie robie sobie zbyt duzych nadzieii ,tym bardziej,ze brzuch mam spuchnięty jak na @ ,ale wytrwale będę czekać do poniedziałku. Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze.re Re: Jak tam wynik??? 14.04.12, 19:41 ojoj...co się tu dzieje??aż nie chce się wierzyć.. ja już wszystkie zapasy łez wyryczałam...i jest mi lepiej.. dziewczyny!poryczmy i patrzmy dalej do przodu! przecież cuda się zdarzają - były nawet w tym wątku ja znowu na "pozytywnie" będę tu pisać..żal mi nas jak cholera, ale kurde, w końcu jedna z nas musi przerwać złą passę, co nie? yvonne222 - belvil77 może mieć rację z tym śluzem, zastanów się, to brzmi całkiem prawdopodobnie..jeszcze bardziej zaciskam kciuki! wszystkie nas tulę re Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: Jak tam wynik??? 14.04.12, 19:34 hej Dziewczynki, no ja niestety też nie mam dobrych wieści. Betę testowałam 11 i niestety nie udało się tym razem. Nie pisałam nic bo byłam bardzo rozżalona i nie chciałam niepotrzebnie nakręcać atmosfery. Teraz jest już trochę lepiej. Dziś dostałam @, we wtorek mam wizytę na której lekarz stwierdzi, czy próbujemy w tym cyklu - zostało nam 3 mrozaczki, czy czekamy na następny cykl. Jeśli się nie uda to pewnie to będzie nasz koniec, przynajmniej na jakiś czas dopóki nie wymyślimy kaski na następny pełny transfer. Co do zastrzyków to nie ma czego się bać, trochę nie przyjemne ale daje się je przeżyć Trzymam kciuki za te przed testowaniem i za te, którym teraz się nie udało żeby nie zabrakło nam siły - Dziewczyny damy radę. Odpowiedz Link Zgłoś
grazyna_milewska Re: Jak tam wynik??? 14.04.12, 20:46 kurcze, Dziewczyny, strasznie mi przykro Odpowiedz Link Zgłoś
kinka-inka Re: Jak tam wynik??? 14.04.12, 22:17 Bardzo mi przykro, każde powodzenie niesie nadzieję a każda nieudana próba utrudnia wiarę, czytając Wasze wypowiedzi boję się jeszcze bardziej ale pomimo wszystkow wierzę, że wkońcu musi się udać. Odpowiedz Link Zgłoś
yvonne222 Re: Jak tam wynik??? 14.04.12, 23:41 Dziwczyny jedno jest pewne,co nas nie zabije to nas wzmocni, trzeba wierzyc ze sie uda i ze nawet mimo porazki w koncu doczekamy sie cudu. Trzeba walczyc!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: Jak tam wynik??? 15.04.12, 11:55 ja mam nowy plan. Teraz chce spróbować ziółek, biosteronu i akupunktury. Planuje juz jakies fajne wakacje i wyłaze z dola, bo trzeba cieszyc sie zyciem. Ludzie maja gorsze zmartwienia niz nieudane in vitro. Wiem, ze jest mi duzo łatwiej, bo mam dla kogo zyc, ale wierze, ze mimo wszystko jeszcze kiedys sie uda. I Wam tez takiej wiary zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: Jak tam wynik??? 15.04.12, 12:08 chiyo28, powiedz proszę jak to jest, że jestes tak zdesperowana w walce o kolejne? masz dwoje - to przeciez dużo. Mam jedno i cagle myślę, że nie może nie powinnam boksowac się z naturą...jakoś czuję, że trochę przeginam, dlatego tylko dwie komórki i zwykłe inv, nie isci JAk jest z Tobą? Z czego to wynika? Jeśli wkurza Cię moje pytanie to nie odpowiadaj. Sciskam mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
futerko72 Goodbye 15.04.12, 12:35 Drogie Dziewczyny, żegnam się na tym forum z Wami aczkolwiek pozostanę myślami... Dziękuję wszystkim Wam za wsparcie przez cały miesiąc. Po wczorajszym brutalnym wyniku bety, zdecydowaliśmy z mężem, że podejmiemy kolejną próbę w innej klinice. Mam 40 lat, nie mam dzieci, 2 nieudane ICSI i endometrioze III - tak więc potrzebuję prawdziwego specjalisty. Mam zamiar umieścić osobnego posta w forum Niepłodność z prośbą o rekomendacje tych Czterdziestek, którym IVF się udało. Do zobaczenia na forach ciążowych! Futerko Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: Goodbye 15.04.12, 12:57 futerko, pamiętaj, że każda z nas ma swoją drogę, swoja historię...życzę aby Twoje była z happy endem...może z takim, o którym jeszcze nie pomyślałaś... sciskam mocno kava Odpowiedz Link Zgłoś
