Dodaj do ulubionych

Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu?

22.08.12, 09:28
dziewczyny czy któraś z Was podchodzi do in vitro we wrześniu w Trójmieście? smile
Obserwuj wątek
    • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.08.12, 14:08
      hej!
      Ja przystępuję! obecnie jestem na gonapeptylu i gdzies w połowie września będę miała transfer.
      Leczę się w Gdyni a Ty?
      • m.natka Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.08.12, 14:38
        Witaj agawa7771 , ja w gdańsku podchodzę, a Ty jesteś w ogóle z Gdyni? u kogo się leczysz? ile zapłaciłaś za program? ja dostałam receptę i zaczynam brać ovulastan a za nie całe 3 tygodnie mam wizytę...długo ten gonapeptyl bierzesz? mocno 3mam kciuki!!!!
        • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.08.12, 14:57
          hej!
          Niestety do Gdyni mam ok 200km i muszę dojeżdżać.Leczę się u dr Czecha.
          Ja przed gonapeptylem tez brałam antyki przez 21 dni. Od 15 dnia brania antyków robię sobie zastrzyki z gonapeptylu czyli dziś 8 dzień. Za tydzień mam wizytę i zaczynam stymulację.
          To moje pierwsze IVF - ICSI.
          Koszty znacząco się powiększyły poprzez badania genetyczne i na dzień dzisiejszy łącznie ze wszystkimi badaniami wykdzie gdzieś 13-14 tyś bez dojazdów oczywiście.
          Napisz u kogo Ty się leczysz, która to Twoja próba i ile Ciebie wyniesie cały program?
          Jakie masz AMH? i jeśli ,ogę spytac ile masz lat? ja 33.
          Pozdrawiam
          • m.natka Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 23.08.12, 11:28
            a to skąd jesteś? okolice Koszalina czy w drugą stronę? strrasznie nie lubię zastrzyków, ale dam radę..
            jestem u dr Stencla, wcześniej chodziłam do invimedu, ale zrezygnowałam w trakcie leczenia…program wyniósł mnie 13tys , ale w to wliczone są leki bez ograniczeń, wizyty, badania itd. Także nic już nie będę dopłacać (mam nadzieję). Mam 32 lata wink AMH mam 1,1 czyli dość słabo a Ty? A długo się staracie zanim trafiliście do kliniki?
      • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 30.08.12, 15:59
        Ja jestem z Gdyni ale podchodze w Invikcie. Obecnie biore Gonapeptyl 0,1 co drugi dzien 8 zastrzykow i juz skonczylam leki antykon.Prawdopodobny pick up 15 wrz.
      • sl_onko Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 27.09.12, 13:55
        Ja też przystepuję do in vitro w Gamecie Gdynia. Jak jesteś jeszcze na forum to proszę odezwij się.
    • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 23.08.12, 13:58
      jestem z okolic Torunia więc mam kawałek. Na szczęście dojazd jest prosty tylko zabiera to dużo czasu.
      Moje amh to 5,4. leczymy się ok 2 lat tak intensywnie bo staramy się o wiele dłużej!
      A czemu zrezygnowałaś? Odnośnie leków to prawdopodobnie to będę musiała dokupić leki, bo w gamecie jest w cenie określona ilość leków.Fajnie masz, ze u Ciebie jest nieograniczona ilość.
      A na zastrzyki to reagowałam wręcz panicznie, ale po kilku pierwszych jakimś cudem się przyzwyczaiłam więc się nie martw, mi się robiło słabo na widok igły i daję radę!!!
      • m.natka Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.08.12, 09:11
        to rzeczywiście masz kawałeczek...To amh masz dobre wink u mnie bardzo słabe crying może to się wydać śmieszne,ale zrezygnowałam z invimedu ze względu na podejście do pacjenta..Panie z rejestracji nie umiały mi odpowiadać na pytania dotyczące kosztów i programów, w związku z czym pytałam o wszystko lekarza..a lekarz mnie tylko odsyłał z wizyty na wizytę, bo "musi coś jeszcze sprawdzić", "poczekamy na kolejne badania" itd...najgorsza była ta niepewność, nie wiedziałam na czym stoję, co dalej z moim leczeniem sad no ale nic, było mineło. Dzielna jesteś! ja też nie lubię igieł ;/
    • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 30.08.12, 15:55
      Tak, ja przystepuje w Invikcie, pierwszy raz, pick up prawdopodobnie 15 wrz.
      • adormidera1 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 30.08.12, 16:34
        to i ja. invista tez. przystepuje do drugiego pełnego inv icsi, pierwszy nie poszedl, transfery 3 z mrozaków tez nie sad(, wiec przygoda od nowa. witam, trzymam za nas mocno kciuki, pozdrawiam
        • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 30.08.12, 17:57
          Oj tak musimy trzymac kciuki i to mocno...Ja mam niskie AMH- 0.3, spadlo z 0,7 w styczniusad i 35l. takze modle sie o pecherzyki. W sierpniu na cyklu naturalnym mialam podobno 7 ale byly mizerniutkie jak to p. dr Szczyp. ujelasad
          Wszystkim nam zycze duzo szczescia i optymizmusmile
          • m.natka Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 31.08.12, 09:05
            Ja też trzymam za nas wszystkie mocno kciukasy! 10 września mam wizytę, narazie jestem jeszcze na anty...alicja77 bedzie dobrze!
            • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 31.08.12, 17:36
              A u kogo z kolezanek z ivicty sie leczycie?
              Ja jestem u dr Szczyp. i po dwoch wizytach wydala mi sie dosyc malomowna. W ogole nie powiedziala nic na temat obrazu i zdawkowo odpowiadala na pytania. Wlasciwie wiecej dowiedzialam sie o programie od pacjentek w poczekalni niz od pani dr. Bycmoze to dlatego,ze szanse sa male i nie chce robic nadzieji. Natomiast dr.Sten i dr. Zielin zrobili na mnie bardzo pozytywne wrazenie. Poznalam ich przy wczesnieszych wizytach. Rowniez przemila jest pani koordynator. Jakie sa Wasze odczucia???
              Moja nastepna wizyta to 6.09 a nastepnie 13.09 i pick up prawdopodobnie 14 lub 15. Pozdrawiam Was serdecznie i mocno trzymam kciukasy za nas wszystiesmile)
              • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 31.08.12, 21:08
                Witam Was wszystkie!
                Ja też mam wizytę 6 września i prawdopodobnie pick up 9-11 września w tych dniach.
                Jestem na gonalu i menopurze. Ciekawe ile urośnie mi pęcherzyków!
                Ja też trzymam za nas wszystkie kciuki!
                Piszcie na jakim jesteście etapie i jakie leki bierzecie i jak się po nich czujecie!
                Pozdrawiam
                • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 31.08.12, 21:16
                  Witam. No ja będę miała transfer z mrozaczków. Mamy ich siedem. Z in vitro pierwszego podejścia mam dwuletniego synka. Wizytę mam 4 września, być może poznam już dzień transferu. Pozdrawiam smile
                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 31.08.12, 22:27

                    Witam dziewczyny,
                    mam nadzieję,że przyjmiecie mnie do swojego grona i razem przejdziemy przez to wszystko wspierając się wzajemnie.We wrześniu podchodzę do in vitro po raz drugi i będę szła krótkim protokołem tym razem - sama nie wiem czy to dobrze czy nie.Za pierwszym miałam długi,ale jajeczkowanie jest dość kiepskie i tylko 5 jajeczek się nadawało z czego 3 się zapłodniły.Teraz lekarz postanowił spróbować krótkiego i zobaczymy co z tego wyniknie.Obecnie czekam na okres,bo od 2-go dnia mam zacząć przyjmowanie Gonapeptylu,a to już będzie na dniach.Leczę się w W-wie - Novum.Przesyłam pozytywne fluidy wszystkim staraczkom i życzę bardzo owocnej chodowlismile
                    • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 01.09.12, 20:24
                      Zapomniałam jeszcze zapytać czy któraś z Was miała badanie `scratching`- tzn.skaryfikację endometrium?Ciekawa jestem na ile wynik tego badania może być pomocny w dalszym leczeniu.Chciałabym już dostać okres i zacząć brać zastrzyki,nie mogę się doczekać jak ta machina ruszy.Najgorsze jest zawsze czekanie - najpierw na @ (który nawiasem mówiąc u mnie jest niezawodny i zawsze przychodzi), pierwszy zastrzyk, usg jajeczkowania podczas stymulacji, punkcję, ilość zapłodnionych komórek, transfer, aż wreszcie najdłuższe na świecie 11 dni po transferze i odliczanie dni do testu.Wiecie co,mam już chyba nerwicę na samą myśl o tym wszystkim i zamiast się relaksować w weekend grasuję tu wylewając swoje obawy.
                      • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.09.12, 10:02
                        Witaj!
                        Ja nie będę miała wykonanego scratchingu ale słyszalam o tym. Cięzko powiedzieć, czy jest to skuteczne. Skąd pewność, że zarodek zagnieździ się właśnie w tym miejscu (tam, gdzie zrobiony był scratching) po podaniu?
                        Mam mieszane odczucia.
                        Co do czekania to też chciałabym już być po wszystkim, dobija mnie to wszystko, choć jestem już po antykach, na wyciszaczach i w 4 dniu stymulacji. Chciałabym być już po punkcji.
                        Boję się, że nie będę miała wystarczającej ilości jajeczek do zamrożenia i w razie niepowodzenia wszystko od nowa...
                        Także widzisz, nie jesteś sama z tym zamartwianiem się... pokaż mi chociaż jedną dziewczynę przystępującą do ivf, która się nie zamartwia! To raczej domena naszych mężczyzn..ech.
                        pozdrawiam i trzeba wierzyć, że się uda nam wszystkim. Wrzesień jest dobrym miesiącem !!!
                        • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.09.12, 18:36
                          Masz rację,wszystkie żyjemy teraz pod presją.Dostałam dziś okres więc to 1-szy dc,jutro musze zrobić badania hormonow i jak bedzie ok to biore pierwszy zastrzyk.
                          Agawa, chyba Ty pierwsza będziesz miała punkcję, jesteś 3 dni przede mna w stymulacji.Nie wiem tylko czy krótki i długi protokół różnią się jedynie antykami czy ilość dni stymulacji r
                          ównież jest inna. Mam być na wizycie za tydzień to się dowiem.
                          Pamiętaj żeby pić dużo wody podczas stymulacji,czytałam te,że bardzo wskazany jest wyciąg z lnu i zamierzam iść jutro do apteki i kupić tabletki (linocomplex).Do transferu dobrze jest też brać wit.C, koenzym Q10,a do punkcji pić sobie lampkę wina i brać spirulinę.Czego to człowiek nie spróbuje żeby się tylko udałosmile
                          Starania od 2006
                          2009-2011 - pięć IUI sad
                          2010 - laparoskopia - sprawdzanie drożności jajowodów - jest ok i dalej nic
                          luty 2012 - pierwsze ICSI - transfer 2 zarodków - porażkasad
                          • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.09.12, 19:13
                            Witak B_ubu.
                            Staram się pić dużo, bo i pragnienie mam ogromne od czasu brania zastrzyków!
                            Generalnie oprócz kwasu foliowego nie biorę niczego innego, choć pewnie powinnam brać te wszystkie rzeczy, o którch piszesz.
                            Ale wychodzę z założenia, że nie ma co się schizować i życ w miarę normalnie.
                            Jak tylko się dowiem, kiedy punkcja, to zaraz napiszę. Powiedz mi proszę, czy oprócz zabrania ciepłych skarpetek i długiej koszulki, wkładek itp, warto coś jeszcze zabrać? Jak się czułaś po punkcji? Dostałaś coś przeciwbólowego?
                            Ile dni po punkcji miałaś transfer?
                            Pozdrawiam

                            • adormidera1 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.09.12, 12:20
                              ja przystepuje do drugiego ivf, wiec juz jedno za mna. Punkcji sie nie bójcie, jest ok bo w znieczuleniu, a potem od razu dają przeciwbólowy (jak nie to sie domagać!!) i wszystko przechodzi, do wieczora dobrze odpocząć bo po znieczuleniu i tak nie mozna do pracy. warto miec w domu na wieczór leki przeciwbólowe typu apap, ibuprom, ketonal lub pyralgine. wszystkie mozna łączyc z apapem. a no i warto miec w samochodzie/ u meza/ u kogos kto nas odbiera, picie i jedzonko, bo do punkcji trzeba być na czczo (znieczulenie) wiec jak wypuszczą do domu to sie człowiek od razu chce napić i najeść smile.
                            • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.09.12, 12:54
                              Myślałam podobnie jak Ty podczas 1-go ivf,ale teraz doszłam do wniosku,że trzeba brać wit.C,B6 i Linocomplex-nie zaszkodzą,a może wręcz pomogąsmile
                              Co do punkcji to ja miałam jeszcze szlafrok,ale był zbędny,wkładki też mi dali więc tylko skarpetki i koszulka i pamiętaj żeby mieć ogolonego zwierzakawink))W sumie punkcja nie jest taka straszna - nawet nie zdążysz porządnie zasnąć, a już będzie po.Ja miałam dawanego głupiego jasia,bo w nocy złapał mnie wirus żołądkowy i się odwodniłam - uwierz mi pech na całego,ale jakoś przeżyłam.Zazwyczaj jednak dają narkozę i nic się nie czuje.Po punkcji trochę krwawiłam,ale nie bolał mnie bardzo brzuch.Podobno to zależy od ilości pobranych komórek - u mnie dali radę pobrać wtedy tylko 5sad Co do leków przeciwbólowych to dali mi jedynie nospę i to wystarczyło, ale tak jak pisze koleżanka można też mieć pod ręką jakieś leki przeciwgorączkowe,bo przy dużej ilości pobranych komórek i w zależności od reakcji organizmu gorączka może też wieczorem wystąpić - podobno to normalne.W pn.miałam punkcję a w pt.transfer.Będą do Ciebie dzwonili z informacją ile komórek się zapłodniło.Życzę Ci i innym forumowiczkom wielu dorodnych zarodeczków - wkońcu wrzesień ma być szczęśliwym miesiącem dla nas staraczek,prawda?Miałam dziś badania i mam dzwonić po południu do dr czy brać 1szy zastrzyk.Siedzę jak na szpilkach - oby badania były ok...Pozdrawiam ciepło!
                              Starania od 2006
                              2009-2011 - pięć IUI sad
                              2010 - laparoskopia - sprawdzanie drożności jajowodów - jest ok i dalej nic
                              luty 2012 - pierwsze ICSI - transfer 2 zarodków - porażkasad
                              • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.09.12, 15:36
                                Bardzo dziękuję wszystkim za podpowiedzi dotyczące punkcji! Oczywiscie wezmę ze sobą coś do jedzenia i picia na drogę powrotną bo pewnie długo nie wytrzymam bez jedzenia!
                                A zwierzak zawsze ogolony haha! ale dzięki za radę!
                                B_ubu daj znać czy zaczynasz zastrzyki!
                                Mnie bardzo dziś bolą jajniki, a to dopiero 5 dzień stymulacji! Myślałam, że nie wyrobię w robocie! a od jutra oprócz gonalu będę brała menopur.Ciekawe co z tego będzie!
                                Pozdrawiam
                                • mismisia1 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.09.12, 16:35
                                  Dziewczyny

                                  ja tez przystępuje do in vitro w tym miesiącu, to będzie moje pierwsze IVF. Powiedzcie proszę dostałam w zeszłym tyg zastrzyk z Diphereline i czekam na @ ale nie przychodzi czy to jest normalne? Ok 06/09 mam dostać resztę leków a ok 22/09 ma byc zabieg ale skoro @ sie przesuwa to i cały zabieg się przesunie?
                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.09.12, 19:14
                                    agawa - to dobrze,że jajniczki bolą,to znak,że leki działają i jajniki pracują pełną parąsmileZobaczymy ile wychodujesz komóreczek,oby ich było całe stado żebyś nie musiała się martwić.Trzymam za Ciebie mocno kciuki!
                                    Ja dzwoniłam z wynikami hormonów do mojego dr,sa dobre i zezwolił na ivf,bardzo się cieszę,bo pół nocy nie przespałam rozmyślając czy wszystko będzie oksmileMój M biedak zabawił się dziś w pilegniarza (a zapierał się rekami i nogami zeby tego nie robic) i podał mi 1szy zastrzyk - Gonapeptyl,na sam widok jego przestraszonej miny miałam dosyćwinkDobrze,ze to nie chlopy musza przez to przechodzic,bo caly gatunek ludzki by wyginal!Jutro dołacze jeszcze Menopur i Gonal wiec bedzie nieboraczek robil 3 zastrzyle - chce miec bobo to niech walczy!A w sobote wizyta kontrolna i usg.
                                    Witaj mismisia1 - nie stresuj się za bardzo,bo to może opóźniać @.Na pewno cały proces nieco się przesunie w związku z tym,ale to juz jest od nas niezalezne.Daj znać kiedy nadejdzie@ i cała machina ivf ruszy.Niebawem dołączysz do nas z zastrzykami i reszta tych swinstw,którymi trzeba sie szprycować.3maj sie!
                                    Starania od 2006
                                    2009-2011 - pięć IUI sad
                                    2010 - laparoskopia - sprawdzanie drożności jajowodów - jest ok i dalej nic
                                    luty 2012 - pierwsze ICSI - transfer 2 zarodków - porażkasad
                                    • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.09.12, 19:28
                                      To racja z tymi naszymi chłopami, mój też był przerazony jak zobaczył pierwszy raz jak sobie robię zastrzyk. Ale wolałam robić sobie sama i tak jest dobrze.
                                      B_ubu a gonal masz w penie? w porownaniu do gonapeptylu to pikus!
                                      Bardzo chciałabym mieć chociaż 10 jajeczek! w czwartek już będę wiedzieć ile jest!
                                      Poznam też termin pick upu! B_ubu a mogę spytać ile masz lat? ja 33 jak już wcześniej pisałam.
                                      Z jakiego rejonu Polski jesteś?
                                      Mismisia1 nie przejmuj sie, wydaje mi się,ze termin krwawienia nie będzie miał aż takiego znaczenia, mi lekarz tak mówił, że to, kiedy dostane okres się nie liczy, bo oni i tak sobie liczą pierwszy dzień stymulacji = pierwszy dzień cyklu, ale może idziesz innym protokołem.
                                      W każdym bądź razie nie stresuj się, ten lek mógł opóźnić o dzień, dwa nadejście @.
                                      Pozdrawiam i witam w naszym wrześniowym gronie.
                                      • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.09.12, 20:42
                                        Moim zdaniem Gonapeptyl jest ok,bo mam gotowe zastrzyki, Gonal też,bo jest w penie,natomiast nie znosze przyjmowania menopuru - musze wszystko sama mieszac i okropnie szczypie przy podawaniu - to juz jutro z ranasadCzemu mówisz,że u Ciebie gorzej z podawaniem Gonapeptylu?Boli Cię?Fakt jak sie rozchodzi po miesniach to troche nieprzyjemne,ale nie jest najgorzej.
                                        Agawa, ja jestem 2 lata młodsza od Ciebie i pochodzę ze świetokrzyskiego.Lecze sie w Wwie wiec mam jakies 140 km zeby dojechac do kliniki,ale czego sie nie robi by zrealizowac to jedno marzeniesmileAle Ci dobrze,ze w czwartek dowiesz sie kiedy pick up.U mnie dłużej zejdzie.
                                        • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 04.09.12, 15:37
                                          Witaj!
                                          Tak, chodzi o to, że gonapeptyl boli przy wprowadzaniu, ale jakoś idzie. Ale mnie nastraszyłaś z tym menopurem, a ja dziś wieczorem właśnie go zaczynam ale tylko dzis i jutro.Mam nadzieję, że dam radę!
                                          Dziś to już czuję, że jajniki mi za chwilę eksplodują, obwód brzucha znacznie się powiększył. Ale poza tym ok.Mam nadzieję, że doktorek wie, co robi i nie mam zbyt dużych dawek leków.
                                          To też masz kawałek do kliniki, szkoda, że w naszych miastach nie ma. Mnie już bardzo męczą te dojazdy, ale tak jak napisałas, czego się nie robi, żeby zostać rodzicem!
                                          Jutro dam znać jak mi poszedł menopur !
                                          I oczywiscie trzymam kciuki za nasz wszystkie!
                                          pozdrawiam!

                                          • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.09.12, 17:22
                                            Cześć Dziewczyny smile No jak wszystko dobrze pójdzie to poniedziałek/wtorek mogę mieć transfer. Wydawało mi się, że przy staraniach o drugie dziecko będę mniej wariować, a chyba jest jeszcze gorzej smile Jak tam Wasze nastroje? pozdrawiam
                                            • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.09.12, 18:28
                                              Hej!
                                              Forcella,w takim razie bedziesz pierwsza w naszym groniesmileSerdecznie zycze Ci powodzonka i tłusciutkiej bety - ciekawe ile pociech zmajstrujeszwinkDawno nikt nie pisał,ze beda blizniakiwink
                                              Ja już nie mogę się doczekać na punkcję.Wiecie może dziewczyny ile dni trzeba sie stymulowac na krotkim protokole?Jutro czwarty dzien zastrzykow,miałam dziś okropną migrene z mroczkami i koszmarnym bolem głowy,ale ja tak reaguje na Encorton i zastrzykisadW zwiazku z tym jestem wykonczona,myslalam,że nie dotrwam do konca w pracy.Oby sie juz wiecej nie powtorzyla!
                                              W sobote czeka mnie wyprawa do Wwy i pierwsze usg w trakcie stymulacji - martwie sie i obawiam o ilosc komoreczek - zeby sie chociaz pare nadawalo i zaplodnilo to bede spokojniejsza.Pozdrawiam Was dziewczynki!
                                              Starania od 2006
                                              2009-2011 - pięć IUI sad
                                              2010 - laparoskopia - sprawdzanie drożności jajowodów - jest ok i dalej nic
                                              luty 2012 - pierwsze ICSI - transfer 2 zarodków - porażkasad
            • alim80 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 16.10.12, 13:22
              Cześć.
              Czytam forum i interesuje mnie dalej Twoja droga jaką przeszłaś?
              ja jestem na etapie anty?
              Proszę możesz podzielić się jak dalej potoczyły się Twoje losy?
              Pozdrawiam i życzę powodzenia
    • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.09.12, 18:56
      Witaj Forcella!
      Ja zaraz za Tobą, myślę, że transfer będę mieć wtorek- sroda- czwartek!Kurcze,zaczynam się strasznie denerwowac. A gdzie się leczysz Forcella i kiedy punkcja?
      B_ubu - obiecałam napisać jak mi poszło z menopurem i muszę powiedzieć, ze nic a nc nie szczypało! Nadal nagorszy w rankingu jest gonapeptyl!
      Niestety nie umiem Ci odpowiedzieć na pytanie dot. krótkiego protokołu bo sama idę długim.
      Ale oczywiście trzymam mocccnno kciuki za nas wszystkie i przykro mi, ze tak cierpisz. Ja na początku też miałam straszne migreny, że aż prawie wymiotowałam. Najgorsze było to,że żadne leki przeciwbólowe nie pomagały! Samo musiało przejść! Teraz to tylko ból jajników i spuchnięty brzuch. I psychika w nie najlepszym stanie.
      Pozdrawiam !
      • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.09.12, 19:16
        Hej smile
        Ja leczę się w Invimedzie w Warszawie. U nas transfer z mrozaczków, czyli bez punkcji. Pierwsze ICSI udane, mamy synka. Zobaczymy co będzie dalej wink
        • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.09.12, 19:52
          Forcella, gratuluję udanego ICSI, ja tez mam ICSI ze względu na złe parametry nasienia M.
          Mam nadzieję, że u mnie też będzie udane!
          A dalej będzie dobrze! zobaczysz! Pisz od razu jak coś będziesz wiedzieć! No i oczywiście jak będziesz po transferze to daj znać.
          buziaki
          • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.09.12, 19:58
            U nas był ten sam powód ICSI smile A pisać będę, wtedy pomagało i teraz też na pewno będzie nam raźniej razem smile
            • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 07.09.12, 19:12
              I decyzja jest, transfer we wtorek smile
    • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.09.12, 08:47
      Witam Was wszystkie!
      Niestety nie mam dobrych wiadomości.
      Punkcję mam jutro tj. w poniedziałek ale transfer odwołany.
      Jestem totalnie przestymulowana, mam ponad 25 pęcherzyków i czuję się strasznie.
      Dam znać jak wrócę z pobrania bo być może okaże się, że połowa będzie pusta i tylko kilka pęcherzyków będzie dobrych.
      Pozdrawiam
      • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.09.12, 13:30
        Oj...to bardzo mi przykro Agawo. Przez co my musimy przechodzicsad((
        Ale coz, badz dobrej mysli, moze chociaz komorki beda ok i bedziesz miala powod do radoscismile
        Nie wolno sie zalamywac...a z tym przestymulowaniem to chyba nie jest sprawa taka rzadka.
        Trzymam kciukasy za nasze komorkismile)
        Ja mam miec pick up miedzy 15-22 wrz...oczywiscie wszystko zalezy od wynikow. Ostatnia wizyte mialam 6 i niby wyniki byly ok takze troszke mnie to podbudowalo...Poza tym to stres jest ogromnysad(Na razie nie mysle nawet o zarodkach czy transferze...zeby chociaz dobre komoreczki sie wychodowaly to bym byla bardzo szczesliwa.
        Jak zwykle przesylam pozdrowienia dla Was wszystkich i mocno trzymam kciukasysmile)
        Alicja
        • m.natka Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 10.09.12, 15:24
          ja jestem po wizycie... w ogóle antyki massakra woda mi się zatrzymywała..a teraz zaczynam stymulacje . Dziewczyny - te które biora gonapeptyl - jakie dawki dostałyście??
          • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 10.09.12, 21:54
            Witam,
            agawa - przykro mi,że musisz przechodzić przez to wszystko,ale pamiętaj - najważniejsze żeby komórki ładne wyhodować,reszta jest do przeżycia.Jak samopoczucie po punkcji?Trzymaj się kochana i dojdź szybciutko do siebie żeby niebawem wrócić po swoje skarbysmile
            m.natka - ja jestem stymulowana gonalem - 150 j dziennie,gonapeptylem - 1amp.dziennie
            i Menopurem - początkowo brałam 1 amp.dziennie,ale na dziś i jutro Dr zmienił mi dawkę żeby "podkręcić" jajniczki i biore 2 amp.dziennie.Co do Gonapeptylu to przy pełnej dawce miałam migreny dlatego tez biore teraz 3/4 płynu dziennie i jest ok.A Ty natka?Jakie masz dawki?Dobrze znosisz leki?
            U mnie jutro 10-ty dzień stymulacji - jeżdżę praktycznie co 2gi dzień do Wwy i jestem już zmęczona,ale czego to się nie robi by osiągnąć szczęściesmilePęcherzyki rosną nawet lepiej niż na długim protokole,ale Dr zadecydował,że jeszcze je podhodujemy,bo boi się żeby nie okazało się ,że większość jest pusta.Tak było niestety za 1szym razem - nie dość, ze mało to jeszcze tylko 5 z nich było ok.Wygląda na to,że punkcja u mnie w czwartek - oczywiście już dziś się stresujęsadJak dobrze pójdzie,jeszcze w tym tyg.przywiozę moje kruszynki do domku i zacznie się odliczanie.
            Pozdrawiam wszystkie staraczki i trzymam kciuki za pozytywne bety!
            • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.09.12, 10:06
              Witajcie wszystkie!
              Wczoraj mialam punkcję - totalna masakra, ze względu na duzą ilość komorek musiałam dostać podwójną dawkę usypiacza. Po wybudzeniu wymioty, dreszcze, itp. Nie chcieli mnie wypuścić. 3 kroplówki z lekami przeciwbólowymi i nic. Ryczałam z bólu prawie.
              Dziś jest już zdecydowanie lepiej. Najważniejsze, że nie dostałam w nocy gorączki.
              Najważniejsze jest to, że pobrali 24 komorki z czego 14 jest dobrych. Bardzo się jednak boję, że ze względu na b. złe nasienie, wiele się nie zapłodni, choć może się mylę.
              B_ubu , widzę,że masz dosyć duże dawki leków, ja miałam dawki 100 a potem 50 gonalu i teraz biorę leki na zatrzymanie hiperki.Ale brzuch mam jak w 5 miesiącu z tym ze lekarz mówił, że po punkcji będzie jeszcze bardziej spuchnięty.
              Po gonapeptylu tez miałam straszne migreny ale potem przeszło.
              Mnie też strasznie męczą dojazdy, a jutro muszę jechać na kontrolę i jak sobie o tym pomyślę, to się odechciewa.
              Ale jak mowisz, czego się nie robi...
              pozdrawiam
              • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.09.12, 18:25
                Agawa, to rzeczywiście miałaś niezła jazdę uncertain
                ja już po transferze, teraz tylko czekać czekać. znowu zacznie wsłuchiwanie w siebie. Przy pierwszym dziecku miałam objawy dokładnie cztery dni, bóle piersi, bóle jak na @ i oczywiście martwiłam się, że źle. Potem objawy minęły, a ja martwiłam się, że ich nie ma smile
                • nula01 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.09.12, 18:37
                  ...a ja dzisiaj miała punkcję. I nic mnie nie boli. Nic nie czuję. czytam Wasze wpisy - i zaczynam się nakręcać, czy przypadkiem u mnie wszystko w porządku?
                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.09.12, 18:42
                    Nula01!
                    Szczesciara z Ciebie!!! Ciesz się,że się dobrze czujesz!!! to u mnie było coś nie tak!
                    Forcella! Trzymam kciuki!!! Mam nadzieję, że za miesiąc tez mnie to spotka!!Zobaczysz, wszystko będzie dobrze!
                    U mnie narazie bez zmian, no może brzuch mi trochę spuchł na wieczór.
                    Jutro jadę na kontrolę więc dowiem się czy coś jest nie tak.
                    • nula01 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.09.12, 19:35
                      trzymam kciuki - daj znać, co powiedzą jutro.
                      a jeśli chodzi o brzuch - to mam jak balon, mega balon....
                      • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.09.12, 20:14
                        A ja wciąż chodzę zmęczona i tylko bym spała uncertain Prawdopodobnie od luteiny buu.
                        • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.09.12, 23:13
                          Zazdroszczę Wam dziewczyny,jesteście już po punkcji i macie to za sobą.U mnie lekarz zdecydował o przedłużeniu stymulacji więc dziś wzięłam ostatnie zastrzyki i Ovitrelle na pęknięcie pęcherzyków.W związku z tym punkcja dopiero w piątek.Oczywiście brzuch mam również jak balon,a jajniki bolą przy chodzeniu,nie wspominając już o piersiach - sutki nawet nie dają się dotknąć!Za I razem nie bolały mnie tak piersi,ale dość słabo się stymulowałam wiec może to był powód.Czy Was też tak bolą sutki?
                          Forcella - odpoczywaj i nie forsuj się.Czekamy na Twoje pozytywne testowanie już wkrótcesmile
                          agawa - współczuję przykrego doświadczenia,ale w sumie po burzy zawsze przychodzi słońce więc myślę,że za te wszystkie cierpienia czeka Cię na koniec nagroda!
                          Pozdrawiam forumowiczki!
                          • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 13.09.12, 10:17
                            Witam Was wszystkie!
                            U mnie bez zmian, jestem już po wizycie, nadal objawy ciężkiej hiperki, dostałam kolejną kroplówkę wczoraj ale odnoszę wrażenie, że to nic nie pomaga. Brzuch mi pęknie chyba a sutki bolą tak,że nie idzie wytrzymac. Do tego zaparcia. Nie mam pomysłu już co robić.
                            Dr mówił, że najszybciej w weekend będzie jakaś poprawa. Do tego czasu chyba zakwitnę!
                            Kolejna zła wiadomość to taka, że prawdopodobnie transfer będzie przełożony na listopad, bo w październiku mój organizm nie zdąży dojść do siebie...
                            Ale mam 9 zapłodnionych komórek i jakąś szansę,że nie będę musiała przechodzić tego od nowa.
                            Pozdrawiam Was wszystkie i trzymam kciuki!
                            B_bu! daj znać jak będziesz po punkcji!
                            • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 13.09.12, 18:36
                              Agawa - dbaj o siebie żeby jak najszybciej ustabilizować organizm i wracać po maleństwa.9 zapłodnionych komóreczek to piękny wynik!Gratuluję - Twoje jajniczki świetnie się spisały.Lepiej więcej niż za mało.Październik bardzo szybko zleci - nie wiem jak Tobie,ale mi się wydaje,że czas gna jak szalony i zanim się obejrzysz będziemy czekały na Twoją pozytywną betkę.
                              Bardzo się stresuję przed tą punkcją - niby nic takiego a się boję.Byle do jutra - chcę to mieć już za sobą.
                              • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 13.09.12, 18:55
                                B_ubu!
                                Dziękuję za słowa otuchy, chyba tego potrzebowałam, bo nie daję już rady z tym wszystkim.
                                Nie tak to miało wyglądać...
                                Ale może rzeczywiście niedługo bedziemy czekać razem na wyniczki bety!
                                A jutro będę trzymać kciuki za punkcję i zobaczysz, że na pewno wszystko będzie dobrze i będziesz się dobrze czuć po!
                                Daj znać ile jajek pobrali!!!
                                pa!
                                • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.09.12, 20:17
                                  Agawa,nie uwierzysz chyba jak Ci powiem,że u mnie też duże prawdopodobieństwo hiperkisadPo punkcji miałam koszmarne bóle,dostałam znów migrenę i ogólnie nie czuję się dobrze.Pobrano 16 oocytów - jak usłyszałam to myślałam,że nadal jestem pod wpływem tych narkotycznych usypiaczy!Nie spodziewałam się nawet takiej ilości komórek.Dr powiedział,że w pn.po usg powie mi czy da radę choć 1 zarodek wszczepić czy tak jak w Twoim przypadku trzeba będzie odczekać jakiś czas.Jutro mają dzwonić z informacją ile się zapłodniło.Obecnie dostałam znowu reklamówkę leków i mam się tym szprycowaćsadTo wszystko mnie już dobija,ale nie pozostaje nic innego tylko czekać.

                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.09.12, 20:22
                                    Forcella,
                                    jak samopoczucie po transferze u Ciebie?
                                    Nula 01,
                                    kiedy masz transfer?Jak pobrane komóreczki - dużo ich było?
                                    • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.09.12, 20:31
                                      Forcella,
                                      wygląda mi to na implementację zarodka - często dziewczyny czują się słabo i mają zawroty - to dobry znak (czytałam o tym) i życzę Ci tego z całego serca.A co z plamieniem,masz?
                                      • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.09.12, 20:37
                                        hej smile
                                        nie, żadnego plamienia. tylko fizycznie wrak człowieka ze mnie ostatnio, a dziś to już w ogóle smile może przez weekend dojdę do siebie.
                                    • nula01 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.09.12, 21:16
                                      Witajcie
                                      transfer miałam w czwartek, wczoraj. 13 września o 13 smile ... komórek było 4, nadawały się do transferu 3. Dziś nie wiem, co o tym wszystkim myśleć. Dla mnie wersja idealna to bliźnięta. trzeba wierzyć. Jakaś schiza mnie dopada - zwykle zbiegam po schodach, dziś dostojnie kroczę...a czy kawę mogę pić?
                                      • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 15.09.12, 07:02
                                        Nula no to witaj w gronie odliczających smile Ja piję jedną kawę dziennie. Dzisiaj zaczynam 4dpt i w nocy zaczęło mnie boleć jak na @.
                                        • nula01 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 15.09.12, 20:24
                                          forcella a bierzesz teraz jakieś leki?
                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.09.12, 20:43
                                    No to ściskamy kciuki żeby się pięknie zapłodniły! daj jutro znać koniecznie!
                                • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.09.12, 20:19
                                  B_ubu jak tam po punkcji? Napisz jak odpoczniesz.
                                  Ja 3dpt i szczerze mówiąc czuję się coraz gorzej. Mam mega zawroty głowy i wciąż mi słabo. Już sama nie wiem, czy to przez luteinę czy przez leki obniżające glikemię. Dzisiaj o mało się nie wywróciłam w robocie, bo chwilowo straciłam równowagę. Liczę, że w weekend odpocznę. M obiecał zająć się maluchem i domem, ja mam leniuchować. Zobaczymy, jak to wyjdzie w praniu smile
        • m.natka Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.09.12, 09:34
          alicja77 masz już termin pick up?
          • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.09.12, 13:04
            Dzięki Natka... hmmm.. interesujący artykuł - zwłaszcza o tych 30 % większej szansie na ciążę z transferu z mrozaków aniżeli ze świeżych.
            Oby tak było...no może coś w tym jest!
            Ty za to nie stresuj się za dużo i zobaczysz, będziesz miała dużo jajek! Oby tylko nie spotkało Cie to co mnie przy moich 24 sztukach haha.
            U mnie poza nadal ogromnym brzuchem, jest już o wiele lepiej, wrócił mi apetyt i w ogole lepiej się czuję. Po prostu przez ten miesiąc muszę totalnie odpocząć i odciąć się od tego wszystkiego.
            Pozdrawiam!
    • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 15.09.12, 08:39
      Witajcie!
      Forcella i Nula01 ! Zazdroszczę Wam, że już po transferze! Forcella, jeśli tak źle się czujesz, to marsz to doktora po zwolnienie!!! Masz odpoczywać!
      B_ubu! t jest bardzo niepokojące, coraz więcej przypadków tej holernej hiperki... przykre. Mam nadzieję, że aż tak źle, jak u mnie, to nie będzie.
      Ja dziś postanowiłam troszkę rozprostować kości i pójdę na spacer, wcześniej nie dałabym rady.
      Jakiś promyk nadziei dziś zobaczyłam, że robi się lepiej, tj. brzuch jak by ciut zmalał, mniej boli, mogę swobodnie oddychać.
      Pamiętaj, że jeśli przełożą transfer, to tylko dla Twojego dobra!
      pozdrawiam
      • nula01 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 15.09.12, 11:50
        Dziewczyny, ale ja mam jakiś kołowrotek w głowie. czy my mamy jakoś specjalnie teraz się zachowywać? leżeć z nogami do góry? kawa poranna out? zbieganie po chodach out? kanapa, telewizor i książka? chyba mi odbija z nadmiaru sobotniego czasu...
        • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 15.09.12, 13:19
          Dzwonili z laboratorium - zapłodniło się 5 komórek, co do reszty to oczywiście część było pustych,inne obciążone genetycznie,a 2 są pod obserwacją i do pn będzie wiadomo czy się zapłodnią czy nie.Co ciekawsze mąż nie ma probl.z nasieniem i nie było wskazań żeby zapładniać metodą ICSI,ale lekarz doradził nam,że najlepiej będzie wszystkie komórki podzielić na pół i z 16 8 zapłodnić ICSI i 8 IVF.Okazało się,że tylko mikromanipulacja dała możliwość zapłodnienia,bo te poddane IVF nie nadają się.Dziwne to wszystko!Tak się zastanawiam czy problem z brakiem naturalnej ciąży nie tkwi gdzieś głębiej skoro nawet przy IVF nie ma pozytywnego rezultatu.Ale jak pewnie obserwujecie,kliniki nie szukają źródła problemu tylko w razie problemów każdego zalecają in vitro - w końcu z tego mają kasę!
          Nula,Forcella- oszczędzajcie się ile się da,a będzie dobrze.Plamienie w 4dpt może być sygnałem implementacji więc nie ma co się na zaś martwić.Kibicuję Wam mocno,bo wiem co znaczy czekanie na test - dłuży się w nieskończoność!
          W pn.znowu jadę do Wwy,zobaczymy co powiedzą.Brzuch mam jak balon,nawet spodni nie dopinam więc dobrze,że nie pójdę do pracy.A dziś leniuchuję!Nie pamiętam kiedy tak biernie spędzałam czas nie spiesząc się nigdziesmileOczywiście sobie tłumaczę,że jak będę dużo odpoczywała to jajniki powoli będą dochodziły do siebie i w pn.przywiozę fasolki.
          Pozdrawiam Was,miłego weekendu!!!
      • tola.7t Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.09.12, 09:51
        Czesc dziewczyny!!
        Ja mam dzisiaj punkcje (za jakies 6 godzin). Mieszkam w Meksyku i jest 3 rano a ja oczywiscie spac nie moge z emocji. Bedzie to nasze pierwsze ICSI, parametry nasienia M sa bardzo slabe. Z ost usg wynika ze mam ok 15 pecherzykow wiec chyba z tej strony bedzie ok. Denerwuje sie bo przechodze przez to pierwszy raz, moj jajniki chyba zaraz eksploduja a ja zamiasspac si nakrecam czytajac to forum.

        Tak FYI, jestem na protokole krotkim, leczona marepurem ( nazwa mex) i gonapeptylem (+cetrotide na pekanie pecherzykow). Moj maz (Meksykanin) przeszedl przez leczenie nowotworu chemia i dlatego takie problemy mamy (wiek obojga to 27 lat). Bardzo mozliwe ze jego tez jutro czeka zabieg, tyle ze biopsji.

        Trzymam kciuki za wasze starania i przesypam duzo pozytywnej energii prosto z ziemi tequili i tacos wink figers crossed!!
        • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.09.12, 19:24
          Nula. No nie mogę powiedzieć, że wypoczywam. Tym razem normalnie pracuję. Staram się tylko na męża delegować jakieś cięższe fizycznie zadania.
          B_ubu Jakieś nowe wieści z kliniki?
          Tola witaj. Meksyk piękny kraj, byłam na wakacjach jakiś czas temu, było cool smile
          U mnie dzisiaj 6dpt i jakoś fizycznie lepiej się czuję. Może po prostu byłam zmęczona i udało mi się zregenerować siły w weekend. Generalnie staram się nie myśleć o testowaniu smile
          • nula01 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.09.12, 20:44
            forcella - ja w sobotę miałam "zjazd". chyba musiałam swoje odleżeć. dziś jej ok. Ja też normalnie pracuję. i dobrze smile za dużo czasu na myślenie nie najlepiej działa wink Betę mam 24 -czyli równo za tydzień. Za to do małżona dotarło, że trojaczki też mogą "wyjść" - reakcja: o orany, samochód będziemy musieli zmienić.... to chyba oznacza pozytywną reakcje hehe wink
            tola_7t - Meksyk...ależ Cię kobieto zapędziło na drugi koniec świata. Przepraszam, że tak może bezpośrednio, ale przyznasz, że Meksyk to nie Praga czy Paryż smile
            b_ubu - daj znać, co u Ciebie
            • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.09.12, 21:24
              ja mam testować albo 22 albo 24. jak dam radę to poczekam do 24egomasz jakieś przeczucia?
              • nula01 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.09.12, 21:42
                forcella - żadnych przeczuć. raczej wręcz pilnuję się, żeby nie popaść w "myślenicę". wink a Ty jak? ile zarodków miałaś w transferze?
            • tola.7t Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.09.12, 21:26
              Dziewczyny, zdaje relacje ..
              Jest juz po wszystkim. Z ranca stawilismy sie w klinice, na czczo, glodna bylam jak wilk.. Dosc szybko zaproszono mnie na sale zabiegowa. Szczerze mowiac to nic przyjemnego tam lezec, ale da sie przezyc. Zasnelam doslownie w 2 segundy po podaniu mi leku i obudzilam sie po okolo godzine, bez zadnych boli, wszystko w normie. Wyjeli ze mnie dokladnie 21 komorek wiec naprawde super. Mkowi nie musieli robic biopsji bo probka wyszla dobra i z tym co mamy beda dzialac. Jutro mamy dzwonic zeby sie dowiedziec jak idzie zarodkom smile Mam nadzieje, ze cos sie zaplodni a pozniej to juz sie zobaczy co wyjdzie z tego przedsiewziecia. M. zadowolony wiec jest juz spokojniej smile

              Teraz jestem w pracy, troche mnie boli podbrzuszu ale dam rade smile Czekam az sie praca skonczy i bede sie w koncu mogla wyspac. Jak wszystko pojdzie dobrze to w srode/czwartek bedzie trasfer 3 zarodkow..

              Trzymam kciuki za nas wszystkie!!
              Pozdrawiam cieplo!
              Ola

              PS. Zdecydowanie to nie Paryz ani Praga!!! big_grin Ale mi sie podoba. Naprawde nie narzekam.. Lekarze mili, konkretni, stac nas na to co potrzeba. Daleko ale przytulnie smile
              • nula01 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.09.12, 21:39
                tola - Ola smile dlaczego taka decyzja od razu na 3? ja też mam 3...ale ja starsza jestem, zarodki słabe ...a Ty jak czytam niezłą hodowlę miałaś wink
                • tola.7t Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.09.12, 21:46
                  Rzeczywiscie niezla chodowla! big_grin
                  Szczerze mowiac, to nigdy nie podejmowalam decyzji odnosnie ilosci zarodkow.. Moj lekarz tak zadecydowal i zalecil wiec tak tez bedzie. Ja tylko chce, zeby ten min jeden zostal z nami. Jak bedzie nas wiecej to tez super smile Ja lubie wyzwania! wink
                  • nula01 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.09.12, 21:51
                    ...kto nie ryzykuje ten siedzi w kącie... to taka moja wersja tego przysłowie
            • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.09.12, 21:26
              Witam dziewczynkismile
              forcella,nula - widzę,że powoli łapiecie równowagę w nowej sytuacji i jest troszkę mniej nerwowosmileDobrze,że pracujecie,zwariować można bez pracy,a ja właśnie dostałam 2 tyg.zwolnienia!!!Nie znoszę siedzieć tyle w domu - tydzień ok,ale 2...A to dlatego,że byłam w klinice i mam duże ryzyko hiperstymulacji.Wszczepiono mi 1 zarodek,dr nie pozwolił 2,bo w mojej sytuacji byłoby to zbyt ryzykowne.Tak więc dowiedziałam się,że moje jajniki mają ok 8cm każdy - toteż wyglądam jak kuleczka (trudno się przyzwyczaić do tych krągłości)winki jeśli zajdę w ciążę to czeka mnie jazda z hiperką,bo podobno powikłania wychodzą ok 10go dpt.i to wina hormonów.Nie ma na to sposobu,trzeba obserwować organizm i w razie pierwszych objawów jechać do Wwy na szpital.Brzmi strasznie,aż się boję pomyśleć.Natomiast jeśli ciąży nie będzie to organizm sam się upora z tym wszystkim i powoli dojdę do siebie bez interwencji medycznej.Fakt,mogłam odczekać miesiąc i zamrozić zarodki,ale obawiałam się czy później się odmrożą i zdecydowaliśmy z mężem zaryzykować zabierając 1go świeżaczka już dziś.Nie wiem czy to właściwa decyzja,zobaczymy jaki scenariusz napisze dla nas życie.
              Nula - trojaczków Ci nie życzę,bo to by dopiero było wywrócenie świata do góry nogami,ale dorodnych bliźniaków jak najbardziej!
              Tola - smutna ta Wasza historia - jesteś już na pewno po punkcji,napisz ile masz komóreczek i ile się zapłodniło.Musisz wspierać męża żeby się biedaczyna nie załamał!Medycyna w dzisiejszych czasach jest na tak wysokim poziomie,że i dla Was znajdzie jakieś wyjście z tej trudnej sytuacji - trzymam kciuki!
              Agawa - jak samopoczucie,czy weekendowy spacerek tchnął w Ciebie więcej optymizmu i naładował pozytywną energią?Pozdrawiam serdecznie!!!
              • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.09.12, 21:31
                Trochę się rozpisałam ale i tak zapomniałam zapytać po jakim czasie kazali Wam testować?U mnie napisano - testować po 15 dniach!!!Przecież ja do tej pory zwariuję dziewczyny!!!
                • nula01 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.09.12, 21:55
                  b_ubu - tranfer 13.09, a beta 24 wrzesnia
                  • m.natka Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.09.12, 09:26
                    witajcie...miałam taką migrenę i w ogóle źle się czułam, że nawet komputera nie otwierałam...koleżanki mnie odwiedzały, ale właściwie też nie najlepiej sie czułam na ploty..;/ pytalam Was o te dawki, bo zastanawiałam się czy nie dostałam za dużych dawek;/ no ale nic już niewiele zostało w poniedziałek (24.09) mam punkcję, mam nadzieję, że męczyłam się nie darmo z tym wszystkim..3majcie kciuki, żeby pobrali jak najwięcej jajeczek!Mam nadzieję, że nie będę mieć hiperki
    • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.09.12, 09:50
      Witajcie wszystkie!!!
      Witam również nową staraczkę z Meksyku!
      Mam wrażenie, że u mnie wszystko stanęło w miejscu a u Was... u każdje dzieje się tyle ważnego!
      Trzymam mocno kciuki aby transfer się powiódł!
      U mnie niestety nie ma dobrych wiadomości.
      Wczoraj lekarz potwierdził moje najgorsze obawy - transfer w listopadzie z mrozaków.
      Z moimi jajnikami jest nadal bardzo źle, moje mają powyżej 10 m każdy !
      Mam nadal zwolnienie, mam dużo wypoczywać. Za chwilę będę musiała założyć nowy wątek na listopad bo Wy już dawno wszystkie będziecie miały piękne rosnące brzuszki czego Wam życzę z całego serca!
      • m.natka Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.09.12, 10:04
        No właśnie ja też witam staraczkę z Meksyku smile agawa - na pocieszenie znalazłam artykuł o mrozakach smile odkrywcy.pl/kat,111396,title,Skutecznosc-in-vitro-z-zamrozonych-zarodkow,wid,14843862,wiadomosc.html?smg4sticaid=6f30a

        ja póki co czekam..byle do poniedziałku..
        • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.09.12, 14:13
          Dzięki Natka... hmmm.. interesujący artykuł - zwłaszcza o tych 30 % większej szansie na ciążę z transferu z mrozaków aniżeli ze świeżych.
          Oby tak było...no może coś w tym jest!
          Ty za to nie stresuj się za dużo i zobaczysz, będziesz miała dużo jajek! Oby tylko nie spotkało Cie to co mnie przy moich 24 sztukach haha.
          U mnie poza nadal ogromnym brzuchem, jest już o wiele lepiej, wrócił mi apetyt i w ogole lepiej się czuję. Po prostu przez ten miesiąc muszę totalnie odpocząć i odciąć się od tego wszystkiego.
          Pozdrawiam!
          • tola.7t Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.09.12, 15:01
            Dzieke dziewczyny za tak sympatycznie powitanie w waszym gronie!

            Agawa, jesli moge spytac, co sie stalo z twoimi 24 sztukami?

            Pozdrawiam!
            Tola smile
            • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.09.12, 15:17
              Witaj Tola!
              Z moich pobranych 24 pęcherzyków dobrych jajeczek było 14, z czego 9 się zapłodniło.
              Teraz wszystkie 9 sztuk siedzi sobie w azocie i marznie i czeka na mamusię!
              Mam tylko nadzieję, że przetrwają rozmrożenie... pozdrawiam!
              Swoją drogą Tola to jeśli mogę spytać to gdzie Cię tam rzuciło tak daleko od ojczyzny?
              Z drugiej strony zazdroszczę Ci strasznie, swego czasu planowaliśmy nawet wycieczkę do tego wspaniałego kraju na początku zeszłego roku ale nic z tego nie wyszło.
              pozdrawiam
              • tola.7t Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.09.12, 15:26
                To dluuuuga historia. Ale tak w duzym skrocie.. Mojego meza poznala, jak byl na stypendium w PL (jest Meksykaninem). Ja pozniej wyjechalam do Mex na wymiane studencka na ok 10 miesiecy no i sie stalo. Zakochalismy sie, i od prawie 2 lat mieszkamy tutaj razem. Nie moge powiedziec ze jest rozowo, ale mam dobra prace, i sobie radzimy smile

                Musze przyznac, ze mimo obaw, opieka zdrowotna (oczywiscie prywatna) jest na bardzo dobrym poziomie i czuje duzo wsparcia ze strony lekarzy. No i ten klimat (slonce, ciepelko), ktory nie przygnebia, wrecz przeciwnie, poprawia samopoczucie kazdego dnia!

                Zapytalam o twoje komorki, bo jak juz napisalam, mi wczoraj wyjeli 21 i tak sie zastanawiam, co z tego bedzie. Dzisiaj za ok 3 godziny mamy dzwonic i bedzie wiecej wiadomo smile

                Pozdrawiam was bardzo bardzo serdecznie i trzymam kciuki za wszystkie!
                Tola smile
                • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.09.12, 15:39
                  Ten klimat właśnie i to słońce.....!!!! bardzo mi tego teraz brakuje!Wygrzałabym się gdzieś porządnie!
                  Ale wiem,że zawsze jest coś za coś. Mam jednak nadzieję, że wszystko Ci się tam ułoży jak byś chciała.
                  21 komórek - to bardzo dużo,a cz Ty nie masz przypadkiem przestymulowanego organizmu?
                  Dobrze się czujesz? Masz bardzo napuchnięty brzuch? Wiem, wiem, może panikuję ale jak słyszę o takiej ilości komórek to się od razu martwię.
                  Zobaczysz, że większość na pewno będzie dobra!!! daj od razu znać jak się dowiesz!! no i kiedy transfer?
                  pozdrawiam
                  • tola.7t Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.09.12, 15:48
                    Tez sie zastanowilam przez chwilke, czy oby nie jestem przestymulowana. Co powinnam zrobic zeby to sprawdzic? Czuje sie normalnie, nic mnie nie boli, brzuch jest normalny. Lekarz nic mi nie wspomnial o takiej mozliwosci .. Moge zrobic cos zeby sie upewnic ze wszystko jest ok?

                    Na pewno napisze jak bede wiedziala wiecej.. smile
                    • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.09.12, 15:55
                      Jeśli masz normalny brzuch ( delikatnie powiększony może być), nic Cie nie boli, nie masz problemów z oddychaniem i normalnie się czujesz to jesteś szczęściarą, to na pewno wszystko jest w jak najlepszym porządku! Nie stresuj się w takim razie i nie szukaj objawów u siebie!!
                      U mnie juz przed punkcją było bardzo źle, miałam nawet przerwaną stymulację bo na 3 dni przed punkcją lekarz widział na usg , co się dzieje!
                      W takim razie czekamy na wieści o Twoich jajeczkach!
                      A ile będziesz miała przetransferowanych zarodków?
                      • tola.7t Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.09.12, 16:08
                        Tak dobrze sie czuje, ale mimo wszystko wlasnie wyslalam maila do mojego lekarza, zeby mi napisal czy jest jeszcze cos co powinnam zrobic zeby byc pewna.

                        Z tego co mi powiedzial lekarz, bedzie trasfer 3 zarodkow (mam nadzieje, ze te zarodki sie ladnie stworza).. Juz sie nie moge doczekac kolejnego kroku. Jesli dobrze pojdzie to jutro/pojutrze zrobimy transfer i pozniej 2 tygodnie spokoju i czekania, no i oczywiscie usmiechu na twarzy. Oby sie udalo...
                        • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.09.12, 16:16
                          No, nieźle! szalejesz kobieto! Życzę Ci z calego serca żeby się udało ! Ale myślę, że przy transferze 3 zarodków nie ma innej opcji niż sukces a może podwójny???
                          Mi podadzą zapewne 2 zarodki ( o ile przeżyją odmrożenie) choć lekarz kazał mi się porządnie zastanowić co do ilości ( czy lepiej jeden o ile nie chcę ryzyka ciąży bliźniaczej).
                          Ale ja chcę minimum 2 ! Nie jestem już taka młoda i szanse, że się uda po podaniu jednego , są małe.
                          Daj znać jak Twoje jajka.
                          Pozdrawiam
                          • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.09.12, 17:58
                            Agawa przeżyją smile My właśnie teraz jesteśmy po tranferze z mrozaków. Też się bałam, ale wszystko było OK.
                          • tola.7t Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.09.12, 18:09
                            Wlasnie zadzwonil eMek do kliniki. Z 21 komore, ktore pobrali, 20 bylo dojrzalych. Z tych 20 komorek zaplodnilo sie 17 (!) i poki co sa jednokomorkowe. Zaprogramowali nam tranfer na czwartek (20tego wrzesnia) na 10.30 rano (czasu mex). Bardzo mocno trzymam kciuki, zeby cos z tego wyszlo.

                            Tak sie zaczelam zastanawiac .. Co to znaczy ze sie zaplodnily skoro jeszcze sie nie zaczely dzielic, skad oni o tym wiedza? I wiecie moze kiedy powinno sie cos ruszyc z tym podzialem?

                            Przez to, ze napisalam maila do lekarza chyba zaczal watpic w to, czy przypadkiem mnie nie przestymulowali i chce w czwartek mnie obejrzec smile Lepiej dmuchac na zimne, tak mysle.
                            • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.09.12, 19:18
                              Forcella, dzięki za słowa otuchy.
                              Tola WOW!!! niezły wynik! 17 zapłodnionych!!!!!
                              Podział następuje bodajże w ciągu pierwszej doby. A na tym etapie pewnie zaobserwowali wniknięcie plemnika o ile miałaś zwykłe ivf!
                              To widać, bo komórka jajowa wyrzuca wtedy ciałko kierunkowe czy coś i oni wiedzą.
                              To naprawdę rewelacyjny wynik!
                              pozdrawiam!
                              • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.09.12, 11:23
                                Tola - przy takiej ilości pobranych komórek zero hiperstymulacji - jesteś szczęściarą!Masz wspaniały wynik - 17 sztuk zapłodnionych to mega szansa,że się uda i nie trzeba będzie podchodzić już do programu.Powodzonka!
                                Wstałam dziś i coś mnie przygnębienie dopada.Tak sobie myślę,że skoro podano mi tylko 1 zarodek to szanse na powodzenie są praktycznie żadne!Chyba trzeba było poczekać miesiąc na ustąpienie objawów hiperki i dopiero przystąpić do zapłodnienia.Tak czy inaczej poczytałam o tym w necie i dziewczyny,u których było podejrzenie hiperki po zajściu w ciążę lądowały w szpitalu z ciężkimi powikłaniami i na ogół traciły płód z wyczerpania organizmu!Jestem załamana jak o tym pomyślę.Mój brzuch oczywiście trochę zmalał,ale na usg było widać powiększone jajniki i trochę wody więc samo to nie minie.Dziś 2dpt i nie czuję nic prócz lekkiego pobolewania od czasu do czasu,nie wiem jak ja przetrwam te 2 tyg.czekania.
                                Jak tam samopoczucie u dziewczyn oczekujących na testowanie?Dostrzegacie jakieś objawy?

                                • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.09.12, 11:28
                                  Dziewczyny,
                                  tak się zastanawiam dlaczego w innych krajach np. w Meksyku,Holandii,UK dziewczyny mają podawane po 3 zarodki,a u nas W PL tylko 2.Większa liczba zarodków to większa szansa na powodzenie.
                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.09.12, 13:35
                                    B_bu Kochana! Przestań się zadręczać i schizować!!!!!
                                    Przy jednym zarodku są również duże szanse, że się uda! Ile dziewczyn miało podany 1 zarodek a dzisiaj są szczęśliwymi mamami!!! Nie ma reguły! Innym, nawet po podaniu trzech, może się nie udać!
                                    U nas w Polsce dąży się do zminimalizowania ryzyka ciąży mnogiej i tym samym podawania jak najmniejszej liczby zarodków ale pamiętaj, nieważne czy podadzą Ci jeden, czy dwa, jak ma się udać, to się uda!
                                    Proszę, nie stresuj się i odejdź od komputera i wyjdź gdzieś, przejdź się czy zajmij się czymś. Jak człowiek ma za dużo czasu to potem drąży niepotrzebnie i sam się nakręca, oj znam to !!!
                                    pozdrawiam i trzymam kciuki!
                                    Tola a coś już wiesz, jak Twoje maluszki?
                                    • tola.7t Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.09.12, 15:26
                                      Czesc Dziewczyny! To znowu ja.

                                      Niestety nie mam zadnych wiesci z labolatorium. Lekarz powiedzial mi, ze nie bede ich sprawdzac az do dnia tranferu bo nie chce ich za bardzo ruszac i w ten sposob uszkodzic. Wiec kazal mi cierpliwie czekac do jutra i bedziemy wiedzieli jak im poszlo.
                                      Martwie sie troszke, bo nasienie mojego eMka jest slabe, po chemioterapiach itp wiec mimo tych 17 jajeczek zaplodnionych moze wyjsc malo embrionow. Trzymam mocno kciuki, zeby sie udalo!!

                                      Tyle sie juz naczytalam, ze wiem, ze nie ma reguly na to ile zarodkow i jaki % szansy. Trzeba probowac i miec nadzieje, ze tym razem sie uda. Ciezko sie od tego odciac, ja jestem w pracy i ciagle o tym mysle i przeszkadza mi to bardzo w codziennych obowiazkach. I przez kolejne 2 tygodnie nie bedzie wcale lepiej...

                                      Zycze wam milego i spokojnego popoludnia! U mnie jest dopiero 8.30 rano i caly dzien przede mna!
                                      • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.09.12, 17:14
                                        nie wiem czy to objawy takie jakie bym chciała, czy tylko jakieś nędzne zatrucie, ale dzisiaj obudziły mnie w nocy mdłości i niestety skończyło się rzyganiem uncertain
                                        • nula01 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.09.12, 21:13
                                          forcella - a Ty bierzesz teraz jakieś leki?
                                        • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.09.12, 21:15
                                          Agawa - masz rację,muszę się uspokoić,bo zwariuję.Poszłam z moim M na spacer - oczywiście po ciemku,bo jestem na zwolnieniu i nie chciałam żeby mnie ktoś zobaczył.Myślałam,że ruch mi pomoże w lepszej perystaltyce jelit.Od 5 dni mam z tym poważny problem.Najadłam się już śliwek,jem tylko nabiał i gotowane mięso,bo boli mnie cały czas wątroba i żołądek więc wg wskazań dr trzymam dietę.Ale nic to nie pomaga.Co robić dziewczyny,miałyście tak po transferze?
                                          • tola.7t Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.09.12, 13:13
                                            Ja dzisiaj mam transfer jesli wszystko pojdzie zgodnie z planem.. Nie wiem jeszcze nic o ilosci i jakosci zarodkow. Dowiemy sie za okolo 4 godziny smile

                                            Pozdrawiam was bardzo serdecznie
                                            • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.09.12, 14:21
                                              Życzę powodzenia Tola i całego mnóstwa pięknych embrionków!!!
                                              • lolkaaa17 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.09.12, 16:17
                                                Hej, dziewczyny trzymam mocno za was kciuki !! ja jestem po in vitro, w tamtym roku, dokładnie 2września miałam wszczepionego 1embriona i UDAŁO SIĘ ! dziś mam 4miesięczną córcię wink także trzeba być dobrej myśli !!! moja historia jest nieco inna od waszych, ja po śmierci mojego ukochanego chłopaka zrobiłam in vitro. Zmarł na białaczkę 2 lata temu sad ... jego rodzice pomogli mi finansowo, cały zabieg odbył się w Hiszpanii, ponieważ mój Feli był hiszpanem... koszt: 3 200 Euro lekarz (klinika- Fundación Jimenez Diaz w Madrycie) +1000E leki. ( btw w Hiszpanii ogólnie max wszczepiają 3 embriony). ja mam 21lat, szanse ogólnie miałam małe na zajście w ciążę, ponieważ plemniki mojego chłopaka były marniutkie, choroba już była bardzo zaawansowana,że zaatakowała wszystko sad
                                                ale jednak udało się !! musicie być dobrej myśli ! ja po 2 dniach od zapłodnienia czułam,że się udało i czułam obecność mojego chłopaka, może on mi pomógł, nie wiem... zaczęły boleć mnie plecy, jak wyszłam na miasto, nie mogłam znieść zapachu papierosów i ogólnie wszystko mi 'śmierdziało',w samochodzie wymiotować mi się chciało brzuch też mnie bolał i na dodatek dostałam hemoroidów, przez 7dni nie mogłam się wypróżnić. Moja fasolka wylądowała dość nisko ale udało się ją donosić do 37 tyg. wierzę w was !!! buziaki !! Ola
                                                • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.09.12, 20:28
                                                  Lolkaaa to bardzo piękne i wzruszające, co piszesz... masz na pewno piękną i cudowną córcię.. i wspaniałych teściów! A poza tym oczywiście dziękuję za słowa wsparcia dla nas wszystkich!
                                                  Tola! trzymam kciuki !!!Musi się udać! Pisz na bieżąco o swoich odczuciach!
                                                  B_ubu! ja po punkcji nie mogłam nic zrobić przez 6 dni i myślałam, że zwariuję! Miałam mega zaparcia! nie pomagało kompetnie nic! Śliwki popijane wodą gazowaną, maślanka, dopiero 2 szklanki soku z kapusty załatwiły sprawę... haha ale serio to była mega męczarnia!
                                                  Teraz juz przeszło i mam nadzieję, że u Ciebie też przejdzie!
                                                  • tola.7t Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.09.12, 21:53
                                                    Dziewczyny!! smile

                                                    U mnie juz po transferze. Z tych 17 zaplodnionych komorek wyszlo 9 dobrze wygladajacych embrionkow. Lekarz powiedzial, ze z moim zdrowiem nie polece transferu 3, ze max 2. Wiec zostawil nam ta decyzje. Zdecydowalismy sie na tranfer 2 embrionow. Pozostale 7 sie zamrozi a moze i wiecej (w sobote maja zadzownic i powiedziec czy z pozostalych cos sie ruszylo i czy jest sens mrozic).

                                                    Generalnie naprawde wszystko poszlo gladko, czego naprawde sie nie spodziewalismy na samym poczatku (z bardzo slabymi wynikami eMka). Teraz dokladnie za 14 dnia mamy zrobic test i sie okaze co i jak smile

                                                    Bardzo wam dziekuje za cala pozytywna energie ktora mi przekazalyscie! smile
                                                    Bardzo to doceniam!!!
                                                    Bede zagladac i zdawac relacje!
                                                    Pozdrowionka!
                                                    Tola
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.09.12, 06:40
                                                    Tola, to dobra liczba. My też mieliśmy właśnie 9. Z "pierwszej" dwójki mam synka, teraz podane kolejne dwa a pięć czeka smile. Co do leków o które pytałyście to nie biorę nic specjalnego: siofor, luteinę, estrofem itd.
                                                    Zaraz jadę zrobić betę. Mam mieszane uczucia, i tak ostatnio się czuję. Pomieszanie entuzjazmu, który pojawia się niewiadomo skąd i znika tak nagle jak przyszedł. Objawy, które można uznać za ciążowe i nagle totalny ich brak. Jednego dnia czuję się podle, drugiego roznosi mnie niewidzialna energia.
                                                    W życiu staram się być realistką. Przedstawiam sobie dwa rozwiązania, to dobre i to złe. Staram się przygotować na złe wieści, zbudować plan B. Teraz też tak do tego podchodzę, wynik jest dla mnie totalną niewiadomą. Jak się uda, będzie wspaniale, zawsze chciałam mieć więcej dzieci, a jak nie trudno - będziemy próbować dalej. Odezwę się do Was, jak przetrawię wynik, jakikolwiek będzie smile
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.09.12, 08:48
                                                    trzymam kciuki! będzie dobrze!!!!!
                                                  • sl_onko Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 27.09.12, 14:24
                                                    Hej dziewczynki ! Pozdrawiam wszystkie i trzymam kciuki za udane transfery.
                                                    Ja jestem na początku drogi in vitro.Leczę sie w Gamecie Gdynia. Aktualnie kończę tabletki anty + jestem po dwóch zastrzykach Gonapeptylu. Ogólnie jestem przerażona tego wszystkiego. Leczę się 3 lata. Teraz in vitro... Jak wszystko pójdzie zgodnie z planem transef pod koniec paździenika - długi protokół.
                                                • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.09.12, 10:52
                                                  Hej dziewczynki!!!
                                                  Gdzie się podziewacie,coś pusto u nas na forum.
                                                  Lolka - Twoja historia jest niesamowita - to co zrobiłaś to ogromne poświęcenie i dowód miłości dla Twojego chłopaka.Masz teraz piękną pamiątkę po tej miłości - to znak,że po burzy zawsze przychodzi słońcesmilePowodzenia moja droga!!!
                                                  Nula,Forcella - szybko zleciało i chyba jak dobrze pamiętam w poniedziałek testujecie.Trzymam mocno kciuki za dwie kreseczki i wierzę,że Wam się uda.Przyda nam się trochę pozytywnych fluidów od zaciążonych - im więcej przypadków ciąży po in vitro tym łatwiej wierzyć,że jednak i nam się udasmile
                                                  m.natka - jak samopoczucie przed punkcją,lepiej się już czujesz po lekach?
                                                  U mnie dziś 5dpt,nie czuję się najlepiej psychicznie,bo brzuch już prawie doszedł do siebie i nic nie czuję.Dr mówił,że jak będzie ciąża to zespół HPS się rozkręci,a jak nie będzie ciąży to dojdę do siebie i wszystko się ustabilizuje po HPS.Tak więc po moim samopoczuciu wnioskuję,że znowu nic z tego.Nawet mi się nie chce wstawać z łóżka jak o tym wszystkim myślę.Testuję dopiero za tydzień - szmat czasu!!!
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.09.12, 10:59
                                                    Dziwne - dopiero jak napisałam na forum,pojawiły mi się Wasze wypowiedzi z wczoraj i dziś rano - chyba mi się system zawiesił.
                                                    Agawa - zaraz wyślę mojego M po kiszoną kapustę - do dziś nie dałam rady nic z siebie wykrzesać,a mija już tydzień - to raczej nie jest zdrowe!!!Dziękuję za radęwink
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.09.12, 12:16
                                                    Beta 34... dziś 11dpt
                                                    niska, do powtórzenia w poniedziałek
                                                    czyżby ciąża biochemiczna?
                                                    szczerze proszę
                                                  • lamia39 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.09.12, 13:25
                                                    forcella napisała:
                                                    Beta 34... dziś 11dpt


                                                    Teoretycznie:

                                                    3-4 tydzień ciąży: 9-130 mlU/ml
                                                    4-5 tydzień ciąży: 75-2600 mlU/ml
                                                    5-6 tydzień ciąży: 850-20800 mlU/ml
                                                    6-7 tydzień ciąży: 4000-100200 mlU/ml

                                                    Forcella na Twoim miejscu czekałabym na powtórzenie.
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 23.09.12, 11:47
                                                    Forcella - Twój wynik nie przekreśla ciąży,może po prostu beta wolniej Ci rośnie.Dr mi mówił,że beta powyżej 5 daje szansę na ciążę w 10dpt więc szansa jest i to spora.Powtórz koniecznie - musi się udać!!!
                                                  • tola.7t Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 23.09.12, 16:05
                                                    Czesc dziewczyny!
                                                    Nie mialam pojecia, ze tak trudne beda te 2 tygodnie. A to dopiero poczatek, 3 dpt... Bede testowac dopiero 4 pazdziernika. Umieram juz z ciekawisci. Jak wy sobie radzicie z tym oczekiwaniem?

                                                    Pozdrawiam was wszystkie serdecznie!
                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 23.09.12, 20:25
                                                    Cześć, postanowiłam dołączyć do Was. Sąszę że z Wami będzie mi raźniej przejść przez to wszystko. Choć o dziecko walczymy już dość długo dopiero teraz podchodzimy do ivf. Od jutra zaczynam brać zastrzyki. Och jak ja się boję igieł. Mam nadzieję, że w końcu zobaczę dwie kreski na teście ciążowym. A za Was wszystkie trzymam mocno kciuki.
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 24.09.12, 12:34
                                                    Forcella - czekamy na Twój wynik,oby był pozytywny!!!
                                                    Tola - u mnie dziś 7dpt.Nie czuję dalej nic!Delikatnie mnie pobolewało w brzuchu przez ostatnie 2 dni,miałam trochę uczucie jak na @,ale przeszło i dziś jest ok.Dzwoniłam do kliniki,bo dostałam delikatnego swędzenia (pojawia się tylko od czasu do czasu)- czy to może być od luteiny?Dr ma zdecydować podczas dzisiejszej rozmowy co z tym robić.Boję się żeby to nie było znowu jakieś zapalenie.Ja czasami tak mam jak np.biorę antybiotyki bez leków osłonowych - infekcja gotowasadTym razem po punkcji dali mi antybiotyk,może stąd ten dyskomfort...
                                                    Czekam niecierpliwie na piątkowe testowanie,to będzie 11dpt i myślę,że już powinno coś wyjść tym bardziej,że będę robiła badanie z krwi.
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 24.09.12, 13:13
                                                    Ma1c - witamy w naszym skromnym groniesmileNapisz gdzie się leczysz i jakie masz wskazania do ivf.Idziecie krótkim czy długim protokołem?Mam nadzieję,że Wam się uda osiągnąć upragnione szczęście,a zastrzykami się nie martw - do wszystkiego można się przyzwyczaić,kwestia czasuwink
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 24.09.12, 15:56
                                                    Czesc Dziewczynkismile
                                                    Dlugo sie nie odzywalam no ale juz jestem i witam Was serdecznie.
                                                    21 w piatek mialam pickup a transfer bedzie w ta srode. Pobrano 8 komorek ale nic nie wiem na temat ich morfologii itp Wizta z laboratorium dopiero w dzien transferu. Doktor powiedzial mi, ze do transferu nie bede miala zadnej informacji na temat zarodkow no chyba, ze nic sie nie zaplodni i nie bedzie transferu - wowczas zadzwoniliby z laboratorium. Na razie cisza takze jestem dobrej mysli. Poza tym to bierzecie dziewczyny zwolnienie po transferze?
                                                    Mi doktor zaproponowal ale bylam bardzo zaskoczona....takze zastanawiam sie czy powinnam wykorzystac. Co sadzicie???
                                                    Pozdrowienia dla wszystkich staraczek i oby nam bety piekie rosly...rowniez Tobie Forcellasmile
                                                    Alicja
                                                    xx
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 24.09.12, 16:07
                                                    Witajcie dziewczyny!!!
                                                    Jeju jak to daleko juz u Was zaszło...oczekiwanie po transferze eech kiedy to będzie?
                                                    Forcella myślę,że ten wynik to jak promyczek, który za chwilkę zaświeci! Będzie dobrze!
                                                    B_bu! jak tam Twoje dolegliwości zolądkowe?
                                                    Ma1c witaj!! czekamy na kilka słów o Tobie!Nie stresu się zastrzykami, mi na widok igły robiło się słabo, a potem... z zamkniętymi oczami mogłabym robić i to 10 naraz!
                                                    Alicja ja na pewno wezmę zwolnienie po transferze, nie mam zamiaru chodzić do pracy i się stresować ( a mam baaaaardzo stresującą pracę). Myślę, że stres może wyrządzić większe szkody niż np wysiłek fizyczny czy coś w tym stylu.
                                                    Ale to wszystko zależy jaką masz pracę!
                                                    Mam nadzieję, że dobrze się czujesz po pick upie. Ale przyznam,że to dziwne, że Cie nie poinformowali o jakości jajeczek itp.
                                                    Mi lekarz powiedział juz godzine po pobraniu a po 2 dniach wiedziałam już ile się zapłodniło i jak się dzielą.
                                                    pozdrawiam
                                                  • tola.7t Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 24.09.12, 16:13
                                                    Witamy w naszym gronie wszystkie nowe staraczki!
                                                    U mnie 4dpt i oprocz okropnego bolu plecow wszystko w normie. Ale to dopiero poczatki.

                                                    Ja nie mam zwolnienia, chodze normalnie do pracy ale staram sie nie zostawac po godzinach. W ten sposob czas mi szybciej leci. Nie wyobrazam sobie siedzenia w domu przez 2 tygodnie.

                                                    Za nas wszystkie sciskam bardzo mocno kciuki!!
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 24.09.12, 17:00
                                                    Witam drogie Staraczkismile
                                                    Rowniez troche mnie to zastanawia...tzn ta sprawa z nie mowieniem o zarodkach do transferu. No ale coz jeszcze tylko 2 dni i bede wiedziala...A jeszcze sobie przypomnialam zeby sie zapytac czy ktoras z Was dostala relanium? Ja mam zapisane w dzien transferu i przez nastepne 4 dni po...
                                                    Pozdrawiam goracosmile
                                                    Alicja
                                                  • forcella BETA 110 :-) 24.09.12, 17:06
                                                    I poszybowała wysoko! Z 34 w 11dpt mam 110 13dpt. Oby tak dalej, w środę kolejny testing. Oby się udało, oby się udało!!
                                                  • tola.7t Re: BETA 110 :-) 24.09.12, 17:19
                                                    Forcella, S U P E R!!!!
                                                    Dalej mocno sciskam kciuki za ciebie!!
                                                  • alicja.77 Re: BETA 110 :-) 24.09.12, 17:38
                                                    O rany Forcella...az mam lzy w oczach...to chyba bedziesz naszym pierwszym wrzesniowym sukcesem. Jest SUPER...ja juz przesylam gratulacjesmile
                                                    Alicja
                                                  • b_ubu Re: BETA 110 :-) 24.09.12, 19:00
                                                    Forcella - serdecznie gratuluję pięknej bety i myślę,że zapoczątkujesz dobrą passę w naszym gronie invitrowych babeczeksmileBardzo bym chciała,bo ja jestem w kolejce do testu tuz za Tobą...
                                                    Dziś dzwoniłam do kliniki,bo przez antybiotyki po punkcji nabawiłam się infekcji i chciałam się dowiedzieć co z tym robić.Przy okazji Dr pytał czy mam już objawy HPS,bo 7dpt to już powinno się zacząć jeśli doszło do zagnieżdżenia,a ja nie mamsadNic się nie dzieje więc chyba wiadomo z czym to się wiąże w moim przypadku.Nie wiem jak ja to po raz kolejny przeżyjęsadCzekam na cud...
                                                  • agawa7771 Re: BETA 110 :-) 24.09.12, 19:18
                                                    FORCELLA!!!!!!
                                                    GRATULACJE!!!!!!!!!!!!
                                                    rzeczywiscie az sie lezka z oku zakręciła!!!!
                                                    Dałaś początek dobrej passie dla nas wszystkich mam nadzieję!!!!
                                                    B_ubu nie martw sie proszę, będzie dobrze! trzymam kciuki!
                                                    Ja miałam takie objawy infekcji po 6 luteinach dziennie...ale jak odstawiłam to przeszło jak ręką odjął.
                                                    Ja tez musiałam kupić relanium i brać od dnia transferu przez kilka dni ale że do transferu nie doszło to relanium leży sobie w szafce i czeka.
                                                    Tola - za Ciebie tez trzymam mocko kciuki!
                                                    pozdrawiam
                                                  • nula01 Re: BETA 110 :-) 24.09.12, 20:00
                                                    Forcella - gratulacje!!!
                                                    no to mamy 1:1. Mi się nie udało.
                                                    Ale Wam Dziewczyny kibicuję i szczerze trzymam kciuki. Będę tu zaglądać.
                                                  • alicja.77 Re: BETA 110 :-) 24.09.12, 21:33
                                                    Oj tak mi przykro nula....nie zalamuj sie, odpocznij i planuj kolejne podejscie...
                                                    Ja ostatnio bylam u psychologa, takiego w klinice i bardzo mi to pomoglo.
                                                    Poplakalam troszke ale ostatecznie pani psycholog przekonala mnie,ze trzeba byc dobrej mysli i wierzyc w to, ze sie uda... i zawsze wybierac mysli z gornej polki tzn takie pozytywne.
                                                    To troche tak jak z malym dzieckiem, jak bedziesz mu mowila: uda ci sie, dasz rade, bedzie dobrze to takie dziecko ma wieksze szanse na sukces niz to, ktore sie straszy...a z nami to tak jest,ze same sie straszymy, ze nam sie nie uda...
                                                    Zycze duzo wiarysmile
                                                    Alicja
                                                    xx
                                                  • anusza800 Re: BETA 110 :-) 24.09.12, 23:01
                                                    forcella- gratuluje z całego serducha !!!!
    • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 24.09.12, 22:56
      Witam wszystkie starające sie kobietki smile
      Pierwszy raz podchodze do in vitro, program In Vitro z Sukcesem w klinice Invimed w Gdyni.
      Jestem w trakcie wstrzykiwania sobie Gonapeptylu. Pierwsza punkcja planowana na 13 pazdziernika, transfer 15-go.

      Pozdrawiam Was wszystkie i trzymam kciuki!
      • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 25.09.12, 08:31
        Hey, ja podchodzę w Invimedzie w Warszawie. Mam juz pierwszy zastrzyk za sobą. Panicznie się bałam, ale jakoś przeżyłam. Co mój mąż ma się ze mną... ale razem damy radę. Idę krótkim protokołem.
        A koleżance Forcella Gratuluję!!!
        Oby więcej takich wiadomości tutaj było.
        • m.natka Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 25.09.12, 08:44
          Cześć dziewczyny, ja jestem po punkcji...siedzę w domu obolała crying transfer powinnam mieć w piątek...czekam na tel. od laboratorium co i jak....jak na szpilkach!
          • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 25.09.12, 09:28
            Trzymaj sie kochana!!!! troche sie wycierpimy, ale pozniej dzidzia wynagrodzi nam wszystkie bóle smile ja juz sie doczekac punkcji nie moge, bo to zawsze jeden krok dalej...
          • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 25.09.12, 12:51
            Natka...wypoczywaj i leniuchujsmile
            Ja mialam pick up 21-go (w rocznice moich zareczyn) a transfer jutro o 16.15. Wczesniej mam wizyte z laboratorium, takze dadza mi znac co i jak...
            Witam serdecznie nowe kobietki...widze, ze humory dopisujasmile
            Pozdrowienia dla Wszystkich
            Alicja
            • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 25.09.12, 13:59
              Alicja.77 jutro o 16.15 bede trzymala kciuki z caaaaaaałych sił!
        • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 25.09.12, 09:35
          Ja tez myslalam ze tych zastrzykow nie przezyje, zawsze na zwyklym pobieraniu krwi balam sie jak dziecko smile a teraz, mimo ze to dopiero trzeci dzien kłucia, robie to jak ,,stara,, smile dla dzidzi jestem w stanie zrobic wszystko! smile ma1c na kiedy masz planowaną punkcje?
          • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 25.09.12, 09:45
            Ja chyba nie przyzwyczaje się do tych igieł. Zawsze mdlałam przy pobraniu krwi. Ale teraz zaciskam zęby i jakoś to przetwam. Nie wiem jeszcze kiedy punkcja. W piątek jadę do kliniki i dowiem się czegoś więcej.
            • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 25.09.12, 09:52
              Moj mąż nawet nakrecił krotki filmik na pamiatke- podczas podawania sobie pierwszego zastrzyku smile byla kupa smiechu i wielkiego strachu z mojej strony, nastepnym razem wyobraz sobie ze stoje kolo Ciebie i robimy to razem, bedzie Ci razniej smile i przede wszystkim usmiech, on dziala jak znieczulenie smile
              • tola.7t Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 26.09.12, 15:48
                Dziewczyny? Jak samopoczucie?
                U mnie dzisiaj 6 dpt smile I dzielnie czekam i sciskam kciuki za nas wszystkie. Za te co sie musza kluc (ja dalej sie kluje tak jak i wy), za te ktore juz czekaja na swoje drobinki i za te co tak jak ja czekaja na testowanie! smile

                Pozdrawiam was bardzo serdecznie prosto z Meksyku! smile
                Ola
                • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 26.09.12, 18:04
                  hej smile

                  moje samopoczucie swietne, dzisiaj koncze tabletki anty, nadal sie kłuje, od przyszlej srody dodatkowe zastrzyki, ale to zawsze blizej o krok smile tola.7t masz jakies objawy? jak z Meksyku? pojechałas sobie na wakacje? smile

                  • tola.7t Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 26.09.12, 18:17
                    Objawow nie mam zadnych szczerze mowiac. Ale nie martwi mnie to, mam nadzieje, ze to dobry znak smile Mysle ciagle czy doczekam do tego 4 PAzdziernika czy wczesniej sie zlamie wink

                    A z Meksyku to normalnie, mieszkam tutaj wink
                    Moj maz jest stad wiec przenioslam sie, tutaj pracuje i zamieszkuje big_grin
                    • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 26.09.12, 18:37
                      zazdroszcze klimatu smile jesli dasz rade to poczekaj z testem do 4-go, wiem ze bedzie ciezko, ale rob tak jak mowia lekarze, bo dostalam ,,opiernicz,, od swojego lekarza, jak po inseminacji w kwietniu zrobilam za szybko test, co prawda nic z niej nie wyszlo, ale teraz po transferze, bede robic tak jak lekarz mowi smile

                      • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 26.09.12, 19:22
                        Pięknie dziękuję za miłe słowa big_grin Nula bardzo bardzo mi przykro, ściskam i nie poddawaj się sad

                        Witam też nowe Staraczki. Wszystkim życzę powodzenia i jak najmniej stresu.
                        Ja dopiero dzisiaj trochę się uspokajam. Moja trzecia beta wysoka, lekarz zadzwonił i pow, że nie ma problemu, dostałam nawet gratulacje i zaproszenie na usg w przyszłym tygodniu smile Piszcie co u Was?
                        • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 26.09.12, 20:02
                          Forcella niech Twoja beta rosnie, rosnie i rosnie! smile ja nie wierze w cuda ze uda mi sie za pierwszym razem, ale Twoj przyklad napawa optymizmem smile
                          • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 26.09.12, 21:07
                            No co Ty Anusza...nie mozesz tak myslec...trzeba walczyc do konca jak to mowi Klepackasmile a to dopiero poczatek;0...lepiej wierzyc w sukcessmile
                            U mnie dzisiaj transfer. Z 8 komorek zaplodnilo sie 6, 1 przestala sie dzielic po 3 dniu wiec ostatecznie mamy 5 zarodkow, wszystkie klasy 4BB...takze lepliej niz myslalam.
                            Teraz czekamy na implantacje i testowanie....
                            Pozdrawiam Wszystkich serdecznie
                            Alicja

                            • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 26.09.12, 21:27
                              oczywiscie ze glowa do gory!!! smile z obserwacji mojego lekarza bedzie do ,,wyciagniecia,, 16 komorek... ciekawe ile sie zaplodni... co znaczy klasa 4BB ? jeszcze na tym etapie rozmowy z moim ginem nie jestem i tez wczesniej na ten temat nie czytalam smile
                              • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 26.09.12, 21:39
                                ....i mam jeszcze jedno pytanie... czy ktoras z Was miala robiona biopsje tzw "scratching" w cyklu poprzedzajacym transfer? ja mialam robiony ten ,,zabieg,, w piatek, moj gin twierdzi ze to pomaga zagniezdzaniu sie zarodka...
                                • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 27.09.12, 10:24
                                  Anusza - ja miałam robiony scratching w poprzednim cyklu, mój Dr też mi zalecił ten zabieg w celu lepszego zagnieżdżenia zarodka.Obecnie czekam na efekt - jutro testuję więc zobaczymy czy w moim przypadku to coś dało.Dziś mam 10dpt, zero jakichkolwiek objawów ciąży,sporadycznie mnie kują jajniki i od czasu do czasu zaboli brzuch jak na okres.Nawet piersi nic nie nabrzmiałysadKusi mnie żeby skoczyć do apteki po test,ale tak się boję rozczarowania,że poczekam do jutra w nadziei,że może jednak tym razem się udało.Jestem tak zestresowana,że nie mogę spać w nocy,non stop się budzę i myślę o tym czy się uda.Ile to trzeba się namordować zanim osiągnie się upragniony cel...Pozdrawiam Was ciepło dziewczynki.Róbcie śmiało zastrzyki,niech Wasze pęcherzyki rosną duuuże i oby było ich jak najwięcejsmileCzas płynie tak szybko,że nawet nie zauważycie jak nadejdzie czas testowania i chwila prawdy.Ale trzeba mieć dużo nadziei i iść ciągle naprzód,tylko to nas przybliża do celusmile
                                  Tola - co u Ciebie?
                                  Agawa - jeszcze miesiąc i Ty wracasz do grysmileA może już teraz stan Twoich jajniczków ustabilizował się na tyle,że będziesz mogła wcześniej zabrać maleństwa?
                                  Super,że jest nas tutaj więcej i grupa wsparcia się powiększyła - razem będzie łatwiej.
                                  Buziaki!
                                  • sl_onko Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 27.09.12, 14:31
                                    Hej dziewczynki ! Pozdrawiam wszystkie i trzymam kciuki za udane transfery.
                                    Ja jestem na początku drogi in vitro.Leczę sie w Gamecie Gdynia. Aktualnie kończę tabletki anty + jestem po dwóch zastrzykach Gonapeptylu. Ogólnie jestem przerażona tego wszystkiego. Leczę się 3 lata. Teraz in vitro... Jak wszystko pójdzie zgodnie z planem transfer pod koniec paździenika - długi protokół.
                                  • tola.7t Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 27.09.12, 15:11
                                    b-ubu, u mnie dzisiaj 7 dpt. Dokladnie tydzien temu mialam tranfer smile Czuje sie dobrze ale niecierpliwie sie bardzo. Nie mam zadnych objawow, nic nie boli, nic nie kloje. Rozwazam zrobienie sikanca wczesniej tongue_out Zobacze czy dam rade bez tego wink
                                    Trzymam mocno za ciebie kciuki, a szczeglnie jutro! smile Musi byc dobrze!!

