magda303
14.06.04, 16:36
Witam,
w styczniu br mialam wykonane lyzeczkowanie w 8 tygodniu. Dwa tygodnie temu
po wykonaniu testu ciazowego okazalo sie, ze znow jestem w ciazy. Jakze
wielkie bylo moje rozczarowanie gdy moj ginekolog podczas badania USG
wykonanego dopochwowo stwierdzila, iz jest to 5 tydzien i niestety nie widac
nic. Jednakze stwierdzil, iz wydaje mu sie, iz sytuacja powtorzyla sie.
Pragne nadmienic, iz w pierwszej ciazy nie mialam w ogole objawow (oprocz
powiekszonych piersi), w chwili obecnej mam normalne objawy jak kazda kobieta
ciezarna. Czy jest mozliwe, ze taki pech przytrafia sie dwa razy z rzedu, co
moze byc przyczyna? Czy ktorakolwiek z Was zetknela sie z tym problemem?
Po pierwszej ciazy przeszlam szereg badan + rowniez zostalo wykonane badanie
histopatologiczne i wszystko okazalo sie byc w jak najlepszym porzadku
dlatego tak bardzo dziwi mnie ta sytuacja.
Bede wdzieczna za kazda odpowiedz.
Pozdrawiam,
Magda.