belvil77 Re: Goodbye 15.04.12, 14:42 Plamienie implantacyjne mialam na 100@ w pierwszej ciąży bo była po IVF,więc wsuchiwałam sie w swoj organizmi i cały czas wszystko sprawdzałam U mnie to były dwie różowe kropleki na wkładce.Przy 2.ciązy nie wiem czy takie plamienie było ,bo trafiło nam sie naturalnie ,więc dowiedzialam się po terminie @. Bosz wiem,ze jeżeli jutro test pokaze jedną kreskę też bedę szukała zaraz nowego planu.Chętnie zgodziłabym się na kom dawczyni jednak niezdołałam przekonać do tego mojego m. A z moją endometriozą i amh szanse mam nikłe,jednak nie umiem się poddać .... Odpowiedz Link Zgłoś
yvonne222 Re: Jak tam wynik??? 15.04.12, 11:56 Belvil77 trzymam kciuki za twoje testowanko!!! Powiedz bo wyczytałam wyżej że ty w obydwu ciążach miałaś plamienie implantacyjne, mogłabyś coś więcej o tym napisać, tzn. kiedy wystąpiło ile trwało i jak wyglądało?? Dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: Jak tam wynik??? 15.04.12, 12:05 grazyna_milewska napisała: > kurcze, Dziewczyny, > strasznie mi przykro cholera, znów się wpisałam, nie pod tym nikiem co trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: Jak tam wynik??? 15.04.12, 20:46 Eh strasznie mi smutno , że takie fatalne więści w wątku. Aggi, jakieś njusy? Odpowiedz Link Zgłoś
belvil77 Re: Jak tam wynik??? 16.04.12, 06:33 Dziewczyny, właśnie zobaczyłam dwie grube krechy na teście!!! Bardzo boli mnie brzuch jak na @,nie wiem co to oznacza,bo wcześniej tak nie mialam. W takiej sytuacji,jadę dziś na HCG. Napiszę co zrobiłam ,by jakn ajbardziej zwiekszyć swoje szanse,jeszcze nie wiem co z tego wyjdzie,ale tak sie cieszę,ze ciąża wogóle jest! Wiedząc,że dwa razy rodziłam,wykluczyłam badania na wrogi sluz itp.immunologię. Laparo tym razem przed in vitro nikt mi nie polecał,ze względu na skrajne AMH. Natomiast zrobiłam histeroskopię office,by sprawdzić,czy wszystko ok.Tym razem zrobiliśmy też IMSI,mimo dobrych wyników męża.Podeszłam na zupełnie naturalnym cyklu,bo na dł.protok. nie miałam szans(juz tak próbowałam i nie uzyskałam wtedy ani jednej kom)Zendometriozą walczę od ponad 10 lat,nie wiem czy tym razem wygram,ale wiem juz ,ze AMH= 0,1 to nie wyrok- chociaz ostrzegano mnie nawet przy tym transferze,ze takie wyniki niestety często mogą prowadzić do poronień.Zobaczymy,ale dziś jestem pełna wiary Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: Jak tam wynik??? 16.04.12, 08:38 No wkońcu jakieś super wieści Gratuluje i strasznie się cieszę! Od razu z rana lepsze nastawienie Odpowiedz Link Zgłoś
lenawoj Re: Jak tam wynik??? 16.04.12, 08:47 dziewczyny czy któraś korzystała może z takiego programu że oddaje się połowę swoich komórek w zamian za darmowy program in vitro. Na stronie jednej kliniki znalazłam taki program i nie wiem co o tym sądzić. Nie mam narazie kasy na drugie in vitro mrozaczków zero i szukam jakiś rozwiązań. Odpowiedz Link Zgłoś