                                    Za wszystkie potrzebujace rowniez sciskam kciukasy i zycze wam jak najlepiej! I wytrwalosci w walce smile
                                    • m.natka Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 27.09.12, 15:45
                                      Dziewczyny..dzwonili do mnie jutro mam transfer...z jednej strony sie cieszę a z drugiej boję..
                                      • tola.7t Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 27.09.12, 16:00
                                        Nic sie nie boj. Tranfer to juz sama przyjemnosc!! smile Przynajmniej dla mnie duchowo bylo to przezycie. Pickup nie byl zbyt przyjemny ale juz tranfer to cos innego i bardzo waznego .. Malenstwa beda juz bardzo blisko ciebie!
                                        • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 27.09.12, 16:32
                                          Witajcie dziewczynki!!
                                          Cały czas bacznie śledzę oczywiście wszystkie wpisy i witam gorąco nowe koleżanki!!!
                                          To super, że jest nas więcej!
                                          B_ubu! Ja juz się nie mogę doczekać, niestety doktor się uparł żeby odczekać jednen pełny cykl i koniec, mimo, że czuję się już całkiem normalnie. No, może mam jeszcze lekko wystający brzuszek. Ale swoją drogą to masz silną wolę, ja bym pewnie pobiegła po test, nie wytrzymałabym!
                                          Witaj słonko! u kogo się leczysz? ja u dr Cz.
                                          Za Was wszystkie bardzo mocno trzymam kciuki i wierzę, że ten wrześniowy wątek będzie dla nas wszystkich szczęśliwy!
                                          • sl_onko Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.09.12, 10:22
                                            Witaj agawa7771 leczę się u dr Skwersa. Tak już od 3 lat. Wcześniej w Invicta (ale tam to już totalna porażka) . Przeszłam jedno poronienie. Teraz jestem po 3 zastrzykach z gonapeptylu. Bardzo się wszystkiego boję....
                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 27.09.12, 20:10
                                    Hej dziewczyny!!!

                                    B_ubu- kochana trzymam kciuki strasznie mocno za jutrzejszy wynik !!! o ktorej robisz bete? nie martw sie tym ze piersi Ci nie nabrzmiały, moja przyjaciolka ktora obecnie jest w 4 miesiacu ciazy, nie miala zadnych objawow (zaszla w ciaze naturalnie)

                                    Natka- nawet nie wiesz jak Ci zazdroszcze jutrzejszego transferu, ja juz mam dosyc tego kłócia... wyluzuj sie i badz dobrej mysli smile

                                    reszte dziewczyn sedecznie pozdrawiam smile
                                    • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.09.12, 10:19
                                      M.natka - dziś zabierasz swoje maluchy do domku i zegar zaczyna odliczaniesmileNa ile embrionków się zdecydowaliście?Powodzeniasmile
                                      Anusza - dziękuję za słowa otuchy,znowu nie spałam spokojnie w nocy,mój M też się stresował.Oboje jesteśmy już zmęczeni tym czekaniem.Cieszę się,że dziś się wszystko wyjaśni - będzie jak ma być,trzeba po prostu zaakceptować każdą sytuację.Za I podejściem do ivf nie bałam się tak bardzo jak teraz,bo byłam nieświadoma,że tyle razy może się nie udać i traktowałam tą procedurę jako gwarant ciąży.No cóż,życie bardzo szybko wylało mi kubeł zimnej wody na głowę...
                                      Dziś od rana boli mnie brzuch jak na okres!Toteż dół mam okropny.Oddałam już krew i muszę czekać do 16 na wynik...
                                      • sl_onko Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.09.12, 10:26
                                        b_ubu trzymam kciuki za wynik.!!!! A mówi się,że NIE MAMY SIĘ STRESOWAĆ wink to chyba niemożliwe......
                                        • bejbe649 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.09.12, 12:33
                                          Ja idę na zabieg jutro. Specjalnie wybrałam sobotę, żeby się lepiej wyspać i wyluzować, o ile to w ogóle możliwe. Lekarz wciąż mnie uspokaja i tłumaczy, że stres nic nie pomoże, ale ja tak bardzo chcę mieć już dzidziusia, że nie mogę myśleć o niczym innym. Swoją drogą, polecam Gametę i doktora Radwana, bez niego chyba bym umarła ze stresu.
                                          • bejbe649 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.09.12, 12:33
                                            Aha! Trzymajcie kciuki!
                            • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.10.12, 08:46
                              alicja.77 ja również miałam podany zarodek klasy 4BB (blastocysta). Napisz proszę jak u Ciebie się przyjął??
                              • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.10.12, 08:58
                                Hej Słonko, ja jestem 12pt, własnie jadę na badanie hcg, u mnie żadnych objawów.

                                Pozdrawiam smile
                                • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.10.12, 09:16
                                  Trzymam kciuki Kochana. Doskonale rozumiem co czujesz. Naprawdę. Napisz jak tylko poznasz wynik. Jakie miałaś podane zarodki??
                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.10.12, 09:28
                                    Wynik będę miała do godz 17 bo się spóźniłam przez korki, na pierwsza turę badań.
                                    Miałam podane 4 i 5 komórkowe.
                                    • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.10.12, 09:29
                                      A czułaś jakieś objawy implantacji??
                                      • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.10.12, 12:32
                                        bhcg 0,8......
                                        • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.10.12, 13:10
                                          kasiek jest mi bardzo przykro. Naprawdę. Do mojego testowania jeszcze sporo czasu ,ale ja psychicznie chyba nie wytrzymam. Płakać mi się chce jak czytam takie wiadomości.
                                          Pociesz choć trochę i napisz ile masz jeszcze ewentualnych mrozaczków?
                                          • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.10.12, 13:22
                                            mrozaczkow nie mamsadwszystko pieknie szlo 2 piekne zarodki blastocysta i morula i dupa!
                                            dziwi mnie to poniewaz jak w lutym podchodzilam do podali mi marny jedyny zarodek 3c i przyjal sie lecz poronilam...a teraz to nie rozumiem...mam niedrozne jajowody a maz spoko nawet nasienie sie poprawilo...i final! nie wierze!!!!!!zal!
                                            • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.10.12, 13:27
                                              No to ja już kompletnie nie rozumiem !!!Niby liczy się jakość!!! O co tu chodzi może mamy jakieś przeciwciała w organizmie ??? Coś nie zbadałyśmy??? Bo w końcu gdzie może być lepiej podane jak nie przez in vitro??!!
                                              • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.10.12, 14:13
                                                Slonko
                                                Teraz juz nie mysl o tym co zbadalas a czego nie, teraz wszystko jej w rekach losu. musisz myslec pozytywnie, trzymam kciuki za Ciebie, do 6-go jest niedaleko...
                                              • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.10.12, 17:26
                                                Hej dziewczyny!!!!!

                                                moj poziom bhcg wynosi 180.6
                                                poplakalam sie ze szczescia smile
                                                ale jednoczesnie zaczelam sie strasznie bac co dalej... czy to nie ciaza pozamaciczna, czy nie poronie, milion mysli na sekunde.... dziewczyny prosze nie puszczajcie jeszcze kciukow!
                                                • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.10.12, 19:37
                                                  Bardzo serdecznie GRATULUJE!!! Cieszę się ,że się udało!!
                                                • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.10.12, 19:39
                                                  Od dzisiaj mam lekko podwyzszoną tem-36,9 czy to normalne ?? Miałaś coś takiego?
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.10.12, 20:02
                                                    Slonko, ja mierzylam temp w pochwie ok tygodnia, przez caly czas mialam ja podwyzszona, wachala sie miedzy 37,1-37,4 raz nawet mialam 37,8....ale to nie jest pewne czy to dzieki ciazy poniewac biore luteine dopochwowo 3 razy po 4 tabletki dziennie, a luteina podwyzsza temperature.
                                      • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.10.12, 12:57
                                        slonko

                                        nie czulam nic, moze lekkie uklucia, ale nie mam zielonego pojecia czy to bylo to, okaze sie ok godz 17.
                                        Teraz sie wuluzuj mysl pozytywnie, dla dobra swojego dzidziusia, co ma byc to bedzie... Myslalam ze naszej Kasiek na pewno sie uda i zobacz jak to sie skonczylo... kiedy lekarz kazal zrobic Ci bhcg?
                                        • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.10.12, 13:07
                                          Bhcg mam zrobić dopiro 06.11. Jutro tylko PRG. Przykro mi z powodu Kasiek. Naprawdę . Przed chwilą otrzymałam wiadomość od embriologa mailem ,że zamrozili 4 blastocysty. Wszystko tak szybko się zmienia.Mówili mi ,że od początku miałam 9 ładnych komórek, a z dnia na dzień ubywało.... Przed wczoraj przy transferze miałam jeszcze 6 zarodków + 1 podany , a teraz --->>> pozostały 4 blastocysty ;-( Myśłałam ,że wszystkie dotrwają...Echhh
                        • ana_pe Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.09.12, 11:44
                          Forcela moje gratulacje!!! ilekroć wchodze tu, szukam Twojego watku.. czy sie udało czy nie smile fantastyczne nowiny. Duzo spokoju zycze.
                          My z mezem zaczynamy przebakiwac o kolejnym podejsciu.. ale to na razie na wodzie pisane. Pozdrawiam
                          • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.09.12, 14:50
                            Po raz kolejny mój świat rozpadł się na tysiąc kawałków - beta 0,2!Odstawiam leki,mam dość.Nie wiem czy kiedykolwiek będziemy mieli dzieci-to takie smutne,że nie sposób wyrazić słowami.Tyle starań,zabiegów,dbania o najmniejsze szczegóły żeby tylko się udało i kolejne rozczarowanie.Nie wiem co dalej,chyba już nie mam siły myśleć.Potrzebuję odpocząć po tym wszystkim.Miłego dnia dziewczyny.Muszę się teraz oswoić jakoś z tym wszystkim - straszne to jest dla mnie!
                            • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.09.12, 16:34
                              Mój Boże...B_bu.. tak bardzo Ci współczuję... bardzo mocno przytulam... Kochana , proszę, zobaczysz, za kilka dni świat będzie miał więcej barw niż odcienie szarego i czarnego.
                              Bardzo mi przykro ściskam i pozdrawiam. Nie poddawaj się, ochłoń i do dzieła.
                              Jak się czegoś chce to się w końcu to osiągnie tylko trzeba walczyć.
                              pa
                              Pozdrawiam wszystkie dziewczyny.
                              Przykro się jakoś zrobiło.
                            • tola.7t Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.09.12, 16:57
                              B_ubu .... Sciskam cie mocno mocno mocno! Tak bardzo mi przykro i smutno sie zrobilo. Nie ma slow, ktore teraz moglyby w jakikolwiek sposob zlagodzic bol. Dlatego tylko przesylam bardzo serdeczne i gorace usciski. Trzymaj sie dzielnie, bo kto ma dac rade jak nie my!
                            • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.09.12, 17:33
                              B_ubu.... wlasciwie nie mam w tej chwili w glowie mądrych slow, ktorymi moglabym Cie pocieszyc... tak bardzo Ci kibicowalam i wierzylam ze jesli Tobie sie uda to na pewno i ja bede miala to szczescie, a tak teraz i ja przestalam wierzyc w cuda... ale Kochana musimy byc twarde i wierzyc ze w koncu nadejdzie ten dzien i bedzie wysoka beta!!!!! Kochana mocno Cie sciskam...odpoczywaj i zbieraj siły...
                              • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.09.12, 20:34
                                B_ubu przykro mi, brak w ogóle słów w takich sytuacjach sad
                            • sl_onko Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 01.10.12, 11:22
                              Bardzo mi przykro b_ubu!!! To takie smutne i niesprawiedliwe!!!!. Z wypiekami czytam te wszystkie wpisy z nadzieją na dobre wieści.....
                          • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.09.12, 20:33
                            Ana_pe dzięki smile No ja tak myślę, że nie odpuścisz big_grin
                            • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.09.12, 15:48
                              Witajcie wszystkie!
                              Pozdrawiam bardzo ciepło !
                              Nie wiem co się dzieje, ale napisany przed chwilą mój post się nie pojawił więc piszę jeszcze raz!!
                              B_ubu! odezwij się, jak się czujesz... wszystkie jesteśmy z Tobą!
                              Forcella, jak samopoczucie?
                              Tola kiedy testowanko?
                              Słonko ja też myślałam o Skweresie ale zdecydował przypadek, w ten dzień, w którym mogłam umówić się na wizytę, mógł mnie przyjąć tylko dr Cz. i w sumie dobrze, bo to konkretny gość.
                              Nie martw się, ja po pierwszych zastrzykach z gonapeptylu też nie za bardzo wiedziałam jak to wszystko dalej ma wyglądać i jak się to potoczy... niestety nie ułolżyło się jak chciałam, ale o tym już pisałam w poprzednich postach, w każdym bądź razie mam nadzieję, że na początku listopada dojdzie jednak do transferu...
                              Lekarz jest dobrej myśli, bo mam ładne zamrożone zarodki ale ja już się nie nastawiam bo jak znam życie to znowu pójdzie coś nie tak.
                              Mam do Was jeszcze pytanko, czy wiecie może jak będzie wyglądać moja owulacja w cyklu po stymulacji ( i hiperstymulacji)? czy jest jeszcze możliwe żeby leki jeszcze działały i wywołały wzrost np kilku pęcherzyków czy raczej powinno byc normalnie? Nie wiem jak długo organizm dochodzi po takiej hiperce do siebie...Lekarz mówił, ze miesiąc , dwa, ale nic nie mówił o owulacji.
                              pozdrawiam
                              • tola.7t Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.09.12, 19:50
                                Dziewczyny, u mnie dzisiaj 9 dpt. Testowanko zgodnie z planem dopiero w czwartek.. Juz sie przyzwyczailam do tego stanu niepewnosci i doczekam grzecznie do 14 dpt..

                                Sciskam was mocnp i za wszystkie kciukasy!!! kiss
                                • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 30.09.12, 18:13
                                  Hej dziewczynkismile
                                  Jak to jest z tym testowaniem? U mnie pierwsza weryfikacja miala byc w 3dpt czyli w sobote ale spoznilam sie do lab i wynik bedzie dopiero w pon. Nastepna ma byc we wtorek-6dpt and trzecia w sobote 6.10. Nie wiem dlaczego w niektorych klinikach testuja tak wczesnie ? (jestem w invicvie w Gdansku). Poza tym to dzisiaj 4 dpt i 0 objawow....jedynie temperatura podwyzszona,ale jak czytalam to efekt progesteronu czyli luteiny, ktora biore 3 razy dziennie.
                                  Poza tym to jak zwykle pozdrawiam Was wszystkie goraco i zycze wysokich bet dla testujacychsmile
                                  Alicja
                                  • skad_jestem Jak myślicie? 01.10.12, 09:04
                                    Hej dziewczyny
                                    W sierpniu podchodziłam do invitro ze świeżych zarodków i niestety nie wyszło. Teraz podchodziliśmy z mężem do crio- podany jeden zarodek- dobrze dzielący się.

                                    W 6dpt czyli dziś z ciekawości zrobiłam test, wyszła blada druga kreska. Co o tym myślicie? Czy jest prawdopodobna ciąża i to tak wcześnie???
                                    Błagam napiszcie coś czy spotkałyście się z takim przypadkiemi co sie okazało?
                                    • anusza800 Re: Jak myślicie? 01.10.12, 09:27
                                      Hej smile

                                      Zrob test hcg w laboratorium, bedziesz miala wieksza pewnosc smile ale mysle ze ta blada kreska to zwiastun szczesliwej nowiny smile no chyba ze bralas jakies leki przed ostatnim transferem ktory ma w sobie hormon hcg, to wtedy moze falszowac wynik... mam jednak nadzieje ze to ciaza czego z calego serca Ci zycze!!!! smile
                                      • skad_jestem Re: Jak myślicie? 01.10.12, 09:42
                                        Hejsmile
                                        Biore to co przed nieudanym transferem Luteina+estroferm i zastrzyki w brzuch.
                                        Ale kurcze tak wcześnie??? Jezu mam jednak nadzieję...w sumie poza tym testem nie mam żadnych innych objawów sad zawsze przed okresem miałam powiększony biust a teraz zero...nic sad
                                        • anusza800 Re: Jak myślicie? 01.10.12, 09:56
                                          Najlepiej bedzie jak zadzwonisz do swojego lekarza, ale (pisalam tez o tym wczesniej) moja kolezanka ktora obecnie jest w 4 miesiacu ciazy, kompletnie nie miala zadnych objawow, a moja siostra miala jedynie bole jak przed okresem, zreszta ja 12 lat temu zaszlam w pierwsza ciaze i bolaly mnie strasznie piersi, niestety poronilam, trzy miesiace pozniej zaszlam w kolejna i objawow jakichkolwiek BRAK smile okazalo sie ze jestem w ciazy, co prawda byla to ciaza na podtrzymaniu, ale z tej ciazy mam dzisiaj piekna i zdrowa 12-letnia corke smile
                                          • skad_jestem Re: Jak myślicie? 01.10.12, 10:20
                                            Uffff
                                            To pocieszające.
                                            Do lekarki wolę nie dzwonić. Jak miałam nieudany transfer w sierpniu (oczywiście brak dwóch kresek) to się wściekła, że zrobiłam test przed betą uncertain Wolę jej nie drażnić, ale kupuję dzisiaj test innej firmy i zrobię jutro. Jak wyjdzie pozytyw to uznam że mogę być chwilowo spokojna wink
                                            • sl_onko Re: Jak myślicie? 01.10.12, 11:35
                                              Jak będziesz miała wynik bety - to KONEICZNIE PISZ. Myślę,że będzie dobrze!!!
                                              Trzymam kciuki.!!
                                              Dziewczynki proszę Was o radę . Jestem po 4 zastzrykach gaonapeptylu (co 2-gi dzień). Od kilku boli mnie bardzo mocno głowa. Dlatego 2 razy musiałam się gnąć po nurofen.
                                              Jednak przeczytałam w internecie, że zakazane jest zażywanie ibuprofenu w trakcie stymulacji. NO i teraz zaczęłam się denerowować !!!
                                              • anusza800 Re: Jak myślicie? 01.10.12, 20:53
                                                Hej Slonko smile

                                                Dzisiaj jestem po 8 zastrzyku genopatylu (biore go codziennie) i tez mnie pobolewa glowa, co dopiero sobie uswiadomilam po Twoim wpisie, ze to wlasnie przez ten lek... od jutra razem z geno zaczynam brac menopur 150 jednostek... kurka teraz sie boje ze glowa bedzie bolec jeszcze bardziej, ale damy rade! smile

                                                Tola7t smile

                                                podziwiam Cie ze do tej pory nie zrobilas testy tym bardziej ze jestes juz 11 dpt smile razem z Toba nie moge sie doczekac Twojego testowania w czwartek! trzymam kciuki!
                                            • alicja.77 Re: Jak myślicie? 01.10.12, 11:38
                                              Czesc Dziewczyny,
                                              Ja dostalam dzisiaj wyniki z 3 DPT i beta tylko 2,2sad takze chyba musztarda po obiedzie.
                                              Jutro nastepne badanie - 6 DPT takze bedzie bedzie wiadomo cos wiecej. Oczywiscie dam Wam znac.
                                              Ja juz zaczynam lapac dolasad((
                                              Alicja
                                              • sl_onko Re: Jak myślicie? 01.10.12, 11:47
                                                alicja.77 bardzo mi przykro!!! sad A może jednak to za wcześnie 3 dpt???
                              • sl_onko Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 01.10.12, 11:44
                                Hej agawa7771 !!! Wydaje mi się ,że to nie ma znaczenia do którego z lekarzy nalezymy w Gamecie. Każdy z nich ma taką samą procedurę . Czasami wydaje mi się ,że tak naprawdę to oni wszyscy wpadli już w rutynę. Z wiyzty na wizytę wiedziałam co mnie czeka. I tak przeleciały prawie 3 lata. Teraz in vitro... Sama nie do końca jeszcze w to wierzę,ale nie mam innego wyjścia. Moje AMH drastycznie spadło po tylu silnych stymulacjach , w tym jednym poronieniu. Dlatego czasu nie mam.
                                Mam do Ciebie pytanie czy po Gonapeptylu też bolała Cię głowa??? MNie od kilku dni dośćmocno dlatego musiałam chwycić za nurofen. A teraz się denerwujębo gdzieś w internecie obiło mi sięo uszy,że nie wolno!!!!
                                Czy po gonapeptylu przepisali Ci jeszcze jakieś leki??? Najbliższa moja wizyta to 08 paźdzeirnik.
    • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 01.10.12, 12:18
      hej witajciesmilepodchodze do in vitro drugi raz .zaczynam puregon w piatek smileczy jest ktos kto szykuje sie go procedury?
      pozdrawiam Kasiasmile
      • sl_onko Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 01.10.12, 12:25
        hej kasiek794 !! Ty już doświadczona ...bo drugi raz....wink Jestem niby w połowie protokołu , ale jeszcze jeszcze przede mną .... Witaj i trzymamy kciuki ,a by wszystkim nam się udało!!!!
        • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 01.10.12, 13:45
          witaj slonko....
          jak milo ze sie odezwalassmileto dodaje naprawde otuchysmile
          piersze in vitro mialam w lutym smilelekarze nie dawali szans ze wzgledu na bardzo kiepskiej jakosci zarodek..wiec odpuscilam i bhcg zrobilam z przymusu z mysla ze i tak bedzie lipasada tu ku mojemu zdziwieniu beta rosla pieknie lecz tylko tydzien ehhhh.....a teraz boje sie jak cholera!gdzie podchodzisz do procedury?bo ja w Bialymstoku w Artemidzie u Prof Wołczyńskiego:smileserdecznie pozdrawiam i wierze ze nam wszystkim sie uda!!moje motto nadzieja umiera ostatniasmiletego sie trzymam heheh
          • sl_onko Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 01.10.12, 14:08
            Leczę się w Gamecie - Gdynia. O Białymstoku słyszałam, jednak jak dla mnie strasznie daleko.
            Gdy raz jedyny udało mi sięzajść w ciążę ( dzięki inseminacji) to też beta rosła jak szalona- osiągała szalone wyniki- a tu okazywało się ,że zarodek się nie roziwjał . Dlatego co do tej bety to jestem ostrożna. Gdy beta rosnie - to nie zawsze oznacza dobrze.
            Jakie leki miałaś przepisane?
            • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 01.10.12, 14:15
              bety boje sie jak ogniasmilejestem na krotkim protokole zastrzyk w 21dc diphereline a od 7dc puregon 150 jednostek i tak 6 dni zastrzykow..mam niedrozne jajowody reszta grasmilemaz nasienie w normie..a jak u Ciebie wyglada sprawa nieplodnosci?p.s.jestem z okolic Warszawy i nie przeraza mnie droga do BS...swietni lekarze i cenysmile
              • sl_onko Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 01.10.12, 14:25
                U mnie nie znaleźli przyczyny niepłodności. Przeszłam już wiele . Rózne badania drożności jajowodów łącznie z laparoskopią , do tego histeroskopia . Badania hormonów ok.
                Kilka inseminacji (jedna udana -poronienie). Mam niedoczynność tarczycy. Jednak to też unormowane. Dużo badań z genetyki - też ok. Jedynie coś z komórkami NK , łykałam jakiś czas sterydy -ale puchłam po nich strasznie. Wyglądałam jak bym była powiażnie chora i odstawiłam.
                Teraz długi protokół. Najpierw tabletki anty , w trakcie nich zaczęłam też gonapeptyl co drugi dzień. Widzę ,po wynikach, że organizm stopniowo się wykańcza przez te wszystkie stymulacje. AMH mocno w dół od 2010 r . Wszystko to przygnębia...
                • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 01.10.12, 14:47
                  sadfuck....i ja mialam laparo a ostatio histeroskoie bo polipy sie tworza po takich ilosciach hormonow...trzymac bede za Ciebie kciukismileodzywaj sie co ijak.aha a na kiedy masz termin przystapienia do in vitro?
      • tola.7t Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 01.10.12, 15:12
        Czesc dziewczyny!!
        Witam wszystkie nowe staraczki i juz mocno zaciskam za was kciuki. Czasami tak bardzo bym chciala wam cos podpowiedziec, udzielic rady, ale jestem calkiem zielona w tym temacie. Jestem w trakcie mojego pierwszego icsi, w 11 dpt. Nie bede robila zadnych sikancow bo nie chce sie dodatkowo stresowac a tez boje sie zobaczyc ten kluczowy wynik. Zaczekam do czwartku i wtedy wszystko sie okaze.
        Nie mam zadnych przeczuc, zadnych symptomow. Jestem dziwnie spokojna, cierpliwa smile
        Jestem tutaj z wami ciagle ale ciezko mi pisac bo godziny u mnie duze wczesniejsze niz u was (teraz jest 8 rano i zaczynam prace).
        Pozdrawiam was bardzo serdecznie i sle duzo cieplo i slonko prosto z Meksyku!!!
        Tola smile
        • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.10.12, 08:51
          Witajcie wszystkie!
          Alicja77! bardzo mi przykro!! Sciskam Ciebie mocno lae moze jeszcze nie wszystko stracone? Troszke wcześnie na badanie...
          Tola trzymam kciuki!
          Słonko! Ja po gonapeptylu przez pierwszy tydzien myślałam, że umrę, bóle głowy takie z wymiotami aż, mało tego, żaden lek nie chciał mi pomóc.Jak pytałam doktorka to już mnie wczesniej ostrzegał, że będą bóle głowy po tym leku a jak się pytałam co ewentualnie mogę zażyć to się uśmiechnął i powiedział, że na 99% żaden lek mi nie pomoże bo to od hormonów te bóle i musi samo przejść... i wiesz co? Miał rację. Ja mimo to brałam paracetamol i nic... ból głowy przechodził sam po np 12 godzinach. Ciesze się, że mam to już za sobą.
          Ja też brałam antyki, chyba w 15 dniu brania antyków zaczęłam gonapeptyl, a po okresie od 6 dnia cyklu gonal i po 4 dniach jeszcze 2 zastrzyki z menopuru. Gonapeptyl cały czas, musialam dokupić bo zabraklo ale za to gonal mam jeszcze w lodówce bo brałam b. małe dawki. Mimo to moje jajniki oszalały produkując 24 jajka i wywołując hiperkę ale o tym już pisałam.
          Leki na hiperkę , które dostawałam to Dostinex, clexane w zastrzykach, kroplówki z Hesu i albumin ( białek) i jakoś wyszłam z tego.
          Pozdrawiam i nie martw się bólami głowy, przejdzie.
          • mycha291 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.10.12, 09:21
            Witam dziewczyny smile

            Znalazłam się niestety w takiej samej sytuacji jak wy... Nigdy nie przypuszczałam, że coś może być kiedyś nie tak...Tymbardziej, że kocham dzieci i zawsze je chciałam... Starałam się z mężem ponad 2 lata aż w koncu zdecydowaliśmy się zwrócić się o pomoc do kogoś bo przerażało nas to, że nic się nie zmienia... Trafiliśmy do Dr Mrugacza w Bocianie, tam dowiedziałam się, że problem nie leży w moim mężu tylko we mnie.. nogi mi się ugieły a łzy płynęły po policzku... po 3 nie udanych cyklach starań nnaturalnych lekarz zaproponował nam in vitro... bez wachania się zdecydowaliśmy... te całe przygotowania i stymulacje.. aż nie chcę wracać do tego.. we wtorek 25.09 miałam punkcję... pobrano mi 13 pęcherzyków... w piątek transfer 28.09... i tu spadła na mnie wiadomość która odebrała mi chęć do wszystkiego... okazało się, że dojrzał 1 pęcherzyk taki idealny i drugi też dobry ale słabszy a pozostałe 11 nie nadaje się do niczego... pierwsza myśl - nie mam nic na ewentualny kolejny raz.. łzy w oczach no ale nie poddaję się... wpuśili mi oba... dziś jestem 5 dzien po transferze.. nerwy mnie przerażają... po transferze bolał mnie brzuch, spuchłam na wysokości pępka aż po piersi, czułam się nadęta jak balon, nie mogłam oddać moczu tak bolał mnie pęcherz... pierwsza noc to noc przepłakana taki ból... dzień 2 - senność, ból brzucha a w nocy strasznie dokuczliwy ból pleców, ja stawialam na nerkę... dzien 3 -już lepiej choć plecy dalej bolały w nocy, brzuch już mniej ale ćmił przy ruszaniu się i wstawaniu... dzień 4 - bolą jajniki, dalej nadęta jak balon, bolą plecy...dzień 5 dziś czuje się lepiej, plecy troszkę mniej bolą ale przypominają o sobie, jajniki pobolewają, ale ogolnie jakby wszystko powoli przechodziło... nie wiem czy to normalne objawy i troszkę się martwię... raczej nie będę wcześniej robić testu bo ciągle leki biorą duphaston 3x1, zastrzyk podskornie Clexane 1x1 i Estrofem 1x1 do tego 1x1 Euthyrox i 2x1 Glucophage... boję sie strasznie..11 mam zrobi test..co będzie jak się nie uda?! wtedy muszę wszystko od nowa bo mrożaczków brak... przeraża mnie to.. czy jest ktoś w podobnej sytuacji? jak sobie radziie...
            • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.10.12, 10:07
              Witaj Mycha!!!
              Przykre, co piszesz... ale niestety osób z takimi problemami jest więcej, niż nam się wydaje...
              Ale widzę, że podjęłaś walkę i to jest najważniejsze!! Ja też będę walczyć dopóki nie urodzę dziecka!
              Trzymam kciuki za Ciebie i oczywiście daj znać jak i co!
              • mycha291 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.10.12, 10:59
                agawa7771
                tak nie poddaję się, bo jak każda z nas zasługujemy na te małe brzdące smile.. a wy wszystkie przed punkją i transferem czy już po? jak się czujecie?
                • sl_onko Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.10.12, 11:09
                  ja przed punkcją i transeferem . Jestem w połowie drogi - długiego protokołu.
                  • mycha291 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.10.12, 11:14
                    to tak i ja byłam... a jak znosisz to wszystko.. ja pamiętam większość czasu przeleżałam podczas stymulacji... a w ostatnich dniach byłam nie do życia... nawet z psem na spacer nie miałam siły.. każdy inaczej znosi to wszystko...
            • sl_onko Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.10.12, 10:55
              mycha291 Kochana - pomimo,że to co napisałaś jest jeszcze przede mną - jak wszystko pójdzie ok to pod koniec października- to wyobrażam sobie co przeżywasz.
              Wszystko to trwa już tak długo ,że czasami mam serdecznie dość. Ta masa leków , zastzryków wykańcza organizm. Urlop przeznaczam tylko i wyłącznie na dojazdy do kliniki.
              Nie wspomnę jużo wielu zabiegach , narkozach i ciągłym oczekiwaniu na wynik.
              • mycha291 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.10.12, 11:03
                sl_onko
                masz rację, w trakcie stymulacji brzuch miałam tak siny jakby conajmniej ktoś z miesiąc mnie bił po nim, normalnie brak miejsca na kolejne zastrzyki... mimo tego podchodziłam do tego w taki sposob że to przecież najważniejszy dla mnie okres w życiu.. pomagają mi uzyskać to czego najbardziej pragnę - dzidziusia smile... to mnie trzymało.. łez wylałam przez ten czas do wczoraj miliony, a tego 11 boję się jak ognia... trzymam kciuki tez za was wszystkie oby to minęlo szybko i wiadomo z jednym wynikiem - dwoma kreseczkami na teście smile
                • m.natka Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.10.12, 11:14
                  witajcie dziewczyny..aż mi glupio teraz pisać...b_ubu dzięki za dobre słowa i 3maj się i odpoczywaj!!!!anusza i tola dziekuję Wam za ciepłe słowa i 3manie kciuków!alicja 3maj się!
                  no więc jestem po transferze...2 maleństwa mam w sobie...teraz odpoczywam, jestem po pierwszej weryfikacji i jestem dobrej myśli wink przynajmniej staram się być...
                  • mycha291 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.10.12, 11:17
                    m.natka
                    pierwszej weryfikacji? to znacczy?
                    ja też mam dwie fasoleczki w sobie.. kiedy miałaś transfer?
                    • mycha291 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.10.12, 11:22
                      m.natka
                      kochana jesteśmy w tym samym dniu po transferze więc powiedz mi jak się czułaś i czujesz...
                      • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.10.12, 08:17
                        mycha291

                        Długo nie było mnie na forum , bo bardzo wykańcza mnie psychicznie procedura in vitro. Proszę napisz - bo wiem ,że jesteś już po - czy pozytywnie dla Ciebie się skończyło ???
                        Ja jestem 2dpt i zero objawów. Kiepsko to widzę.
                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.10.12, 11:46
                    Hej Natka...jakie mialas wyniki na 1 weryfikacji?
                    Alicja
                  • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.10.12, 08:20
                    m.natka napisz jak tam po transferze???
          • sl_onko Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.10.12, 10:30
            agawa7771 bardzo Ci dziekuję za odpowiedź. To mnie pocieszyłaś. Rzeczywiście zauważyłam ,że jednego dnia głowa boli jak cholera , a potem dwa dni cisza.
            Dostinex łykam już bardzo długi czas 1/4 tabletki. Zawsze aż za dobrze reagowałam na stymulację , dlatego też boję się aby nie przesadzili. Bo to trudno tak wyliczyć. Ale z tego co wiem to gonapeptyl to chyba nie na stymulację ??? ( zwiększenie ilości jajeczek??) Bo do tej stymulacji służy gonal czy puregon...??? Sama jużnie wiem.
            • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.10.12, 10:40
              Witaj ponownie Slonko!
              Gonapeptyl jest na wyciszenie jajnikow, aby lekarz mógł sam kontrolować lekami wzrost jajeczek.
              Podczas stymulacji gonalem i menopurem caly czas brałam gonapeptyl do ostatniego dnia stymulacji .
              A dostinex to brałam po 1 tabletce na hiperkę ale dopiero po punkcji a jak wiadomo, ten lek nie jest tani. Może lekarz podaje Ci już go profilaktycznie?
              A głową się nie przejmuj, w drugim tygodniu brania gonapeptylu bóle głowy mi zupełnie ustały.
              Najgorzej było na początku!
              Pozdrawiam
              • sl_onko Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.10.12, 11:01
                Dziękuję Ci bardzo agawa7771 - teraz to już wszystko mi się wyjaśniło. U lekarza siedzię już taka zrezygnowana po tych wszystkich latach - ,że nawet nie mam ochoty o nic pytać. Dostinex biorę profilaktycznie na prolaktynę. Wiem- drogi - i całe szczęście ,że tylko 1/4 tabletki !!. Dobrze,że mąż robi mi zastrzyki bo sama nie dałabym rady, tym bardziej,że te z gonapeptylu to już się odczuwa ;-(
                • mycha291 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.10.12, 11:06
                  ja też stwierdziłam że mąż będzie mi robił zastrzyki...ale gdy przyszło do pierwszego i zobaczyłam ten jego zamach jaki wziął by wbić mi igłę to aż odskoczyłam ze strachu i stwierdziłam że bezpieczniej będzie gdy sobie sama zrobię i tak kuję się do dzisiaj smile hehe
                  • sl_onko Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.10.12, 11:14
                    wink też przypominają mi się te podejścia z zastrzykiem do mojego brzucha....smile Jak by rzucał do tarczy. Z czasem idzie mu już lepiej wink)) No ale trudno powiedziałam mężowi ,że musi to robić i kropka .
                    • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.10.12, 11:20
                      Ja też od początku zakładałam, że zastrzyki będzie mi robił mąż ale jakoś tak chyba za bardzo się bałam i zaczęłam sama... i tak już zostało.
                      Bałam się, że mąż będzie chciał delikatnie i powoli a ja wolałam ciach ! wbite i już!
                      Rzeczywiście gonapeptyl jest bolesny ale za to te potem ( gonal) to pikuś, nie czuć zupełnie!
                      Żegnam Was bo lecę do pracy!!!
                      • tola.7t Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.10.12, 13:54
                        Ja teZ na poczatku prosilam eMka o pomoc z zastrzykami ale za kazdym razem stresowalam sie bardziej i bolalo bardziej.. Ja lubie miec kontrole wiec w koncu sie skusilam i sprobowalam sama. I zdecydowanie wole robic to ja, bo czuje kiedy i gdzie boli smile

                        U mnie jest 7 rano i zaraz lece do labolatorium.. Trzymajcie kciuki za bete, pliisss wink
                        • mycha291 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.10.12, 14:11
                          tola.7t

                          trzymam bardzo mocno kciuki...
                        • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.10.12, 14:16
                          Tola trzymam kciuki z całych sił !!!!!! smile
                          • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.10.12, 14:40
                            Tola ja rowniez trzymam...oby byla wysokasmile
                            Ja dzisiaj rowniez testowalam 6dpt beta hcg-14,7 takze lepej niz poprzednio-2,2 z 3dpt a progesteron to jakis dziwny- skoczyl z 21 na 76 takze moze za duzo biore tej luteiny. Zaczelam brac wieksze dawki dopiero wczoraj i oczywiscie zamiast pod jezyk to wszystkie 4 lyknelam. Z reszta podobnie bylo z pierwszym estrofenem, zamiast dowcipnie to poszedl do gardlawink Taka ze mnie raptuska...
                            Generalnie to dziekuje Bogu,ze w ogole cos uroslo tzn beta ale stres niesamowity. Poprostu boje sie otwierac dokumenty z wynikami.
                            Pozdrawiam Wszystkie staraczki i zycze klucia bez bolu i jak najwyzszych bet
                            Alicja
                • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.10.12, 17:38
                  Oj dużo tu się dzieje. Za wszystkie testujące kciuczę z całych sił!
                  B_ubu, czuję, że lepiej już u Ciebie. To dobrze, trzeba myśleć pozytywnie smile Pamiętaj, że jeszcze masz mrozaczki.
                  A ja czuję się Ok. Mdłości atakują mnie wieczorami albo w nocy, ale nie ma szału. W dzień najbardziej dokuczają zawroty głowy, które miałam już przed testowaniem. Dzisiaj myślałam, że nie dojdę z talerzem zupy tylko wszystko chlustnę na ziemię, tak mi wszystko latało przed oczami smile No i zmęczenie. Mam nadzieję, że nie powtórzy mi się sytuacja z pierwszej ciąży, kiedy wciąż spałam począwszy od 8 tygodnia. Staram się chodzić max wcześnie spać i wykorzystywać każdą chwilę na wypoczynek smile W czwartek idę dopiero na USG to dam Wam znać co i jak. Mam nadzieję, że będzie wszystko good. Trzymajcie się Kochane kiss
              • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.10.12, 14:33
                Witam dziewczyny,
                wracam do Was po swojej porażce.Zlizuję rany i powoli dochodzę do siebie.Chyba jeszcze nie zwariowałam po tym wszystkim,bo wiem,że czekają na mnie 4 bałwanki i bardzo chcę po nich wrócić.Bardzo Wam dziękuję za wsparcie.Miło było wiedzieć,że tu jesteście i każda z Was ma jakieś ciepłe słowo,gdy było mi bardzo ciężko.Wczoraj dostałam@-wyjątkowo bolesny i mam dziś dzwonić do kliniki co robić dalej,bo nie wiem czy mogę teraz podchodzić do transferu czy muszę sobie zrobić przerwę - lekarz zdecyduje.Ja zamierzam teraz grzecznie czekać.Nie ma co się spieszyć.
                Tola - głęboko wierzę,że Tobie się uda.
                Trzymam mocno kciuki za wszystkie staraczki!!!
                Forcella - jak się czujesz kochana ciężarówko?Czujesz już pierwsze nudności?Wysyłaj nam ciążowe fluidkismile
                Słonko - ja miałam koszmarne bóle głowy (migreny) z odruchami wymiotnymi i innymi 'atrakcjami' praktycznie co 2 dni,ale powiedziałam o tym lekarzowi i natychmiast zmniejszył mi dawkę gonapeptylu.Myślę,że powinnaś zadzwonić i porozmawiać o swoim samopoczuciu z lekarzem,to są hormony i dawka,która dla jednych jest właściwa dla Ciebie może być za duża.Ja mimo zmniejszonej dawki wyhodowałam 16 komóreczek więc nie zmniejszy to Twojej ilości komórek.
                • mycha291 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.10.12, 14:44
                  b_ubu
                  bardzo mi przykro, ale masz jeszcze szanse bo masz swoje mrożaczki..dobrze ze się nie poddajesz... z jednej strony łatwo mi się mówi..sama nie wiem co będzie za 9 dni... ja jestem w gorszej sytuacji niż ty bo nie mam mrożaczków moją jedyną szansą są te dwie fasolki co grasują we mnie i szukają miejsca... trzymam mocno kciuki za to by kolejna twoja próba była próbą udaną smile
                  • tola.7t Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.10.12, 16:43
                    Dziewczyny,

                    U mnie niestety nie za dobrze .. Tzn szczerze mowiac nie wiem co o tym myslec.
                    W Meksyku jakos dziwnie to wszystko zorganizowane jest bo kazali mi zrobic najpierw test jakosciowy (wynik albo na tak albo na nie) a jesli pozytywny to pozniej ilosciowy. Wiec tak tez dzisiaj zrobilam. W labolatorium powiedzieli mi, ze zeby zrobic ilosciowy to musze zaplacic kolejne pieniadze (dokladnie tyle samo co za jakosciowy). Nie mam pojecia po co takie zawile to wszytko zamiast tak jak w PL od razu robic ilosciowy. Wiec facet z lab powiedzial zebym zaczekala 10 min i powie mi czy pozytywny czy negatywny wynik. A jesli pozytyw to zaplace i zrobimy ten ilosciowy.
                    Po tych 10 min wychodzi i mowi do mnie: wynik wyszedl mi nieoznaczony, nie moge okreslic na jego podstawie czy jest + czy -. Ale ja stwierdzilam, ze bez sensu wydawac kase zeby pozniej znowu w czwartek/piatek robic kolejny bo pewnie beta niska wyszlo dzisiaj (on mi powiedzial, ze czulosc testu jest od beta=15). Wiec zaczekam do piatku mysle i wtedy to juz sie okaze.
                    Zmartwilam sie tym bo to oznacza, ze beta jest niska w 12 dpt. Wiec chyba nic z tego nie bedzie. Ale trudno.. smile Nie martwie sie na razie bo to moje pierwsze podejscie, a moze jeszcze w czwartek cos z tego bedzie.

                    Kurcze ile w tym wszystkim jest niepewnosci i niepokoju. Ale trudno, cokolwiek los przyniesie, przyjme to z otwartymi ramionami i bede dalej walczyc smile Kto wie, kto wie smile

                    Pozdrawiam was wszystkie i zycze powodzenia!
                    Co nas nie zabije ..
                    • mycha291 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.10.12, 19:31
                      tola wierzę, że będzie dobrze.. nie martw się to napewno ci nie pomoże.. masz bardzo dobre podejście aż ci zazdroszczę smile trzymam kciuki za czwartek smile
                      • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.10.12, 23:55
                        Witajcie, ja kończę swoje zastrzyki. Wyhodowałam dużo ładnych pęcherzyków. Najprawdopodobniej w piątek będę miała punkcje. Jutro wszystkiego dokładnie się dowiem. Trzymajcie za mne kciuki. Ja oczywiście za was też trzymam.
                        • mycha291 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.10.12, 09:06
                          ma1c trzymamy mocno kciukasy...
                          • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.10.12, 15:03
                            Tola - forcella też nie miała jakiejś mega wysokiej bety a jednak ładnie przyrosła i się udało czego i Tobie życzę.Póki nie ma konkretnego wyniku nie ma co się martwić,bo i tak to nie pomożesadTak sobie myślę,że gdyby beta była niska to by Ci nie dali dwuznacznej odpowiedzi.Po prostu czekają jaki będzie przyrost.Pisz koniecznie jak się dowiesz.
                            Ma1c - super,że się tak dobrze stymulujesz,przynajmniej masz jedno zmartwienie z głowysmilePowodzonka na punkcji, oby się zapłodniło jak najwięcej komóreczek!!!
                            Agawa - wiesz,jak pisałyśmy o tej hiperce i dowiedziałaś się,że będziesz musiała czekać do listopada to sobie tak w duszy pomyślałam,że znając moje szczęście to we wrześniu się nie uda i podejdziemy do transferu razem i chcę Ci powiedzieć,że tak będzie.Dzwoniłam do Dr i stwierdził,że jajniki muszą odpocząć i bezpieczniej będzie odpuścić w tym mies.transfer.Nawet nie nalegałam,potrzebuję czasu żeby odpocząć psychicznie i nabrać sił na dalszą walkę.Pod koniec mies.mam wizytę i zobaczymy jaki jest stan moich jajniczków.
                            • m.natka Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.10.12, 15:50
                              mycha transfer miałam w piątek..jak się czułam..hmm...cieszę się, bo jest to krok do przodu widzę światełko w tunelu wink z drugiej strony mam stracha przed kolejnymi weryfikacjami, trochę sie stresuje, ale staram się odpoczywać dużo... alicja77 Wyniki z weryfikacji: est 513, pr 11,19 bhcg 0,4, jutro II weryfikacja - 3majcie kciuki!!!!
                              • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.10.12, 16:13
                                Oj Natka z calych sil trzymam kciuki za jutrosmile
                                xx
                              • mycha291 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.10.12, 21:01
                                natka oczywiście kciuki trzymam mocne..a masz teraz jakieś dolegliwości? Ja miałam do wczoraj dzisiaj już całkiem dobrze się czuję...
                    • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.10.12, 16:20
                      Tola, sciskam mocno
                      xx
                      • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.10.12, 20:27
                        Witajcie!
                        Tola i Alicja! trzymam kciuki mocno!
                        B_ubu! Cieszę się, że już chyba troszkę lepiej u Ciebie. W listopadzie musi się nam udać.
                        Ja mam wizytę 17 października i na niej dowiem się co i jak i jeśli wszystko będzie ok to transfer gdzieś na początku listopada.
                        Wiem,że mam mniejsze szanse z mrozakami ale mimo to jestem dobrej myśli czego i Tobie życzę.
                        Pozdrawiam
                        • mycha291 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 04.10.12, 09:18
                          hej dziewczynki... u mnie dziś 6 dzień... raczej bez objawów jakiś szczególnych..zaczynam się martwić... powiedzcie mi czy plamienie czy tam krwawienie to zawsze wystepuje? bo jak narazie u mnie nic...
                          • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 04.10.12, 13:13
                            Agawa - czasami transfer bałwanków prędzej da pozytywne efekty niż świeżaczki.Sama też będę miała z mrozaczkówsmileTrzeba się cieszyć,że mamy co transferować.Tylko teraz już zastanawiam się czy ładnie się rozmrożą...Wiecznie człowiek ma o czym myśleć.
                            Mycha - ja za I razem miałam plamienie od 3go dpt - beta 4,75 - czyli nic z tego.Za II razem od samego transferu plamiłam i już wiedziałam,że będzie porażka,zresztą tylko 1 zarodek mi wszczepili i to marny!A za III razem nie miałam ani jednej plamki i też się nie udało więc jak sama widzisz plamienia czy też ich brak nie zawsze oznaczają ciążę.Nie martw się i czekaj wytrwale.Będzie dobrze - trzymam kciukismile
                            Tola - która to u Was godzina,testujesz już?
                            • tola.7t Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 04.10.12, 13:35
                              Dziewczyny, u mnie dzisiaj 14 dpt, jest 6.30 rano i za ok godz ide do labu. Od razu poprosze o okreslenie poziomu bety zeby wszystko bylo jasne. Mowili ze na wynik musze czekac 3 godz wiec jak tylko dostane info to dam wam znac.

                              Mam niestety zle przeczucia ale wiem tez, ze 7 balwankow tam na mnie czeka smile
                              Trzymajcie sie dziewczyny, cokolwiek sie wydarzy my baby damy rade smile
                            • tola.7t Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 04.10.12, 20:32
                              Wiec wiem juz jakie wynik bety ... Uwaga uwaga wink
                              Dzisiaj jest 14 dpt i beta jest na poziomie 277.16. Co oznacza ze moze byc ciaza. W sobote mam powtorzyc badanie i jesli bedzie w porzadku, mam juz sie umowic na usg tydzien pozniej. Jeszcze jakos sie nie ciesze bo dopiero jak to zobacze na wlasne oczy bede w siodmym niebie ..

                              Dalej trzymam kciuki za was wszystkie!
                              Bede dalej sie meldowac i zdawac relacje.
                              • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 04.10.12, 21:55
                                hej dziewczyny....

                                Witam Nowe dziewczyny - witajcie w Klubie wink

                                Forcella i Tola- kochane ciesze sie razem z Wami!!!! dajecie nam- starajacym sie nadzieje, ja dopiero za tydzien mam punkcje, glowa pęka od genopaptylu, ale takie wiadomosci dodaja skrzydeł... dbajcie teraz o siebie, odpoczywajcie i trzymajcie za nas kciuki smile
              • lari7 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 04.10.12, 13:44
                Witajciesmile jestem tutaj po raz pierwszy. My wraz z mężem podeszliśmy po raz pierwszy do in vitro we wrześniu. 26.09 miałam transfer dwóch zarodków (trzy- i czteroblastomerowych klasy I-II) czy ktoś się orientuje co oznaczają te klasyfikacje? czy klasa I jest najlepsza? jakie są szanse? dodam, że jestem młoda, mam 23lata, mąż 33. U nas problemem było bardzo słabiutkie nasienie męża. Dziś 8 dpt i zastanawiam się kiedy mogę zrobić test ciążowy aby wyszedł wiarygodny? wizytę mam dopiero 10.10 - to mnóstwo czasu, a ja czuję że chyba oszaleję z tej niepewności! dodam, że brzuch mnie czasami boli jak na okressad czy to zły objaw?
                • mycha291 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 04.10.12, 14:20
                  lari7 powiem ci, że ja nie mam zielonego pojęcia o co chodzi z tymi zarodkami ja miałam transfer 28.09 też dwóch zarodków 8 blastomerowych.. jeden był 8B drugi 8C... lekarz powiedział, że są dobre...czytałam, że te II kategorii czyli rozumiem w tym przypadku B są bardzo dobre i hyba to rzeczywiśie jest tak, że I kategoria czyli pewnie A jest najlepsza itd.... Ja też ciągle walczę z myślami o teście ale mąż mnie uspokaja i prosi bym wytrzymała jeszcze tydzień jak sprawdził lekarz, żeby nie było potem rozczarowania... a co do dolegliwości to przeszły mi wczoraj a dzisiaj boli mnie dość mocno brzuch jak na @... i tez się boję... choć nie plamię więc może to dobrze...
                  • mycha291 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 04.10.12, 14:24
                    b_ubu kochana dziękuję za odpowiedź... jejciu tak się stresuję, może dlatego, że to moje pierwsze podejście... chyba bardziej przeraża mnie to, że nie mam żadnych mrożaczków, niż jedna kreska na teście... już sama nie wiem..wsłuchuję się w swój organizm i martwię się, że się rozczaruję... z drugiej strony czytam was i widzę, że są jednak osoby którym się udaje, więc dlaczego nie maiałabym być to ja czy któraś z was... to wszystko jest niesprawiedliwe naprawde..
                    • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 04.10.12, 20:47
                      Cześć smile Byłam dzisiaj na USG, jeden dzidziuś smile Ale na serduszko jeszcze za wcześnie, kolejna wizyta za dwa weeksy.
                      • mycha291 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 04.10.12, 21:20
                        tola jejciu jak się cieszę smile gratuluję !!!!

                        forcella to super, ważne że jest smile trzymam kciuki za kolejną wizytę smile
                        • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 04.10.12, 21:31
                          Tola i Forcella- super wiadomosci!!! Obydwie zaczynajcie swietowaniesmile))
                          Ogromne gratulacje
                          Alicja
                          xx
                      • tola.7t Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 04.10.12, 21:38
                        forcella, super, gratulacje! smile Oby ladnie sie rozwijalo i niedlugo dalo sie podejrzec z bijacym serduszkiem smile Dziekuje wszystkim za kciuki, dalej trzymajcie bo bardzo pomagaja i dodaja sil! kiss
                        • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 04.10.12, 23:29
                          Tola Super!!!!!! Gratuluję!
                        • katiko Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.10.12, 02:04
                          Tola! Wariatko!
                          Jak to "moze"???
                          Beta powyzej 6 oznacza ze jest ciaza!!!


                          Ciesze sie w Twoim imieniu smile
                          • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.10.12, 08:32
                            Witam serdecznie wszystkie nowe staraczki!!!!
                            Super,że jest nas tu tyle!!
                            B_ubu!! Masz rację, jak ma być, to będzie i z mrozaków!!
                            Poważnie się zastanawiam czy się nie przenieść na wątek listopadowy!
                            Tola!!! Gratulacje!!!! Kochana jak cudownie czytać takie wiadomości!!!!
                            POzdrawiam i ściskam!!! Prześlij nam troszkę ciążowych fluidów!!
                            • skad_jestem kiedy testowałyście i jak wyszło? 05.10.12, 08:51
                              Która z Was dziewczyny robiła test i w którym dniu po transferze?
                              Ja mam dzisiaj 10 dpt i nie ma II kreski. Mega się przejmujęsad Raczej nie widzę już nadzieji.... sad
                        • sl_onko Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.10.12, 09:14
                          Nie było mnie tutaj 2 dni a tu takie zmiany !!! Tola , Forcella GRATULACJE!!!!! Super wiadomości!!!! Buziaki. Trzymam kciuki wink
                          • mycha291 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.10.12, 10:33
                            skad_jestem nie przejmuj się moze jeszcze wszystko się zmieni.. poczekaj kilka dni albo zrób bete...to że nie ma II kreski nie znaczy jeszze, że nie ma ciąży..wierzę, że będzie dobrze... u mnie dziś 7dpt też korci mnie zrobić test ale mąż prosił bym poczekała do dnia w którym kazał mi lekarz zrobić test..
                            • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.10.12, 18:15
                              Agawa - co to za głupie przemyślenia o zmianie wątku?Popraw się koniecznie,bo się na Ciebie obrażę.Czekamy tu razem na swoją kolej,chyba nie zostawisz tu bubu samejcrying
                              Tola - cudowna niespodzianka - chłopaki Twojego M były zdeterminowane,szalone i dały radęsmileNiepotrzebnie się martwiłaś,ale tak się tylko mówi...Życzę Ci serdecznie spokojnych 9 miesięcy!Odzywaj się do nas,buźka.
                              • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.10.12, 18:20
                                skad_estem - poczekaj do 14 dpt,może być jeszcze za wcześnie,bo testy z apteki mają słabą czułość.Dopiero beta daje wiarygodny wynik.Nasza Tola też miała dwuznaczny wynik,poczekała 2 dni i taka niespodzianka!Ja robiłam zawsze w 11dpt betę,a ta nigdy nie daje złudnych nadzieisadJuż w 11dpt było wszystko wiadomo,ale to i lepiej,bo przynajmniej zaoszczędziłam sobie nerwów.Trzymam mocno kciuki żeby było dobrze!
                                • tola.7t Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.10.12, 21:19
                                  Girlsy moje kochane!!
                                  Takie jestescie wspaniale, cieple, serdeczne, pamietajace! smile U mnie przez ta roznice w czasie ciezko mi sie na bierzaco z wami laczyc ale myslami jestem tutaj.

                                  Musze wam powiedziec, ze nie ufalabym testom sikanym .. Skoro nawet w labie tutaj w Mex z krwi, w 14dpt wyszla BARDZO BARDZO slaba druga kreska! Oni tutaj najpierw robia paskowy z krwi a pozniej bete. No i facet pokazal mi ten pasek bo nawet w tym 14 dniu wyszlo slabo widoczne w moim przypadku. Jak podal mi wynik bety to sie troche uspokoilam. Jutro ide znowu i zobaczymy czy przyrosla ladnie.. Bo ja ciagle nie wierze, boje sie robic sobie nadzieje. Moze glupiutka jestem ale coz, tak mam wink

                                  Wiec nie ufajcie sikancom, marsz na bete i wtedy bedzie wiadomo co i jak..
                                  Jutro dam znac jak wyszla beta i progesteron.. A za was z calych sil trzymam kciuki i przesylam przytulance!! kiss Trzymajcie sie dzielnie i nie poddawac tam sie, co ma byc to bedzie.

                                  Caluje serdecznie! smile
                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.10.12, 11:04
                                    Czesc dziewczyny,
                                    U mnie dzisiaj kolejne testowanie 10dpt i beta-75,1, estr-1433 i prog-162,80...
                                    W 6dpt beta byla - 14,7 takze przyrost taki sobie ale jest chociaz odrobina nadzieji.
                                    Tola- jeszcze raz ogromne gratulacje...
                                    Poza tym to Wszystkie Was goraco pozdrawiamsmile
                                    Alicja
                                    • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.10.12, 13:23
                                      Alicja, będzie dobrze smile
                                      • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.10.12, 15:34
                                        Witam was. Ja wczoraj miałam punkcję. Wczoraj nic nie czułam. Dziś boli mnie cały dół brzucha. Czy to normalne? W poniedziałek mam transfer. Już nie mogę się doczekać.
                                        • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.10.12, 15:45
                                          Ja tak miałam przy punkcji. Bolał mnie dół brzucha.
                                          • tola.7t Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.10.12, 21:16
                                            Dziewczynki!

                                            Moje kochane wspomagaczki.. Tak bardzo wam dziekuje za wszystkie kciuki, dopingowanie moim staraniom!! Wszystkie was caluje i pozdrawiam cieplutko!

                                            Dzisiaj jest 16 dpt i jak do tej pory wyniki sa w porzadku, a mianowicie:
                                            14 dpt - beta 277 mL
                                            16 dpt - beta 565 mL; progesteron 25 mL

                                            Bardzo bym sie chciala cieszyc w 100% ale jakos nie moge. Tyle tych historii czytalam, tyle poronien sie zdaza w pierwszych tygodniach ze jakos ciezko mi myslec, ze to sie dzieje naprawde i dalej bedzie tak dobrze szlo. Ciesze sie oczywiscie, bo to nasze pierwsze ICSI i do tego udane poki co.

                                            Jeszcze raz wam dziekuje za wszystko i dalej bede tutaj do was zagladac oczywiscie w moich godzinach. Przytulam wszystkie was mocno kiss
                                            • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 07.10.12, 22:37
                                              Tola.7t ... strasznie sie ciesze razem z Toba, dajesz mi nadzieje ze pierwsza proba moze zakonczyc sie sukcesem smile ja mam prawdopodobnie w sobote 13-go punkcje, wiec coraz blizej... smile w pelni Cie rozumiem jesli chodzi o Twoje obawy, bede czula to samo, dopoki ten 13 tydzien ciazy nie minie, bede sie ze soba obchodzila jak z jajkiem smile ale na pewno u Ciebie wszystko bedzie dobrze! musi byc!
                                              • mycha291 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 08.10.12, 10:12
                                                witajcie kochane..

                                                u mnie dziś 10dpt... od soboty mialam mdłości i rwało mnie do wymiotów, nie wiem czy to dobrze zy nie i z jakiej przyczyny.. rwą mnie jajniki... jejciu 3 dni i dowiem się jaki wynik.. jestem przerażona.. najgorsze że nie potrafię przewidzieć jak będzie...
                                                • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 08.10.12, 10:17
                                                  Mycha oby te mdłości były zwiastunem mega wysokiej bety smile
                                                • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 08.10.12, 13:52
                                                  Mycha,
                                                  To chyba zapowiada sie na sukcessmile
                                                  U mnie pani dr po 3 weryfikacjach stwierdzila ciaze.
                                                  Ostatnia wer w 10 dpt byla tylko 75 no ale niby jest ok. Ja wciaz nie dowierzam chociaz ogromnie sie ciesze. Nastepna wizyta 15.10- hormony + usg. Poza tym 0 objawow, czasem tylko odczuwam bol brzucha jak na @.
                                                  Trzymam kciuki za testowaniesmile
                                                  Alicja
                                                  • mycha291 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 08.10.12, 14:51
                                                    Dziewczyny siedzę i ryczę..

                                                    Dziś 10 dpt i zaczęłam delikatnie plamić... i nie wiem czy to dobrze czy źle ale mam złe przeczucia.. siedzę i ryczę... i ryczę..i ryczę... nawet teraz... pobolewa mnie brzuch jak na @.. już mnie nie mdli jak narazie... jestem przerażona..
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 08.10.12, 17:23
                                                    Mycha,
                                                    No co Ty...kobieto nie martw sie na zapas...
                                                    Ja ostatnio bylam na wizycie u gin i rozmawialam z dziewczyna, ktora tez plamila i wszystko bylo w najlepszym porzadku....i na dodatek zaciazylasmile
                                                    Glowa do gorysmile
                                                    Alicja
                                                  • mycha291 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 08.10.12, 18:07
                                                    alicja nie wiem co myśleć... boję się..
                                                  • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 08.10.12, 21:18
                                                    hej mycha 291...mysle ze to moze byc implantacja zarodkasmileprzy pierwszym in vitro mialam plamienia i myslalam ze juz po jablkach a tu niespodzianka beta pieknie rosla smilelecz przestalasadehhhh w czwartek jade na sprawdzenie co tam i ile wychodowalam...trzymam kciuki zeby Ci sie udalosmile
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 08.10.12, 21:57
                                                    Kasiek,
                                                    Ladnie skladaj piekne jajka...i cieplo je wysiaduj...Zobaczysz, ze bedzie dobrze.
                                                    Alicja
                                                  • mycha291 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 08.10.12, 22:13
                                                    dziwne jest to że tylko raz zaplamiłam i narazie od południa jest ok.. już sama nie wiem co myśleć... może i macie rację ale jeśli jutro się to powtórzy to zadzwonię do lekarza i spytam czy to normalne...

                                                    Kasiek trzymam kciuki obyś miała dorodne jajeczka smile i dużą ilość smile bo to chyba najważniejsze smile
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 08.10.12, 22:38
                                                    Mycha, koniecznie jutro jedz do lekarza i przede wszystkim nie ruszaj sie z lozka, lez i odpoczywaj, moja kolezanka ostatnio miala plamienie i lekarz kazal jej lezec, wstawac tylko na siusiu, lezala tak dwa tygodnie i teraz pieknie dzidzia rosnie..
                                                  • mycha291 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.10.12, 09:10
                                                    Anusza dzisiaj brak plamienia.. wzoraj było tylko raz... ale to takie plamienie, że przy podcieraniu na papierze był delikatnie czerwony śluz... potem już przy kolejnym korzystaniu z toalety nic nie było... boli mnie brzuch jak na @ ale nic więcej się nie dzieje, więc troszkę się uspokoiłam, może rzeczywiście zarodek szukał miejsa... jeszcze 2 dni i wszystko będzie jasne...
                                                  • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.10.12, 09:16
                                                    dziekuje za cieplutkie slowa wsparciasmileaz łezka sie zakręciłaasmilemycha wierze ze to maleństwo szykuje sobie mieszkankosmile))))pozdrawiam Was gorącosmile
                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.10.12, 09:19
                                                    Dziewczynki a ja jestem już po transferze. Wczoraj dostałam 2 piękne zarodeczki. Teraz muszę przetwać do 20.10. Trzymajcie kciuki by się udało.
                                                  • mycha291 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.10.12, 10:45
                                                    ma1c oczywiście że trzymamy.. oszczędzaj się kobito... niech maleństwa szukają miejsca... u mnie 11 dpt...jejciu jeszcze tylko 2 dni i sie dowiem... jakos nie wierze w testy wiec chyba zrobie tez bete..
                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.10.12, 14:19
                                                    mycha291 czekamy na dobre wieści od Ciebie.
                                                  • mycha291 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 10.10.12, 11:32
                                                    hej kobity... dziś znowu się zryczałam... 12 dzień i zaczęłam znowu brudzić ciutkę mocniej niż ostatnio... dzwoniłam do lekarza kazał brać dalej leki i jutro zrobić test...ale czy ja dam radę psychicznie.. mam już dosyć i mam złe przeczucia... zwariuję hyba przez noc...
                                                  • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 10.10.12, 11:58
                                                    mycha tylko spokojnie bardzo Cie proszesmilemysl pozytywnie postaraj sie wyciszyc pooddychac glębokosmileco ma byc to bedzie ale nerwy w takim stanie to kochana sa zupełnie niepotrzebne!

                                                    jestem z Tobą mentalnie i pamietaj wiara czyni cuda!

                                                    my kobity nie poddamy sie nigdy!badz madra silna i nie trac nadzieismile

                                                    sciskam mocno i wysylam duuuzooo pozytywnej energi!
                                                  • mycha291 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 10.10.12, 12:57
                                                    kasiek dziękuję ci kochana ale jestem załamana i nie mogę zmienić tego faktu..staram się być spokojną ale nie mam zbyt wiele wiary w to, że się uda... jejciu dlaczego my to musimy przechodzić....
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 10.10.12, 17:03
                                                    mój lekarz mówił, że nawet przy krwawieniu (nie plamieniu) jest ogromna szansa utrzymania ciąży. nie pamiętam o jakiej cyfrze była mowa, ale coś ponad 90 procent.
                                                  • mycha291 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.10.12, 07:49
                                                    wczoraj robiłam test - negatywny, plamien się zwiększyło... dzisiaj potwierdziłam test - wynik negatywny.... czekam na rozmowę z lekarzem co dalej... jestem załamana..ciągle ryczę... nie mam złudzeń już tylko żal...

                                                    ale za was trzymam kciuki bo zasługujecie na to... powodzenia
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.10.12, 09:22
                                                    Mycha...skarbie przytulam Cie...tak mi przykrosad
                                                    Lekarz pewnie zleci Ci zrobienie bety mimo wszystko...moze jeszcze nie wszystko stracone.
                                                    Trzymaj sie kochana
                                                    Alicja
                                                  • mycha291 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.10.12, 10:46
                                                    dzękuje... choć łzy lecą ciurkiem... jest mi tak źle i cięzko.. lekarz kazał odstawić wszystko... odpocząć 3 miesiące i ewentualnie próbować kolejny raz... muszę się pozbierac..
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.10.12, 12:07
                                                    Mycha bardzo mi przykro Kochana. Mam nadzieję, że będziesz miała siły do ponownej walki bo warto!! Ściskam mocno.
                                                  • mycha291 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.10.12, 15:03
                                                    dziękuję kochane za miłe słowa..siłę znajdę napewno ale dopiero po nowym roku... teraz trzymam kciuki za was..
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.10.12, 17:57
                                                    Mycha strasznie mi przykro, nie poddawaj się kochana, kiedyś na pewno się uda. W poniedziałek mam punkcje, proszę dziewczyny trzymajcie za mnie kciuki, oby jak najwięcej komórek się pięknie dzieliło...
                                                  • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.10.12, 19:33
                                                    Mycha musisz zebrac szybciutko sily i działać dalejsmile)nie daj sie kochana!wiem co przeżywasz ale proszę Cię nie poddawaj się i tak jak pisze anuszka każdej z nas sie uda!

                                                    anuszka trzymam za ciebie mocno kciuki i za piekne komóreczkismile
                                                    ja mam punkcje we wtorek smilejutro pędzę do BS na podglądanie ale jak byłam wczoraj to pięknie wysiaduję jajkasmilei mam nadzieje ze tez będą się dzieliły cudowniesmile transfer przewiduja na za tydzień smilekurde tym razem jakos szybciej wszystko się dziejesmile

                                                    pozdrawiam Was kochane kobietkismile

                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.10.12, 20:01
                                                    Kasiek oczywiscie ze trzymam kciuki za Ciebie z caaaalych sil smile ja mam punkcje w poniedzialek a transfer juz w srode, Ty piszesz ze Tobie dopiero za tydzien transferuja- kazda klinika inaczej smile w kazdym razie w jednym czasie bedziemy czekaly na wyniki, oby sie udalo!!!!!!! smile
                                                  • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.10.12, 20:09
                                                    oj popitoliło mi sie:smiletransferek pewnie koło czwartku piątku... zakrecona jestem smile
                                                    anuszka jak miło miec bratnią duszyczkesmilebardzo się ciesze że bedziemy mogły razem ten trudny czas jakos przeczekaćsmile

                                                    ja mam drugie podejscie a TY?
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.10.12, 20:21
                                                    moje pierwsze podejscie, ale ja biore udzial w programie in vitro z sukcesem, wiec mam nieograniczona ilosc prob przez dwa lata, wiec az tak strasznie sie nie boje, ze np nie uda mi sie za pierwszym razem- (oczywiscie marze o tym i mam nadzieje ze sie uda!) smile a kiedy Ty Kasiek mialas pierwsza probe?
                                                  • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.10.12, 20:37
                                                    tak miałam w lutym.. podali mi słabiutki zarodek i dawali marne szansesad
                                                    ku naszemu zdziwieniu beta rosla ale tylko na mala chwilke...mam niedrozne jajowody wiec mam nadzieje ze teraz sie zarodki ladniejsze wychodujasmile
                                                    a Ty z jakim problemem sie zmagasz?
                                                    pozdrawiam Cie goraco i do milego kochanasmile.
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.10.12, 21:06
                                                    mam do wyjecia 12 komorek i najbardziej boje sie tego, ze albo sie zadna nie podzieli albo jedna i nic nie zostanie w razie czego do zamrozenia... ja mam zawiłą historie smile pierwsza ciaze poronilam (w wieku 20 lat), ale trzy miesiace pozniej zaszlam w ciaze i z tej ciazy mam cudowna 12-letnia corkę smile trzy lata temu zaszlam w ciaze ale niestety pozamaciczna, rok pozniej zrobilam HSG i okazalo sie ze mam tylko jeden drozny jajowód, wiec szansa byla, ale nic nam nie wychodzilo, wiec wyslalam meza na badania nasienia i okazalo sie, ze ma obnizone parametry, wiec zapadla decyzja - inseminacja, oczywiscie nieudana, wiec stwierdzilismy ze nie ma czasu sie zastanawiac i stad decyzja o in vitro...

                                                    Kasiek rowniez serdecznie pozdrawiam i do milego wink
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 15.10.12, 17:40
                                                    Hej dziewczyny....

                                                    jestem po punkcji, wyciagneli mi 20 komorek w tym 15 bylo dojrzalych, lekarz zaproponowal zeby zaplodnic tylko 11 a reszte zamrozic. w srode mam transfer i jestem strasznie ciekawa ile z tego bedzie dobrych i ladnie sie dzielących... trzymajcie kciuki smile

                                                    Kasiek794 a jak u Ciebie?
                                                  • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 15.10.12, 18:19
                                                    czesc dzielna babosmile!

                                                    piekna iloscsmilegratulujesmilenapisz jak sie czujesz anuszko...ja jutro lece rano na punkcje ale z tego co wiem to wychodowalam 12 zobaczymy ile wyciagnasmile

                                                    odpoczywaj smile
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 15.10.12, 18:39
                                                    Kasiek, czuje sie super, ale leze i odpoczywam. godz po zabiegu troche mnie pobolewało, ale teraz nic nie czuje smile mi tez lekarz mowil ze bedzie 12 a zobacz jaka ilosc wyszla smile na ktora jutro masz punkcje? nastawie sobie przypomnienie i bede megaaa mocno trzymac kciuki!!! big_grin
                                                  • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 15.10.12, 21:33
                                                    oj jak dobrze ze nie masz hiperkismilekochana punkcja ok 8 rano juz sie nie moge doczekac bo brzuch niezle napitalasmileod ilosci pecherzykowsmile

                                                    bardzo mi jest miło ze myslami bedziesz ze mnasmilejak tylko wroce z BS to daje cynka jak i co poszłosmile
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 16.10.12, 10:09
                                                    Kasiek juz sie doczekac nie moge wiesci od Ciebie smile
                                                    Wczoraj pisalas ze super ze nie mam hiperki, ale w nocy bolal mnie lewy jajnik, zreszta on jest przyrosniety do sciany macicy i lekarz powiedzial ze ciezko mu bylo sie do niego dostac wiec pocieszam sie ze ten bol w nocy to wlasnie z tego powodu, dzisiaj caly dzien bede lezec i zastanawiam sie czy dzwonic do lekarza, bo boje sie ze przez te bole i lekka hiperke nie dojdzie do zagniezdzenia... moze glupoty pisze, ale po malu trace rozum chyba...
                                                    Dziewczyny jak Wy sie czulyscie po punkcji?
                                                  • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 16.10.12, 19:23
                                                    oh anuszko własnie wrócilismy szczęsliwi ze moj brzuch boli tylko troszke ...przezyłam bardzo dzielnie i chwilke po punkcji chodzilismy po lesie i kosilismy grzybysmilejestem hepi ze moge normalnie funkcjonowac bo przy poprzedniej probie to skonczylam w szpitalu z powiekszonymi jajnikami....i bylo mi bardzo zle do tego stopnia ze idac plakalam z bolu a jestem twarda sztukasmile

                                                    ale wieszlekki bol jajnikow po punkcji to raczej norma i nie martw sie bo jak bys miala hiperstymulcje to łzic bys nie mogła i brzuch bylby wielki jak balon...iii jeszcze jedno jak wystepuje lekka hiperka to wlsnie dzieki niej latwiej dochodzi do zgniezdzenia to slowa mojej lekarkismile

                                                    czy jutro anuszko masz transfer?
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.10.12, 20:38
                                                    Kasiu a czy mozesz napisac jaki jest u Ciebie powod ze musisz poddac sie in vitro?
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 15.10.12, 18:21
                                                    Czesc Dziewczyny,
                                                    U mnie dobre wiadomoscismileBeta powyzej 2100 i pecherzyk ma juz 4,5 mm. Podobno jest rowniez cialko zolte ale jak narazie zarodka nie widacsad
                                                    Przesylam goraca pozdrowienia dla wszystkich staraczek...
                                                    Anusza i Kasiek trzymam kciuki za piekne embrionkismile
                                                    Alicja
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 15.10.12, 18:41
                                                    Alicja beta piekna! oby sie ta mała myszka wkoncu ukazala smile za Ciebie rowniez trzymam kciuki mocno mocno smile
                                                  • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 15.10.12, 21:37
                                                    alicja cudowne wiesci!gratuluje z całego serca! i trzymam również kciuki mocno bardzo mocno!

                                                    zycze wszystkiego co najlepsze dla Was!


                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 16.10.12, 09:54
                                                    Cześć, Allicja gratulacje, obyś jak najszybciej zobaczyła swoje maleństwo.
                                                    A ja odliczam do soboty. Jeszcze tylko kilka dni i będę wiedziała czy się udało czy nie.
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 16.10.12, 10:15
                                                    Ma1c nie bede oryginalna i sie powtorze ale z calych bede trzymala kciuki za sobote, wszystkie pozytywne informacje dodaja mi otuchy i zwiekszaja wiare w powiedzenie in vitro. a jak sie czujesz, masz jakies objawy?
                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 16.10.12, 23:11
                                                    Czuję się dobrze, choć z dnia na dzień bardziej się boję. Wręcz nie umiem myśleć, że się nie uda. Do niedzieli czułam ciągle jajniki. Teraz raz na jakiś czas odzywają się jajniki i mam lekki ból w podbrzuszu. Może to dziwne, ale cały czas mi się odbija. I mam wielkie, twarde i pełne żył piersi. Nie wiem ile z tych objawów jest wynikiem leków które biorę, a ile faktycznie (mam nadzieję) wczesnej cąży.
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.10.12, 18:03
                                                    Hej smile

                                                    Wrocilam i leze sobie, za 12 dni mam testowac, zabralam ze soba dzisiaj daw bąbelki w razie czego zostaly nam jeszcze 4 zarodki, ale mam nadzieje ze nie bede musiala po nie wracac przez co najmniej rok czasu...

                                                    Mac 1 mam nadzieje ze Twoje cycki big_grin wskazuja na ciaze z rekordową betą smile
                                                  • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.10.12, 20:05
                                                    anuszko supersmileteraz to tylko relaxiksmiledbaj o siebie slonko i malenstwasmile

                                                    dzis dzwonil do mnie profesor ze z 10 komorek 7 sie zaplodnilosmilejestem przeszczesliwa!!!!

                                                    sciskm Was mocno!
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.10.12, 20:22
                                                    Kasiek my baby z jajami musimy sie trzymac razem!!! big_grin

                                                    cos pieknego! tyle komorek-taka zmiana od lutego! strasznie sie ciesze! a wiadomo kiedy transfer?
                                                  • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.10.12, 21:46
                                                    jak zadzwonil do mnie profesor to myslałam ze sie popłacze ze szczęsciasmile bylam w szoku ze taka zmiana w hodowli sie pojawila..modliłam sie zeby były piękne.. dużo ..i zeby było cos do ewentualnego zamrożenia...i bardzo bym tez chciała oddac do adopcji ale raczej juz po akcji...

                                                    kochany mój profesor powiedzaił ze zadzwoni w piątek i transfer pewnie w niedeziele wiec wnioskuje ze pohoduja zarodki do stadium blastocysty!wow!

                                                    jestem spokojna nie sram sie jak wtedy w lutym...chyba dojżałam...spokorniałam..oddaje sie całkowicie wierzesmilei siłom wyzszymsmile

                                                    anuszko napisz prosze jak sie czujesz?i informuj mnie o wszelakich obajwach jakie zaobserwujeszsmilewsłuchuj się w swój organizm ale tak pocichutku i nie denerwuj sie.. wąchaj kwiaty ..zapal świece...patrz na piekne widoki i słuchaj muzyki relaksującejsmile
                                                    to uzdrawia i pomaga w tej trudnej ale tez najpiekniejszej dla nas chwilikiss

                                                    sciskam mocno mocno ...kasiek z siedmioraczkami smile))))
                                                  • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.10.12, 21:50
                                                    anuszko wlasnie zerknelam i Ty też siedmioraczki maszsmile CUDOWNIE!!!!!
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.10.12, 10:10
                                                    Kasiek jak na razie to leze i leze i leze, mysle ze jutro zaczne normalnie funkcjonowac. u mnie cala rodzina, znajomi, kolezanki z biura strasznie kibicuja, oni wszyscy maja przeczucie ze uda sie za pierwszym razem big_grin ja podchodze do tego na luzie i nie przez brak wiary ale przez mocne stapanie po ziemi nie nastawiam sie na to, ze na pewno sie uda smile mi wkoncu z tych siedmiu zostalo 6 zarodkow, dwa juz ze mna, cztery na feriach zimowych smile komorki ktore mialy isc do mrozenia nie nadwaly sie, mialy jaks ciemna otoczke i embriolog powiedzial ze nie ma sensu, zreszta co ma byc to bedzie smile a powiedz mi jeszcze dokladniej o Twoim I in vitro, ta jedna komoreczka w ogole nie chciala sie dzielic, czy np w drugiej dobie przestala? ja oczami wyobrazni sobie wyobrazam ze dzisiaj we mnie moje komorki juz sie bardziej podzielily smile OBY NIE ZWARIOWAC big_grin

                                                    sciskam i pozdrawiam kiss

                                                  • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.10.12, 10:59
                                                    moje pierwsze in vitro w lutym bylo na wariackich papierach w sensie bez zadnego przygotownia zdrowotnego...ta jedna komorka podzielila sie tylko na dwa i slaba byla wiec mi ja szybko w drugiej dobie podali i odrazu mnie skreslili embriolodzy ze dupa bedzie wiec sobie odpuscilam ...zapomnialam a do bhcg namowil mnie mąż...ku naszemu zdziwieniu beta rosla wzorowo.