olivka2010 Re: Jak tam wynik??? 16.04.12, 10:17 lenawoj napisała: > dziewczyny czy któraś korzystała może z takiego programu że oddaje się połowę > swoich komórek w zamian za darmowy program in vitro. > Na stronie jednej kliniki znalazłam taki program i nie wiem co o tym sądzić. > Nie mam narazie kasy na drugie in vitro mrozaczków zero i szukam jakiś rozwiąz > ań. lenawoj w Salve w Łodzi jest taki program ja właśnie korzystam z tego programu tylko jako biorczyni komórek, jest taki program dawstwo planowane tzn. deklarujesz sie ze przy punkcji oddajesz połowe wyprodukowanych komórek i wtedy za swoje ivf płacisz tylko za transwer zarodków reszte kosztów pokrywa biorczyni , najlepiej zadzwoń sobie i dopytaj Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: Jak tam wynik??? 16.04.12, 11:20 belvill gratulacje wreszcie sie udało trzymam kciuki za maluszka. kavainka nie widze w tym nic nienormalnego. mamy 2, ale zawsze marzylismy o wiekszej rodzinie. dzieci bardzo chca rodzenstwa i czesto dopytuja "dlaczego im nie chce brata albo siostry urodzic". Nie trzeba dorabiac żadnej ideologii. Po prostu mamy wspaniałe dzieci, to dlaczego nie mieć kolejnego. Tym bardziej, ze mamy ku temu warunki. Nie walcze za wszelką cene. postawilismy sobie granicę - 1 podejscie ICSI. Nie udało sie, wiec teraz bede czekac na to, co przyniesie los. Żaden lekarz ostatecznie nie przekreslił moich szans. mam jajniki, macice, to i moze kiedys jeszcze sie ciaza trafi. Wiekszosc ludzi nie potrafi zrozumiec, ze w obecnych czasach mozna chciec miec wiecej dzieci. Czy to jest karalne ? Dzieci szybko rosną ... Wiem, ze sa inni , co mają gorzej, bo nie mają wcale. Ale dla mnie to nie ma znaczenia. czy mam przez to wzbudzac w sobie poczucie winy, ze juz 2 razy mi sie udało. Kazdy walczy o swoje szczescie. A sama powinnas wiedziec, czy pierwsze czy kolejne dziecko, to pragnie sie go tak samo i kocha tak samo. w ten sam sposób mogłabym Ciebie zapytać - po co podchodzisz do in vitro skoro masz juz 1 dziecko. Nie ukrywam, ze troche mi przykro i dlatego mało kiedy wspominam Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca do chiyo 16.04.12, 12:08 chiyo, pytam dlatego, że ja sama czuję, że in vitro trochę łamie moje granice. Gdybym nie miała córki, czułabym pewnie inaczej. Ale gdybym miała dwoje, to bym nawet o tym nie pomyślała. Bo ta całą cholerna procedura nie jest poprostu dla mnie. Podziwiam Ciebe i nie chciałam abyś poczuła się dotknięta moim pytaniem. Każda z nas jest inna i tyle. Nie czuj się oceniana przeze mnie. Nie o to chodziło. To piekne, że tak bardzo pragniesz kolejnego dziecka...sciskam * Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca do lenawoj 16.04.12, 11:59 ja jestem w tym programie podchodzę "dawstwem planowym" mam oddać chyba minimum cztery albo połowę - nie pamiętam, bo sama chcę tylko 2 płacę tylko za transfer - 1500 salvemedica.pl/cennik-leczenie-nieplodnosci na bocianie jest trochę więcej info szukaj pod Łódź: www.nasz-bocian.pl/kwiecien%202012%20promocje-- Matylda jest naszym CUDEM Teraz liczymy na kolejny Odpowiedz Link Zgłoś
birgi Re: Jak tam wynik??? 16.04.12, 10:08 Och belvil! cudowna wiadomość! Gratuluję ogromnie! Dla mnie Twoja wiadomość jest dziś szalenie krzepiąca, bo ja drugi miesiąc z rzędu idę do icsi na własnym cyklu - kiepskie FSH 14,5 i wysoki progesteron skutecznie zdyswalifikował mnie do krótkiego protokołu. Miałam nawet chwilę zwątpienia czy w ogóle podchodzić w tym miesiącu, ale czas w moim przypadku działa na niekorzyść 43 l i AMH 0,6) więc postanowiłam, że zaryzykujemy. W poprzednim miesiącu nawet nie doszło do zapłodnia komórki . Ale po Twojej wiadomości wstąpiły we mnie nowe siły . Jeszcze raz ogromnie gratuluję i życzę potwierdzenia w becie! Birgi Odpowiedz Link Zgłoś
yvonne222 Re: Jak tam wynik??? 16.04.12, 11:35 Belvil cóż za cudowna wiadomość, poprawlas tu statystyki, gratuluję serdecznie i trzymam kciuki za wysoką betę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: Jak tam wynik??? 16.04.12, 12:13 kavainca buziak na zgode. Moze troszke sie uniosłam. Kibicowałam Ci mocno przy pierwszej ciazy i teraz tez trzymam. Ja po prostu kocham moje dzieci i mamy z mezem takie marzenie, zeby chociaz jeszcze jedno miec. czujemy, ze w naszej rodzinie jeszcze dziecka brakuje. Mimo wszystkich tych niepowodzen nie trace nadziei. Odpowiedz Link Zgłoś
belvil77 Re: Jak tam wynik??? 16.04.12, 18:49 Dziękuję bardzo dziewczynki za miłe slowa,mój dzisiejszy wynik HCG to 389 TJ 12 dpt jednego, dwudniowego zarodka,a w pierwszej ciązy pamiętam,ze miałam starszy zarodek a HCG wynosiło 127. Nadal z m. jesteśmy w szoku, pozdrawiam i bardzo Wam wszystkim kibicuję Odpowiedz Link Zgłoś
yvonne222 Re: Jak tam wynik??? 16.04.12, 20:42 Belvil super, serdecznie gratuluję!!! Może będą bliźniaki Odpowiedz Link Zgłoś
kinka-inka Re: Jak tam wynik??? 16.04.12, 23:28 belvil77 serdeczne gratulacje i spokojnych 9 miesięcy Potrzebna mi była taka informacja, jutro punkcja i Twój wyni dodał mi otuchy bo dzisiaj dopiero jestem przerażona ale na razie samym zabiegiem, poza tym pomimo wszystko jestem dobrej myśli. Dobrej nocy dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
aggi_de Re: Jak tam wynik??? 16.04.12, 09:40 Hej U mnie tez nie ma dobrych wiadomosci Jestestem zalamana, to byla nasza ostatnia proba. Teraz robie sobie przerwe od wszystkiego! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
belvil77 Re: Jak tam wynik??? 17.04.12, 09:17 Bardzo mi przykro z powodu tych ,którym się ni eudało.Cały czas będę trzymala kciuki za następne próby.A za bliźniaki dziękuję życzę ,zeby którejś z Was się przytrafiły Odpowiedz Link Zgłoś
kinka-inka Re: Jak tam wynik??? 17.04.12, 17:52 Jestem po punkcji, "wyprodukowałam" 24 jajeczka! Niestety jest zagrożenie hiperstymulacją w związku z tym wynikiem, w zależności od tego ile komórek będzie dojrzałych albo będę miała transfer 1 zarodeczka w czwartek albo podejdziemy do transferu dopiero w następnym, już naturalnym cyklu... Mamy podjąć decyzję jutro rano. Ja jestem bardzo za tym żeby to było teraz, tylko szansa podobno jest mniejsza przy jednym a na kolejne podejście będziemy musieli trochę poczekać. Ehhh, życie pełne niespodzianek Odpowiedz Link Zgłoś
olivka2010 do kavainca 17.04.12, 21:44 pisałaś wczesniej ze robiłaś posiewy - chciałabym zapytac czy przed tymi badaniami chodzi mi o posiewy , lekarz zlecił Ci jakąs kuracje i dopiero po niej kazał zrobić posiewy bo właśnie ja tak mam zrobić i jestem ciekawa czy to standardowe postępowanie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: do kavainca 17.04.12, 22:12 tak, 10 dni 2 metronidayole dopochwowo na noc * tantum rose niestety metronidazol na coli nie dziala Odpowiedz Link Zgłoś
amika3 Re: do kavainca 17.04.12, 22:37 jejku belvil gratulacje! jednak wybór dobrej kliniki ma znaczenie, inni ludzie inne spojrzenie..widzę światełko w tunelu w mojej beznadziejnej sprawie.. powiedz proszę jak wygląda naturalny cykl w in vitro? Odpowiedz Link Zgłoś
olivka2010 Re: do kavainca 18.04.12, 09:47 dziękuje , rozumiem ze jest to standard Odpowiedz Link Zgłoś
birgi naturalny cykl 18.04.12, 11:54 Amika, co prawda pytanie nie do mnie, ale odpowiem, może komuś jeszcze się przyda . W 2 dc robi się hormony: FSH i progesteron i od ich wyników zależy czy można rozpocząć podejście Start w 3 dc wspomagany: Clostibegytem 1/2 tbl od 3 do 6 dc i Gonalem po 1 ampułce w 3, 5, 7 dc. Na pękniecię pęcherzyka Ovitrelle 36 godzin przed punkcją. Mnie lekarka powiedziała, że podanie CLO i Gonalu może spowodować że dojrzeją więcej niż jeden pęcherzyk (zdrzają się 2 lub 3). W Novum gdzie się leczę, można podchodzić do invitro na naturalnym cyklu przy kiepskich wynikach, które dyskwalifikują pełny protokół. Ja na przykład w tym cyklu miałam 2 dc FSH 14,9 (norma do protokołu 10, do naturalnego 15) i progesteron 2,8 (norma do protokołu chyba 1, do naturalnego 3,5). Ściskam Birgi Odpowiedz Link Zgłoś