                                                    teraz ddo tego podejscia mnostwo witamin koktajli odzywczych a w sklepie ze zdrowa zywnoscia mam mega rabaty i karte stalego klieenta:smile
                                                    i jak widac po ilosci komorek mega sie oplacalosmile

                                                    kochana lez odpoczywajsmile

                                                    ja robire porzadki puki mogesmile

                                                    aha anuszko czy msz moze gg?bo latwiej byloby nam sie pozozumiewac a moze nawet pogadc przez telsmile
                                                    gdzie mieszkasz?
                                                    buziaki
                                                  • any-time Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.10.12, 13:37
                                                    Kasiek czy możesz napisać w jaki sposób przygotowałaś się teraz do drugiego podejścia. Chodzi mi o witaminy o których wspomniałaś i takie tam tego typu bajery? smile Ja też szykuje sie do drugiego podejścia i chciałabym przy moim niezbyt rewelacyjnym AMH (0,9) i kiepskich wynikach męża wspomóc jakoś organizm w hodowli jak najlepszej jakości komórek
                                                  • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.10.12, 13:49
                                                    witaj any-timesmile
                                                    rewelacyjne witaminy ktore razem z mężem codziennie pilismy to prenatal pro baby..codziennie soki swiezo wyciskane..koktajle warzywne z roznymi bajerami do oczyszczania organizmusmilewzmacniamy sie orzechami brazylijskimi..sokami z burakow i wszystkim co naturalne..kefiry..propolis do herbatki dodawalam..zioła oczyszczjace i detoksykujące pilam ..mega duzo warzyw itp.kochana polec to zdrowej zzywnosci i babka napewno powiee Cci czym i jak sie wzmocnicsmile
                                                    jezeli mozecie to uprawiajcie jogging to wywala złą energiesmileja niestety zamiast biegania musiałąm rehabilitowac kregosłupsmile
                                                    naprawde jestem w pozzzytywnym szoku jak sami mozemy ssobie pomócsmilepamietaj rób wszystko jedz wszystko ale tylko zdrowosmile
                                                    jezeli potrzebujesz jeszcze pomocy to chetnie pomogesmile
                                                    pozdrawiam Cie smile
                                                  • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.10.12, 13:55
                                                    aha i witaminki pijemy od 3miesiecy..czasem walniemy winkosmile
                                                    chcialam tak sie odtruc poniewaz popalamy fajeczki z mężemsmilechodz wczesniej rzuciłam na 4miesiace...ale jak jedna babka mi powiedzial ze cos zlego tez trzeba robic zeby organizm w druga strone nie zglupial to jakos sie nie martwie paleniem..ograniczylismy nałóg oczywisciesmile
                                                  • any-time Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.10.12, 20:54
                                                    Dzięki za odpowiedź smile Postanowiłam, że do tego podejścia lepiej się przygotujemy. W sumie to już sporo z tego co piszesz wdrożyłam w życie. Codziennie orzechy brazylijskie, soki wyciskane głównie z cytrusów (ale muszę chyba nabyć sokowirówkę, żeby i inne warzywa wykorzystywać), sporo warzyw i owoców i ryb w diecie, zakupiłam suplementy z omega 3 i 6, i teraz jeszcze dodatkowo olej lniany. Mąż 3-4 razy w tygodniu basen. Dodatkowo chodzimy jeszcze na akupunkturę. Zaciekawił mnie ten prenatal, szkoda tylko że w jednym opakowaniu jest wersja man i women. Dla męża kupiliśmy dosyć kosztowną 3-miesieczną kurację proxeedem i jednak obawiam się, że ze zbyt dużą ilością tego witamin przedobrzymy... Wierzę, że to wszystko + tym razem podejście krótkim protokołem, zakończy się pozytywniej niż za pierwszym razem (4 komórki, 2 zarodki, z czego drugi dosyć słaby).
                                                    Gratuluję dobrych komóreczek i trzymam kciuki za dalsze sukcesy smile
                                                  • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.10.12, 21:08
                                                    no kochana swietnie działaciesmilehehe będą z tego dzieci napewnosmile

                                                    wczesniej mialam dlugi protokól a teraz krótki i jak widac lepszysmile

                                                    kiedy podchodzicie do procedury?
                                                  • any-time Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.10.12, 22:12
                                                    Mam nadzieję, że na początku listopada rozpocznę stymulację, już nawet mam zapas zastrzyków zakupiony. Trochę się sprawy skomplikowały, bo zgodnie z planem powinnam być teraz w trakcie stymulacji i dosłownie jakoś teraz na dniach mieć punkcje - ale na wizycie startowej przed programem lekarz odstawił mi bromergon który przyjmowałam prawie rok, no i jak w 2 dc zrobiłam badania hormonów to okazało się, że po odstawieniu leku, prl tak skoczyła, że nie mogłam rozpocząć stymulacji. Więc teraz zbijam prolaktynę i postanowiłam, że to przymusowe "pauzowanie" wykorzystam, żeby jak najlepiej się przygotować smile. U nas głównym wskazaniem do ivf były słabe wyniki męża, a mam wrażenie że moje obniżone AMH trochę w tym wszystkim zlekceważono (oprócz za wysokiej prl i tego nieszczęsnego AMH reszta jest ok). Wiedziałam, że z takimi wynikami nie wyprodukuje "stada" komórek, ale 4 bardzo mnie rozczarowały. Mam wrażenie, że miałam źle dobrany protokół i zbyt słabą stymulacje. Miejmy nadzieję, że teraz pójdzie lepiej smile
                                                  • katarynka_ola Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.10.12, 11:46
                                                    Też brałam te witaminy prenatal ProBaby i potwierdzam, że są genialne.
                                                  • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 16.10.12, 19:32
                                                    ma1c trzymam kciukismilei wierze ...MOCNO WIERZE!!! smile)))))))) trzymj sie::smile
              • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.10.12, 08:11
                Wcześniej pisałam do Ciebie-pod podobnym nickiem sl_onko . Teraz musiałam go zmienić bo z tych wszystkich nerwów zapomniałam i hasło i nick.
                Długo nie byłam na forum. Procedura in vitro bardzo wykańcza mnie psychicznie. Jestem 2dpt. A jak u Ciebie. ? Wiem,że również leczysz się w Gamecie Gdynia.
          • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 16.10.12, 11:15
            agawa7771 ja tez dostalam wczoraj Dostinex zeby zapobiedz hipersty( wyciagneli 20 komorek).... ale w ulotce przeczytalam ze nie mozna go brac w ciazy, przynajmniej miesiac przed planowana odstawic, troche sie wystraszylam i jutro bede rozmawiac o tym z lekarzem, ufam mu i na pewno wie co robi, ale powiedz mi co Twoj lekarz mowil na temat tego leku, czy nie zagraza ciazy?
            • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 16.10.12, 13:30
              Czesc kobietkismile
              Dziekuje Wam bardzo za cieple slowasmile Ja rowniez mam nadzieje, ze dzidzius podrosnie do nastepnej wizyty, zwlaszcza, ze tym razem tata wybiera sie go zobaczycwink
              Nastepna wizyta w poniedzialek 22, jak zwykle hormony i usg - 5 werifikacja, ostatnia w all inclusive w invikcie.
              Ahh anusza pytalas jak objawy po punkcji...U mnie nie bylo nic. 0 objawow jakichkolwiek i tak jest do tej pory...no moze od czasu do czasu bol jak na @ ale nie na tyle zeby brac leki przeciwbolowe itp. Ostanio rozmawialam z dziewczyna, ktora zaciazyla z blizniakami po ivf i ona rowniez miala tylko bole jak na @.
              Dziewczyny - anusza, kasiek i maaa - trzymajcie sie dzielnie!!!
              Samych pieknych implantacjismile
              Aicja
              • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 16.10.12, 17:23
                Witaj Anusza!!!
                Ja musiałam wziąć aż 4 tabletki dostinexu!!!! Mi lekarz nie mówił absolutnie nic na temat szkodliwości tego leku w ciąży ale może dlatego, że wiedzial, ze jest hiperka i przeznajbliższy miesiąc nie będzie transferu.
                A ile tabletek Ci zapisał? Myślę,że lekarz wie co robi. Może ryzyko hiperki jest u Ciebie duże i pamiętaj, że jak zarodek się zagnieździ, to hiperstymulacja się nasili więc na pewno lekarz chce wcześniej temu zapobiec podając Tobie ten lek.
                Ja bym się na Twoim miejscu nie martwiła bo komu mamy ufać jak nie swojemu lekarzowi?
                Spytaj go jeśli się martwisz. Ale na pewno wszystko będzie dobrze! a kiedy transfer?
                Pozdrawiam
                • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 16.10.12, 19:42
                  Dziewczyny strasznie Wam dziekuje za slowa pocieszenia. Agawa ja mam wziąc az 8 tabletek Dostinexu! jutro mam transfer o godz 12, dzwonil do mnie lekarz i z jedenastu komorek ktore wzieli do zaplodnienia ladnie sie podzieliło 7, wiec jest dobrze smile strasznie mnie pocieszyly slowa ze hiperka pomaga w zagniezdzeniusmile

                  Kasiek a ile komorek Ci wyjeli?



                  • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 16.10.12, 19:55
                    o rany ::smileto w samo południe jestem z Tobą mentalnie i będę zaciskała kciukasy na maxa!
                    wiesz anuszko ze nie powiedzieli mi ile komorek a ja rozmawiałam z pielęgniarką i tez nie zapytałam bo byłam mega zakręcona po narkozie..

                    i wiecie co w w szoku byłam jak pielegniarka odpowiedziła na moje pytanie "ile zrobili zabiegów in vitro we wrzesniu?"odpowiedziała ze 60!!!!! oczy wyskoczyły...
                    • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 16.10.12, 20:13
                      No to niezle!!! 8 tabletek dostinexu!
                      W takim razie przestań się przejmować i zadręczać i myśl pozytywnie a ja trzymam jutro kciuki moocko!!!!!
                      Jutro napisz jak będziesz w stanie jak poszło!!!
                      pa!
                      • mycha291 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.10.12, 10:09
                        Dziewczynki trzymam za was bardzo mocno kciuki i mam nadzieję, że wszystkim się uda smile..
                        ja jakoś dochodzę do siebie, choć czasami zdarza sie ze uronię łezkę... jeszcze we mnie to siedzi... ale nie poddaję się i zbieram siły na styczeń... moze ten nowy rok będzie dla mnie szczęśliwy smile
                        • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.10.12, 10:19
                          dziewczyny jade na transfer ! smile

                          Mycha na pewno styczen bedzie szczesliwy bo to wkoncu rok 2013 bedzie smile

                          Kasiek wirtualne slonce Ty moje trzymaj kciukasy u rak i u nóg big_grin

                          Dam znac jak wroce kochane staraczki! smile

                          pelna optymizmu Anusza wink
                    • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 16.10.12, 20:15
                      trzymaj trzymaj kochana jutro kciuki ! smile ciekawe z ilu tych zabiegow zakonczylo sie ciaza? a w jakiej klinice sie leczysz? Kasiu a Ty masz transfer w czwartek tak? smile

                      • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 16.10.12, 20:48
                        anuszko ile transferów zakończyło sie ciążą to nie wiem ale pytałam lekarza ile jest poronien ..wiec odpowiedział ze na 30 ciąż jest 5 % ....z resztą czy to kurna ważne ...każda z nas jest przeciez zupełnie inna i nie zamartwiajmy sie takimi głupotkamismile

                        lecze sie w Artemidzie w Białymstoku:smile

                        mój profesor kochany powiedział ze transfer piatek albo niedziela co bardzo mnie zdziwiło bo ostatnio zarodki nie chciały sie dzielic i zrobili mi po dwóch dniach od punkcji transfer....a i to nie ma reguły czy 2 dniowy czy 5 dniowy..i tak najlepiej rozwija i przyjmuje sie w macicy!o i jużsmile)))))

                        p.s.super że Cie tak wirtualnie mamkiss
                        • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.10.12, 10:48
                          Hej Dziewczyny! Any-time witam po raz pierwszy smile

                          Kasiek to moj nr GG 43394920, ale nie bede dostepna do niedzieli bo przyjechala meza siostra i rodzinnie sobie swietujemy smile wczoraj nawet byly juz klotnie o imie dla synka- kupa smiechu byla, tym bardziej ze moj maz ze swoja siostra raczyli sie winem smile

                          Dziewczyny pisalyscie o diecie, tak wiec ja tez rzucilam papierosy 3 miesiace temu, mimo ze bardzo malo palilam, ale wyslalalm meza do androloga i on mu kazal brac tran, ANDROVIT, L-karnityne, witamine C, wiec ja tez po czesci sie do tego podlaczylam, tzn zaczelam brac tran i witamine C, aha i kwas foliowy, ale teraz lekarz kazal mi kupic PHARMATON MATRUELLE- to sa tabletki dla kobiet starajacych sie, w ciazy i w czasie karmienia. Na wskazaniach po transferze mialam wypisane do czego mam sie stosowac miedzy innymi: dieta wysokobialkowa, min 2 litry wody dziennie ( teraz butelka z woda to moj nieodzowny przyjaciel) smile

                          To dopiero 3 dzien po transferze do testu jeszcze daleko, komoreczki jeszcze sie nie zagniezdzily co pewnie nastapi ok niedzieli-poniedz. wiec z tego powodu leze i leze i leze smile
                          powiem Wam ze najbardziej bedzie mi zal calej mojej rodziny i znajomych- jesli sie nie uda, bo Oni wszyscy wiarza w sukces pierwszego podejscia, ja podchodze na mega luzie jak juz wczesniej pisalam smile

                          Kasiek jakies info nowe kiedy transfer? smile
                          • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.10.12, 11:13
                            fajnie ze wesolo u Wassmile

                            napisz mi kochana jakie jeszcze dostalas wskazania potransferowe?bo to dla mnie nowosc ..nawet nie slyszalam o czyms takimsmile

                            dzis dzwonil profesor ze transfer w niedziele o 10:00smilezostaly 4 zarodkismileniechaj najsilniejszy zwyciezy!

                            sciskam mocnosmile
                            • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.10.12, 11:30
                              A prosze bardzo moja mila smile

                              - stosowac wysokobialkowa, dobrze zbilansowana diete
                              -wypijac 2 litry plynow dziennie ( bez zawartosci kofeiny)
                              -unikac ostrych przypraw lub substancji drazniacych jelita
                              -zachowac abstynencje seksualna do czasu uzyskania wyniku cyklu - ( o tym nam lekarz przypominal i powtarzal kilkakrotnie )
                              -zrezygnowac z basenu- mozliwosc infekcji
                              -maksymalnie ogranczyc wysilek fizycznyw ciagu 2-4 dni po transferze
                              -unikac sytuacji stresowych itp

                              Reszta jest oczywista, jak przyjmowanie lekow itd
                              To ze zostaly cztery to swietna informacja!!! z tego co czytalam to do blastocysty zostaja tylko najsilniejsze zarodki i o tyle fajnie ze juz po dwoch dniach dochodzi do zagniezdzenia smile
                              • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.10.12, 11:41
                                bardzo Ci dziekujekiss***będę sie stosowala do wskazansmile
                                w zyciu bym sie nie spodziewała ze taką hodowlę odwalęsmileheheh
                                we wtorek wracam do pracy ale tylko na 5 godzin wiec luziksmile

                                jakos bardzo sie boje..jak pomysle o tescie to mnie sciska....ale trza byc twardym i juz!

                                trzymam mocno kciuki za WAS dziewczynki wszystkie!!!
                                • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.10.12, 11:56
                                  Ja jestem na zwolnieniu az do testu smile Kasiek jestes dla mnie tak pozytywna osoba na tym forum, ze prosze mi tu nie pisac, ze sie czegos boisz! smile masz duze szanse, nie dosc ze bedziesz miala transferowana blastocyste, to jeszcze dodatkowo pierwszy, nawet slaby zarodek sie zagniezdzil o czym swiadczyl poziom hcg, a ze byl slabiutki to sie nie utrzymal, wiec teraz musi byc dobrze i bedzie i tego sie trzymajmy!!! wink
                                  • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.10.12, 14:56
                                    ohhhh alez mi spawiłas radochysmile)bo wiesz jak sie siedzi i mysli to mozna kota dostac, ale strzeliłm sobie z lisciasmilei juz stąpam twardziejsmile

                                    tak sobie marze ...ze my i nasze bobaski razem na ławce w parku!wierze w to !widzę to!

                                    p.s.to i razem zatestujemy "bliżniaku" Ty mójkiss

                                    a gdzie mieszkasz?ja pod Warszawkąsmilea z reszta nawet na koncu swiata Cie znajde!
                                  • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.10.12, 15:04
                                    anuszko czy Ty cos odczuwasz?jakies znaki ?

                                    jak sie wogóle czujesz?
                                    p.s.gadaj z brzuszkiemsmile
                                    • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.10.12, 15:30
                                      Kasiek ja mieszkam w gdansku, nawet 300km nie stoi na przeszkodzie zeby sie spotkac, tym bardziej jesli mialybysmy posiedziec na lawce, a obok wozki z naszymi malymi cudami smile
                                      czuje sie super, nic mnie nie boli smile w domu jestem juz traktowana jak w ciazy, corka mowi do brzucha smile i tylko to mnie boli najbardziej, ze w razie czego beda biedni rozczarowani, ale co ma byc to bedzie smile
                                      Weszlam na strone Twojej kliniki i doznalam szoku jak zobaczylam cennik! to jest normalne podejscie do in vitro, w tym przypadku wiekszą ilosc ludzi byloby na to stac!
                                      • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.10.12, 16:22
                                        jeju to przeciez rzut beretemsmilemam super kumpele z Gdansk robi fajne pierdolki reczne.. taka artystka...bardzo kochamy Gdansk!rowniez w Sztutowie mamy kumplismilea wogóle kaszuby poraz pierwszy poznalismy i pokochalismy w tym rokusmile

                                        nic sie nie bojaj niechaj córcia Twoja nadaje do brzuszka i swojego braciszkasmilepiekna sprawakiss

                                        mocno całuje w Twoj brzuszek::::smile)))))******
                                        • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.10.12, 16:30
                                          ceny w BS to naprawde szok!mnie ze stymulacja i dojazdami... kosztowalo ok 6tyssmile
              • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.10.12, 11:14
                Alicja.77, Tola, Forcella piszcie dziewczyny co u WAS??????? przekazujcie nam pozytywne fluidy smile
                • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.10.12, 11:25
                  Hey Anusza,
                  Ale mnie rozbawilas tymi klotniami o imie dziecka ...U nas bylo dokladnie to samo. Do tego jeszcze zaliczylismy klotnie o kolor nowego samochodusmile
                  Dziewczyny dbajcie o siebie i oczywiscie zycze Wam cudownych transferow i implantacji.
                  My nastepna wizyte mamy 22, tym razem z tatusiemsmile
                  Pozdrawiam goracosmile
                  Alicja
                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.10.12, 11:46
                    Alicja a masz jakies mdlosci, bole?
                    uwazaj i dbaj o siebie smile przypomnij mi tylko prosze czy to byl Twoj pierwszy transfer, tyle tych postów ze juz nie pamietam, wiec z gory przepraszam za tego typu pytanie jesli sie powtarzam smile
                    A jesli chodzi o kolor auta to Ty teraz rzadzisz! niech maz o tym nie zapomina big_grin
                    • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.10.12, 17:04
                      Witajcie dziewczynki, proszę nie zapominajcie o mnie i trzymacjie kciuki jutro za mnie. Jutro jest 12 dpt i jadę na betę.
                      • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.10.12, 17:32
                        trzymam mocno kciuki!smile i czekam na cudowne wiesci:smilejak sie ogolnie czujesz?
                      • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.10.12, 19:16
                        Mac1 oczywiscie ze nie zapominamy! trzymam kciuki za jutro najmocniej na swiecie!!!!!!!! smile ale obiecaj ze od razu, jak tylko odbierzesz wynik dasz nam znac smile

                        mnie dzisiaj cos leciutko kłuje, w kadzym razie cos tam sie dzieje, tylko pytanie co? smile
                        • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.10.12, 22:47
                          Obiecuję wam, że jutro jak tylko odbiorę wynik to napisze.
                          Ja nadal mam bardzo tkliwe, pełne i żylaste piersi. Lekko raz na jakiś czas coś kłuje w podbrzuszu. Dziś strasznie się wystraszyłam, bo miałam leciutkie plamienie, ale już wszystko w porządku. Oby nie wróciło.
                          To bardzo, ale to bardzo proszę o trzymanie kciuków. A jutro dam wam znać co u mnie.
                          • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.10.12, 23:50
                            Witajcie! U mnie już 8 tydzień i od kilku dni czuję się tragicznie uncertain rzyganie, spanie, zawroty głowy.... Teraz właśnie obudziły mnie mdłości i siedzę zawinięta w koc przed kompem. Serduszko malucha widziałam, wszystko jest w porządku smile
                            • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.10.12, 08:02
                              Forcella nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę tego złego samopoczucia smile
                              Mac1 trzymam kciuki!!!!!!
                              • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.10.12, 09:40
                                Dziewczynki krew oddana. Czekam do poludnia. Rano mialam plamienie wiec jechalam do kliniki z nie za fajna mina. Poki co wszystko w porzadku.
                                • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.10.12, 09:47
                                  Mac1 od rana nie moge spac. trzymam strasznie mooooocno kciuki. Ja z moja corka tez mialam plamienie, ale pozniej urodzilam cudowna i zdrowa coreczke. beda dzwonic, czy sama musisz jechac po wynik?
                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.10.12, 10:42
                                    Czesc Kochane,
                                    Maa, Kasiek i Anusza oczywiscie, ze nikt o Was nie zapomina - kciukasy sa silnie zacisnietesmile
                                    Anusza, u mnie to pierwsze podejscie takze jestesmy pelni nadzieji. Poza tym objawow brak, wczesniej czasami odczuwalam ciagniecie jak na @ a teraz to zupelne 0...moze troche wiecej spie.
                                    Forcella - trzymaj sie i dbaj o siebie...Ja od miesiaca jestem na zwolnieniu a, ze pracuje w u.k. w szkole podstawowej a tam nie daja zwolnien na ivf to dyra wezwala mnie na komisje lekarska 7.11. Niezle co? Mam nadzieje, ze do tej pory zaczne wymiotowacsmile
                                    No to trzymajcie sie kochanesmile
                                    Alicja
                                    • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.10.12, 10:52
                                      Alicja ja sie poniedzialku doczekac nie moge, kiedy pojdziesz znow na badania, dla mnie kazda pozytywna informacja od Was kochane to jak balsam dla mej duszy...
                                      ja w mojej firmie pracuje od 5 lat, nigdy wczesniej nie chodzialm na zwolnienia, wiec wiedza ze nie sciemniam, a poza tym moja cala firma trzyma za mnie kciuki smile
                                      Alicja miej to wszystko gdzies, najwazniejsze teraz dla Ciebie jest Twoje malenstwo, a praca to rzecz nabyta big_grin
                                      • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.10.12, 12:16
                                        Dziewczynki betaHcg 382. Jestem w ciazy. Lekarz kazal nie przejmowac sie plamieniami. Ale ja mam pewne obawy z nimi zwiazane.
                                        • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.10.12, 12:33
                                          gratuluje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! boze jak sie ciesze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! dostaniesz pewnie jakies tabletki na podtrzymanie i bedzie dobrze smile jaka ladna wysoka beta smile tylko teraz lez i odpoczywaj, nic nie rob smile
                                          Mac powiedz mi jakiego zarodka Ci podali? ilu komorkowego? czy blastocyste?

                                          huuuurrrraaaaa big_grin
                                          • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.10.12, 12:45
                                            Moj zarodeczek byl 3 dniowy 8 komorkowy. Lekarz chwalil ze ksiazkowy model.
                                            • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.10.12, 13:34
                                              Gratuluję!!!!
                                              • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.10.12, 14:42
                                                Ma1...ale wiadomosc!!!
                                                Graaatulujesmile
                                                Alicja
                                                • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.10.12, 15:21
                                                  Ma1 - serdeczne gratulacje - masz piękną betę,teraz już możesz się powoli zrelaksować.Takie wiadomości jak ta są naprawdę krzepiące dla nas staraczek.Mam nadzieję,że pewnego dnia i ja zobaczę wysoką betę.
                                                  Forcella - nudności miną szybciej niż Ci się wydaje i będziesz się mogła delektować swoim błogosławionym stanem.Wolałabym znosić nudności niż po raz kolejny przystępować do ivf i czekać co przyniesie beta,bo to po kilku razach jest wykańczające.
                                                  Ja jadę w czwartek do Dr i dowiem się czy w listop.mogę odebrać swoje kruszynki.
                                                  Pozdrawiam Was dziewczynkismile
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.10.12, 16:11
                                                    Kasiek jak Twoje samopoczucie przed jutrem? smile
                                                  • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.10.12, 22:05
                                                    ma1 ale wspanile!!!!!!gratuluje z calego sercakiss***fantastyczne i naprawde wzmacniajace nas staraczki wiesci!!!!smilesciskam mocno mocnokiss***

                                                    anuszka wiec do przywitania sie z blastusia pozostalo 12 godzinsmilei o dziwo czuje sie spokojniesmilea po tak pieknej radosnej wiadomosci od ma1 to az serce wyskakuje i sil wiecej przzybywa...iii jeszczeee wiecej wiary ze damy kurde wszystkie rade!!!

                                                    kiedy anuszko testujesz ?przepraszam ale zupelnie nie wiem....wylecialo...jakos chyba razem z tego co kojaze po czasiee punkcji?



                                                    jeszcze raz wszystkiego najlepszego dziewczynki dla Was!!!!dzielne jestescie na maxa!!!


                                                    prosze trzymajcie kciuki jutro o 10:00 mam transfer blastocystysmile

                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.10.12, 22:42
                                                    kasiek794 nie masz co się martwić. Ja będę trzymała kciuki tak jak wy koleżanki trzymałyście za mnie. Przesyłam Ci moc dobrych fluidków byś i Ty cieszyła się swoim wynikiem za pare dni jak ja dziś.

                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.10.12, 23:48
                                                    Kasiek jutro o 10 trzymam kciuki z calych sił !!! smile
                                                    Testuje 29-go wiec pewnie w tym samym czasie to zrobimy smile
                                                    trzymaj sie Kochana kiss
                                                  • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.10.12, 21:18
                                                    hej kochane moje!!!

                                                    a wiec podali mi dwa zarodki blastocyste i morulesmile
                                                    za tydzien testujesmile
                                                    trzymajcie kciuki!

                                                    bardzo goraco Was pozdrawiamkiss****
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.10.12, 21:32
                                                    Hej Kasiek smile
                                                    Czekałam na wieści od Ciebie cały dzień smile
                                                    Więc razem robimy teściory smile
                                                    kiss
                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.10.12, 06:12
                                                    Oj dziewczynki, ściskam mocno kciuki. Za tydzień będziemy miały podwójne szczęście. Teraz dbajcie o siebie i dużo odpoczywajcie.
                                                    Trzymam bardzo mocno kciuki za Was.
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.10.12, 19:52
                                                    Czesc Kochane...
                                                    jak Wasze samopoczucie? dzisiaj jak rano wstalam, pierwsze kroki skierowalam do łazienki i strasznie zakrecilo mi sie w glowie, nigdy mi sie to nie zdarza, moze przypadkowo tak sie stalo, ale jak same wiecie czlowiek doszukuje sie wszystkiego, kazdego objawu, oby to bylo to... ale czy jest mozliwe, aby dzien lub dwa po zagniezdzeniu (jesli do niego doszlo oczywiscie) zaczely sie pojawiac jakies objawy, czy to nie zawczesnie?
                                                    a tak poza tym, odebralam dzisiaj z kliniki protokol calego zabiegu i dowiedzialam sie ze jeden zarodek byl juz 5-komorkowy( w drugiej dobie), oby mocny Bąbel z tego wyrósł big_grin

                                                    serdecznie Was wszystkie pozdrawiam smile
                                                  • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.10.12, 19:58
                                                    anuszko oby to bylo tosmile

                                                    a 5komorkowiec dwudobowy to mega mocny!

                                                    ja sie dzis czuje jak przejechana...boli mnie brzuch...glowa ...wszystko mnie wkurzasadjakas negatywna jestem bo jak zwykle naczytalam sie glupich wpisow na forach....ten dzien nich sie skonczy....a wogole to jakby czas sie zatrzymal....
                                                    anuszko czy Ciebie po transferze tez bolal brzuszek?
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.10.12, 20:13
                                                    Kasiu ja tez nic innego nie robie tylko łaze po tych forach, ale to jest silniejsze od nas smile
                                                    po transferze nic mnie nie bolalo, teraz od dwoch dni czuje leciusienkie ukłucia w macicy, ale tak poza tym nic.
                                                    Ty masz o tyle fajnie, ze Twoje malenstwo sie zagniezdzi w ciagu dwoch dni, a ja musialam przez kilka dni modlic sie o to i myslec czy sie ksiazkowo dziela smile
                                                    Kasiek o usmiech prosze! smile
                                                    ktorego konkretnie masz zrobic test?
                                                  • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.10.12, 20:59
                                                    usmiecham sie !!!!tak moccno i szczerzesmile)))

                                                    ah te hustawki ..ten strach..raz lepiej raz gorzej....juz chce poniedzialek i wtedy wszystko bedzie jasnesmile

                                                    mam nadzieje ze jak jutro pojde do pracy to na chwilke zapomne ...ale mam takiego leniwca ze z checia bym ten czas przespała jak mis w ciepłej jamiesmile)))

                                                    tak bardzo sie ciesze ze Cie mamkissdziekujesmile

                                                    całuje w brzucholkasmileciocia Kasia)******
                                                  • mycha291 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 23.10.12, 10:24
                                                    hej kochane..
                                                    widzę, że te lęki to normalka smile i nie byłam w tym sama.., trzymam mocno kciuki za was dziewczyny aby te fasolezki rosły i rosły... ja już troszkę ochłonęłam choć jeszcze kilka dni temu było ciężko .. ale nastawiam się na kolejną próbę psychicznie... obecnie męczę męża i wykorzystuję go na maksa hehe... jestem w trakcie owulacji więc nie można tracić nadzieji smile ... a moze uda się bez in vitro... pewnie słyszałyśie o dofinansowywaniu zabiegu.. powiem wam że pojawił mi się uśmiech na twarzy bo zawsze to jakaś szansa więcej...

                                                    trzymam ogromne kciuki za was bo wiem co przeżywacie i mam nadzieję że u was będą to łzy szczęścia smile życzę wam tego z całego serca smile
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 23.10.12, 11:05
                                                    Hej Mycha, dzieki za slowa wsparcia, ale od wczoraj moja cala pozytywna energia gdzies sie zapodziala, bo do tej pory piersi mnie bolaly- ktore zaczely bolec od brania hormonow do stymulacji, a wczoraj jak reka odjal sad strasznie sie boje ze to bardzo zly znak. dzisiaj snilo mi sie ze zrobilam test i byl pozytywny, zeby mi nie padlo na glowe od tego wszystkiego smile
                                                    W sprawie in vitro nareszcie cos sie ruszylo w tym chorym kraju!!! ile jest takich malzenstw jak nasze, ktore nie moga miec dzieci i w gre wchodzi juz tylko in vitro, ale niestety nie stac ich na to!

                                                    Kasiek, daj łapke, dzisiaj obie sie podolujemy smile
                                                  • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 23.10.12, 11:32
                                                    jeju piekny sen kochana:smilenormalnie zwariowac mozna od myslenia,pruboje sie zajmowac wszystkim ale ciagle mysle mysle i czytam glupie fora...niech mnie ktos przytuli!!!sad((aaauuuuu

                                                    dzis boli mnie dol brzucha kluje i mam dusznoscismile a glowa peka w szwach ehhh ide niedlugo do praacy moze pomozesmile

                                                    trzymam nadal kciuki i nie puszcze!!!caluski
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 23.10.12, 17:11
                                                    Czesc dziewczyny,
                                                    U nas od wczoraj zalobasadBardzo niski przyrost bety nieco ponad 100% w ciagu 7 dni, brak serca i zarodek w 6t3d tylko 3,5 mm.
                                                    Lekarka powiedziala,ze bycmoze ciaza przestala sie rozwijac. Nastepna wizyta za 3 dni i zapadnie decyzja co dalej. Ciekawi mnie czy przyczyna tego zatrzymania wzrostu nie bylo zbyt raptowne odstawienie luteiny podjezykowej. Wczesniej bralam 3x3 dziennie a od zeszlego tyg dr. kazala zupelnie odstawic no i oczywiscie zmniejszyla luteine dopochwowa do 5x3.
                                                    Teraz kuracja wstrzasowa 8x3 dopoch. i 2x3 podj.
                                                    Tak sie jeszcze fatalnie zlozylo, ze specjalnie na wizyte przyjechal maz z u.k a tu taka rozpaczsad
                                                    Mam nadzieje,ze do czwartku tj do wizyty jakos dojde do siebie...
                                                    Pozrawiam Was goraco i oczywiscie trzymam kciukismile
                                                    Alicja
                                                  • mycha291 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 24.10.12, 09:53
                                                    aicja kochanie trzymam kciuki najmocniej na świecie.. nie poddawaj się może uratujesz to maleństwo... w tym wszystkim to własnie jest najgorsze, że nie jesteśmy w stanie przewidzieć co się wydarzy... ja mam nadzieję, że za te 3 dni będzie lepiej... ściskam cię najmnocniej na świecie...
                                                    dziewczyny nie łamać się, to wam nie pomoże.. ponoć piersi ustają i nie bolą ciągle.. jesteśmy tak faszerowane tym wszystkim że te objawy nie są wiarygodne.. mam wrażenie że istotne jest tu szczęście... mi w trakcie tam chyba 6 czy 7 dnia wyszły bardzo widoczne żyły na piersiach a mówią że to oznaka ciąży... niestety u mnie nie... pewnie to leki... żyły mam nadal bardzo widoczne na piersiach... wiem jak to jest jak się leci do kompa by sprawdzić każdy objaw ale spróbujcie te ostatnie dni wyluzować się... nie czytać bo to napewno wam nie pomaga... trzymam kciuki bardzo mocno i ściskam smile
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 24.10.12, 10:20
                                                    Mycha oczywiście że masz rację smile ale jak tu nie czytać, ja dwa dni temu przestałam brać dostinex i już od nocy boli mnie całe podbrzusze, jak po punkcji,Dzwoniłam do swojej kliniki z prośbą żeby lekarz powiedział co mam dalej robić sad czekam na odpowiedź.
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 24.10.12, 20:51
                                                    Anuszko,te bóle podbrzusza to dobry znak - maleństwo się usadawia u CiebiesmileCo do żył na piersiach to miałam je po każdym z moich 4 transferów i nic z tego nie wyszłosad
                                                    Jutro jade do mojego Dr - zobaczymy czy w listopadzie będzie transfer!
                                                    Agawa - co u Ciebie?
                                                    Trzymam kciuki za te testujące wkrótce!!!
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 24.10.12, 21:10
                                                    Tak wiec, lekarz powiedzial ze mam wziac paracetamol, jesli do jutra nie przejdzie to w sobote mam przyjechac na wizyte. Bubu Kochana, dzieki za slowa nadzieji ale bolal mnie jajnik przez pol dnia, identycznie jak po punkcji, zaczelam myslec ze odezwala sie hiperka...
                                                    Bubu oby w listopanie sie udalo...

                                                    Kasiek a jak Twoje samopoczucie?
                                                  • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 24.10.12, 22:16
                                                    witajcie moje kochanesmile
                                                    wlasnie wrocilam ze szpitala z hiperstymulacja jajniki powiekszone trzy krotnie do tego woda w brzuchusad((mam lezec i odpoczywac no i obserwowc czy objawy typu dusznosci kolatanie serca czy powiekszajacy sie obwod brzucha nie postepuja...tak czulam ze cos nie tak :ale endometrium 14mm wiec jest git:smile

                                                    goraco Was pozdrawiamsmiletrzyma nadal mocno za WAS bardzo kciukismile
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 25.10.12, 11:44
                                                    Kasiek biedna kobieto!!!! ile my sie musimy nacierpiec ! Kasiek pij duzo wody . mi wczorajsze bole przeszly i mam nadzieje ze juz nie wroca! do testowania juz tak blisko, trzy dni i juz wszystko bedzie jasne smile
                                                  • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 25.10.12, 19:40
                                                    anuszko jest niezle smileoby gorzej nie było....moj brzuch rowniez boli...cycochy tez ale to wiadomo efekt hormonow.
                                                    dobrze ze Twój brzuszek sie uspokoiłsmile
                                                    ogólnie jak sie czujesz?
                                                    czy robiac test wybierasz sie odrazu na bete czy moze najpierw apteka?
                                                    p.s.pisalam do Ciebie na ggsmile
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 25.10.12, 21:09
                                                    Kasiu,Anuszko - ja też byłam przestymulowana (woda w brzuchu i jajniki wielkości 10 cm i 9cm).Po transferze jajniki polały mnie potwornie,aż nie mogłam chodzić.Dr powiedział,że ok 7dpt albo będzie gorzej-jeśli zajdę w ciążę (bo ciąża napędza hiperkę),albo powoli będzie przechodziło,ale ciąży wtedy nie będzie.I tak było - zaczęłam się czuć trochę lepiej,ból ustał i niestety nic z tego nie wyszłosadWięc skoro u Was hiperka się rozwija to ciąża murowana dziewczynkismileTrzymam kciuki!
                                                    Byłam dziś na kontroli w klinice.Mija ponad miesiąc a nadal w brzuchu jest płyn i w dodatku na skutek hormonów zrobiła się duża torbiel.Muszę teraz czekać na okres,zrobić później usg żeby sprawdzić czy już jej nie będzie i ewentualnie wtedy przystąpię do transferu.Znowu życie w stanie niepewności...
                                                    Agawa - byłaś już u Dr?Kiedy przystępujesz do transferu?
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 25.10.12, 22:04
                                                    Oj Dziewczyny,
                                                    Nie mam zadnych doswiadczen z hiperka ale az mi ciarki przechodza jak czytam Wasze posty.
                                                    Abuu, zycze Ci jak najszybszego powrotu do zdrowia a Kasiek, oszczedzaj siesmile
                                                    U nas tak sobie...beta ladnie podrosla, serce sie pojawilo ale zarodek sie zmniejszyl...Niezle co...jeszcze o czyms takim nie slyszalam...moze ktoras z Was sie z czyms podobnym spotkala?
                                                    Poza tym to ciaza jest o tydzien za mala....ach mowie Wam...dzisiaj to juz bylam przygotowana na skierowanie do szpitala. No nic, dosyc marudzenia.
                                                    Dziewczyny z calego serca trzymam za Was kciuki smile
                                                    Alicja
                                                  • adormidera1 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 26.10.12, 08:50
                                                    ala no! ważne ze serducho bije, a wymiar zarodka wiesz może był zmierzony w troche innym przekroju, przeciez to tylko dwuwymiarowe usg! nie mógłby się zmniejszyć przeciez, może (oczywiście nie u ciebie ale tak w ogóle) przestać rosnąć czyli pozostać w tym samym rozmiarze ale zmaleć? ni jak. trzymam dalej kciukasy!!!
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 26.10.12, 12:18
                                                    Ala, na jakims innym forum czytalam, ze dziewczynie powiedzieli ze ma puste jajo plodowe, do tego plamila mimo ze beta ladnie rosla itp, tydzien pozniej poszla i piekne serduszko widziala. Glowa do gory, musi byc dobrze!!!!!!!!!!!! smile
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 26.10.12, 16:17
                                                    Witajcie dziewczyny!!!
                                                    Długo się nie odzywałam ale oczywiście na bieżąco śledzę Wasze posty i bardzo ale to bardzo Wam wszystkim kibicuję.
                                                    Witaj B_ubu! Byłam u doktora na kontroli i wszystko jest ok!!!! Chyba wracam do gry!! biorę już estrofem, po którym zresztą czuję się bardzo źle, zawroty głowy, mdłości itp.Jeszcze jedna wizyta 5 listopada i po ok 5 dniach czyli 11-12 listopad transfer!!!! Będę miała podane 2 blastocysty, jedną piękną, a drugą gorszą. Tak dr zdecydował. A ja u Ciebie? Kiedy jakaś nadzieja na transfer? Obiecałyśmy sobie, że będziemy podchodzić razem w listopadzie i mam nadzieję, że mnie nie zawiedziesz!!!
                                                    pozdrawiam!
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.10.12, 09:45
                                                    Hej dziewczyny! Jak Wasze samopoczucie? Ja jutro jadę na hcg, u mnie jakichkolwiek objawów brak, strasznie się boję !!!!!!
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.10.12, 11:07
                                                    Alicja - wspaniale,że jest serducho - to najważniejsze!Zarodeczek powoli będzie rósł,o to się nie martw.Cieszę się,że wszystko powoli się normuje u Ciebie.
                                                    Anuszko - czekamy na jutrzejszy wynik - skoro objawów brak to na pewno będziesz bezobjawowym przykładem zaciążeniasmile
                                                    Kasiu - co u Ciebie?Jak samopoczucie?
                                                    Agawa - dostałam dziś okres (pierwszy raz w życiu nic mnie nie boli) więc za ok.14 dni będzie transfersmileMartwię się tylko o tą moją torbiel - czy pęknie.Jak nie to znowu będzie klapasadMam zrobić usg w 7 dc i dzwonić do Dr.Jak dobrze pójdzie to razem będziemy testowały Agasmile
                                                    Buziaczki dziewczynki - udanej niedzieli!
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.10.12, 14:06
                                                    Anuszko...jutro trzymaj sie dzielniesmile A brakiem objawow w ogole sie nie przejmuj. U mnie tez nic nie byo a beta przyrastala...Pamietam tylko jak otwieralam dokumenty z wynikami-serce tak mi walilo, ze malo nie wyskoczylo z klatki piersiowejwink Podobnie bylo na ostatniej wizycie. Nawet nie chcialam znac wyniku bety przed wizyta bo obawialam sie, ze sie porycze jeszcze przed badaniem...No ale ostatecznie nie bylo tak zlesmile
                                                    Bubu, ciesze sie, ze u Ciebie juz wkrotce transfer - to chyba najlepsze doswiadczenie z calego IVF ...Ile razy jestem w klinice czesto spogladam na dziewczyny podchodzace do punkcji lub transferow i zazdroszcze im nadzieji.
                                                    U mnie nadzieja lekko zachwiana jak wiecie no ale coz nie wolno sie poddawacsmile
                                                    Dziewczyny jak zawsze zycze Wam samych sukcesowsmile
                                                    Alicja xx
                                                  • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.10.12, 17:09
                                                    witajcie wszystkie moje kochane dziewuszkikiss
                                                    jutro wspólnie z Anuszką mamy dzień sądnysmile
                                                    objawy moje są jak na miesiaczke od kilku dni boli podbrzusze ale to tez hiperka,cycki rwą no i temp 37,4 ogolnie jakbym byla przeziebiona..wiec pół na pół albo okres albo dzidzia
                                                    jutro sie meldujesmilez wynikamismile
                                                    pozdrawiam Was goraco i trzymamajcie kciuki!!!!!
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.10.12, 20:11
                                                    Kasku,
                                                    Jak moglam o Tobie zapomniec...no to jutro kciukasy u rak i nog bede zaciskacsmile
                                                    Trzymajcie sie dziewczyny i obysmy jutro swietowaly. Tak fajnie byloby rozpoczac tydzien dwoma sukcesamismile
                                                    Alicja
                                                    xx
                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.10.12, 21:31
                                                    Dziewczyny trzymam mocno kciuki. Proszę nie trzymajcie nas długo w niepewności i jak tylko będziecie miały wyniki to napiszcie. Wierzę, że obydwie jutro będziecie świętowały.
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.10.12, 21:46
                                                    Dziękuje Wam wszystkim za trzymanie za nas kciuków , kochane jesteście kiss bez względu na wszystko od razu napisze jaki będzie wynik.
                                                  • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.10.12, 08:27
                                                    Hej anusza800!! Napisz proszę ile dni jesteś po transferze??? Ja niby dopiero drugi dzień po ,ale nie mam kompletnie żadnych objawów i bardzo się tym martwię. Chyba to nie dobry znak...?
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.11.12, 19:04
                                                    Ma1c a jak u Ciebie po wczorajszej wizycie? smile
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.10.12, 20:46
                                                    Mam nadzieję,że ta cisza w eterze oznacza tylko dobre wieści dziewczyny.Trzymajcie się bez względu na wynik Anuszko i Kasiu!
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.10.12, 20:58
                                                    Znowu ten mój internet coś nawala!Przez cały dzień nie wyświetlały mi się Wasze wiadomości na forum z dzisiejszego dnia.Dopiero po tym jak do Was napisałam,okazało się,że dziś jest ich już całe mnóstwo.
                                                    Kasiu - przykro mi,że spotkało Cię takie rozczarowanie.Wiem jaka to przykrość, rozgoryczenie,bezsilność...Ale pamiętaj,że nie wolno Ci się poddawać,bo jutro też jest dzień i nadejdzie chwila gdy i do Ciebie uśmiechnie się szczęście.Ja nadal wierzę,ze gdzieś tam na górze czekają na nas nasze maleństwasmile
                                                    Anuszko - piękny wynik,gorąco pozdrawiam i gratuluję.Na pewno teraz jest tysiąc pytań i wątpliwości,ale najważniejsze,że wynik jest na plus.Dbaj o siebie i ciesz się tym szczęściem!
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.10.12, 22:08
                                                    Bubu,
                                                    U mnie jest to samo...Do tej pory widzialam tylko Twoje 2 posty...Rowniez zastanawialam sie czy cos jest nie tak.
                                                    Anuszko- gratulacje...nie znam Twojego wyniku ale jesli na plus to jest supersmile
                                                    Kasku, sciskam Cie skarbie, tak mi przykrosad((
                                                    Alicja
                                                  • marta2483 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 30.10.12, 08:40
                                                    jejciu ja też nic nie widzę..
                                                  • marta2483 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 30.10.12, 08:44
                                                    Kasia jejciu rozumiem że się nie udało, choć nie widzę twoich wiadomości.. wiem co przeżywasz... współczuję, ale nie łam się... troszkę ci zajmie zanim się pozbierasz ale wiem sama ze swojego doświadczenia że nie opłaca się tyle denerwować..zbieraj i regeneruj siły na kolejną próbe..wierzę, że nam się uda smile
                                                  • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 30.10.12, 09:15
                                                    dziewuszki u mnie spoko chodz oczy zapuchnietesmile
                                                    bhcg robilam w 7dpt pieciodniowej blastocysty,ale mam zamiar powtarzac w piatek i mam jescze nadzieje ze cos sie zmieni ze jednak zbyt wczesnie ja zrobilam
                                                    lecz na wynik nie nastawiam sie juzsmile
                                                    pozdrawiam Was goracosmile
                                                    p.s.tak se mysle ze to kurna nie mozliwe!takie piekne zarodkismile
                                                    moze blad laboratorium?aaahhhhhhhh
                                                    bede robila w innym szpitalu badaniesmile
                                                    buzzzkiii!!!
                                                  • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 30.10.12, 09:17
                                                    aha i wszedzie pisza ze trzeba bhcg robic najwczesniej po 10dpt i nie wiem czemu mi kazali po 7dpt?
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 30.10.12, 09:40
                                                    Hej dziewczyny!

                                                    strasznie sie ciesze i bardzo Wam NIE- DZIEKUJE za Wasze gratulacje, zeby nie zapeszac smile
                                                    Jutro jade na powtorzenie bety, nie jest to wymog mojego lekarza czy kliniki, ale ja bede spokojniejsza jesli zobacze piekny przyrost bety... oczywiscie na biezaco bede informowac o wszytskich badaniach i przesylac ciazowe fluidki...
                                                    tak naprawde dopoki serduszka nie zobacze to nie uwierze w swoje szczescie, dlatego nadal prosze o trzymanie kciukow smile

                                                    Kasiek kiss
                                                  • marta2483 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 30.10.12, 10:15
                                                    anusza trzymam kciuki... gratuluję smile
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 30.10.12, 15:19
                                                    Kasiek - 7dpt to zdecydowanie za wcześnie,może dopiero wszystko się zagnieżdża i dlatego taki wynik.Szkoda Twoich przedwczesnych łez.Nie wiem kto u Was w klinice jest taki "mądry",że kazał tak wcześnie robić betę.Tylko bidulko nerwy Ci zszargali niepotrzebnie.Głowa do góry-nie wszystko stracone!!!
                                                    Ja czekam z niecierpliwością na okres,bo bardzo chciałabym już zabrać moje mrozaczki z labusmile
                                                    W niedzielę miałam rano plamienie i myślałam,że to @,ale chyba to ta moja torbiel (czy możliwe,że pękła?).Dziś mnie pobolewa brzuch więc może nadejdzie @.No cóż dziewczyny,w naszym przypadku jedno jest pewne - czekanie i mega dawka stresu!
                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 30.10.12, 22:21
                                                    Anusza WIELKIE GRATULACJE!!! Wszystko będzie dobrze. Musisz się oszczędzać.
                                                    Kasiek ja też uważam, że za wcześnie zrobiłaś badanie. Powtórz je w sobote. Moim zdaniem u Ciebie jeszcze nie wszystko stracone.
                                                    Ja dziś byłam na pierwszym usg. Wszystko wskazuje że będę mamą bliźniaków.
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 30.10.12, 22:32
                                                    Ma1 - cudownie,że będą bliźniaki.Przynajmniej nie będziesz musiała po raz kolejny przechodzić tego wszystkiego!Wspaniała wiadomośćsmileGratuluję podwójnego szczęściasmileA może będzie parka?Chciałabyś?
                                                    Alicja - jak się czujesz?Co u Ciebie?Bardzo Ci dokucza złe samopoczucie?
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 30.10.12, 23:40
                                                    Ma1c gratuluje kochana, Twoja beta mowila sama za siebie ze to beda blizniaki, byla dosyc wysoka smile kiedy bedziesz miala wizyte na ktorej zobaczysz serduszka?

                                                    Wszystkim naszym dziewczynom podchodzacym ponownie do calej procedury zycze powodzenia i oczywiscie trzymam kciuku z caaaaalej sily smile

                                                    Alicja daj znac jak u Ciebie?

                                                    Tola tez sie odezwij z tego Meksyku smile

                                                    Dziewczyny wspolnie razem, teraz z calych sil, musimy trzymac kciuki za nasz piatkowy cud u naszej Kasiek smile
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 31.10.12, 09:07
                                                    Czesc dziewczyny,
                                                    Maa...ale super wiadomosc, podwojne szczescie, jeszcze raz gratuluje!!!
                                                    Anuszko widzialam Twoja bete...wysooooka, u mnie w 6dpt to byla tylko 14,5 a w 10dpt -75....takze kochana zaczynaj swietowaniesmile
                                                    Dzisiaj mam kolejny pomiar bety a nastepnie wizyte - oczywiscie dam Wam znac co i jak...
                                                    Bubu, samopoczucie jako tako no ale walczymy do konca. Moj maz pociesza mnie, ze on tez sie urodzil maly i niby wazyl tylko 1,5 kg (jeden z blizniakow jednojajowych i jeszcze do tego wczesniak) a teraz taki dryblas i do tego zdrowy jak ryba. Bubu, Ty rowniez dbaj o siebie ze swoimi kruszynkami.
                                                    Kasku trzymaj sie kochana...
                                                    Alicja
                                                  • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 31.10.12, 09:19
                                                    alicja.77 robiłaś pierwszą betę w 6dpt?? To szybko. I naprawdę super ,że tak szybko się pokazała!!! Ja jestem 4dpt-blastocysty. Nie mam kompletnie zadnych objawów . Na dodatek wczoraj zbadała PRG 31ng więc uważam ,że bardzo niski. Mam zwiększoną dawkę luteiny i dołączony duphaston. Nie wiem może zrobię test z sikańca- jak myslisz jest sens??
                                                    Powoli jestem myślamii,że się nie udało. Chociaż jestem w takim stresie,że sama nie wiem. 2 dpt zauważyłam na wkładce takie beżowe zabarwienie luteiny. Ale to mogło być może jakaś pozostałość po transferze... Wykańcza mnie to czekanie. A jak powiedziałam wczoraj mężowi ,że mam przeczucie (bo nie mam objawów) ,że nie wyszło to się na mnie naburmuszył ,że mam takie podejście . Jestem dobita.
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 31.10.12, 12:32
                                                    hej dziewczyny smile
                                                    dzisiaj na usg widzialam pojedynczy pecherzyk ciazowy wielkosci 2mm big_grin
                                                    14 listopada ide na wizyte i mam nadzieje ze pokaze sie serduszko smile
                                                    o 17 bede miala wynik dzisiajszej bety... oby rosla i rosla i rosla smile

                                                    Slonko- nie rob zadnych sikancow, tylko badanie z krwi w dniu kiedy kazal zrobic lekarz, sikance moga sfalszowac wynik, mi tez bylo ciezko wytrzymac 12 dni i zobacz jaki efekt smile
                                                    ja jestem zywym przykladem na to ze moze byc ciaza, nie mialam zaaadnych objawow, zreszta pisalam o tym juz na tym forum i beta byla dla mnie meggggaaaa zaskoczeniem, przestan sie tak stresowac bo to zle na dziecko wplywa, musisz wziac przyklad ze mnie! smile na luzie, spokojnie dla dobra dzidzi smile
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 31.10.12, 16:57
                                                    Odebralam drugi wynik bhcg, wynosi 434,6 wiec w ciagu 48h wzrosl o 140%.
                                                    Jestem spokojna ze ladnie przyrasta, co prawda lekarz mi nie kazal, ale chyba powtorze trzeci ostatni raz w piatek smile
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 31.10.12, 21:09
                                                    Anuszko, Twoja beta jest imponujaca...Gratulacje dla dzidzusiasmile
                                                    Slonko, zgadzam sie z Anuszka, nie ma sensu robic zadnych sikancow. Poza tym to kochana ja jestem w 7tc i totalne zero objawow...w ogole nie czuje, ze jestem w ciazy takze nic sie nie martw.
                                                    Dziewuszki, dzisiaj dobry dzien. Moj skarb podrosl do 9,7 mm i serducho pieknie tyka. Ciaza jest jeszcze o 5 dni za mala i pecherzyk jest troche malawy no ale i tak jestem w 7 niebie. Nastepna wizyta za 3 tyg.
                                                    Kasku, nie trac wiary, jestesmy z Toba.
                                                    Alicja xx
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 31.10.12, 21:27
                                                    Alicja ale masz juz wielkiego Skarba smile maly-mala nadrobi 5 dniowa strate i bedzie wszystko w porzadku, wierze w to i oczywiscie nadal kciukow nie puszczam smile ja czekam do momentu widoku serduszka, moze wtedy troche odetchne z ulga smile
                                                  • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 31.10.12, 22:17
                                                    dziewuszki ależ ja sie cieszę z Waszego szczescia smile czytam Was codziennie ,popłakuje jak widze i czuje tak piękne słowa w swoim kierunkusmilepoprostu jestescie niemożliwe ,tyle ciepła od Was płynie,aż kipicie od "nadmiaru" miłoścismileserce się cieszysmilebardzo dziękuję!

                                                    wiecie co u mnie nadzieja nadal jest! lecz co chwilę potrafi zamieniać sie w podły znienawidzony przeze mnie strach...ale co ja moge....tylko czekac na piątkowy wieczórsmile

                                                    czuje sie dosc dziwnie bo tem.(chodz wiadomo lutinus)jest wysoko...
                                                    czuje sie jak bym byla przeziębiona...
                                                    czuje cycki,w sensie bolą..
                                                    czuje brzuch ,czasem bardziej,czasem mniej okresowo...
                                                    i ta nadzieja ze ...a może jednak!

                                                    ehhhh....błagam o cud...Nasz Cud!

                                                    dziekuje jeszcze raz!

                                                    jestescie dla mnie wirtualnym wsparciem ,które cieszy ogromniesmile
                                                    podziwiam Was!
                                                    ile trzeba cierpliwości ,siły ,wiary,strachu,bólu,,,i wszystkiego ,aby spełniło sie to tylko jedno nasze marzenie......ale wiemy ze warto walczyć do konca i nigdy nie poddawac sie!

                                                    silna na zawsze i z kazdym dniem silniejsza jasmile
                                                    całusykiss
                                                    całym sercem jestem z Wamismile
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.11.12, 19:08
                                                    Hej Dziewczyny!!!

                                                    Co u Was? ja dzisiaj zrobilam trzecia i juz ostatnia bete, bo pielegniarka w labku zaczela sie juz smiac smile beta znow w ciagu 48h wzrosla o 148%, wiec jestem troszeczke spokojniejsza smile
                                                    Co z dziewczynami ktorym sie udalo? opowiadajcie co u Was?
                                                    Oczywiscie nie zapominam o tych ktore startuja od nowa, kciuki caaaaly czas zacisniete smile

                                                    Kasiek, halllllooooo????
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.11.12, 15:13
                                                    Halo dziewczyny? co sie z Wami dzieje? Slonko Ty chyba jutro testujesz? smile

                                                    Opowiadajcie co u Was???? smile
                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.11.12, 21:37
                                                    Dziewczynki u mnie wszystko w porządku. Za tydzień we wtorek mam kojelną wizytę i pewnie będzie widać serduszka. Jestem już na zwolnieniu więc mogę się wysypiać. Mnie całymi dniami mdli. Wcześniej myślałam cały czas o spaniu. Bolą nadal piersi. Mąż wprowadził dietę i tylko słucham, że tego to mi jeść nie wolno.
                                                    A co u Ciebie Anusza800? Pracujesz czy siedzisz w domku na zwolnieniu? Jak się czujesz? Jakie masz objawy?
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.11.12, 22:21
                                                    hej Ma1c smile

                                                    Chociaz Ty jedna dajesz znaki zycia wink ja mam wizyte 16-go czyli w przyszly piatek i modle sie zeby zobaczyc te malutkie pikajace serduszko smile jesli chodzi o objawy to piersi mnie bola i wydaje sie ze sa ciezsze o jakies 10 kg big_grin Tak ja jestem na zwolnieniu, leze i odpoczywam na maxa, mam dobrze bo nawet zakupow nosic nie moge smile
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.11.12, 22:56
                                                    No witajcie smile Gratuluję kolejnym dziewczynom! Świetne wieśći smile
                                                    Ja już 11 tydzień i większość przykrych objawów niestety się utrzymuje uncertain Najgorsze wymioty oczywiście uncertain
                                                  • kaja3587 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.11.12, 11:36
                                                    Czesc dziewczyny. Przeczytałam wszystkie posty i powiem szczerze, że trochę się przestraszyłam. Zostałam zakwalifikowana do protokołu długiego. Mam 30 lat. Jestem w trakcie stymulacji Bravelle(2*75ml) i Menpourem,( 1*75ml) (8 dzień). Wczoraj miałam USG i lekarz powiedział że bardzo mocno zareagowałam na leki i że prawdopodobnie dojdzie do hiperstymulacji. Nic z tego nie rozumiem, czy to oznacza że dostałam za duża dawkę leków? Przed rozpoczęciem stymulacji inny lekarz (mojego wtedy nie było) powiedział że jestem młoda i że powinnam dostac mniejsze dawki leków, po tygodniu wizyta u mojego lekarza i on decyduje o wyższej dawce. Po kolejnym tygodniu okazuje się że jest b. dużo pecherzyków, tranfer może zostac przesunięty na kolejny m-c. Trochę się boję bo bolą mnie jajniki i nadal przyjmuje zastrzyki (Bravelle 75 ml i Menpour 2*75 ml). Jakie są dolegliwości przy hiperstymulacji, czy brzuch naprawdę jest taki duży (czy bedę mogła chodzic do pracy?)
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.11.12, 13:11
                                                    Oj wspolczuje Kaja,
                                                    Niestety nie mam pojecia o hiperce takze nie pomoge ale na pewno ktos sie podzieli swoimi doswiadczeniami.
                                                    Witam drogie kolezankismile Ma1 i Anuszko - trzymam kciuki za 3 piekne serduszkasmile
                                                    Forcella- ja to bym chciala chociaz raz zeby mnie zemdlilo a tu nic...tylko piersi wieksze takze maz ma radochewink
                                                    U mnie kolejna wizyta 12 a nastepnie 21.11. Oczywiscie dam Wam znac co i jak.
                                                    Forcella, to ile Twoj maluch/maluszka juz mierzy? No i jak tam brzuszek... rosnie???
                                                    Kasku, odzywaj sie do nas!!!smile
                                                    Pozdrawiam goraco
                                                    Alicja
                                                  • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.11.12, 13:34
                                                    Dziewczynki trzymajcie kciuki. Dzisiaj rano robiłam betę . Jestem 10dpt. Cały czas wyniku nie mam. Nie robię sobie nadziei , bo czuję się tak jak przed transferem. ZERO objawów.
                                                    Biorę gigantyczne dawki progesteronu ...
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.11.12, 13:38
                                                    Slonko trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!! a o ktorej bedziesz miala wyniki??? ja tez nie mialam kompletnie zadnych objawow i zobacz jaki piekny wynik bety mialam smile
                                                    jak tylko otrzymasz wynik daj nam znac smile
                                                  • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.11.12, 13:45
                                                    Nie wiem o której. Mówiła pielęgniarka,że po południu. Mam możliwość sprawdzenia w internecie zaglądam co kilka minut. Z nerwów chyba się rozlecę.
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.11.12, 13:48
                                                    Rozumiem Cie w 200% big_grin jak tylko otrzymasz wynik od razu pisz smile na pewno bedzie dobrze kiss
                                                  • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.11.12, 15:51
                                                    Mam wynik bety , gdzie jeszcze nie wierzę - 282,6 - pielęgniarka podała mi przez tel . Progesteronu jeszcze nie mam. Boże!!! Oby było dobrze. Nie wierzę , bo kompletnie nic nie czuję. Ale to nie znaczy ,że przestałam się bać - teraz dalsza trudna droga. ...
                                                    Nie dochodzi do mnie..
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.11.12, 15:55
                                                    Gratuluje!!!!!!!! a nie mowilam!!!! big_grin big_grin big_grin

                                                    czulam to samo co Ty, wielka radosc i wielki strach jednoczesnie smile
                                                    z bety wynika, tak mi sie przynajmniej wydaje ze to blizniaczki smile
                                                    kiedy idziesz na potwierdzenie przez usg?
                                                  • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.11.12, 16:01
                                                    Bliżniaki?? Miałam podaną 1 blastocystę ...wink
                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.11.12, 16:05
                                                    Ja będę miała bliźniaki jednojajowe. Czyli jeden zarodek się podzielił. U Ciebie może być dokładnie to samo.
                                                    Ciesz się swoim szczęściem.
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.11.12, 16:06
                                                    no to w takim razie masz mega mocnego i silnego malego dziubaska smile beta bardzo wysoka jak na ten dzien po transferze smile super smile
                                                  • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 07.11.12, 08:20
                                                    anusz800 napisz mi proszę jak teraz powinna przyrastać beta. Mam zbadac kolejną w piątek więc na moje po 48 h.
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 07.11.12, 10:35
                                                    Hej Słonko smile
                                                    Po 48h powinna wzrosnąć min 66%
                                                    Mi po pierwszych 48h wzrosło o 140% a po kolejnych 148%.
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 07.11.12, 10:38
                                                    Słonko. Wg mnie po 48h wypada w czwartek w Twoim przypadku smile
                                                  • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 07.11.12, 11:20
                                                    anusza800 - wiem. Jednak wczoraj jak dzwoniłam do lekarza z wynikiem kazał mi powtórzyć w piątek. Teraz to już nic nie rozumiem. ...
                                                  • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 07.11.12, 11:40
                                                    Właśnie dostałam sms od doktorka i napisał ,że zbadać w piątek. To tak zrobię . Nie wiem , może to wystarczy?? Zobaczymy..
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 07.11.12, 12:04
                                                    Z tego co pamiętam to po 72h musi wzrosnąć min 114%. Rób jak jak lekarz mówi, to oni wiedzą co i jak mamy robić smile mi mój nie kazał, dla własnego świętego spokoju ja sobie powtórzyłam dwa razy po 48h smile łatwo mi mówić bo sama żyje nadal w strachu ale musimy teraz spokojnie do wszystkiego podchodzić smile relax, odpoczynek i pozytywne myślenie smile
                                                  • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 07.11.12, 12:14
                                                    anusza800 - ładny mi relax wink - -praktycznie cały czas śledzę inf w internecie (chociaż jestem w pracy), na niczym nie mogę się skupić. W domu wczoraj zamiast się cieszyć , to już miałam taką mieszankę emocji ,że tylko warczałam na męża . Jednak ten strach "co dalej" jest silniejszy. Dzisiaj dla odmiany jestem strasznie spiąca, wręcz jak bym była na relanium.
                                                    anusza800 - napisz ile zarodków miałaś podanych??
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 07.11.12, 12:21
                                                    Kochana, ja na początku nic innego nie robiłam tylko siedziałam w necie, ale to najgorsze co można zrobić bo wkręcałam sobie wszystko to co najgorsze. Ja jestem na zwolnieniu i leże i odpoczywam, odetchnę z ulga jeśli w przyszły piątek zobaczę serduszko. Mi podali dwa zarodki, jeden 4 i drugi 5 komórkowy smile
                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.11.12, 16:03
                                                    Kochana SUPER wiadomość. Taka wysoka beta to chyba podzielisz moje losy - obydwie będziemy mamusiami bliźniaków.
                                                    Jeszcze raz WIELKIE GRATULACJE!!!
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.11.12, 13:36
                                                    Hej dziewczynki smile
                                                    Kaja ja tez nie mialam hiperki, wiec ciezko mi sie wypowiadac, wiem tylko jedno, ze moj lekarz sie nie spodziewal ze wyprodukuje az 20 komorek i wolal dmuchac na zimne, zeby nie doszlo do hiperki przepisal mi Dostinex- bralam 8 teabletek- jedna dziennie.
                                                    Forcella ja Ci normalnie zazdroszcze, mnie tylko bola piersi i sobie wkrecam czy wszystko jest ok, jesli tych wszystkich objawow nie mam smile i tak jak Alicja jestem ciekawa czy Twoj brzuszek juz cos ruszyl z miejsca smile
                                                    Alicja ja zmienilam date wizyty na 16-go, od razu dam Wam znac co i jak smile

                                                    serdecznie Was wszystkie pozdrawiam smile

                                                  • rekonda Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.11.12, 14:39
                                                    forcella jak Ty masz 11 tydz jak miałaś transfer 11.09 ,a ja miałam 30.08 transfer i mam 12 tydz chyba że ja żle liczę
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.11.12, 17:41
                                                    Ale wiadomosci!!!
                                                    Slonko- mega gratulacjesmile ale sie usmialam, jak przeczytalam, ze podali Ci jedna blastusie a tu podejrzenia o blizniaki...no ale moze bedziesz miala dwa szczesciasmile albo jeden gigantwink
                                                    Ma1 -ale Ty masz farta, jednojajowe skarby to rewelacja, tez bym tak chciala...
                                                    Anuszko - to teraz razem ze slonkiem jestesmy w klubie bezobjawowychwink
                                                    Trzymajcie sie dziewuszki
                                                    Alicja xx
                                                  • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.11.12, 17:49
                                                    Dla mnie to też trochę dziwne, ale jak tu piszą dziewczyny zdarza się ,że po transferze może się dzielic wink. Tak szczegółowo nie znam się na tym ,ale te 282 to chyba nie aż tak gigantyczny wynik?? wink
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 07.11.12, 07:31
                                                    Rekonda i dobrze liczysz. Wg mnie w tym tygodniu kończysz 12 tydzień. Ja skończyłam 10 i rozpoczęłam 11. Wszystko się zgadza smile
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 08.11.12, 19:48
                                                    Witajcie kochane po dłuższej przerwie!!!
                                                    Jednak myślę, że ten wrześniowy wątek był mimo wszystko bardzo szczęśliwy!!! Tylku z Was się udało!!!
                                                    B-ubu! Kiedy masz transfer? Ja się w końcu doczekałam i mam 10 listopada! Będę miała podane 2 blastocysty. Doktorek się upierał, żeby podać jedną, ale ja byłam nieprzejednana!!
                                                    Strasznie się denerwuję bo i tak pewnie nic z tego ...
                                                    Pozdrawiam!
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 08.11.12, 22:15
                                                    Hej dziewczynki!
                                                    Gratuluję wszystkim zaciążonym,niech Wam teraz brzuszki ładnie rosnąsmile
                                                    Agawa - myślałam już,że uciekłaś na inne forumsadFajnie,że jesteś!Za 3 dni masz transfer - tzn.w niedzielę.U mnie w klinice nie pracują w niedzielę.Obecnie jestem na etapie robienia usg co 2gi dzień,bo podchodzę do transferu na cyklu naturalnym i termin transferu zależy od tego kiedy pęknie jajeczko.Już się nie mogę doczekać!U mnie dopiero 7dc,ale już mi dr kazał monitorować sytuację żeby sprawdzić co z torbielami,które się pojawiły po hiperce.Oczywiście nadal są i to 2(po 15mm) co mnie trochę martwisadMyślę,ze to właściwa decyzja żeby podać 2 zarodki - większe prawdopodobieństwo ciąży,ja też bym się upierała na Twoim miejscu.Odczekałaś już swoje po przestymulowaniu więc będzie dobrze-musi być,bo jak nam się teraz nie uda to tego już nie zniosę.
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.11.12, 11:06
                                                    Hey dziewczynysmile
                                                    Ale fajnie uslyszec od Agawy i Bubusmile
                                                    Agawa - teraz to tylko pozytywne myslenie...bedziemy za Ciebie trzymaly kciuki w niedziele.
                                                    Bubu - Ty tez sie trzymaj, jeszcze pare dni i bedziesz miala ze soba swoje skarbysmile
                                                    Wczoraj dowiedzialam sie, ze jedna z moich serdecznych kolezanek zaciazyla, oczywiscie naturalnie tzn podejrzewam, ze byla to taka kontrolowana wpadka...ale sie bardzo ucieszylamsmile
                                                    Ona jest w tej chwili w 12 tc a ja w 9 z tym, ze ona nie ma pojecia o mojej ciazy, ivf i problemach. Na razie nic jej nie mowilam bo chce zaczekac do 12 tygodnia i badan prenatalnych.
                                                    Anuszko - ja rowniez jestem na zwolnieniu, juz drugi m-c...w tym tygodniu mialam komisje lekarska, poniewaz mojej dyrektorce nie podobalo sie, ze tak dlugo nie ma mnie w pracy. W Anglii nie ma chorowania na ciazesadNa szczescie lekarka uznala, ze ze wzgledu na ciaze zagrozona nalezy mi sie to zwolnienie takze wszysto jest ok.
                                                    Pozdrawiam Was goraco i trzymam kciuki za Agawe i Bubu no i Anuszko za Twoje serduszko!!!
                                                    Alicja
                                                    xx

                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.11.12, 15:28
                                                    Witajcie Kochane!!
                                                    Alicja77, B_ubu ! dziękuję za ciepłe słowa!! Ja też bardzo kibicowałam Wam wszystkim na tym forum od samego początku!!!
                                                    Ale małe sprostowanie - transfer mam 10 listopada czyli jutro( w sobotę) a nie w niedzielę!!!!!
                                                    Także kciukasy proszę trzymać jutro!
                                                    Gdzież bym mogła uciec s tego najkochańszego forum???Nie piszę często bo oprócz dochodzenia do siebie po ciężkiej hiperce nic się u mnie nie działo... ale w końcu będę miała szansę do Was dołączyć. Jeszcze tylko B_ubu musi podejść do transferu i będziemy w komplecie!
                                                    Pozdrawiam!
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.11.12, 16:29
                                                    Agawa będziemy mocno kciuczyć!!! Daj znać jak już będziesz po, buziole smile
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.11.12, 17:29
                                                    No jasne Agawo...kciuczyc bedziemy jutro co silsmile
                                                    I prosze kciuczyc za mnie w pon...kolejna wizyta.
                                                    Alicja
                                                    xx
                                                  • adormidera1 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.11.12, 18:42
                                                    kciuuuuuuuukkkkkkiiiiii zaciśnięteeeeeeee!!!!!!!!!!!!!!!!!! ala77, moja wspólniczko klinikowasmile co u cibie???
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.11.12, 20:30
                                                    Hej dziewczynki smile

                                                    oczywiscie trzymam kciuki za Was wszystkie, szczegolnie za te co znow podchodza do transferusmile
                                                    ja w przyszly piatek mam wizyte u lekarza i strasznie sie boje ze nie zobacze serduszka, albo jakies inne historie...

                                                    Pozdrawiam Was serdecznie smile
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.11.12, 22:02
                                                    hej hej!!!
                                                    Miło jest wiedzieć, żema się takie meeeega wsparcie!!! Forcella, Alicja dziękuję i za Anuszkę również będę trzymać kciuki, choć na bank wszystko jest dobrze!!!!proszę się nie stresować i na bieżąco meldować!!!!
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 10.11.12, 17:04
                                                    Anuszko...jak milo od Ciebie uslyszecsmile wlasnie ostatnio myslalam sobie kiedy idziesz ogladac serducho...Kochana u Ciebie na bank wszystko bedzie super- taka wysoka beta i do tego super wzrosty, w ogole nie masz sie czym przejmowac. Z drugiej strony to latwo mowic...Sama trzese sie jak galareta przed kazdym usg.
                                                    Adormidera- witam, witam...no jak tam objawy i samopoczucie???No i kiedy wizyta z usg??? Ja bede w invikcie 21.11. To bedzie prawie 11 tc.
                                                    Agawo- dzisiaj kciuczymy za Ciebie i Twoje skarby...mam nadzieje, ze duzo wypilas wody przed transferem. Ja sie tak opilam,ze na sale szlam w pol zgietawink
                                                    Trzymajcie sie dziewczyny
                                                    Alicja xx
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 10.11.12, 18:36
                                                    hej hej!
                                                    juz jestem w domku a we mnie... dwa maluszki!!! Rozmroziły się bezproblemowo (to dlatego, że tryzmałyście kciuki) i już są ze mną w domu!
                                                    Troszkę boli mnie podbrzusze ale myślę, że to minie.
                                                    Poza tym jestem wykończona i meeeega śpiaca po relanium. Teraz czekanie...
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 10.11.12, 22:35
                                                    Agawko kochana,dzidziunie długo czekały na Ciebie,ale skoro bez problemu się rozmroziły to dobry znaksmileZaczynamy odliczanie!Dbaj o siebie i pamiętaj żeby się nie forsować.Teraz najważniejsze są te dwie iskierki i Ty oczywiście.Jesteś na zwolnieniu?
                                                    Dziewczyny,nawet nie wiecie jak mi dobrze wiedząc,że tu jesteście i zawsze nas wspieracie.Mój M denerwuje się czasem,że pierwsze co robię po przyjściu z pracy to czytanie wieści od Was.Wspaniale jest mieć taką grupę wsparciasmile
                                                    Kasiula,czemu się nie odzywasz?Nawet jeśli nie wyszło to pamiętaj,że nie wolno poprzestać na I razie.Musimy walczyć żeby osiągnąć nasze szczęście.
                                                    Ja byłam dziś na kolejnym usg.Dziś 10 dc i na szczęście pęcherzyki rosną,bo lekarz obawiał się,że jeśli nie będą rosły tzn.że są to kolejne torbiele.W pn następne usg i później kolejne i kolejne...Chyba niedługo będziemy zarabiali tylko na badania i ivf!Byle się udało...
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.11.12, 16:28
                                                    Czesc dziewczynki! smile

                                                    Agawa Bubu bardzo mocno trzymam za Was kciuki!!! Agawa, masz juz dwie male myszki u siebie, wiec nic innego Ci nie pozostaje jak tylko lezec i odpoczywac przez conajmniej 4 dni, tak kazal mi moj lekarz i sama wiesz jak to poskutkowalo smile
                                                    Alicja
                                                    kochana bardzo Ci dziekuje za te slowa wsparcia, ale nawet nie wiesz jak bardzo sie boje, naczytalam sie o pustym jaju, ze mimo ze jest puste to beta prawidlowo rosnie, sa objawy jak w ciazy, dlatego trzese sie jak galareta...
                                                    tak mnie piersi bola, ze dzisiaj w nocy obudzilam mojego meza zeby poszedl po stanik bo nie szlo spac! smile zaczynaja sie lekkie mdlosci... oby te wszystkie objawy nie przeszly, moge sie meczyc cale dziewiec miesiecy, aby tylko te moje Sloneczko urodzilo sie cale i zdrowe...
                                                    Slonko a co u Ciebie? smile
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.11.12, 16:42
                                                    Witajcie!!!
                                                    Anuszko, będę oczywiście mega dużo odpoczywać i nawet mi to wychodzi!!Mam nadzieję, że u mnie też to da efekty!
                                                    B_ubu tak jestem na zwolnieniu do 20 listopada czyli do dnia testu. Nie wiem czy wytrzymam i może zrobię sobie test dzień wcześniej.
                                                    Jedyne moje dolegliwości to pobolewanie podbrzusza i senność.
                                                    Sama jestem ciekawa co słychać u Słonka.
                                                    Pozdrawiam!!!!!!
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.11.12, 17:02
                                                    Agawa nie rob sikancow, wiem ze ciezko wytrzymac, ale nie rob, bo moga sfdalszowac wynik i bedziesz sie tylko niepotrzebnie denerwowac.
                                                    wiec teraz czekamy do 20-go z zacisnietymi kciukami smile
                                                  • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.11.12, 16:50
                                                    anusza800 doskonale Cię rozumiem. Jak przeszłam 2 lata temu poronienie zatrzymane. Było to prawdopodobnie puste jajo płodowe.Piszę prawdopodobnie bo już sama nie wiem.
                                                    Beta od początku była dziwna. Pierwszy wynik wynosił 4000!! a potem szalenie rosła , kilkanaście i kilkadziesiąt tys.Byłam w szoku . Początkowo nie świadoma niczego myślałam,że jest ok - nie plamiła, a beta rosła. Pęcherzyk rósł cały czas. Dlatego teraz nie wierzę tak do końca.
                                                    U mnie ? Tak różnie. Jednego dnia odczuwam leciutkie bóle podbrzusza, czasami kłócia po bokach. Od wczoraj praktycznie nic. Wczoraj piersi bolały mnie jak szalone, dzisiaj spokój.
                                                    Na dodatek zdenerwowałam się na gina bo nie poinformował mnie o odstawieniu dostinexu, który biorę 1/4 tabl tygodniowo(czyli w sobotę) i wczoraj jak nigdy nic połknęłam.
                                                    W piątek (09.11) robiłam betę wyszła 1700 , a 06.11 wynosiła 280 więc mam nadzieję ze dobrze. Jutro późnym wieczorem mam wizytę u gina.
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.11.12, 17:00
                                                    Slonko ja nie jestem lekarzem ale mi tu u Ciebie na blizniaki wyglada! taki duzy piekny przyrost bety! smile jutro koniecznie daj nam znac jak po wizycie smile
                                                  • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.11.12, 17:04
                                                    Czytałam,że podobno tak jest gdy jest podany zarodek na etapie blastycysty. Trochę było by dziwne jak by się jeszcze podzielił??wink
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.11.12, 17:06
                                                    ktorejs z nas, chyba Ma1c tak sie ,,zrobilo,, smile blastocysta sie podzielila smile niewazne! wazne aby wszystko bylo w porzadku smile
                                                  • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.11.12, 17:19
                                                    Ma1c miała zarodeczek 3 dniowy 8 komorkowy. Doczytałam . Ja miałam 5 dniową blastocystę wink

                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.11.12, 17:26
                                                    a faktycznie smile wiec to znaczy ze bedzie silna i zdrowa dzidzia smile a jak sie czujesz? przyszly jakies objawy?
                                                  • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.11.12, 17:30
                                                    Najbardziej boli mnie kręgosłup. Wczoraj jak mówi mój mąć "TINTKI"-piersi bolały jak szalone dzisiaj spokój. Od dwóch dni żadnych kłóć po bokach. Nie mam i nie miałam żadnych mdłości. Od 10 dpt przez 2-3 dni bywały tylko kłócia na przemian raz po lewej raz po prawej stronie, leciutko podbrzusze, potem coraz ciszej. Ogólnie bardzo dobrze. No może od czasu do czasu zakręci się w głowie. A jak u Ciebie??? Wiesz może jaki liczy się w naszym przypadku wiek ciąży?
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.11.12, 17:38
                                                    Tintki - to sie usmialam smile
                                                    u mnie czasami cos tam kluje, taj jak u Ciebie, raz po lewej, raz po prawej stronie, ale to pewnie efekt rozciagania macicy, zreszta moja siostra jak byla w ciazy, przez cale 9 miesiecy w dniach kiedy mialaby miec okres ja bolalo, wiec nie mamy sie o co martwic, jesli bol bedzie nie do zniesienia, wtedy mozna zaczac sie martwic, ale oby nas to nie dotyczylo smile
                                                    z tego co wiem to u nas wiek ciazy liczy sie tak samo jak w naturalnej ciazy, czyli dodajemy dwa tygodnie... wg medycznego liczenia to ja dzisiaj koncze 6 tydz.
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.11.12, 07:01
                                                    Cześć Kobitki smile Ja skończyłam 11 tydzień i od kilku dni zero mdłości, wymiotów itd!!!! I śpię mniej, może w końcu trochę odetchnę smile Mam już stwierdzoną cukrzycę, więc dieta w toku. Dzieć ruchliwy, nawet lekarka ostatnio powiedziała, że niesamowite jak się rusza smile
                                                  • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.11.12, 09:19
                                                    forcella jak ja Ci zazdroszczę . Też chciałabym dotrwać do 11 tygodnia. A teraz bardzo się boję !!! Jestem w 16dpt i coraz większe obawy ( po 1 poronieniu)
                                                    Leczę niedoczynność i przy zbadaniu jej w piatek zauważyłam FT 3 na niskim poizomie. Myślałam,że to nic takiego bo FT 4 wysokie,ale jak czytam to coraz bardziej skłaniam się do tego ,że jest ono bardzo wazne i może się przyczynić do poronień!!! Dzisja mam wieczorem wizytę u gina-endokrynologa , ale jak ja wytrzymam do g. 20.?? Oszaleję !
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.11.12, 12:08
                                                    FORCELLA ja też Ci zazdroszczę, że tyle tygodni już za Tobą smile odpowiedź nam wkońcu czy brzuszek trochę urósł ? smile Słonko, nie denerwuj się, dzisiaj zobaczysz swoje malenstwo i będzie lepiej smile
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.11.12, 14:56
                                                    Czesc Dziewuszki,
                                                    U mnie totalny dolsad((
                                                    Dzisiaj mialam wizyte w Londynie i okazalo sie, ze nie ma akcji serca do tego maluszek mial zaledwie 1.17mm a to na 9t3dc zdecydowanie za malo.
                                                    Ciezko mi sobie z tym poradzic...czekam teraz na tel z kliniki i zobacze co dalej z reszta wiadomo.
                                                    Ciesze sie, ze u Was wszystko dobrze.
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.11.12, 15:43
                                                    Alicja strasznie, ale to strasznie mi przykro crying
                                                    Najgorsze co może się przydarzyć to właśnie to, wszystko było ok, a tu nagle...
                                                    Ja mam wizytę w piątek i też się strasznie boję takiego wyroku...
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.11.12, 17:12
                                                    Alicja ściskam Cie mooocko. Przykro mi bardzo.
                                                    Mam nadzieję, że znajdziesz siły, żeby się podnieść...
                                                  • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.11.12, 09:41
                                                    anusza800 napisz co u Ciebie??? U mnie cisza. ustapiły od 3 dni wszelkie objawy, czym martwię się niemiłosiernie!!!
                                                    USG kolejne dopiero 23.11. Na pierwszym widac było mały pcherzyk i malutki zarodeczek. Nic poza tym. Mam doła...
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.11.12, 10:51
                                                    hej Slonko!

                                                    Kobieto Ty masz dola? to chyba ja go powinnam miec smile Ty przynajmniej widzialas juz zarodeczek- w ktorym to tyg ciazy bylo? bo ja w 5 mialam 7mm pecherzyk i tylko tarcze zarodkowa, mimo ze moj lekarz powiedzial ze jest wszystko ,,miodzio,, strasznie sie boje piatku, ze nic tam nie bedzie...
                                                    objawy to nadal bolace piersi, raz mozniej raz mniej, czasami drazni mnie jakis zapach i czasami delikatnie mdli, ale to tylko czasami i nawet sie zastanawiam czy sama sobie tego nie wymyslam smile od paru dni za to, czuje lekkie uklucia w macicy, tak jakby cos sie tam dzialo, jakby mial przyjsc okres, ale pocieszam sie, ze to pewnie macica sie rozszerza.
                                                    objawy nie sa zadnym wyznacznikiem dobrze rozwijajacej sie ciazy, wiec sie nie denerwuj smile
                                                    juz to chyba pisalam, ale moja przyjaciolka ktora obecnie jest w 6 miesiacu, nie miala zadnych, kompletnie zadnych objawow, a rosnie w niej zdrowy jak ryba synek smile
                                                  • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.11.12, 11:03
                                                    Ech... Sama nie wiem , w którym tyg bo byłam zdenerwowana. Zresztą lekarz mało rozmowny i rzucił mi półsłówkiem, że 5 t. Na moje jak on liczy od 27.10 - to był wtedy 4t 3 d.
                                                    Twierdzi ,że liczy się od dnia transferu , dodaje 2 tyg i niby odejmuje 5 dni ,ale po co te 5 dni to nie mam pojęcia.
                                                    Kochana sama nie wiem czy to był zarodeczek!!! Był pęcherzyk GS 6,3mm i na pewno w nim taki biały punkcik - kreseczka. Lekarz mnie trochę zdenerwował , bo w sumie wszystko o co zapytałam wydawało się "śmieszne" tak jak bym pytała "sporo " za wcześnie,a ja poprpstu tak bardzo się martwię bo kiedyś poroniłam między 5-7 tc (poronienie zakończone łyżeczkowaniem). Dlatego taka reakcja.
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.11.12, 11:32
                                                    Slonko...