belvil77 Re: Jak tam wynik??? 18.04.12, 10:27 kinka-inka WOW,taka ilość jajek!Jak wszystko dobrze pojdzie to juz nigdy nie bedziesz musiała przechodzić przez tą wyczerpującą kurację hormonalną.Będzie dobrze,trzymam kciuki i jestem pod wrażeniem. Amika w różnych klinikach pewnie jest różnie z tym "cyklem naturalnym" Ja ,gdy poszłam na pierwszą wizytę do novum byłam już w 8 dc i dr powiedziała,ze na ew.leki w tym cyklu troszkę za późno,bo w novum cykl naturalny i tak jest wspomagany jakimiś lekami,ale to się bierze chyba od 3dc. Także nawet nie zdazyłam niczego przyjąć,a ze był jakiś pęcherzyk,to dr zaczęła działać na pęknięcie dostałam tylko ovitrelle. Odpowiedz Link Zgłoś
olivka2010 do kavainca 18.04.12, 12:11 mam jeszcze jedno pytanie - co lekarz na twoje wyniki posiewów , mozesz podchodzic do ivf ? , przepisał coś? sorki za pytania ale wiem ze leczymy sie u tego samego lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: do kavainca 18.04.12, 15:45 nie widział ich bo nacodzień laczę się w luxmedzie u dr Gawlik. Moja ginka nie pozwoliła mi na zadne dodatkowe antybiotyki, bo właśnie skonczyłam kuracje i amoksycyklina i nadal biorę rowamycyne na zapalenie krtani. Jednoczesnie mam grzybice , że atybol doprowadziłaby do grzybobrania. Dostałam cos przeciwgrzybicznego i pamifucin który akurat mam w domu. Rozmawiłam z Pania małgosią i powiedziała, ze to jest ok i ewentualnie punkcje można zrobić pod ochrona antybiotykową,ale jak ktoś całe życie ma coli i z tym żyje to dramatu nie ma co z tego robić. Krótkomówiac: temat mnie nie grzeje. Odpowiedz Link Zgłoś
kinka-inka Re: Jak tam wynik??? 18.04.12, 12:41 Już wiem, że w tym miesiącu nie możemy podejść do invi, 21 dojrzałych komórek, rzeczywiście długi protokół w tym przypadku raczej już nie będzie potrzebny, podchodzimy w maju na cyklu naturalnym. Na razie ból jajników jest straszny, jakieś leki i zastrzyki na wyciszenie do @. Mam nadzieję, że szybko przejdzie... Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: Jak tam wynik??? 18.04.12, 15:47 Klina-inka, mrozisz komórki czy zarodki? Odpowiedz Link Zgłoś
kinka-inka Re: Jak tam wynik??? 18.04.12, 16:02 kavainca - jedno i drugie. Parametry M. są słabe, udało się zapłodnić 15 komórek, 6 zostało, ile będzie zarodków dowiem się za kilka dni. Pozostałe 6 komórek będzie do zamrożonego nasienia gdyby zaszła taka potrzeba Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: Jak tam wynik??? 18.04.12, 15:01 hej przyszkro mi bardzo. mam nadzieję, że nastrój już lepszy. pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: Jak tam wynik??? 18.04.12, 15:04 Jak zwykle wpis nie w tym miejscu Aggi, to było do Ciebie. U mnie pojutrze IUI nr 2 - tym razem cykl stymulowany, są trzy piękne pęcherzyki, więc zobaczymy Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
jomi81 Re: Jak tam wynik??? 18.04.12, 16:49 atram_w napisała: > Jak zwykle wpis nie w tym miejscu Aggi, to było do Ciebie. > > U mnie pojutrze IUI nr 2 - tym razem cykl stymulowany, są trzy piękne pęcherzyk > i, więc zobaczymy > > Pozdrawiam! Trzymam mocno kciuki. Mam nadzieję, że tym razem Wam się uda Ja mam w piątek pierwsze usg owulacyjne i jeśli okaże się, że doszłam do siebie po laparo i jest owulacja to w przyszłym tygodniu podchodzimy do pierwszej IUI. Odpowiedz Link Zgłoś
starajacasie82 pytanie o naturalny cykl 18.04.12, 18:36 Dziewczyny, jak możecie to oświećcie mnie, o co chodzi z tym naturalnym cyklem, bo z tego co widzę to jest to dużo tańsza metoda, więc od czego zależy że lekarz stosuje tą metodę? Wiem, że jest to przy złych wynikach, ale to chodzi o to żeby iść na "ryzyk fizyk" i w razie czego nie narażać się na koszty skoro ze względu na złe wyniki nie należy za bardzo się łudzić? Podpytuję tak, bo ja mimo dobrych wyników miałam tylko jedną niedojrzałą komórkę (pęcherzyków było 6, ale z tego tylko jedna marna komórka) i tak zastanawiam się czy nie spróbować właśnie na naturalnym cyklu, żeby nie ładować się w koszty? Oczywiście zdaję sobie sprawę ze tutaj może być góra 2-3 pęcherzyki, ale przecież chodzi o ten jeden, ale właśnie TEN !! Odpowiedz Link Zgłoś
belvil77 Re: pytanie o naturalny cykl 19.04.12, 13:24 Wydaje mi się ,ze koszty naturalnego jednak sa wyzsze,poniewaz mozesz podchodzic co miesiac,bo tak jak piszesz pordukuje sie jedną lub dwie komorki. Jednak jeżeli miałaś kiepskie wyniki stymulacji to albo cos było źle z lekami lub własnie kwalifikujesz sie do naturalnego,by chociaż wyprodukowac jedna mocniejszą kom. Jednak jeśli lekarze bedą Cie namawiać na długi protokół ,to jest on drozszy o leki do stymulacji,ale jak sie uda uzyskac kilka zarodków to masz szanse na crio,a przy naturalnym ladujesz kasę od początku za in vitro. Odpowiedz Link Zgłoś
z_oe Re: pytanie o naturalny cykl 19.04.12, 18:52 Mialam 3 podejscia isci na naturalnym. Podejmujesz ryzyko,ze nie dojdzie do transferu, bo moze pojsc cos nie tak przy punkcji. U mnie w 2 podejsciu mloda lekarka spierniczyla punkcje i nie uzyskala jajeczka . Moze byc tak,ze jajeczko peknie i cale podejscie idzie w diabli. Najczesciej polega to na tym,ze stymuluja i pilnuja to Twoje jedno jajeczko w cyklu. Mniej wiecej -bylo tak u mnie- w 14dc byla punkcja i 2 dni po niej transfer. Jedyny powod na ktory sie zgodzilismy to to,ze nie ladujesz w siebie tyle hormonow co przy pelnym programie,ale strach o to jedyne jajeczko zawsze pozostaje. U Nas problem tkwi po stronie meza. Odpowiedz Link Zgłoś
amika3 Re: pytanie o naturalny cykl 20.04.12, 22:04 A ja się dziś totalnie załamałam, mam końską dawkę leków, jeden pęcherzyk i kilka drobiazgów (7 dc) estradiol skrajnie niski, za to jestem posiadaczką wielkiego doła dr nie przerwał procedury, sama nie wiem czemu.. Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: pytanie o naturalny cykl 21.04.12, 08:49 może jeden, ale dobry...tak dobrzy, że stanie się Twoim maleństwem... ja dzis na pierwsze usg...dam znac po Odpowiedz Link Zgłoś
amika3 Re: pytanie o naturalny cykl 21.04.12, 09:19 kavainca, wiem że mnie pocieszasz, ale jakoś nie potrafię z siebie wykrzesać najmniejszego entuzjazmu. Gdyby to był cykl naturalny to bym się spodziewała takiego obrotu sprawy, ale nie przy takich dawkach hormonów.. Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: pytanie o naturalny cykl 21.04.12, 09:53 to nie jest matematyka i nic nie mozna przewidzieć...idę dziś na usg...tez sie denerwuję najbardziej o to, że bedzie za mało komórek aby oddać i że kogoś, kto czeka na nie zawiodę...ale może nie... na szczęście mam na głowie przeprowadzke do nowego mieszkania i mało czasu, żeby mysleć No i mam cholerne bóle głowy po tym merionalu i piekne ropne wypryski na klatce piersiowej - pewnie ze 100 Odpowiedz Link Zgłoś
kinka-inka Re: pytanie o naturalny cykl 21.04.12, 14:23 Ja miałam 24 pobrane a i tak nic z tego w tym miesiącu, myślę, że niezależnie od ilości, niestety - co ma być to będzie a nam pozostaje tylko czekać i mieć nadzieję... kavainca jak Twoje usg? Wypryski ropne też mi przypadły w udziale, do 100 liczyłam, później przestałam "na szczęście" w niewidocznych miejscach, głównie nogi i kark, nie licząc tych kilku na twarzy Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: pytanie o naturalny cykl 21.04.12, 15:56 endo 11,8 po ok 10 małych pęcherzyków z jednym dominującym z kazdej strony punkcja raczej w pt niż w środę dzis jeszcze 2 merionale jutro merional + fostinon w pn mam zrbadaqc E2 i przyjść...zobaczymy Odpowiedz Link Zgłoś