                                                    co to za lekarz!!!??? moj mi zawsze spokojnie na kazde, nawet moze i banalne pytania odpowiada rzeczowo, tlumaczac az wkoncu rozwieje wszystkie moje mozliwosci! do jakiej kliniki chodzisz?
                                                    u mnie to tez byla, byly wie kreseczki, moj lekarz powiedzial ze jedna to tak wyglada jak pecherzyk zoltkowy, a druga to ta tarcza zarodkowa ( szkoda ze nie moge wkleic tutaj mojego usg) kochana rozumiem Cie w zupelnosci, tez jestem po przejsciach zwiazanych z poprzednimi ciazami i o wszystko sie boje...
                                                  • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.11.12, 11:41
                                                    Klinika Gameta Gdynia. Lekarz podobno bdb,ale trzeba z niego wyciągać informacje.
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.11.12, 11:52
                                                    to jestesmy po sasiedzku, bo ja w invimedzie w Gdyni smile
                                                    a na kiedy masz kolejna wizyte?
                                                  • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.11.12, 11:59
                                                    Dopiero 23 listopada...
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.11.12, 12:06
                                                    kochana to juz w przyszlym tygodniu, szybko zleci smile powiedz jeszcze, jakie masz przypisane tabletki?
                                                  • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.11.12, 12:13
                                                    Luteinę (gigantyczne dawki!!) + duphaston + k.foliowy 5mg, + acard 75 + od pozytywnej bety metypred 4mg -po 2 tabl, a od kilku dni łykam femibion. Do tego od wielu wielu lat eltroxin.
                                                    Metypred wymusiłam bo mam Hshimoto i obawiam się swojej tarczycy. Jutro wizyta u endo bo nie do końca wierzę ,że poziom mojego FT 3 jest ok.
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.11.12, 12:22
                                                    ja tez biore luteine, metypred, witaminy i ESTROFEM- o ktorym jak czytam w ulotce, wlosy deba staja.... wlasnie, moze ktoras z dziewczyn to bierze, co Wasz lekarz mowi o tych tabletkach. ja mojemu lekarzowi bardzo ufam, ale jak czytam o estrofemie w ciazy to az sie slabo robi...
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.11.12, 13:28
                                                    Anusza, też się naczytałam o estrofemie i się przestraszyłam smile Ja brałam go 3x1. Teraz już jest odstawiony - chyba ok 8tc
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.11.12, 14:33
                                                    Forcella ja tez go biore 3x1 i widze ze tak jest w zwyczaju kliniki Invimed smile
                                                    rozumiem, ze przy pierwszym dziecku tez go bralas ?
                                                  • kotkowa Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.11.12, 14:45
                                                    Dziewczyny, a czy badałyście estradiol i progesteron po transferze?
                                                    Ja się staram naturalnie, mam minimalną stymulację, własną owulację, ładny estradiol przed owulacją. W tym cyklu pęcherzyk przerastał i pękł po zastrzyku z Choragonu 10 000. Ja mam problem z estradiolem i prg po owulacji. Ciałko żółte bardzo słabo je produkuje, estradiol na poziomie 45-60, max 80 pg/ml w 7 dpo. Od tego cyklu jestem na Estrofemie mite (1 tabl) i poziom podniósl się do 159 pg/ml. Na prg biorę Luteinę dopochwową x6, ale wynik nie jest zbyt dobry jak na taką suplementację - 16,60 ng/ml.
                                                    Nie znam powodu tak słabej pracy ciałka żółtego, wydaje się, że pęcherzyk dojrzewa prawidłowo, owulacja potwierdzona, a ciąży brak, no i wyniki kiepskie.
                                                    Mi lekarz powiedział, że Estrofem mite stosuje się w ciąży czasem i do połowy ciąży jak jest potrzeba i nie mam się obawiać o wpływ na dziecko w ogóle.
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.11.12, 15:08
                                                    Kotkowa, ja niestety nie robilam zadnych badan po transferze wiec Ci nie pomoge...
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.11.12, 15:34
                                                    Anusza, tak przy pierwszym dziecku też to brałam
                                                    Kotkowa, nie robiłam takich badań
                                                  • adormidera1 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.11.12, 19:31
                                                    sciskam mocno ala!!! trzymaj się
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 13.11.12, 07:21
                                                    Ala, przykro mi sad
                                                  • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 13.11.12, 08:42
                                                    Alu - bardzo mi przykro sad Wiem co czujesz......To dobijajace.
                                                    Ja od wczoraj mam też mega doła.
                                                    Trzymaj się serduszko !!!
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 13.11.12, 15:54
                                                    Alu - brak mi słów w takiej sytuacji,bardzo Ci współczuję ściskam Cię mocno!Zawsze w takich chwilach myślę sobie jak to może być,że te, które nie chcą dzieci mają ich tuziny,a my się tak mordujemy i zdarza się,ze i tak nic z tego nie wychodzi...
                                                    U mnie jajko słabo rośnie!Następne usg dopiero w pt.Endometrium też lichesad
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 13.11.12, 16:21
                                                    Dziekuje Wam dziewczyny...naprawde jestescie przemilesmile
                                                    Dzisiaj bylam u lekarki rodzinnej, dala mi 10 dni zwolnienia zebym doszla do siebie.
                                                    Skierowala mnie rowniez do szpitala na usg potwierdzajace diagnoze z poniedzialku.
                                                    Moja gin z invicty powiedziala mi, ze najprawdopodobniej poronie samoistnie a lyzeczkowanie to absolutna ostatecznosc. Oczywiscie leki na bok. Zobaczymy co powiedza lekarze w Anglii.
                                                    Wolalabym nie miec tego lyzeczkowania....brzmi przerazajacosad
                                                    Poza tym to prosze o szczesliwe wpisysmile To zawsze jakis promyk nadzieji dla mniesmile u tutaj tak smutno...
                                                    Bubu - skladaj swoje jajeczka i wysiaduj je zeby pieknie rosly...Moje tez tak rosly, kazde innego rozmiaru no ale ostatecznie uzyskalismy 5 blastocystsmile
                                                    Pozdrawiam Was goraco
                                                    Ala
                                                    xx

                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 15.11.12, 09:04
                                                    Witajcie Kochane!!!
                                                    Alicja, mam nadzieję, że się jakoś trzymasz! Silna kobieta z Ciebie! Dasz rade przez to przejsc!!!
                                                    A u mnie aż nie do wiary - to już 5 dzień po transferze! Oczywiście wariuję w domu i zdecydowanie za dużo siedzę przed netem.
                                                    Cały czas ciągnie mnie brzuch i takie kłucia tam mam.Wiem, że to o niczym ie przesądza więc staram się nie schizować.
                                                    Bubu jak u Ciebie?
                                                    Pozdrawiam i życzę miłego dnia pomimo tej strasznej szarugi za oknem.
    • kotkowa Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 15.11.12, 10:30
      Oświećcie mnie proszę, jak to jest z procedurą in vitro po transferze? Dostajecie jakieś duże dawki progesteronu i estradiolu? Czy przed transferem miałyście badaną fazę lutealną? Bo wiem, że transfer to jedno, a potem jest kwestia utrzymania ciąży. Czy ciałko żółte poradzi sobie po tej procedurze. Pytam, bo mam problem z ciałkiem żółtym i zastanawiam się, czy taka suplementacja hormonów w II fazie rzeczywiście rozwiązuje problem i pomaga.
      • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 15.11.12, 12:49
        Witaj Kotkowa!
        Taka suplementacja po transferze na pewno w dużym stopniu pomaga.Ale utrzymanie ciąży zależy jeszcze od wielu innych czynników.
        Ja po transferze ( jak i przed również) biorę: 2x1 duphaston, 3x2 luteinę, 2x1 estrofem.
        Pozdrawiam
        • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 15.11.12, 19:56
          Dziekuje Agawo...
          Ogolnie mam sie znacznie lepiej choc najgorsze jeszcze przede mna. W tej chwili czekam na naturalne poronienie do wtorku, jesli nic sie nie pojawi to tabletki poronne.
          Boje sie tego, poniewaz czytalam, ze powoduja skurcze, bol no i oczywiscie krwawienie, do tego moze jeszcze dojsc do krwotoku...hey ale ze mnie optymistkawink
          Ale fajnie Agawa-5 dpt, u mnie w 3dpt z bety juz bylo widac, ze moze byc ciaza...Tobie tez tego zycze....tylko ze zdrowa dzidziasmile
          Czy ktos sie orientuje kiedy mozna podchodzic do crio po poronieniu?
          Pozdrowienia dla Wszystkich ciezarowek i staraczeksmile
          Ala
          xx
          • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 16.11.12, 17:14
            Hej Dziewczynki...
            Alicja, jeszcze raz Cie mocno sciskam, naprawde jest mi bardzo przykro i doskonale rozumiem co teraz przechodzisz... przesle Ci ciazowe fluidki z dobrymi wiadomosciami i wierze ze Tobie, zreszta i calej reszcie dziewczyn wkoncu sie uda, bo MUSI SIE UDAC !
            Dzisiaj bylam u lekarza i widzialam moje male szczescie, mierzy 6 mm i pieknie bije serduszko, uderza 120 razy na minute, juz nawet to slyszelismy smile wszystkie parametry sa idealne jak na 6t 2d, kolejna wizyte mamy 4 grudnia.
            Agawa kiedy testujesz? mocno trymam kciuki wink
            Slonko jak Twoje samopoczucie? smile

            serdecznie Was pozdrawiam i caluje smile
            • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 16.11.12, 18:47
              Witaj Anuszko!!! Boże jak cudownie że widziałaś to maleństwo, które się w Tobie rozwija!!!!Wnosisz tu powiew optymizmu, którego nam wszystkim tak bardzo brakuje...
              Mi lekarz kazał testować 20 listopada czyli 10 dpt ale nie wiem czy nie zeschizuję do tej pory( jestem na dobrej drodze) i może pójdę na betę 9 dpt. Myślicie, że coś już pokaże z krwi?
              Anusza powiedz czy Ciebie też tak pobolewało podbrzusze jak na @ i kłucia takie od czasu do czasu mam.Piję rumianek.Pomaga.
              Uda nam się dziewczyny, zobaczycie.
              Alicja,kochana, nie bój się, do żadnego krwotoku nie dojdzie!!! Mam nadzieję, że przejdziesz to bezboleśnie i szybko, jak normalny @.
              B-ubu, odezwij się,co u Ciebie!
              pozdrawiam Was wszystkie!
              • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 16.11.12, 21:03
                Witajcie!!! Ja też mogę pochwlić się, że widziałam swoje dwa szczęścia. Jedno we wtorek miało 11mm i serduszko biło 150razy, a drugie jest sporo mniejsze ma 6 mm i serduszko biło 98razy. Dziwczyny czy Wy orientujecie się jak to jest z tymi serduszkami? Czy one tak od początku powinny bić powyżej 120 uderzeń na minutę. Bo nam lekarz powiedział, że temu drugiemu serduszko za wolno bije. I żebyśmy za bardzo nie nastawiali się, że ten maluch przeżyje. Ja póki co mam swoją teorię na ten temat i żyję nadzieją, że oba moje szkraby będą ze mną. Kolejną wizytę mam 4 grudnia.
                Pozdrawiam was serdecznie.
                • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 16.11.12, 23:15
                  Anusza- super wiescismile ale Twoj bobas duzy...moj aniolek w 6t3d mial tylko 3.5mmsad
                  Ciesze sie, ze ladnie rosniesmile
                  Ma1...o rany... z jednej strony super, ze jeden skarb taki pokazny ale szkoda tego drugiego maluszka. Oby tylko podrosl...trzymam kciuki.
                  Agawo - jeszcze troszke i mam nadzieje, ze bedziemy swietowac...bardzo Ci tego zycze.
                  Trzymajcie sie dzielnie
                  Ala
                  xx
                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.11.12, 09:15
                    Cześć! Anusza Ma1c super, że widziałyście maluchy smile Ja nie mogę się doczekać każdej wizyty. Teraz wizyty będę miała rzadsze, co miesiąc buu. A mój maluch ma już 4,70 cm smile
                    • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.11.12, 19:31
                      Hej dziewczynki!
                      Forcella,Ma1c,Anuszko - wspaniałe wieści,że serducha biją i maleństwa sobie ładnie rosną.Ile ja bym dała żeby zobaczyć i usłyszeć serduszko swojej dzidzi,to musi być niesamowite uczuciesmileMyślicie,że pewnego dnia i mi to będzie dane?Ach ta nadzieja...
                      Ma1C - może to drugie maleństwo jeszcze podskoczy i wszystko dobrze się skończy.Życzę Ci tego z całego serca!Wspaniale jest mieć bliźniaki,a jak się nie uda to będziesz kochała jedną iskierkę ze zdwojoną mocąsmile
                      Agawko,dopiero co dostałaś swoje skarby,a tu już za 3 dni teścik!Czekaj cierpliwie Kochana - to chyba dobrze,ze czujesz kłucie,bo wielu dziewczynom się udało jak miały takie dolegliwości.Nic dziwnego,że wariujesz,ale testowanko już bliżej niż dalej.
                      Nie wiem czy Wam też,ale mi czas leci jak szalony!W sumie to i dobrze,bo czekanie na transfer mnie wykańcza.Wczoraj znowu było usg (16dc) i pęcherzyk jest dorodny,endo też ładnie urosło,ale nadal czekam na pęknięcie.Tak więc kolejne usg jutro!!!Nie mało zachodu mnie to kosztowało żeby lekarz specjalnie dla mnie przyjechał do gabinetu po dyżurze.Zobaczymy czy ten uparciuszek pękł,jeśli tak to w od pn lutka i ok.wtorku zabieram moje bubusiesmile
                • adormidera1 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.11.12, 10:08
                  a który to u ciebie tydzień? mac?
            • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.11.12, 12:22
              Anusza gratuluję z całego serca!!! To super wiadomości!!!
              U mnie b/z. Samopoczucie beznadziejne. Wizyta w piątek- a czuję tak jak by to była nieskończoność. Martwię się bardzo. Objawy zatrzymały się tydzień temu...
              Ech szkoda gadać. Mam myśleć pozytywnie,ale nie potrafię .
              • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.11.12, 13:41
                hej dziewczyny!

                Agawa ja Cie bardzo prosze poczekaj z tym testem do 20- tak jak kazal lekarz smile mnie tez kłuło, szczegolnie lewy jajnik i tak jest do dzis. ciagnie mnie po bokach, ale to przez rozciaganie macicy... czekam z niecierpiliwoscia na wtorek! smile
                Mac1, faktycznie jeden maluszek jest o duzo za maly, to jest wlasnie najgorsze w tym wszystkim, bo bardzo czesto jeden maluszek jest za slaby i pozostaje tylko jeden, oczywiscie z calego serca Ci zycze i trzymam kciuki, zeby maluszek nadrobil... Ja tez mam wizyte 4 grudnia, wiec sie wymienimy informacjami co u tych naszych pociech slychac smile
                Bubu kobieto wiem co przezywasz i oczywiscie paluchy u nog i rak caly czas zacisniete! musi sie udac tym razem smile
                Slonko, wiec co czujesz, ja mialam wszystkie czarne scenariusze w glowie do piatku, ze pewnie poronie, ze nie bedzie serduszka, a zobacz jakie szczescie, lekarz nam pogratulowal, powiedzial ze nasze malenstwo rozwija sie jak najbardziej prawidlowo smile
                tak ogolnie, to caly czas bola mnnie strasznie piersi, spie w staniku, czasami mnie mdli i czasami drazni mnie jakis zapach,ale to generalnie rzadko, zadnych innych objawow.

                serdecznie pozdrawiam smile
                • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.11.12, 07:41
                  Witajcie Kochane.
                  Niestety nie jest dobrze...zaczęłam plamić od 7 dpt,baaardzo delikatnie ale jednak.Na szczęście nie ma czerwonej żywej krwi.
                  Dzwoniłam do doktorka i kazał mi wcześniej jechać na betę. Ale nie dawał większych nadziei, wieć beta to tylko pro forma.
                  Po południu będę miała wynik ale juz myślę, jak przez to wszystko dam radę przejść od nowa.Jestem wykończona psychicznie.
                  Pozdrawiam
                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.11.12, 13:08
                    Agawa jeszcze nic nie wiadomo więc się nie denerwuj. Trzeba czekać na wynik. Ma1c też plamiła i beta była pozytywna. Kochana bądźmy dobrej myśli. Caluję.
                    • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.11.12, 13:55
                      Dziekuję Anuszko.
                      Mam już wyniki bety - 7,14.
                      Lekarz mówił, że nisko ale najważniejsze, żeby przyrosło pojutrze i że czasem rozmrożone zarodki się wolniej rozwijają i implantują.
                      Ja wiem, ze chyba nie ma się z czego narazie cieszyć, choć lepsze to niż jak by nic nie wyszło.
                      Pozdrawiam
                      • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.11.12, 17:15
                        Agawa - no jasne, ze trzeba sie cieszyc...moim zdaniem jest szansasmile Moze to plamienie to z powodu implantacji???
                        Ja dzisiaj rano mialam totalny koszmar. Wczoraj wieczorem zaczelam krwawic, mialam silne skurcze i tak sie meczylam cala noc. Rano natomiast biegunka, wymioty no i skurcze jak przy porodzie. Wezwalismy pogotowie, zabrali mnie do szpitala, pobadali, posprawdzali i wypuscili. Nastepna wizyta w srode, zeby zobaczyc czy jest czysto. W tej chwili wszystko juz sie uspokoilo.
                        Biore jeszcze nurofen i czuje sie znacznie lepiej...emocjonalnie tez.
                        Dzisiaj bedzie do mnie dzwonic gin z kliniki w sprawie kolejnego transferu. Chce sie zapytac na kiedy bukowac nastepna wizyte.
                        Trzymajcie sie dziewczynysmile
                        Agawa- bedzie dobrze!!!
                        Ala
                        xx
                      • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.11.12, 18:03
                        Agawa, po inseminacji, lekarz mi powiedzial ze powyzej 5 jest ciaza, wiec moze faktycznie pozno sie zagniezdzilo, pojutrze zrob kolejna bete, musi wzrosnac min 66%. a teraz prosze lezec, lezec i lezec i odpoczywac smile

                        Alicja i Agawa przesylam moc dobrych fluidow &&&&&&&&&&&&&smile
                        • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.11.12, 19:24
                          Anuszko, Alicjo ,jak zwykle potraficie pocieszyc!!!
                          Bardzo mnie jednak martwią bóle podbrzusza choc jak by się ciut zmniejszyły.
                          Alicjo- dzielna kobieto- współczuję Ci tego co przeszłaś. Że musiałaś wzywać pogotowie. Już widzę jak ja bym się bala.To dobrze, że nic Ci nie robili i że organizm sam się wyczyści. Musisz być gotowa do następnej próby!!! Masz jeszcze jakieś śnieżynki?Jeśli mi się nie uda to w grudniu o ile lekarz pozwoli też będę próbować.Mam jeszcze śnieżynki.Przesyłam uściski dla Was wszystkich!!
                          • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.11.12, 07:46
                            Alicja, trzymaj się kochana. Dzielna kobita jesteś i radę dasz. Wiem, że jest ciężko, ale wszystko w życiu ma swój cel i wiadomo przecież, że co nas nie zabije to nas wzmocni.
                            Agawa, spokojnie i bez stresu czekamy na kolejne bety. Ja też nie miałam wysokiej na początku.
                            • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.11.12, 10:48
                              Dziekuje dziewczynysmile
                              Tak mamy jeszcze 3 balwanki...Wczoraj dzwonila do mnie gin z kliniki i powiedziala, ze zaczniemy przygotowania do nastepnego transferu juz w nastepnym cyklusmile takze pod koniec roku...
                              Ja czuje sie 1000 razy lepiej niz wczoraj takze dochodze do siebiesmile
                              Forcella - jak am brzuszek, rosnie???
                              Agawa - nie martw sie na zapas, wszystko po kolei i glowa do gorysmile
                              Pozdrawiam Was
                              Ala
                              xx

                              • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.11.12, 19:22
                                Ala, no to super, że czujesz się lepiej smile I szybko będzie ten transfer!!! To dobrze smile
                                Co do brzucha, rośnie, owszem. Widać bardziej niż przy pierwszej ciąży. W poniedziałek mam USG genetyczne. Trzymajcie się smile
                                • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.11.12, 20:48
                                  Agawko - właśnie dopadłam do kompa żeby sprawdzić co u Ciebie!Jest szansa że beta do jutra podrośnie i to jest najważniejsze!Bardzo bym chciała żeby Ci się udało moja towarzyszko niedoli.
                                  Dbaj o siebie i dużo poleguj!
                                  Słonko, co u Ciebie?Jak dzidziuś i samopoczucie?
                                  Alicjo - to wspaniale,że masz tak pozytywny stosunek do tego wszystkiego.Nie ma wyjścia,trzeba brać się do roboty i działać dalej!Dobrze,ze masz jeszcze jakieś bałwankismile
                                  Dziś pękło mi jajeczko i mam owulację (20dc)!Jutro jadę na usg sprawdzić czy mam rację i jak dobrze pójdzie to w czwartek jedziemy po nasze dzieciaczkismile
                                  • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.11.12, 09:24
                                    b_ubu dziekuję ,że pytasz. Nie piszę bo mam takiego doła ,że hej. Wizyta u gina w piątek. Jestem negatywnie nastawiona, nie potrafię inaczej myśleć. Dwa tyg temu ustały wszystkie objawy, dosłownie tak z nia na dzień. Na początku czułam,że coś się dzieje w organiźmie, typu kłucia, lekkie napięcie w podbrzuszu, nawet przy kichaniu poczułam taki nacisk, piersi bolały niemiłosiernie, były zawroty głowy. Tera fizycznie czuję się super, jak bym nie była w ciąży . Żadnych sygnałów. Czuję ,że jest coś nie tak. Mąż jużze mną nie wytrzymuje a moja psychika sięga zenitu. Do tego żałuję ,że od transferu nie wzięłam L-4 to miałabym chociaż w pracy spokój ,a tak dodatkowe napięcie. Wszystko to mnie przerasta. Czuję ,że urodziny na koniec XI spędzę w szpitalu. sad
                                    • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.11.12, 15:47
                                      Slonko...mam nadzieje, ze bedzie dobrze...
                                      Ja rowniez mialam zle przeczucia jak zauwazylam, ze nagle zmalal mi brzuch a wydawalo mi sie, ze jem tak samo. Niestety w moim przypadku to oznaczalo koniecsad
                                      Z drugiej strony wczesniej tez nie mialam objawow a zarodek rosl.... takze czasami trudno odczytywac te wszystkie symptomy.
                                      Dzisiaj mialam kolejna wizyte....bylo ok, nie trzeba robic lyzeczkowania no i oczywiscie nie bylo juz pecherzyka ciazowego i macica malutka. Szkoda tego mojego maluchasad
                                      Slonko trzymaj sie kochanasmile
                                      Ala
                                      xx
                                      • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.11.12, 19:03
                                        Witajcie !!
                                        Dziękuję wszystkim za trzymanie kciuków, one się przydadzą w grudniu.... dzis beta 3,11.. spada.
                                        Slady krwi. Załamka lekka.
                                        Ale wzięłam się w garść. W grudniu podchodzę od razu do drugiego crio. Nie chcę czekać ani użalać się nad sobą.Jeżeli się czegoś chce, to nie można odpuszczać i trzeba walczyć do upadłego i do skutku.
                                        CHoć wiadomo, przykro jest, sytuacja w domu też neiciekawa, burczymy na siebie z byle powodu zamiast powiedzieć każde sobie kilka ciepłych, krzepiących słów. Tego mi brakuje ale to już zupełnie inna opowieść.
                                        Trzymajcie się kobitki. Oczywiście nie znikam z tego wątku bo jestem mu wierna i będę na bieżąco opowiadać Wam jak idą przygotowania do rundy nr 2.
                                        • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.11.12, 19:33
                                          Ooo Agawa to tak jak ja!!!
                                          Tez bede przystepowala w grudniu lub na poczatku styczniasmile
                                          A w jakiej klinice?...ja w invikcie w Gdansku.
                                          Masz racje nie mozna sie tak poprostu poddac. Szkoda tej bety...a ja myslalam, ze bedzie dobrze
                                          sad
                                          No coz bedziemy probowacsmile
                                          Trzymaj siesmile
                                          Ala
                                          xx

                                          • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.11.12, 20:28
                                            Ja w Gamecie w Gdyni.To super,że będzie nas więcej. Swoją drogą to zabawne, wątek z września sięgający prawie do stycznia haha!!! Ale mam nadzieję, że zostaniesz na tym wątku!!Ciekawe jeszcze jak u B_ubu będzie.
                                            A beta od pocżątku była za niska... ale dziękuję Wam wszystkim za wsparcie!!!!
                                            Pozdrawiam!
                                            • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.11.12, 07:37
                                              Agawa Alicja, dobrze, że macie tak pozytywne nastawienie smile My oczywiście będziemy tutaj kibicować i kciuczyć za Was obie smile
                                              • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.11.12, 23:11
                                                Alicja,dobrze,że masz już najgorsze za sobą.Ładuj akumulatory,bo grudzień będzie należał do Ciebie i AgawysmileKtoś w końcu musi zakończyć ten roczek dobrą nowiną na naszym forum!
                                                Agawa,niedobrze,ze się nie udałosadNajważniejsze,że masz bałwanki!Sama wiem na swoim przykładzie,że w takiej sytuacji o wiele szybciej dochodzi się do równowagi,bo nadal jest nadzieja...
                                                Słonko,nie możesz tak się "spalać",nerwy i stres bardzo źle wpływają na zarodeczek.Ale rozumiem Cię z drugiej strony,bo sama wiem jak rozpaczałam po nieudanych transferach i też momentami z mężem nie było najlepiej.Myślę,że każde z Was przeżywa mocno tą sytuację i nie potrafi sobie poradzić z emocjami,bo swoje już przeszliście...Pomodlę się dziś za Ciebie żeby jutrzejszy dzień przyniósł dobre wieści!!!Brak oznak to nie musi być koniec!Nie ma plamień to chyba dobrze,prawda?Różnie to bywa z tymi objawami,raz są raz nie.
                                                Ściskam Was dziewczynki!!!
                                                Ach,zapomniałam Wam napisać,że owulacja się odbyła we wtorek,bo wczoraj miałam usg i jest płyn więc w sobotę jadę do Wwy po moje szczęściasmileBędę rozmawiała o nacięciu otoczki.Czy któraś z Was to miała?Ciekawe czy moje zarodki się kwalifikują do tego i czy to coś da.W sob.mam rozmawiać z lekarzem więc zobaczymy.Spokojnej nocy.
                                                • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 23.11.12, 00:35
                                                  Oo Bubu,
                                                  A ja wlasnie dzisiaj o Tobie myslalam...Zastanawialam sie czy mialas transfer czy nie ale wyglada na to, ze z kciukami czekamy do sobotysmile
                                                  U mnie krwawienie duzo mniejsze takze mysle, ze jutro sie skonczy.
                                                  Pa
                                                  Ala
                                                  xx
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 23.11.12, 18:50
                                                    Dziewczynki,
                                                    rozbiera mnie choróbsko!!!Nie mogę w to uwierzyć-jutro transfer,a ja mam początek anginy,bo migdały jak balony i bolą niemiłosiernie!!!Chyba się załamię,przecież nie można brać antybiotyku po transferze,a mi nigdy nie przechodzi bez.Ja to mam pecha-cały rok nie choruję,a jak tylko mam mieć jakiś zabieg do invitro mój organizm dostaje spazmówsadMuszę się najeść czosnku na noc,może trochę pomoże.Trudno,mój mąż musi to wytrzymać!Ale mam dół!!!
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 23.11.12, 20:00
                                                    o kurcze Bubu popłucz sobie jeszcze jak dasz rade to gardełko wodą z solą, to naprawdę pomaga. Tak ok.łyżeczkę na 3/4 szklanki. Trzymam kciuki i zobaczysz, rano będzie lepiej.
                                                    Będę trzymać kciuki!
                                                  • krum imbir i czosnek 23.11.12, 20:15
                                                    Polecam pyszna i bardzo zdrowa paste z czosnku.

                                                    www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,100945,8447230,Skordalia.html
                                                    a z imbiru pije herbatke.
                                                  • anusza800 Re: imbir i czosnek 24.11.12, 18:23
                                                    Slonko jak Twoja wizyta u lekarza?
                                                  • slonko746 Re: imbir i czosnek 25.11.12, 16:12
                                                    anusza800 w piątek wieczorem miałam wizytę . Siedzieliśmy pod gabinetem jak na skazanie. Bałam się strasznie. Tym bardziej ,że wyniki moczu , które kazał lekarz zrobić były nie ciekawe. Ze strachu rozbierałam się bardzo długo (mąż mówił,że tak długo to jeszcze nigdy na mnie lekarz nie czekał smile. I co się okazało ,że jest !!!! Malutki człowieczek ( mało wyraźny jak dla mnie) mierzy 5,7mm ( mam równy 6 tydz) i serduszko biło 119. Byłam w takim szoku,że z rozdziawioną miną leżałam do końca usg. Nie wiedziałam co powiedzieć. Tym bardziej,że od 2 tyg żadnych objawów, co tłumaczył mi lekarz ,że są to wahania hormonów.
                                                    Zmartwiłam się tym moczem, ale wg lekarz wina lezy po stronie luteiny, ktrórą biorę 12 tabl dziennie dopochwowo. Mam zrobić posiew. Jednak poleciałam w sobotę i za zgodą lekarza kupiłam koncentrat (sok) z zurawiny i mam nadzieję,że usunę te bakterie i nie będzie tak źle.
                                                    Kolejna wizyta DOPIERO 14 grudnia...
                                                    Anusza a jak u Ciebie,?? Jak się czujesz??? Zdaje się , że przy ostatnim usg miałaś 6t5d i ok 6 mm zarodeczek??? Masz jakieś szczególne zalecenia???
                                                    Pozdrawiam
                                                  • b_ubu Re: imbir i czosnek 25.11.12, 17:31
                                                    Słonko-wspaniała wiadomość,że dzidziuś rośnie i ma się dobrzesmileKontroluj na bieżąco sytuację,a będzie dobrze.Żurawina jest bardzo dobra na drogi moczowe,sama na sobie wypróbowałam.
                                                    Agawa-dziękuję za radę,skorzystałam i dalej robię płukanki gardła żeby sobie ulżyć,bo ledwo zipię!
                                                    U mnie choróbsko się rozwinęło tak jak myślałam i jestem na antybiotyku,ale lekarz mi go wczoraj przepisał z innego powodu - nacięli mi otoczki w obu zarodkach i podobno trzeba brać antybiotyk żeby nie było zakażenia.Tak więc przy okazji leczy moją infekcję.Nie wiem czy coś z tego będzie,ale zarodki ładnie się rozmroziły i podzieliły.Zaczynam więc odliczanie i proszę o cud...Testowanie w Mikołajki!Nie nastawiam się bardzo na sukces,bo znowu będę buczeć jak nie wyjdzie.Trzymajcie za mnie kciuki dziewczynki.
                                                  • agawa7771 Re: imbir i czosnek 25.11.12, 17:58
                                                    Witajcie!
                                                    Same dobre wiadomości!!
                                                    Słonko!!! to cudowna wiadomość!!! w końcu jakieś dobre wieści!!!Teraz już się nie zamartwiaj tylko dbaj o siebie żeby maluszek dobrze się rozwijał!!
                                                    Bubu też się cieszę, widzisz, tak się martwiłaś antybiotykiem a tu się okazuje,że nawet jest wskazany.Mam nadzieję, że szybko się wykurujesz!!
                                                    Ja jadę we wtorek po leki i zaczynam od nowa, prawdopodobnie crio wypadnie gdzieś ok 10-11 grudnia,będę nalegała na podanie ponownie 2 blastocyst- moich kochanych maluszków.
                                                    Może w końcu któreś ze mną zostanie.
                                                  • b_ubu Re: imbir i czosnek 26.11.12, 12:26
                                                    Jestem na zwolnieniu dziewczyny,bo mnie tak rozłożyło,ze nie dam rady pracować.Lekarz powiedział,ze to wirus i antybiotyk raczej na to nie zadziała.Martwi mnie ta infekcja.Poza tym od transferu mam plamienie beżowe.Już w dniu transferu miałam jakiś dziwny śluz,ale lekarz mnie zbadał i stwierdził,że chyba naruszyłam nadżerkę podczas aplikacji luteiny i stąd plamienie.Dziś mija 3dpt i nadal kolor beżowy jest na wkładce.Nie chcę być złym prorokiem,ale powtarza się sytuacja z poprzedniego transferu mrozaczków,który oczywiście się nie udał!Plamiłam wtedy od dnia transferu a 9dpt przyszła @.Czy któraś z Was tak miała?
                                                    Agawa-wydaje mi się,że ten czas pędzi jak szalony.10 grudnia to za niecałe 3 tyg.Odezwij się jak samopoczucie po jutrzejszej wizycie.Czy nie możesz podejść na cyklu naturalnym?
                                                    Pozdrowionka dla przyszłych mamuśsmilePrzytyłyście już trochę dziewczyny?
                                                  • slonko746 Re: imbir i czosnek 28.11.12, 12:02
                                                    anusza800 , b_ubu co taka cisza??? Co u Was??
                                                  • anusza800 Re: imbir i czosnek 28.11.12, 21:35
                                                    Hej dziewczyny smile
                                                    co u Was?
                                                    mam nadzieje ze ten watek nie umarl smiercia naturalna smile
                                                  • b_ubu Re: imbir i czosnek 29.11.12, 14:46
                                                    No właśnie,co z Wami?Kurcze,zostałam teraz sama z tym testowaniem i to jest skutek dlaczego nikt tu nie zaglądasad
                                                  • anusza800 Re: imbir i czosnek 29.11.12, 15:31
                                                    Bubu a kiedy test? smile
                                                  • agawa7771 Re: imbir i czosnek 29.11.12, 16:18
                                                    hej dziewczynki!!!
                                                    Nie możemy dopuścić do tego żeby ten wątek zamarł hihi!!!
                                                    B-ubu mam nadzieję, że już lepiej się czujesz? jak gardełko?Kiedy testujesz? Ja podchodzę drugi raz na cyklu stymulowanym estrofemem. Nie wiem czemu nie na naturalnym-powiedzmy, że ufam mojemu lekarzowi, chyba wie, co robi!! Prawdopodobnie FER ok 10-11 grudnia.
                                                    Tym razem nie wezmę zwolnienia, będę normalnie chodzić do pracy i koniec. Żadnego dmuchania i chuchania na siebie.
                                                    Co u pozostałych dziewczyn z naszego wątku?? Anusza, Słonko, Forcella, Alicja -pozdrawiam Was wszystkie ( i wszystkie inne dziewczyny obecne na tym wątku)!
                                                  • alicja.77 Re: imbir i czosnek 29.11.12, 16:49
                                                    Hey Dziewczynysmile
                                                    Ja tak jak Agawa, tym razem zamierzam pracowac i testowac po 14 dniach normalnym testem ciazowym. Co sadzicie??? Wydaje mi sie, ze na nic nie zdaja sie czeste pomiary bety, wizyty itp...albo sie uda albo nie i nic tu nie pomoze. Agawko i Bubu - mam nadzieje, ze nam sie udasmile Rowniez sadze, ze od poczatku cyklu bede brala jakies leki, pewnie estrofem tak jak Agawa.Tak wspomniala gin z kliniki.
                                                    Poza tym to jeszcze minimalnie plamie takze transfer moze byc w styczniu. Juz nie moge sie doczekac. Zawsze jest nadziejasmile
                                                    Bubu - jestesmy z Toba...kiedy testujesz???
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • anusza800 Re: imbir i czosnek 29.11.12, 19:58
                                                    Hej dziewczynki!!!!
                                                    ile wiadomosci od Was! nie widzialam waszych wpisow bo nie mialam zaznaczonej prosby o powiadamianiu mnie mailem- sama sie wylaczyla- ale juz te funkcje wlaczylam i wracam do obrotu big_grin
                                                    Slonko kochana jakie wspaniale wiadomosci!!!! mowilam ze wszystko bedzie ok ! Twoja dzidzia jest ksiazkowa, moja dzidzia byla mierzona w 6 tydz i 2 dni.
                                                    teraz mam wizyte we wtorek i tez sie strasznie boje jak przed ta pierwsza. Piersi nadal mnie bola, w nocy to jest w ogole koszmar, ale niech bola smile
                                                    Bubu bede trzymała kciuki 6-go, albo juz od dzisiaj zaczne smile

                                                    Cala reszte serdecznie pozdrawiam smile
                                                  • forcella Re: imbir i czosnek 29.11.12, 20:38
                                                    Oo witajcie! Ja już po badaniach prenatalnych. Maluszek ma wszystkie pomiary w porządku, we wtorek odbieram test PAPPA. I czuję się trochę lepiej, mdłości minęły, nie chodzę już taka zmęczona smile I dobrze, bo mój dwulatek ostatnio wciąż choruje uncertain
                                                  • anusza800 Re: imbir i czosnek 29.11.12, 20:48
                                                    forcella a czemu robilas ten test? sama podeszlas do tego badania, czy lekarz tak zlecil?
                                                  • b_ubu Re: imbir i czosnek 29.11.12, 20:52
                                                    Forcella - super,że wyniki są w porządku.Możesz już teraz odetchnąć z ulgą i cieszyć się swoim błogosławionym stanemsmileCzy mam rozumieć,że mdłości w ciąży trwają non stop przez 2 i 3 miesiąc?To musi być wyczerpujące...A jak pracować w takim stanie?
                                                  • b_ubu Re: imbir i czosnek 29.11.12, 20:48
                                                    Od razu robi się raźniej jak widzę Wasze wpisysmile
                                                    Agawa - jestem tego samego zdania,że bezczynne siedzenie na zwolnieniu nie ma sensu!Gdyby nie moja choroba to teraz bym pracowała,a nie zamartwiała się w domu czy tym razem się uda czy nie.Ogólnie czuję się już lepiej a plamienia ustały wczoraj więc to chyba dobrze.Cały czas mnie bolą piersi - chyba od tych leków,a dziś zaczęły się bóle jak na okres.Normalnie okres mam 1go więc nie wiem czy organizm sobie właśnie o tym nie przypomniał.Póki co,czekam grzecznie na betę i co ma być to będzie.Wiecie co,stwierdziłam,że robienie bety 6go to poroniony pomysł!Nie chcę kojarzyć tego święta z jakąś kolejną porażką więc najlepiej jak zrobię dzień wcześniej (11dpt),jak myślicie,będzie już wiarygodny?
                                                    Dziewczyny czy w przypadku bóli jak na okres powinnam brać nospę?
                                                  • anusza800 Re: imbir i czosnek 29.11.12, 20:51
                                                    Bubu jesli bedzie ciaza to beta juz wyjdzie w 11 dniu smile
                                                    poradz sie swojego lekarza, ale z wlasnego doswiadczenia wiem, ze jesli tak Cie boli to mozna brac no-spe, jak bylam w ciazy z corka to no spe łykalam zapobiegawczo chyba do 24 tygodnia...
                                                  • forcella Re: imbir i czosnek 29.11.12, 21:10
                                                    PAPPA miałam na NFZ, wiek i cukrzyca. Przy synku nie miałam żadnych mdłości, w ogóle pierwsza ciąża jakaś łatwiejsza była smile
                                                  • anusza800 Re: imbir i czosnek 29.11.12, 21:12
                                                    Forcella prosze powiedz mi ile Ty masz lat w takim razie? smile
                                                  • forcella Re: imbir i czosnek 29.11.12, 22:05
                                                    Sporo smile 39
                                                  • anusza800 Re: imbir i czosnek 04.12.12, 19:11
                                                    Forcella a jak Twoj wynik? nie watpie ze wszytko jet dobrze, ale strasznie lubie czytac o dobrych wiadomociach smile
                                                  • forcella Re: imbir i czosnek 04.12.12, 19:14
                                                    dopiero teraz zauważyłam posta smile wynik PAPPA ok. Nie ma potrzeby badania inwazyjnego smile
                                                  • anusza800 :) 04.12.12, 19:23
                                                    strasznie sie ciesze razem z Toba smile
                                                    fizycznie czuje sie juz coraz lepiej, jedynie piersi caly czas mi strasznie dokuczaja sad smile
                                                    to jest niesamowite, bo u mnie to dopiero 9 tydz 1 dzien a ja mam juz brzuszek.... caly czas sobie wmawialam, ze to nie mozliwe, ale od kilku dni nawet z samego rana ta mala kulka wystaje smile
                                                    Ty juz masz pewnie brzunio takie porzadne co? wink
                                                  • alicja.77 Re: imbir i czosnek 04.12.12, 12:14
                                                    Bubu,
                                                    To kiedy testujesz...jutro???
                                                    Trzymamy kciukismile
                                                    Agawa- co tam u Ciebie, bierzesz cos przed transferem?
                                                    Pozdrawiam Was
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • anusza800 Re: imbir i czosnek 04.12.12, 19:01
                                                    czesc dziewczynki smile

                                                    Wrocilam od lekarza, moja dzidzia mierzy 2,6cm serduszko bije 170 na min, a do tego udalo sie nagrac jak cale podskakuje i macha raczkami i nozkami big_grin jestem najszczesliwsza na swiecie big_grin

                                                    Alicja jak Twoje samopoczucie?
                                                    Bubu kiedy ten test???
                                                    Slonko Ty tez sie odezwij! smile
                                                  • forcella Re: imbir i czosnek 04.12.12, 19:12
                                                    Anusza, świetnie smile A jak się czujesz fizycznie?
                                                  • b_ubu Re: imbir i czosnek 04.12.12, 20:53
                                                    Forcella, Anusza - jak miło czytać te radosne wieści od WassmileTo musi być niesamowite uczucie zobaczyć "tą" kropeczkę na usg!Przynajmniej macie już za sobą nudności,a to niewątpliwie duży plus,prawda?
                                                    Agawa, Alicja - kiedy transfery?Czy leki poszły już u Was w ruch?
                                                    Dziewczyny, miałam testować dziś (10dpt),ale od rana do popołudnia miałam takie bóle okresowe,że stwierdziłam,że nie ma sensu i myślałam,że dostanę @. Póki co nie nadszedł!Mój M chce żebyśmy zaczekali do piątku z betą,a ja tak się boję rozczarowania,że póki nie mam @ wierzę,że szansa jakaś jest...
                                                  • anusza800 :) 04.12.12, 21:41
                                                    Bubu przeciaz co druga dziewczyna, rowniez z tego forum, przed beta miala bole jak na okres i bety byly pozytywne!!! smile i tak prosze myslec smile
                                                  • alicja.77 Re: :) 04.12.12, 22:23
                                                    Anusza - rewelacjasmile super, ze wszystko dobrze sie ukladasmilei nawet brzuszek rosnie!!!
                                                    Bubu - Anusza ma racje...ja tez mialam bole i ciaza bylasmile czekaj cierpliwie...
                                                    U nas transfer prawdopodobnie na poczatku stycznia. W tej chwili jestem w 17dc i czekam na@.
                                                    Jak przyjedzie to od razu zaczynamy przygotowania do transferu. Mam nadzieje, ze nie bede musiala dlugo czekac.
                                                    Agawko, a co u Ciebie nowego???
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • anusza800 Re: :) 04.12.12, 23:32
                                                    Ma1c a co u Twoich pociech? smile
                                                  • slonko746 Re: :) 05.12.12, 08:02
                                                    anusza800 to super wiadomości!!! Naprawdę szczerze Ci gratuluję !! Dzidzia już duża - 2,6 cm uuuuuuuuuu fiu fiu ..wink A z tym nagraniem na płytkę to dobry pomysł - będzie śliczna pamiątka.
                                                    Umnie bez zmian. Nie odzywam się bo pomimo wszystko bardzo się martwię. Nie mam kompletnie żadnych objawów chociaż to już prawie 8tc. Nie wiem czy to normalne.
                                                    Wizyta dopiero 14 grudnia. Nie chcę wcześniej latać po innych ginekologach . Cierpliwie czekam ,ale to trudne. Do tego wdała mi się infekcja po luteinie (12 tabletek dziennie dopochowo) . Makabra. Staram się jak mogę aby złagodzić objawy,a lekarz daleko - dlatego poradził mi narazie stosować zewnętrznie Sudocrem.
                                                  • forcella Re: :) 05.12.12, 09:11
                                                    Nie wiem, czy mi się wydaje, ale jakoś zrobiło się optymistycznie u nas na wątku smile
                                                    B_ubu czekamy zatem na testowanie. Ja przy pierwszym dziecku miałam takie bóle na @ jeszcze przed testowaniem, teraz miałam je trochę później.
                                                    Co do mojego brzucha, nie da się już ukryć, że to brzuszek ciążowy smile
                                                    Piękną mamy dziś pogodę, życzę Wam miłego dnia smile
                                                  • agawa7771 Re: :) 05.12.12, 09:17
                                                    Witajcie Kochane!!!
                                                    Ostatnio ciągle w pracy jestem do wieczora ale oczywiście zaglądam tu codziennie!
                                                    Jestem na estrofemie,i jak wszystko dobrze pójdzie to transfer wypadnie w przyszłym tygodniu.
                                                    Martwię się że i tym razem nic z tego nie będzie...
                                                    Poza tym nie biorę żadnych leków oprócz folika.
                                                    B-ubu wytrzymaj jeszcze ciut!! i pamiętaj, że takie bóle to zazwyczaj dobry objaw!!! ja wierzę,że Tobie się uda!!!
                                                    Alicja mnie opuściła i miałyśmy razem się transferować a tu widzę, że w styczniu dopiero!! Choć z drugiej strony to nie tak daleko!!! jak mi się teraz nie uda to w styczniu podejdę z Tobą Alicja po raz 3 choć mam nadzieję, że jednak może się uda.Poza tym już się tak nie stresuję, bardziej mnie martwi dojazd do Gdyni jak śniegu napada.
                                                    Pozdrawiam wszystkie i odezwę się po jutrzejszej wizycie u lekarza !!!
                                                  • slonko746 Re: :) 05.12.12, 09:31
                                                    agawa7771 trzymam kciuki za transfer.!! Te dojazdy do Gdyni są najgorsze właśnie zimą -wiem o czym piszesz. Kiedyś nie dojechaliśmy - były straszne warunki nawet na obwodnicy. Teraz to taki najgorszy okres. Ale co zrobić - ważne ,aby wszystko dobrze się układało z transferem - reszta się da!!
                                                  • slonko746 Re: :) 05.12.12, 10:24
                                                    alicja.77 przepraszam Cię ,że wracam do nieprzyjemnych tematów ,ale napisz mi proszę czy jak lekarz zdiagnozował u Ciebie zatrzymanie akcji serca u dzidzi to miałaś jakieś objawy na to wskazujące?? typu bóle podbrzusza czy inne??? Pisałaś ,że maleństwo miało 1,17 mm w 9tc...
                                                  • alicja.77 Re: :) 05.12.12, 13:23
                                                    Tak skarbie...na razie nic sie nie martwsmile
                                                    U mnie beta byla bardzo slaba...tzn wszystko bylo ok do 5t ale pozniej przyrosty byly zdecydowanie za male i wskazywaly na nieprawidlowo rozwijajaca sie ciaze-pytalam nawet expertow na boacianie. Do tego moj skarb byl zawsze za maly i serducho pojawilo sie znacznie pozniej niz powinno. Najbardziej obiecujaco wygladal 7t ciazy wtedy i tak moj maluch byl o 5d za maly ale chociaz serducho bilo przyzwoicie i byla jakas nadzieja...Maluch przestal sie rozwijac w 7t3d dokladnie w dzien lotu do Londynu. Slyszalam o tym, ze loty moga zle wplywac na rozwoj ciazy no ale nie sadze zeby to w moim przypadku zawazylo.
                                                    W kazdym razie u mnie podstawowym objawem po ustaniu akcji serca bylo to, ze brzuch zrobil sie totalnie plaski. Bycmoze macica zaczela sie juz minimalnie kurczyc i stad taki efekt.
                                                    U Ciebie na pewno wszystko jest w najlepszym porzadkusmile
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • slonko746 Re: :) 05.12.12, 13:32
                                                    alicja.77 bardzo dziękuję Ci za pocieszenie i odpowiedź. Z tych stresów mam już takie siwe odrosty ,że nawet koleżanka w pracy zwróciła mi uwagę wink
                                                    Brzuch mam taki nadmuchany ,ale to może od wzdęć . Dziwi mnie tylko bardzo fakt,że jeżeli ciąża rośnie to powinna naciągać macicę i powinnam coś czuć.
                                                  • anusza800 Re: :) 05.12.12, 22:57
                                                    Bubu jutro marsz do laboratorium robic test! big_grin my tez sie denerwujemy razem z Toba smile
                                                    Slonko, niczym sie kochana nie denerwuj, mnie co prawda ciagnie po bokach, piersi strasznie bola, ale wspomne po raz kolejny, ze moja przyjaciolka ktora w lutym rodzi, od samego poczatku do teraz nie miala ani jednego objawu, ANI JEDNEGO smile gdyby nie rosnacy brzuch, to by nie pamietala ze jest w ciazy wink
    • rex75 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.12.12, 18:25
      Witam jestem tu pierwszy raz, wlasnie urodzilam ale staralam sie o dzidziusia dlugo. Zaszlam w ciaze 2 miesiace po CLO wiec juz spanikowana umowilam sie na In Vitro w Bialymstoku. Kupilam leki i niepotrzebnie bo juz bylam w ciazy jak pojechalam do kliniki.
      W zwiazku z tym mam do oddania /sprzedania za male pieniadze Gonal( zastrzyki) ktore kosztuja mase pieniedzy a ja nie chce zeby sie przeterminowaly. Wazne sa do marca 2013. Jezeli pomoglabym komus prosze o kontakt na moj mail: ewakontakt1@o2.pl
      • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.12.12, 22:01
        Słonko - moje koleżanki mówiły,że zaczęły coś powoli odczuwać dopiero po 12 tc.Może po prostu u Ciebie też minie jeszcze trochę czasu zanim coś poczujesz.Wydaje mi się,że gdyby coś niedobrego się działo z dzidzią to Twój organizm by Ci dał o tym znać.Dobrze,ze masz niedługo wizytę i na pewno rozwieje ona Twoje złe przeczucia.Zacznij myśleć pozytywnie,bo stresujesz dzidziusiawink
        Dziewczyny,dziękuję Wam za wsparcie.Oczywiście dziś też nie poszłam na betę,bo się bałam i tak się rano dłubałam,że w końcu stwierdziłam,że nie zdążę do pracy jeśli pójdę na badanie - wiecznie grasują tam tłumy ludzi!Ale jutro będzie chwila prawdy,muszę sprawdzić czy się udało czy nie.Ale ja się boję!!!Znowu noc nie będzie przespana.
        • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.12.12, 08:28
          b_ubu trzymam mocno kciuki za dzisiaj !!! Wierzę w pozytywny wynik, bo tak musi być i KONIEC!
          anusza800 kochana super ,że dzidzia tak się ładnie rozwija . No to Święta przywitasz z dużym uśmiechem i będą one wyjątkowe.
          Bardzo Wam wszystkim dziekuję za słowa wsparcia i pocieszenia. Tyle już przeszłyśmy ,ale czasami poprostu nerwy puszczają i emocje dają o sobie znać.
          • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.12.12, 11:08
            Cześć dziewczyny!!!
            Ja byłam u lekarza we wtorek. To był 10tc2d. Mam w sobie tylko jednego maluszka. Drugiemu przestało bić serduszko. Muszę jakoś się z tym pogodzić. Ale wiedziałam, że coś jest nie tak, bo ostatnie 3 tygodnie cały czas plamiłam.
            Maluch, który na szczęście został ma już 3,5cm. Serduszko ładnie bije.
            Ja cały czas mam mdłości, kręci mi się w głowie i jestem strasznie głodna. Czuję jak przestawia się kręgosłup. Od wczoraj boli mnie strasznie gardło i zaczyna mnie rozbierać jakieś przeziębienie. Biorę syropik dla kobiet w ciąży, ale to nie pomaga. Dziewczyny jakie macie sposoby na walkę z przeziębieniem? Przecież nie mogę dopuścić, by chooba się rozwinęła.
            B-ubu trzymam kciuki za Ciebie.
            • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.12.12, 12:15
              Slonko - będzie OK nie martw się tyle na zapas
              B-ubu czekamy!
              ma1c - ja też jestem chora, najgorzej boli mnie gardło, nie mogę spać w nocy uncertain
      • m.natka Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.12.12, 12:19
        to jak tak pozytywnie u Was to ja też dorzucę swój jeden grosik wink Nie odzywałam się, bo było zagrożenie..więc odpoczywałam mocno, żeby nic się nie stało...ciężko było się gapić w sufit i nic nie robić, ale to wszystko dla mojego maleństwa.. treaz już jest dobrze dlatego postanowiłam się z Wami w końcu podzielić tą radosną nowiną ;D big_grin tak tak! nawet nie umiem powiedzieć jak się cieszę, że już wszytsko dobrze smile Mam nadzieję, że dodałam trochę nadzieji innym staraczkom wink
        • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.12.12, 13:56
          M.natka - jak miło słyszeć,że u Ciebie wszystko w porządku i ciąża dobrze się rozwija.
          Ma1 - przykro mi,że nie udało się donosić 2 maluszków,ale widocznie jeden był za słabysadDr mi właśnie mówił,że ciąże bliźniacze są bardzo ryzykowne,nie wspominając już o jednojajowych.Stwierdził,że rzadko kiedy udaje się donosić do końca dwa dzieciaczki.No cóż natura sama decyduje o wszystkim i to co słabsze niszczy - bardzo przykre,ale prawdziwesadMam nadzieję,że u Ciebie Ma1 to już koniec czarnego scenariusza i drugi bobasek urodzi się piękny i zdrowy.Ciekawe czy to chłopiec czy dziewczynkasmileChyba kobietka,bo przecież my jesteśmy o wiele mocniejsze od tej brzydszej płciwinkPozdrawiam ciepło!
          Dziewczyny oddałam krew i czekam do 17 na wynik.Znowu mnie boli na okressadCzy u Was długo po zapłodnieniu trwały takie bóle?Nawet nie chcę myśleć,że beta będzie 0,chyba się załamię kompletnie jeśli tak będzie!Potrzebuję dziś dużo wsparcia,bo bardzo się boję.Odezwę się jak już będę coś wiedziała.Pa.
          • adormidera1 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.12.12, 14:54
            bubu głowa do góry, zaraz bedzie pieeekny wynik na pewno!!!! mnie bolelo kjakdiabli, a ze mam endo i przed każdym okresem bolało tak ze mdałam i wymioty itd itp, tak samo było i teraz!! taaaak bolal brzuch od jakiegoś 3dpt, ze nie wiem co, dwa razy trafiłam na izbe przyjec, a potem beta pozytywna i dzis 8t5d!!! wiec głowa do góry!!! moja lek powiedziała ze bóle "na okres" dobrze wróżą i mnie tak wywróżyły, życze w mikołaja tego samego!!!!
            • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.12.12, 15:56
              Hej dziewczynki smile

              Witam Cie Ma1c, niestety tak jak dziewczyny mowily, ze bardzo czesto jeden dzidziaczek nie przezywa, ale przeciez drugie szczescie jest zdrowe i silne i to jest teraz najwazniejsze smile
              Bubu nie moge sie juz doczekac wiadomosci od Ciebie big_grin
              do dziewczyn ktore zlapaly cholerne przeziebienie- ja w 5 tygodniu bylam strasznie przeziebiona, katar to byla jakas masakra, na bol gardla bralam tabletki tantum verde do ssania i rutinoscorbin- kobiety w ciazy te tabletki moga brac, do tego jadlam kanapki z czosnkiem i pilam herbate z miodem, po trzech dniach, wszystkie dolegliwosci jak reka odjal i oczywiscie z lozka nie wychodzilam...
              • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.12.12, 19:05
                Piszę do Was i buczę na cały pokój - tym razem ze szczęścia dziewczyny!Pół godziny temu zobaczyłam najpiękniejszy wynik - beta 90,08 w 12dpt.Nie wiem czy nie za niska,ale chyba najważniejsze będą przyrosty.I teraz nie mam pojęcia co dalej-kiedy następna beta itd.Ręce to mi się tak trzęsą jakbym doznała jakiegoś szoku.Mąż zaniemówił i też płakał,powiedział,że to najpiękniejszy prezent od Mikołaja w jego życiu.Po 6 latach zapaliło się światełko w tunelu...Wiem,że długa droga przed nami i nie wiadomo jak będzie,ale wreszcie coś się ruszyło i zrobię wszystko żeby przytulić to dzieciątko za 9 miesięcy.Bardzo Wam dziękuję,że możemy się tu wzajemnie wspierać.Kto by pomyślał,że wirtualne koleżanki mogą być większą podporą niż te z pracy.Pozdrawiam Was ciepło i bardzo chcę żeby nasza Agawa i Alusia dołączyły do zaciążonych już wkrótce.
                • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.12.12, 19:15
                  Tak czułam, tak czułam!!!! Nie chciałam nic mówić, ale nie wiem czemu byłam przekonana, że Ci się uda! Super, wielkie gratulacje a BETA piękna. Buziole i ściskam!!!!
                • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.12.12, 19:30
                  Bubu gratulacje!!!!!!! smile wynik bardzo ladny, wazne zeby teraz ladnie przyrastal smile te bole na okres zwiastowaly taki a nie inny wynik smile dostaliscie przepiekny prezent na mikolajki smile Witaj w gronie mamusiek smile
                  Do reszty dziewczyn, ktore nadal sie staraja... kochane caly czas o Was pamietam i calym sreduchem jestem z Wami, Wam tez sie uda wkoncu, musi sie udac i koniec i kropka!!!!!!! smile
                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.12.12, 20:12
                    B-ubu wielkie gratulacje!!! Piękniejszego prezentu nie da się wyobrazić na mikołajki. Dbaj teraz kochana o siebie i informuj nas na bieżąco co u Ciebie.
                    • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.12.12, 21:03
                      No co za cudne wiadomości w Mikołajki!!! Bubu!!! GRATULACJE!!!!!!
                      Wiedziałam,że Ci się uda!!!!
                      właśnie wróciłam od lekarza - criotransfer we wtorek 11 grudnia.będę miała podane 2 blastusie!!
                      Oby chociaż jedno ze mną zostało...
                      pozdrawiam wszystkie cieplutko!!!
                      • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.12.12, 21:28
                        Agawa, wiec juz tylko 5 dni i kciuki znow bede miala zacisniete do czerwonosci smileostatnio tak duzo milego sie u nas dzieje, ze nawet nie smiem watpic w powodzenie Twojego transferu smile
                        • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.12.12, 21:31
                          Agawa, to już wkrótce. I bardzo dobrze smile
                          • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.12.12, 22:07
                            Bubu jak ja sie ciesze....az mam lzy w oczach z powodu Twojego szczescia!!!
                            Gigantyczne gratulacjesmile
                            Tez czulam, ze bedzie dobrze...zwlaszcza, ze @ sie spoznialasmile
                            Agawa teraz bedziemy Tobie kibicowac i kciuczyc. 11 to szczesliwa liczba!!!
                            Ala
                            xx
                            • slonko746 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 07.12.12, 07:29
                              Bubu super wiadomość , WIEDZIAŁAM ,że się uda!!!! GRATULACJE!!!
                              Teraz głęboki oddech i do przodu!!! Wiem ,że takie wiadomości dodają tyle energii ,że hej!!!
                              Nie ważne czy to mały wynik czy duzy - każda z nas miała inne - MIKOŁAJKOWE BUZIAKI !!!
        • allure_28 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 07.12.12, 08:54
          Witam Was wszystkie dziewczyny...
          Czytam Wasze posty i postanowiłam się dołączyć, bo jestem tu całkiem nowa. Moja walka o dziecko trwa już kilka lat. Jestem po 3 próbie in vitro. Dziś jest 11 dzień po transferze. Zrobiłam wczoraj Hcg wyszedł 43,9. Cały czas mam bóle w dole brzucha jak na @...Chciałabym zrobić test sikany, ale boję się że to za wcześnie. Doktor powiedział mi wczoraj, że to narazie ciąża biochemiczna. Nie wiem co mysleć?!@#$%^&*()
          • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 07.12.12, 09:05
            Anusza, Forcella,Alicja- porządna z Was firma!!! Wasze kciuki się teraz przydadzą baaardzo mocko!!!!Można na Was liczyć!!!
            Bubu teraz tylko niech maluszek ładnie rośnie a Ty się nie stresuj za dużo!!!
            Pozdrawiam w ten biały poranek!
          • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 07.12.12, 11:38
            Witaj allure smile
            A lekarz robił Ci już usg? Zresztą co to za lekarz? Nasza FORCELLA miała wynik 34 i teraz się cieszy pięknie rozwijającą się ciążą! Ważne jak teraz ta beta będzie przyrastac. Powtórzpo dwóch dniach i jeśli wzrośnie o conajmniej 66% to dobry znak.
            • allure_28 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 07.12.12, 16:58
              Anusza! Dzięki za odpowiedź. Cały weekend muszę czekać cierpliwie do poniedziałku. Mam nadzieję, że przyrost bety będzie odpowiedni. Pozdrawiam Was wszystkie...
              • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 07.12.12, 19:57
                Jak miło odbierać gratulacje z tak wspaniałego powodu jakim jest zafasolkowanie,dziękuję dziewczynysmile Powoli przyzwyczajam się do tego faktu.Póki nie dostanę wyników kolejnej bety i nie zrobię usg z serduszkiem nie ma pewności,że wszystko rozwija się jak należy.Jutro mam betę i progesteron więc zobaczymy w pn.jak odbiorę wyniki czy jest ok czy nie.I znowu stres...
                Dzwoniłam dziś do kliniki i kazali zmniejszyć dawkę Estrofemu na 1 tabl.dziennie.A po 7 dniach całkowicie odstawić.Najgorzej,bo już 2 tygodnie jestem chora i wykańcza mnie suchy kaszel.W nocy muszę przechodzić do drugiego pokoju,bo mąż spać nie może tak się duszęsadMoże znacie jakiś dobry specyfik dla zaciążonych,który się sprawdzi w takiej sytuacji?Poza tym bóle brzucha nadal są tylko nie cały czas,ale parę razy dziennie - coś dziwnie kuje i ciągnie jak na okres.Dlatego biorę Nospę w razie potrzeby i jest lepiej.
                Allure - co za znieczulica w tej Twojej klinice!Takie rzeczy opowiadać pacjentce bez wnikliwszych badań to podłe.Rób drugą betę i czekamy na wieści od ciebie.Będzie dobrze,bo beta taka niska jak na ten dzień nie jest!
                Agawa - wtorek is coming soon!!!Teścik będzie na dzień przed Wigilią jak mi się zdajesmileZafunduj sobie w ten weekendzik totalny relaks i wypij lampkę wina,bo dobrze wpływa na krążenie,a jak się uda to nie prędko będziesz się tak relaksowaławinkBuziaki!!!
                • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 08.12.12, 15:12
                  Dziewczyny,czy jeśli beta przedwczoraj wynosiła 90 a dziś mam 134,02 to dobrze?Z tego co pamiętam to pisałyście że powinna przyrosnąć przynajmniej 66%,a u mnie jest ledwo 50%.Martwię się żeby się nie okazało,że ten zarodek przestanie się rozwijaćsad
                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 08.12.12, 16:31
                    Bubu,
                    Nie martw sie na zapas. Glowa do gory i czekamy na kolejny pomiarsmile
                    50% to nie tak zle. Wiadomo, ze lepiej gdyby bylo wyzej no ale co zrobic. Moze lekarz moglby zastosowac luteine lub zwiekszyc dawke. Mi pomogla wieksza dawka miedzy 26 a 28 dpt.
                    Zobacz jak to bylo u mnie:
                    3dpt-2,2
                    6dpt-14,7
                    10dpt-75,1
                    19dpt -2186
                    26dpt - 4944 - b.zly przyost
                    28dpt - 7841
                    34 dpt -11027
                    U Ciebie musi byc dobrze!!!
                    Trzymaj sie kochanasmile
                    Ala
                    xx
                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 08.12.12, 17:03
                    Hej Bubu, skontaktuj sie z lekarzem najlepiej. Zrób pomiar ponownie w poniedziałek , mam nadzieje ze przyrost będzie większy smile póki co to głowa do góry kochana smile wierze ze wszystko będzie dobrze smile
                    • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.12.12, 15:35
                      Bubu!
                      Nie denerwuj się! na pewno wszystko będzie dobrze!!!
                      Inaczej być nie może!!
                      Tak jak mówi Anusza, idź jutro na betę.Na pewno ładnie przyrośnie.
                      Pozdrawiam!
                      • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.12.12, 18:51
                        Dziewczyny,a jaki powinien być progesteron?Wczoraj miałam 17,ale oczywiście nic mi to nie mówi.Dziś od rana plamienie!Brzuch mnie boli,lewy jajnik kuje i ogólnie samopoczucie jest do d... Jutro idę na kolejną betę i po południu tel do kliniki,chyba zwariuję ze strachu.Trudne jest to wszystko - tyle nerwów.Nie wiem jak to przeżyję jak się nie udasad
                        • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.12.12, 19:13
                          Bubu jeśli zaczęło się plamienie to jutro koniecznie idź do lekarza! A teraz leż i się nie ruszaj, odpoczynek i tylko odpoczynek. Kochana bądź dobrej myśli, jutro z samego rana dzwon do lekarza. Kochana mentalnie jestem z Tobą!
                        • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.12.12, 20:19
                          B_ubu ja plamiłam jak robiłam test. Plaminie miałam jakieś 5 dni. Myślałam, że oszaleję. Dzwoniłam wtedy do dwóch lekarzy. Obydwaj mówili bym się tym nie przejmowała. Póki jest brązowe jest wszystko w porządku. Mój gin później powiedział mi, że skoro miałam na początku to za miesiąc w czasie kiedy powinna wypaść miesiączka pewnie znowu będę plamić. I tak faktycznie było. Więc głowa do góry. Odpoczywaj dużo - na pewno wszystko jest w porządku.
                          • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 10.12.12, 16:16
                            hej Bubu!
                            Co u Ciebie? byłaś u lekarza? robiłaś betę?
                            pozdrawiam
                            p.s. trzymajcie kciuki za mój jutrzejszy transfer!!!!
                            • adormidera1 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 10.12.12, 16:34
                              juzzz mocno zaciskammmm!!! trzynmaj się 77 i wracaj z maluchami jutro!! kiedy robisz pierwszą bete?
                              • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 10.12.12, 19:01
                                Ja tez sciskam...o rany ale bym chciala byc na Twoim miejscu a tu jeszcze tyle czekania
                                Powodzenia
                                Bubu daj znac jak tam beta...
                                Ala
                                xx
                                • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 10.12.12, 19:14
                                  hejka!
                                  NIE DZIĘKUJĘ ZA KCIUKASY!!!
                                  Alicja! jeszcze troszkę i Ty też!!! i wtedy my też będziemy zaciskać!!!
                                  Testować będę pewnie coś ok 21 grudnia!
                                  pozdrawiam!
                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 10.12.12, 19:36
                                    Agawa - widzę,że dobry humor dopisujesmileMam wrażenie,że dopiero co ja pojechałam po swoje bobasy,a tu już jutro Twoje będą grasowały w brzuszku.Będziemy z dziewczynkami czekały z Tobą na teścik - tylko pozytywny wchodzi a grę w tym magicznym miesiącusmileDbaj o siebie i oszczędzaj się.Pamiętaj - nie podnoś głowy podczas transferu i najlepiej nie smaruj się balsamami zapachowymi rano.Mniej chemii na pewno nie zaszkodzi,a może lepiej wpłynie na zarodeczki.
                                    Dziewczynki, zrobiłam dziś betę,wynik miałam odebrać po 17 w necie i chyba zapomnieli wrzucić na stronę,bo nie ma!Plamienie delikatne,jakieś zółtawe albo delikatnie brązowe - nie mam pojęcia co to.Jak będę miała wynik jutro to się okaże czy jest przyrost czy nie.Chyba zniosę jajo!!!Mój mąż biedak musiał znosić moje spazmatyczne zachowanie w weekend,bo się bałam i zamartwiałam cały czas.Co ma być to będzie...
                                    Jak tam samopoczucie u naszych zaciążonych?Czujecie już ruchy bobasów?
                                    • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 10.12.12, 21:46
                                      Bubu a dzwoniłas dzisiaj do swojego lekarza?
                            • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 10.12.12, 21:34
                              Agawa oczywiscie moje kciuki juz dzisiaj sa w pelnej gotowosci! smile
                              Bubu jutro na pewno bedzie dzien dobrych wiadomosci!!! smile
                              • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.12.12, 12:28
                                Dziewczyny,u mnie cudowny sen dziś się skończył...Brak słów by wyrazić żal po nadziei,która zgasła.Beta spadła już o połowę.Mam dzwonić po południu do lekarza i do kliniki co dalej.Jestem załamana!
                                • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.12.12, 12:33
                                  A rany skarbie...tak sie cieszylam, a teraz znowu lzy w oczachsad
                                  Naprawde tak mi Ciebie szkoda
                                  Ala
                                  xx
                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.12.12, 12:39
                                    Bubu brak mi słów na to jakie to wszystko jest niesprawiedliwe... Tule...
                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.12.12, 12:39
                                    B_ubu ... Niezmiernie mi przykro. Nie spodziewałam się, że tak to może się potoczyć sad
                                    Agawa. Kciuczę mocno za Ciebie i coby te dwa tygodnie szybko zleciały.
                                    A ja chyba będę miała dziewczynkę... jestem w głębokim szoku, bo w rodzinie dziewczynek jak na lekarstwo i od samego początku nastawialiśmy się na drugiego chłopca. Mam nadzieję, że nic się nie zmieni wink
                                    • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.12.12, 19:49
                                      Witajcie wszystkie!
                                      Po pierwsze nie było mnie tu jeden dzień a tu widzę Boże kochany co się narobiło... Bubu nie ma takich słów aby móc pocieszyć,ten to zrozumie, kto to tez przeżył. Ja niby taka silna jestem ale w głębi duszy moją stratę kruszynki w zeszłym miesiącu też bardzo przeżyłam.Jakoś zebrałam się jednak w sobie i stwierdziłam,że jak dalej nie będę walczyć, to nigdy nie osiągnę mojego celu.
                                      Ale swoją drogą co się dzieje do cholery jest coraz gorzej, też to zauważyłyście? Jak już się komuś uda to za chwilę się okazuje,że ciąża nie chce się utrzymać...u mnie w robocie kilka tyg. temu to samo, poronienie w 6 tygodniu- starania baaaardzo długo,pierwsza ciąża kumpeli i nic.Biedna się załamała.
                                      Ale myślami jestem z Tobą!
                                      Forcella, Alicja, Anuszka, Adormidera - dziękuję za kciukasy! mam już w sobie dwie piękne blastusie i jestem wykończona.Zaraz się kładę.Testowanko za 10 dni.
                                      Forcella- to cudownie, że będzie dziewczynka!!!
                                      Pozdrawiam !
                                      • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.12.12, 20:23
                                        Agawa, wiec nic innego Ci nie pozostalo jak odpoczynek, zdrowa wysokobialkowa dieta i pozytywne myslenie smile oczywiscie trzymam kciuki i z calego serducha zycze wysokiej bety za 10 dni! smile
                                        Forcella ale dobre wiadomosci, bardzo szybko Ci powiedzieli jaka to plec, ja moje genetyczne mam 2.01. i tez myslalam czy nie zapytac czy juz cos widac miedzy nozkami naszego malenstwa smile nie ukrywam ze wolalabym synka bo corke juz mamy, ale oczywiscie bedzie co los nam przyniesie, aby bylo tylko cale i zdrowe smile
                                        • m.natka Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 13.12.12, 15:48
                                          a ja wczoraj widziałam swoją córeczkę!popłakałam się ze szczęścia...Dziewczyny trzymam za Was wszystkie kciuki!
                                          • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 13.12.12, 16:02
                                            M.natka a już wiesz, że będzie córeczka. w którym tygodniu powiedział Ci lekarz?
                                            • m.natka Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.12.12, 10:00
                                              forcella..troche sie nakręciłam, że to córeczka smile wiesz słodyczy pełno wcinam itd takie głupie pewnie trochę zabobony ale lekarz mi obiecał, że popatrzymy na początku stycznia co tam się u mnie rozwija smile napewno napiszę jak będę wiedzieć! dla córeczki już wybraliśmy imię - Amelka, jeśli będzie chłopiec to jeszcze nie mamy konkretnego imienia, więc możecie podać jakieś pomysły. Najważniejsze, żeby już wszystko było dobrze do końca ciąży.
                                              b_ubu -powodzenia i nie poddawaj się!
                                              • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.12.12, 15:06
                                                Amelka to piękne imię. Życzę Ci w takim razie, aby była córeczka big_grin
                                        • slonko746 Do anusza800 !!!! 17.12.12, 14:54
                                          Anusza proszę Cię o adres e-mail chciałabym się z Tobą skontaktować. Pozdrawiam serdecznie.
                                          Mój mail: slawkapryw@poczta.onet.pl
                                • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.12.12, 12:50
                                  Hey B_ubaskusmile
                                  Jak samopoczucie skarbie???
                                  Ja grzecznie oczekuje na @ a tu nic, takze chyba jeszcze sobie poczekam...
                                  Moze razem bedziemy podchodzily to kolejnego transferu??? Oczywiscie jesli bedziesz na to gotowa i pod warunkiem, ze nasze balwanki sie ladnie rozmroza. Zdaje sie, ze masz jeszcze 2 lub 3?
                                  My mamy jeszcze 3smile
                                  Ja wzglednie szybko doszlam do siebie po naszej porazce, choc przyznam, ze pierwszy tydzien byl ciezkisadTobie rowniez zycze nowych sil do walkismile
                                  Pozdrawiam
                                  Ala
                                  xx
                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.12.12, 15:30
                                    Hej dziewczyny,
                                    dziś poroniłamsadMyślałam,że tego się nawet nie czuje,a tu miałam taki przeszywający ból jakby mi ktoś sztylet wbił i poleciało...Dokładnie taki sam ból pamiętam parę dni po transferze tyle,że wtedy zarodeczki chyba się wgryzały.Nikomu nie życzę takiej porażki,przepłakałam cały tydzień odkąd się dowiedziałam,że zarodki obumarły.Nie wiem kiedy się pozbieram i w dodatku te święta...Dzwoniłam do kliniki i szansa na ewentualny transfer jest po miesięcznym odpoczynku więc myślę,że dopiero w lutym.Zostały mi 2 kruszynki,ale nie mam żadnej nadziei,ze się uda.Zastanawiam się nad wykonaniem badań immunologicznych w Łodzi,bo już nie mam siły do tego wszystkiego.Może któraś z Was je robiła?
                                    M.natka - łzy się kręcą w oku ze szczęścia,gdy się czyta o pierwszych emocjach związanych z oglądaniem dzidziusia i jego płci.Gratuluję Ci z całego serca.Zawsze marzyłam o córeczce.
                                    Agawa - jak się czujesz?Tym razem musi Ci się udać,Ty też już zbyt dużo wycierpiałaś więc trzymam mocno kciuki żeby los się do Ciebie uśmiechnął na koniec roku.Pozdrawiam Cię ciepło.
                                    Buziaki dla przyszłych mamuś,mam nadzieję,że nadejdzie ten dzień i dołączę do Was z innymi staraczkami.
                                    Alicja - dobrze,ze szybko do siebie doszłaś.Wiem,ze zbyt emocjonalne przeżywanie tego wszystkiego nic nie da,a jednak bardzo mi źle.Kochana,a może to dobrze,że Ci się okres spóźnia...Bardzo bym chciała usłyszeć dobre wieści od Ciebie.To by dopiero była niespodzianka świątecznasmile
                                    • boskajola Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.12.12, 20:02
                                      b_ubu - zaglądam czasem na Wasze forum (ja z listopadowego), wiem, co czujesz kochana, bo dokladnie tydzień temu przeszlam to samo, co Ty. od 10 dpt miałam plamienia, beta przyrastała, ok 80% aż w 23 dpt dostałam krwawienia i to byl koniec. Pewnie nic dziś nie jest w stanie Cię pocieszczyc, trzeba się wypłakac i tyle, ja potrzebowałam kilku dni na doście do siebie, chociaz od samego poczatku nie cieszyłam się na 100% bo te plamienia mnie martwiły.. Ktore to było podejście? u mnie pierwsze - miesiac odpoczywam i jak będzie ok, znowu probuje. Mam jeszcz 5 mrozaczków.
                                      • anul_29 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 15.12.12, 23:24
                                        Hej dziewczyny,

                                        jestem tu nowa. Jedno dziecko już mamy, a teraz walczymy i drugie... Ja niestety mam niskie amh i przystępowałam na cyklu naturalnym, z którego mamy jeden zarodeczek. Niestety zostałz zamrożony, bo coś mi się (jak zwykle) przypałętało. Czy któraś z Was podchodziła może na cyklu naturalnym. Czy dostałyście po transferze antybiotyk?
                                        • boskajola Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 16.12.12, 13:46
                                          anul zajrzyj na watek listopadowy, birgi podchodzila na naturalnym i wlasnie jej sie udalo smile
                                          • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.12.12, 14:26
                                            Boskajola - przykre jest to wszystko,tym bardziej,że byłyśmy już o krok od sukcesu,ale nie ma rady - trzeba żyć dalej i zrobić wszystko żeby pewnego dnia się udało.Ja jestem już po 4 transferach - 2 miałam w 1 procedurze invitro, a kolejne 2 w drugiej.Boję się,bo zostało mi tylko 2 zarodki i nawet nie chcę myśleć co dalej jak się znowu nie uda.Sama wiesz jakie są koszty procedur nie wspominając już o stresie.Już dziś czuję się lepiej,wypłakałam swój cały żal i smutek,ale trudno mówić o pogodzeniu się z tą całą sytuacją.A Ty kiedy możesz podejść do kolejnej próby?Czy też musisz odczekać cały cykl i dopiero w następnym?U mnie to będzie pewnie w lutym,ale nie spieszę się,bo muszę odpocząć po tym wszystkim.
                                            Agawa - jak się czujesz?Już niedługo testowankosmileMyślami jestem z Tobą i życzę ci jak najlepiej.
                                            • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.12.12, 15:11
                                              Witaj Bubu!!
                                              Też myślałam o Tobie, czy już ciut lepiej się czujesz. Mam nadzieję,że najgorsze już za Tobą!
                                              Najważniejsze, że masz jeszcze 2 maluszki!!!Odopocznij troszkę i stawaj do boju! Musi się udać! ja też się bardzo boję, to już drugi criotransfer i że się nie uda. Na szczęście mam jeszcze 5 mrozaczków ale to wcale nie gwarantuje sukcesu...
                                              U mnie w miarę ok, pracuję i się nie oszczędzam.W 3 dniu po transferze miałam niski progesteron ( ok 9,5) ale lekarz powiedział, że to absolutnie o niczym nie przeświadcza. Można by się było martwić gdyby był poniżej 2.
                                              Dołożył mi tylko 4 duphastony dziennie oprócz tego co biorę ale mimo wszystko się martwię.
                                              Dziś jest 6dpt i mam leciutkie kłucia w podbrzuszu ale jest zupełnie inaczej niż poprzednio.Wtedy bolało mnie non stop praktycznie od chwili transferu a teraz nic.Kompletnie, no dziś ciut ciut coś czuć.
                                              A co u reszty dziewczyn?
                                              Anusza, Alicja co u Was? tak was pochłonęły porządki świąteczne hihi czy jak?
                                              Ja nawet w wigilię idę do pracy więc nie wiem jak to wszystko ogarnę! no chyba,że ...
                                              Pozdrawiam Was wszystkie!!!!
                                              • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.12.12, 15:58
                                                Agawa i dobrze, że pracujesz, bo nie tłuczesz się tak z myślami.
                                                Ciążówki co tam u Was słychać? Ja się powoli zaokrąglam i zmagam z bólami nóg. Strasznie szybko jakoś dopadło mnie to w tej ciąży uncertain
                                                • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.12.12, 00:15
                                                  Czesc Kochane Dziewczyny!!! smile

                                                  Na wstepie serdecznie Was wszystkie pozdrawiam! Z tymi ktorym sie nie udalo łącze sie w bolu i wiem co czujecie i przezywacie, bo pomimo pierwszej udanej probie in vitro, jak wczesniej pisalam, tez mam za soba jedno poronienie i jedna ciaze pozamaciczna, wiec wiem co teraz przezywacie i ze zapewne sa momenty kiedy watpicie, ale uwierzcie ze kiedys Wam sie wkoncu uda, tak jak i mnie! smile zreszta przesylam Wam tony ciazowych fluidkow i wierze tez w to ze ten rok 2013 bedzie dla was szczesliwy smile oczywiscie kciuki caly czas zacisniete za Agawe, musi sie udac! smile
                                                  Dzisiaj bylam u lekarza, jestem w 11tyg 3d, moja dzidzia mierzy 5 cm, lekarz powiedzial, ze najgorsze juz za nami, ale ja znajac siebie i tak bede sie denerwowac do samego konca... smile
                                                  Forcella, mnie jeszcze nic nie boli, brzuszek jest- choc niewielki, ale te piersi! caly czas cholery bolą i mam nadzieje ze wkoncu przestana smile
                                                  • slonko746 anusza800 18.12.12, 07:48
                                                    anusza800 bardzo proszę Cię o kontakt na mail: slawkapryw@poczta.onet.pl
                                                  • anusza800 Re: anusza800 18.12.12, 10:08
                                                    Słonko już wczoraj do Ciebie napisałam na podanego przez Ciebie maila, przed chwilą sprawdziłam czy dobry adres wpisałam i jest ok smile
                                                  • slonko746 Re: anusza800 18.12.12, 10:38
                                                    No i niestety nie otrzymałam ;-(. Nie wiem dlaczego. Adres dobry.
                                                  • anusza800 Re: anusza800 18.12.12, 11:12
                                                    Slonko wiec ja Ci podam moj adres anusza2@wp.pl
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.12.12, 13:38
                                                    Anusza, to już niedługo będziesz miała prenatalne. Ja już zapisałam się na połówkowe w styczniu. Mam nadzieję, że moja gin dobrze określiła płeć i zostanie przy dziewczynce smile Jakoś tak strasznie szybko mi czas leci w tej ciąży.
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.12.12, 14:34
                                                    dokladnie, 2-go stycznia mam pierwsze genetyczne i oczywiscie sie strasznie martwie smile Forcella z calego serca zycze Ci dziewczynki a Ciebie prosze o trzymanie kciukow u mnie o chlopca smile ostatnio przegralam z kaset na plyty filmy z urodzin mojej corki, jak miala 2, 4 lata, jak opowiadala zmyslone bajki o panu ogorku i jego synku big_grin przepiekna pamiatka, ona sama byla pod ogromnym wrazeniem, patrzac na siebie majac teraz 12 lat smile na jej cudowne kiteczki itp... dziewczynki to slodkie male skarbenki, ale teraz chce malego ,,łobuza,,
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.12.12, 19:22
                                                    Forcella powiedz mi prosze kiedy Tobie lekarz odstawil luteine? ja mam w czwartek odstawic i jak sie tego momentu doczekac nie moglam, tak teraz sie boje ze jak odstawie luteine, to cos sie stanie smile
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.12.12, 22:37
                                                    Ja brałam sześć dziennie, potem stopniowo zmniejszałam i całkowicie odstawiłam jakoś po 12tc. Nie zaobserwowałam żadnych zmian po odstawieniu, więc na pewno będzie dobrze smile
                                                    Co do posiadania chłopca to super sprawa smile Nasz synek to takie małe ADHD, wszędzie go pełno, nie usiedzi na miejscu smile
                                            • boskajola Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.12.12, 20:58
                                              B_ubu, to duzo przeszłas sad a w poprzednich podejściach w ogole się nie udawało, czy tak, jak teraz? ten cykl na pewno odczekam, własnie skonczyła mi się @, ide w czw do gin i chcialabym juz pod II polowie stycznia probowac. Boje się, to jednak ogromny stres jest, a jak juz zaczne plamic, tak jak teraz, to mysli pewnie beda szły w jednym kierunku. No zobaczymy, poki co czuję się dobrze i wydaje mi sie, ze psychicznie tez jestem gotowa do kolejnego podejscia.
                                              • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.12.12, 20:54
                                                Boskajola - moje 3 poprzednie transfery nie dały rezultatów,więc w tym miesiącu po raz 1 zobaczyłam pozytywną betę podczas testowania.U mnie też właśnie skończył się okres więc przypuszczam,że w podobnym terminie podejdziemy do kolejnej próby.Doszliśmy do wniosku z mężem,że w związku z tym,ze mamy tylko 2 zarodki,następnym razem będziemy transferowali 1.Poza tym dziś robiłam betę i mam 3,75 więc chyba wszystko się już oczyściło.Pani w okienku widząc mnie już po raz kolejny w tym miesiącu powiedziała - ale piękny ma Pani prezent na święta,ale szybko ją wyprowadziłam z błędu,mówiąc,że mój prezent już się skończył...
                                                Dziewczyny,matka natura tak u mnie szaleje,że mój instynkt macierzyński mnie wykończy!
                                                • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.12.12, 21:01
                                                  Bubu az sie lza kreci w oku jak czytam co czujesz... czulam to samo. zobaczysz kochana wszystko sie wkoncu jakos ulozy, musi...
                                                • mala_bosa Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.12.12, 09:38
                                                  B_ubu tak czytałam Twoją historię...będę mocno trzymać za ciebie kciuki!!!!Bardzo mocno!
                                                  • anul_29 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.12.12, 14:48
                                                    Dziewczyny,

                                                    Czy któraś z Was ma może insulinooporność? Jaki ma to wpływ na in vistro lub odwrotnie?

                                                    Pozdrawiam
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.12.12, 15:05
                                                    Ja mam. Przed obiema ciążami brałam odpowiednio Metformax i Siofor. W obu ciążach problemy z cukrami. W ciąże zaszłam przy pierwszych podejściach.
                                                  • anul_29 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.12.12, 15:14
                                                    Jesli mogę zapytać, udało się naturalnie?

                                                    W ciąży też to brałaś?

                                                    Ja też dostałam glucophage, ale go nie mogę brać..

                                                    Na czas in vitro został mi odstawiony tak czy inaczej, a teraz czekam na wynik dzisiejszego obciążenia i się martwię crying
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.12.12, 18:50
                                                    Nie, w ciąży nie brałam już tych leków. Obie ciąże po in vitro.
                                                  • anul_29 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.12.12, 21:33
                                                    Przeraszam, że Cię zamęczam, ale jestem przed transferem i się tą insuliną denerwuję. Odebrałam wynik. 66 po godzinie i 57 po dwóch. To dobry czy zły?

                                                    Stosujesz w ciąży dietę?
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.12.12, 22:33
                                                    Wiesz co wolałabym nie interpretować wyników insuliny, bo prostu nie pamiętam tych norm z krzywej. Ostatnio powtarzałam tylko obciążenie glukozą. Ja mam złe wyniki po 1h. Po dwóch wszystko wraca do normy.
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.12.12, 16:48
                                                    hej dziewczyny...od dwoch dni mam leeeciusienkie plamienia,bol brzucha jak na @, wczoraj tj 8 dpt w sumie tylko dla wykluczenia zrobilam test sikany.... i się popłakałam...2 krechy!!!! 8 dnia!!
                                                    dzis 9 dpt powtorka z sikanca, jeszcze mocniejsze 2 krechy...po 5 latach... bhcg 119,70...nie dowierzam po prostu że to się skończy dobrze, te plamienia mnie martwią.
                                                    pozdrawiam
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.12.12, 18:35
                                                    Agawa, SUPER wiadomoscsmile))
                                                    O rany jak ja Ci zazdroszcze..oczywiscie w pozytywnym sensiesmile
                                                    Beta wysoka takze bedzie bardzo dobrze. Ale bedziesz miala swieta!!!
                                                    I zobacz na nic zdaly sie wczesniejsze chuchanie, dmuchanie itp...Ja rowniez mam w planie nic nie cudowac.
                                                    Napisz nam wszystko o swoich objawach itp...no i fajnie byloby wiedziec ile razy podchodzilas i w ogole wszystko mnie interesuje.
                                                    Gratulacje
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.12.12, 20:57
                                                    Agawko kochana! gratuluje Ci z calego serducha big_grin
                                                    ja rozumiem, ze do tej pory zylas ,,normalnie,, ale ze wzgledu na plamienia uwazaj teraz na siebie, to pewnie nic zlego, ale lepiej dmuchac na zimne smile beta piekna jak na 9 dzien po transferze smile macie piekny prezent od Mikolaja na swieta, chyba grzeczni byliscie przez caly rok wink
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.12.12, 08:36
                                                    Agawa, świetne wiadomości! Bardzo się cieszę smile Dziewczyny, z czasem każdej się uda. Każda z nas ma po prostu inny czas smile
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.12.12, 09:37
                                                    hej! dziękuję Wam za trzymanie kciuków i za wszystkie słowa wsparcia a szczególnie Alicji, Anuszce, Bubu,Forcelli,Słonku i tym, które pominęłam ale jeszcze troszkę je potrzymajcie.Żeby te plamienia ustały.Myślę,że w życiu jest tak jak Forcella napisała- że każda z nas ma swój czas i w końcu wcześniej czy poźniej się uda.Alicja i Bubu! Jak mi się udało, to Wam też się uda!!! Ja jeszcze w to nie wierzę, jutro jadę na powtórkę z bety zobaczyć czy przyrosło,i dopiero wtedy się uspokoję. Mam nadzieję,że wyniki też będą jutro, bo to sobota.
                                                    Oczywiście zaraz dam Wam znać
                                                    Pozdrawiam serdecznie!
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.12.12, 09:43
                                                    jeszcze kilka słów do Alicji- narazie bóle brzucha non stop jak na @ ale doktorek powiedział ze to absolutnie normalne.To narazie tyle o objawach. Od dzis grzecznie leżę w łóżku, nie poszłam do pracy, idę dziś tu na miejscu po zwolnienie narazie na tydzień bo po świętach jadę do gamety.
                                                    Wiem,wiem, teraz trwa walka i te kilka dni-/ tygodni będzie decydujących więc od teraz oszczędzanie się na maxa.
                                                    Jak lezę to brzuch aż tak nie dokucza.
                                                    To moje drugie podejście crio.
                                                    Pierwsze crio - 2 piękne blastocysty, beta 7,14 chyba i spadła po 2 dniach do 3.To było w listopadzie i nie marnując casu od razu przystąpiłam do drugiego crio. i się udało.
                                                    Mam jeszcze w Gdyni 5 blastuś.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • starajacasie82 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.12.12, 10:55
                                                    Agawa, a czy oprócz bóli jak na @, zwróciło coś jeszcze Twoją uwagę, jakiekolwiek inne odczucia? Pytam, bo ja od dnia transferu mam właśnie bóle jak na @ i nastawiam się na porażkę, choć z drugiej strony wiem, że te bóle o niczym nie przesądzają. Testuje dopiero po świętach, ale nawet nie chce mi się iść na tą betę, bo czuję że to tylko formalność. Kurde, a może będzie jednak miła niespodzianka? Strasznie bym chciała, chyba po 8 latach mi się należy, no nie ?
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.12.12, 11:28
                                                    witaj Starajaca sie!!!
                                                    chyba oprócz bóli @ i zmęczenia to nic takiego no i oczywiście piersi wielkie się zrobiły ale niezbyt bolą.
                                                    Ja też tak myślałam,że zrobię dla świętego spokoju test sikany, zobaczę tą jedną kreskę i będzie jak zwykle bo przeciez dlaczego miałoby mi się udać.A tu szok po prostu,za sekundę pojawiła się druga krecha, nie dowierzając następnego dnia powtórzyłam test a tam jeszcze mocniejsza krecha... no i beta 119. Wydaje mi się, że już psychicznie odpuściłam tym razem, wiedząc,że i tak się nie uda...i własnie wtedy się udało. Los bywa przekorny także znajdź sobie jakieś zajęcie, nie myśl, żyj normalnie, i wierzę mocno,że Tobie też się uda!
                                                    A gdzie się leczysz i które to podejście?
                                                  • starajacasie82 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.12.12, 12:23
                                                    Leczę się w Angelusia ( Provita) w Katowicach. Podejście jako tak 2, z tym że za pierwszym razem nie było nawet transferu, bo była tylko jedna komórka, ale niedojrzała. Teraz zabrnęliśmy dalej, bo były 2 dojrzałe komórki ( reszta niedojrzała) , ale tylko 1 się zapłodniła. W zasadzie myślałam, że będę bardziej panikować podczas tego czekania na test ( no mam jeszcze prawie tydzień, więc może się zmieni ) , bo w zasadzie jak już w dniu transferu poczułam ten znienawidzony ból @ to od razu odpuściłam, bo stwierdziłam, że byłoby to za piękne aby realne. Oczywiście, że myślę o tym, jak to będzie i gdzieś tam w głębi jest jeszcze iskierka nadziei, zwłaszcza jak piszecie że bolało jak na @, a tu 2 krechy.

                                                    Staram się żyć normalnie, pracuję ( właśnie teraz, he,he) i czekam co tam los mi napisał w scenariuszu mojego życia.

                                                    A Ty który raz podchodziałaś ? Bo 5 lat tez z tego co wiem już zleciało ? Mnie to trudno pobić, bo już 8 lat minęło, więc ja ze zdecydowanych weteranek, ale może i kiedyś ja przejdę na druga stronę.

                                                    Trzymam kciuki, żeby maluszek dobrze się u Ciebie rozwijał i koło wakacji zawitał na świecie smile
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.12.12, 16:38
                                                    Agawko, pewnie ze zrob sobie kolejna bete, ja robilam trzy razy co drugi dzien, troche mnie to uspokajalo, az babki w laoratorium, smialy sie i powiedzialy, ze na pewno wszystko jest dobrze i zabronily przychodzic ponownie big_grin
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.12.12, 20:32
                                                    moje drogie Dziewczynki...

                                                    Wlasnie sie pakuje bo wyjezdzam na swieta do Zakopanego, chcemy sie zrelaksowac , a ja nie bede musiala lepic pierogow, kroic warzyw do salatki itp smile pakuje sie w tej chwili, bo jutro wyjezdzamy o 5 rano... dostalam pozwolenie od mojego lekarza, na krotkie spacery itp mezowi i corce sie przydam, bo moim zadaniem bedzie ich filmowac i strzelac fotki jak beda szusowac smile
                                                    Z racji tego chce juz teraz Wam kochane zlozyc zyczenia, przede wszystkim Swiat spokojnych, mijajacych w rodzinnej atmosferze, a na nowy rok.... doskonale wiecie czego i Wam i sobie zycze, jak najwiecej nowych ciaz i najkrotszych bez bolu porodow wink

                                                    Caluje i sciskam z calych sil !!!!!!!!!!!!!!!!! smile

                                                    Ps. odezwe sie 2 stycznia po moim badaniu genetycznym kiss
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.12.12, 08:53
                                                    Kochane, ja także chciałabym złożyć Wam życzenia. Żeby było zdrowo, szczęśliwie a marzenia spełniały się jedno po drugim. Przede wszystkim jednak życzę żeby historia każdej z nas miała szczęśliwy finał, żeby z każda z nas mogła przytulić swoje dziecko i powiedzieć jak bardzo je kocha. Trzymajcie się ciepło smile
                                    • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.12.12, 11:17
                                      Hey Bubu,
                                      Jak zyjesz skarbie?
                                      Pisze, poniewaz pamietam, ze pytalas o badania immunologiczne...
                                      Szczerze mowiac nic o nich wczesniej nie wiedzialam, takze troszke mnie to zaciekawilo.
                                      Wczoraj bylam u gin z kliniki i okazalo sie, ze sama lekarka zaproponowala mi wykonanie tych badan.
                                      Podobno normalnie zaleca sie wykonanie badan imm. po dwoch poronieniach. Ja mialam jedno ale ze wzgledu na b. niskie amh gin zlecila mi ich wykonanie.
                                      W skrocie: stypulacja limfocytow, bad w kier zespolu antyfosfolipidowego, LA Tocznia, Przeciwciala przeciw kardiolipinie IGG i IGM, przeciwciala przeciw beta2 glikoproteinie IGG i IGM, Bialko C i S, przeciwciala przeciwjadrowe ANA, immunoglobuliny, homocysteina, witamina b12.
                                      Na wyniki bialka C i S czeka sie az 30 dni takze gdybys chciala wykonac te badania to lepiej wczesniej niz pozniej...

                                      Trzymaj sie dzielnie i Wesolych Swiatsmile
                                      Alicja
                                      xx
                                      • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 23.12.12, 18:01
                                        Agawa - cudowne wiadomości czytam od Ciebie - wreszcie się udało Kochana a beta jak na początek pięknasmileDoskonale wiem co teraz czujesz,bo kiedy marzenia się spełniają mamy wrażenie,że nawet góry można przenosić tyle w nas pozytywnej energii!Oszczędzaj się teraz i leż plackiem a plamienie niedługo ustąpi.Pamiętaj tylko żeby nic nie dźwigać!Niech reszta rodzinki zadba o piękne święta,Ty masz leżeć i pachniećwinkW nowym roku do Ciebie dołączymy z Alicją Łobuziaro,bardzo bym chciała już patrzeć na rosnący brzucho, no i piersi by w końcu podskoczyłysmile
                                        Ala - dzięki,że pytasz,u mnie już lepiej.Jeszcze czasami popłaczę z żalu,ale tłumaczę sobie,że trzeba iść dalej,łzy nic nie pomogą.Jutro Wigilia więc na pewno się rozczulę,bo jestem rozchwiana emocjonalnie.A jak u Ciebie,doszłaś do siebie?Co do badań to będę o nich rozmawiała z Dr podczas kolejnej wizyty.Pisałam z jedną dziewczyną na innym forum i ona zaszła w ciążę tuż po mnie,a jest obecnie po 2 szczepieniach u Malinowskiego z Łodzi.Wyobraź sobie,że beta pięknie rosłą,a po kilku dniach dostała krwotoku i koniec.Więc jak ma się udać to się uda,a szczepienia mogą pomóc,ale różnie z tym bywa.Może za mało ich wzięła,sama nie wiem.
                                        Dziewczyny,życzę Wam zdrowych i radosnych Świąt pełnych pozytywnych doznań,ciepła,obecności tych,których kochacie i niosących dużo optymizmu i nadziei na nowy rok.Buziaki!!!
                                        • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 27.12.12, 15:17
                                          Witajcie po świętach!!!
                                          Coś tu cichutko się zrobiło... ja dziś za to robiłam powtórkę bety.... 1845 !!!!!
                                          Wzrosła według kalkulatora o 118% przez każde 48 h ( a powinna min.66%) więc chyba maluszki (lub maluszek)rosną !!!! Boże oby to trwało dalej. W sobotę jadę do gamety i mam nadzieję,że lekarz zobaczy na usg kropeczkę lub dwie!!! A plamienia narazie ustały.
                                          Pozdrawiam i całuję i przesyłam pozytywną ciążową energię!!!
                                          • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 27.12.12, 18:28
                                            Agawa - coś mi się zdaje,że będą dwie dorodne sztukiwinkDosyć wcześnie u Was robią usg.W novum każą przyjeżdżać w 25dpt na 1 usg,a tydzień później na serduszkowe.Więc trzeba dłuuugo czekać na podglądanie zarodeczka.Daj koniecznie znać jak będziesz po sobotniej wizycie.Bierzesz nadal jakieś leki prócz luteiny?
                                            Forcella - jak tam Twój wypad w góry,odpoczęłaś?
                                            Alicja - jak to jest z okresem po poronieniu,czy dostaje się normalnie po 28-30 dniach czy trzeba czekać dłużej?Bardzo bym już chciała jechać po moje maleństwo...
                                            Pozdrawiam dziewczynki!
                                            • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 27.12.12, 18:33
                                              Kurcze,pomyłka - nie Forcella tylko Anuszasmile
                                              Starającasię82 - i jak teścik,zrobiony?
                                          • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 27.12.12, 18:45
                                            Czesc Agawkosmile Super wiesci...zanosi sie na podwojne szczescie a jesli nie to bedzie mega dzidziasmile Ciesze sie ogromniesmile))
                                            Ja dzisiaj robilam badania immunologiczne. Zastanawiam sie czy powinnam tez zrobic posiew na bakterie.
                                            Przygotowuje sie do crio w tym cyklu, choc to jeszcze nie jest na 100% pewne. Jesli pierwsze wyniki badan imm. beda dobre to podejrzewam, ze transfer odbedzie sie okolo 11/12. Jesli zle to oczywiscie transfer odwolamy...Nastepna wizyta 4.01.
                                            Poza tym to samopoczucie srednie...Nie bardzo wierze w to, ze moj cud moglby sie powtorzyc. Do tego lekarka zalamala mnie mowiac, ze nastepne ivf moze nie przyniesc rezultatu ze wzgledu na beznadziejne amh. Stad te badania immunologiczne...Ach bede sie martwic pozniejsad
                                            Na razie w 2013 zycze sobie i wszystkim kolezankom spelnienia maciezynskich marzen, optymizmu i usmiechu.
                                            Ala
                                            xx
                                            • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 27.12.12, 18:56
                                              Hej Dziewczynki smile

                                              Agawko super wiadomosci, to znaczy ze wszystko jest w jak najlepszym porzadku smile
                                              Bubu, moj urlop sie wlasnie konczy, jutro wracamy do domu, wylezalam i wyspalam sie za wszystkie czasy kiedy moj maz z coreczka wariowali na stoku smile
                                              2-go mam badania genetyczne, wiec dam Wam znac co i jak...
                                              • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.12.12, 12:41
                                                Witajcie!!!
                                                Alicja - mam nadzieję, że jednak podejdziesz do crio w tym cyklu, będę trzymać kciuki!!!
                                                B _ubu a jak u Ciebie? jest szansa,że w lutym dołączysz do nas? Kiedy jedziesz po swoje kruszynki?
                                                Starająca sie - co u Ciebie? daj znać!!!
                                                Anuszko jak ja Ci zazdroszczę - Zakopane, góry zimą...eeeech chciało by się..!Ale niestety wszystko co dobre się szybko kończy.Gdybym ja nie miała tak daleko w góry to też bym częściej tam jeździła.
                                                Nie wiem czemu tak szybko ta wizyta, rzeczywiście 18 dni pt to szybko ale juz powinno być widać pęcherzyk ciążowy. Doktor kazał przyjechać, sługa musi...hahhaaa.
                                                Ale jak wszystko będzie dobrze to będę chodzić do lekarza u siebie na miejscu a nie co chwilkę jeżdzić do gamety pomijając już koszty - każdy taki wyjazd to 400zł (paliwo,wizyta i badania) i zmęczenie - cały dzień w drodze.
                                                Biorę 9 lutein, 4 duphastony,2 esttrofemy, nospę i folik. Nie wiem jak długo.
                                                Pozdrawiam serdecznie.
                                                • starajacasie82 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.12.12, 14:05
                                                  U mnie do du..., beta 0.

                                                  Dziękuje za pamięć, idę się wyryczeć.
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.12.12, 14:44
                                                    Ojej Starajaca sie bardzo mi przykro i sciskamsad(( Sama nie wiem co jest gorsze brak ciazy czy ciaza i poronienie...Taka byam silna na poczatku a teraz tez juz nie wierze w powodzenie...no ale mamy jeszcze 3 balwanki i nie mozemy ich tak zostawicwink
                                                    Bubasku przypomnialo mi sie, ze pytalas o @. U mnie przyszla po 33 dniach takze z niewielkim opoznieniem...
                                                    Agawo...trzymamy kciuki za Twoja dzidzie a jesli chodzi o pierwsze usg to u mnie tez bylo w 19dpt takze bardzo szybko. Z tego co pamietam to pecherzyk mial 4,5 mm i juz byl o dzien za maly. Moj maluch to taki leniuch byl do rosniecia. Twoj to bedzie gigant no chyba, ze wyjda dwasmile Ale bysmy sie cieszyly!!!
                                                    Pozdrowieniasmile
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.12.12, 16:14
                                                    Sama jestem ciekawa czy jutro doktorek coś już zobaczy... martwię się cały czas czy wszystko będzie dobrze.Po prostu nadal nie mogę uwierzyć, że mi się udało choć narazie rosnąca beta to dopiero początek.
                                                    Starająca się- bardzo mi przykro Kochana, trzymkaj się i jestem z Tobą.W zeszłym miesiącu przeżywałam to co Ty teraz...ale musiałam zawalczyć dalej o swoje marzenie.
                                                    Napisz jaki masz teraz plan działania czy narazie chcesz od tego odpocząć?
                                                    Pozdrawiam Was wszystkie !!
                                                  • adormidera1 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.12.12, 08:26
                                                    agawa rosnąca beta tak to początek, ale juz jakis początek smile ściskam kciuki za usg!!! musi być dobrze! tego zycze tobie i wam z całego serca po 3 latach na tym forum, 6 latach starań, 4 in vitro, złych badaniach genetycznych, marnym amh, 2 dobrych z 10 zarodków (przy ostatniej próbie), zaczynam 12 tydzien!! u was tez tak sie stanie, jestem jednym z dziesiątek przykładów, jak wiecie i czytacie. pozdrowki
                                            • adormidera1 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.12.12, 07:57
                                              alicja77 a jakie to amh miałaś? trzymam mocnooooo kciuki za ciebie i za was wszystkie!!!!!! niech moj przypadek bedzie przykładem ze musi sie udac, głowy do góry, uda sie!!!
                                              • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.12.12, 09:00
                                                Oj Adormiderko zaslugujesz na swoje szczesciesmile))
                                                W sierpniu moje amh bylo 0,3 takze teaz jest juz pewne znacznie gorzej...po poronieniu w 1 dc mialam tylko dwa pecherzykisad stad te obawy
                                                Do tego dostalam pierwsze wyniki moich badan i okazuje sie, ze 4 wyniki w subpopulacjach limfocytow sa niewlasciwe. Troche staralam sie o tym poczytac ale jest to dosc skomplikowane. Wlasciwie w ogole nie jestem w stanie sama tego zinterpretowac...zaczekam do nastepnej wizyty.
                                                Adormiderko - Ty odpoczywaj i niech Ci brzuszek rosnie jak najwiekszysmile)
                                                Ala
                                                xx
                                                • adormidera1 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.12.12, 10:54
                                                  alka ja miałam amh 0,5 i wyprodukowałam 19!!!!!!!! komórek fakt ze z tego wyszły 10 zarodków i po PGD wyszło ze 2 dobre, ale głowa do góry. to tylko wynik jeden na papierze, dobór leków i monitoring, dawki i bedzie dobrze!!!!! mi tak lekarka powiedziała " to tylko jeden wynik"
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.12.12, 19:08
                                                    Adormiderko - dziękuję za miłe słowa,sama przeszłaś droge przez mękę bidulko, podziwiam za siłę i determinację.
                                                    Wróciłam dziś z gamety. Jestem w szoku bo ciąża jest! Pęcherzyk ma odpowiednią wielkość na swój czas - 5,7mm ale jeszcze za wczesnie na echo zarodka. Doktorek też zadowolony bo mówi,że wszystko super idzie. Zmartwiło mnie tylko jedno - dziś wynik bhcg w gamecie 2445, 2 dni wcześniej robiony u siebie 1845. Przyrost tylko ok 30%... ale doktor mówił,że wyniki z różnych laboratoriów są niemiarodajne i że nie mam absolutnie się tym przejmować,z resztą w gamecie rozcieńczają kilkukrotnie próbki bo mają taką maszynę, że równie dobrze mogło by być 2800, tak mówił. Ja wyczytałam,że powyżej wartości 1200, przyrost może spowolnić i wynosić średnio 66% nawet na 4 dni ale troszkę się martwię.
                                                    Jak narazie zalecenie nr 1 - żadnego stresu bo wszystko jest ok.
                                                    Trzymajcie kciukaski, po nowym roku idę na podglądanko do swojego gina i może wtedy zobaczę serduszko!!!!
                                                    Poza tym jestem jeszcze w szoku i pozdrawiam Was wszystkie.
                                                  • adormidera1 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.12.12, 19:19
                                                    juuuuuuuhhhhhhhuuuuuuuuuuu graaaaaatulacjeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee i kciuksy of course
                                                  • anul_29 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.12.12, 20:30
                                                    Adormidera1,
                                                    Z jakiego powodu przeprowadzono u Ciebie przeprowadzono PGD (jeśli oczywiście mogę spytać)? Czy może z uwagi na amh? Czemu pozostałe zarodki nie były dobre

                                                    Moje amh wynosi 1,0, a mam tylko jeden zarodek i martwię się czy nie jest wadliwy.. Czy to może wykazać tylko PGD?

                                                    Mam nadzieję, że zadane pytania nie są zbyt osobiste..

                                                    Pozdrawiam
                                                  • starajacasie82 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 31.12.12, 08:58
                                                    Agawa - ja na dzień dzisiejszy wyznaczyłam sobie 3 etapowy plan i myślę, że chociaż jeden się powiedzie, a co! Nie wiem kiedy zacznę go realizować, bo na razie psychika słabiutka, ale myślę że na wiosnę ruszę. A więc, plan nr 1 - jeszcze jedno podejście, rozważam nawet na cyklu naturalnym, ale zobaczymy co mój doktorek na to. Myślę o tym ze względu na to że przy krótkim protokole miałam 1 niedojrzałą komórkę, brak transferu, a przy długim 2 komórki dojrzałe , 6 niedojrzałych i w sumie ostatecznie 1 zarodek,a czytałam że jak dziewczyny słabo reagują na stymulację to proponuje się jeszcze cykl naturalny. Jeśli się nie powiedzie to plan nr 2 - in vitro z komórką dawczyni, temat niełatwy, ale jestem już na takim etapie swojej walki o dzieciątko, że i to jestem w stanie zaakceptować. No i plan nr 3 - adopcja. Czyli reasumując coś z tego musi wyjść smile

                                                    A tak w ogóle to Agawko uwierz w końcu, że spotkało Cię to szczęście i jesteś w ciąży. Ktoś w końcu musi być.

                                                    Alicja - nawiązując do Twojego postu, oczywiście zgadzam się że lepiej beta od razu 0 i tym samym koniec złudzeń, aniżeli sytuacja jaką Ty miałaś.
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 31.12.12, 10:42
                                                    Starajaca sie, czy do wiosny, czyli kolejnej proby planujesz brac antyki?
                                                    Ja w ogole wczesniej sie nie orientowalam ale w ten sposob zablokujesz rezerwe jajnikowa.
                                                    Gdybym wiedziala to bralabym je cale zycie...
                                                    A poza tym to jakie masz amh, jesli moge spytac?
                                                    W 2013 zycze Ci spelnienia marzen, na pewno kazda z 3 opcji bardzo Cie uszczesliwi. Ja rowniez co raz czesciej rozwazam wersje z kom dawcy. Wlasciwie u mnie tez kazda opcja wchodzi w gre.
                                                    Przed chwila slyszalam, ze 2013 ma byc rokiem pladnosci takze badz optymistkasmile))
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • starajacasie82 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 31.12.12, 12:28
                                                    Ala- nie wiem czy antyki, to zależy co zaproponuje mój lekarz, a wizytę mam za parę dni, więc wówczas decyzja. Jeśli chodzi o moje amh, to w styczniu 2011 miałam badane i było ponad 7, a cech pco nigdy nikt u mnie nie stwierdził, bo podobno taki wynik mógłby o tym świadczyć. Czyli z tego wynika że jeszcze jaja są, ale zastanawiam się gdzie, skoro tak marnie reaguję na stymulację.

                                                    A co do roku płodności, to ja na niego się piszę ! 2013 będzie nasz, koniec kropka. smile
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.01.13, 10:51
                                                    Witajcie Kochane!!
                                                    Co tu taka cisza? Rozumiem,że każda z Was przygotowuje się do transferów? Alicja? Jak u Ciebie? Bubu?Kiedy?
                                                    Starająca się- mam nadzieję, że wariant z komórką dawczyni nie będzie jednak zrealizowany.Życzę Ci z całego serca, zeby jednak udało się ze swoją komóreczką!
                                                    Anuszko, Adormiderko, co u Was?
                                                    Ja muszę to napisać - dziś jest 23 dpt, byłam dziś w szpitalu bo wczoraj troszkę plamiłam i ciut krwi się pojawiło nawet. Nie muszę Wam opisywać mojego przerażenia . A na usg w szpitalu pęcherzyk a w nim maluszek 5,5 mm z bijącym serduszkiem!!!To chyba cud!
                                                    Ufffff!!!
                                                    muszę jednak uważać na siebie,leżeć i odpoczywać.
                                                    Pozdrawiam Was wszytskie!!
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.01.13, 11:03
                                                    Witam Was wszystkie smile

                                                    Agawko, ja Cie prosze ty sie po prostu nie ruszaj! smile musisz teraz lezec plackiem, wspaniale ze wszystko jest wporzadku, ale tego plamienia trzeba sie wkoncu pozbyc! smile
                                                    ja wczoraj bylam u lekarza na pierwszym badaniu prenatalnym, z moja dzidzia jest wszystko w jak najlepszym porzadku smile mierzy 8cm, kosc nosowa jest i przeziernosc karkowa tez w porzadku.
                                                    Wczoraj te moje dziecko, skakalo, odbijalo sie nozkami, a do tego udalo sie uchwycic jak lyka wody big_grin lekarz na poczatku nam powiedzial, ze ciezko bedzie ustalic płec, ale na koniec powiedzial, ze na jego oko to bedzie dziewczynka smile ale to jeszcze nic pewnego smile

                                                    Ma1c odezwij sie!!! napisz co u Ciebie??? nie odzywalas sie chyba 150 lat wink
                                                  • adormidera1 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.01.13, 16:21
                                                    agawa, anusza cuuuuudowne wieści, oby tak dalej!!!!!! trzymam za was kciuki. ja jutro mam prenatal usg, juz sie stresuje!!!! ale musi byc dobrze i koniec i kropka. pozdrawiam
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.01.13, 17:04
                                                    Adormidera trzymam kciuki za jutro! na pewno bedzie dobrze wink
                                                  • adormidera1 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.01.13, 16:06
                                                    z powodu kilku nieudanych prób tak zalecono tzn zalecono PGD, pozostałe zarodki były nieprawidłowe genetycznie, dlaczego? tego nigdy się nie wie, bo tak się po prostu dzieje, to dlatego u zdrowych kobiet ok 60% ciąż jest traconych. jeśli chodzi o twój zarodeczek mam nadzieje bedzie prawidlowy, tylko PGD jest w stanie to wykazać, robi się je jednak na świeżych zarodkach na mrozakach nie ma możliwości.
                                                  • anul_29 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.01.13, 16:50
                                                    Adormidera, dzieki za odpowiedź.
                                                    W novum czegoś takiego nie robię tylko chyba badanie samych komórek jajowych, jeśli się nie uda będe musiała się nad zastanowić... Czy wiesz może jaka między jednym a drugim w sensie skuteczności jest różnica?
                                                  • adormidera1 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.01.13, 17:10
                                                    wiem ze PGD jest dostepna w inviccie i w białymstoku. róznica jest baardzo duża bo to nie sama kom jajowa decyduje o powodzeniu. chodzi o badanie kariotypu zarodka! wtedy jest pewnośc ze w zakresie wybranych chromosomów jest on prawidłowy
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.01.13, 19:39
                                                    Hey Adormidera,
                                                    Ja jutro tez bede w klinicesmile Najpierw kolo 12.00 w lab a pozniej o 15.00 na wizycie.
                                                    Jesli bedziesz w tych godzinach to moze sie spotkamy? Bede wypatrywala malych brzuszkowwink
                                                    Jutro zapadnie decyzja czy bedzie transfer czy nie...juz sie boje.
                                                    Anusza - bardzo sie ciesze, ze badania wyszly dobrze i ze maluch taki ruchliwysmile
                                                    Agawa - u Ciebie rowniez super wiesci...ktory to juz tc 5 czy 6? No i oszczedzaj sie!!!
                                                    Pozdrawiam Was wszystkiesmile
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 04.01.13, 11:20
                                                    Cześć, dawno się nie odzywałam, ale cały czas jestem z Wami. U mnie wszystko w porządku. Przed świętami miałam badania prenatalne i dzidzia była tak jak u Ciebie Anusza bardzo ruchliwa. Lekarz aż 3 razy podchodził by zrobić usg bo dzidzia takie fikołki robiła, że nie mógł normalnie pomierzyć. Ja czuję się dobrze. Od czasu do czasu coś czuję w brzuszku - ale czy to dzidzia czy rozciągająca się macica, tego nie wiem. Za to mam już brzuszek widoczny. Teraz na wizytę idę we wtorek i może poznamy płeć dziecka. Ja mam przeczucie, że to chłopiec. Zobaczymy czy się nie mylę. Dziewczyny czy Wy nadal bierzecie jakieś leki? Ja biorę duphaston 3x1tab i witaminy dla kobiet w ciąży.
                                                    Pozdrawiam Was gorąco i obiecuję, że będę częściej się odzywać.
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 04.01.13, 12:26
                                                    Ma1c no nareszcie kobieto smile

                                                    Strasznie sie ciesze ze u Ciebie wszystko w porzadku smile na kiedy dokladnie masz wyliczony termin porodu?
                                                    Ja tez juz mam niewielki brzuszek, a tabletki lekarz odstawil mi w 12 tygodniu, stwierdzil, ze wszystko jest w idealnym porzadku i ze odstawiamy, teraz biore jedynie witaminy dla kobiet w ciazy. ja tez bardzo czulam ze to bedzie chlopiec, a prawdopodobnie bedzie dziewczynka, mysle ze za 4 tyg okaze sie na 99% co u nas bedzie smile
                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 04.01.13, 13:54
                                                    Mój termin to 29.06.2013. A Ty na kiedy masz? Z tym duphastonem to strasznie mnie to zastanawia. Bo w necie czytałam, że bierze się go do 12 max 18 tygodnia, a mi lekarz powiedział ostatnio, że cały czas będę brała. Jak pójdę do niego we wtorek to jeszcze raz się go dopytam. Ja już po mału zastanawiam się jak to będzie z porodem. Nie ukrywam, że wolałabym cesarkę. Mam wadę wzroku (jestem po 3 operacjach na oczy) więc może okulista wystawi odpowiednie zaświadczenie. Czytałam też, że według zaleceń PTG kobiety po in vitro mają prawo na swoje życzenie mieć cesarkę.
                                                    Póki co trzymam kciuki za te dziewczyny, które wyczekują wysokich bet.
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 04.01.13, 20:50
                                                    Cześć dziewczyny
                                                    Fajnie, że u Was wszystko dobrze smile Ja ostatnio dobrze się czuję. Brakuje mi tylko tego, że nie czuję ruchów malucha. Ale ze względu na ulokowanie łożyska to mogą być późne kopniaki. Za kilka dni mam wizytę i będziemy potwierdzać czy to rzeczywiście jest dziewczynka. Nie ukrywam, że bardzo bym chciała smile
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.01.13, 14:38
                                                    Hey dziewczyny,
                                                    Ja juz po wizycie... Decyzja - wyniki badan imm sa ok wiec transfer we wtorek o 15...ale sie cieszesmile Jakos znowu zaczynam wierzyc w cudasmile) Uwielbiam ten czas nadziejismile)
                                                    Prosze o kciuki.wink
                                                    Adormiderko, jak wyniki a poza tym to jak wyglada to badanie prenatalne??? usg czy krew?
                                                    Bubu, co u Ciebie, kiedy ruszasz do walki???
                                                    Ma1 i Frocella - ale Wam zazdroooooszcze...oczywiscie pozytywniewink
                                                    Pozdrawiam
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • adormidera1 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.01.13, 16:12
                                                    ala to ścissssssskam kciuki za tez 15!!! to bedą mrozusie? rozumiem? ile masz tych bąbelków? będziesz miała akupunkture? a bad prenatalne to usg gdzie mierzą przezierność karkową, długość k udowej, główkę, oglądają serce i kręgosłupik i jeszcze pobiera się krew na tzw test podwójny tzn beta hcg i alfa feto proteinę i te bad z krwi wraz z badaniem usg dają globalne ryzyko z. downa, edwardsa, rozszczepu kregosłupa i wad serca, usg miałam ok, wynik "osteteczny" tzn z ujęciem krwi mam 16. trzym się!!! jak tam reszta dziewuszek? mam nadzieję ze dobrze wasze fasolindy! a tym które na nie czekają - powodzenia i kciukkkkksy
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.01.13, 16:41
                                                    Alicja no to już za chwilę smile Będziemy kciuczyć z całych sił!!!
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.01.13, 22:17
                                                    Hej dziewczynki
                                                    Poczytuję Was często,ale jakoś nie miałam weny na pisanie.Pogodziłam się już z grudniową stratą,bo nic mi innego nie pozostaje.Targają mną skrajne emocje-jakiś czas temu ostro chciałam w styczniu podjąć kolejne kroki i zabrać 1 z moich śnieżynek,a teraz strach mnie opętał przed kolejną porażką i nawet wizyty nie umówiłam.Ostatnio miałam tak nabrzmiałe i bolące piersi przez tydzień,że stwierdziłam,że może naturalnie się udało...i zrobiłam test-oczywiście pudło.Chyba mam już urojenia!Tyle lat się nie udało więc o czym mowa.Poza tym miałam okres po obumarciu zarodka 14.12 a tu 20.01 dostałam ostrego kłucia jajników i plamienia - tylko 1 dzień więc mam nadzieję,że nic złego się nie dzieje.Zostały nam tylko 2 zarodki i nie wiem co robić!Nie uda się więc nic mi nie pozostanie tylko 3 in vitro,a to już poza moje siły.
                                                    Agawa,Anuszko,Forcella,Ma1-pozdrawiam Was ciepło ciężaróweczki.Jak miło czytać,że wszystko u Was w porządku.To zawsze nadzieja,że może i nam staraczkom się uda pewnego dnia.Oglądanie serduszka i ruchy dzidziusia-to musi być najwspanialsze uczucie na świeciesmile
                                                    Alicja - do dzieła kochana!Trzymamy mocno kciuki za ciebie!
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 07.01.13, 11:07
                                                    B_ubu to normalne, że targają Tobą takie uczucia i zrozumiały jest strach przed porażką. Ja mam to do siebie, że najbardziej nie lubię czekania, muszę znać wynik, wóz albo przewóz. Nie jest ważne, czy jest dobrze czy jest źle, muszę wiedzieć. I dlatego ja pewnie nie zwlekałabym. Na pewno podejmiesz słuszną decyzję, jak tylko będziesz na nią gotowa smile Pozdrawiam Cię ciepło.
                                                  • forcella Dziewczynka! 09.01.13, 14:37
                                                    Muszę się pochwalić! Dziewczynka została potwierdzona. Jestem taka szczęśliwa big_grin big_grin
                                                  • starajacasie82 Re: Dziewczynka! 09.01.13, 14:59
                                                    Ogromne gratulacje, czyli będzie parka, domyślam się że jesteś przeszczęśliwa.

                                                    "Przeleciałam" Twoje wątki i mimo wszystko stwierdzam, że w tym całym problemie zmagania się z niepłodnością i tak masz kupę szczęścia. Nie obraź się, ale parka dzieciaków, 2 in vitra za 1 strzałem, kurde jesteś farciarą. Oczywiście potraktuj to z przymrużeniem okasmile
                                                    Jeszcze raz gratuluję i życzę szczęśliwego rozwiązania.
                                                    pozdrawiam
                                                  • forcella Re: Dziewczynka! 09.01.13, 16:10
                                                    Starająca, dziękuję bardzo.
                                                    Ano jestem farciarą, to fakt, nie przeczę. Żałuję tylko czasami, że tak późno wzięliśmy się za "profesjonalne" leczenie. Inaczej mówiąc, straciliśmy mnóstwo czasu obijając się między "zwykłymi" lekarzami. Cóż, tak widocznie miało być i taka jest moja historia. smile Pozdrawiam Cię.
                                                  • alicja.77 Re: Dziewczynka! 09.01.13, 19:45
                                                    Gratuluje Forcellasmile
                                                    A Starajaca sie i Bubu - kiedy ruszacie do boju???
                                                    Ja wczoraj mialam transfer...wszystko poszlo gladko...nawet moje blastusie podskoczyly w klasie do 2AA a przed mrozeniem byly 2BB. Dziwne prawda??? Endo tez dobre 14mm no ale zobaczymy, wiadomo, ze to niczego nie przesadza. Nawet spokojnie do tego tym razem podchodze chociaz moze to byc wiecej zasluga relanium, ktore biore 2 razy dziennie. Objawow jakichkolwiek typu kluc i czucia jak na @ brak....Co ma byc to bedzie i jesli sie nie powiedzie to bedzemy dzialac dalejsmile
                                                    Anuszka, Agawa i Adormidera - jak sie czujecie???Napiszcie co nowego...
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.01.13, 23:12
                                                    czesc Dziewczyny!

                                                    Ma1c przepraszam, ze tak pozno odpisuje, ale ostatnio na nic nie mam czasu, termin mam wyznaczony na 8 lipca, pierwszy raz slysze ze kobiety po in vitro moga miec cesarke na zyczenie, ja mimo ciezkiego i dlugiego porodu z corka, mam nadzieje na porod naturalny, ale z racji duzej wady wzroku to sie wlasnie chyba zaleca cesarke.
                                                    Forcella, Ty szczesciaro smile ciesze sie razem z Toba smile
                                                    ja po malu zaczynam czuc ruchy dzidzi, przynajmniej mi sie wydaje ze to jest to smile
                                                    Alicja, no to znow zaczynamy odliczanie i trzymanie kciukow smile ja czuje sie raz dobrze raz nie, najbardziej dokucza mi bol glowy, ktorego nigdy przed ciaza nie mialam no i te moje cycki, od samego poczatku bola tak samo, stanik mam o rozmiar wiekszy i chyba na tym sie nie skonczy... cala reszte dziewczyn serdzecznie pozdrawiam i oczywiscie caly czas o Was pamietam i trzymam kciuki za kazda z Was kiss
                                                  • starajacasie82 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 10.01.13, 09:56
                                                    Jestem po wizycie, parę łez poleciało. Generalnie nie usłyszałam nic, czego bym nie wiedziała, to jednak stwierdzenie lekarza, że nie ma sensu u mnie powtarzać normalnego protokołu trochę zabolało. Mimo, iż sama nastawiałam się już na inv na naturalnym cyklu, to jednak słowa lekarza troszkę mnie zmartwiły, bo z tego wynika że nawet in vitro nie dla mnie.
                                                    No nic, spróbujemy jeszcze na naturalnym, potem ewentualnie dawczyni, a na końcu adopcja.
                                                    Planuje że koło marca zaczniemy polowanie na moje komóreczki, bo u mnie w klinice zbiera się je przez parę miesięcy, zamraża a potem jednorazowo poddaje procedurze.

                                                    Alicja trzymam mocno kciuki, informacje o innych szczęśliwych ciążach zawsze podnoszą na duchu, że inni mieli też pod górkę a w końcu się udało. Czekam na dobre wieści.
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 10.01.13, 10:25
                                                    Witajcie kochane!!!
                                                    Alicja!!! to cudownie,że jesteś już po transferze!!! To teraz zaczynamy mocno zaciskać kciuki!!!!
                                                    Zobaczysz,tym razem się uda!!
                                                    Starająca się,przykro się czyta takie wieści ale pamiętaj, kiedyś w końcu musi się udać!!! Mi tez się udało po tylu latach walki!!
                                                    Wczoraj byłam u lekarza, maluszek ładnie rośnie i wszystko jest w porządku.Tak bardzo się boję,żeby to się nie skończyło...jestem szczęśliwa ale bardzo się boję.
                                                    Pozdrawiam!
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 10.01.13, 11:02
                                                    Hey Starjaca sie,
                                                    Ojej faktycznie brzmi to zalamujaco...W kazdym razie wszystko zalezy jak na to spojrzysz. Osatnio jak lekarka powiedziala mi, ze kolejne ivf moze sie nie udac to przyznam, ze przez dwa dni nie moglam spac i ryczalam jak bobr. Teraz juz stanelam na nogi. Wiem, ze jesli nie uda sie z moimi komorkami to natychmiast decydujemy sie na KD. Maz godzi sie na wszystkosmile
                                                    A powiedz mi czy nie chca dalej robic ivf ze wzgledu na amh?
                                                    Na razie nic sie nie martw- zawsze jest jakies rozwiazaniesmileWlasciwie to nie ma problemow, sa tylko rozwiazania...przynajmniej maz mi tak wmawiawink
                                                    Pozdrawiam
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 10.01.13, 11:17
                                                    Dziewczyny to są rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego odnośnie ivf (oczywiście wklejam tylko część):

                                                    - sposób zakończenia ciąży:
                                                    w ciąży wielopłodowej: cięciem cesarskim
                                                    w ciąży jednopłodowej: zgodnie z sytuacją położniczą jednak z
                                                    uwzględnieniem życzenia ciężarnej dotyczącego cięcia cesarskiego

                                                    - umożliwienie ciężarnej korzystanie z niezdolności do pracy ze względu na specyfikę ciąży po IVF traktowanej jako ciążę „specjalnej troski”.

                                                    A ja nie byłam we wtorek na wizycie bo jestem chora. Za to byłam u internisty i dostałam antybiotyk. Tak więc dopiero po wtorkowej wizycie napiszę wam co u mnie nowego. Teraz muszę jak najszybciej dojść do siebie.
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 10.01.13, 12:41
                                                    Ma1c zgadza się, to są rekomendacje, ale niestety tylko rekomendacje. Wszystko zależy od lekarza. Ja miałam cesarkę i cieszę się, że druga ciąża zakończy się tak samo.
                                                  • starajacasie82 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.01.13, 08:49
                                                    Alicja, u mnie nie chodzi o amh, bo ono w styczniu 2011 było ponad 7, teraz na pewno będzie mniej, ale chyba nie na tyle żeby o to chodziło. Ja jestem jakimś skomplikowanym przypadkiem, wyjątkowym, ale niestety w tą negatywna stronę. Jak to stwierdził lekarz, że wyniki przeczą temu co ostatecznie osiągamy tzn. amh dobre, wyniki estradiolu podczas stymulacji ok, pęcherzyki widać, a podczas dwóch stymulacji mieliśmy ostatecznie 1 zarodek. Podobno tak się zdarza, ale super rzadko i na dzień dzisiejszy nie ma badania, które mogłoby stwierdzić dlaczego tak się dzieje, dlatego w/g mojego lekarza powtarzanie normalnej procedury nie ma sensu, bo duże prawdopodobieństwo że sytuacja się nie zmieni. Tak więc spróbujemy na naturalnym cyklu ( tylko clo) wydusić jakieś komórki, potem dawczyni, a mam też to szczęście że mężuś to akceptuje, za co jestem mu ogromnie wdzięczna, bo wszystko wskazuje na to, że to ja jestem sprawcą całego naszego nieszczęścia, choć absolutnie nigdy nie dał mi tego odczuć.
                                                  • anul_29 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.01.13, 16:36
                                                    Forcella,

                                                    Jeśli mogę spytać jak długo przed in vitro brałaś metforminę? Jak się po niej czułaś w drugiej fazie cyklu?
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.01.13, 17:27
                                                    Nie pamiętam dokładnie, ale chyba ok 2 - 3 tygodnie przed transferem. Jak było poprzednio, niestety nie pamiętam, ale na pewno trwało to dłużej. Po Sioforze czułam się dobrze, po Metformaxie chciało mi się wciąż spać.
                                                  • anul_29 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.01.13, 17:37
                                                    Hm.. A miałaś transfer prosto po punkcji? Po transferze też brałaś?

                                                    Mogę Cię zapytać jaki miałaś wynik insuliny?
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.01.13, 17:57
                                                    Teraz miałam transfer z mrozaków. Nie brałam tego potem. Już Ci pisałam chyba wcześniej, że przed krio nie robiłam insuliny tylko samą glukozę. Poprzedniego wyniku nie pamiętam.
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 13.01.13, 13:26
                                                    Ala - fajnie,że jesteś już po transferze.Jak się czujesz?Oby tym razem się udało na całe 9 m-cy,trzymam kciuki!Myślałaś już kiedy będzie teścik?Chciałam Cię zapytać o badania immunol.które robiłaś.Gdzie wykonywałaś,kto Ci je zlecił i za ile?Chyba będę musiała o nich pomyśleć.
                                                    Agawa - nie masz co się zamartwiać,skoro dotąd dzidzia rozwija się dobrze to będzie dobrzesmileMasz już jakieś nudności lub inne dolegliwości ciążowe?W lutym do Ciebie i innych zaciążonych dołączę jak się udasmile
                                                    Forcella - masz rację,ze nie ma co czekać z tym transferem.Trzeba działać,bo zwlekanie w niczym nie pomoże.Mój lekarz wyjeżdża 26.1 więc w tym miesiącu odpuszczamy sobie,bo nie on by mi wykonywał transfer a zależy mi żeby mnie prowadził jeden lekarz.W piątek jadę tylko na wizytę kontrolną,bo właśnie kończy mi się okres i trzeba sprawdzić czy wszystko jest ok po grudniowym poronieniu i w lutym wracamy do gry.
                                                    Anusza,Forcella,Ma1,Agawa-jakie będą imiona dla Waszych dzieciaków?Pozdrawiam Was ciepłosmile
                                                    Starająca się - życzę Ci dużo siły i wytrwałości w dążeniu do spełnienia marzeń.Wwiele było beznadziejnych przypadków na forach i udało się jednak więc Tobie też się uda tym bardziej,że plan już masz.
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.01.13, 09:50
                                                    Witaj Bubu!!
                                                    W końcu się odezwałaś!! trzymam mocno kciuki żebyś do nas dołączyła jak najszybciej a luty to już za kilka tygodni!!! Dogonisz nas, zobaczysz!! a wiesz już mniej więcej w którym dniu będzie transfer? Ile będziesz miała podanych kruszynek?
                                                    Alicja - jak samopoczucie ? Kiedy testowanko??
                                                    Ja nie mam w ogóle apetytu, chyba chudnę, lekkie mdłości przez cały dzień. Poza tym pobolewania podbrzusza, zdarzyło się nawet jednorazowe plamienie ( znowu) ale po ostatnim spanikowałam i pojechałam do szpitala ale wszystko było w jak najlepszym porządku, więc tym razem wzięłam nospy, położyłam się i przeszło. Nie mogę przeciez co chwilę biegać do szpitala choć nie ukrywam, że bardzo się boję, że stracę moje maleństwo.
                                                    Najbliższą wizytę mam 29 stycznia w gamecie.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.01.13, 18:19
                                                    Hey Dziewuszkismile
                                                    Ciesze sie, ze u Was wszystko dobrzesmile Bubu- jak mi sie nie uda to bedziemy razem podchodzily w lutymsmile) Gratuluje decyzji...
                                                    Samopoczucie bardzo dobre, zero kluc, bolu jak na @ ani jakiegokolwiek bolu w ogole, poza tym zero nudnosci a piersi totalnie niewrazliwe takze chyba nici. Brzmi to dosyc pesymistycznie ale tak sie czuje tzn nieciazowo...no coz trudno. W ogole sie nie nakrecam z testowaniem. W sumie lekarka powiedziala mi, zeby testowac jutro ale zaczekam do sob i zrobie sikanca. Oczywiscie jesli wczesniej nie dostane @wink
                                                    Poza tym to strasznie sie ciesze, ze jutro wracam do pracy. Co prawda na troche innych zasadach , teraz bede kontraktowac ale w tej chwili bardziej mi to odpowiada. W sumie to nie pracowalam prawie od lipca gdyby nie liczyc 2 tygodni we wrzesniu, pozniej bylam 3 mce na zwolnieniu a po poronieniu wzielam 1mc bezplatny...i przyznam sie Wam, ze w grudniu dostawalm kota.
                                                    Poza tym na dowartosciowanie kupilam sobie jeszcze plaszcz, sweter, 2 staniki, zrobilam paznokcie no i jutro ruszam do bojusmile)) Chyba po raz pierwszy w zyciu do pracy bede leciala w podskokachwink
                                                    Bubu i Starajaca sie - rowniez zycze Wam duzo wiary i optymizmu i oczywiscie dam znac jak z tym testem...
                                                    Pozdrawiam ciezarowkismile
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.01.13, 21:45
                                                    Ala - u mnie też ostatnio nie było objawów - totalnie zero bólu i piersi nie były początkowo nabrzmiałe.Dopiero około 9-10 dpt zaczęło boleć jak na okres i piersi zrobiły się troszkę pełniejsze.Spokojnie,jeszcze nic nie stracone.Póki nie będzie wyników testu,trzeba mocno wierzyć,że się uda,bo czemu by miało być inaczej!Buziaki!
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 15.01.13, 09:04
                                                    Alicja!!! Nie zamartwiaj się!!! Tak jak u Bubu, u mnie też tym razem zero bólu brzucha, cycki normalne, zresztą pisałam tak jak Ty,że się martwię, bo nic nie czuję, mało tego, chyba w 7 czy 8 dpt zaczęły się plamienia, ktre trwały z 3 dni więc już myślałam,że to koniec!!! a tu tłusta krecha na teście!!! Więc głowa do góry!!!
                                                    Pozdrawiam!
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 15.01.13, 10:44
                                                    Ala, widzę, że podchodzisz do wszystkiego ze spokojem i dobrze i może tak właśnie trzeba smile Bez nakręcania się. Ja jakbym miała się teraz testować to nie spieszyłabym się z wczesnym robieniem bety. Gdybym wtedy poczekała do 13dpt nie snułabym teorii na temat mojego niskiego wyniku (30).
                                                    B_ubu luty już wkrótce, czekamy i na Ciebie smile
                                                    A u mnie już połowa ciąży, strasznie szybko leci ten czas. Na połówkowym wyszło, że wszystko OK z małą.
                                                    Agawa..Co do imienia to jest pomysł na razie wink
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 15.01.13, 10:45
                                                    B_ubu przepraszam to Ty oczywiście pytałaś o imię a nie Agawa smile
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.01.13, 13:05
                                                    Ala - za dwa dni sobotasmilePewnie już nie możesz się doczekać testu.Trzymaj się,jesteśmy z Tobą!
                                                    Ja jadę jutro na wizytę do kliniki,pewnie dostanę leki i po okresie, w lutym do dzieła(myślę,że transfer będzie pod koniec lutego jak dobrze pójdzie)!To tak strasznie późno...Trochę żałuję,że nie robimy go terazsad
                                                    Agawko - czy u Ciebie już wszystko w porządku?Odpoczywasz na L4?
                                                    Forcella - jakie macie pomysły na to imię?Może na forum zagłosujemywinkCiotki forumowe też mogą Ci zawsze coś podpowiedzieć!
                                                    Pozdrawiam Was dziewczynki!
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.01.13, 15:25
                                                    Witaj Bubu!!
                                                    Koniec lutego to już całkiem niedługo i wtedy wszystkie będziemy zaciskać kciukaski żeby Tobie się udało!!
                                                    Alicja - daj znać jak u Ciebie, robiłaś już sikańca hihi?Czy od razu pójdziesz na betę? ja nie wytrzymałam do 10 dpt i sikaniec wyszedł mi juz w 8 dpt. Mam nadzieję,że u Ciebie też tak będzie!!
                                                    Ja cały czas na L4, odpoczywam w domku, teraz już więcej drepczę, a to na bazarek, jakieś drobne zakupy, jakis mały spacer. Ale nie przesadzam oczywiście.
                                                    Forcella- gratuluję dziewczynki!!!
                                                    Pozdrawiam
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.01.13, 18:08
                                                    Hey dziewczyny,
                                                    Wlasnie uleglam pokusie i zrobilam sikanca - ani cienia drugiej krechysad Nie jest to latwe ale coz taki los.... takze Bubu bedziemy podchodzily razemsmile
                                                    Miejmy nadzieje, ze luty bedzie bardziej pomyslny
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.01.13, 18:22
                                                    Alicja!nic sie nie martw!to jeszcze absolutnie o niczym nie swiadczy!na pewno masz jeszcze ciut za maly poziom bhcg!ja wierze,ze sie uda!Kiedy idziesz na krew?
                                                  • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.01.13, 19:15
                                                    witajcie dziewczynkismile!
                                                    dawno sie nie udzielałam,lecz codziennie Was podczytywałamsmile
                                                    wszystkim przyszłym mamuśkom bardzo serdecznie gratuluje,a za staraczki kciuki mocnooo trzymam!!!

                                                    powróciłam do gry!

                                                    za dwa miesiace zaczynam wyciszenie gonapeptylem..
                                                    potem na poczatku kwietnia gonalf i menopur
                                                    a w połowie kwietnia transfersmile

                                                    kochane mam do Was pytanie czy macie moze do odsprzedania leki do stymulki?lekarz mi totalnie zmienil leki i ciezko mi je dostac.znajoma farmaceutka ma nawet problemy z dostaniem.
                                                    moze ktorejs z Was cos zostało?
                                                    bedę wdzieczna za infosmile
                                                    mocno Was wszystkie pozdrawiam!!!!!!!!!
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.01.13, 19:16
                                                    Ala u mnie na tym etapie sikaniec też nie wyszedł. Zrób na spokojnie badanie krwi.
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.01.13, 11:23
                                                    Hej Dziewczyny smile

                                                    Dlugo mnie nie bylo i przepraszam, za brak odpowiedzi na pytania do mnie... jestem w trakcie remontu, jestem strasznie zalatana, nie mam czasu na nic, a remontu konca nie widac cholera...
                                                    Alicja zrob bete w sobote, tak jak bylo w zaleceniu i oczywiscie trzymam kciuki najmocniej na swiecie smile Agawko a jak Ty sie czujesz, kory to juz tydzien? u mnie po staremu, odpukac na razie wszystko w porzadku, wizyte mam 4.02. i nie moge sie juz doczekac!!!!! u mnie to juz koniec 16 tygodnia... nie pamietam ktora z Was pytala o imiona dla maluszkow, u nas ustalone zostalo ze bedzie Julia (meza wybor) lub Wiktor smile teraz na lutowej wizycie, mam nadzieje, ze dowiemy sie juz na100% czy bedzie coreczka czy synek. Dziewczyny ktore znow niedlugo podchodza do transferow, oczywiscie ze trzymam kciuki, ale zycze przede wszystkim szczescia, bo mysle, ze ono tez ma w tym przypadku duze znaczenie... oczywiscie witam ponownie Kasiek- ciesze sie, ze znow wrocila do ,,gry,, wink kiss
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.01.13, 21:04
                                                    Miło czytać wieści od Ciebie Anuszko - imiona fajne,szczególnie ta Julia.Ja zawsze chciałam mieć Nelkę i Gabrysia...
                                                    Ala - trzymam nadal kciuki!
                                                    Byłam dziś na wizycie i transfer ma być w następnym cyklu - to moja decyzja,bo teraz sił mi brakuje, a poza tym Dr będzie miał teraz urlop podczas mojej owulacji.Oczywiście nie obyło się bez płaczu po wizycie i mam dół na całego.Omawialiśmy moją sytuację z Dr i zarodki,które nam zostały nie dość,że są tylko 2 to w dodatku marne!Więc szanse na ciążę są nijakiesadJa już nie mam siły na do tego wszystkiego.Gdzie nie spojrzę - kobiety w ciąży,a u nas 2 invitro i nic pozytywnego nie wróży.Mąż nie chce adopcji a ja nie chcę go do tego zmuszać.To wszystko jest takie ciężkie.Miłego weekendu dziewczynki.
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.01.13, 08:47
                                                    Witajcie!!
                                                    Bubu tak na pocieszenie powiem Ci, ze moje najlepsze zarodki poszły na pierwszy strzał...i nic z tego nie wyszło. Teraz miałam transferowane jeden średni i jeden z tych najgorszych, żeby jak mówi doktor,zminimalizować ryzyko ciąży mnogiej i udało się!!! Więc proszę Cię - nie przejmuj się bo już się przekonałam,że jak ma być to nawet i z marnych zarodków będzie dzieciątko.
                                                    Trzymam kciuki za Twój lutowy transfer.
                                                    Alicja - odezwij się jak i co bo czekamy na wieści.
                                                    Anuszko-ale ten czas szybko leci, Ty już w 16 tygodniu, ja dziś właśnie zaczynam 9 ! Nie ma aż takiej różnicy między nami hihi! Czuję się źle, brak apetytu, mdłości, do tego przyczepiło się lekkie zapalenie pęcherza ( od lat na to cierpię), a tak dbam o siebie.Ale biorę urosept i urinal (dozwolone)już lepiej. Jak doczekam to 14 lutego akurat w walentynki mam usg genetyczne i test pappa a wcześniej jadę go gamety 29 stycznia.
                                                    Pozdrawiam !
                                                  • endopech Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.01.13, 17:28
                                                    agawa prosze napisz mi jak wygląda criotransfer ??? tzn jakie leki przed po ? czy są jakieś przesłanki na jakim cyklu podchodzić tz sztuczny czy naturalny ? bo ja będę mieć crio blastocysty pod koniec lutego ...teraz czeka mnie uraz endometrium ...czy miałaś nacinanie otoczki AH ?
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.01.13, 21:00
                                                    Witaj endopech!!!
                                                    Ja crio miałam dwukrotnie na cyklu sztucznym.Mój doktor twierdzi, że na sztucznym cyklu ( czyli na estrofemie) jest większa szansa choć pewnie dużej różnicy nie ma.U jednej sprawdzi się tak, a u innej jescze inaczej.Na pewno Twój lekarz wybierze Ci odpowiednią drogę.
                                                    Ja nie miałam nacinanej otoczki, dr mówił,że ładnie się wszystko rozmroziło i powinno się również ładnie zaimplantować. Choć tu też pewnie nie ma reguły!
                                                    Leki za każdym razem tak samo - od 2 lub 3 -4 dnia cyklu estrofem 2x1, potem wizyta w 13 dniu cyklu i badanie hormonów i usg, od tej wizyty dodatkowo oprócz estrofemu luteina 3x2 i standardowo w 18 dniu cyklu w dniu transferu piroxicam, relanium. W 6 dniu po transferze miałam bardzo niski progesteron coś ok.9 więc doktor zwiększył mi luteinę do 3x3 i duphaston 2x2. I wszystkie te leki biorę do dziś a estrofem będę mogła odstawić dopiero ok 10-11 tyg czyli już za ponad tydzień myślę.Miałam dwukrotnie podane 5 dniowe dwie blastocysty z tym że za drugim razem o wiele gorsze jakościowo niż za pierwszym i się udało. Pierwszy crio miałam w listopadzie - nieudany i od razu w grudniu podchodziłam do następnego.
                                                    A w jakiej klinice podchodzisz? Czy to Twój pierwszy transfer?
                                                    Czytałam co nie co o tym urazie endometrium i rzeczywiście zwiększa to szansę na powodzenie. Będę mocno trzymać kciuki za Ciebie tylko odzywaj się częściej i dawaj znać jak i co!!
                                                    Pozdrawiam
                                                    jak by co to śmiało pytaj!
                                                  • endopech Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.01.13, 22:55
                                                    dzięki za szybką odpowiedź...ja w listopadzie podchodziłam pierwszy raz do ivf ...teraz czeka mnie pierwsze crio mam 3 blastocysty ...z tym że bedę mieć transfer jednej 4AA ...nie wiem na jakim cyklu będę podchodzić bo w poprzednim cyklu miałam mieć zabieg ale mimo luteiny i estrofemu dostałam @ i wszystko się przesunęło...z uSG wynikało że wrócił cykl naturalny bo był pęcherzyk, na koniec stycznia jestem umówiona na uraz oby mi się nie przesunęła @...mam obawy czy wszystko pójdzie ok przy rozmrażaniu, boje się że mogę stracić tą blastocystę sad i będzie klapa ...staram się odgonić czarne myśli ale jest to trudne ech. Mój dr najpierw mówił że bedzie sztuczny cykl a teraz zmienia zdanie od czego jest to uzależnione? ...przecież nie wiadomo czy w następnym cyklu będzie owulacja ...a jak nie to co wtedy ? miliony niewiadomych uncertain, czyli raczej bierze się luteinę,duphaston i estrofem do 3 miesiąca. Jeśli mogę wiedzieć to jaki był u ciebie problem ? bo u mnie endometrioza
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.01.13, 13:37
                                                    Agawa - przeczytałam twojego posta na temat leków,które bierzesz i tak mnie zastanawia kwestia Estrofemu.U mnie w klinice już w dniu testu (w razie pozytywnego wyniku)kazali mi zmniejszyć dawkę z 2 dziennie na 1,a w kolejnym tygodniu ciąży odstawić lek całkowicie.Nie wiem czy to nie za szybko skoro u Ciebie w klinice każą brać do 10tc.Różnica jest i to duża.Wiesz,jak miałam punkcję to rozmawiałam z dziewczyną,której kazali odstawić całkowicie Estrofem na samym początku ciąży i krótko po tym dostała okresu - może warto zapytać Dr o tą kwestię - zobaczę co powie.
                                                    A jak to było z innymi dziewczynami-ile czasu brałyście estrofem?
                                                    Endopech - trzymamy kciuki za owocny transfer w lutym,każda z nas ma lub miała takie czarne myśli,ale trzeba mieć nadzieję.Ja też będę miała transfer w lutym więc będziesz miała towarzystwosmile
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.01.13, 14:06
                                                    Witajcie Kochane!!!
                                                    Endopech - u nas o ivf zdecydował czynnik męski, u mnie dzięki Bogu wszystko jest ok , hormony ok, wysoka rezerwa, owulacja co miesiąc, tarczyca i inne ok no może poza psychiką hihi. Nie wiem czym lekarze się kierują decydując czy do crio przystępować na naturalnym czy sztucznym cyklu. Na pewno Twój lekarz wie najlepiej bo zna Twój przypadek. A ten uraz endo to nie boli??? Mam nadzieję,że to pomoże i w lutym razem z Bubu będziecie zaciążone!!!
                                                    Bubu! odnośnie estrofemu to od dawna w necie toczy się żywa dyskusja na ten temat.Ponoć nawet w ulotce jest wyraźnie napisane,że absolutnie jest zakazany w ciąży.Byłam u siebie w mieście u lekarza po zwolnienie to jak zobaczył co biorę, to się za głowę złapał! Ale w większości klinik jednak zalecają. Ja się ostatnio pytałam mojego doktora jak to w końcu jest z tym estrofemem, bo ponoć nawet może uszkodzić płód, a on na to, że mimo tego, co piszą w ulotce, są dowody,że jednak pomaga się zagnieździć i przez pierwsze tygodnie ciąży zwiększa szansę prawidłowej implantacji i w ogóle. Jadę na wizytę 29 stycznia i to będzie 10 tydzień i doktor mówił, że zobaczymy i że może już będę mogła odstawić. Ale troszkę się boję, czy takie nagłe odstawienie nie spowoduje jakiegoś krwawienia? Choć to bardziej się tyczy progesteronu że nie wolno od razu odstawiać. Sama jestem troszkę zaniepokojona ale jak mój doktor mówi, że trzeba brać to ja mu wierzę. To jeden z lepszych lekarzy i pomógł wieeelu parom więc chyba wie co robi!
                                                    A Ty Bubu w lutym jak rozumiem, też będziesz podchodzić na sztucznym? a przypomnij mi w jakiej klinice się leczysz? ja w gamecie Gdynia.
                                                    Pozdrawiam!
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.01.13, 19:39
                                                    Hey Dziewuszkismile
                                                    Dzieki za wszystkie kciukasy...niestety dzisiaj @ przyszla na calego...
                                                    Jutro ma do mnie dzwonic gin z kliniki i mam nadzieje, ze za 19 dni bedziemy mieli kolejny transfer...to bedzie ostatni z tego ivf i nasza ostatnia sniezynka.
                                                    Poprzednie blastusie po rozmrozeniu spadly w klasie z 4BB na 2AA takze tym razem tez pewnie nie bedzie rozowo. Jak to bylo u Was dziewczyny...Jakiej jakosci blastusie doprowadzily do ciazy?
                                                    Jasli chodzi o estrofem to ja ostanio bralam 3X1 od 2dc i w 14dc endo bylo 14 mm. Poza tym to w ciazy bralam 2x1 przez caly czas czyli do 10 tyg.
                                                    Ach...przypomnialam sobie, ze kiedys Bubu pytalas mnie o badania imm - podobno najwazniejsze sa wyniki komorek/limfocytow NK. Reszta chyba nie jest tak istotna. Na bocianie pytalam sie rowniez eksperta o zasadnosc prowadzenia tych badan i on nie byl do nich przekonany.
                                                    Pozdrawiam wszystkie staraczki i ciezarowkismile
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.01.13, 19:55
                                                    Alicja Kochana przykro mi bardzo...wiesz,że jesteśmy z Tobą.Trzymkaj się kochana trzeba próbować do bólu, aż się uda.W lutym będziesz miała więcej towarzyszek i mam nadzieję,że Wam wszystkim się uda!! wysyłam całusy i tulę mocno!!
                                                  • endopech Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.01.13, 19:57
                                                    wklejam link o blastcystach nie wydaje mi się żeby 2AA była gorsza od 4BB ...czasem ze słabszych zarodeczków są dzieciaczki smile przynajmniej tak dziewczyny piszą na forach ...na których ostatnio często bywam. Ale sama jestem ciekawa przy jakich się udało komuś !


                                                    www.advancedfertility.com/blastocystimages.htm
                                                  • ok.sy Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.01.13, 20:19
                                                    Agawa ja też lecze sie w Gamecie w Gdyni smile jutro mam pick up! U którego lekarza jesteś jeśli mogę spytać bo ja u W smile)
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.01.13, 08:58
                                                    Witaj Oksy! ja u dr Cz. ale wydaje mi się, że tam wszyscy są super! Trzymam kciuki za pick up i daj znać jak będzie po o ile dasz radę i będziesz się dobrze czuć!
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.01.13, 10:06
                                                    Ala, mi także przykro, że się nie udało, ale to nie koniec świata i próbujesz dalej. Dobrze Agawa mówi, w lutym będzie chyba więcej dziewczyn podchodzących do transferu, jak to w grupie zawsze raźniej smile
                                                    A ja kilka dni temu poczułam pierwsze ruchy. Bardzo późno ze względu na przednie ułożenie łożyska. I teraz z wytęsknieniem czekam na każdy odzew naszej córeczki.
                                                    Pozdrawiam Was wszystkie smile
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.01.13, 12:08
                                                    Alu, strasznie mi przykro... i trzymam kciuki za nastepny raz.
                                                    Dziewczyny, wroce do tematu estrofemu...a wiec kiedy mialam zaczac go brac, po przeczytaniu ulotki bylam przerazona, ze mam go brac i do tego w takiej ilosci- 3x1 !!!! ale nic innego jak zaufanie do mojego lekarza mi nie pozosatalo i stosowanie sie do jego zalecen. wytlumaczyl mi ze zostalo udowodnione, ze estrofem pomaga w zgniezdzeniu- byc moze, miedzy innymi dobrym przykladem na to jest moj przypadek- a najgorsze co moze byc, to kiedy w trakcie in vitro, idzie sie do ,,normalnego,, lekarza ktory na temat nieplodnosci i in vitro nie ma bladego pojecia, nasi lekarze sie w tym specjalizuja, biora przyklad z najlepszych swiatowych doniesien na temat pomocy NAM, wiec dziewczyny, jesli lekarz mowi ze mamy brac to czy to, to trzeba go sluchac smile u mnie najlepsze bylo to, ze nie moglam sie doczekac, kiedy wreszcie przestane brac te wszystkie leki, szczegolnie ten ,,cholerny,, estrofem i kiedy doszlo do calkowitego odstawienia tabletek, balam sie czy to nie zaszkodzi dziecku, troche ze skrajnosci w skrajnosc smile wczoraj zaczelam, 17 tydzien ciazy, moja dzidzia sie rusza i jak dotad wszystko jest z nia w porzadku, pierwsze badania genetyczne wyszly super, wiec glowa do gory i do przodu pod pacha z estrofemem wink
                                                  • ok.sy Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.01.13, 13:25
                                                    agawa dramat, były 2 komórki i żadna nie nadawała sie do zapłodnienia sad pick up robił mi dr.Ch smile
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.01.13, 13:31
                                                    Oksy bardzo mi przykro bidulko. Wycierpiałaś się ale kto mógł wiedzieć, ze nie będą się nadawać... jaki masz teraz plan? kolejna stymulacja, zmiana leków czy coś innego? Co mówił doktor?Musisz być silna i walczyć dalej!! Mam nadzieję,że w końcu wszystko się uda!
                                                  • ok.sy Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.01.13, 13:39
                                                    czekam na tel od swojego lekarza i zobaczymy, prawdopodobnie spróbujemy jeszcze raz ostatni ! bo tym razem zareagowałam na stymulacje więc zwiększy mi dawki i zobaczymy ale to za ok 3 mies!
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.01.13, 14:20
                                                    Oksy w takim razie odpoczywaj i zregeneruj siły do następnej stymulacji!!!Może jak będziesz miała więcej leków to będzie więcej jajeczek!!!
                                                    Anuszko - pocieszyłaś mnie z tym estrofemem, że nie tylko ja się tym truję hehe a konkretnie do którego tygodnia go brałaś? a teraz bierzesz jeszcze luteinę czy coś innego ?
                                                    Ja też się boję,że po nagłym odstawieniu estrofemu mogę dostać krwawienia albo cuś a Twój lekarz co mówił na ten temat?
                                                    pozdrawiam
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.01.13, 14:30
                                                    Co do estrofemu, ja podobnie - brałam 3x1 smile
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.01.13, 16:15
                                                    Forcella - pierwsze ruchy są - cudowna wiadomość,niech teraz niunia porządnie szaleje w Twoim brzuszku żebyś czuła,że nie jesteś samasmile
                                                    Z tym estrofemem macie rację - lekarze wiedzą najlepiej i znają się na tym co dla nas dobre.
                                                    Agawa - pytałaś o moją klinikę - jestem w Novum w Wwie.
                                                    Ala - ściskam Cię mocno!Komóreczki jeszcze masz więc nadzieja jest i w lutym do boju.Ja będę miała już ostatni transfer,bo kończymy przygodę z invitro jeśli się nie uda,wg Dr w naszym przypadku nie ma co robić więcej próbsad
                                                    OXy - a na jakim cyklu podchodziłaś do pick upu?Ja na początku miałam długi i wyhodowałam w potach jedynie 5 komórek - 3 zapłodniono ale nic z tego nie ma (bo były podobno marne).Następnym razem miałam krótki i 16!!!komórek - zapłodniono 5.Tak więc może Ci zmienią cykl i będzie ok.Trzeba przedyskutować wszystko z Dr i na pewno znajdzie się dobre rozwiązanie.Trzymam kciuki!
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.01.13, 16:20
                                                    Agawko, na poczatku lekarz mi mowil ze wszystkie leki : luteine, metypred i estrofem, bede na pewno brala do 14 tygodnia, ale odstawil wszystkie w 12 tyg. w tym okresie jechalam w gory i balam sie czy to nie zaszkodzi, ale lekarz powiedzial ze na podroz mam wziac nospe i to wszystko... odstawil mi leki wczesniej bo dzidzia sie swietnie rozwijala i lekarz powiedzial, ze skoro u mnie wszystko jest w jak najlepszym porzadku to nie ma sesnu brac tych tabletek dalej.
                                                    po powrocie z gor mialam badaniagenetyczne ktore tylko potwierdzily, ze mial racje smile
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.01.13, 16:42
                                                    Dziękuję Anuszko za odpowiedź. w takim razie będę grzecznie brać dalej ten cholerny estrofem i nie będę się więcej przejmować!
                                                    Forcella też brała estrofem chyba do 10 tyg.
                                                    A z tymi "zwykłymi" lekarzami to prawda... nie mają pojęcia o leczeniu niepłodności i jeszcze wszystko krytykują..ech szkoda gadać. Ja ufam swojemu klinikowemu doktorowi i tyle!
                                                    Pozdrawiam
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.01.13, 17:41
                                                    Agawko powiedz jeszcze jak sie ogolnie czujesz? kiedy pierwsze badanie genetyczne i w ogole smile
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.01.13, 18:19
                                                    Dziekuje dziewczynki jeszcze raz za mile slowasmile
                                                    Bubu...Dlaczego nie ma sensu wiecej probowac? Przeciez masz komorki i nawet raz prawie sie udalo...A rozwazalas KD?
                                                    U mnie, jak wczesniej wspominalam, wszystkie opcje wchodza w gre. Mam nadzieje, ze jesli nie uda sie w lutym to moze jeszcze w kolejnym podejsciu zniose jakies porzadne jajowink
                                                    Bubu jeszcze sie dobrze zastanow i wszystko przemysl...
                                                    A jesli chodzi o adopcje to znam przypadak w rodzinie, gdzie super malzenstwo adoptowalo chlopca (bardzo dlugo sie starali) i powiem Ci, ze kiedy pierwszy raz uslyszalam jak maluch wola na kobiete 'mamo' to malo sie nie poryczlam. Teraz chlopiec ma 14 lat, jest inteligenty i dobrze sie uczy. Dla obu stron to byl los na loterii.
                                                    Trzymajcie sie dziewczyny zwlaszcza staraczkismile
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.01.13, 18:38
                                                    Bubu, Alicja ma rację, dopóki masz możliwości to próbuj!!! Nie poddawaj się!!!
                                                    Forcello- to na pewno cudowne i wspaniałe przeżycie poczuć ruchy dzieciątka w sobie...Tak bardzo bym chciała też to przeżyć!!!
                                                    Anuszko - ogólnie to mdłości ale nie codziennie, tak co drugi, trzeci dzień ale wtedy konkretnie, przez cały dzień.Bóle w podbrzuszu minęły, teraz tak zakłuje od czasu do czasu i ciągnie po bokach. Też tak miałaś?A kiedy minęły Ci mdłości?
                                                    Może jeszcze Forcella się wypowie bo Wy obie to teraz dla mnie źródło wiedzy bo jestem za Wami dalek w tyle.
                                                    Ja na przezierność i pappa jadę 14 lutego i będę miala na nfz w gamecie.
                                                    Pisałaś,że u Ciebie wszystko było dobrze.To super, u mnie jeśli coś wyjdzie nie tak, to zdecyduję się na amnio.
                                                    pozdrawiam
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.01.13, 19:32
                                                    Agawa.. wg mojego gin bóle w podbrzuszu to normalna sprawa. Ja też już tego nie mam. A kłucia po bokach zdarzają się i owszem przy wstawaniu z łóżka, obracaniu się, kichnięciu... smile Miałam tak w ciąży z synem i wszystko było OK. Podobno są to dolegliwości związane z rozciąganiem się wiązadeł i mięśni, które podtrzymują macicę. Co do mdłości, szczerze współczuję, bo dla mnie kilka z pierwszych tygodni tej ciąży było koszmarnych pod tym względem smile Było mi niedobrze przez 24h na dobę... Ratowałam się mandarynkami, tic-tac i owocowymi mentosami smile Minęło ok 11tc.
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.01.13, 19:55
                                                    Agawko- przychylam sie do slow Forcelli, ja kiedy czulam ciagniecie po bokach, czulam sie spokojniejsza, bo wiedzialam ze to swiadczy o rozciagajacych sie wiazadlach a co za tym idzie, do rosnacego dzidziusia smile mnie tez czasami jeszcze boli, wlasnie przy kichaniu czy przewracaniu sie z boku na bok smile dodam jeszcze, ze odkad jestem w tej ciazy, ciagle mam katar i kicham jak opętana, dopiero od tygodnia przestala leciec mi krew z nosa smile
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.01.13, 12:05
                                                    Dziewczyny,
                                                    pisałam,że to moje 2 i ostatnie invitro,ponieważ Dr stwierdził,że niepowodzenie spowodowane jest widocznie wadliwością moich komórek i nie ma sensu robić kolejnego programu.Prawdopodobnie trzeba będzie wykonać badania immunologiczne i być może tansfer z KD będzie konieczny.Czy wiecie może jak to wszystko wygląda jak się korzysta z KD?Ile się płaci za taka komórkę i czy wiadomo chociaż coś na temat kobiety od której ją pobrano?Ale to wszystko skomplikowane.Obecnie piję ziółka od Bonifratów,codziennie łykam wit.B6 i 12 i folik i nie pozostaje mi nic innego tylko czekać do lutego.Poza tym wzięłam się od wczoraj za siebie i zaczęłam ćwiczyć,bo z tego stresu to tak sobie podjadałam ostatnio frykasy,że brzunio urósł, że ho ho!
                                                    Dziewczyny - czy stosujecie kremy na rozstępy?Jakie preparaty polecacie na rozciągającą się skórę?
                                                  • starajacasie82 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.01.13, 15:24
                                                    B-ubu, widzę że jesteśmy w podobnej sytuacji, z tym że ja jeszcze spróbuję wyciągnąć coś na naturalnym cyklu, bo u mnie w klinice po zwykłym clo w ciągu kolejnych cykli zbiera się komóreczki by potem jednorazowo je poddać procedurze. Jak to ostatecznie wyjdzie to to się okaże, bo dopiero najprawdopodobniej od marca startuje.

                                                    A co do Twojego pytania o KD, to z tego co się orientowałam to najszybciej jest w łódzkiej klinice Salve, bo oni tam mają cały program dawstwa i wygląda to w ten sposób że są 2 opcje :
                                                    - dawstwo spontaniczne czyli otrzymujesz 4 komórki od dawczyni i kosztuje to 10000 + koszty jeszcze jakiś Twoich wspomagaczy i wizyt + dojazdy , gdzieś na forum czytałam że dziewczynę wyniosło to dodatkowo 2000zł,ale to pewnie od wielu rzeczy zależy, czas oczekiwania ok pół roku

                                                    - dawstwo planowe - koszt 13000 + te dodatkowe ok 2000 a otrzymujesz połowę komórek dawczyni, czyli może to być różna ilość, ale podobno 6-9 jest zwykle, taka informację otrzymałam od embriolog tamtejszej kliniki, czas około 8 tygodni

                                                    Ja też pomału rozważam taka opcję i czasem nawet zastanawiam się czy jestem już taka zdesperowana czy jakaś nieczuła, ale jakoś nie mam problemu z zaakceptowaniem takiej sytuacji, być może ktoś napisze że chcę dziecka za wszelką cenę, ale jeśli nie uda mi sie ostatnie podejście ivf to wszystko wskazuje że zdecyduje się na KD.
                                                  • ok.sy Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.01.13, 17:15
                                                    no i ja również stanęłam przed tym dylematem KD ale mam mieszane uczucia co do tej opcji! to była moja druga stymulacja i za 1 razem nic nie wychodowałam a teraz miałam dwie zdeformowane komórki sad mam mieć jeszcze jedną ostatnią stymulacje a potem już tylko KD! i sama nie wiem co robić sad w lutym mam spotkanie z ginem który ma mi wszystko obaśnić, więc z chęcią was tu podczytytuje smile czy oni w jakiś sposób dobierają te komórki, czymś sie kierują czy to dawstwo spontaniczne to pierwsza lepsza komórka, którą dostajesz???
                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.01.13, 22:00
                                                    Witajcie, w ubiegłym tygodniu byłam na wizycie, ale nic nowego się nie dowiedziałam, bo nie miałam robionego USG. Dopiero 12 lutego mam kolejną wizytę i wtedy mam nadzieję, że poznam płeć dziecka.
                                                    A dziś poczułam pierwsze ruchy dziecka. Piękne uczucie.
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.01.13, 22:06
                                                    ma1c gratuluje ruchow, ja tez czuje od pewnego czasu, co prawda codziennie czuje, ale nie sa one jeszcze zbyt mocne, a wlasnie tych mocnych kopniaczkow, nie moge sie doczekac smile ktory to tydzien u Ciebie?
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.01.13, 22:00
                                                    Bubu troche wnikiliwiej sie wczytalam w Twoje posty dopiero dzisiaj, bo jak juz wspomnialam, ostatnio na wszystko czasu mi brakowalo... powiem Ci, ze kiedy czytam miedzy innymi o Twojej sytuacji, to czlowieka szlag jasny trafia, za taka niesprawiedliwosc w zyciu... byc moze inne dziewczyny mnie zlinczuja za to co napisze... z calego mojego serca mam nadzieje i mocno w to wierze, ze wkoncu kiedys Wam sie uda, ale z Twoja komorka i nie dziwie sie Twojemu mezowi, ze nie chce slyszec o adopcji, ja akurat rozumiem Go w 100% . ja wierze ze wkoncu Wam sie uda. wierze za kazdej z Was z tego forum sie uda. jednym udalo sie od razu, innym potrzeba wiecej czasu. wierze rowniez w to, ze za jakis czas, zmienimy temat naszego forum i bedziemy sie wymienialy informacjami na temat pierwszych zabkow naszych pociech...

                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 23.01.13, 10:17
                                                    Teraz u mnie 18 tydzień. Anusza800 między nami jest chyba tylko tydzień różnicy.
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 01.02.13, 13:38
                                                    Hej dziewczynki!Co tutaj tak pusto?Mam nadzieję,że się jeszcze odezwiecie i oczywiście jak przyjdzie na świat 1 dzidzia z naszego grona to zamawiam fotki na mailasmileCiężaróweczki-co u Was?Staraczki-kiedy stajecie do boju?
                                                    Wczoraj urodziła moja znajoma,trochę mnie to przygniotło,nie powiemsadŻyczę jej jak najlepiej,ale drażni mnie myśl,że wcale nie chciała tego dziecka i jeździła po mężu jak po łysej kobyle jak się dowiedziała o ciąży awanturując się, a jednak ma dzidziusia.Nie wspomnę już o tym,że nawet nie raczyła się oszczędzać jak miała zagrożenie pod sam koniec i lekarka kazała bezwzględnie leżeć.A człowiek musi się tak mordować,ale cóż bywa...
                                                    Buziaki!!!
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 01.02.13, 14:01
                                                    Witaj Bubu!
                                                    Ja też się ostatnio zastanawiałam co tu tak cicho się zrobiło...Nikt się nie odzywa... Ja mogę powiedzieć tylko tyle, że kilka dni temu na usg widziałam już rączki i nóżki mojego maleństwa!!!
                                                    Za dwa tygodnie czeka mnie usg genetyczne i pappa w gamecie.Akurat w Walentynki hihi!
                                                    A jak idą Twoje przygotowania Bubu?Pierwsze zdjęcia to chyba od Forcelli!Ja też chcę!
                                                    Forcella, Anuszka, co u Was?Ja powoleńku odzyskuję apetyt, choć nie obejdzie się bez pawika raz na kilka dni.Mam nadzieję,że to niedługo przejdzie.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 01.02.13, 14:11
                                                    Cześć smile
                                                    No może i ja będę pierwsza. CC powinnam mieć w okolicach 20 maja smile
                                                    Kalendarzowo-ciążowo zaczęłam właśnie 6 miesiąc i wywaliło mi bardzo brzuch. Do tej pory był taki niezbyt widoczny, ale od niedawna nie da się ukryć w żaden sposób smile Cieszę się, bo Mała coraz bardziej kopie i szaleje w brzuchu smile Czuję się nawet OK, gorzej bywa nocami, ale już się przyzwyczaiłam. Czekam z niecierpliwością na poród smile Piszcie co u Was!!!!
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.02.13, 18:56
                                                    Czesc Dziewczyny,
                                                    Faktycznie pusto sie zrobilosad
                                                    Ja we wtorek podchodze do crio z naszym ostatnim mrozaczkiem...endo chyba gotowe w 9dc bylo 9,5 mm. Odbieram wrazenie, ze moje endo rosnie 1mm na dzien. Poprzednio w 14 dc bylo 14mm. Od dzisiaj zaczynam brac luteine dopoch, ktorej nie cierpiesad
                                                    Zobaczymy jak pojdzie tym razem choc zdaje sobie sprawe z szans. Mimo to biore tydzien wolnego i zamierzam zrobic bete w 7dpt. Ostatnio w 6dpt hcg bylo 15 takze sadze, ze jak w 7dpt hcg wyjdzie 0 to wiadomo, ze nic z tego i mozna odstawic leki. Nie chce faszerowac sie luteina na marne zwlaszcza, ze ona taka kosztowna...
                                                    Dziewczyny, powiedzcie mi jak bardzo mialyscie wypelniony pecherz przy transferze? Mi za pierwszym razem lek powiedzial, ze ma pekac w szwach i sie udalo, za drugim razem inna lek powiedziala zeby oddac mocz na 1 godz przed i tylko 4 szk plynu przyjac. Tak zrobilam ale w ogole parcia na pecherz nie czulam.
                                                    Bubu kiedy podchodzisz do crio? Szkoda, ze nie pochodzimy razemsad
                                                    Pozdrawienia dla Wszystkich
                                                    Alicja
                                                    xx
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.02.13, 21:44
                                                    Ala, wg mojego gin pęcherz nie może być przepełniony. Odezwij się koniecznie po transferze.
                                                  • anul_29 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.02.13, 22:17
                                                    Ala,
                                                    a endometrium masz jednorodne? Lekarz Ci coś mówił na temat grubości?
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.02.13, 22:38
                                                    Hej dziewczyny!