birgi Re: pytanie o naturalny cykl 21.04.12, 18:51 Witajcie, a ja już po punkcji. Mialam 2 piękne pęcherzyki, ale jajo tylko jedno, za to dojrzałe. Teraz czeksm do poniedziałku na telefon czy się zapłoniło. Jeśli wszystko będzie ok, to transfer we wtorek. Nie powiem, mam niezłego stracha. W poprzednim miesiącu szłam trochę na żywca więc nie miałam czasu myśleć za dużo. Przeżyłam niezły szok jak się okazało że komórka się nie zapłodniła. Teraz jak już wiem co się może zdarzyć, to trochę fiksuję . Ściskam Birgi Odpowiedz Link Zgłoś
atram_w Re: pytanie o naturalny cykl 21.04.12, 21:55 też trzymam mocno! ja już po drugiej IUI, miałam 2,5 pęcherzyka jak to pani dr określiła. zobaczymy co dalej. ale nastrój jakoś mało optymistyczny. pozdrawaim Odpowiedz Link Zgłoś
birgi Re: pytanie o naturalny cykl 22.04.12, 11:27 Dziękuję Kochane! Mam do Was prośbę... założyłam nowy wątek: "Dzieci jak tipsy" zajrzyjcie tam proszę, to dla mnie ważne... Ściskam Birgi Odpowiedz Link Zgłoś
malinka74 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 22.04.12, 01:50 cześć kobietki... przeczytałam o Waszych staraniach... wiem, że jest środek nocy, ale nie mogę spać... też jestem w trakcie procedury z zamrożonych komórek jajowych... w Salve... dziś 14 dc i po zastrzyku z ovitrelle... w poniedziałek usg i decyzja o rozmrożeniu, a pózniej zapłodnienie i czekanie... kavainca i inne starające się kobietki trzymam wielkie kciuki za powodzenie w trakcie programów i za wysoką betę... Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 22.04.12, 04:07 malinka, ja też Salve - może się dziś gdzies minęłyśmy w poczekalni też nie śpię Odpowiedz Link Zgłoś
malinka74 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 22.04.12, 14:16 być może... ja jutro... ok. 10.00... usg i podjęcie decyzji co dalej... a jak u Ciebie, jak się czujesz? kiedy następna wizyta? Odpowiedz Link Zgłoś
malinka74 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 22.04.12, 18:10 to co: czekamy na cud, może się po raz drugi wydarzy... też mam córeczkę tak jak Ty...3,5 letnią Alicję... i tak bym nie chciała, żeby została bez rodzeństwa... daj znać koniecznie co jutro powie gin... trzymam kciuki... Odpowiedz Link Zgłoś
kinka-inka Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 23.04.12, 21:06 Hej, dziewczyny jak sytuacja po wizytach? Mam nadzieję, że wszystko w porządku... Ja chyba wkońcu pozbywam się objawów przestymulowania. Zaczynam normalnie oddychać i nawet spodnie przestały być za ciasne Odpowiedz Link Zgłoś
birgi Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 23.04.12, 21:21 Hej kinka-inka, u mnie wszystko ok, rano zarodek był 2-komórkowy a o 14 - 4-komórkowy. Aż się poryczałam ze wzruszenia jak rozmawiałam z laboratorium przez telefon . Transfer jutro o 10.30. O dziwo jestem bardzo spokojna. Najbardziej bałam się tego dzisiejszego etapu, ze komórka się nie zapłodni. Teraz już nie mogę się doczekać jutra . Ściskam Birgi Odpowiedz Link Zgłoś
kinka-inka Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 24.04.12, 15:48 birgi, jak samopoczucie? Czy wszystko przebiegło zgodnie z planem? Mam nadzieję, że pozytywne nastawienie Ci nie mija. Dbaj teraz bardzo o siebie i swoją mikro fasolkę, żeby się rozwijała Odpowiedz Link Zgłoś
phiona Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 23.04.12, 21:39 napisalam obok. po inseminacji- 25.03 i kiepskim beta-hcg - wciaz w ciazy. hcg bede wiedziec jutro. dzisiaj sono - zarodek rosnie prawidlowo, ale embrionu za bardzo nie widac... a powinno juz bic serduszko. teraz czekam do czwartku.... Odpowiedz Link Zgłoś