                                                    Dawno nas tu nie bylo smile
                                                    Alu we wtorek trzymamy kciuki, a propo luteiny to jestem zszokowana kiedy piszesz o wysokiej cenie luteiny, ja placilam 3zl za opakowanie, a jesli chodzi o pecherz, to moj lekarz kazal mi przyjsc z pelnym, byl na tyle pelny, ze kiedy lezalam na fotelu po transferze przez 20 min, to myslalam ze umre z bolu, do tego stopnia ze nie moglam rozmawiac z moim mezem, bo balam sie ze kiedy mnie rozsmieszy, po prostu sie posikam smile wyobraz sobie jaki byl pelny skoro nie potrafilam sama zejsc z fotela po wszystkim, musiala mi pomoc pielegniarka big_grin
                                                    nie odzywalam sie dlugo, bo dopiero w poniedzialek ide do lekarza tzn wkoncu a nie dopiero!!! myslalam ze nigdy to nie nastapi... w poniedzialek prawdopodobnie bede miala badanie juz polowkowe, bo w poniedzialek zaczynam 19 tydz. tak szybko to zlecialo, to praktycznie polowa ciazy no i wkoncu bede wiedziala na 100% czy to dziewczynka- mam nadzieje smile
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.02.13, 12:27
                                                    Dziekuje dziewczynkismile
                                                    Ja niestety wszystkie leki mam na 100% poniewaz jak juz wspominalam mieszkam w Londynie a do Gd przylatuje tylko jak mam wizytesad Wykanczaja mnie te podroze szczerze mowiac...za kazdym razem pobudka o 3 rano, godzina w samochodzie na lotnisko a pozniej 2 godz czekania na samolotsad((
                                                    To teraz ju nie wiem jak z tym pecherzem, jeszcze do tego mam tylozgiecie macicy. Czy ktoras z Was tez to ma?
                                                    Zycze milej niedzielismile))
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.02.13, 12:41
                                                    Alu myślę że taniej wyjdzie Cię, jeśli ktoś z polski będzie Ci wysyłał te luteine, a jeśli chodzi o pęcherz, to w moim przypadku się sprawdziła teoria mojego lekarza, więc może warto sprobowac smile
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.02.13, 12:43
                                                    Aha, ja mam przodozgiecie.

                                                    Pozdrawiam smile
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 04.02.13, 14:20
                                                    Anuszko-trzymam kciuki za dziewczynkę!Rzeczywiście bardzo szybko ten czas leci-u Ciebie już 19 tydzień!Daj koniecznie znać jak po usgsmileNawet jak będzie chłopczyk to będziemy się tu wszystkie cieszyły,ale wiadomo-dziewczynka w domu to jest zawsze duża pomoc i wsparcie dla kobietysmile
                                                    Alicja-ja też mam to cholerne tyłozgięcie!Co do pęcherza to jak mi ostatnio pękał w szwach,bo coś się opóźnił transfer to właśnie się udałosmileAle nie wiem czy to ma jakiś wpływ szczerze mówiąc.Obecnie czekam na okres,bo ok.10 ma nadejść jak zawsze i pod koniec miesiąca dopiero będzie transfer.Piję te "cudowne" ziółka Bonifratów i nawet już mnie nie wykrzywia-chyba do wszystkiego można się przyzwyczaićsmilePoza tym czuję się przyjemnie wyciszona ostatnio i wreszcie zabrałam się za siebie i zaczęłam ćwiczyć.Jak mam zajęcie popołudniami to nie myślę cały czas o tym wszystkim,bo można zwariować.
                                                    Kasiek-szykuj się do boju,ten 2013 będzie naszsmile
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 04.02.13, 22:46
                                                    hej Dziewczyny smile

                                                    Bubu- zdaje raport: a wiec, nie ma juz zadnych watpliwosci, bedzie dziewczynka big_grin wg parametrow wazy 215g i wszystko jest w porzadku smile niestety lozysko mam na scianie przedniej i lekarz mi powiedzial ze ruchy mojego dziecka bede czula z pewnym ograniczeniem, ja juz bym chciala zeby kopala po zebrach ! big_grin Tobie kochana zycze, aby okres przyszedl wtedy kiedy powinien, aby nie opoznial transferu...
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.02.13, 09:18
                                                    Anuszka to gratuluję smile Nie martw się ja też mam łożysko na przedniej ścianie. Ruchy zaczęły być bardziej odczuwalne od ok 21 tygodnia.
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.02.13, 11:12
                                                    Forcella dziekuje Kochana smile poki co, na tym forum dziewczynki rzadza smile
                                                    Ma1c a co u Ciebie? wiadomo co bedziesz miala?
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.02.13, 11:14
                                                    mam jedno pytanie, do Forcelli- meczy Cie zgaga? mnie czasami tak, ale wtedy pije duzo wody po prostu, slyszalam ze mozna brac reni, wiesz cos na ten temat?
                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.02.13, 12:15
                                                    Gratulacje Forcella i Anusza800 dziewczynek. Ja jeszcze nie wiem co będzie u nas. Obstawiamy z mężem, że będzie synek. A za tydzień we wtorek mam wizytę i wszystko się wyjaśni.
                                                    Czuję już codziennie ruchy maleństwa. Z dna na dzień widać, że jestem większa. Przybyłam póki co 2kg. Anusza800 mnie często męczy zgaga. Też słyszałam, że można w ciąży stosować reni. Ja jednak wolę przemęczyć się bez leków.
                                                    A u mnie piersi zaczęły produkcje siary. Dziwi mnie bardzo, że leci tylko z jednej piersi. I zastanawiam się, czy jeśli tak wcześnie leci siara, to czy ja po porodzie będę miała pokarm?
                                                    Pozdrawiam i odezwę się za tydzień, jak będę wiedziała, kto mieszka w moim brzuszku.
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.02.13, 12:49
                                                    Ja nie mam zgagi. W tej ciąży na szczęście zaparcia i zgaga mnie ominęły smile Zaczęłam powoli kompletować wyprawkę. Na szczęście zachowałam wszystko po synku (laktator elektr, podgrzewacz, łóżeczko, kołyskę, wózek itd) więc mogę sobie darować większe wydatki. Dla dziewczynki chyba też łatwiej kupuje się ubranka, jest większy wybór smile
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.02.13, 13:03
                                                    Mac1 nie martw sie kochana ta siara, w ciazy z corka tez mi leciala i pokarmu mialam mnostwo po urodzeniu smile
                                                    Forcella oczywiscie ze dla dziewczynek jest duzo ubranek, ale uwazam ze dla chlopcow tyle samo, jak kupuje cos dla malego mojej siostry to nigdy nie moge sie zdecydowac co mam kupic, tyle wg mnie jest czaderskich rzeczy dla chlopcow smile ja niestety cala wyprawke musze kompletowac od poczatku, wiec szal zakupowy przede mna...
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 10.02.13, 17:42
                                                    Ala co tam u Ciebie? Jak się czujesz?
                                                    No i co u Was wszystkich słychać?
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.02.13, 17:52
                                                    Forcella,Anuszka-wspaniałe wieści,że jednak będą dziewczynkismileChyba bym ze sklepu nie mogła wyjść tyle przepięknych ciuszków dla dziewczynek można tam znaleźć-tylko cena to już inna sprawa,niektóre są naprawdę drogie a dzieciaczki rosną jak na drożdżach!
                                                    Ma1-czekamy na jutrzejsze usg i zobaczymy co u Ciebie się szykuje,daj znać koniecznie.
                                                    Agawa-co słychać,jak się czujesz,który to tydzień u Ciebie?
                                                    Alicja-podchodzisz ze mną pod koniec lutego do transferu?Mam nadzieję,że u Ciebie wszystko w porządku.Ja mam właśnie okres więc za jakiś tydzień pierwsze usg i zaczynam walkę...Myślę,ze transfer będzie pod sam koniec miesiąca.Obecnie znowu jestem przeziębiona więc Encortonu nie biorę żeby się na całego nie rozchorować,za parę dni wezmę jak mi trochę przejdzie.Zawsze jak mam podchodzić do kolejnej próby to choruję-dziwne,prawda?Buziaki dziewczynki!!!
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.02.13, 20:05
                                                    Witajcie kochane!!
                                                    Forcella, Anuszka - gratuluję Wam dziewczynek!!!Wspaniale! Ja na razie chciałabym tylko żeby było wszystko ok, żeby było maleństwo zdrowe, odnośnie płci, to w mojej rodzinie wszędzie zawsze rodziły się dziewczynki hihi i szczerze powiem,że będę lekko w szoku jak będę miała chłopaka!
                                                    U mnie to już 12 tydzień! Aż wierzyć się nie chce, jak ten czas leci! W czwartek jadę na przezierność i pappa do Gamety i niestety wizyta będzie w poźnych godz. popołudniowych a potem jeszcze mam wizytę u swojego dr więc jak wyjdę z gamety ok 19 to będzie mnie czekać nocna jazda do domu i modle się,żeby nie padał śnieg..
                                                    Alicja i Bubu - bardzo trzymam za Was kciuki i mam nadzieję,że dołączycie do nas już niedługo!! Oczywiście będę mooocnooo zaciskać kciukasy w dniu transferu tylko daj znać kiedy to dokładnie nastąpi!Bubu tak sobie myślę,że może te Twoje przeziębienia to nic innego jak jakaś reakcja obronna organizmu...może podświadomie bardzo się obawiasz niepowodzenia i w ten sposób organizm reaguje? A może to po prostu czysty przypadek bo z gołą pupaśką śpisz????
                                                    Pozdrawiam Was wszystkie i piszcie co tam u Was. Odezwę się po wizycie!
                                                    pa!
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 13.02.13, 18:02
                                                    Hey Dziewuszki,
                                                    Bad newssad Niestety kolejne niepowodzenie...
                                                    Mimo to dziekuje za kciuki, zyczenia i pamiec. Bubu - Tobie z calego serca zycze sukcesu. Na nas tez przyjdzie czassmile*
                                                    Pozdrawiam przyszle mamusiesmile
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 13.02.13, 19:51
                                                    Alu strasznie mi przykro... caluję mocno...
                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 13.02.13, 20:56
                                                    Alu współczuję. Kiedyś i Tobie się uda. Przykro czyta się takie wiadomości.
                                                    A ja wczoraj byłam u ginekologa. I nic nowego się nie dowiedziałam. Uparł się jak osioł, że usg połówkowe robi się w 22 tc, a ja jestem w 21tc i jest za wcześnie. Prawie, że się z nim nie pokłóciłam. Dziewczyny wiem, że Wy miałyście wcześniej. Napiszcie mi w którym tygodniu Wam lekarze mówili płeć dziecka? Ja już doczekać się nie mogę. Następną wizytę mam za 2 tygodnie.
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 13.02.13, 21:51
                                                    Ma1c mi wstępnie lekarz powiedział że będzie dziewczynka w 14 tyg, połówkowe to jedna sprawa a sprawdzenie płci druga, więc nie rozumiem tego lekarza...
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.02.13, 09:30
                                                    Ala bardzo mi przykro, że tak się stało sad
                                                    Ma1C gin potwierdził mi płeć kilka dni przed badaniem połówkowym, pierwsze podejrzenie, że to dziewczynka, a raczej wykluczenie chłopca miałam miesiąc wcześniej
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.02.13, 10:16
                                                    Agawko czekamy na dzisiajsza relacje smile
                                                    Bubu jak zdrowko?
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.02.13, 10:48
                                                    Anusza, kiedy rozpoczynasz szał zakupowy?
                                                    Ja już kupiłam sporo rzeczy, pozostało kilka przez neta, ale czekam na wypłatę wink
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.02.13, 11:10
                                                    Jeszcze nie, co prawda kupilam kilka rzeczy bo nie moglam przejsc obojetnie obok przecen, ale maj maz kupil wielka torbe Hello Kity i tam zaczynamy po malu skaldac wszystkie nasze skarby smile
                                                    znalazlam strone kidy.pl i tam rzeczy takie jak butelki, pieluszki muślinowe, smoczki sa troche tansze jak w sklepach- porywnaywalam ceny.
                                                    zaczynamy chodzic i szukac wozka, ale czuje ze to bedzie mega problem, kazdy masz cos albo nie ma co nam nie pasuje, a na niektore modele trzeba czekac dwa miesiace od zamowienia, wlasnie a powiedz mi jakim Ty synka wozilas?
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.02.13, 11:29
                                                    O sprawdzę sobie tą stronkę smile Ja kupiłam sporo rzeczy w Smyku, były fajne przeceny bodziaków, pajaców i śpiochów Cococlub w cenie nawet 20 PLN za 5 szt.
                                                    My mamy wózek emmaljunga edge duo combi. U nas sprawdził się doskonale, bo synek duży a wózek jest wyjątkowo obszerny. Niestety jest dosyć ciężki, ale mieszkam w domu, więc nie muszę go targać po schodach. Nie zamierzam kupować nowego. Muszę za to kupić leżaczek.
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.02.13, 11:50
                                                    Ja tez wszystko jak na razie w smyku kupilam smile mi tez na wadze nie zalezy bo mieszkamy w domu, zaraz sobie wejde i zobacze Twoj wozek.
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.02.13, 12:00
                                                    Widac ze solidny wozek, do tego ma pompowane wszystkie kola, wiec pewnie dziecko w nim plynie, ja mialam podobny dla starszej corki, teraz zastanawiamy sie tez nad hartanem, cena podobna, tylko maja bardzo stonowane kolory, a my bysmy chcieli troche zywsze... bedzie problem z tym wozkiem cos czuje. uncertain
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.02.13, 21:11
                                                    Walentynkowe buziaki od Bubu dziewczynkismile
                                                    Ala-ściskam Cię mocno,bo wiem jak Ci jest teraz źle.Ale pamiętaj,że musisz się podnieść z tego upadku i działać dalej,bo u Ciebie już raz się udało i to na dłużej więc myślę,że to kwestia czasu i doczekasz się maleństwa.Odpoczywaj sobie teraz, mam nadzieję,że masz wsparcie w mężu iw miarę szybko dojdziesz do siebie.Aż mnie dreszcze przeszły jak przeczytałam Twojego posta,boję się cholernie,ze mnie też to czekasad
                                                    Agawko-co do spania z gołą pupą to nie u mnie kochana-w zimie jestem opancerzona jak rosomakwink))Mój mąż się śmieje,że moje pidżamy to istne antygwałty!Ale co ja zrobię-lubię ciepełko więc nie paraduję w kusych podfruwajkach-te zostawiam na cieplejszy okressmileChoć dziś chyba trzeba będzie się poświęcić...hehe.A tak wogóle to już mi przeszedł katarek i niedługo encortonik pójdzie w ruch.W przyszłym tygodniu idę na usg-oby pęcherzyk rósł,bo podchodzę na naturalnym.

                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 15.02.13, 10:42
                                                    Witajcie!
                                                    Alicja Kochana ...ściskam Cię mocno.Przykro mi, wiesz,że bardzo chciałabym,żeby się Tobie udało jak i Wam wszystkim!
                                                    Bubu! To zupełnie tak jak ja hihi, ciepła piżamka, grube skarpety frotte to podstawa, nawet w lecie!Ja też lubię ciepełko!
                                                    Wczoraj wróciłam w środku nocy bo wszystko się strasznie przedłużyło. Maluszek za nic w świecie nie chciał się ustawić bokiem do przezierności. Udało się po 30min, kiedy już pani doktor chciała zrezygnować. Na szczęście wszystkie parametry w normie, na dzień dzisiejszy chłopczyk, coś na kształt fifolka odstawało.Wiadomo, może się zmienić, aczkolwiek pani doktor mówiła, że chłopiec!
                                                    Pozdrawiam i mam nadzieję,że niedługo też dołączę do szału zakupów dla maleństwa!!
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 15.02.13, 10:57
                                                    Agawko gratuluje fifolka big_grin
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 15.02.13, 11:51
                                                    Agawa, gratulacje!
                                                    Anusza, na pewno znajdziecie jakiś wózek. Jest tego sporo na rynku, więc masz w czym przebierać.
                                                    B_ubu widzę, że jesteś gotowa do walki i dobrze. Tak trzymać dziewczyno!
                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.02.13, 09:59
                                                    Witajcie, ja wczoraj poszłam na usg do innego lekarza. I będę miała CÓRECZKĘ. Z maleństwem wszystko w porządku. Z tej radości pobiegliśmy z mężem od razu do smyka i kuiliśmy pare ubranek. Jeszcze są wyprzedaże, zatem w bardzo przystępnych cenach można coś wybrać. Mąż jest dumny jak paw. Zawsze marzyła mu się córeczka. I się udało. Byliśmy na 100% pewni, że będzie chłopiec. Każdy nam tak powtarzał. A tu taka niespodzianka.

                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.02.13, 13:55
                                                    Ma1c gratulacje smile
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.02.13, 16:11
                                                    Ma1c gratuluje! dziewczynki rządzą na tym forum smile
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.02.13, 14:41
                                                    Ma1-widzę,że informacja o dziewczynce bardzo Cię ucieszyła-gratulacje.Chyba tylko u naszej Agawy będzie gacuśwink
                                                    Dziewczynki!
                                                    Idę dziś na usg,bo podchodzę na cyklu naturalnym więc muszę sprawdzić kiedy mam jajeczkowanie.Bardzo jestem ciekawa tej wizyty,bo jak wiecie u mnie jajeczkowanie było dość skąpe a teraz piję te "cud" ziółka na jego polepszenie i zobaczymy czy coś się zmieniło.Jak tylko pęknie pęcherzyk to jadę po moje maleństwa!Trzymajcie kciuki proszę.Ile ja bym dała zeby do Was dołączyć...Miłego dnia!
                                                  • m.natka Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.02.13, 14:59
                                                    Dziewczyny na 100% mam córeczkę pod serduszkiem - dr Stencel robił mi USG smile b_ubu cały czas trzymam za Ciebie kciuki!
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.02.13, 15:29
                                                    No nie!!! Kolejna dziewczynka hihi !!! Oczywiście gratuluję!!! Ja coś tak czuję,że ten mój chłopczyk to może też okazać się dziewczynką!! Moja teściowa mówi,że na bank będzie dziewczynka bo mogę jeść tylko słodkie!
                                                    Bubu- mam nadzieję,że ziółka pomogły i będzie ładne jajeczko a potem to już tylko transferek i jesteś z nami!!!
                                                    A czy na cyklu naturalnym będziesz brała jakiekolwiek leki czy nie?
                                                    Pozdr.
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.02.13, 15:35
                                                    Bubu kciuki zacisniete do czerwonosci! smile

                                                    Agawko chyba sie okaze ze Twoj synek bedzie rodzynkiem, kazdy facet by o tym marzyl wink
                                                    Natka gratuluje! kolejna dziewczynka w naszej ,,paczce,, smile
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.02.13, 23:40
                                                    Hey dziewuszkismile
                                                    Same dobre wiesci...widac kobitki kroluja!!!To kto bedzie mial chlopca bo juz sie gubie?
                                                    Bubu oczywiscie, ze kciuki bedziemy za Ciebie trzymac tylko daj nam znac dokladnie kiedy. A jak sie juz zagniezdzi to najlepiej niech bedzie chlopak- dla rownowagi w przyrodziewinkDziewczyny, dzisiaj mialam wizyte u prof Luk. Calkiem fajny, usmiecha sie no i powialo troche optymizmem. Dzisiaj zaczynamy dlugi protokol, yey!!!
                                                    Jestem szczesliwa, ze w ogole prof daje nam jeszcze szanse. Wczesniej myslalam, ze moze okazac sie, ze tylko KD wchodzi w gre i nic wiecej a tu zaczynamy od antykow. Sadze, ze pick up bede miala kolo swiat (mam nadzieje, ze zniose kilka dorodnych... najlepiej 'zlotych' jaj zwlaszcza, ze to swieta jajeczne)
                                                    Pozdrawiam
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.02.13, 14:53
                                                    Alicja-super wiadomość,że niedługo wracasz do gry.Widzę,że dużo w Tobie entuzjazmu i nadziei a to dobrze wróżysmileWiesz,tak sobie myślę,że tylko my 2 zostałyśmy tu bez bobasków pod serduszkiem i mam taką gorącą nadzieję,ze niedługo to się zmieni i dołączymy do naszych ciężaróweczek.Byłam w środę na usg-pęcherzyk powoli rośnie więc stwierdziłam,ze na kolejne pójdę dopiero w pon.i zobaczymy co dalej.Pozdrawiam Was ciepło!
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 26.02.13, 17:23
                                                    Nic z tego w tym cyklu moje drogiesadByłam wczoraj na usg-pęcherzyk pękł prawdopodobnie w weekend,a ja nie miałam jak zrobić usg,bo mój Dr wyjechał na urlop!Dzwoniłam dziś do kliniki i Dr nie chce ryzykować,bo jak stwierdził nawet doba różnicy w pęknięciu jajeczka może zaważyć na powodzeniu transferu.Tak więc kolejny miesiąc czekania!To jest chore,ze w takiej sytuacji nie można iść po prostu do szpitala na głupie usg jeśli zachodzi taka potrzeba!
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 26.02.13, 19:41
                                                    Oh...to faktycznie pechsad
                                                    Ale moze tym sposobem razem bedziemy podchodzily do nastepnego transferusmileOczywiscie, ja najpierw musze wyprodukowac choc jedno dobre jajowink
                                                    Tylko pomysl jak byloby cudownie gdyby nam sie udalo!!! Ja to nawet wierze w takie sprzezenie szczescia. Wiele lat temu kiedy podchodzilam do egzaminu z prawa jazdy zostalam zakwalifikowana do grupy z 3 innymi dziewczynami. Wszyskie mlode i zdajace po raz pierwszy, tak jak ja. Pozostali zdajacy mowili nam przed egzaminem, ze jak jedna z nas zda to bedzie super...no i mylili sie- wszystkie zdalysmy!!!
                                                    Pozdrawiamsmile
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 04.03.13, 22:21
                                                    Hey dziewuszkismile
                                                    Ale to u nas cisza...co sie stalo???
                                                    Jak sie czuja przyszle mamusie???
                                                    No i jak sie ma nasz Bubasek? Cos sadze, ze transfer bedziesz miala przede mna? Bubu, u Ciebie to juz chyba sporo czasu minelo od ostatniego podejscia. Ja, jak dotad nie opuscilam zadnego cyklu...z wyjatkiem tego bezposrednio po poronieniu. Generalnie, od sierpnia 2012 caly czas biore jakies hormony i chyba od tego na brzuchu zrobila mi sie taka niefajna 'opona'.Czy ktos mial podobnie? Pytam poza mamusiamiwink
                                                    Starajaca sie - co u Ciebie? Mowilas, ze na wiosne zaczniecie dzialac?
                                                    Ja od srody zaczynam gonapeptyl. Strzykawy po raz kolejny ida w ruch!!!
                                                    Pozdrowionka dla Wszystkichsmile
                                                    Alicja
                                                    xx
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.03.13, 09:35
                                                    Hej Ala smile
                                                    U mnie pomalutku. Cieszę się, że wiosna tuż tuż. Od razu przyjemniej. Zaczęłam siódmy miesiąc i brzuch spory smile Mała jest spokojnym bobasem, rzadko kopie. Zobaczymy, jak to będzie po porodzie? smile Tak poza tym czuję się całkiem nieźle, oby tak dalej.
                                                    Ja jestem wrażliwa na leczenie "przedtransferowe". W obu przypadkach nabrałam krągłości już w tym momencie.
                                                  • starajacasie82 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.03.13, 10:02
                                                    Tak wracam powolutku do gry. Jestem po stymulacji clo i na etapie podglądania co tam wyhodowałam. Na dzień wczorajszy jest ok, nie widać jakiejś wielkiej różnicy między lekiem za kilkanaście złotych a tymi za parę tysiaków. Oby tak dalej, bo oczywiście lekarz sprowadził mnie na ziemię i to że widać teraz ok 6 pęcherzyków nie oznacza, że wszystkie będą dalej rosnąć. Ja bardzo bym chciała wyciągnąć chociaż 2 dojrzałe komórki, bo u mnie z tym problem sad
                                                    W czwartek kolejne podglądanko.

                                                    Trzymam kciuki za kolejne podejście u Ciebie, mam nadzieję że masz więcej wiary w sukces aniżeli ja.

                                                    Ps. oponka też mi się zrobiła, ale ja uwielbiam słodycze, choć ostatnio staram się trochę przystopować, bo to tez podobno nie wpływa najlepiej na jajniki a i przy okazji może zrobię się laska z płaskim brzuchem smile No wiadomo, płaskim do czasu, bo oczywiście marzę o powiększającym się, ale z wiadomej przyczyny.
                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.03.13, 11:56
                                                    Witajcie, u mnie tragedia. Od ubiegłego tygodnia leże w szpitalu. Odpadł mi czop, pękl pecherz i mam 7cm rozwarcie. Męczą mnie skurcze i nie wiadomo jak dlugo uda powstrzymać się poród. Lekarze mówią że mam marne szanse urodzenia zywego dziecka. Leze w szpitalu z nogami do góry. Nie wolno mi wstawać z łóżka. Moje plecy juz tego nie wytrzymują. Moja dzidzia waży 460g. Ją jestem dokładnie w 23,2tc. Lekarze mówią zebym dotrwala choć do 27tc. Dziewczyny mitrzymajcie za mojego dzidziusia kciuki. By moja coreczka przeżyła.
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.03.13, 12:50
                                                    O rany Maa1c!!!Przez co Ty musisz przechodzic.
                                                    Co z tym czopem???Nie przedzwignelas sie przypadkiem???
                                                    Teraz to tylko lezec, sluchac lekarzy i modlic sie...
                                                    Oczywiscie, ze wszystkie trzymamy kciuki za Wasza dziewczynke...
                                                    Daj znac jak sie czujecie jak tylko bedziesz mogla.
                                                    Sciskam
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.03.13, 21:26
                                                    Ma1c nawet nie wiem co napisac... kochana nawet nie jestem w stanie okreslic slowami jak bardzo sie lacze z Toba, jak bardzo mentalnie Cie wspieram... az niewiarygodne, ze taka tragedia Cie siegnela. Kochana modle sie do losu, zeby dal Wam sile do 27 tygodnia.

                                                    ja w tej chwili jestem 22tyg3 dzien, jutro mam wizyte i badanie polowkowe, wiec prosze tez trzymajcie za mnie kciuki zeby wszystko bylo ok. po wizycie dam Wam znac co i jak...

                                                    pozdrawiam...
                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.03.13, 21:43
                                                    Dziewczyny dla nas był to szok tym bardziej ze 2 dni wcześniej bylam u lekarza i wszystko było w porzadku. Nic nie dzwigalam. Nie wiadomo jaka jest tego przyczyna. Zatem dziewczyny uważajcie bardzo na.siebie. Mi.zostało lezenie i wiara ze dotrfam chociaż do 27tc.
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.03.13, 12:02
                                                    Ooo jak milo uslyszec od starych, dobrych kolezaneksmile
                                                    Forcella - ciesze sie, ze wszystko idzie dobrym tokiem. Zadaje sie, ze Ty pierwsza z naszego grona zobaczysz swojejgo dzidziusiasmile Czas leci tak szybko...az mnie to przeraza. Dopiero co podchodzilam do crio w swieta Bozego Narodzenia a tu juz Wielkanoc za 3 tyg.
                                                    Jak to jest Starajaca sie z clo? Nigdy nie mialam z tym nic do czynienia....Czy to oznacza, ze wkrotce bedziesz miala transfer czy jestes na etapie hodowania komorek i w kazdym cyklu pick up jednej komorki? W ogole sie na tym nie znamsad
                                                    Wiary to nam potrzebasmile Ja to z entuzjazmem nie mam az takich problemow tyle, ze do transferu. Pozniej to roznie bywa. Tym razem jeszcze sie bede martwic produkcja 'jaj', zaplodnieniem itp.
                                                    Ja, tak jak Ty tylko marze o jednym dobrym zarodku, ktory zechcialby sie zagniezdzic i zostac na 9 m-cysmile
                                                    Tego Nam zyczesmile)
                                                    Pozdrawiam mamuskiwink
                                                    Alicja
                                                    xx
                                                  • starajacasie82 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.03.13, 08:59
                                                    Ma1c trudno napisać cokolwiek twórczego, przytulam i trzymam mocno kciuki, aby wszystko było ok. Współczuje i nie wyobrażam sobie takiej sytuacji. Bądź dzielna.

                                                    Alicja - z clo to jest właśnie zabawa w zbieranie co miesiąc komórek, a clo jest po to aby zwiększyć szansę na chociaż 2 komórki. Co miesiąc punkcja, potem mrożenie a na końcu po uzbieraniu kilku komórek one są poddawane procedurze imsi. Oczywiście wiele obaw mam z tym związanych tzn. ile czasu będę musiała poświecić na zebranie chociaż 6 komórek, czy wszystkie przeżyją rozmrożenie, potem zapłodnienie itd. Ale na ten moment to jest jedyna droga, która proponuje lekarz. Ja też już mam coraz mniej sił na to wszystko, ale póki co to ciesze się że cokolwiek się dzieje. Nie wiem czy doprowadzi mnie to do szczęśliwego finału, ale jednak traktuje to jako jeden z etapów swojej walki, jak to się nie uda to KD,a na końcu adopcja. Czyli jakimś sposobem zostanę mamą, gorąco w to wierzę. Oczywiście nie wiem kiedy to nastąpi, ile jeszcze będę musieć znieść, ale wierzę, że na końcu tego wszystkiego jest mały, tłuściutki bobasek smile
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.03.13, 09:39
                                                    Ma1c trzymam kciuki żeby wszystko było ok z Wami. Staraj się wypoczywać i nie denerwować. Jesteśmy z Tobą.
                                                  • m.natka Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.03.13, 11:23
                                                    Ma1c - biedna ja też mocno 3mam kciuki, żeby się wszystko ułozyło i żebyś dotrwała do 27tc!ja jestem prawie w 23tc, więc naprawdę Cie rozumiem!

                                                    Dziewczyny - chciałam napisać, że zaczeło się robić mega optymistycznie na tym wątku, same dziewczynki itd ale najważniejsze jest teraz zdrowie Ma1c i jej dzidziusia! Wszystkie się z Tobą łaczymy!
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.03.13, 18:04
                                                    Ma1c - na pewno jest Ci ciężko w obecnej sytuacji,ale trzeba walczyć i modlić się żeby dzidziuś dotrwał do tego 27tc, a nawet dłużej.Ściskam Cię mocno!I pomyśleć,że na początku naszej drogi największym szczęściem są 2 kreski,a później tyle człowiek musi wycierpieć zanim wszystko się szczęśliwie skończy i zobaczy zdrowego bobaska.Tak prawdę mówiąc to póki się dziecka nie urodzi i nie odchowa to zawsze chyba się drży o jego bezpieczeństwo.
                                                    Starajacasię - życzę Ci dorodnych jajeczek i pięknych zarodków,które u Ciebie ochoczo zagoszcząsmileMoże wreszcie i do nas uśmiechnie się los?
                                                    Alicja - u mnie już mija 3 miesiące odkąd poronieniłam i właśnie czekam na okres.Od tygodnia mam bóle okresowe więc jakoś wcześnie,ale zawsze miałam 9go wiec na dniach jak zawsze przyjdzie.Tym razem będę chodziła na usg co 2 dni zeby nie przeoczyć owulacji.Chyba te moje cudowne ziółka tak mi przesunęły owulację,bo zawsze była w 20-21dc a tu nagle w 14-15.
                                                    Mamuśki-pozdrawiam serdecznie,przysyłajcie ciążowe fluidki!
                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 07.03.13, 00:31
                                                    Dziewczyny ja dziś o 10.15 urodzilam coreczke. Moja Gabrysia waży 510g. Lekarze nie chcieli jej ratować twierdząc że takich wieśniaków się nie ratuje. Jednak my z mężem uparlismy się ze chcemy walczyć o naszą Gabrysie i lekarze w drodze wyjątku zgodzili się. To jest koszmar jak lekarze postępują.
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 07.03.13, 09:47
                                                    Ma1c to straszne co musisz przechodzić, ale bądź dzielna za Was dwie. Trzymam mocno kciuki oby wszystko było dobrze u Was.
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 07.03.13, 13:16
                                                    Ojej Ma1c...a ja tak wierzylam, ze uda Wam sie dotrwac do 27tcsad
                                                    Jak sie czujesz? Daj znac jak malutka...
                                                    Jestesmy z Wami...
                                                    Alicja
                                                    xx
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 07.03.13, 21:03
                                                    Ma1-bezlitosna ta nasza służba zdrowia!Jestem zbulwersowana zachowaniem lekarzy choć już nas chyba nic nie powinno dziwić po różnych przykrych historiach z tv.Gratuluję Wam maleństwa i życzę z całego serca żeby sobie ładnie rosła w inkubatorku i żeby była zdrowa!Trzymaj się i walcz,bo jest o kogo!Gabrysia-piekne imięsmile
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 08.03.13, 09:34
                                                    Ma1c caly czas jestesmy z Toba....


                                                    u mnie dziewczynki same dobre wiadomosci, moja coreczka wazy w tej chwili 633gr to troche ponad norme, bo wszedzie pisza ze dzieci w tym tyg waza 455, wiec mamy malego pulpecika, ale to sie jeszcze moze zmienic smile lekarz powiedzial ze moja coreczka rosnie jak z przepisu, wiec jestem bardzo szczesliwa, 25 marca ide na 4D , w celu zrobienia pamiatki smile

                                                    co slychac u reszty ciezarowek?
                                                    oczywiscie za dziewczyny podchodzace trzymam kciuki i caly czas Was wspieram kiss
                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 08.03.13, 16:09
                                                    Dziewczyny moja Gabrysia wczoraj zmarła. Żyła 1 dzień. Mi z mężem świat się zawalił. Dziś wyszłam ze szpitala. Mam dosyć lekarzy, a już wyjątkowo neonatologów. Ja głupia myślałam, że lekarze są po to, by ludziom pomagać. Niestety bardzo się myliłam...
                                                    Jak dojdę trochę do siebie to opiszę wam jak dbają lekarze o życie małych dzieci. Dziś na to nie mam sił.
                                                    Zatem ja znowu swoją walkę o dzidzię będę zaczynała od nowa.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 08.03.13, 16:26
                                                    Wyrazy wspolczucia....
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 08.03.13, 16:55
                                                    Szczere wyrazy wspolczucia rowniez ode mnie...
                                                    To straszne przez co musicie przechodzic z mezemsad Niewyobrazalne wrecz...w jednej chwili wszystko traci sens
                                                    Mimo to wierze, ze jeszcze przyjda dobre dni...
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 08.03.13, 18:32
                                                    Ma1-niewyobrażalne jest to przez co teraz przechodzicie.Bardzo mocno Cię ściskam i strasznie Wam współczuję...Ale pamiętaj-Pan Bóg zabiera,a później oddaje drugie tyle i tego Ci z całego serca życzę.
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.03.13, 12:07
                                                    Ma1c przykro mi bardzo....
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.03.13, 14:02
                                                    Hej FORCELLA, powiedz kochana jak się czujesz? jak malutka kopie- tzn czy częściej itp smile
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.03.13, 16:09
                                                    Hej Anusza
                                                    Kopie, ale nie tak jak mój synek. Gin powiedziała żeby się nie stresować, bo tak to jest przy przednim łożysku. Jest już duża ok 1200g. A co u Ciebie? Jak się czujecie? smile
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 10.03.13, 14:36
                                                    Hey Starajaca sie,
                                                    Co nowego? Pobrali Ci jakies komoreczki i jak sadzisz kiedy mozesz miec transfer?
                                                    Ja od wtorku zaczynam dlugi protokol z gonapeptylem...W sumie mialam zaczynac 6.03 ale prof powiedzial, ze pick up moze wyjsc dokladnie w swieta takze zaczynam 12go.
                                                    Ma1c - mam nadzieje, ze powoli dochodzisz do siebie. Daj znac jak sie czujesz jak tylko bedziesz w stanie...
                                                    Alicja
                                                    xx
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.03.13, 09:28
                                                    Alu wiec od jutra znow tzrymam kciuki na maxa big_grin

                                                    Forcella u mnie tez ok, malutka kopie wiec jestem spokojna, a o ostatniej wizycie u lekarza pisalam kilka postow temu, wiec sobie przeczytaj zebym znow nie zanudzala smile
                                                    moje zakupy dla malej rosna w oczach, nie potrafie przejsc obok rzeczy dla dzieci obojetnie, zawsze cos kupie wink wozek juz mamy zamowiony, wybralismy marke Hartan- Ty na pewno sie orientujesz co to za wozek...
                                                    przytylo mi sie juz prawie 7 kg i meczy mnie prawie od samego poczatku ,,katar,, kicham caly czas, wlasciwie to moj budzik teraz, o 6 rano budzi mnie seria kichniec, a pozniej te uczucie zatkanego nosa- MASAKRA, mam nadzieje ze zaraz po urodzeniu mi to przejdzie sad
                                                  • starajacasie82 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.03.13, 09:30
                                                    Ma1c sad

                                                    Alicja - moje komóreczki rosną, ale powoli, dlatego punkcja dopiero w środę rano. Wczoraj na usg miałam 1 pęcherzyk 18 mm oraz 4 pęcherzyki po 13 mm. Boję się jak cholera, że ten największy będzie już za duży, a z kolei te mniejsze nie zdążą dorosnąć. Ale zaufałam lekarzowi, on chyba lepiej wie, decydując o punkcji w środę. Także trzymaj kciuki. Modle się chociaż o 1 dobrą komórkę, a jak będą 2 to będę bardzo szczęśliwa, zwłaszcza że takie kolekcjonowanie komórek nie jest tanią sprawą, bo z tego co liczę, to jak będzie co mrozić to takie podejście wyniesie ok 2000 zł , a że pasowałoby uzbierać chociaż 6 komórek to już robi się niezła sumka + do tego zapłodnienie, transfer i 20 000 zł nie nasze.
                                                    Czyli widzę, że u Ciebie machina rusza, więc życzę powodzenia smile

                                                    Ps. Alicja czy Ty tez jesteś na wątku Sary w kafeterii ? Login mi pasuje, a że dopiero jestem na 2010 roku to jeszcze nie wiem czy to Twoja historia.

                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.03.13, 11:05
                                                    Starajaca sie...Ojej z tymi pecherzykami to tak jest...U mnie tez tak bylo, jeden rosl szybko a reszta wolno no ale ostatecznie pobrali 8 kom...Koszt tez makabrasadMy po raz kolejny podchodzimy w all inclusive.
                                                    Jesli chodzi o forum o ktore pytasz to nie ja. U nas przygoda z ivf+forum zaczela sie we wrzesniu'12.
                                                    Anusza- jak ja Ci zazdroszcze...wcale sie nie dziwie z tymi ubrankami, wozkami itp. Ja sie juz rozgladalam w 5tcwink
                                                    No to trzymam kciuki za komoreczki Strajaca sie!!!
                                                    Dzieki Anuszka za kciuki- przydadza siesmile
                                                    Pozdrawiam
                                                    Alicja
                                                    xx
                                                  • anul_29 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.03.13, 11:45
                                                    Alicja77, a Ty miałaś robioną immunologię?
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.03.13, 12:05
                                                    Tak Anul29....i nawet mialam nieznaczne odchylenia w wynikach ale lek uznala, ze jest ok
                                                    Alicja
                                                    xx
                                                  • anul_29 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.03.13, 18:08
                                                    A u jakiego lekarza i gdzie się leczysz jeśli mogę spytać? Wielu lekarzy niestety zlewa temat, wiem po sobie.
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 13.03.13, 21:16
                                                    Hey Anul,
                                                    Ja lecze sie w invikcie w Gd...w tej chwili u prof ale badania mialam zlecone po poronieniu od innej lek...tez z invicty.
                                                    Starajaca sie - to faktycznie zbieg okolicznosci z ta Alicja 77...My zaczelismy 'leczenie' w sierpniu '12. Pierwsza wizyta w klinice i od razu ivf. Wczesniej staralismy sie przez rok naturalnie. Aaaa zapomnilabym - gratulacje z okazji zdrowej komorki!!!
                                                    Poza tym to wpolczuje dziewczynom z bolem glowy. Wlasnie sama przez to przechodzesad
                                                    Sadze, ze to dzialanie uboczne gonapeptylu. Poprzednio nic mnie nie bolalo a teraz juz po pierwszym zastrzyku umieram.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Alicja
                                                    xx
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 13.03.13, 21:21
                                                    Alu gonapetyl tak dziala, mnie tez glowa bolala, to skutek tego, ze ucisza hormony w przysadce, ale to minie smile
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 13.03.13, 21:22
                                                    Gonapeptyl big_grin
                                                  • amika3 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.03.13, 16:49
                                                    starajacasie, jakos dużo Ci wyszło za tę kolekcję (aż 2000 ?) Provita to : punk -800 + 600 mrożenie i to wszystko, razem 1400 ...
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.03.13, 18:13
                                                    Starającasię - trzymamy za Ciebie w środę kciuki żeby jak najwięcej komóreczek udało się zapłodnić i żeby pickup przebiegł pomyślnie.
                                                    Agawko - co się z Tobą dzieje?Nieładnie tak zaniedbywać koleżanki!!!
                                                  • starajacasie82 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.03.13, 08:41
                                                    Amika - u mnie niestety ale tyle wyjdzie, bo oprócz tych kosztów o których piszesz, do tego jeszcze Cetroidete prze 3 dni za łącznie 450 zł, bo to aby za wczas nie popękały pęcherzyki + Ovitrele za 100 zł + 3 wizyty każda po 70 zł + clo 2 opakowania za 50 zł + dojazdy i wychodzi nawet więcej niż 2000 zł. Szczerze to nie liczyłam, że aż taki będzie koszt, zwłaszcza że nie wiadomo co z tego wyjdzie. Oczywiście jakby był pusty przebieg to koszt niższy o 600 zł za mrożenie, ale mam nadzieje że takiej opcji nie będzie.

                                                    Amika, a Ty nie dostawałaś żadnych leków, że faktycznie w tych 1400 zł się zmieściłaś?

                                                    Alicja - no myślałam że to Ty piszesz na kafeterii, bo też pisze Alicja 77, więc zbieg okoliczności smile A czy przed in vitro tez się staraliście innymi sposobami? Bo od września 2012 to jeszcze nie masz tak długiej historii jak ja, ale wiem że była ciąża po drodze, choć spotkała Was tragedia.

                                                    B-ubu - u mnie jutro tylko pickup i komóreczka/i idą do mrożenia, więc na razie trzymaj kciuki za same komóreczki, żeby były dobre.


                                                    Boję się, bo jutro jest moje być albo nie być. Jakoś muszę dać radę, ale martwię się co to będzie.
                                                  • amika3 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.03.13, 16:50
                                                    hmmm, ja jeździłam tylko na dwie wizyty: przed nowym cyklem i 8 dnia stymulacji lamettą, wtedy było podglądanie i ovitrele oraz dwa dni później picup - 10 dnia cyklu bylo po wszystkim... cetro nie bralam ( nie ma takiej konieczności ) trzymam kciuki za jutro smile
                                                  • starajacasie82 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 13.03.13, 15:09
                                                    Jestem już po pickupie, mam 1 dobrą komórkę, szału nie ma, ale pocieszam się faktem, że równie dobrze mogło nic nie być. Poza tym lekarz od razu mówił, że przy takim podejściu obstawiają między 0-2, więc jestem w połowie stawki, a co najważniejsze nadal jestem w grze, coś nadal można robić.

                                                    Amika - u mnie pickup był w 17 dniu cyklu, więc zdecydowanie inaczej to poszło aniżeli u Ciebie, dlatego też koszty inne. Martwi mnie to, bo tak myślę że chociaż 6 pasowałoby uzbierać. No ale zobaczymy jak to dalej się potoczy.
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 13.03.13, 16:02
                                                    Witajcie Kochane!!!
                                                    Przepraszam,że się troszkę opuściłam w aktywności na naszym forum ale miałam ciężki czas.
                                                    Prawie tydzień przeleżałam w szpitalu z powodu silnego bólu głowy, wymiotów i ogólnie bardzo źle się czułam. Ledwo co wyszłam i dużej poprawy nie ma. Badania wzorcowe, lekarze w szpitalu sami nie wiedzieli od czego to wszystko...
                                                    Bardzo boli mnie głowa już 3 tydzień... czy któraś z Was tak miała? Biorę paracetamol i nospę, okłady na głowę, kąpiele, dużo świeżego powietrza itp i pomaga ale troszkę.W szpitalu futrowali mnie non stop lekami. W ciągu dnia głównie leżę bo na nic nie mam siły.
                                                    Dzięki Bogu z moim maluszkiem wszystko dobrze, rośnie jak na drożdżach! za 3 dni zaczynam 5 miesiąc!!!
                                                    Trzymam kciuki za wszystkie staraczki!!!!
                                                    Obiecuję,że będę się częściej odzywać!!!
                                                    pozdrawiam !!

                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 13.03.13, 19:38
                                                    Witaj Agawko!

                                                    Doskonale wiem co znaczy bol glowy, bo mnie do 5 miesiaca potwornie bolala glowa, a dokladnie prawa tylna czesc glowy, jedynie zimne oklady mi pomagaly, ale tez nie zawsze, czasami w skrajnym przypadku wzielam paracetamol- ale to naprawde juz wtedy kiedy naprawde nie moglam nic zrobic. Moj lekarz powiedzial, ze niektore kobiety tak maja i trzeba to przeczekac, na cale szczescie ja mam to za soba i zobaczysz, ze i Tobie zaraz przejdzie, zreszta malutka mnie wlasnie podkopuje i serdecznie Cie pozdrawia big_grin
    • starajacasie82 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.03.13, 12:00
      Amika a dostałaś po punkcji duphaston ? Bo ja od dzisiaj mam go brać przez 10 dni i zastanawiam się w jakim celu.
      • amika3 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.03.13, 20:34
        tak, zawsze biorę luteinę, zdarzało mi się że pęcherzyk nie pękł i robiła się torbiel, wtedy nie wolno podchodzić do kolejnej stymulacji, ale kiedy biorę dużo progesteronu to zawsze się wchłania, tak więc lepiej wziąć smile ja czekam na wynik kariotypów i jeżeli będą ok, to od kwietnia startuję z Tobą na kolejne zbieraniesmile
        • starajacasie82 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 15.03.13, 08:58
          Dzięki Amika za wyjaśnienie, już teraz wiem po co mi ten Duphaston.

          W takim razie zapraszam do zabawy, he, he. W Provicie też fajnie nazywają takie podejście- kolekcjonowanie i śmiem twierdzić że określenie jest jak najbardziej właściwe. Podziwiam, że masz siłę dalej to ciągnąć, bo mi wydaje się, że jak z tego nic nie wyjdzie to zwątpię już do końca w swoje możliwości. Ale to jest podejście na ten moment, nie ukrywam, że kwestia finansowa tez ma tutaj znaczenie.

          A co w zasadzie u was jest przyczyną, ile już staracie się, co robiliście po drodze? Oczywiście jeśli jest to bolesne, to nie odpowiadaj.
          Pozdrawiam.
          • amika3 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 15.03.13, 23:02
            starajacasie, pisałam o moich przejściach już wiele razy, ale co tam, po to jest to forum żeby wygadać się do bólu hihi staram się szósty rok, mam 10 letnie cudo w domu z ciąży naturalnej, bez problemów... potem już były schody... histeroskopie, kilka iui, laparo, nieudana stymul do ivf, no i nieudany transf 2 świeżych oraz później crio sad mam niskie Amh i to praktycznie chyba jedyna przyczyna, albo jest coś o czym jeszcze nie wiem..a ty? jak sprawy stoją?
            • starajacasie82 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.03.13, 11:27
              Hm, w zasadzie nie wiem co Ci napisać jeśli chodzi o przyczynę. Ja na ten moment obstawiam zlej jakości komórki, mimo iż badania wychodzą mi ok. Amh wysokie, estriadol rośnie podczas stymulacji a komórki do bani.
              Staramy się już 8,5 roku, 0 dzieciaczków na stanie ( zazdroszczę tego 10 letniego cudu) , histeroskopia, laparoskopia, 5 iui po drodze. Potem podejście do ivf na krótkim protokole zakończone przed transferem z powodu braku dobrych komórek, następnie długi protokół i tylko 2 dobre komórki, z czego zapłodniła się 1, ale nie chciała z nami zostać. No a teraz kolekcjonowanie. Tak zastanawiam się w którym momencie pasowałoby powiedzieć sobie stop, jeszcze mimo ogromnego zmęczenia ta sprawą, nie jestem w stanie powiedzieć koniec.
              • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.03.13, 14:54
                Ojej Starajaca sie...tyle lat staran - podziwiam... mimo to wierze, ze w ktoryms momencie nastapi jakis przelom i ruszycie do przodu!!!
                U nas przyczyna jest niskie amh 0.3 w sierpniu'12...teraz pewnie nizszesad
                Jak na razie dalej kluje sie gonapeptylem i na szczescie przeszedl mi bol glowysmileDoszlam juz do takiej wprawy, ze nie mam nawet najmniejszego siniakawink
                Ma1c i Bubu dajcie znac co u Was, please...
                Pozdrawiam ciezarowkismile
                Alicja
                xx
                • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.03.13, 19:06
                  Agawko - współczuję tych bóli,sama miewam migreny więc wiem jak nieznośny potrafi być ból głowy.Nie ma rady - musisz przeczekać.Skoro dziewczyny też tak mają w ciąży to chyba normalne.Szkoda tylko,że nie można sobie pomóc żadnym proszkiem.Wiesz,napisałaś,ze to już prawie 5 miesiąc u Ciebie i tak sobie z łezką w oku pomyślałam,ze u mnie też by tak było przy odrobinie szczęścia...A tak bardzo chciałam żeby nam się razem udało,pamiętaszsmilePozdrawiam Cię ciepło i życzę dużo zdrówka!
                  Alicja - dzielna kobieto,teraz to z Ciebie weteranka ivfwink zresztą tak jak ja!Rób zastrzyle i hoduj jaja żeby było w czym wybierać.Pytasz co u mnie - w środę idę na usg,ale bez przekonania.Jakoś nie wierzę w cud.Co ma być będzie,trzeba zabrać wszystkie dzidziunie,a jak nie zostaną z nami będę myślała co dalej.Prawdopodobnie w przyszłym tyg.startujemy do Wwy więc święta będą bez winkawink
                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.03.13, 09:32
                    Witaj Bubu!
                    Pamiętam,pamiętam i cały czas głęboko wierzę, że wkrótce do nas dołączysz!!!! Ja szczerze mówiąc nie liczyłam na cuda po tym in vitro, zwłaszcza po tylu latach walki a jednak w tak beznadziejnym przypadku się udało więc dla wszystkich jest nadzieja!!!!
                    Anuszka też pisała o tych bólach głowy, pewnie to hormony je nasilają.
                    Kilka dni temu obudziłam się i przeszło jak ręką odjął. Mój lekarz mówił, że już aż takie bóle nie powinny się powtórzyć a jeśli tak to mam brać paracetamol jak jest tylko taka potrzeba.
                    Kolejne usg znów potwierdziło chłopczyka na sto procent.
                    Z końcem 16 tyg. odstawiłam wszystkie leki.
                    Bubu i Alicja - jak zwykle, nieprzerwalnie trzymam kciukasy, ja po prostu wiem, że w tym roku będziecie chodzić z brzuchami!!!
                    A Anuszkę i Forcellę serdecznie pozdrawiam.
                    • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 25.03.13, 20:01
                      Hej dziewczyny smile

                      Co u Was wszystkich slychac? ja dzisiaj bylam na usg 4D, mam pierwsze zdjecie mojej kruszynki, jest sliczna i zdrowa, to juz 26 tydzien! caly czas meczy mnie katar i jak dluzej pochodze to sama wstac z lozka nie moge, na wadze przybralo mi sie juz 8,5kg, najwzniejsze ze malutka jest zdrowa, a jak wasze malenstwa? jak reszta dziewczyn? jak Wasze komorki, jak sprawy sie maja? smile
                      • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 26.03.13, 12:32
                        Hello Anuszka! Ja też mam ciągle katar i krwotoki z nosa fuu... Do tego zaczynają się problemy z kręgosłupem. Ostatnio jak bawiłam się z synem, nie mogłam samodzielnie wstać z podłogi. Dzwoniłam do męża z pytaniem kiedy wraca, bo nie mogę się ruszyć big_grin Za ok miesiąc powinnam poznać datę kiedy mam iść do szpitala.
                        • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 26.03.13, 18:54
                          Forcella strasznie Ci wspolczuje a z drugiej strony pocieszylas mnie tym, ze Ty tez ,,ledwo,, chodzisz big_grin u mnie to jest jakas tragedia, jest mi tak ciezko jakbym byla conajmniej w 9 miesiacu a to dopiero koniec 6 !!!! smile
                          Wyprawke masz juz cala gotowa?
                          A czemu juz za miesiac bedziesz wiedziala kiedy rodzisz? Z tego co widze to jestes w 30 tyg. Pamietam ze bedziesz miala cesarke, ale to na Twoja prosbe czy sa ku temu jakies wskazania?
                          • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 26.03.13, 21:01
                            Hey, jak ja wam dziewczyny zazdroszczę waszych dzieciątek. Byłam taka szczęśliwa i tak szybko moje szczęście zostało zniszczone. Nie umiem na razie pogodzić się z tym co się stało. Mam olbrzymi żal do lekarzy. Ale teraz nic już nie da się zrobić. Powinnam teraz chodzić i szukać wózeczka, a chodzę i wybieram nagrobek.
                            A opowiem Wam z jakim chamstwem spotkałam się w szpitalu. Jak była podjęta decyzja, że mam rodzić przyszła do mnie pani dr i spytała mnie czy dziecko będę chciała pochować czy zostawić w szptalu. Nadmieniam, że było cały czas sprawdzane tętno Gabrysi i było na poziomie 160. Jak już byłam w trakcie porodu pani dr neonatolog powiedziała mi żebm nie dopytywała się czy dziecko żyje czy jest martwe bo nawet jak urodzi się żywe to pożyje pare minut i umrze. Że nie zamierza takiego dziecka ratować bo dla niej to płodzik nie dziecko. Zresztą przyszła do porodu wcześniaka bez inkubatora. Dopiero po awanturze w tracie porodu inkubator został przyprowadzony. O przewozie do jakiegoś innego szpitala lekarze z neonatologii nie chcieli słyszeć. A około 1000 razy miałam podkreślone że dziecko ratują na wyrażne życzenie moje i mojego męża. Że takich dzieci się nie ratuje. A wogóle to jeśli dziecko przeżyje to będzie kalekie lub niepełnosprawne więc po co zajmować inkubator i czy mogą ją odłaczyć od respiratora. Gabrysia przeżyła 27 godzin. Ja przez te 27 godzin wykłóciłam się nawet nie wiem z iloma lekarzami. Nikt nie był zainteresowany tak na pawdę ratowaniem dziecka. Ja psychicznie zostałam wykończona. Czy tak powinni postępować lekarze? Na pewno nigdy już tam nie pojadę z żadnym problemem w ciąży. Od tego szpitala będę trzymała się z daleka. Teraz muszę dojść do siebie.
                            Około września będę próbowała kolejny raz swego szczęścia. Mam tylko 1 mrozaczka.
                            Pozdrawiam Was i dbajcie o siebie.
                            • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 26.03.13, 22:59
                              Hey dziewczyny,

                              Ma1c - jeszcze raz strasznie mi przykro...prawdziwy dramat. Ja do tej pory z zalem wspominam moje pronienie ale to co Wy przeszliscie jest niewyobrazalnesad

                              Dzisiaj zaczynam stymulacje menopurem. Mam mniejsze dawki niz poprzednim razem takze jestem troche zaskoczona. Na poprzedniej wizycie prof wyznaczyl mi punkcje na 5.04...bede pod ogromnym wrazeniem jesli tak sie zdarzy.
                              Wspomnial rowniez o histero i o tym, ze podraznienie sluzowki moze pomoc ale ze mnie taki gamon, ze nic na ten temat nie wiedzialam i sie nie zdecydowalam...a teraz jak poczytalam i chcialabym zeby mi zrobili to jest juz za pozno...
                              Blagam o kciuki na czas skladania jajwink
                              Pozdrawiam Wszystkie staraczki i przyszle mamusiesmile
                              Alicja
                              x
                              • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 27.03.13, 07:39
                                Witam Was wszystkie
                                Ma1c to straszne, co musiałaś przejść. Najgorsze, że ból i wspomnienia pozostały. Musisz znaleźć w sobie siłę, aby skupić się na przyszłości.
                                Anusza, będę miała planowane CC ok 38tc, za miesiąc dostanę dopiero skierowanie, więc jeszcze trochę. To będzie druga cesarka, pierwsza też była planowana. Wyprawkę mam właściwie kompletną, brakuje mi tylko kilku gadżetów dla mnie do szpitala, ale powoli zamierzam kończyć zakupy. Wczoraj zrobiłam finalną checklistę i wykreślam rzeczy, które już mam.
                                Alicja, oczywiście, że będziemy kciuczyć za kwietniowe podejście smile Informuj nas pls na bieżąco!!!
                                • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 27.03.13, 13:17
                                  Hey staraczkismile
                                  Zupelnie zapomnialam sie zapytac co u Was???
                                  Bubu i Starajaca sie na jakim jestescie etapie? Napiszcie co u Was...
                                  A ciezarowki - czy Wy juz jestescie na zwolnieniach czy jeszcze pracujecie???
                                  Ja dalej walcze z bolem glowysad
                                  Pozdrawiam
                                  Alicja
                                  xx
                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 27.03.13, 17:32
                                    Hej Dziewczynki!
                                    Jak miło,że tyle Was się odezwałosmile
                                    Alicjo - powiedz Dr o tych bólach.Mi zmniejszył dawkę menopuru minimalnie i od razu samopoczucie było lepsze i migrena odpuściła,bo na początku migreny miałam praktycznie codziennie przy tym leku i to było nie do zniesienia.Nie myśl sobie,że przez trochę mniejszą dawkę jajeczek będzie mniej,bo ja naznosiłam wtedy 15!Trzymam mocno kciuki żeby wszystko poszło szybko i sprawnie i życzę duuużo jaj,bo na dniach święta jajeczne to pasuje się postarać moja drogawink))U mnie wczoraj pękło jajeczko więc w sobotę jedziemy do Wwy po nasze skarby.Wielkanoc to nowe nadzieje na przyszłość i nowe życie,mam nadzieję,że spełnią się wszystkie nasze marzenia forumowe odnośnie dzieciaczków.
                                    Agawko - mam nadzieję,że dochodzisz do siebie z tymi bólami i jest lepiej.Daj znać co u Ciebie i czy skusiłaś się już na jakieś ciuszki dla maleństwa.
                                    Forcella, Anuszka - u Was poród już bliżej niż dalej, na pewno brzuszki nie ułatwiają Wam życia,ale pocieszcie się,że już niedługo otrzymacie rekompensatę za to wszystko.Czekamy na wyznaczenie terminu pierwszego porodu na naszym forumsmile
                                    Ma1 - mocno Cię ściskam Kochana i rozumiem Twoją gorycz i żal.Dla matki każde dziecko jest najważniejsze,a dla lekarzy to tylko kolejny przypadek.Taka jest ta nasza szara rzeczywistość.Pamiętaj,ze 'ktoś' nadal na Ciebie czeka w klinice i warto dalej walczyć by pewnego dnia przytulić swoją kruszynkę.Z całego serca Ci tego życzę,trzymaj się!!!
                                    Starająca się - jak postępy?
                                    Dziewczyny - ciekawe co u naszej Kaśki!Miała się stymulować na wiosnę,ale chyba o nas zapomniała.

                                    • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 27.03.13, 20:21
                                      WITAJCIE smile

                                      Na początkusmile,zeby nie było to chcę Wam powiedzieć ,że calutki czas tu z Wami jestemsmiletak wiecie... duchowosmilez całym sercem...(czaję się jak myszka w konciesmileale powoli wychodzę ,bo się ZACZYNA!

                                      A więc zdam relacje co u mniesmile

                                      jestem od dwóch tygodni na wyciszeniu kłuje się wyjątkowo długo ((gonapeptylem od 21dc),bo wczesniej był tylko jeden zastrzyk dipherelina i tyle ,ale lekarz zupełnie zmienił mi leki ,które oczywiscie były ciężkie w zdobyciu(ale wpadłąm na pomysł i w necie poszukałam i znalazłam ,bo odkupowałam po trochu od dziewczyn i zaoszczędziłam tysiakasmile))

                                      w ten piątek zaczynam stymulacje menopurem 75j i gonalem 75 j (wczesniej tylko puregon 150j)i tak pięć dni ,więc w następny czwartek jedziemy do BS sprawdzc jak tam jajkasmile
                                      jestem przerażona ilością zastrzyków ,ale i pozytywnie nastrojona ,bo pomagam sobie akupunkturą i świetnymi warsztatami z psychologiem(praca w grupie z trzema innymi dziewczynami z tym samym problemem)naprawde fajnie nam się rozmawiasmile

                                      jeszcze dwa tygodnie temy wyjechałąm na wczasy w góry oczyszczajace organizm,wiec jestem odtruta,odżywiona i wyćwiczona ,wyłaziłąm sie po górach ,że hohohho.było zajebiście!smile

                                      tak sobie mysle ,że duzo zrobiłam ,żeby zwiekszyc swoje szanse na powodzenie ,ale gdzieś tam za plecami pałęta się pytanie.....a jak się nie uda..o Boże nienawidzę słyszeć w głeębi siebie tych słów,ale to normalne ,bo im blizej tym ciężej....odpedzam złe moce w kąt i włączam pozytywne myśleniesmilestaram sięsmile

                                      czuję się dobrze ....o dziwo jak na babke w stanie menopauzysmilez bólem głowy już się zaprzyjazniłam hehehe ..czekolada pomagasmile

                                      mam do Was pytanie ,bo mój lekarz przy poprzednich transferach(dwóch)nie dawał mi niczego na ukrwienie śluzówki i pomyślałam ,że może sama zapodam ,może ENCORTON?co sądzicie?
                                      Może CLEKSAN,albo ACARD,bo czytam ,że dziewczyny biorą i się udajesmile

                                      na pewno porozmawiam o tym z lekarzem,ale chciałabym ,żebyście mi cos jeszcze podpowiedziały co mogłabym zrobić?

                                      Bardzo bardzo mocno jestem a Wami,ściskam serdecznie i przesyłam duuużżżoooo pozytywnej energiiiii!!!!!

                                      buziaki dla WAS WSZYSTKICH!!!!!



                                      • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.03.13, 09:43
                                        Hej hej!!
                                        Witam Was wszystkie!!!
                                        Na początek chciałam powiedzieć Mac1,że bardzo mi przykro z powodu straty dzieciątka. Pewnie nie potrafię sobie wyobrazić, co przechodzisz, ale jak napisała Bubu- jeśli czeka na Ciebie Twoje maleństwo, to musisz być silna dla niego i próbować dalej.
                                        Bubu - gratuluję pęknięcia jajka hihi czyli rozumiem,że w swięta wielkanocne będziesz już miała w brzuszku małego króliczka??Teraz tylko zostanie nam trzymanie i zaciskanie kciukasów!!
                                        Alicja - trzymaj się kochana, ja też miałam potworne bóle głowy przy stymulacji ale jakoś dałam radę i Ty też dasz!!! Mam nadzieję, że razem z Bubu szybko nas dogonicie!!
                                        U mnie raz lepiej, raz gorzej,głowa boli średnio raz na 2-3 dni, wtedy ratuję się jednym apapem ( lekarz pozwolił) i o dziwo pomaga.
                                        Myślę, że w przyszłym miesiącu to już na pewno skuszę się na jakieś ciuszki bo już nie mogę wytrzymać jak widzę w sklepie takie malutkie kochane koszuleczki czy spodenki!
                                        W końcu osiągnęłam wagę sprzed ciązy i przed niepohamowany apetyt waga zaczyna w końcu iść lekko w górę!! Bo już zaczęłam się martwić - 5 miesiąc i ani kilograma na plusie.
                                        A jak u Was z wagą? Anusza i Forcella - ile macie na plusie?
                                        Pozdrowionka dla naszych zaawansowanych ciężarówek Anuszki i Forcelli jak i dla wszystkich pozostałych!!!
                                        • starajacasie82 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.03.13, 11:55
                                          Witam Was świątecznie.

                                          U mnie sytuacja wygląda w ten sposób, że czekam na znienawidzony okres i zaczynam kolejne polowanie na jaja. Ale oczywiście jak trzeba to mu się nie spieszy i obawiam się, że zacznie się w święta, a miałam zgłosić się do kliniki w 2-3 d.c, żeby sprawdzić czy nie mam torbieli. Tak więc czekam jak na szpilkach czy jakoś uda się to rozwiązać, bo szkoda mi tego cyklu, to zaś kolejny miesiąc odciągnięty, a w kolejnym tak czy tak planowałam sobie zrobić przerwę, bo mam parę uroczystości rodzinnych i chciałam mieć spokojna głowę. Tak więc czekam na rozwój sytuacji.

                                          Ma1c- trudno cokolwiek sensownego napisać, los strasznie Cię doświadczył. Mam nadzieję że jakoś pozbieracie się po tej sytuacji, a Gabrysia szybko wymodli braciszka lub siostrzyczkę.

                                          Alicja - trzymam kciuki za jaja, jakoś mam przeczucie, że zakończy się szczęśliwie u Ciebiesmile

                                          B_ubu- coś wydaje mi się , że ta Wielka Sobota będzie dla Ciebie naprawdę wielka, pamiętna do końca życia, czego ogromnie Ci życzę

                                          A Wam drogi Ciężaróweczki okropnie zazdroszczęsmile Ale to taka zdrowa zazdrość.
                                          • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 30.03.13, 22:34
                                            Życzę Wam dziewczynki zdrówka, ciepłych, rodzinnych świąt, beztroskiego leniuchowania oraz nowych sił na realizację marzeńsmileA mamusiom żeby ich malutkie króliczki zdrowo rosły i nadawały sens życiu!
                                            Przywiozłam dziś swoje 2 ostatnie maleństwa i zaczynam odliczanie - to będą bardzo długie 2 tygodnie...Trzymajcie kciuki dziewczyny,bo to moja ostatnia szansa.Okaże się czy los będzie dla mnie tym razem łaskawy.Już się nawet nie stresowałam dzisiejszym transferem - w końcu to po raz 6 więc jestem już prawie weteranką w tej kwestii.
                                            • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 31.03.13, 07:17
                                              Bubu!
                                              Zaciskam kciuki bardzo mocno nawet nie wiem jak będę jadła te wszystkie pyszności tak mocno będę trzymać i nie puszczę!!! Uda się!!!
                                              Wesołych Świąt!
                                              • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 31.03.13, 09:35
                                                B-ubu na pewno tym razem się uda. Trzymam kciuki bardzo mocno. Dbaj o siebie.
                                                Zdrowych, Rodzinnych Świąt Wielkiej Nocy!!!
                                                • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 31.03.13, 12:00
                                                  Ja rowniez dziewczynki dziekuje i dolaczam sie do zyczen zdrowia, szczescia i spelnienia marzen z okazji Swiat Wielkiej Nocy.
                                                  Bubu oczywiscie, ze zyczymy Wam jak najlepiej. Obys zapoczatkowala dobra passe!!!
                                                  A te 6 razy to transfery czy ivf?...bo jesli transfery to my nie jestesmy tak daleko z Wami...tez juz mamy 3 za soba.
                                                  U mnie w pt i sob wystapilo jakies dziwne plamienie...troche mnie to zaniepokoilo bo to 7,8 dc ...mam nadzieje, ze to pozostalosc po @ we wtorek widze sie z prof takze zobaczymy.
                                                  Pozdrawiam Was wszystkiesmile
                                                  Alicja
                                                  xx
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 31.03.13, 13:11
                                                    Dziewczynki zycze Wam wszystkim spokojnych chwil w gronie rodziny, smacznego jajka i wszystkiego najlepszego !
                                                    Bubu, kochana Weteranko, trzyyyyyyyyyymmmmmaaaaaaammmmm kciuki z caaaaaałych sił!


                                                    Buziaki smile
                                                  • tola.7t Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 01.04.13, 00:34
                                                    Czesc dziewczyny.. Glupio ze dopiero teraz sie odzywam ale czytam was ciagle z ukrycia i mocno kibicuje! I bardzo sie ciesze szczesciem ciezarowek .. Oczywiscie trzymam kciuki za wszystkie, ktore dalej czekaja na swoj malenki cud!

                                                    Prawie wszystkie was pamietam zpoczatku tego watku kiedy i jak we wrzesniu przystapilam do ICSI no i niestety sie nie udalo (beta wyszla wysoka ale pozniej zaczela spadac).. Ale nic to, trzeba isc do przodu i walczyc dalej. Dnia 26 marca mialam crio 3 zarodkow (4 dalej na zimowisku). Dzisiaj juz 5dpt i objawow jakichkolwiek brak.. Ciekawe co tam sie wykluje z tego podejcia smile dlugo czekalam z tym podejsciem, musialam sie ogarnac i pomyslec nad soba wink

                                                    Chcialam po prostu dac znac ze tutaj jestem i mocno trzymam moje kciuki, prostu z upalnej ziemi tequili i tacos wink przesylam troszke slonka do waszej snieznej okolicy!!
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.04.13, 11:33
                                                    Dziękuję Wam kobietki za kciuki,przydadzą się.Znowu mam jakieś plamienie beżowo-brązowe od wczoraj,a to dopiero 3dpt.Co ma być to będzie,już nie mam siły zamartwiać się tym wszystkim.
                                                    Alicja - ja jestem w trakcie 2 programu in vitro,a to jest mój 6 transfer.Mam nadzieję,ze u Was nie trzeba będzie tylu prób i uda się szybciejsmileChoć czasami jak czytam inne fora to kobiety mają nawet po 12 transferów bez sukcesu - to dopiero porażka.
                                                    Tola - nie odzywałaś się więc myślałam,że już dawno zmieniłaś forum na mamusiowe i oczekujesz szczęśliwego rozwiązania.Szkoda,ze się nie udało,ale dobrze,że masz jeszcze zarodki więc nic straconego.Kiedy testujesz?Życzę powodzenia.
                                                    Forcella, Anuszko - macie już wyznaczone terminy porodu?
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.04.13, 15:46
                                                    Hej Tola! generalnie powinnas dostac w ucho za tak dlugie milczenie smile ale tak na powaznie, to bardzo mi przykro ze sie nie udalo, walcz dalej i trzymam kciuki za sukces.
                                                    Bubu, a powiedz ilu dniowy mialas zarodek podany? bo z tego co sie orientuje i jesli to blastocysta, to moze sie wlasnie zgniezdza i stad te plamienie? smile
                                                    termin mam wyznaczony na 5 lipca...
                                                    Ja mam za to inne ,,zmartwienie,, wczoraj wkurzyla mnie wlasna matka, bo dowiedziala sie ze bede matka chrzestna i zaczela mi na temat zabobonow, ze kobieta w ciazy nie powinna byc i takie tam, ja do przesadnych nie naleze, ale metlik w glowie pozostal uncertain powiedzcie mi czy ktoras z Was zna jakas kobiete ktora byla w ciazy i zoastala chrzestna?
                                                  • tola.7t Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.04.13, 18:03
                                                    anusza, powinnam oberwac za to mileczenie i to zdrowo. sorki.. Ja niestety nie znam zadnej kobitki w ciazy, ktora zostala chrzestna w tym samym czasie. Ja absolutnie przesadna nie jestem wiec pewnie bym zupelnie nie zwrocila uwagi na komentarze tego rodzaju. Nie przejmuj sie tym!
                                                  • tola.7t Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.04.13, 18:00
                                                    b_ubu, niestety nie zmienilam forum, dalej tutaj zagladam i ciesze sie szczesciem innych.. Testuje dopiero za tydzien, we wtorek 9tego kwietnia. Dzisiaj juz 7 dpt ale czas super wolno plynie w tak waznych chwilach zycia. Szkoda ze nie mozna tego wszystkiego przespac i przeczekac. Jak moje doswiadczenie pokazuje, pozytywna beta nie jest gwaracja sukcesu. Wiec jeszcze dluuuuga droga przede mna.

                                                    Podziwiam was wszystkie dziewczyny za ta sile i chec pomagania i wspomagania innych.. Jestescie super!
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.04.13, 19:34
                                                    Hey Tola,
                                                    Fajnie, ze sie odezwalas i oczywiscie zyczymy Ci ogromnej bety i zdrowego dzieciaczkasmile
                                                    Ja dzisiaj bylam na podgladaniu moich pecherzykow i troche sie podlamalam, poniewaz w 1-szym dniu stymulacj mialam 9 a dzisiaj w 8ds tylko 5sad
                                                    Pick up bede miala w sob...zobaczymy ile bedzie komorek
                                                    Bubu trzymaj sie dzielnie!!!
                                                    Anuszko napewno smialo mozesz byc matka chrzestnasmile
                                                    Pozdrawiam
                                                    Alicja
                                                    xx
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.04.13, 21:44
                                                    Anuszko - w życiu czegoś podobnego nie słyszałam o kobiecie w ciąży i przeciwskazaniach żeby zostać matką chrzestną.Myślę,że pokolenie naszych rodziców jest bardziej zabobonne niż to nasze,stąd te zgrzyty między wami.Co do ciąży to podobno nie powinno się nosić paska w talii itp.,ale znam osoby,które nosiły i dzidzia też się zdrowa urodziła.Gdybyśmy wierzyły we wszystko o czym mówią nasze babcie to na pewno in vitro by było złem pierwszej klasy i byśmy zostały bezdzietnymi małżeństwamiwinkCo do moich zarodków to były w stadium blastocysty - jeden 14-komórkowy,a drugi 6-cio.Zobaczymy czy sobie chłopaki poradzą i porządzą u mnie te 9 miesięcywinkObecnie tylko mnie coś tak dziwnie dźga w środku,ale sporadycznie.Piersi-zero zmiansad
                                                    Alicja - musi być dobrze,oby tylko te 5 lub nawet 4 się zapłodniły to już będzie coś.Pamiętaj,ze jak ma jakiś u Ciebie zamieszka to tak się stanie i nie musi ich być 10.Trzymamy za Ciebie kciuki,odezwij się koniecznie jak tylko do siebie dojdziesz w sobotę.
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.04.13, 18:36
                                                    Hey Dziewuszki,
                                                    Ja juz jestem po pick-upie...Pobrali 5 oocytow. Transfer w czwarteksmile Opieka w invikcie w Gd jak za kazdym razem-SUPER. Teraz, zeby tylko sie udalo...blagam o kciukasy.
                                                    Co u Was nowego???
                                                    Jak sie czujesz Bubu? Kasku na jakim jestes etapie? Starajaca sie, Ma1c i Tola dajcie znac jak zyjeciewink
                                                    Jak zawsze pozdrawiam wszystkie ciezarowki...
                                                    Alicja
                                                    xx
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.04.13, 18:57
                                                    Hej Alicja!!! Gratuluję 5 jajeczek!! Teraz to tylko trzymać kciukaski od czwartku! A ile maluszków Tobie podadzą?Wiem, wiem,zależy pewnie ile maluszków da radę się rozwinąć i wytrzymać do czwartku ale mam nadzieję,że będą dorodne balstusie!!!
                                                    Bubu!! Jak tam? kiedy testowanko? Nie korci Cie już powoli? Jakieś objawy?
                                                    Resztę dziewczyn serdecznie pozdrawiam!!
                                                  • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.04.13, 19:49
                                                    Hej dziewczynysmile

                                                    Ala smilejestem na etapie takim ,że jutro jedziemy sprawdzić jajeczka ,bo jak bylismy w czwartek to miałam ich 10 sztuk po 10mm wiec jutro powinny byc oksmilewiecie ,że Profesor zrobił mi uraz endometrium celem zwiększenia implantacji zarodkasmilebardzo chciałam ten zabieg miec wykonany a tu niespodzianka!!!doktorek zaproponował sam smilefajowosmile wię kochane moje punkcja zapewne wtoreksmileboje sie boje sie jak nigdy!!!!!

                                                    pozdrawiam Was goraco smiletrzymam oczywiście kciuki dziewczynkismile
                                                    p.s.Alicja jesteśmy blisko siebiesmiletrzymam mooccnoooo kciukikiss
                                                  • 80agatka Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.04.13, 21:23
                                                    hej trzymam mocno kciuki ....powodzenia
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.04.13, 22:22
                                                    Alu oczywiscie ze trzymam kciukasy big_grin
                                                    Kasiek ja tez mialam robiony scratching i sama wiesz jaki u mnie efekt, wiec mam nadzieje ze tym razem sie uda!!!!!!!!

                                                    Bubu kiedy testujesz?
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 07.04.13, 12:57
                                                    Ala - 5 sztuk to dobry wynik, teraz tylko muszą się przypodobać plemniczkomsmileTrzymam mocno kciuki żeby wszystkie się zapłodniły!Spokojnie,będzie dobrze.W klinice staną na wysokości zadania żeby dać im dobrą pożywkę i żeby się udało.
                                                    Kasiek - we wtorek Twój dzień!Myślami będziemy z tobą.Jajeczka ładnie rosną więc trzeba się cieszyć,ze teraz tylko pick-up i zabierasz bobasy do siebiesmile
                                                    Agawa,Anuszko - u mnie dziś 8dpt.Denerwuję się jak zawsze,ale tłumaczę sobie,że to nic nie da.Co do symptomów to właściwie sporadyczne pobolewanie brzucha i takie dziwne rozpieranie,piersi są pełne,ale nie bolą wcale.Zastanawiam się czy w ogóle się tam 'coś' dzieje.Dziwne,bo cały czas mam wzdęty brzuch.Niepokoi mnie to,bo przecież nie jestem po stymulacji.Może to reakcja na leki?Miała któraś powiększony brzuch po transferze?Oczywiście nie wiem czy testować 10dpt-we wtorek czy poczekać do czwartku -12dpt.Chyba ta 2 opcja lepsza,jak myślicie?Chyba zwariuję!
                                                    Tola - co u Ciebie?Pojutrze teścik,trzymaj się i życzę 2 kreseczeksmile
                                                    Buziaki dla Ma1(jak się czujesz,troszkę już lepiej?), Forcelli(co słychać u dzidzi?),Słonka (co u Ciebie?)i całej reszty naszych forumowiczek!
                                                  • starajacasie82 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 08.04.13, 13:51
                                                    Nie było mnie tutaj parę dni, bo jakoś nie mogłam znaleźć naszego wątku na gazecie, jakaś dziwna sprawa, ale już jestem.

                                                    U mnie generalnie mętlik w głowie, bo zastanawiam się nad zmianą kliniki. Czytałam na konkurencyjnym wątku i wiele dziewczyn chwali dr Mrugacza z Bociana w Białymstoku. Czy któraś coś wie na jego temat ?
                                                    Nie wiem co robić, bo trochę mam tam daleko a i z urlopem/l4 może być problem, ale z drugiej strony boję się odmrażania moich komórek i tym samym, że właduję 20 000zł a zostanę finalnie na 1,2 zarodkach. Tak więc zastanawiam się, żeby zrobić normalne podejście, już nie liczę na dużą ilość zarodków, ale może te 2 by były, a cenowo w Bocianie jest nawet nieźle, no i przede wszystkim polecają Mrugacza, że spec od trudnych przypadków. Ten cykl sobie odpuściłam, bo i tak wizyta wypadałaby mi w święta, to dwa naprawdę nie wiem co robić.

                                                    U Was dziewczynki widzę że pomału do przodu.
                                                    Alicja- ja jakbym miała 5 jaj dojrzałych to byłabym szczęśliwa, więc głowa do góry, jest ok. A czy już wiadomo ile się zapłodniło?

                                                    B-uba, Tola - trzymam kciuki za testowanko.
                                                    Resztę oczywiście też pozdrawiam.
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 08.04.13, 15:38
                                                    Hej,u mnie jest źle!Rano powitało mnie spore plamienie,a że to 9dpt to nie mam złudzeń,że jakaś implantacja wchodzi w grę.Po prostu @ nadciąga i tyle.Nie mogłam się pozbierać tak buczałam,ale dobrze,że trzeba było wyjść do pracy to się musiałam opanować.Już nie mam siły dziewczyny.Kolejna porażka.Muszę iść jutro na betę,bo nie będę więcej brała leków niepotrzebnie,po co się faszerować w takiej sytuacji.
                                                    Starającasie - może warto pomyśleć o zmianie,często to dobrze działa na psychikę i dziewczyny zachodzą.Co do L4 to nawet u normalnego Dr rodzinnego można sobie zawsze coś załatwić jeśli porozmawiasz szczerze o co chodzi.Tak robiłam,bo sama nie chciałam żeby wiedzieli w pracy gdzie jeżdżę.
                                                    Tola - Ty też już jutro testujesz,jak samopoczucie?
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 08.04.13, 18:25
                                                    Hey Dziewuszki,
                                                    Bubu nie zalamuj sie zanim nie zobaczysz wyniku bety. Na pewno plamienie nie jest budujace ale to jeszcze nie krwawienie...Trzymam kciuki!
                                                    Hey Starajaca sie - na razie nic nie wiem na temat komorek i ile sie zaplodnilo...W invikcie mowia dopiero w dniu transferu. Jesli chodzi o dr Mrugacza to niestety nie pomoge
                                                    poniewaz nigdy nie leczylam sie w Bialymstoku. W tej chwili lecze sie u prof Lukaszuka w Gd i jak na razie to stymulacja byla lzejsza i krotsza niz poprzednim razem. Poprzednio mialam rowniez 8 komorek takze wszystko sie jeszcze okaze...moze beda lepszej jakosci...ale ze mnie optymistkawink
                                                    Pozdrawiam Was wszystkie i dzieki za kciukasy i blagam sciskajcie je jeszcze raz w czwarteksmile
                                                    Alicja
                                                    xx
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 08.04.13, 19:56
                                                    Hej wszystkim!
                                                    Bubu!!! Narazie się nie załamuj!!! Ja przy drugim i udanym transferze miałam ciemno brązowe plamienia 8 - 9 -10 dnia i bóle brzucha jak na okres i pamiętam,że siedziałam w pracy i już byłam załamana na maxa a następnego dnia test pokazał 2 kreski i beta wyszła 119 także nie załamuj się!!!
                                                    Ja trzymam kciuki cały czas!!!
                                                    Pozdrowienia dla reszty starających się dziewczyn!I ciężarówek też!
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.04.13, 12:49
                                                    Pamiętam jak moja gin mówiła, że tak może się dziać po transferze i że plamienia nie przekreślają od razu szansy na ciąże i w razie co mam nie wpadać w panikę smile Trzymam więc Bubu mocno kciuki smile
                                                    U mnie już 33 tc, powoli powoli zbliżamy się do końca. Córeczka waży już prawie 2 kg i wszystko z nią w porządku smile Za dwa tygodnie mam wizytę i zobaczymy jak będzie z moim CC, dostałam już skierowania na ostateczne badania do szpitala. Oprócz bólu kręgosłupa jest ze mną całkiem nieźle smile
    • 80agatka Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.04.13, 12:10
      dziewczyny czy któras z was miała podany jeden zarodek i sie udało?
      • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.04.13, 10:03
        Halo!!!
        Bubu!!!Daj znać kochana jak i co!!Robiłaś betę?
        • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.04.13, 17:08
          Hey dziewuszki,
          Ja juz jestem po transferze...Z 5 komorek mamy 3 blastki. 2 najlepsze podali mi dzisiaj. 1 poszla na zimowisko.
          Jak zawsze blagam o kciukasy. Pierwsza weryfikacje mam w pon tj 4dpt a nastepna w srode 6dpt. Tak robia w invikcie...wydaje sie super wczesnie ale coz...
          Bubu odezwij sie...martwimy sie o Ciebie
          Pozdrowienia dla Wszystkich
          Alicja
          xx
          • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.04.13, 17:49
            Ala, ściskamy kciuki a Ty dbaj o siebie i wypoczywaj smile
            Bubu czekamy na Ciebie
            • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.04.13, 19:38
              Dziewczyny,
              bardzo Wam dziękuję za wsparcie.Nie odzywałam się,bo zdecydowaliśmy z M.zrobić badanie w 12dc, tak jak planowaliśmy w dniu transferu, czyli dziś.Od wczoraj już nie mam plamienia, a beta wynosi 259,20smileczyli króliczek jest!Zobaczymy jak będzie,bo po grudniowych przejściach wiem,że pozytywna beta to dopiero początek...Trzymajcie kciuki dziewczyny żeby ładnie przyrastała.Nie wiem co przyniesie jutro,ale dziś jestem najszczęśliwszą osoba pod słońcem!
              Ala - kiedyś napisałam Ci ze w 2013 dołączymy do naszych ciężarnych dziewczynek i zobaczysz,ze tak będzie.Mam nadzieję,że limit naszego pecha w tej kwestii już się wyczerpał!Myślę o Tobie i trzymam kciuki żeby się udało.
              Forcella - to Twoje maleństwo pięknie się rozwija - 2kg to niezły klocuszek do noszenia w brzuszku.Już niedługo rozwiązanie i dzidziuś będzie z WamismileBędziemy tu świętowały pojawienie się pierwszego bobasa w naszym groniesmile
              Agatka - z nas chyba żadna nie zaszła po podaniu 1 zarodka,ale czytałam o dziewczynach,którym wielokrotnie się nie udawało a przy 1 była miła niespodzianka.
              Tola - co u Ciebie?Jak test?
              • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.04.13, 20:46
                Bubu...az sie balam czytac ....normalnie lzy mam w oczach
                Jak ja sie ciesze Twoim szczesciemsmile
                Mam nadzieje, ze zapoczatkowalas dobra passe
                Gratuluje...to wysoka beta!!!
                Kasku co u Ciebie???
                Pozdrawiam
                Alicja
                xx


                b_ubu napisała:

                > Dziewczyny,
                > bardzo Wam dziękuję za wsparcie.Nie odzywałam się,bo zdecydowaliśmy z M.zrobić
                > badanie w 12dc, tak jak planowaliśmy w dniu transferu, czyli dziś.Od wczoraj ju
                > ż nie mam plamienia, a beta wynosi 259,20smileczyli króliczek jest!Zobaczymy jak b
                > ędzie,bo po grudniowych przejściach wiem,że pozytywna beta to dopiero początek.
                > ..Trzymajcie kciuki dziewczyny żeby ładnie przyrastała.Nie wiem co przyniesie j
                > utro,ale dziś jestem najszczęśliwszą osoba pod słońcem!
                > Ala - kiedyś napisałam Ci ze w 2013 dołączymy do naszych ciężarnych dziewczynek
                > i zobaczysz,ze tak będzie.Mam nadzieję,że limit naszego pecha w tej kwestii ju
                > ż się wyczerpał!Myślę o Tobie i trzymam kciuki żeby się udało.
                > Forcella - to Twoje maleństwo pięknie się rozwija - 2kg to niezły klocuszek do
                > noszenia w brzuszku.Już niedługo rozwiązanie i dzidziuś będzie z WamismileBędziemy
                > tu świętowały pojawienie się pierwszego bobasa w naszym groniesmile
                > Agatka - z nas chyba żadna nie zaszła po podaniu 1 zarodka,ale czytałam o dziew
                > czynach,którym wielokrotnie się nie udawało a przy 1 była miła niespodzianka.
                > Tola - co u Ciebie?Jak test?
                • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.04.13, 21:26
                  B_ubu WIELKIE GRATULACJE!!!
                  Alicja.77 oczywiście że trzymamy kciuki. Czekamy na info od Ciebie.
                  Pozdrawiam
                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.04.13, 21:40
                    Bubu! Suuuuuper!!!! Bardzo się cieszę i ogromnie gratuluję smile)))
                    • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.04.13, 08:29
                      Bubu!!! Gratuluję!!!! Wiedziałam,że się musi udać!!! A tak bidulko się martwiłaś plamieniem! Teraz już wiesz,że jak ma być to będzie!!! Tak wysoka beta wróży baaardzoooo dobrze!!!
                      Teraz tylko musimy sie sprężyc i trzymać kciukasy za Alicję, u której przewiduję taki sam finał( 2 blastusie to niemal pewna szansa na maleństwo!!!!) no i oczywiście kciukasy za resztę dziewczynz naszego wątku!!!
                      A ja dziś idę na usg połówlowe, też trzymkajcie kciuki,żeby wszystko było dobrze!!!
                      Pozdrawiam!!!
                      • starajacasie82 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.04.13, 08:59
                        Widzisz Bubu, tak się bałaś, byłaś przekonana że nic z tego a tu taka niespodzianka. Super.
                        Czyli informacja dla nas pozostałych, że trzeba wierzyć do końca.
                        Życzę dalszej rosnącej bety i spokojnych 9 miechów.

                        Alicja myślami jestem z Tobą. Strasznie wczas masz te weryfikacje i zastanawiam się czy to czasem niepotrzebnie nie napędza stresu, no ale co klinika to obyczaj. Kciukam smile
                • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.04.13, 14:24
                  Bubu ale super!wielkie gratulacjesmile
                  Alicjo u mnie super!
                  w niedziele jade na transfersmilez 12 sszt pobranych zaplodnilo sie 9szt wiec jest super a babka z laboratorium powiedziala ze beda tez do zamrozenia napewno)wreszcie sie doczekalam trzecie podejscie i za kazdym razem stymulacja od poczatku.tym razem jest najlepie ze wszystkich stymulacji::no i ten uraz endometrium mam nadzieje ze pomozesmiletestoweac bede w swoje 34 urodziny t.j.24 kwietniasmile
                  jak czytam tak cudowne wiadomosci o Was to wzrasta nadziejasmile
                  sciskam Was goraco i bardzo prosze o kciukismile
                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.04.13, 16:15
                    Bubu kochana! serdeczne gratulacje wink już w zeszłym roku Wam mówiłam że ten rok będzie szczęśliwy wink
                • 80agatka Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.04.13, 19:34
                  alicja trzymam kciuki i gratuluję pozytywnej bety Bubu.......
                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.04.13, 20:54
                    Jeszcze nie dziekuje Agatko...a za Ciebie tez trzymam kciuki!
                    Kasiek - super wynik!!!No to mnie przebilas 3-krotniewink
                    Alicja
                    • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 13.04.13, 14:38
                      Kasiek - znosiłaś,znosiłaś i efekt jest imponujący!!!Zdolna dziewczynka z CiebiesmileTrzymamy kciuki za niedzielę.Pamiętaj żeby głowy nie podnosić!
                      Agawko - jak po połówkowym,co słychać u Twojego szeryfa w brzuszku?Czujesz już ruchy czy to jeszcze za wcześnie?
                      Byłam dziś na becie - 14dpt - 721smilePiękna cyfra,bardzo się boje o tego mojego króliczka i modlę się żeby zechciał z nami zostać te 9 mies.,bo wiadomo,ze różnie bywa.Czy w pon.powinnam zrobić 3 weryfikację?Jak to jest?Dziś już klinika zamknięta i nie mam kogo zapytać.
                      Ala - jak się czujesz?
                      Miłego weekendu.
                      • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 13.04.13, 16:36
                        Gratuluje Bubu - super wynik! Czuje, ze tym razem Ci sie uda.
                        Ja niestety zaczynam lapac dola. Tak jak przy ostatnich crio nie mam zadnych objawow typu kluc, brzuch plaski a piersi miekkie takze nie nastawiam sie na pozytywna bete.
                        Wiesz jak to jest - wszystkiego sie odechciewasadNo nic nie chce smucic...
                        Ciesze sie, ze u Ciebie jest dobrze...
                        Alicja
                      • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 13.04.13, 23:00
                        Bubu, pieknie beta rosnie smile czyzby to byly blizniaki? wink
                        • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.04.13, 14:24
                          Anuszko - nie sądzę żeby były 2 króliczki,bo ten jeden zarodek był słabiutki,ale kto wie.Czasami beta skacze jak szalona,a jest jeden bobasek.Tak czy inaczej jeśli ze mną zostanie to bez względu na to czy będzie 1 czy 2 będę kochała nad życiesmileWiesz,chyba muszę przestać czytać te fora,bo wczoraj naczytałam się o pustych zarodkach i aż mi się śniło,że poroniłam - koszmar jakiś.Teraz cały czas boję się i rozmyślam czy na usg zobaczę serduszko,ale tego nie wie nikt i chyba każda z Was też się bała.Co u Ciebie?Poczułaś już wiosnę?Szkoda,że dziś tak brzydko,bo spacerek by się przydał.
                          Ala - nie martw się o piersi,u mnie dopiero w 10/11dpt zaczynały coś dawać znać o sobie toteż myślałam,że nic nie wyjdzie.Dziś już widać,że są nabrzmiałe,a jak się M.podobająsmile
                          Agawko - melduj się tutaj szybciutko i pisz jak po usg,czekamy.
                          Miłej niedzieli dziewczynkismile
                          • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.04.13, 16:22
                            Witam kochane!!!
                            Jestem już po połówkowym,wszystko w porządku, chłopak jak nic, rośnie, ma ponad 400gr i 15cm! Moja waga idzie powolutku w górę, na plusie mam 2 kg.
                            Bubu, cóż tu dodawać- beta jest imponująca!Jak nie bliźniaki to na pewno jeden silny maluszek, który dotrwa 9 miesięcy!!!Głupimi snami się nie martw, wydaje mi się, że każda z nas ma takie schizy, ja miałam długo sen,że wstaję rano i widzę krew na wkładce...oczywiście ryk, panika,że to na pewno jakiś znak ale na szczęście mój mąż sprowadza mnie zaraz na prawidłowe tory myślowe!
                            Alicja, nie martw się brakiem objawów, może to tak właśnie ma być! Kiedy testujesz???Bedziemy wszystkie mocko trzymać kciuki!!!
                            Kasiek! Jesteśmy równe rocznikami!!!Oczywiście mocno zaciskam kciukasy i przesyłam fluidy ciążowe!!!!
                            Pozdrowionka!!

                            • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 15.04.13, 18:48
                              Tak się cieszyłam dziewczyny...a tu powtórka z grudniowej rozrywki.Przyrost bety już dziś za małysadDr kazał powtórzyć w czwartek i odstawiać leki jak spadnie.Moje największe marzenie od 7 lat - marzenie bycia mamą znowu się rozpływa.I jak to przeżyć?
                              • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 15.04.13, 19:16
                                Bubu - nie moge w to uwierzyc....sad
                                Nie trac jeszcze nadzieji...A czy dr nie zwiekszyl Ci dawki luteiny? U mnie tez w pierwszej ciazy w ktoryms momencie beta nie przyrastala wystarczajaco i dostalam gigantyczne dawki 3x8 dopoch + 3x4 pod jez...i pomoglo
                                Trzymam kciuki z calych sil...
                                Alicja
                                xx

                                b_ubu napisała:

                                > Tak się cieszyłam dziewczyny...a tu powtórka z grudniowej rozrywki.Przyrost bet
                                > y już dziś za małysadDr kazał powtórzyć w czwartek i odstawiać leki jak spadnie.
                                > Moje największe marzenie od 7 lat - marzenie bycia mamą znowu się rozpływa.I ja
                                > k to przeżyć?
                                • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 16.04.13, 09:23
                                  Bubu!!
                                  Może jeszcze nie wszystko stracone!!! Jak dokopiesz się mojego wątku gdzieś na początku stycznia to zobaczysz,że mi beta też źle przyrastała, w jednym momencie chyba tylko o 30 % !!
                                  A jaki masz przyrost??
                                  Kochana, daj znać!!Jesteśmy z Tobą!!
                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 16.04.13, 14:13
                                    Bubu tylko spokojnie! To jeszcze nie przesądza sprawy.
                                    • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 16.04.13, 14:34
                                      Jesteście kochane,że nie dajecie mi zwątpić.Beta z wczoraj - tylko 926, a 4 dni temu 762 więc sam Dr stwierdził,że nie jest dobrze.Mąż mi tłumaczy,ze być może 1 maluszek odpuścił,same wiecie dodaje mi otuchy żeby nie zwariować.On wie jak to wszystko przeżywam i samemu jest mu bardzo ciężko.Niestety nic nie mogę zrobić,w czwartek mam po raz ostatni zrobić betę i wszystko będzie jasne.Obecnie biorę 10 lutein,nie zwiększył mi dawki.To chyba jakiś koszmar dziewczyny!Dziś rano obudziłam się o 4 i w taką nerwicę wpadłam jak sobie zaczęłam myśleć że to koniec,że nie mogłam się uspokoić.Najgorsze jest to,że tyle lat starań, pojawia się nadzieja i nagle znika,a inne nie chcą i mogą mieć na pęczki dzieci.Cóż,takie życie.Buziaki!
                                      • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.04.13, 13:34
                                        Hey dziewuszki,
                                        U nas znowu cisza...Jak zyjesz Bubu???Wierze, ze diagnoza meza okaze sie wlasciwa i, ze ciagle walczycie...Innej wersji nie dopuszczam...
                                        Co u Ciebie Kasku??? Jak po transferze???
                                        Agawa-czas leci jak szalony...czujesz juz jakies ruchy czy to jeszcze za wczesnie?
                                        U mnie brzuch dalej plaski no ale z drugiej strony maz mi mowi zebym nie oczekiwala brzucha jak w 9 m-cu w 8dptwink Ja testuje we wtorek w 12dpt i jak zwykle blagam o kciuki.
                                        Pozdrawiam Was wszystkie...
                                        Alicja
                                        xx
                                        • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.04.13, 18:19
                                          hej dziewczynysmile
                                          witaj Alusmile
                                          w niedzielę miałam transfer dwoch blastocyst a wczoraj tzn.w 4dpt tak na odwal zrobiłam test i wyszła druga kreskasmilepowtórzyłam jeszcze dzis rano i jeszczesmileprzed chwilka i one sie pojawiajasmilew poniedziałek zasuwam na bhcgsmile
                                          Ala napisz czy cos czujesz?bo mnie od samego transferu boli ,kłuje brzuch i mam mega wzdęty ale to pewnie przestymulowanie i efekt lutinusa
                                          pozdawiam Was i proszę o kciuki jeeszczzzeeee moccniejsmilekochane jesteściekiss
                                          • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.04.13, 18:43
                                            Kasiek!!! Chyba mogę nieśmiało Tobie pogratulować!!!!!Kurcze,u mnie pierwsza kreska wyszła chyba w 8 dpt i przy becie powyżej 100! A u Ciebie pewnie jest o wiele wyższa!!! Mozę obydwie blastusie się rozwijają?
                                            Alicja!!! oczywiście,że trzymam kciuki!!! I mam nadzieję usłyszeć o dwóch kreskach jak u Kaśka!!
                                            Mój łobuz już szaleje w brzuchu od co najmniej 2-3 tygodni. Są chwile,że nic nie czuję i wtedy dopadają mnie schizy tak jak wczoraj- przez cały dzień nic, ale jak weszłam do wanny to się zaczęło!
                                            Bubu, martwię się o Ciebie, daj znać co się dzieje!!!
                                            • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.04.13, 20:28
                                              Kasku,
                                              Rewelacja!!!Bardzo, bardzo sie cieszesmile
                                              Jesli chodzi o objawy to ze dwa razy poczulam silne klucie z lewej strony...no i czasami czuje delikatne ciagniecie jak na @. Poza tym brzuch plaski jak nigdy, nawet oponki brak. Zobaczymy co z tego wyniknie...
                                              Agawa - tak mi sie zdawalo, ze to juz czas na jakies podrygi ze strony Twojego chlopczyka - super, ze wszystko idzie dobrym tokiem.
                                              Bubu - myslimy o Tobie...
                                              Pozdrawiam
                                              Alicja
                                              xx
                                              • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.04.13, 20:35
                                                Ala mam bardzo dobre przeczuciasmiletrzymam kciuki najmocniej na świecie:kiss
                                                • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.04.13, 15:07
                                                  Witam dziewczyny,
                                                  nie było mnie kilka dni,bo jest mi bardzo ciężko w obecnej sytuacji.Czekam na poronienie i to najtrudniejsze przede mną,ale trudno-trzeba jakoś przeżyćsadW czwartek beta była już 561 więc spada,leki odstawione i pomysłu na przyszłość brak.Wiem jedno-nie skończyłam swojej batalii,ale kiedy po raz kolejny się podniosę po tej porażce i odważę na kolejną procedurę-tego nie wiem.Boję się teraz,że może się to powtarzać więc może warto zrobić jakieś badania,może mi któraś doradzić coś w tej kwestii?
                                                  Ala,Kasiek - mocno trzymam za Was kciuki!Uda się dziewczynki,bo wiosna to piękny czas-wszystko się rodzi do życia.Te kłucia bardzo dobrze wróżą,zapewniam Wassmile
                                                  Agawko - wspaniale,że Twój kawaler daje o sobie znać,niech rośnie zdrowo.Nawet się nie obejrzysz a będziemy tu czekały na pierwsze wrażenia po porodzie.
                                                  Anuszka,Ma1,Forcella,słonko - co u Was?
                                                  Ściskam Was dziewczynki w tej piękny dzień.
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.04.13, 16:28
                                                    Bubu,
                                                    Strasznie mi przykro...nie wyobrazam sobie przez co teraz przechodzisz...sad((Przytulam...

                                                    Kochana, po dwoch poronieniach na pewno zrobia Ci badania immunologiczne i podejrzewam, ze rowniez bedziesz sie kwalifikowala na histeroskopie diagnostyczna na nfz.
                                                    Moim zdaniem przed wyborem kolejnej kliniki/programu koniecznie wybierz sie do jakiegos prof, kogos z super reputacja. Wiem, ze prof Lukaszuk z invicty nie jest jeszcze taki drogi (zdaje sie wizyta-130 zl). Sama sie u niego lecze i wiem, ze on specjalizuje sie w nawykowych poronieniach i w ogole duzo ma specjalizacji. Poza tym rozwazcie moze jeszcze pgd.

                                                    Ostatnio lezalam na sali z dziewczyna, ktora podchodzila chyba do 4 lub 5 programow, wszystkie pgd i okazywalo sie, ze niekiedy wszystkie zarodki nie nadawaly sie do podania wlasnie ze wzgledu na pgd mimo tego, ze i ona i maz kariotypy mieli ok. W 3 programie podali jej jedna blastusie, takiego slabeusza cc, i urodzila zdrowa dziewczynke. Teraz ma 39l i stara sie o drugie...

                                                    Wiem, ze trudno podniesc sie po takiej tragedii ale nie trac wiary...
                                                    Jeszcze raz sciskam

                                                    Alicja
                                                    xx
                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.04.13, 16:31
                                                    B_ubu tak mi przykro. Trzymałam za Ciebie cały czas kciuki i liczyłam, że się uda. Tulę Cię z całych sił. Co do badań to czy miałaś robione przeciwciała antykardiolipinowe i kariotypy? Co innego nie przychodzi mi do głowy.
                                                    Ja jak byłam w ubiegłym tygodniu u endokrynologa i rozmawiałam z nim o swojej tragedii to przede wszystkim kazał sprawdzić genetykę. Ale my robiliśmy wcześniej kariotypy i wyszły u nas w porządku.
                                                    Ja po malutku jakoś wracam do życia. W tym tygodniu idę do gina porozmawiać co mam dalej robić. Mam tylko jeden zarodek. Ale żyję nadzieją, że może on da mi szczęście i spełnienie marzeń. Dostałam pierwszy okres po porodzie. I cały czas marzę o byciu w ciąży. Mam wrażenie, że niedługo oszaleję.
                                                    Trzymaj się cieplutko. Wierzę, że obydwie będziemy cieszyły się macierzyństwem. Tylko po prostu musimy na to jeszcze poczekać.
                                                    Całuję Cię
                                                    pa pa
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.05.13, 11:21
                                                    i jeszcze jedno........

                                                    Ma1c- jak Ty sie czujesz?
                                                  • 80agatka Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.04.13, 21:23
                                                    bubu przykro mi wiem co przechodzisz winktrzymaj sie łzy same napływaja do oczu ......
                                                  • 80agatka Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.04.13, 23:27
                                                    bubu przykro mi wiem przez co teraz przechodzisz ;-(trzymaj sie łzy same napływaja do oczu......
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.04.13, 09:22
                                                    Bubu Kochana.... bardzo mi przykro, tak się cieszyłam,że się udało...
                                                    Z jakichś przyczyn Twój organizm nie chce utrzymać maluszków bo z resztą jest jak widzę wszystko w porządku...
                                                    Tak jak pisały dziewczyny ( odnośnie badań) to kariotypy, czynnik van Leiden ( związany z ukl.krzepnięcie, p-w ciała kardiolipiidowe, p-w ciała tarczycowe. Ja robiłam te wszystkie badania.
                                                    Moja koleżanka miała podobną sytuację, z tym,że ona 4 razy z rządu poroniła w 6-9 tygodniu!!! Za każdym razem w szpitalu, za nic jej organizm nie chciał dalej utrzymać ciąży. I za ostatnim razem lekarz zlecił przyjmowanie clexane przez prawie całą ciążę... i tydzień temu urodziła!!! Naprawdę!
                                                    Moze chociaż zwykły acard by starczył?
                                                    Mam nadzieję,że dojdziesz przyczyny i następnym razem to już musi się udać czego Tobie życzę z całego serca!
    • aniaa2821 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.04.13, 09:49
      Czesc, jestem tu nowa itak sobie czytam,powiem tak ja tez sie przygotowuje do in vitro 2 tyg zaczelam dlugi protokol mercilonem. lekarz odrazu przy decyzji ze decydujemy sie na in vitro powiedzial zeby zrobic badania genetyczne kariotypy i mutacje.( koszt jes wielki ok 3500-4000 tys) ale warto ( mozan zrobic je rowniez na NFZ) bo wlasnie to wykluczy w duzym stopniu poronienia i wady genetyczne zarodka.
      • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.04.13, 17:22
        Bubu przykro mi że to przechodzisz i że to kolejny raz. Nie wiem co mogłabym powiedzieć, bo słowa tu chyba niewiele pomogą. Tak widocznie było pisane, to nie była TA chwila, ale Ta odpowiednia jeszcze nadejdzie, jestem tego pewna. Musisz być silna, walczyć i nie poddawać się.
        • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 23.04.13, 16:44
          Hey dziewuszki,
          Czas na odrobine optymizmu i nadzieji dla wszystkich staraczek...wlaczajac mniesmile))
          Moja dzisiejsza beta to 773.6(12dpt)smile)), w 4dpt byla -2 a w 6dpt -21.5.
          Wczesniejszych wynikow nie pisalam, poniewaz nie wypadalo mi ze wzgledu na sytuacje Bubu...
          Zreszta same wiecie jak to z beta bywa...zwlaszcza na poczatku
          Kochane bede Was informowac jak sprawy sie maja...Jestem wdzieczna za kciukasy i oczywiscie za Was tez trzymam co sil.
          Pozdrawiam
          Alicja
          xx
          • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 23.04.13, 17:14
            Ala cudnie!!! Gratuluję Ci z całego serca!!!
            Ja mam już termin CC na 24 maja, został mi miesiąc smile
          • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 23.04.13, 17:29
            super Alicja gratulacje!!!!!

            Moja bhcg z 8dpt 321,7!!!!

            pozdrawiam wszystkie dziewczyny!!!

            p.s.jutro powtarzam badanie smilemoże blizniaki?smile
            • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 23.04.13, 18:11
              Alicja, Kasiek - gratuluję!!!! Od razu oby dwie! hihi? Te kciuki chyba zadziałaly, ja zaciskałam cały czas, oczywiście bardzo się cieszę! Nasze grono systematycznie się powiększa!!! A te wysokie bety wróżą tylko i wyłącznie sukces!!!
              Teraz musimy tylko skierować całą naszą ciążową energię w stronę naszej kochanej Bubu.
              A ja leżę przeziębiona, na szczęście bez gorączki, ale katar jest bardzo uciążliwy. Mam nadzieję,że mi minie lada dzień.
              Forcella, jakie masz wskazania do cc?
              Anuszka, co u Ciebie, dawno się nie odzywałaś?
              pozdrawiam
              • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 23.04.13, 18:57
                Hej Dziewczyny!
                Same dobre wiadomosci! az sie serce samo usmiecha! jestem strasznie szczesliwa razem z Wami smile wierze w to, ze teraz juz tylko bedzie dobrze smile
                Bubu kochana, Tobie tez sie uda, wkoncu na wszystkich przychodzi czas....
                U mnie dziewczynki wszystko w porzadku, wczoraj zaczalam 30 tydz i moja Niunia jest zdrowa, w zeszlym tygodniu, dostalam zaproszenie od mojego lekarza na spotkanie z wybitnym profesorem od usg, moja Niunia ma przebadane wszystkie narzady od ,,stop do glow,, zbadal jej kazda zylke w sercu, nerki i cala reszte smile
              • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 23.04.13, 19:17
                Ala - bardzo,ale to bardzo się cieszę,że masz tak piękną betę.Czas najwyższy żeby Ci się udało,bo już dosyć wycierpiałaś.
                Kasiek - Tobie również serdecznie gratuluję i życzę spokojnych 9 miesięcy,bo to bardzo ważnesmile
                Rzeczywiście dziewczyny bety macie imponujące więc może będą bliźniaki na naszym forum.Jak nie było to nie było,a tu nagle może być 2 na razsmileMimo swojej porażki życzę Wam jak najlepiej i obiecuję,że pewnego dnia do Was dołączę.Jeszcze nie wiem kiedy,ale taki dzień nadejdzie...mam nadzieję...
                Forcella - miesiąc to już tak niedługo.I pomyśleć,że od samego początku jesteśmy tu wszystkie razem,a pierwszy planowany poród już tak bliskosmileJak będziesz rodziła?Pakuj powoli torbę!
                • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 30.04.13, 13:07
                  Halo!
                  Alicja, Kasiek, jak Wasze maluszki? Jak wzrasta Wasza beta? Pochwalcie się!
                  Bubu, co u Ciebie?
                  Anuszko, Forcello, dajcie znać co u Was!

                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 30.04.13, 13:21
                    Hej smile Właśnie miałam pytać co u Was, bo tu taka cisza. Ja już jestem praktycznie przygotowana na przybycie córeczki i tylko odliczam czas do 23 maja, bo wtedy idę do szpitala. Od tygodnia rzadko wychodzę, bo przy chodzeniu mam ostre bóle i prawie się przewracam smile Mam nadzieję, że do tego czasu nie będzie żadnych upałów, bo ja z tych zimnolubnych i bardzo źle znoszę gorąco, a już w ciąży to masakra. Piszcie, co u Was wszystkich słychać!
                    Pozdrawiam smile
                    • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 30.04.13, 17:33
                      hej dziewczynkismile;
                      właśnie miałam się zameldować z nowościami:
                      a więc w piątek bhcg była 1800!a wczoraj widzieliśmy na usg 6,5mm pęcherzyksmileza tydzien kolejne w celu może znalezienia drugiegosmiletak się bardzo cieszymy a zarazem obawiamy dalszych etapówsmileoby było wszystko gitsmile
                      ściskam mocno Was wszystkie kobitkismile)))))
                      Ala daj znacsmileforcella jak to szybko się zbliżasmileja tez juz chce zaraz mieć dzidzie na rączkachsmileniecierpliwiec!
                      • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 30.04.13, 20:42
                        Hey Dziewuszki,
                        Jak milo znow od Was uslyszecsmile Ja rowniez robilam dzisiaj pomiar bety -19dpt - 14737smile i pierwsze usg. W zwiazku z wynikami pani dr spodziewala sie dwoch pecherzykow ale byl tylko jeden...za to gigant -12,6mm i jest o tydzien i 1 dzien za duzy w stosunku do aktualnego wieku ciazy. Na szczescie widac rowniez cialko zolte takze mam nadzieje, ze za pare dni pojawi sie zarodek z serduszkiem...Pani dr mowi, ze na tym etapie nastepna wizyta jednoznacznie okresli czy ciaza jest zywa itp...takze jak zwykle stresik jest.
                        Poza tym to powoli zaczynam odczuwac nudnosci i brak apetytu - nie wiem czy to typowe dla ciazy tzn ten brak apetytu...
                        Ciesze sie z Twojego pecherzyka Kasku - tez niczego sobiesmilei jest nadzieja na nastepny...no no idziesz jak burzawink- mi pani dr nic nie mowila o poszukiwaniach drugiego...
                        Agawko i Forcello - dziekuje za Wasze kciukaski i prosze o wiecej...Nastepna wizyta pod koniec przyszlego tygodnia takze jak zwykle zdam relacjesmile
                        Pozdrawiam wszystkie staraczki i przyszle mamusie...
                        Alicja
                        xx
                        • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 01.05.13, 22:07
                          Alicja,Kasiek - wyniki bety piękne i co najważniejsze pierwsze usg zaliczone więc będzie dobrze!Ala,uśmiałam się z tego Twojego "giganta",ciekawe co będziesmileDbajcie o siebie dziewczynki!
                          Forcella - u Ciebie już końcóweczka.Cieszę się,że dotrwałaś dzielnie do 9miesiąca,teraz to już z górki.Czekamy na Twoją panienkęsmileNa pewno Ci jest ciężko z dużym brzuszkiem,ale jeszcze 2,3tygodnie i będzie ok.Buzialekiss
                          Agawko - co słychać,jak się czujesz?U mnie nadal dołek,chyba dużo czasu minie zanim pogodzę się z sytuacją.Jestem jakaś rozdrażniona i płaczę z byle powodu,bo strasznie mi szkoda utraty moich niedoszłych bobasów,ale widać tak musiało być.Najchętniej pognałabym do kliniki na kolejne ivf,ale M mnie stopuje.Chyba boi się kolejnej porażkisadWłaśnie wróciłam z 5dniowego wypadu,bo chciałam odpocząć,ale jakoś to nic nie dało.Z natury jestem wesoła,ale nie tym razemsadChyba przygniata mnie myśl,że nigdy się nie uda...Tyle lat już się staramy,ze sił nie mam.Muszę się wziąć w garść,okres mi się wczoraj skończył więc może powoli dojdę do równowagi psychicznej.Ściskam Cię mocno!
                          Anuszko - co u Ciebie kochana?
                          • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.05.13, 00:17
                            Kochana Bubu,
                            Wierze, ze jest Ci ciezko...Mi otrzasniecie sie po poronieniu zajelo chyba z pol roku. Moze jestem jakas nadwrazliwa ale nie potrafilam o tym rozmawiac, draznila mnie kazda reakcja a zwlaszcza te, ze to nic takiego i niczego nie przesadza. Zgadzam sie z Toba, ze niestety minie troche czasu zanim sie z tym pogodzisz.
                            Z drugiej strony, nie pozostaje Ci nic innego jak tylko wierzyc i miec nadzieje, ze ktoregos dnia Twoj los sie odmieni.
                            Tak jak wczesniej pisalas, teraz musisz sie skupic na badaniach i kierunku dzialania...
                            Wydaje mi sie, ze sam proces podejmowania decyzji, wizyt, badan itp wplynie pozytywnie na Twoje samopoczucie. Tak bylo w moim przypadku...
                            Sciskam Cie...
                            Ala
                            xx
                            • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.05.13, 11:20
                              Czesc Dziewczyny!
                              Dlugo sie nie odzywalam, ale podgladalam na biezaco i same dobre wiadomosci oprocz naszej biednej BUBU- kochana takie ciagle slowa pocieszania z mojej strony, wiem ze juz pewnie draznia, ale niestety kochana nie jestem w stanie Cie bardziej pocieszyc, obie wiemy ze to wszystko jest niesprawiedliwe, ale mam nadzieje, ze nie poddacie sie i nadal bedziecie walczyc. trzymam kciuki z calych sil i calym sercem jestem z Toba kiss
                              U mnie wszystko w najlepszym porzadku, wczoraj bylam u lekarza i generalnie jestem w 32 tyg ciazy, a moja Niunia jest wieksza o dwa tygodnie! smile zamiast 1800gr w tym tygodniu, wazy 2365gr! lekarz powiedzial ze jest okazem zdrowia smile czuje sie dobrze mimo upalow, nawet biodro ktore tak mi doskwieralo przestala doskwierac az tak, jest mi coraz ciezej, ale czym blizej konca tym jestem szczesliwsza, ze juz niedlugo wezme moje malenstwo na rece smile
                              zaczyna sie bol piersi i jak nacisne leci siara, wiec wszystko sie przygotowuje wink
                              Forcella Ty na dniach rodzisz, powiedz jak sie czujesz?

                              Wszystkie Was sedecznie pozdrawiam!
                              • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.05.13, 13:07
                                Hej. Ja nie najlepiej znosze upaly i w ogole ostatnio ciezko mi chodzic. Do tego zlapalam przeziebienie i nie chce sie ode mnie odczepic. Generalnie marudna sie chyba zrobilam smile juz tylko dwa tygodnie smile
                                • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.05.13, 14:43
                                  hej wszystkim!!
                                  Forcella! Jak ja Ci zazdroszczę! Też już chciałabym być tak blisko!
                                  Anuszko,a Ty będziesz rodzić sn czy przez cc ? Lekarz Ci coś sugerował?
                                  U mnie ciągle coś.
                                  Od kilku dni twardnieje mi brzuch ale nie żadne rytmiczne skurcze tylko jak by był cały czas napięty i zdrętwiały. Wczoraj pojechałam do swojego lekarza, zapisał leki rozkurczowe, szyjka ok, zamknięta i sie nie skraca, ale się martwię. Jak do niedzieli nie przejdzie, to mam się zgłosić do szpitala.A może to po prostu skóra się bardzo naciąga i stąd takie odczucia?
                                  Też tak miałyście?
                                  Alicja, Kasiek, jak tam Wasze małe kruszynki?
                                  Bubu- Ciebie ściskam baaardzo mocno i czekam na wiadomości, kiedy będziecie dalej próbować bo mam nadzieję,że tak od razu to się nie poddasz!!!
                                  pozdrawiam!
                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.05.13, 16:50
                                    Agawko, ja bede rodzila naturalnie, no chyba ze los zadecyduje inaczej smile
                                    Roumiem, ze to nie sa skurcze brixtona? bo ja je mam od 20 tygodnia... a ktory to juz tydzien u ciebie?
                                    • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.05.13, 17:52
                                      hej! Ponoć to nie są skurcze.Brzuch jest twardy non stop bez chwili przerwy. Kończę 24 tydz. i tak bardzo się martwię,żeby dotrwać jak najdłużej... Może to minie i wszystko będzie ok.
                                      W każdym bądź razie dam znać czy trafiłam do szpitala!
                                      Pozdrawiam
                                      • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.05.13, 20:52
                                        Hej dziewczynki!
                                        Dziękuję za ciepłe słowa,trzymajcie kciuki żebym pewnego dnia została mamą,bo mój instynkt macierzyński nie daje mi spokojusmileTak mi się chce poczuć zapach bobaska i przytulić go,że nie dam za wygraną!
                                        Anuszko - mam właśnie dni płodne i wiem,ze to głupie,ale próbuję myśleć pozytywnie i nie daję mojemu M dnia wytchnienia,bo wydaje mi się,że cuda się czasami zdarzają i może naturalnie się uda...(biedak już ode mnie uciekawink)Póki nie podejdę do kolejnego ivf będę robiła co się da żeby zajść w ciążę.Chyba desperacja sięga u mnie zenitu!Dziś było mi bardzo przykro,bo koleżanka zaszła i jest właśnie u Dr,bo chcę usunąć!Katastrofa normalnie!Ale zna faceta od miesiąca i ma już dziecko z poprzedniego związku więc twierdzi,że nie ma wyjścia...Śmiałyśmy się,że jakby urodziła to ja chętnie wychowam,ale to tylko głupie myśli.Tak to jest,ledwo ją facet tknie a już zachodzi,a ja tyle się muszę namordować-niesprawiedliwe.
                                        Agawko - moja znajoma też miała twardnienie brzuszka co wieczór i właściwie dopiero w 8 miesiącu musiała leżeć,a wcześniej to nie stanowiło problemu.Kochana bardzo mocno trzymam kciuki żeby było wszystko dobrze.Tyle wytrwałaś to będzie dobrze,zobaczysz.Jesteś pod opieką specjalistów,a oni zrobią wszystko żeby dzidziuś urodził się zdrowy w terminie.
                                        Forcella - jeszcze tydzień,dwa i będziemy świętowałysmileTrzymaj się "kuleczko"smileJuż się nie mogę doczekać na dobre wieści i na fotkę of coursesmileJak tylko urodzisz,wysyłam maila!Jeśli nie masz nic przeciwkosmile
                                        Ma1 - co u Ciebie?Kiedy stajecie do boju?
                                        Ala - buziaki!!!
                                        • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.05.13, 20:54
                                          Kasiek - wspaniała wiadomość!No to będzie dwójka na naszym forumsmileKtoś w końcu musi zacząć tu ciąże mnogie.
                                      • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.05.13, 15:41
                                        Agawko co u Ciebie?
                                  • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.05.13, 20:38
                                    hej dziewczynkismile
                                    we wtorek zobaczylismy Dwa bijace serduszkasmilejestesmy w szoku ja w coraz wiekszym..zle sie czuje ogolny brak sil i marudnosc mnie wkurza bo bylam energiczna i pozytywna dziewczynasmilea teraz wszystko dokladnie na odwrótsmilemam nadzieje ze to minie smile
                                    pozdrawiam Was gorącosmile
                                    p.s.czekamy 6 tyg bo moze jeden zarodek sie wchłonąc jest słabszy taki spłaszczony ale moze byc to wynik ze jest młodszy o jeden dziensmile
                                    • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.05.13, 21:51
                                      Kochane miło mi bardzo, że pamiętacie o mnie. Ja mam się kiepsko. Przechodzę załamanie.... Nie umię sobie poradzić z tym co się stało. Chodzę do psychologa. Wierzę, że kiedyś i ja zostanę mamą. Bo to moje jedyne marzenie jakie mam.
                                      Nie słucham lekarzy i tak jak Ty Bubu męczysz męża ja robię dokładnie to samo. Po porodzie pierwszy raz w życiu czułam jajniki. Więc jakoś organizm zaczął pracować. I nie zamierzam zmanować żadnego cyklu. W dni płodne molestowałam męża dosłownie jak desperatka. Może uda się naturalnie.... W weekend zobaczymy czy coś z tego wyszło.
                                      W czerwcu planujemy pojechać do kliniki. Około sierpnia/września chcielibyśmy mieć transfer. Chyba że będę już w ciąży naturalnej.
                                      Dostałam skierowanie do szpitala na przebadanie mnie. Mam tam iść po trzech miesiączkach od porodu. Na razie była jedna.
                                      Dziewczyny dbajcie o swoje kruszynki. Tak Wam zazdroszczę, że już niedługo będzie tulić swoje skarby. Ja teraz byłabym w 33tc....
                                      Budu my też doczekamy naszych maleństw. Tylko musimy jeszcze na to chwilkę zaczekać.
                                      Pozdrawiam
                                      • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 10.05.13, 12:13
                                        Dziewczyny, to ze probujecie naturalnie i sie nie poddajecie, to tylko postawa godna pochwaly, gorzej z Waszymi mezami big_grin biedni, ze musza i koniec big_grin
                                        Agawko, trzymaj sie mocno i nie zamartwiaj niczym, wszystko bedzie dobrze, moze leki pomoga, a lekarz mowil czym te skurcze moga byc spowodowane?
                                        • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 10.05.13, 19:53
                                          Hey Dziewuszki,
                                          Ale tutaj ruch...milo, ze az tyle z Was sie odezwalosmile
                                          Dzisiaj mialam drugie usg i balam sie niemilosiernie zwlaszcza, ze moja poranna beta to tylko 53 tyssad...w zeszly wtr byla 14tys takze szlam jak na skazanie...
                                          Na szczescie maluch jest ok i mierzyl 8,8 mm. Serduszko rowniez ladnie bilo.W tej chwili jestem w 6t6d ciazy. Nastepna wizyta za 4 tyg i wmiedzyczasie mam redukowac wszystkie hormony...tego tez sie boje...
                                          Kasku, jakie obecnie bierzesz dawki?Dziewczyny jak to u Was bylo z redukcja lekow?
                                          Poza tym - gratulacje Kasiek - to p dr miala racje...smile
                                          Pozdrawiam Was wszystkie i jak najbardziej Ma1c i Bubu probujcie naturalnie...(podobno po ivf 10% kobiet zachodzi naturalnie)
                                          Alicja
                                          xx

                                          • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 10.05.13, 21:54
                                            hej Alasmilewiesz u mnie dzis jest 6t4d i 6t5d wiec jestesmy mega bisko siebiesmilepytasz o leki wiec ja cały czas brałam lutinus 3x po 100mg wiec 300 mg dziennie a teraz przeszłąm na luteine dopochwowo 2x dziennie po 100mg plus 3x dziennie duphaston 10mg i jest dobrzesmile
                                            Ala jak sie czujesz?
                                            • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 10.05.13, 22:14
                                              Hey Kasku,
                                              Faktycznie jestesmy bliskosmile
                                              Dzieki za info w sprawie lekow. Teraz bede musiala sobie to przeliczyc, poniewaz ja do tej pory bralam luteine 3x2 podjez, 3x5 dopoch + 3x1 estrofem. Czy dawki masz juz mniejsze czy takie same jak do tej pory?
                                              Jesli chodzi o samopoczucie to dzisiaj nawet niezle...zrobilo mi sie niedobrze tylko 2 razy. Wczesniej przez jakis tydzien mdlilo mnie o roznych porach dnia ale zwlaszcza na wieczor. Bole brzucha rowniez mialam takze kilka razy wzielam nospe.
                                              A jak u Ciebie z beta i samopoczuciem?
                                              Pozdrawiam
                                              Alicja
                                              xx
                                              • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.05.13, 10:17
                                                czesc Alasmile

                                                u mnie lakarz zmniejszył dawki niewiele bo w całosci dziennie było 300mg progesteronu a obecnie mam 230mg i zapomniałam ,że jeszcze clexan przeciw zakrzepowo co rano w brzuszeksmile
                                                co do samopoczucia to moge stwierdzic ,że jest troche lepiej ,ale było mega zle! mdłosci cały dzien z nasileniem wieczorem nudnosci fuuuu!!! bole brzucha non stop i tez wspierałam sie nospąsmilenawet cieżko jest mi oddychac ale to efekt przestymulowania w tej chwili jajniki wracaja do normalnych rozmiarow i brzuch ,ktory byl wydęty robi sie płaskismileapetytu totalnie brak wiec waga spada.
                                                co do bhcg to mierzyłam ja 3 razy 8dpt-321,7 10dpt -674 13dpt-1800!!!wiec juz wiedziałam ,że mamy szanse na bliżniakismilena usg jeden pecherzyk jest mniejszy (młodszy)jeden dzien i lekarz mówiła ze do 12tc moze sie jeszcze wchłonąc...
                                                wiec teraz poleguje w domku i czekamy.....smile
                                                ściskam mocnosmile)))
                                                • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.05.13, 12:18
                                                  Hey Kasku,
                                                  Ojej u mnie wczesniej bylo 1050mg dziennie takze dawka gigant...
                                                  Mam nadzieje, ze prognozy Twojej dr sie nie sprawdza i, ze oba maluchy zostana razem do konca ciazy.
                                                  Forcella - juz chyba odliczasz dni???TRZYMAJ SIEsmile
                                                  Agawko- trzymam kciuki zeby brzuszek sie rozluznil i oczywiscie na biezaco nas informuj.
                                                  Pozdrawiam wszystkie staraczki i ciezarowkismile
                                                  Alicja
                                                  xx
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 16.05.13, 12:26
                                                    I został mi tydzień. Za tydzień będę już w szpitalu, w piątek CC. Wszystko OK, nie mam stracha, tylko boję się o synka. Nie zostawiałam go dłużej niż na jedną noc i boję się, że się emocjonalnie rozlecę uncertain Jestem spakowana, dzisiaj odbieram ostatni wynik badania, jadę też na KTG. Został montaż nowej szafy na ciuszki dziecięce, bo stwierdziłam, że to co mam to już ledwo mi starcza. Dom posprzątany, okna pomyte, dywany poprane, logistycznie wszystko zaplanowane. Jestem gotowa.

                                                    Piszcie co u Was?
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 16.05.13, 13:49
                                                    No kochana zazdroszczę że już za moment będziesz miała swoje szczęście na rękach smile mi zostało półtorej miesiąca i niestety nie mam umówionej daty porodu, smile więc mnie los zaskoczy smile
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.05.13, 16:48
                                                    Anuszka, to już też blisko smile W zasadzie odkąd mi zostały dwa miesiące miałam wrażenie, że to już tuż tuż.
                                                    Niestety okazało się, że muszę załatwić jeszcze jedną rzecz przed porodem... wyrwać ósemkę. Cholera pękła mi i się rusza. Skonsultowałam się z lekarzem i stomatologiem, lepiej rwać teraz uncertain
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.05.13, 17:52
                                                    Ojej Forcella,
                                                    To nie zazdroszczesadPoza tym nie obawiasz sie infekcji???Moja mama ostatnio miala rwany korzen i wyladowala na dwoch antybiotykach przez 10 dni...
                                                    Mam nadzieje, ze wszystko pojdzie gladko...
                                                    Trzymam kciukismile
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.05.13, 19:27
                                                    Forcella wspolczuje ze akurat teraz musisz rwac sad a w czwartek rodzisz???

                                                    Agawa co u Ciebie?
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.05.13, 20:38
                                                    Ja rodzę w piątek. A ząb wyrwany godzinę temu i to był koszmar.... Niepełne znieczulenie i czułam ból podczas rwania uncertain Teraz, mimo że jeszcze działa znieczulenie to i tak boli... Boję się jak będzie potem sad
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.05.13, 08:45
                                                    Witaj Forcello! Oj, współczuję z tym ząbkiem!! Wiem coś o tym jak miałam dłutowaną ósemkę i szyte pół polika hihi.
                                                    Trzymam kciuki za piątek żeby wszystko dobrze poszło no i oczywiście jak już dojdziesz do siebie to zamelduj się nam tutaj szybciutko jak poszło no i może jakieś zdjątko kruszynki????
                                                    Zazdroszczę Ci,że to już. Ja jeszcze mam trochę czasu ale i tak jestem najszczęśliwsza na świecie,że się udało!
                                                    Co u reszty naszych ciężaróweczek? Anuszka, Alicja, Kasiek?
                                                    Bubu? co u Ciebie kochana?
                                                    pozdrawiam Was wszystkie!
                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.05.13, 16:11
                                                    Forcello życzę szczęśliwego rozwiązania. Daj nam tutaj znać, jak już wrócisz do domku.
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 24.05.13, 20:37
                                                    Witam dziewczynki,
                                                    Forcella - myślami jestem dziś z Tobą.Mam nadzieję,że wszystko poszło ok i dzidzia jest już cała i zdrowa przy Tobie.
                                                    Anuszko,Agawko - cieszę się,że u Was wszystko w porządku,niedługo będziemy tu oczekiwały na Wasze maleństwa - ten czas tak gna,że aż mnie to przeraża!Miałam ogromną nadzieję,że coś zaskoczyło w tym miesiącu,bo @ się spóźnił parę dni,ale nic z tego,wczoraj dostałam i tyle z moich majowych marzeńsadNie ma dnia żebym nie myślała o dziecku i najchętniej bym już dziś pobiegła na kolejne ivf,ale M nadal mnie stopuje.Dobija mnie to wszystko,bo mam wrażenie,że te badania genetyczne nic nie dadzą,bo nawet jeśli coś wyjdzie nie tak to i tak genów nie da się zmienić.Mam do Was pytanie-czy mogę zrobić te badania na fundusz czy tylko prywatnie i od kogo ewentualnie wziąć skierowanie?W klinice dają czy od rodzinnego?Nie mam pojęcia jak to wszystko zorganizować.
                                                    Ma1 - co u Ciebie?Dobrze się już czujesz?
                                                    Ala - jak bobas i samopoczucie?Pozdrawiam Cię serdecznie!
    • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 24.05.13, 22:32
      Hey dziewuszkismile
      Ja rowniez dzisiaj mysle o Forcelli...Z niej to jest szczesciarasmile
      Poza tym u mnie nic nowego. Nastepne usg mam dopiero za 3 tyg takze zyje w niewiedzy. Do tej pory mialam codziennie nudnosci, wstret do jedzenia i totalny brak energii ale jakos teraz jakby zdecydowanie mniej. Zastanawiam sie czy nie jest to zwiazane z tym, ze sukcesywnie redukuje leki...troche mnie to martwi...
      Bubu szkoda, ze @ przyszla -zawsze jest nadzieja jak sie spoznia...
      Agawko - rozumiem, ze brzuch sie rozluznil i nie musialas isc do szpitala...bardzo sie cieszesmile
      Ma1c - trzymaj sie dzielnie...zanim sie obejrzysz bedzie wrzesien i czas na Twoja sniezynkesmile
      Kasku - co u Ciebie? Mam nadzieje, ze wszystko dobrze...
      Anuszko - jak tam przygotowania do porodu? To juz chyba niedlugo?
      Trzymajcie sie dziewczynkismile
      Alicja
      xx
      • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 25.05.13, 09:24
        Witajcie, ja wczoraj też cały dzień myślałam o Forcelli. Marzę by kiedyś doczekać chwili przytulania własnego maleństwa.
        Ja nie pozbierałam się jeszcze. Chodzę do psychologa i mam wrażenie, że nic mi nie pomaga. Ostatnio stwierdziła, ze jestem na etapie "tydzień po pogrzebie", a minęło już 3 miesiące. Odliczam do września. Żyję tylko po to, by dotwać do września. Przeżywam prawdziwy koszmar. Nie umiem na niczym się skupić. W pracy myślami jestem całkiem gdzieś indziej. Dziewczyny w pracy widzą co się ze mną dzieje. Żadna nawet uwagi mi nie zwróciła, że coś nie tak zrobiłam. A sama wiem, że trochę im namieszałam w papierach.
        Zatem odliczam dni do września, a przecież nie wiadomo, czy akurat moja śnieżynka zechce ze mną zostać. Nikt mi niestety tego nie zagwarantuje.
        W tym cyklu wymusiłam na lekarzu clostibegyt. Stwierdziłam, że nie zamierzam marnować swoich cykli tylko na czekanie. Czas pokaże co z tego będzie.
        Co u Ciebie Anuszko, Agawko?
        Bubu a jak Twoje samopoczucie?
        Alicja w którym Ty jesteś tygodniu?
        Pozdrawiam Was dziewczynkismile
        • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 27.05.13, 10:30
          Witam! W piątek miałam cięcie, a już od wczoraj jestem ze swoją córeczką w domu. Na imię ma Olena smile To imię wybrane było już daaawno temu, ale jak pisałam, ja nigdy nie nastawiałam się na córeczkę, bo rodzili się sami chłopcy smile
          Olenka jest wspaniała. Urodziła się z wagą 3570g i 56 cm wzrostu. Na początku dostała 8 pkt, bo było zasinienie - napiła się wód płodowych i ją odkrztuszali. Na szczęście po 10 minutach przyznali pełne 10 pkt. Wizualnie wygląda prawie tak samo jak mój synek, gdy się urodził, ale w zachowaniu jest zupełnie inna. Bardzo lubi być przytulana. Nie umie odnaleźć się sama w łóżeczku smile Dzisiaj spaliśmy wszyscy we czwórkę w jednym łóżku smile
          Co do porodu i pobytu w szpitalu to jestem bardzo zadowolona. Rodziłam w tym samym szpitalu co synka, leżałam na tej samej sali, w tym samym łóżku, na zabieg prowadziła mnie ta sama położna, spotkałam koleżankę, z którą tutaj rodziłam prawie trzy lata temu. Ona wtedy rodziła też synka, teraz też córka... Po prostu jakbym cofnęła się w czasie... W szpitalu super opieka, tak jak poprzednio najlepiej wspominam położne i to chyba wszystkie bez wyjątku. Cięcie i pionizację przeszłam zdecydowanie lepiej niż za pierwszym razem. Nie wiem, może dlatego, że miałam straszne parcie, żeby wyjść do domu jak najszybciej - okrutnie tęskniłam za synkiem. Jak chcecie zobaczyć fotkę to podajcie mi pls swojego maila to w wolnej chwili podeślę. Nie obiecuję, że dzisiaj, bo jeszcze nawet się nie rozpakowałam wink
          Pozdrawiam Was wszystkie!!!
          • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 27.05.13, 11:45
            Forcella serdeczne gratulacje!!!!! kiedy czytam to co napisalas to ciarki mam na calym ciele ! big_grin
            Zycze Wam szczescia i samych pieknych chwil z wyciu smile
            chcialabym Was zobaczyc jak spicie we czworke smile smile smile jak szybko tego nie zmienicie to czuje ze na dluzej taki stan pozostanie, ale najwazniejsze ze macie pelnie szczescia i teraz tylko to sie liczy smile
            ja oczywisie ze chce zdjecie, to moj ardes: anusza2@wp.pl
            pokarm juz masz? mala je bez problemu?
            caluje i sciskam z calych sil! big_grin
            • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 27.05.13, 11:56
              GRATULACJE!!!
              To teraz Forcella mozesz odetchnac z ulga...az lza sie kreci w okusmile
              Pozdrawiam
              Alicja
              xx
              • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 27.05.13, 12:19
                Gratuluję Forcelko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Cudowne wiadomości!!! Ciągle tu zaglądam czy jest już jakaś wiadomość od Ciebie i się doczekałam!!
                Super,że tak wszystko ładnie poszło! I masz już malutką w domu!!!
                Ja też chcę zdjęcie!!!
                police77@wp.pl
                Pozdrawiam serdecznie i resztę dziewczyn oczywiście też!
                U mnie wszystko ok, mały ma 1 kg, kopie jak szalony, przytyłam już 10 kg ale nie wiem, gdzie to poszło.
                Coraz częściej myślę o porodzie i cała jestem w strachu hihi.
                Mac kochana trzymkaj się zobaczysz,że do końca roku będziesz chodzić już z pokaźnym brzucholem tak jak Bubu!!!!ja też już traciłam nadzieję,wydawało mi się to nierealne, nic już nie miało sensu.... ale jednak wydarzył się cud i tak będzie u Ciebie!!!!
                • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 27.05.13, 14:56
                  Forcello WIELKIE GRATULACJEsmile
                  Jeśli mogę prosić o zdjęcie to bardzo proszę na: dziumaczek@o2.pl.
                  Teraz czekamy na poród Anuszki. Z tego co pamiętam ona będzie kolejna.
                  Pozdrawiam
                  • gdansz.czanka Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 27.05.13, 20:04
                    Hej.
                    Dziewczyny potrzebuje Waszej małej pomocy smile
                    Otóż z powodu endometriozy i posiadania części jednego jajnika chciałabym pobrać komórki jajowe, gdyż mam dopiero 22 lata, dziecka nie planuję w przeciągu kilku lat, a nikt mi gwarancji nie da, że endo się tak nie rozszaleje, że trzeba będzie mnie wykastrować..."/
                    Stąd też pomysł pobrania i zamrożenia komórek.
                    Teraz jestem na anty bez przerwy, żeby nie dochodziło do krwawień. Mam pytanie: jak długo trwa cała stymulacja do pobrania komórek? Sam zabieg chciałabym przeprowadzić w invimedzie w Warszawie u dr Rokickiego, bo słyszałam o nim dużo dobrego, ale mam mnóstwo zobowiązań w Gdańsku i chciałabym sobie wszystko zaplanować.
                    Pozdrawiam smile
                    • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 27.05.13, 20:36
                      hej!
                      Mogę Ci napisać jak to było u mnie. Przechodziłam tzw. długi protokół.
                      Zaczęłam tabletkami anty - jednym opakowaniem od 1 sierpnia,po 2 tygodniach dołączyły już zastrzyki a punkcję miałam 10 września więc nie trwało to nawet półtora miesiąca.
                      Mam nadzieję,że u Ciebie też pójdzie gładko!
                      Pozdrawiam!
                      • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.05.13, 14:39
                        Hey dziewuszki,
                        Opowiem Wam jaki dramat przezylam wczoraj wieczorem i dzisiaj....
                        Otoz od jakiegos czasu (powiedzmy 1 tygodnia) plamilam na bezowo; raz wiecej, raz mniej a czasami wcale. Poszlam do rodzinej (w uk jest taka procedura, ze nie mozna od razu do gin no chyba ze prywatnie) a ona na to, ze to absolutnie normalne i nie ma sie czym przejmowac.
                        Niestety wczoraj w ciagu dnia plamienie zmienilo sie w brazowe i juz mialam niezlego stracha...O 11 wieczorem, przed samym pojsciem spac zaczelam krwawic...koszmarsad. Natychmast do szpitala...przebadali mnie z tym, ze bez usg i stwiedzili, ze albo poronilam albo jeszcze jestem w ciazy po czym wypuscili do domu. W kazdym razie zabukowali mnie do gin na dzisiaj rano.Pol nocy nie przespalam, maz tezsad
                        Nie musze Wam pisac z jakim nastawieniem szlam na dzisiajsza wizyte. Ku naszemu zaskoczeniu z dzieciatkiem niby wszysto ok. Ladnie podrosl i serduszko bilosmileLzy mi pociekly jak sie dowiedzialam, ze dziecko zyje. Nikt nie byl w stanie wyjasnic mojego krwawienia, ktore z reszta w nocy uspokoilo sie i zmienilo w braz. (Teraz leze plackiem)
                        Nie bardzo wiem co robic...Tak sobie wymyslilam, ze jutro pojde do rodzinnej i poprosze o skierowanie na badanie progesteronu i estradiolu. Nastepnie z wynikami zadzwonie do invicty. Co sadzicie?
                        Dziewczyny...mowie Wam jestem wykonczona ale tez bardzo szczesliwasmile
                        Acha...zapomnialam chyba Agawka mnie pytala - jestem w 9t3dsmile
                        Pozdrawiam
                        Alicja
                        xx
                        • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.05.13, 15:02
                          Witaj Alicja!!!
                          Doskonale wiem, co przeżyłaś, bo bodajże w okolicach 8 tygodnia przeszłam dokładnie to samo!!! Nawet już nie pamiętam,czy opisywałam to na forum czy nie...wieczorem nie brązowe ale JASNO RÓŻOWE plamienie...panika, płacz, cała noc w stresie. Rano o 7 pojechaliśmy do szpitala, do pokoju na usg szłam jak na ścięcie ze łzami w oczach...a dr mówi,że ciąża żywa i jest tętno. Do dziś nikt nie wie, dlaczego tak się stało. Dodam,że już mi się to nie powtórzyło. Być może, że to niedomoga progesteronu.
                          Tak więc głowa do góry Kochana jak już maluszkowi nic się nie stało po tych plamieniach to już przetrwa i resztę!!
                          • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.05.13, 15:36
                            Alu a czy Ty bierzesz luteine lub duphaston? Ja estradiol brałam chyba do 12 tyg. Leż plackiem i nogi do góry smile
                            • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.05.13, 17:44
                              Hey dziewuszki,
                              Dzieki Agawko za pocieszenie...Nie wiedzialam, ze Tobie rowniez sie cos takiego przytrafilo...
                              Tak, Anuszko biore progesteron 3 x 200mg + estrofem 2x1. Od pt powinnam zmniejszyc progesteron na 3 x 150mg dlatego chcialabym sie skonsultowac ze swoja gin z kliniki...
                              Pozdrawiam Was
                              Ala
                              xx
                              • amika3 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.05.13, 18:12
                                hej Alu, u mnie podobnie, mi 6 tyg wypadł nawet skrzep, myślałam, że po wszystkim... ale na ostatniej wizycie dwa serducha łomotały, lekarz za bardzo się tym krwawieniem nie przejął, mówi że tak się zdarza smile
                                • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.05.13, 19:34
                                  Gratuluje dwoch serduszek Amikasmile Na cale szczescie wszystko jest oksmile
                                  Pozdrawiam
                                  Ala
                                  xx
                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 30.05.13, 22:22
                                    Hej dziewczynki,
                                    Forcella - ściskam Cię mocno i życzę dużo zdrówka, cierpliwości i radości z każdego dnia spędzonego z córcią. Cieszę się,że wszystko się udało i czekam na zdjęcie: gosia8104@o2.pl
                                    Wracaj szybko do formy!A i jeszcze jedno - imię bardzo oryginalne!
                                    Ma1 - musisz się jak najszybciej zregenerować.Wiem,że przeżyłaś koszmar,ale to nie koniec nadziei na bobaska.Jeśli się nie opanujesz,Twój organizm nie będzie gotowy na przyjęcie zarodeczka,który przecież na Ciebie czeka.Musimy tu troszkę Tobą potrząsnąć,bo rozpacz niczego nie zmieni,a Ty musisz dążyć do realizacji marzeń nawet wtedy, gdy już nie masz siły.Zobaczysz,pewnego dnia będziemy tu czekały na pojawienie się Twojej kruszynkismile
                                    Agawko - fajnie słyszeć,że macie się dobrze z tym Twoim kawalerem w brzuszku - 1kg to już nie małosmileRobiłaś sobie usg 5d?Była dziś u mnie koleżanka z 4mies.synkiem i mówiła,ze warto.
                                    Anuszko - czekamy teraz na wieści od Ciebie.Zamelduj się koniecznie jak już będzie przybliżony termin porodu.
                                    Ala - fajnie,że dziecko ma się dobrze - takie sytuacje z krwawieniami mogą człowieka doprowadzić do depresji.Oby się już nie powtórzyło.Odpoczywaj i nic nie dźwigaj!Pracujesz jeszcze czy jesteś już na zwolnieniu?
                                    Dziewczyny - odliczam dni do wizyty w klinice,postanowiliśmy z M.odpuścić sobie fajne wakacje i przeznaczyć pieniądze na badania immunol.-bo to koszt ok.7tys.nie wspominając o wizytach i pewnie kolejnym ivf,które nas czeka.Nie ma co liczyć na cud,najmłodsi już nie jesteśmy,a ten uciekający czas mnie przeraża.W czerwcu pojadę do kliniki i od razu ustalę wizytę w Łodzi.Koleżanka mnie zachęca do spotkań z psychoterapeutą - bo w sumie nie ma u nas jakiś większych przeciwwskazań żeby mieć dziecko, a nie mamy wiec może to czynnik psychiczny?Nie wiem co o tym myśleć-tyle lat starań i nic więc to chyba raczej niemożliwe.Ileż można mieć w końcu blokadę psychiczną?
                                    Pozdrawiam Was ciepło i życzę miłego weekendu i słoneczka!!!
                                    • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 31.05.13, 10:56
                                      Hej Dziewczyny smile

                                      u mnie wszystko w porzadku i jak to ktoras z Was wczesniej wspomniala, z porodem to teraz kolej na mnie smile w srode bylam u lekarza, moja malutka jest zdrowa ale.... wazy juz 3200gr !!!!! wiec boje sie, ze moj porod nie bedzie nalezal do najlatwiejszych, tym bardziej ze do porodu zostal jeszcze miesiac to pewnie mala jeszcze sporo podrosnie smile jak do tej pory przytylam 11kg wiec waga jest ok, jem normalnie, tak jak i przed ciaza a mala taka duza smile zreszta pierwsza corka tez malutka sie nie urodzila bo wazyla 3630gr.
                                      teraz tylko czekac jak wszystkie ciaze sie posypia, Agawka, Slonko- są zaraz po mnie smile Bubu i Ma1c kochane i na wasze dzieciatka rowniez czekam i czekac bede. nie bede Was pocieszac po raz setny w taki sam sposob bo brakuje mi slow pocieszenia, musimy myslec pozytywnie, ze wkoncu nadejdzie dzien szczescia!
                                      Alu uwazaj na siebie i dawaj znac co u Ciebie.

                                      goraco pozdrawiam i sciskam Was wszystkie smile
                                      • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.06.13, 08:40
                                        Anuszka,
                                        Moja gin też mówiła, że mała może mieć dużą wagę. W szpitalu tuż przed porodem USG pokazywało 3800. Urodziła się z 3570, więc wcale nie tak dużo.
                                        Już niedługo, co? Cieszysz się pewnie i nie możesz doczekać smile
                                        Olenka jest cudna, dużo śpi, lubi spać zawinięta w kocyk i jest powoli coraz bardziej aktywna w ciągu dnia.
                                        U nas czas leci bardzo szybko. Jednak z dwójką dzieci jest inaczej niż z jednym smile. Starszak ciekawy siostry i chce się z nią bawić. Na razie jesteśmy we dwoje z mężem, więc jest łatwiej. Mi już spadło 12 kg a nie robię nic specjalnego tylko latam przy tej dwójce smile Brzuch po CC bolał równo tydzień. W zasadzie odkąd zdjęli mi szwy zapomniałam, że miałam cesarkę. Piszcie co u Was, jak się czujecie i w ogóle smile Rzadko zaglądam na fora ostatnio, częściej jestem na FB, jakbyście miały ochotę kiedyś pogadać tam to zapraszam smile
                                        pozdrawiam,
                                        forcella
                                        • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.06.13, 12:51
                                          Witaj Forcello! A właśnie miałam napisać co u Ciebie i czy już doszłaś do siebie po cc. To super,że już w miarę się czujesz i że ta waga tak szybko Ci spadła!!! U mnie leci 28 tydz. a mam na plusie 10 kg i boję się, co to będzie dalej.Ale w zasadzie poza brzuchem nie za bardzo widać po mnie, że przytyłam. Twoja córa jest przesłodka i jeszcze raz dziękuję za fotki!
                                          Teraz oczywiście będziemy zaciskać kciukasy za Anuszkę. Anuszko, będziesz rodzić sn?
                                          Mnie w przyszłym tyg. czeka rozmowa z lekarzem i mam zamiar się wypytać,czy w jego szpitalu praktykuje się cc po ivf choć wątpię.
                                          Poza tym co u naszych pozostałych dziewczynek?
                                          pozdrawiam serdecznie
                                        • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.06.13, 23:33
                                          Hej Forcelko smile
                                          Zastanawialam sie ostatnio jak sobie radzisz z dwoma szkrabami smile karmisz piersia czy butelka?
                                          Ja koncze 36tydz i zblizam sie wielkimi krokami do mety, nie mozemy sie juz doczekac, jestesmy strasznie szczesliwi, ze juz za moment, juz za chwileczke.....ale tez strasznie boje sie porodu, moj pierwszy byl trudny i modle sie z calych sil, zebym tym razem bylo troche latwiej i oto tez Was dziewczyny prosze- TRZYMAJCIE ZA MNIE KCIUKI smile
                                          Jest mi juz ciezko, miednica boli i jednego wieczoru sie wystraszylam, bo zaczelo mnie dziwnie bolec podbrzusze, jak na okres, ale wzielam no-spe i po chwili przeszlo.
                                          Forcella, kochana strasznie Ci zazdroszcze, stracic 12kg w tak krotkim czasie??? gratulacje smile a tak w ogole to ile lacznie przytylas? ja w tej chwili chyba 11 lub 12 kg na gorke. powiedz mi jeszcze jak odczuwalas ruchy malej w ostatnich tygodniach, bo ja czuje mala praktycznie caly dzien i staram sie nie wchodzic na jakies glupie fora bo tam rozne glupoty pisza, ze dziecko powinno sie malo ruszac itp, a nie pamietam jak bylo z moja corka- wkoncu to 13 lat temu bylo smile
                                          Agawko, Bubu, Alicja, Ma1c co u Was dziewczynki, jak Wasze samopoczucie?

                                          p.s Agawko, nie planuje CC, mimo bolu i calego przerazenia chce rodzic naturalnie, ale ze znieczuleniem, jesli w pewnym momencie nie wytrzymam smile
                                          • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 07.06.13, 05:01
                                            Hej smile
                                            Ja karmię już MM. Dzisiaj waga minus 13. W ciąży przytyłam 16 kg, dokładnie tyle samo przytyłam z synem. Ja przytyłam dużo przed ciążą, więc mam jeszcze sporo do zrobienia. Teraz, prawdę mówiąc, nic nie robię a waga leci. Powód jest jeden, nie mam czasu, jestem ciągle w biegu, zapominam, że powinnam zjeść smile Przy dwójce jest ciężej, tym bardziej, że mój synek ma kolejną fazę buntu. Znowu zaczęło się rzucanie rzeczami, bicie i wrzaski. Wczoraj byłam na zebraniu w sprawie przedszkola i szczerze mówiąc jestem przerażona, jak on sobie da tam radę. Od lutego próbujemy go odpieluchować i niestety wciąż nie jest OK uncertain
                                            Co do tego jak się czułam w ostatnich tygodniach ciąży, to chyba podobnie jak Ty. O ile dobrze pamiętam wszystko zaczęło się pogarszać od ok 34/35 tc. Mała bardzo fikała i te ruchy czasem potrafiły mocno zaboleć. Do tego miałam takie ostre bóle w kroczu przy chodzeniu. Gin powiedziała, że to naturalne, bo dziecko nisko i uciska.
                                            Generalnie jestem bardzo zmęczona, ale i szczęśliwa smile
                                            • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.06.13, 14:00
                                              Hej kobietki,
                                              miło mi się czyta Wasze posty,tym bardziej,że dużo w nich dobrych wieści.
                                              Forcella - dziękuję za zdjęcia, córcia jest ślicznasmileBardzo chcę mieć dziecko,ale jak patrzę na takie maleństwo to mam wrażenie,że nawet ubrać bym nie umiała,bo bym się bała,że krzywdę zrobię.Ty i Anuszka jesteście już wprawione po 1 dziecku więc zapewne to nic nowego dla Was.Życzę Ci żebyś opanowała swojego małego buntownika.No cóż macierzyństwo to nie bułka z masłem,trzeba się nieźle natrudzić żeby wychować te dzieciaczki.
                                              Anuszko - trzymam za Ciebie kciuki żebyś dzielnie dotrwała do końca i żeby poród był w miarę lekki i szybkismile
                                              Ma1 - co słychać,wzięłaś sobie nasze rady do serca?Mam nadzieję,że powoli jest już lepiej.Ściskam mocno!
                                              Agawko - 10kg to nie dużo,ostatnio widziałam się z koleżanką która przytyła 25kg!A teraz wygląda jak nastolatka więc nie ma reguły.Jak o siebie zadbasz i nie będziesz się za dużo najadała w ciąży to i szybko zrzucisz.Szkoda,że nie mogę dzielić swoich radości teraz z Tobąsad
                                              Alicja - co u Ciebie?Wszystko w porządku?Który to miesiąc?
                                              Ja oczywiście uskuteczniam produkcję,ale nie nastawiam się na cud.Poza tym mam teraz awans i pracuję dużo żeby nie myśleć o głupotach,choć ciężko jest.
                                              Pozdrawiam Was serdecznie!
                                              • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 13.06.13, 15:00
                                                Witajcie kochane!!!
                                                Bubu! Dzięki za pocieszenie, mam nadzieję,że nie dobiję do 25 kg hihi.
                                                A więc byłam wczoraj u lekarza, maluszek ma prawie 1,5 kg!!! Nadal ułożony jest głowką do góry.
                                                Lekarz mówił, że ze względu na ivf będę miała możliwość wyboru u niego w szpitalu czy cc czy sn co mnie troszkę zaszokowało, bo wiem,że nie wszędzie tak jest. Mimo wszystko namawiał mnie na sn, mówił,że dostane od razu znieczulenie i on będzie czuwał nade mną. Skłaniam się raczej ku sn no chyba,że maluszek nie zechce się odkręcić.
                                                A jak Wy myślicie? Skorzystałybyście z cc?
                                                To jednak operacja i to nie taka mała.
                                                Pozdrawiam Was wszystkie!
                                                • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 13.06.13, 22:39
                                                  Ja miałam dwie cesarki i nie wyobrażam sobie inaczej. Najważniejsze żebyś zrobiła tak jak czujesz. Jeżeli chcesz rodzić SN to próbuj w ten sposób smile
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 15.06.13, 18:37
                                                    Hey Dziewuszki,
                                                    Troszke sie nie odzywalam, poniewaz od mojego ostatniego usg wlasciwie w sprawach ciazy niewiele sie dzialo....Na cale szczescie nie mam plamien itp ekscesow i tak jak wczesniej planowalam wmiedzyczasie skonsultowalam sie z moja dr z kliniki w wsprawie wynikow i podobno powodem mojego krwawienia mogl byc za niski progesteron. Dr zwiekszyla mi dawke i teraz juz jest super...takze znowu redukujemy.
                                                    W kazdym razie chcialam powiedziec, ze dzisiaj mialam kolejne usg (w klinice) dokladnie w 12 tc. Dziecko ma juz 57.5mm i wymiarowo jest o 2 dni za duzysmile Jestem bardzo szczesliwa, ze w ogole przetrwalam pierwsze 3 m-ce. Usg prenatalne bede miala we wtorek...Trzymajcie kciuki, please...
                                                    Pozdrowienia dla Wszytkichsmile
                                                    Alicja
                                                    xx
                                                  • 80agatka ala77 18.06.13, 22:44
                                                    trzymam mocno kciuki cieszę sie bardzo że jest ok wink
                                                • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.06.13, 21:09
                                                  Czesc Dziewczyny smile

                                                  Jak Wasze samopoczucie? ja dzisiaj zaczelam 38 tydz, jest mi coraz ciezej, wszystko tam na dole mnie boli i chodze momentami jak kaczka smile nawet nie wiecie jak juz sie doczekac nie mozemy kiedy wezmiemy te nasza mala pszczolke na rece smile w srode ide do lekarza, zeby sprawdzic samopoczucie naszej malenkiej istotki. Agawko gwarantuje Ci, ze Twoje malenstwo sie jeszcze przewroci glowka do dolu... Kazdy ma swoje zdanie na temat CC. Ja wiem jedno i takiego samego zdania bylam 13 lat temu kiedy rodzilam moja pierwsza corke, ze porod naturalny to porod naturalny, ktorego sa same plusy dla dziecka- zreszta jest ogrom artykulow na ten temat, wiec sobie poczytaj i sluchaj swego lekarza, tym bardziej kiedy Ci mowi, ze da Ci znieczulenie, ja tez rodzilam ze znieczuleniem i teraz tez mam taki zamiar, w momencie kiedy Ci je podadza bol przejdzie jak reka odjal smile oczywiscie kiedy zaczyna sie dziac cos niedobrego z dzieckiem to niech mnie tną wzdluz i wszerz, ale na pewno nie zrobilabym sobie cesarki na zyczenie. Nie neguje kobiet ktore sobie tego zycza czy nawet placa za to, kazdy ma prawo do swojej opini- a ja takie mam zdanie na ten temat- skoro pytasz o nasze zdanie wink
                                                  Alu kochana mozna powiedziec ze najgorsze za Toba, powiedz jak badania prenatalne?
                                                  Bubu i Ma1c co u Was? jak Wasze samopoczucie?
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.06.13, 21:12
                                                    Zapomnialam jeszcze pozdrowic i zapytac nasza Forcelle jak malutka? czy przesypiasz noce? karmisz piersia?
                                                    Jak synek? czy troche mu przeszlo- wydaje mi sie ze to zwyczajna zazdrosc, ze nagle przestal byc w centrum uwagi, pewnie mu przejdzie ten maly bunt smile
                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.06.13, 08:14
                                                    Witajcie,
                                                    w ubiegłym tygodniu napisałam wręcz opowiadanie, a tu widzę, że mojego wpisu nie ma.... Ostatnio net mi szwankuje i pewnie nie wysłał mojej wiadomości.
                                                    U mnie ostatnio troszkę lepiej. Wstąpiła we mnie jakaś iskierka nadziei. Byłam u lekarza w klinice. Facet doznał szoku. Powiedział nam, że "nie miała prawa ta ciąża tak się skończyć". Jasno nam powiedział, że nie miałam udzielonej pomocy takiej jak wymagałam. Zawsze wiedziałam, a teraz się przekonałam, że od szpitala w moim mieście trzeba trzymać się z dala. W następnej ciąży z nawet najmniejszym bólem będę jechać do szpitala oddalonego co prawda 100km, ale z nadzieją, że pracujący tam ludzie będą umieli mi pomóc.
                                                    Umówiłam się na transfer we wrześniu. Zatem proszę naszykujcie swoje kciuki do ściskania na wrzesień.
                                                    Nadal chodzę do pani psycholog. Kompletnie nie rozumiemy się. Mam zamiar zrezygnować z niej. Ale z drugiej strony wiem, że jak z niej zrezygnuję, to już do innej nie pójdę.
                                                    W tym tygodniu będziemy mieli postawiony nagrobek. Jak chodzę na cmentarz to łzy leją mi się ciurkiem. Nie umiem nad nimi zapanować. Nie umiem pogodzić się ze śmiercią Gabrysi. Tym bardziej, że właśnie teraz na dniach przyszłaby na świat....
                                                    Anuszko ile przytyłaś w ciąży (o ile to nie tajemnica)? Mała bardzo kopie? Czy wasza starsza kruszynka cieszy się, że będzie siostrzyczka?
                                                    Bubu jakie masz teraz plany? Jak się czujesz?
                                                    Forcello dziękuję za zdjęcia. Malutka jest śliczna. Co u was?
                                                    Agawko i Alicjo wy dbajcie o siebie.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.06.13, 09:28
                                                    Hej wszystkim!!!
                                                    Alicja! Jak ten czas leci!Aż się wierzyć nie chce, że za kilka dni czeka Cię już prenatalne a jeszcze przed chwilą ściskałyśmy kciukasy za powodzenie transferu!!!Wszystko będzie dobrze zobaczysz więc kompletnie nie masz się czym martwić!
                                                    Anuszko, Forcelko, dziękuję Wam za Wasze opinie...ja jestem podobnego zdania jak Anuszka, jednak poród naturalny pomimo strasznego bólo i wysiłku ( psychicznie się tak do tego nastawiam) niesie za sobą mniej powikłań ( choć oczywiście bywają i ciężkie problemowe porody sn). Cesarka to dla mnie ostateczność, bardzo boję się operacji, przecięcia brzucha, potem tego bólu po. Dlatego też jestem ciekawa co u Forcelki, czy już doszłaś do siebie?? Jak się czujesz?
                                                    Jeśli malutki się odwróci, to jednak wybiorę rodzić naturalnie i dziękuję Wam raz jeszcze za opinie.
                                                    Aha, ja też jestem ciekawa ile Anuszko przytyłaś! Ja na dzień dzisiejszy (30tydz.) mam 12kg na plusie.
                                                    Mac,oczywiście,że będziemy trzymać kciuki,do września już tylko chwilka , żeby tylko Bubu też spróbowała i żeby Wam się udało,nasz wątek jest szczęśliwy tak myślę,bo każda prędzej czy później jest w ciąży czego Wam życzę z całęgo serca!!!
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.06.13, 13:28
                                                    Hello smile

                                                    Dziewczyny zadna to tajemnica ze przytylam 12kg jak do tej pory, ale obawiam sie ze waga w ostatnich dniach pojdzie do gory bo dzisiaj np strasznie nabrzmialy mi kostki u nog, wiec woda sie zbiera i smiejemy sie z mezem, ze mam hobbicie stopy big_grin
                                                    Wroce jeszcze do tematu CC, moje kolezanki ktore mialy jeden porod naturalny a drugi przez CC. tez mowia, ze nie ma o czym gadac ani porownywac, po naturalnym wstajesz i od razu mozesz robic przy dziecku, a po CC masz przeciete wszystki powloki brzuszne i to jest jak po normalnej operacji, przez co najmniej tydz czasu dochodzisz do siebie. Ja jak po porodzie poszlam pod prysznic i chcialam sie ,,tam,, umyc to o malo nie zemdlalam bo wszystko bylo tak opuchniete, jakby to bylo jakies cialo obce big_grin ale od razu wszystko moglam robic- oczywiscie ze czuje sie dyskomfort i jakis tam bol, ale ja np bardziej zapamietalam bol pierwszego karmienia, jak mała zaczela ssac to myslalam ze te mleko zasysa razem z zyletkami big_grin do tego stopnia, ze po dwoch dniach mialam tak poranione sutki, ze mala raz ulała razem z moja krwia smile to wszystko jak teraz opisuje, to brzmi jak jakis horror, ale pozniej to wszystko sie opowiada ze smiechem na ustach smile a po cesarce niestety tak ruchowo nie jest sie sprawnym...
                                                    Moja starsza corka ma prawie 13 lat i generalnie cieszy sie z rodzenstwa, ale raczej przyzywa to ze ida wakacje smile
                                                    Mac1 wszystko sie jakos ulozy, nie ma odpowiednich slow pocieszenia, bo nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazic ze musisz chodzic na grob wlasnego dziecka, ale wierze w to ze los Ci to wszystko wynagrodzi, predzej czy pozniej bedziesz szczesliwa mama.

                                                    Chyba jakis haos mi sie wkradl w te moja wypowiedz, ale dziewczyny, znamy sie nie od dzis i mama nadzieje ze rozumiecie to co mam na mysli big_grin
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.06.13, 12:55
                                                    Witajcie dziewczyny!
                                                    Nawiązując do wypowiedzi Anuszki, to właśnie na to liczę, że od razu będę mogła zająć się moim malutkim!
                                                    Ostatnio byłam u kumpeli, która rodziła 2 miesiące temu sn i mówiła,że nawet jak już była w domu, to jeszcze długo nie miała odwagi zobaczyć swojego podwozia hihi , tak się bała, a urodziła córkę ponad 4 kg ze sporą wadą wzroku ( chyba już o tym pisałam) a mimo wszystko kazali jej rodzić naturalnie. Ale ona absolutnie nie żałuje!
                                                    Jutro jadę na kilka dni nad morze, rozmawiałam z lekarzem i nie m absolutnie przeciwwskazań, będę sobie spacerować, więcej przebywać na powietrzu, bo teraz to głównie w domku siedzę, a daleko też nie mam bo ok. 220 km.
                                                    Pozdrawiam!
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.06.13, 12:15
                                                    Hey dziewuszki,
                                                    Ale fajnie Was poczytac...az sie wzruszam - takie jestescie milesmile
                                                    Znowu troszke mnie nie bylo, poniewaz wyjechalam na podwojne wakacje, najpierw do Francji a pozniej do Hiszpanii...i wszystko byloby super gdyby nie to, ze przyplatala mi sie grzybicasad((10 lat nie mialam tego paskudztwa i teraz przyszlo jak jestem w ciazysad((
                                                    Poza tym to usg prenatalne wyszlo oksmile))....teraz czekam na interpretacje testu PAPPA-juz widzialam wyniki ale nic z nich nie rozumiem takze czekam do spotkania z genetykiem.
                                                    Agawa i Anuszka - trzymam kciuki za Was...oby wszystko poszlo jak najlepiejsmile))
                                                    Jak tam zyjesz Forcelko - wierze wszystkim na slowo, ze mala jest slodka...ja wszystkie emaile mam z pelnym imieniem i nazwiskiem i juz nie chce mi sie zakladac nowego. Jakbys mogla to dodaj link z malutka do nastepnego postu...
                                                    Ma1c i Bubu - Wam tez sie poszczescismile))trzymam kciuki!!!
                                                    Pozdrawiam Was wszystkiesmile
                                                    Alicja
                                                    xx
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.07.13, 09:10
                                                    Hej dziewczyny smile

                                                    Co u Was? bo u mnie wciaz bez zmian, termin mam na 5-8 i caly czas oczekujemy jakichkolwiek zwiastunow porodu, a tu nici smile w zeszlym tyg w srode bylam u swojego lekarza, ktory zrobil mi ,,czary-mary,, w postaci malego masazu szyjki i odwarstwienia pecherza plodowego od dna macicy, aby hormony zaczely powodowac skurcze, ale niestety mojej malej nie spieszy sie na ten swiat i postanowila nam juz teraz pokazac ze to Ona zadzi tym wszystkim smile jesli do 7-go nie urodze to jade do szpitala, w ktorym akurat bedzie na dyzurze znajomy poloznik mojego tescia i mam nadzieje. ze cos wymyli, bo ile mozna czekac???? big_grin

                                                    Jak Wasze dzidzie moje kochane? i jak reszta dziwczyn, czy zaczelyscie kolejne walki?

                                                    Serdecznie pozdrawiam smile
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.07.13, 16:45
                                                    Witaj Anuszko!!
                                                    Wierzę Ci,że już pewnie siedzisz jak na szpilkach!! Za dobry miesiąc czeka mnie to samo!! A powiedz mi kochana czy nie załatwiałaś sobie położnej albo lekarz, do którego chodzisz pracuje w szpitalu, do którego się wybierasz?
                                                    A ten masaż szyjki to bardzo Cię bolał?
                                                    U mnie wszystko po mału, wczoraj byłam w szpitalu bo zaczęłam czuć osłabione ruchy i to w zupełnie inny sposób. Oczywiście okazało się,że wszystko jest w porządku ( wystarczyło przekroczyć izbę przyjęć), to jeszcze mały ułożył się już główką w dół i to mogła być przyczyna!!!!
                                                    Będę myśleć o Tobie i oczywiście trzymać kciuki za szczęśliwe rozwiązanie.
                                                    No i też jestem ciekawa co u reszty dziewczyn.
                                                    Piszcie co u Was!
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.07.13, 20:36
                                                    Hej Agawko smile

                                                    Nie mam zalatwionej poloznej w szpitalu w ktorym chce rodzic, moj lekarz z kliniki ktory jednoczesnie poprowadzil cala ciaze nie pracuje w zadnym szpitalu- ma za duzo pieniedzy, bo przyjmuje juz tylko prywatnie smile alw na wszelki wypadek, podal mi nr tel do lekarza ktory pracuje w szpitalu w ktorym chce rodzic i mamy znajomego tescia u ktorego ostatnio bylam i zrobil mi malej ktg i badal, jak szyjka....
                                                    moj lekarz prowadzacy ciaze, to lekarz najdelikatniejszy na swiecie i w jego wydaniu masaz to sama ,, przyjemnosc,, ale jak rodzilam moja starsza corke, to w szpitalu robilo mi dwoch lekarzy, wiec moge powiedziec na temat takiego masazu jedno- MASAKRA- tak boli, myslalam ze z fotela uciekne! i do tego wszystkiego mi ten masaz w niczym nie pomogl, porodu nie przeyspieszyl, ale to moze moj ciezki przypadek, bo duzo sie czyta o tym, ze wielu kobietom bardzo pomaga i p0o godz maja juz swoje pociechy na rekach smile
                                                    Ja nie raz panikowalam, ze mala raz mocniej, raz delikatniej sie ruszała, ale wkoncu do szpitala nie jezdzilam, nie przyjmowalam mysli, ze cos mogloby sie stac, ale lepiej pojechac dwa razy wiecej, niz pozniej plakac... dodam, ze jak bylam na ktg to myslalam, ze moja mala mi z brzucha wyskoczy, chyba te szpitle tak na nasze dzieci dzialaja smile
                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.07.13, 08:13
                                                    Witajcie,
                                                    Anuszko na kiedy Ty masz termin? Z tego co pamiętam to chyba w tym tygodniu powitamy Twoje maleństwo na świecie. Jak się czujesz?
                                                    Ja jadę zaraz do kliniki. Wieczorem napiszę Wam co u mnie słychać. Na razie życzcie mi powodzenia.