jomi81 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 23.04.12, 22:16 phiona, birgi, trzymam za Was kciuki. Zaglądam na ten wątek regularnie i bardzo wszystkim kibicuję. My na piątkowej wizycie zdecydowaliśmy, że odpuszczamy IUI w tym cyklu, ale wiem że owu była w weekend i ostro działaliśmy. Na kolejny cykl mam już receptę na clo i wtedy może się uda podejść do inseminacji. Odpowiedz Link Zgłoś
malinka74 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 24.04.12, 08:33 birgi mocno zaciskam kciuki za owocny transfer... phiona... bardzo kibicuję lepszym wynikom... kavainca, jesteś? jak po wczorajszej wizycie...? u mnie po owulacji, mąż zostawił chłopaków i czekamy na wiadomości, czy komóreczki sie dobrze rozmroziły i czy się coś zapłodniło.... a czekanie jest trudne... Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 24.04.12, 10:14 wczorej bez netu byłam; E2 1865, endo 12mm, ok 27 komórek największe po 15mm jutro kolejna wizyta jutro; punkcja w pt lub w pn jakie info z kliniki? Odpowiedz Link Zgłoś
malinka74 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 24.04.12, 11:03 jeszcze nic nie wiem... niepokoję się nieco... i czekam na tel.... Odpowiedz Link Zgłoś
malinka74 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 24.04.12, 14:36 właśnie nic nie powiedzieli, wczoraj było trochę zamieszania i pośpiechu, bo dr się spóźnił ponad godzinę... poczekam jeszcze i będę myślec pozytywnie... Odpowiedz Link Zgłoś
kinka-inka Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 24.04.12, 15:42 kavainca 27, no to pięknie! Przebiłaś mnie My mamy 2 zarodeczki z 15 zapłodnionych komórek, teraz nadal czekam na @, która przybędzie niebawem sądząc po samopoczuciu i jeżeli pojawi się owulacja to mniej więcej w połowie maja transfer. Dziewczyny trzymam mocno kciuki za Wasze poczynania Odpowiedz Link Zgłoś
malinka74 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 24.04.12, 08:35 jomi, a może inseminacja nie będzie już potrzebna... warto wierzyć w cuda... zdarzają się... Odpowiedz Link Zgłoś
jomi81 Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 24.04.12, 10:29 malinka74 napisała: > jomi, a może inseminacja nie będzie już potrzebna... warto wierzyć w cuda... > zdarzają się... Z wynikami męża to raczej mało prawdopodobne Z drugiej strony nikt nie powiedział nam nigdy, że niemożliwe Za Ciebie też mocno zaciskam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 24.04.12, 14:38 ja bym zadzwoniła do p.Małgosi Odpowiedz Link Zgłoś
falbina Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 24.04.12, 18:58 Witam!! Dawno tu nie zaglądałam, ale dzielnie trzymałam kciuki za wszystkie gtaraczki. Wczoraj miałam criotransfer 3 mrozaczków. Leżę w domku i czekam do 4 maja na betę. Bpję się bo to były ostatnie mrozaki jakie mieliśmy, a na kolejne podejście chyba nie straczy mi sił. Mój lekarz też nie miał zadowolonej miny na transferze. Wie któraś czy blastocysta kl. 4BB, kl 2 i kl. 1 to dobrze?? Bo sama nie wiem co myśleć? Pozdrawiam Joasia Odpowiedz Link Zgłoś
birgi Re: IUI/IVF marzec-kwiecień 24.04.12, 20:49 Hej falbina idziemy prawie równo. Ja mialam transfer dzisiaj znów się dziś poryczalam jak zobaczyłam mojego ośmiokomórkowca. Jakoś nie dociera do mnie to co się dzieje. Jestem super spokojna i mam mocne przekonanie że będzie dobrze . Nie pomogę Ci w kwestii zarodków. W Novum nie podają takiej klasyfikacji. No i dużo wcześnkej będziesz testować. Ja mam zrobić beta hcg w 15 dpt. E chgba nie wytrzymam tak długo Ściskam i trzymam za nas kciuki Birgi Odpowiedz Link Zgłoś