                                                    Pozdrawiam
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.07.13, 11:02
                                                    Ma1c trzymam kciuki za tylko dobre wiadomosci od Ciebie smile
                                                    Termin wg OM mam na pietek, ale moj lekarz dodal trzy dni ( nie wiem dlaczego) wiec ostatecznie termin mam na poniedzialek 8,07.
                                                    Siedze jak na szpilkach!!!!!!!!!!!!!

                                                    Pozdrawiam i sciskam smile
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.07.13, 15:54
                                                    Witajcie!
                                                    Anuszko, nie denerwuj się tylko, wszystko będzie dobrze!!Myślami jestem cały czas z Tobą!!
                                                    Dobrze, że chociaż masz kogoś znajomego w tym szpitalu,zawsze to zupełnie inaczej!!! A z tymi ruchami to święte słowa, wolę jechać 3 razy do szpitala i usłyszeć, że wszystko jest w porządku, niż potem nie daj Boże jak by jednak było coś nie tak, to bym sobie nie wybaczyła!Nikt mnie jak narazie nie wyśmiał ani nie odesłał do domu , nawet chcieli mnie zatrzymać na 3 dni ostatnim razem.
                                                    Jak na razie to kopie a najwięcej wieczorem.
                                                    Ja z kolei cały czas biję się z myślami czy jednak nie zdecydować się na cc..... decyzję podejmę w przyszłym tyg. po rozmowie z lekarzem.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.07.13, 21:48
                                                    Witajcie,
                                                    byłam dziś w klinice. Umówiłam się na transfer w lipcu. Planowałam początkowo transfer we wrześniu. Jednak w pracy nie dostałabym urlopu we wrześniu, więc z mężem zdecydowaliśmy się na sierpień. A dziś podjęliśmy z lekarzem decyzję, że zarodek zabieramy w lipcu. Około 15 lipca powinnam dostać @ i będę prosiła Was moje Drogie Koleżanki o trzymanie kciuków za nas. Teraz muszę przejść szybkie leczenie by pozbyć się paciorkowca i zaczynamy działania.
                                                    Anuszko już nie mogę się doczekać Twojego porodu. Razem we wrześniu kibicowałyśmy sobie. Ty za parę dni będziesz tuliła swoją kruszynkę. Mam nadzieję, że nie zapomnisz o naszym forum. Życzę szczęśliwego rozwiązania. Życzę już teraz, bo nie do końca wiadomo, kiedy będziesz musiała jechać do szpitala. I daj znać nam co u Ciebie jak wrócisz do domu.
                                                    Bubu a co u Ciebie? Forcello jak Twoje maleństwo?
                                                    Pozostałe dziewczyny dbajcie o swoje brzuszki.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.07.13, 22:06
                                                    Ma1c oczywiscie ze bede trzymala kciuki z calych sił to raz, a dwa nie zapomne o naszym forum, jak juz kiedys wspomnialam, te forum niedlugo zamieni Tytuł- bo bedziemy rozmawiac o kupkach, zupkach i pieluchach, na wszystkie z nas wkoncu przyjdzie czas smile teraz odezwe sie po porodzie wiec z calych sil pozdrawiam smile kiss
                                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.07.13, 10:20
                                                    Cześćsmile
                                                    Jak ten czas leci, zaraz kolejne bobasy będą na świecie smile
                                                    Olena już mało śpi w dzień, chyba źle znosi te upały, bo marudek mi się ostatnio zrobił smile Dobrze, że nockiprzesypia, więc jest kiedy odpocząć i nabrać sił smile
                                                    Ma1c kciuki będę trzymać baaardzo mocno smile
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.07.13, 10:51
                                                    Ma1c super wiescismile
                                                    Rowniez trzymam kciuki...
                                                    Ja znowu widzialam mojego skarba...to bylo pierwsze planowe usg w U.K.Jak zwykle byl o dzien za duzy. Sporo podrosl i ma zaskakujaco dlugie nogi...prostowal je i zginal w czasie badania.
                                                    Poza tym to caly czas mam nudnosci. Juz nie tak straszne jak na poczatku ale jeszcze sasad
                                                    Anusza- trzymaj sie dzielnie!!!
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.07.13, 11:17
                                                    Ala - który to tydzień u Ciebie?Pracujesz czy jesteś już na zwolnieniu?Ciekawe czy będzie chłopiec czy dziewczynka!To Wasze pierwsze dziecko więc pewnie jest Wam obojętne,najważniejsze żeby było zdrowesmileŚciskam mocnokiss
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.07.13, 11:10
                                                    Hej kobietki!
                                                    Szykują się kolejne bobasy na naszym forumsmileAnuszko - bardzo się cieszę,że już niedługo będziesz miała przy sobie swoje maleństwo .Mocno trzymam kciuki za szybki poród i zdrowego dzieciaczka.I pomyśleć,że od września jesteśmy tu wszystkie razem i mija właściwie prawie rok od pierwszych wpisów.Czas biegnie nieubłagalnie...
                                                    Agawko - Ty też już możesz odliczać dni do porodu,to Wasz pierwszy dzidziuś więc na pewno emocje będą ogromnesmileCzy zakupy już zrobiłaś i wszystko masz dla Waszego małego faceta?
                                                    Anuszko,Agawko - rodzicie same czy macie porody rodzinne?
                                                    Ma1 - jak miło słyszeć,że wracacie po kruszynkęsmileBędę Ci kibicowała z całych sił żeby się udało!Skoro 2 miesiące wcześniej jedziecie po dzidzię to znaczy,że jesteś już na to gotowa.Myślę,że czas najwyższy na nowy etap w Waszym życiu-ten szczęśliwy czego z całego serca Wam życzę!
                                                    Forcella - upały rzeczywiście dają się we znaki,szczególnie dzieciom więc nic dziwnego,ze Olenka marudzi.Urosła już sporo?A jak Twój synek?Nie jest zazdrosny o nowego członka rodziny?
                                                    Ja jestem na etapie oczekiwania na wizytę wtorkową w klinice.Może uda mi się zakwalifikować do refundowanego ivf choć trochę wątpię,bo miałam 2 poronienia więc to raczej dyskwalifikujesadTak czy inaczej porozmawiam z Dr,a pieniążki odkładamy i już niedługo wracamy do gry.Dziewczyny-tak bardzo pragnę mieć dziecko,że poddam się dopiero wtedy, gdy już nie będzie szans na powodzenie!W czerwcu okres mi się spóźnił tydzień,wylądowałam w szpitalu na badaniach,bo dostałam po raz pierwszy w życiu jakichś koszmarnych skurczy, które nie pozwalały mi chodzić,ale nie stwierdzono nic oprócz tego,ze okres się zbliżasadTak więc moje nadzieje na ciążę zostały po raz kolejny pogrzebane!Life is brutal!!!
                                                    Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie!!!
                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.07.13, 14:59
                                                    Bubu ja jak byłam w klinice i pytałam o refundację to uzyskałam taką informację, że po 3 utratach ciąż nie będzie można skorzystać z refundacji.
                                                    Jutro mam zadzwonić do lekarza i dokładnie ma mi powiedzieć jakie są warunki. Bo w czwartek miało być zebranie (a ja w klinice byłam w środę) w sprawie dokładniej interpretacji tego rozporządzenia.
                                                    Zatem jeżeli jest to prawda, będziesz mogła skorzystać z refundacji.
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.07.13, 17:48
                                                    Hey dziewuszki,
                                                    U nas zapowiada sie na chlopca...co prawda p dr zasugerowala nam chlopca w 12tc takze wiadomo-to jeszcze nic pewnego chociaz sama widzialam cos lekko jakby 'sterczalo' miedzy nozkamiwink
                                                    W tej chwili jestem w 14t6dc. Zobaczymy co nam powiedza w 20tc. Oczywiscie dam Wam znac.
                                                    Poza tym od kwietnia nie pracuje, nie jestem rowniez na zwolnieniu, poprostu nie przyjmuje zlecen i tak sie oszczedzam. W grudniu zrezygnowalam z pracy na stale i przeszlam na umowe zlecenie tzw. supply teacher co bardzo mi odpowiadalo ze wzgledu na ciagle wyjazdy do PL. W sumie to obecnie chcialabym pracowac, chociaz na pol etatu ale nigdy nie przechodzilam ospy i wole nie ryzykowac. P dr z kliniki powiedziala mi, ze w ciazy mam unikac dzieci jak ognia...W kazdym razie caly czerwiec spedzilam na wakacjach a od przyszlego tyg zaczynam kurs francuskiego takze bede miala zajeciesmile
                                                    Ma1c i Bubbu - trzymam kciuki za Wasze refundacje-jak najbardziej zaslugujecie na pomoc finansowa no i oczywiscie bede kibicowac przy nastepnych podejsciachsmile
                                                    Pozdrawiam
                                                    Alicja
                                                    xx

                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 06.07.13, 11:16
                                                    Witajcie Kochane!
                                                    Mac1, na serio jak ktoś jest po trzech poronieniach to nie refundują???! Przecież to szczyt szczytów! To chyba właśnie przede wszystkim oni powinni pomóc takim osobom!
                                                    Daj znać, jak się dowiesz czegoś więcej!
                                                    Alicja- gratuluję chłopczyka!!Mojemu małemu będzie raźniej hihi!
                                                    Forcelko - to super,że córeczka daje Ci chociaż odsapnąć w nocy!!Chciałabym już być też po!
                                                    Bubu- miło,że się odezwałaś!Bardzo mi się podoba to,że się nie poddajesz i walczysz dalej! Tak właśnie trzeba!! Oczywiście czekam na wieści po wizycie w klinice!
                                                    Ja już mam kupione wszystko oprócz wózka.Może jestem trochę przesądna, ale mamy już wybrany, jaki chcemy więc mój mąż może podjechać i go kupić jak mały się urodzi. No,może tydzień wcześniej hihi.
                                                    Odnośnie porodu to twardo twierdzi,że będzie przy porodzie i koniec. I dobrze, niech zobaczy, przez co musi przejść kobieta,żeby wydać na świat dziecko!!Ale rozumiem, jeśli ktoś nie czuje się na siłach,żeby to oglądać.Niestety my kobitki nie mamy wyjścia. Bardzo się boję porodu.
                                                    A jak będzie u Ciebie Anuszko?
                                                    Pozdrawiam
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.07.13, 12:07
                                                    Hej Dziewczyny....

                                                    Wyobrazcie sobie, ze ja nadal nie urodzilam! sad smile
                                                    na wczoraj mialam ostateczny termin, ale mala nawet nie mysli o wydostaniu sie na swiat smile
                                                    w niedziele bylam w szpitalu na usg i ktg i z mala wszystko idealnie, jutro znow jade na ktg, pewnie bedzie znow to samo, ale tym razem zapytam kiedy zaczniemy wywolywac, bo ile mozna chodzic w ciazy ? smile mala wyciaga nogi, pupcie non stop, ale do porodu jej sie spieszy smile
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.07.13, 15:06
                                                    O rany Anusza...a ja bylam przekonana, ze piszesz do nas z wiesciami jak minal porodwink
                                                    No coz widocznie malej podoba sie u Ciebie w brzuszku
                                                    Dalej trzymamy kciukismile
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.07.13, 19:25
                                                    Ale numer Anuszko, zadomowiła się ta Twoja córcia w brzuszku i jest jej jak widać dobrzesmileJa też myślałam,że już jest przy Tobie,a tu niespodzianka.Nie ma rady,czekamy na dobre wieścismile
                                                    Byłam dziś na wizycie i jednak muszę zrobić badania genetyczne,bo nie ma co działać po omacku.Oczywiście koszt to ok.1400zł.Może któraś z Was wie jak można zrobić to na NFZ.Dobijają mnie już te wydatki.Co do refundowanego ivf to od razu zapisują.Dr stwierdził,że dobrze,że poroniłam tylko 2 a nie 3 razy,bo wtedy bym została od razu zdyskwalifikowana.Tak więc poczekam około miesiąca na badania i dopiero wtedy działamysmile
                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.07.13, 23:58
                                                    Witajcie,
                                                    ja czekam na okres. Jakoś powinien przyjść w weekend. Nic nie odczuwam, więc ciężko stwierdzić kiedy przyjdzie. Ja już się go nie mogę doczekać. Jak nigdy. Teraz biorę leki by pozbyć się paciorkowca. W sumie to już kończę branie ich. W pracy załatwiłam sobie, że po transferze będę miała urlop. Jestem zatem przygotowana do transferu jak mało kiedy do czegokolwiek innego. Oczywiście wierzę, że się uda. Nawet nie przyjmuję do wiadomości by mogło być inaczej.
                                                    Odnośnie refundacji to wiem, że po 3 utracie ciąży nie można starać się o refundacje. Najpierw trzeba wykorzystać wszystkie zarodki by móc skorzystać z dofinansowania. Wybierają 6 komórek i je zapładniają. Pierwsze dwa transfery są bezpłatne czyli jeden ze świeżych zarodków a drugi criotransfer. Za każdy następny trzeba normalnie według cennika kliniki zapłacić. Nie można skorzystać z kolejnej próby póki nie wykorzysta się wszystkich zarodków z wcześniejszej procedury. Nie ma możliwości dopłaty do jakieś dodatkowej procedury. Wymagają na wizycie kwalifikacyjnej kilku badań w tym usg piersi. Co przy naszych problemach wnosi takie usg? Ja póki co nie wiem na co im takie usg.
                                                    Anuszko co u Ciebie? Jak maleństwo? Czekam z niecierpliwością na wiadomość od Ciebie.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 16.07.13, 14:30
                                                    Anuszko...co u Ciebie???
                                                    Niemozliwe zebys jeszcze nie urodzila...no chyba, ze Twoja dzidzia chce sie zsynchronizowac z 'the Royal Baby'wink
                                                    Ja wczoraj odebralam wyniki PAPPA i sa dobre, ryzyko niskie takze bardzo sie cieszesmile
                                                    Teraz czekam do nastepnego usg (polowkowego) 9 sierpnia.
                                                    Bubu i Ma1c trzymam kciuki za dalsze starania...Ma1c daj znac kiedy mamy trzymac super mocnowink
                                                    Pozdrawiam Wszystkie kolezankismile
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 16.07.13, 17:24
                                                    Witajcie,
                                                    ja powinnam w niedzielę dostać okres. Ale ten jakoś nie chce mnie odwiedzić. Więc póki co czekam. Do kliniki umówiona jestem na poniedziałek. Ale jak tak dalej pójdzie będę zmuszona wizytę przełożyć.
                                                    Alicja.77 super że wyniki wyszły w porządku. A Ty jak się czujesz? Chodzisz do pracy czy na zwolnieniu jesteś?
                                                    Ja też ciekawa jestem co słychać u naszej Anuszki. Ale ona wcale się do nas nie odzywa. Pewnie jak dojdzie do siebie, to znajdzie malutką chwilkę, by do nas coś napisać.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 16.07.13, 20:50
                                                    Cześć dziewczynkismile
                                                    Alicja-fajnie,że z maleństwem wszystko ok,przynajmniej te dobre wyniki badań zaoszczędzą Wam zmartwień i niepokoju o dzidzię.Niech rośnie i kopnie Cię czasami zdrowo i porządnie żebyś nie zapomniała,że nie jesteś samasmileChyba ruchy już niedługo poczujesz,prawda?Czekamy na Twoje wrażenia z połówkowego.
                                                    Ma1-niech może ten okres w ogóle nie przychodzi,ale by była niespodzianka,hi,hismileAle jak znam życie to @ lubi się spóźnić i trzyma człowieka w niepewności jak na złość,coś o tym wiem!Działaj Kochana i daj znać jak przywieziesz zarodeczek.Wszystkie bardzo mocno życzymy Ci powodzenia!
                                                    Agawko-hellooł!Co u Ciebie?Jak przystojniak?Ile waży?Dajesz radę z dużym brzuszkiem w te upały czy Cię już to bardzo męczy?Dobrze,że chociaż na parę dni zrobiło się chłodniej.Już niedługo i Ty będziesz czekała na skurcze i poród.I jaka decyzja-sn czy cesarka?Daj znać kiedy termin i odliczamysmile
                                                    Forcelko-może nam przyślesz jakieś fotki OlenkismileNa pewno już dużo podrosła.Co słychać?Wybieracie się gdzieś na parę dni odpocząć czy jeszcze za wcześnie z córcią?
                                                    Anuszko-mam nadzieję,że już jesteś po porodzie i zajmujesz się maleństwem.Jak się czujesz?Ściskam Cię serdecznie!
                                                    A ja zrobiłam wczoraj badania genetyczne i teraz czekam 3 tygodnie na rezultaty,następnie wizyta w klinice,czekanie na @,stymulacja i kolejne ivf(oczywiście jak dobrze pójdzie). Wydaje mi się,że to tak długo...Pewnie dopiero we wrześniu będzie ewentualny transfer,szmat czasu jak dla mnie!Módlcie się za mnie dziewczyny,bo nie chcę już kolejnej porażki.Jadę niedługo do Częstochowy pomodlić się o ten mój cud,za Was też się pomodlęsmile
                                                    Buziaki!!!
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.07.13, 12:04
                                                    Witajcie!!
                                                    Alicja! To super, ze wyniki wyszły dobre i masz niskie ryzyko!!Teraz to już tylko pozostalo cieszyć się rosnącym maleństwem!
                                                    Jestem również przekonana,że nasza Anuszka tuli już w ramionach swoje szczęście i dlatego nie ma czasu do nas napisać!!! A my czekamy choćby na jedno zdanie !!
                                                    Bubu!! To wspaniale słyszeć, że nadal próbujesz i tylko tym sposobem osiągniesz zamierzony cel!!A wrzesień to przecież już lada chwila!Zobaczysz jak zleci i znów będziemy wszystkie trzymać kciukaski!!A powiedz mi kochana rozumiem,że załapiesz się jednak na to dofinansowanie rządowe?Wtedy będziesz musiała zapłacić tylko za leki tak?
                                                    Pozdrawiam resztę dziewczyn oczywiście!
                                                    A u mnie powoli zbliża się ten dzień! Termin się przesunął w okolice 20 sierpnia.Mały ma już ponad 2,5 kg i rośnie w szalonym tempie. Rozmawialiśmy z lekarzem i ostatecznie za 2 tyg. podejmiemy decyzję,czy cc czy sn. Cały czas chciałam rodzić sn, ale teraz mam coraz więcej wątpliwości. Boję się o maluszka. Lekarz zostawił nam decyzję. Z cc nie będzie u niego żadnego problemu jako,że jestem po ifv.
                                                    Dam oczywiście znać tymczasem pozdrawiam Was serdecznie!
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.07.13, 09:54
                                                    witam Was kochane Kobitki !!!!!!

                                                    A wiec urodzilam piekna i zdrowa Juleczke, przez cesarskie ciecie 11.07. godz 16.06 smile mala wazyla 3800gr i 56cm. Jest naszym pieknym szczesciem, generlanie naszego szczescia nie da sie opisac smile ale nie bylo tak wesolo, szpital nam troche tej radosci odebral....w momencie kiedy jedna z lekarzy dowiedziala sie , ze nasza Juleczka jest z in vitro no i sie zaczelo! zaczeli ja traktowac jak krolika doswiadczalnego, badac na wszystko, argumentujac nam, ze dzieci z in vitro czesciej rodza sie z wadami!!!!!!! czulismy sie tak, jakby nasza corka byla jakas inna! tak przelezalam tydzien w cholernym szpitalu! bo zaczeli ja badac na przyklad w kierunku cytomegali bo otrzymala przeciwciala ode mnie, a w cholernym polskim szpiatlu na takie wyniki czeka sie dwa dni itd. nawet badali jej dno oka- oczywiscie wszystko w jak najlepszym porzadku, wszystkie organy ma idealne. wszyscy mowia, zeby szukac tez tych dobrych stron tego wszystkiego, bo mamy dziecko przebadane najbardziej na swiecie, ale uwierzcie mi, ze ja sie nie cieszylam, kiedy wkolko slyszalam dziecko z in vitro, dziecko z in vitro, dziecko z in vitro to trzeba przebadac! a Juleczka robila im wszystkim na zlosc! jest strasznie slina ruchowo, mowili na nia ,,dziecko najbardziej rozowe na oddziale,, bo nawet nie przeszla zoltaczki tej fizjologicznej.
                                                    jedna lekarz byla kochana, okazala nam duzo wsparcia, ogolnie cala opieka i lekarze bardzo mili, ale te trzymanie nas tam... bylo mi lzej to troche znosic, bo zaraz po porodzie poprosilam o prywatna sale o podwyzszonym standarcie, w penym momencie pomyslam ze to moze nie chodzi o in vitro, tylko o to zeby mnie jak najdluzej przetrzymac na tej sali bo wkoncu placilam 150zl za dobe, jak sredniej klasy hotel smile
                                                    Dziewczynki jesli chcecie zobaczyc naszego Aniolka to podajcie adresy mailowe, przesle kazdej z Was, do Forcelki mam i zaraz wysylam.
                                                    oczywiscie caly pobyt w szpitalu opisalam w wielkim skrocie, ale moze kiedys bedzie nam dane sie spotkac, to dopowem reszte smile
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.07.13, 10:01
                                                    Zdjecie do Forcelki wyslane... zdjecia w tej chwili jakie mam to wszystkie ze szpitala, jak juz sie troche zadomowimy, to wysle Wam Juleczke w domu, bo juz wyglada troche inaczej smile kazdego dnia malenstwo sie zmienia smile
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.07.13, 10:12
                                                    Witaj Kochana!!
                                                    My tu o mały włos nie osiwiałyśmy przez to dłuuugie czekanie na wiadomości od Ciebie!!!!
                                                    Gratuluję córeczki!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tak się cieszę, że wszystko dobrze!!! A jednak cesarka?Jak już dojdziesz do siebie do napisz troszkę więcej, czemu jednak zdecydowano się na cc?
                                                    Pytam bo zdecydowaliśmy z lekarzem,że mnie też czeka cc... A chciałam inaczej.
                                                    Interesuje mnie wszystko, jak się czułaś po, jak długo musiałaś leżeć na płasko z głową, czy dostałaś malutką od razu, czy Ci ją zabrali? Czy bardzo Cię bolała rana? Kiedy pierwszy raz wstałaś? Przepraszam za tak intymne pytania ale proszę, powiedz jeszcze czy mocno się krwawi po cc? Trzeba mieć wkłady poporodowe?
                                                    Wracając do tematu in vitro to koleżanka, która niedawno rodziła, mówiła mi to samo!!!!! Ze jak usłyszą w szpitalu,że dzieciątko jest z ifv ( jak by to miało jakieś znaczenie) to zatrzymują dłużej i robią dziesiątki badań!!!! Z jednej strony to może i dobrze....ale sama nie wiem, mam mieszane uczucia.W każdym bądź razie mój lekarz przeprowadzi mi cc właśnie ze względu na ifv i jak będzie widział powód do szczegółowych badań mojego synka to niech bada!
                                                    Bardzo się cieszę, że się odezwałaś i że wszystko ok!!!
                                                    Oczywiście ja też chcę zdjecie- mój adres : police77@wp.pl
                                                    Pozdrawiam Cię serdecznie i ucałuj Juleczkę od cioci forumowej!!!
                                                    Pozdrowienia dla reszty dziewczyn!!!
                                                    P.S.Kurczę, teraz chyba kolej na mnie!
                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 21.07.13, 15:39
                                                    Witaj Anuszko!!!

                                                    Bardzo się cieszę, że wszystko w porządku u Ciebie. Gratuluję dzieciątka. Jak Ty się czujesz? Jak rana się goi? Małą karmisz piersią?
                                                    Jednak w szpitalach różnie podchodzą do dzieci z ivf. Ale masz pewność, że maleństwo jest w 100% zdrowe. Mało które jest tak przebadane jak Twoje. Jak maleńka ma na imię?
                                                    Poproszę zdjęcia na e-mail: dziumaczek@o2.pl.
                                                    Ja w czwartek jadę do kliniki. Jak sobie liczyłam to około 5 sierpnia powinnam mieć transfer. Już nie mogę się doczekać transferu. Mam nadzieję, że zarodek bez problemu się rozmrozi i zechce się dalej dzielić. A później że zostanie ze mną. Ostatnio pani psycholog poleciła mi napisanie do niego listu. Żebym w nim ujęła wszystkie swoje nadzieje, jakie w nim pokładam. By pokazać mu jaki jest dla mnie ważny. Uśmiałam się z niej niesamowicie. Ale teraz jak Wam to napisałam, to chyba się skuszę nad napisaniem takiego listu. Jak się uda to będę miała niezłą pamiątkę na lata.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.07.13, 13:44
                                                    Hej Dziewczyny!

                                                    Agawko szczegolnie Ciebie przepraszam za tak pozna odpowiedz, ale uwierz mi, ze ciagle sie cos dzieje... mimo ze JUlka to zlote dziecko, szczegolnie w nocy- musze Ja budzic co 3-4 godz, spi od 20-21 do rana, to na nic nie mam czasu. Pytalas jak i dlaczego cesarka, a wiec bylo tak smile : co drugi dzien chodzilam do szpitala na ktg, bo juz bylam po terminie, podczas ostatniego ktg dostalam w pewnym momencie meeeeeega mocnego skurczu podczas ktorego Julce zaczelo spadac tetno... PANIKA z mojej strony mimo ze zaczeli mnie uspokajac, ze tak sie czasami dzieje, ze tak mocny skurcz moze ucisnac na chwile np na pepowine itd, mimo to zostawili mnie w szpitalu i ten nasz znajomy lekarz zaczal podawac oksytocyne na wywolanie skurczow porodowych... i tutaj skroce moja opowiesc bo bym musiala pisac i pisac... generalnie od godz 20 w srode podali mi 5 oksytocyn, przebili wody plodowe i nic, w pewnym momencie zaczely sie skurcze, ale rozwarcie caaały czas stalo w miejscu i tak w koncu lekarz podjal decyzje, ze musimy ciac, bo to za dlugo sie dzieje ( byla godz 15.45 w czwartek) i pojechalismy na sale operacyjna... o godz 16.06 moje malenswto wkoncu bylo na swiecie!
                                                    jesli chodzi o cesarke? wiedzialam ze tak bedzie! nie mozna sie ruszyc z bolu! ledwo i ze lzami w oczach wstawalam do wlasnego dziecka, na szczescie mialam sale prywatna i przez caly dzien siedzial u mnie maz, wiec duzo przy malej robil, tzn przewijal ja, a dla mnie to byla wielka pomoc przy tym bolu. wiem jedno- NIGDY BYM NIE KUPILA I NIE ZDECYDOWALA sie na nia z wlasnej woli. po naturalnym od razu chodzisz wrecz ,,biegasz,, a w tym przypadku to koszmar! jestem 2,5 tyg po porodzie i ta rana nadal mi dokucza, nie moge nosic spodni sprzed ciazy, tak drazni ta rana...
                                                    Agawko a ile Tobie zostalo?
                                                    co slychac u reszty? serdecznie pozdrawiam smile
                                                    p.s. dzisiaj, chyba z racji pogody, moja malenka tylko na raczkach by spala, mam nadzieje, ze juz jutro wszystko wroci do normy smile
    • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.07.13, 15:10
      Anuszko gratuluje z calego serca!!!
      11 to szczesliwa liczba takze supersmile No i oczywiscie skrobnij cos wiecej o malej i w ogole jak zyjeszwink
      My w ten weekend powiadomilismy reszte rodziny o naszej szczesliwej nowinie i otrzymalismy mase gratulacji, zyczen itp bardzo mile to wszystko...
      Rowniez wczoraj po raz pierwszy dwie osoby, ktore o niczym nie wiedzialy zapytaly mnie czy przypadkiem nie oczekujemy dziecka...to znak, ze brzusio rosnie bo jak do tej pory to niewiele bylo widac.
      Dziewuszki pozdrawiam Was goraco z upalnego Londynu (29st) i oczywiscie trzymam kciuki za Agawke, Ma1c i modle sie za Ciebie Bubusmile
      Alicja
      xx
      • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.07.13, 18:24
        Hejsmile
        Anuszko - tak bardzo się cieszę,że Juleczka już jest z Wami,duża z niej dziewczynka więc może i lepiej,że była cesarkasmileMam nadzieję,ze szybciutko dojdziesz do siebie i w 100% będziesz mogła delektować się swoim maleńkim szczęściem.Siostra miała cesarkę i twierdzi,ze po tygodniu jest już zdecydowanie lepiej a później to już z górki więc pewnie dużo lepiej się już czujesz.Czekam z niecierpliwością na fotki: gosia8104@o2.pl
        Ala - bardzo Ci dziękuję za ciepłe słowa. Fajnie,ze Twój brzuszek rośnie i już coś widać,nie można być całe życie super laskąwinkWidzę,że w Londynie pogoda nie jest typowo angielska - 29 st to jakiś ewenement,bo tam przeważnie leje.Chciałabym kiedyś zwiedzić Londyn-piękne miejsce.Fajnie,że tam mieszkacie,jest niewątpliwie co robić,prawda?Tylko ceny wysokie jak dla nas-polakówsad
        Agawko - teraz Twoja kolej,czekamy aż przedstawisz nam swojego kawalera!Sierpień nadciąga w szalonym tempie.Trzymaj się kochana,niedługo będzie po strachusmile
        Ma1 - pisz ten swój list, będzie dobrze.Tak niewiele zabrakło do szczęścia, tym razem musi się udać.Buźka!
        Dobrze,że mamy takie piękne lato to naładujemy akumulatory dziewczynkismile
        • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.07.13, 18:57
          Dziękuję za zdjęcia i jeszcze raz gratuluję pięknej córeczki smile
          U nas wiele się dzieje. Olenka w dzień praktycznie nie sypia, do tego mój prawie trzylatek, więc słabo z wolnym czasem smile Mała rośnie bardzo szybko, już zakładam ubranka 68 smile Jak tylko znajdę chwilę to prześlę Wam nowsze zdjęcia. trzymajcie się wszystkie smile))))))
          • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 25.07.13, 18:17
            Witajcie,

            ja jestem po wizycie w klinice. Była niesamowicie krótka - trwała może minute. Podchodzę na cyklu naturalnym. Lekarzowi wierzę bezgranicznie. Jedną ciążę mi "stworzył" i mam nadzieję, że teraz też się uda. Doszliśmy z mężem do wniosku, że dyskutować z nim nie będziemy.
            Pozdrawiam
            • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 26.07.13, 10:52
              Ma1 - czekamy na dobre wieści od Ciebie,cieszę się,ze masz takie pozytywne podejście do kolejnego transferu.Będzie dobrze,zobaczyszsmileBierzesz już leki?
              Anuszko - nie mam fotek od CiebiesadWyślij w wolnej chwili,całuski dla Ciebie i bobaska!
              A ja się jednak nie załapię na refundację,bo nie ma już miejsc w mojej klinice.Wyobraźcie sobie,że prosiłam dr zeby od razu papiery podpisać jak byłam na poczatku lipca na wizycie,a on się uparł,ze najpierw genetyka i tym sposobem już 22 lipca nie było miejsc a ja mam wizytę w sierpniu.Złapałam maksymalnego doła!Sił mi już brakuje i cierpliwości do tego wszystkiego.Podobno mieli 200 miejsc a koleżanka z innego forum miała załatwiane papiery na wizycie 5 lipca i jest na liście rezerwowych,bo ma 223 miejsce!I jak to możliwe?Ja to mam jakiegoś pecha normalnie w kwestii tych starań.Nie dość,że się to wlecze latami to jeszcze wiecznie pod górkę.Sądziłam,że skoro tam tyle kasy zostawiłam to dr zrobi wszystko zeby mi pomóc z tą refundacją a wyglada na to,ze się przeliczyłam i znowu trzeba dozbierać pieniądze i maksymalnie wyczyścić konto po raz 3ci.Żeby chociaż był efekt to by mi szkoda nie było.Pozdrawiam Was dziewczynki w ten piękny słoneczny dzień.
              • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 26.07.13, 13:14
                Witajcie!!
                Anuszko, ja też czekam na zdjęcie!! Ale oczywiście rozumiem,że nie masz za bardzo czasu,i,że masz teraz mnóstwo zajęć przy swojej kruszynce!!
                Mac1 - będziemy mooocko zaciskać kciuki 5 sierpnia!!! Informuj nas na bieżąco jak i co!
                Alicja- to super,że wszystko dobrze, ja też nie mogłam się doczekać momentu,aż moja ciąża będzie widoczna hihi a teraz to już jestem wielorybem!
                Forcelko- czekam z niecierpliwością na nowe zdjęcia!!! i już taka duża jest Twoja niunia,że ubranka na 68 jej zakładasz? Nieźle!!
                Bubu Kochana, brak mi słów normalnie i ręce opadają,że przez tego lekarza nie dostałaś się na listę...Czy ten doktorek zdaje sobie sprawę, jakie to dla Ciebie i w ogóle dla wszystkich ważne? Jakie to są koszty, zwłaszcza,jak ktoś podchodzi do całej procedury kolejny raz...?Wiem,że pewnie sobie myślisz,że to kolejna kłoda rzucona pod Twoje nogi ale proszę, pamiętaj, NIE PODDAWAJ SIĘ, udowodnij losowi,że mimo przeciwności, jakie Tobie zafundował, dasz radę i będziesz miała dziecko!!!! Bo tak będzie!!!My też wydaliśmy wszystkie nasze pieniądze, nie mówiąc już o pożyczkach, ale zrobiłabym to jeszcze i 3 razy,żeby tylko być w ciąży i mieć kochane dzieciątko...Za jakiś czas podniesiecie się finansowo, wcześniej czy później,a jak już bedzie fasolka w Twoim brzuszku,to nie będzie to już dla Ciebie takie ważne!!!!(choć wiem,że miałaś nadzieję na tą refundację).
                U mnie się coś chmurzy, chyba idzie na burzę!
                Pozdrawiam Was serdecznie!
                • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.07.13, 14:39
                  Witam Cię Anuszko i przede wszystkim dziękuję za zdjęcie!! Malutka jest śliczna!!
                  Oczywiście nie masz za co przepraszać, przecież to oczywiste, że masz i miałaś ważniejsze sprawy niż internet!!! Ja to doskonale rozumiem!! Ale cieszę się,że znalazłaś chwilkę,żeby wysłać zdjęcie i odpisać.
                  Jak czytam Twój opis tego, co przeszłaś to mi ciarki po plecach przechodzą...Bidulko,musiałaś się nacierpieć, tyle Cię trzymali na tych kroplówkach, byłaś pewnie już wycieńczona a dopiero było preludium do cc...może między innymi tak ciężko to przeszłaś...no i wiadomo, cc to w końcu poważna operacja, przecięcie wszystkich powłok od skóry do macicy.Zdaję sobie z tego sprawę i dlatego tak ciężko było mi podjąć decyzję. Ale za bardzo boję się,że podczas porodu sn stanie się coś mojemu synkowi,na którego czekałam tyle lat, dlatego jednak cc.
                  Pozdrawiam Cię serdecznie i resztę naszych dziewczyn oczywiście też!!
                  Najważniejsze,że mąż był przy Tobie i że już lepiej się czujesz.
                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.08.13, 16:44
                    Witam Was kobietkismile
                    Ma1 - już pojutrze jedziesz po swoje maleństwo,jak nastrój?Na pewno już się nie możesz doczekać,szkoda że nie mogę Ci towarzyszyć i podchodzić teraz do ivfsad
                    Anuszko, Forcelko - jak sobie radzicie z nowymi obowiązkami?Pogoda piękna więc można sobie pospacerować z maluchami i miło spędzić czas na dworze.
                    Agawko - wielorybku Ty nasz,jak się czujesz?Kawaler daje już znać,że chce się pojawić na naszym świecie czy jeszcze jest spokojny?Trzymaj się dzielne,będzie dobrze.Jak tylko przytulisz dzidzię,cały strach związany z cc minie i będziesz najszczęśliwszą kobietą pod słońcem.Na pewno to bezcenne uczucie!
                    Ala - co słychać?Jak się czujesz,nudności są?Będziesz chodziła do szkoły rodzenia?
                    Pozdrawiam Was ciepło.
                    Za tydzień jadę na wizytę z badaniami genet.i zobaczymy czy będzie ok czy nie.Mam nadzieję,że genetyka nie jest w naszym przypadku problemem.
                    • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 04.08.13, 12:01
                      Witajcie,
                      u mnie niestety nie jest tak jak sobie zaplanowałam. We wtorek odebrałam wyniki posiewu. Robiłam go po wielkim leczeniu 3 antybiotykami. Sądziłam, że wynik będzie ujemny. Ba byłam wręcz pewna. A tu wynik wyszedł identyczny jak przed leczeniem. Mam cały czas paciorkowca i grzybicę. Od środy biorę zastrzyki z penicyliny. Lekarz z kliniki co prawda powiedział, że nie ma to znaczenia dla transferu, ale ja mam pewne ale co do tego.
                      Pomijając paciorkowca, jak byłam w klinice lekarz stwierdził, że nie wiadomo czy dojdzie do transferu. W tym miesiącu próbowaliśmy na cyklu naturalnym. I w piątek nie było nic widać by owulacja miałaby w jakiś sposób w najbliższym czasie wystąpić. A był to 15dc. Wizytę mam jeszcze we wtorek. Będzie to 19dc. Ale lekarz z góry nam powiedział, żebyśmy nie nastawiali się na transfer w tym miesiącu. Ewentualnie gdyby miał być w następnym cyklu będzie od robiony na cyklu sztucznym.
                      Anuszko nie dostałam zdjęć od Ciebie. Proszę raz jeszcze o nie na e-mail: dziumaczek@o2.pl.
                      Anuszko, Forcello napiszcie co u Was?
                      Agawko, Alo jak znosicie te upały? Jak się czujecie?
                      B_ubu my jeszcze czekamy, ale mam nadzieję, że już niedługo i my będziemy "w stanie odmiennym".
                      Pozdrawiam
                      • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 04.08.13, 12:37
                        Witajcie Kochane!!
                        Bubu, daj nam znać jak już będziesz po wizycie i czy z badaniami genet.jest ok!Mam nadzieję,że szybciutko uda się z kolejnym podejściem i może jednak uda się wpisać na listę do refundacji??W każdym razie ja bym na Twoim miejscu jeszcze powalczyła, a nóż jakieś miejsce się zwolniło i Twój lekarz wpisze Cię na listę!
                        Mac1, nie przejmuj się, jak nie w tym cyklu to podejdziecie za miesiąc, tak widocznie ma być! Ja też podchodziłam na cyklu sztucznym i się udało! A powiedz mi,ile czekałaś na wynik GBS bo ja robiłam tydzień temu i jeszcze nie mam wyniku!!!Też się martwię, że wyjdzie mi ten cholerny paciorkowiec!Słyszałam,że czasem się trafi jakiś bardzo oporny na leczenie i wtedy trzeba zwiększyć leki i powtórzyć leczenie. Ale może tym razem wybijesz dziada!
                        U mnie już ciężko, w te upały to już w ogóle, najgorzej jest w nocy, wszystkie okna pootwierane w całej chacie a powietrze ani drgnie...ja cała mokra, spać nie idzie, w dzień też wyjść z domu nie idzie, bo się słabo robi...ech, jakoś wytrzymam te 3 tygodnie, co to dla mnie,marzę już żeby zobaczyć mojego małego kwiatuszka!
                        Alicja,a jak Ty się czujesz?
                        Anuszko, jak tam Twoja księżniczka? i Ty, doszłaś już w miarę do siebie?
                        Pozdrawiam
                        • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 04.08.13, 14:48
                          Hey dziewuszkismile
                          Ojej Ma1c...nie sadzilam, ze paciorkowiec moze byc tak trudny do wyleczenia. Mam nadzieje, ze zrobili Ci antybiogram i tym razem wiedza czym leczyc. Z kandydoza to rowniez pamietaj kochana, zeby koniecznie przeleczyc meza (a najlepiej jemu rowniez zrobic posiew)
                          Miejmy nadzieje, ze tym razem sie udasmile Trzymam kciukismile
                          Bubu jak to jest z ta genetyka??? Czy robili Wam tylko genotyp czy cos wiecej? Poza tym to przykro mi z powodu problemow z refundacja...Az trudno uwierzyc, ze ledwo program wystartowal a tu juz wszystkie miejsca zajetesad
                          Ja dziewuszki w tym tygodniu w pt mam polowkowe i juz lapie stresa. Niby brzuszek jest widoczny ale z ruchami cienkawo...Jakis malo skoczny ten moj bobas. Oczywiscie dam Wam znac co i jak...
                          Pozdrawiam Was wszystkie: mamusie, przyszle mamusie i przyszle ciezarowkiwink
                          Alicja
                          xx
                        • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 04.08.13, 15:03
                          Ja z paciorkowcem walczę już jakieś 7 lat. Wcześniej brałam antybiotyk i go nie było. Ostatnio jest o wiele ciężej się go pozbyć. Przed ivf 1,5 roku z nim walczyłam. Czekałam aż 1,5 roku na właściwy moment. Co miesiąc robiłam wymazy z kanału szyjki macicy i co miesiąc dziad był. Aż we wrześniu go nie było i podchodziliśmy do procedury. Teraz wyszedł w kwietniu. I od tego momentu brałam antybiotyki. W czerwcu dostałam już bardzo mocną dawkę by na pewno się go pozbyć. A tu niespodzianka.... Teraz biorę penicylinę. Zobaczymy czy pomoże. Według antybiogramu wychodzi coraz mniejsza ilość antybiotyków wrażliwych na to cholerstwo. Po prostu paciorkowiec uodparnia się na te leki.
                          Na wynik zawsze czekam tydzień czasu.
                          • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 07.08.13, 18:10
                            Kochane transfer będę miała w sobotę w samo południe. Już myślałam, że nic w tym cyklu nie będzie, a tu w końcu mój organizm 20dc postanowił, że będzie owulacja. Proszę Was bardzo trzymajcie kciuki za mnie. To będzie dłuuuggggiiiiiiiiiieeeeeeeeeee dla mnie 2 tygodnie. Wzięłam sobie na ten czas urlop w pracy.
                            Anuszka dziękuje za zdjęcie. Juleczka jest prześliczna.
                            Pozdrawiam
                            • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 07.08.13, 19:23
                              Hej Mac1!!! To super wiadomość!!Oczywiście będziemy trzymać kciukasy i je mocno zaciskać!
                              Na pewno się uda!!
                              A ja odebrałam dziś wyniki GBSa i na szczęście nie mam tego brzydala!
                              Pozdrowionka!
                              • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 07.08.13, 20:53
                                Agawko jaki w końcu wybrałaś poród? U Ciebie to już lada moment. Gdy Ty będziesz na porodówce, ja będę robiła testy ciążowe. Jak się czujesz? Jak znosisz upały? Wózek kupiliście czy jeszcze nie? Jaką wagę ma już Twój maluch?
                                Pozdrawiam
                                • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 08.08.13, 09:38
                                  Hej Mac1!
                                  Decyzja zapadła - cc. Prawdopodobnie za 2-2,5 tyg. czyli rzeczywiście ten termin zbiegnie się z Twoim testowankiem!! A lekarz Ci mówił ilu dniowy zarodek będziesz miała podany?Rozumiem,że maluszek jest śnieżynką? Napisz dokładnie ! No i kiedy testowanko czy po 12 dniach czy szybciej?
                                  A ja zapewne jak i pewnie wszyscy, bardzo ciężko znoszę tę pogodę, modlę się o deszcz i zimno! A Ty Mac1 z jakiego regionu Polski jesteś? Ja z Kuj- Pom i u nas upały są masakryczne ale wiem,że na południu jest jeszcze lepiej!
                                  Całe dnie siedzę w domku, bo jak wyjdę to słabo mi się robi, w nocy nie śpię, bo nie dość, że co co godzinę siusiu, to jeszcze jestem cała mokra, tak jest duszno i ciepło.
                                  Tydzień temu maluszek miał prawie 3kg i lekarz mówił, że końcowo może mieć ok. 3200-3300.
                                  Wózek będzie kupiony po porodzie ale mamy już wybrany tylko pojechac i kupić!
                                  Pozdrawiam
                                • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 08.08.13, 09:41
                                  Hey dziewuszki,
                                  Ma1c - kciuki zaciskam na maxasmile
                                  Agawko - dobre wiesci rowniez od Ciebie...daj nam znac na kiedy masz termin...zapowiada sie na dziecie lwiatko tak jak jawink
                                  Ja jutro podgladam swojego skarba....ostatecznie mamy sie rowniez dowiedziec jaka to plec. Ale bedzie numer jak wyjdzie dziewczynka, poniewaz my nastawiamy sie na chlopca i tak wszytkim mowimy ( po sugestii p dr z badania w 12tc a wiadomo to troche wczesnie) Z dziewczynki tez bym sie cieszyla...
                                  No nic, zobaczymy...oby tylko ze zdrowkiem wszytko bylo ok.
                                  Pozdrowienia dla wszystkich
                                  Alicja
                                  xx
                                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.08.13, 12:08
                                    Agawa to już niedługo smile Nie bój się CC. Prawda jest taka, że każda z nas inaczej to przechodzi. Ja po pierwszym CC nauczyłam się, że trzeba szybko wstać i "rozchodzić", bo potem jest gorzej. I teraz tak właśnie zrobiłam. Nie było lekko, po zdjęciu cewnika mąż jeszcze zawiózł mnie do łazienki na wózku, ale wróciłam już na własnych nogach. Dziewczyny z sali były zdziwione, że tak dobrze mi idzie a teściowa powiedziała, że w ogóle po mnie nie widać, że miałam operację smile Najgorzej było mi kłaść się do łóżka i podnosić, ale to też kwestia czasu. Ja wyszłam szybko, poród 24 a 26 już byłam w domu.
                                    Moja Mała ma już 2,5 miesiąca i widać zmiany. Jest duża 62 cm i waży 6280. Ostatnio byliśmy na szczepieniach i pediatra powiedziała, że jest szybka rozwojowo o ok. 1,5 miesiąca, bo próbuje się przemieszczać, sztywno trzyma główkę i przewraca się z brzuszka na bok i plecy. Ja of kors dumna na maxa smile Nocki nam przesypia. Jak je o 21 to potem dopiero o 5.30 i śpi do 9 rano. Niedługo wyjeżdżamy na urlop, może uda się odpocząć smile
                                    Pozdrawiam Was serdecznie smile))))
                                    • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.08.13, 14:27
                                      Forcellko - super wiescismile nie dziwie sie, ze pekasz z dumywink Fantastycznie, ze Olenka tak dobrze sie rozwijasmile))
                                      Dziewuszki u nas totalny szok (pozytywny na szczesciewink podobno zapowiada sie na kobietkesmile))
                                      Mowie Wam juz sama nie wiem komu wierzyc...raz mowia, ze chlopiec (to sugestia z 12 tc) dzisiaj 20tc i niby dziewczynka. Wszystkie pomiary w normie tylko okazuje sie, ze w pepowinie sa tylko 2 zyly a nie 3. W zwiazku z tym istnieje zagrozenie, ze dziecko bedzie slabiej roslo lub bedzie mniejsze. Jak na razie baby jest caly czas o dzien za duze takze dzieki Bogu rosnie.
                                      Teraz bede miala dodatkowe 2 usg, zeby zobaczyc jak sie sprawa bedzie rozwijala ze wzrostem. Musze troche o tym poczytac...
                                      Agawa - trzymaj sie kochanasmile
                                      Ma1c - jutro trzymamy kciuki za Ciebiesmile
                                      Ala
                                      xx

                                      1IVF-21.09.2012 udane, niestety nie na długo
                                      Aniołek +03.10.12- nasze szczęście trwało 7t3d
                                      • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 09.08.13, 21:58
                                        Alicja to super, że będzie kobitka.
                                        Ja pochodzę z Mazowieckiego. W końcu nadciągają burze. Już mam dosyć tych upałów.
                                        Nie wiem dokładnie jaki mam zarodek. Gdy we wrześniu pytałam się jakie mam zarodki to usłyszałam, że 2 są 8-komórkowe i jeden 7-komórkowy. Które miałam wtedy podane to nie wiem. Teraz jak pytałam, to usłyszałam, że ładny. Mój lekarz jest mało rozmowny. Jutro podejmę kolejną próbę dowiedzenia się jaki zarodek jest mi teraz podawany.
                                        Cieszę się bardzo, że to już jutro. Nie mogłam się doczekać tego dnia.
                                        • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 10.08.13, 10:37
                                          Forcelko- przede wszystkim dziękuję za zdjęcie!!! Twoja mała jest śliczna i jakie jasne włoski ma!!!I jaka duża już jest! Masz po prostu szczęście,że tak ładnie Ci przesypia noc!!! To chyba nagroda za to, co musiałaś przejść, żeby mieć swoją księżniczkę!!!
                                          Dziękuję również za słowa otuchy, nie powiem, trochę się denerwuję przed cc, w końcu to jeszcze 2 tyg. o ile nic nie wydarzy się wcześniej!Od kilku dni mam takie delikatne bóle podbrzusza jak na okres, w nocy silniejsze. Najbardziej boję się zakładania cewnika choc wiem, że wytrzymam to pewnie bez problemu,poza tym nie wiem, czy dam radę tak jak Ty tak szybko wstać i zacząć funkcjonować.Ale będzie ze mną mąż, tak długo, jak będzie trzeba i w szpitalu i w domu.
                                          Alicja- to super, że będzie mała kruszynka- dziewczynka!!!Na naszym wątku przeważają chyba dziewuszki!!!
                                          Mac1- trzymamy kciuki dziś przez cały dzień!!!Mam nadzieję,że dowiesz się, ilu komórkowe maleństwo dziś dostaniesz!!! Jak będziesz w stanie, to daj znać jak poszło!!!!
                                          Bubu, Anuszko, co u Was????
                                          Pozdrawiam
                                          • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 10.08.13, 17:57
                                            Ja już mam swoje maleństwo w brzuszku. Zarodek jest 8-komórkowy klasy A. Dziewczyny zaciskajcie za mnie mocno kciuki. Test mam robić za 12 dni.
                                            Forcello dziękuję za zdjęcie. Twoja Oleńka jest przecudna. Agawka ma rację, że przez ten trud jaki musiałaś przejść byś ją miała, Oleńka jest dla Ciebie taka wyrozumiała wyrozumiała ze spaniem.
                                            A co u reszty dziewczyn?
                                            Pozdrawiam
                                    • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.08.13, 22:29
                                      czesc Kobitki smile

                                      Forcelko dziekuje za zdjecie, mala przesliczna, jak jej wloski wyjasnialy! domyslam sie jaka jestes dumna, kiedy tak chwala mala smile moja mala wczoraj skonczyla 1 miesiac czasu, wiec pierwsze urodziny za nami smile jest bardzo silna, unosi glowke, juz wklada raczke do buzi i co najwazniejsze usmiecha sie do nas smile powiem tak, ja mam dziecko cud Aniolek ale tylko na spacerach i w nocy poki co big_grin spi od 20-21 do rana, nawet do 8 rano, oczywiscie z przerwami na jedzenie, na ktore do tej pory musialam ja budzic sama, teraz zaczela sama sie budzic co 3,5godz. budzic to duzo powiedziane bo po prostu zaczyna sie wiercic smile o godz 7-8 wstajemy, zmieniamy pieluche, jemy, przytulanki i mala zasypia i potrafimy spac tak do 11, wiec jestem mega wyspana mama, ale.... w ciagu dnia jesli nie jestesmy na spacerze i mala nie spi, to chce byc tylko na rekach i jak ja odkladam do lozeczka to jest placz, a jesli juz zasnie to w lozeczku spi gora 20 min, natomiast jesli spi kolo mnie w moim lozku to potrafi spac nawet 2 godz smile dzisiaj szukalam jakiejs fajnej hustawki na allegro bo inaczej nic w domu nie bede mogla zrobic smile
                                      Agawko, wlozenie cewnika nic kompletenie nie boli, tak jak napisala Forcella, najgorsze jest te wstawanie z lozka, ale trzeba to przezyc i skoro ja, taka panikara i nienawidzaca bolu jakos to znioslam to i Ty to przezyjesz smile mi tez mowili zeby to jak najszybciej rozchodzic i sie prostowac, nie chodzic na wpol zgieta i to naprawde pomaga, szybciej sie do siebie dochodzi, moj maz tez mnie podziwial, ze tak szybko ze wszystkim sobie radze, ale po pierwsze kobieta nie ma wyjscia a po drugie, ja nienawidze byc taka kaleka, z natury jestem osoba energiczna i takie oslabiajace mnie sprawy mnie dobijaja smile
                                      Ma1c odliczamy 12 dni, musi byc pozytywnie smile
                                      Alicja, skoro malenstwo jak do tej pory sie dobrze rozwija to moze ta trzecia zyla w tej pepowinie wcale jej do szczescia nie jest potrzebna big_grin
                                      • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.08.13, 10:17
                                        Witajcie!
                                        Anuszko - dziękuję za pocieszenie. Wiem, że dam jakoś radę ale strach przed nieznanym jest silniejszy! Dziś idę do lekarza ustalić ostatecznie termin cc.
                                        Twoja mała ma już miesiąc, to wręcz nieprawdopodobne,że ten czas tak szybko leci! I że jest taka grzeczna,że tyle przesypia w nocy i daje mamusi odpocząć!!!
                                        Mac1, daj znać jak samopoczucie, kiedy dokładnie testowanko?Wierzę, że wyjdą dwie krechy!!!
                                        Bubu, odezwij się, co u Ciebie!
                                        Alicja,na pewno wszystko jest dobrze, nic się nie martw!
                                        Pozdrawiam!
                                        • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 14.08.13, 15:34
                                          Hey dziewuszki,
                                          Agawko alez musisz byc podekscytowana...Na pewno wszystko pojdzie sprawnie takze nie boj sie na zapaswink
                                          Ja poczytalam troche na temat mojej nieszczesnej pepowiny (dwunaczyniowej)...Mam jednak nadzieje, ze ona wystarczy i wszystko bedzie ok. Wlasciwie nie pozostaje mi nic innego...
                                          We wrzesniu jade do PL takze planuje podejsc do kliniki i porozmawiac z dr na ten temat.
                                          Poza tym to moja panna zaczyna mnie juz pokopywacsmile Wczoraj wieczorem az mi sie brzuch unosil smile
                                          Ma1c to juz 5dpt....jak ten czas leci. Jak sie czujesz???
                                          Bubu daj znac co u Ciebie???
                                          Pozdrawiam
                                          Alicja
                                          x
                                          • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 15.08.13, 11:28
                                            Witajcie!
                                            Otóż jestem już po wizycie u lekarza i od wczoraj trzęsę się ze strachu hihi.
                                            Totalny szok, lekarz wyznaczył termin cc pojutrze tj. 17 sierpnia! A tu człowiek myślał,że ma jeszcze przynajmniej tydzień!
                                            Także kochane proszę,trzymajcie za mnie kciuki, żeby wszystko poszło dobrze i jak tylko będę w stanie to po wyjściu ze szpitala od razu się do Was odezwę!
                                            Pappaaa!!!
                                            • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 15.08.13, 11:40
                                              Ale fajnie chociaz tez bym sie balasmile
                                              Pomysl tylko jak Ci dadza Twojego skarba na recesmile
                                              Trzymaj sie kochana i koniecznie prosimy o 'update' jak tylko wrocisz...
                                              Pozdrawiam
                                              Ala
                                              xx
                                              • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 15.08.13, 12:45
                                                Agawko to ja trzymam kciuki. Nie denerwuj się. Za 2 dni będziesz miała swoje maleństwo w ramionach. Ale Ci dobrze. Aż zazdroszczę. Na pewno wszystko będzie w porządku. Jak tylko będziesz w stanie to napisz do nas co u Ciebie? Będziemy czekały z niecierpliwością na wiadomość od Ciebie.
                                                A ja wczoraj przeszperałam nasze forum, żeby zobaczyć jakie miałam w październiku objawy wczesnej ciąży. I póki co żadnego plamienia implantacyjnego nie miałam. Raz na jakiś czas czuję jakieś kłucie w okolicach jajników. Ale to może wszystko oznaczać. I jedyne co mnie trzyma, że może jednak się udało to fakt, że wszystko co zjem to mi się odbija. A w październiku właśnie to był jeden z kilku objawów jakie miałam. Test lekarz kazał robić 12dpt, ale ja zrobię 10dpt. Jak ma coś wyjść to wyjdzie. Czyli we wtorek idę na betę. Jestem niecierpliwa i chcę poznać wynik jak najszybciej. Bardzo proszę trzymajcie za mnie kciuki.
                                                Pozdrawiam
                                                • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 15.08.13, 13:28
                                                  Ma1 - mocno,bardzo mocno Ci kibicuję i życzę żeby maleństwo zadomowiło się u Ciebie na całe 9 m-cy i dało piękne 2 kreseczki na teście za parę dni!Brak objawów to dobry objaw,u mnie zawsze dawało ciążę,a kłucie to niewątpliwie znak,że zarodeczek szuka sobie miejsca u CiebiesmileWiem jak bardzo się denerwujesz,ale dużo bym dała żeby być teraz na Twoim miejscu i móc czekać na wynik...To zawsze jakiś krok do przodu,a ja mam wrażenie stoję w miejscusad
                                                  Forcelko - córcia jest cudowna,zmieniła się bardzo i tak mi się podoba,ze tylko ją schrupaćsmileMam nadzieję,że nie jesteś bardzo zmęczona przy dwójce dzieciaków,dobrze że mała nie płacze w nocy to zawsze możesz troszkę zregenerować siły.
                                                  Anuszko - Twoja pociecha jest słodka, a jaka grzeczna!Co do noszenia na rękach to zakup jej taki leżaczek dla bobasów, będziesz miała trochę spokoju,bo on ma wibracje,różne melodyjki i dzieci lubią w nim siedzieć,a Ty sobie będziesz mogła coś zrobić w domusmile
                                                  Agawko - super,że to już za 2 dni.Jak tylko zobaczysz swojego kawalera na świecie to Ci bóle miną ze szczęścia!Myślę,że to dobrze,ze nie musisz czekać kolejnego tygodnia skoro dzidziuś jest już w pełni rozwinięty.O tej porze za tydzień będzie Was już trojesmileBędę o Tobie myślała i czekam z niecierpliwością na dobre wieści od Ciebie!
                                                  Ala - super,że odczuwasz już ruchy dzidziusia,to musi być piękne uczuciesmileMam nadzieję,że wszystko będzie dobrze z tą pępowiną,daj znać co sądzą o tym dr w klinice w PL.Który to dokładnie tydzień u Ciebie?Odstawiłaś już wszystkie leki?
                                                  Dziewczyny, byłam we wtorek w klinice.Bałam się,że dr mnie odeśle,bo chciałam podpisać papiery na refundację ivf,a moje kariotypy jeszcze nie przyszły (a miały być w zeszłym tyg.).Ale reszta badań była ok więc sam zaproponował to zrobić,bo limity na przyszły rok są już na wyczerpaniu!Mam nr 161!Mój M jest wściekły,gdyby nam nie robił probl.z podpisaniem papierów na wizycie lipcowej to jeszcze w tym roku bym przystąpiła do ivf a tak to muszę czekać jeszcze tyle czasu...Zastanawiamy się czy nie oczyścić konta i nie podejść za własne pieniądze.Co do kariotypów to czekamy a jak się pojawią wyniki mamy się zgłosić na konsultację telefoniczną i zobaczymy czy wszystko jest ok.Mam wrażenie,ze w naszym przypadku wszystko stoi w miejscu,tyle lat i ciągle nic,czy wreszcie nasze marzenie się spełni?Trzymajcie kciuki.Buziaki!

                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.08.13, 14:21
                                                    Ma1 - jutro testujesz i na pewno już nie możesz się doczekać wyników!Kciuki zaciśnięte do czerwoności kochana,odezwij się konieczniesmile
                                                    Ciekawe jak się czuje nasza Agawka,maleństwo już jest chyba przy niej,bo nie sądzę żeby zwlekali do dziś z cesarką.
                                                    Anuszko,Forcella,Alicja - co u Was?Pozdrawiam ciepło!
                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.08.13, 19:00
                                                    Agawka na pewno już tuli swoje szczęście. Jak dojdzie do siebie pewnie do nas się odezwie.

                                                    Ja nie umiem przewidzieć jaki będzie jutro wynik. Jak odbiorę to napiszę. Ale objawów to już prawie żadnych nie mam. Piersi mam powiększone, ale ani nie bolą, ani żadnych żył na nich nie ma. Jajniki już nie odzywają się. Jedynie cały czas wszystko mi się odbija. Ale czy to objaw ciąży? Rano robiłam test z moczu (wiem, wiem że stanowczo za wcześnie) i wyszedł negatywny. I tak mnie zastanawia, przy jakiej becie one wychodzą? Na opakowaniu niby jest informacja, że powyżej 25 ale pewnie musi być znacznie wyższe stężenie w moczu. Jutro wszystko będzie jasne. Tak bardzo chciałabym by mi się teraz udało....
                                                    Pozdrawiam
                                                  • starajacasie82 Amika3 20.08.13, 12:36
                                                    Amika3, co u Ciebie? Coś się nie odzywasz ostatnio.
                                                    Czekam na wieści moja provitowo koleżanko smile
                                                  • amika3 Re: Amika3 04.09.13, 21:48
                                                    cześć starajacasie82, u nas wszystko dobrze, rośniemy w siłę ,na razie wszystkie badania wychodzą pomyślnie, dzieci zdrowe i silne, ja pęcznieję smile a co u Ciebie?
                                                  • starajacasie82 Re: Amika3 05.09.13, 15:06
                                                    Fajnie, że się odezwałaś. Niepokoiła mnie ta cisza, ale jak widać niepotrzebniewink
                                                    Kurcze jak patrzę na sygnaturkę, że to już 20 tydzień to się wierzyć nie chce, jak to leci.
                                                    A wiadomo już co będzie???

                                                    U mnie do bani. We wtorek miałam kolejna nieudaną punkcję, mimo 3 pęcherzyków było 0 komórek. Żyć się nie chce. To już 2 punkcja z zerowym wynikiem. Wiem, że Ty tez miałaś puste przebiegi, ale jednak strasznie jest to dołujące. Obecnie mam 3 zamrożone komórki i w najbliższym czasie przystępuje do ostatniej punkcji, tym razem na mocniejszych lekach ( podobnie jak przy klasycznym podejściu, ale mniejsze dawki niż normalnie). Lekarz tłumaczy to przede wszystkim koniecznością lepszego przygotowania macicy na przyjęcie zarodków. Zobaczymy co z tego wyjdzie, jedno jest pewne , niezależnie czy tym razem będzie komórka czy nie, to i tak zapładniamy to co będziemy mieć na ten moment. Boję się o te 3 komóreczki, czy się rozmrożą, zapłodnią itd. Jestem wyczerpana psychicznie i finansowo, więc jak to nie wyjdzie to nie wiem co ...
                                                  • amika3 Re: do starajacasie82 05.09.13, 16:19
                                                    bardzo mi smutno,że to tak opornie idzie, ale naprawdę wiem co czujesz...zastanawiające jest to, że te pierwsze 3 podejścia były z dobrymi komórkami...może dobrze, że tym razem lekarz zmienia taktykę, może coś ruszy..napisz mi kiedy wypadnie kolejna punkcja, żebym mogła trzymać mocno kciuki..
                                                    ja się nie odzywałam bo byłam na długich wakacjach smile teraz dopiero pozwalam sobie na większy luz i myśli o urządzeniu przyszłości z moimi bąbelkami. w tym tygodniu miałam kolejne badania prenatalne i wygląda na to, że tłuścioszki są zdrowe i dorodne smile będzie chłopak i dziewczyna smile nie pamiętam już kiedy byłam taka szczęśliwa i z całego serca Tobie tego życzę
                                                  • starajacasie82 Re: do starajacasie82 06.09.13, 11:24
                                                    Parka, ale super. To teraz myśl mama nad imionami.

                                                    Następna punkcja jeszcze nie wiadomo kiedy, gdyż teraz jak dostane okres to mam pojawić się u lekarza i jeśli jajniki będą dobrze wyglądały to od razu będziemy podchodzić, a jeśli z jajnikami coś nie tak, to cykl przerwy. Mniej więcej ok 20 sierpnia się rozstrzygnie.
                                                    Trochę pociesza mnie fakt, że u Ciebie też nie było zawsze kolorowo, a teraz to już chyba lepiej nie może być wink
                                                    Powodzenia, dbaj o te swoje tłuścioszki smile
                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.08.13, 16:29
                                                    Dziewczyny mój wynik <0,1. Nie ma złudzeń, że się nie udało. Jestem rozżalona na cały świat. Nie mam już żadnego zarodka. Na całą procedurę od nowa mnie nie stać. Teraz dopiero mogę zacząć starania do tego programu rządowego. Ciekawe czy w ogóle będziemy się kwalifikowali?
                                                    B_ubu Ty starałaś się o kwalifikacje do tego programu. Napisz mi jakie badania musiałaś mieć ze sobą w dniu kiedy szłaś na wizytę kwalifikującą?
                                                    Pozdrawiam
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.08.13, 16:46
                                                    Ma1c bardzo mi przykrosad
                                                    Mimo to nie trac nadzieji...ze swiezaczkami szanse sa zwykle duzo wieksze. (Tak powiedzial mi prof)
                                                    Moje dwie proby crio po poronieniu rowniez sie nie powiodly (w sumie 3 zarodki) ale drugie ivf (ze swiezakow) jak na razie sie trzymasmile
                                                    U Ciebie tez tak bedzie...
                                                    Sciskam
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.08.13, 18:39
                                                    Witajcie kochane.
                                                    Przede wszystkim Mac1 kochana bardzo mi przykro.Wiem,że na pewno się w końcu uda. Tylko żeby się nie poddawać.
                                                    Ja jestem już w domu. CC miałam w niedzielę.Ogólnie jeśli ktoś się mnie spyta o drugie to go chyba kopnę. Przeszłam to wszystko cięzko, bardzo ciężko, dużo by opowiadać. Zostałam nieprawidłowo znieczulona i w połowie zabiegu wyjąc z bólu musieli mnie i tak uspypiać ogólnie.Pionizacja po prawie 20h to dopiero był horror. A ja głupia bałam się cewnika hihi..Ale to wszystko nic jak ujrzałam moje szczęście. Zdrowe, śliczne i kochane.Tak płakałam,że nie mogłam się długo uspokoić i uwierzyć,że go mam.Maksymilianek miał 3510 i 57cm.
                                                    Narazie jest grzeczny, większość dnia przesypia.
                                                    Na dniach jak tylko czas pozwoli oczywiście prześlę zdjęcia więc poproszę o maile.
                                                    Pozdrawiam Was wszystki i pamiętajcie,że dla takich chwil warto znieść wszystko i trzeba stanąc na głowie,żeby zdobyć upragniony cel jakim jest dziecko!
                                                  • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.08.13, 19:06
                                                    Agawko GRATULUJE z calego sercasmile))
                                                    Zaslugujesz na swoje szczescie i teraz nie placz tylko sie cieszsmile
                                                    Z cc to faktycznie opis jak z horroru...mam nadzieje, ze szybko dojdziesz do siebie. (Ja rowniez bede musiala podjac decyzje w tej sprawie...)
                                                    Twoj Maksiu zapowiada sie na przystojniaka - taki dryblaswink i najwazniejsze, ze zdrowysmile))
                                                    Ja co raz czesciej rozgladam sie za ubrankami, wozkami, lozeczkami itp ale jak na razie nic jeszcze nie kupilam. W U.K. wybor jest ogromny do tego duzo przecen a ubranka to poprostu sama slodyczwink

                                                    Pozdrawiam
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.08.13, 19:16
                                                    Agawko super, że masz swoje szczęście już w domku. Śliczne imię wybraliście - Maksymilianek. Cc jednak to operacja, więc później trzeba trochę pocierpieć. Ale decydujemy się na nią w słusznej sprawie. Poproszę zdjęcie na: dziumaczek@o2.pl.
                                                    Alicjo teraz Ty jesteś w kolejce na porodówkę. Tobie jeszcze trochę czasu zostało. Na kiedy Ty masz termin?
                                                    Ja umówiłam się na następny piątek na wizytę w sprawie refundacji ivf. W tym roku to już chyba szans nie ma, ale może na następny dostaniemy jakiś numerek np. 250. Z tego co zauważyłam, to każda klinika inaczej robi kwalifikacje. Mimo, że uważam, że ten program jest do niczego, ze względów finansowych spróbujemy się zakwalifikować. Zawsze to nie będziemy stać w miejscu. Za czym sami uzbieramy kasę na kolejną procedurę trochę minie. A tak to chociaż jakaś nadzieja jest, że się uda.
                                                    Dostałam już dość dawno bo po porodzie skierowanie na badania do szpitala i teraz myślę, że jest odpowiedni czas by skorzystać z niego. Wcześniej miałam odczekać 3 cykle by organizm wrócił do stanu sprzed ciąży. Czwarty cykl to ten obecny - z transferem. Skoro nie wyszło jak dostanę okres udaję się na 6-dniowy "wypoczynek" do szpitala.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.08.13, 22:26
                                                    Ma1c strasznie mi przykro, strasznie....ale wkoncu kiedys sie uda, ja w to bardzo mocno wierze smile

                                                    Agawko Gratuluje! smile a nie mowilam, ze CC to beznadzieja big_grin big_grin big_grin wazne ze masz juz przy sobie swoje kochane malenstwo smile ucaluj Go od wirtualnej ciotki klotki smile

                                                    oczywiscie prosze o zdjecie na adres: anusza2@wp.pl
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 26.08.13, 12:38
                                                    Agawko - właśnie wróciłam z naszych pięknych Tatr,a tu takie wspaniałe wieści od CiebiesmileSerdecznie gratuluję szczęśliwym rodzicom - pierwsze spotkanie z synkiem musiało być dla Was obojga niesamowitym przeżyciem.Czekam na fotki: gosia8104@o2.pl Ściskam mocno i życzę duuużo szczęścia w macierzyństwie.
                                                    Ma1 - szkoda,że się nie udało.Zbieramy siły kochana,regenerujemy się przez te kilka miesięcy i do roboty w przyszłym roku!Zobaczysz,że zleci szybciutko.Co do pierwszej wizyty to nie musiałam mieć żadnych badań ze sobą,bo jestem w klinice od prawie 2 lat więc lekarz zna moją historię.Kazał tylko powtórzyć 2 badania krwi bo twierdzi,ze coś ta moja krzepliwość jest zbyt mała i mam zadzwonić do niego.Poza tym kazał mi dostarczyć następnym razem kartę informacyjna z IUI, które miałam wykonane w poprzedniej klinice oraz kartę informacyjną z laparoskopii.Teraz czekam,bo mam nr 161 i mam dzwonić do kliniki pod koniec grudnia!Daj znać jak u Ciebie po wizycie startowej.Mija już praktycznie rok odkąd jesteśmy na tym forum i tylko my 2 musimy walczyć dalej,reszta dziewczyn jest już szczęśliwymi mamami.Oby za rok i nam się udało,bo w przeciwnym razie chyba popadnę w depresję.
                                                    Pozdrawiam Was wszystkie dziewczynki!
                                                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.08.13, 09:54
                                                    Agawko - jaki kochany jest ten Twój Maxiu!Dziękuję za fotkęsmileJak sobie radzisz w nowej roli?Ciężko jest się przestawić na nowy tryb życia?Mam nadzieję,że czujesz się już lepiej po cesarce.Pozdrawiam!!!
                                                  • kropas24 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.09.13, 15:38
                                                    ma1c - głowa do góry, wypłacz się (ja ryczałam dwa dni) i do przodu - kto jak kto, ale my musimy dać radę smile moja dzisiejsza beta 0,21...więc tez nie mam na co liczyć, odtsaiwma dzisiaj leki i czekam na @

                                                    Kwestia programu - wszystko zalezy od tego do jakiej jednoski chorobowej Cię przypiszą, ja mam endo - do programu trafiłam w ciągu 3 minut, musiałam mieć tylko zaświadczenie lekarskie, że jestem szczęśliwą posiadaczką endo uncertain . Jeżeli pary nie mają konkretnego problemu - potrzebne jest udokumentowane min 1 rok leczenia się w klinice bezpłodności, a z tym nie będziesz chyba miala problemu. My zrobiliśmy przed przystopięniem do programu badania nasienia M, choroby (HIV, chlamydia i takie tam) odpłatnie, nie wiem czy to wlicza się do refundacji. Ogólnie - im więcej dokumnetów, papierologi tym lepiej. W klinice, która jest objeta programem przez telefon lub w recepcji powiedzą Ci wszystko co należy przygotować, abys nie robiła pustych przebiegów.

                                                    Ps. Głowa do góry i ściskam
    • alicja1124 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 26.08.13, 14:39
      dziewczyny czy pominiecie 1 zastrzyku pergoveris zaszkodzi??? mam b wysoki estradiol
      • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 30.08.13, 23:37
        Witajcie,
        Agawko dziękuję za zdjęcie. Maksymilianek jest śliczny. Jak Ty się czujesz? Jak mały?
        Forcello, Anuszko co u Was?.
        Alicjo jak Ty się czujesz? Co u Ciebie?
        Ja zostałam dziś zakwalifikowana do rządowego programu. Zaczynam w następnym cyklu. Teraz mam zrobić wszystkie badania i pod koniec cyklu mam przyjść na wizytę z wynikami. Jak sobie policzyłam to wyjdzie mniej więcej tak samo jak w ubiegłym roku. Oby teraz się udało.
        Pozdrawiam
        • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 01.09.13, 11:07
          Witajcie kochane!!
          Ostatnio mam troszkę mało czasu i rzadziej zaglądam na nasze forum!
          Mac1- wspaniałe wiadomości,w takim razie ruszaj do boju i od następnego miesiąca zaczynamy mocno zaciskać kciukasy!!!Jakim protokołem będziesz stymulowana?Wiesz już?Pisz na bieżąco!!!
          Bubu- zazdroszczę Ci tej wyprawy!! Kocham nasze góry !!! Do Ciebie też los się w końcu uśmiechnie zobaczysz!!!Pamiętaj,że nasz wątek jest szczęśliwy!!! Każda zostanie mamusią prędzej czy później!
          A u mnie już dużo lepiej, śmigam już normalnie, spacery,zakupy, w domu robię praktycznie wszystko, oprócz dźwigania!Rana jeszcze pobolewa i ciągnie, nie powiem,ale jest zdecydowanie lepiej.Dziś mijają 2 tygodnie od pamiętnej daty hihi!
          Alicja, Anuszka, Forcelka, dajcie znać co u Was! Anuszko a jak Ty się czujesz?
          Pozdrowionka dla Was wszystkich i specjalne fluidy dla Mac1 i Bubu!!!
          • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 01.09.13, 17:06
            Agawa gratuluję i ja! super, że już razem jesteście smile))) czy mogę też prosić o zdjęcie? plsss na giftun@wp.pl. dziękuję pięknie z góry smile
            Ma1c świetne wiadomości, bardzo się cieszę, że Wam udało się zakwalifikować do tego programu.
            My byliśmy niedawno na krótkim wyjeździe, nic wielkiego i niedaleko, ale pakowanie i zamieszanie jakbyśmy na miesiąc wyjeżdżali smile Jutro mój starszy synek zaczyna przedszkole i jestem trochę przerażona uncertain Niuńka duża i rośnie. Już powoli zbieram ubranka 74 smile No ale rodziców ma wysokich więc to chyba normalne. No i pakuje piąchy o buzi, dzisiaj pierwszy raz poszedł do akcji dentinox dla ulgi smile
            ogólnie czas leci bardzo szybko, gubię się w datach i coraz częściej o czymś zapominam wink
            pozdrawiam serdecznie!
            • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.09.13, 20:24
              Dziewczyny,
              odebraliśmy kariotypy i na wyniku pisze,ze są prawidłowe więc nie w tym tkwi nasz problem.Ciekawa jest jednak adnotacja na wyniku,która mówi o tym,że to badanie nie wyklucza wad genetycznych i związanych z tym chorób.Więc co właściwie określa to badanie?
              Ma1 - ale ci dobrze,ze już za miesiąc podchodzisz do programu.Ja to mam normalnie jakiegoś pecha-miesiąc temu się zakwalifikowałam i nawet mowy nie było o ivf w tym roku,bo miejsca wyczerpały się już w lipcu.Fajnie,że u Ciebie w klinice są miejsca.Chyba powinnam była się ubiegać o refundację w innej klinice,może wtedy bym się dostała na ten rok,ale teraz to już nie ma co się zastanawiaćsad
              Forcelko - miło słyszeć,ze u Ciebie wszystko w porządku.Dobrze,że synek idzie do przedszkola-odpoczniesz troszkę,bo przy jednym dziecku będzie mniej pracysmilePrzynajmniej przez te parę godzin!
              Pozdrawiam serdecznie resztę moich forumowych psiapsiółeksmile
              • kropas24 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.09.13, 22:04
                Dziewczynki, a ja się wpraszam smile Jestem w programie, dzisiaj odebrałam betę, już się wyryczałam i nadzieją w przyszłość podchodzę drugi raz jak tylko lekarz pozwoli smile Moje drugie podejście z programu...
                • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.09.13, 11:22
                  Agawko! Synek jest śliczny, jeszcze raz gratuluję!
    • mikolajka4 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 04.09.13, 11:16
      Witajcie
      Ja dopiero zaczełam całą procedurę nie wiem jaka ona jest czy długa czy klrótka mój lekarz jest bardzo małomówny brałam przez trzy tygodnie ovulastan od dzisiaj zaczełam zastrzyki gonapeptyl w planach jest jeszcze menopur nie wiem szczerze powiedziawszy czego można się spodziewać i na co koniecznie zwracać uwagę - prosze podzielcie się swoimi doświadczeniami
      Agata
    • gocha770 Re: LekarzPomaga.pl 09.09.13, 19:22
      hej dziewczyny, ja jestem nowa na tym forum, ide programem rządowym , dzisiaj miałam punkcję - 11 oocytów, a w środę mam transfer....smile, ogólnie czuję się dobrze , tylko lekko brzuch pobolewa , ale to norma , szłam długim protokołem ok 21 dni brałam zastrzyki ,kwalifikację miałam 26 lipca, po woli wszystkie się doczekacie swojego ivf...smile pozdrawiam .
      • kropas24 Re: LekarzPomaga.pl 09.09.13, 20:15
        zatem gocha powodzenia, i dużo ładnych blastusiów smile ja kwalifikację miałam 1 lipca, jednakowe kroki jak u Ciebie, ale ja jestem już po i czekam teraz z nadzieją na swoja już drugą szansę smile Ps. przełam złą passę i wysokiej bety Ci życzę big_grin
        • forcella Re: LekarzPomaga.pl 10.09.13, 09:31
          Witam nowe dziewczyny smile
          Wysokiej bety dla każdej życzę!
        • gocha770 Re: LekarzPomaga.pl 10.09.13, 12:35
          kropas24 wzajemnie smile przecierz któraś musi w końcu zaskoczyć...smile
    • johnson76 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.09.13, 11:53
      Hej Dziewczyny, chciałam dołączyć do Was smile Jutro mamy punkcję, a na poniedziałek wyznaczony transfer. Udało nam się załapać na ten rządowy program! Tak bardzo bym chciała, żeby udało się za pierwszym razem! Mam cykora przed jutrem, z drugiej strony nie mogę się doczekać. Czy brałyście zwolnienie lekarskie na czas po transferze? Zastanawiam się czy nie poprosić o nie ... Ogólnie dużo pozytywnej energii tutaj od Was smile
      • gocha770 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.09.13, 13:33
        witamy johnson76, ja miałam punkcję w poniedziałek 09-09-13, l4 obowiązkowo, nic się nie bój , dostaniesz narkozę i obudzisz się po wszystkim, jak do siebie dojdziesz to znów na wizytę do learza, który powie co i jak, i do domu, ja tak miała, punkcja na 8 rano , po 10 poszliśmy do domu . wzczoraj miałam transfer i brzuch nadal lekko pobolewa, lekarze bez problemów dają l4, a my musimy zrobić wszystko aby się udało, dużo leżakować...smile, też moje pierwsze ivf .tzrumam kciuki , daj znać p jak wypoczniesz ci i jak.smile
        • johnson76 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.09.13, 17:36
          Dzięki gocha770 smile Też trzymam kciuki! My mamy być na 9, a o 11 już do domku. Jutro 13 i piątek, mam nadzieję, że to szczęśliwy początek drogi smile
          • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 16.09.13, 11:41
            Witam nowe staraczki na naszym forum.Fajnie,ze jest nas więcej,bo już praktycznie wszystkie dziewczyny,z którymi tu piszę zaszły w ciążę,a ja nadal czekam na swoją kolej.Z Wami będzie raźniej.Dobrze wiedzieć,ze nie jestem tu osamotniona i ze prócz mnie stara się ktoś jeszcze.Trzymam za Was kciuki i życzę powodzenia.Nasze forum jest raczej szczęśliwe więc dobrze trafiłyściewink
            Ma - nic się nie odzywasz,kiedy stymulacja?Z tego co pamiętam to miałaś podchodzić jeszcze w tym miesiącu.Ja chyba zniosę jajo do stycznia!!!A w ogóle to w związku z tym,że nasze kariotypy są ok a Dr boi się kolejnych ciąż bioch.w moim przypadku,zalecił nam udać się do immunologa.Tak więc czekam na @ i dzwonię umówić się na wizytę.Nie wiem już co zrobić żeby nie zaprzepaścić kolejnego programu.
            Kochane mamusie - Forcelko, Anuszko, Agawko, co słychać?Jak Wasze bąble?Możecie przysłać od czasu do czasu jakieś fotki,chętnie pooglądamsmile
            Alicjo - który to już miesiąc u Ciebie?Napisz koniecznie co słychać i jaka płeć dzieciaczka.Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie!
            • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 16.09.13, 12:30
              B_ubu ja program zacznę za około tydzień. W piątek jadę na wizytę i pewnie dostanę recepty na zastrzyki. Teraz mam mały problem i nie wiem czy nie zmusi mnie to bym zaczekała z całą procedurą. A mianowicie od ubiegłej niedzieli leci z moich piersi pokarm. Biorę leki na zbicie prolaktyny, ale jakoś te leki mi nie pomagają. W sobotę robiłam badanie prolaktyny, tak więc jak wyjdę z pracy pojadę odebrać wynik. Mój "zwykły" gin twierdzi, że to przez stres. Jakoś ostatnio przytrafiają mi się same niesamowite historie, które doprowadzają mnie do ataku szału.
              Jeśli przystąpię teraz do procedury to cykl powinien mi się pojawić dokładnie tak samo jak w ubiegłym roku. Może to jakiś znak? Lekarz nawet nie będzie musiał mi wyliczać daty porodu. Po prostu będzie można przepisać z książeczki ciąży z 2012r. Trzymaj za mnie B_ubu kciuki.
              Pozdrawiam
              • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 16.09.13, 16:26
                Czesc dziewczyny smile

                Witam serdecznie nowe staraczki smile

                Bubu, Ma1c moje kochane, caly czas czytam forum i mocno Was dopinguje i trzymam kciuki. to ze sie odzywam tak czesto nie znaczy, ze o Was zapomnialam... wrecz przeciwnie, calym sreduchem jestem z Wami.
                Moja Juleczka to zlote dziecko, przesypia cala noc, czasami budzi sie o 4 rano, ale zjada i dalej idzie spac i tak spimy do 7-8 rano. caly czas karmie piersia, ale wczoraj pozyczylam od kolezanki laktator zeby sciagnac troche mleka, bo musze wyjsc do fryzjera, mam taki odrost ze szok! a w ciagu dnia bez cyca co 1,5-2h moje male szczescie nie wytrzyma i zbieram pokarm, zeby meza zostawic z Juleczka smile na wadze pieknie przybiera, usmiecha sie od ucha do ucha, zaczyna brac do raczki zabawki i wklada do buzki... jedynie na spacerach jest lobuz, bo jak sie obudzi to jest krzyk i trzeba ja brac na raczki, bo musi panienka swiat ogladac, zachowuje sie jakby miala pol roku, bo musimy ja trzymac buzka do ludzi, tak ja wszystko interesujesmile
                nie wiem czy dzisiaj, ale wysle Wam nowe zdjecia smile

                Za wszystkie nowe dziewczyny rozwniez trzymam mocno kciuki.

                • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.09.13, 19:45
                  Hey dziewuszki,
                  Ja rowniez witam wszystkie nowe staraczkismile
                  U nas na szczescie wszystko dobrze. Dzisiaj mialam kolejne usg w Gd ze wzgledu na moja dwunaczyniowa pepowine i w ogole zeby zobaczyc jak sie nam dziecina rozwija.
                  Okazuje sie, ze dziecie rosnie jak na drozdzach...jest o tydzien za duza.Teraz juz wiemy, ze to kobietka na 100%. W tej chwili jestem w 25t3d ciazy a malutka wazy 1048g. Poza tym zelazo troche niskie takze mam brac biofer 3x dziennie. Wczesniej bralam centrum dla kobiet w ciazy ale niezbyt dobrze sie po nim czulam a jeszcze wczesniej przez pare dni bralam pregnacare - totalna porazka.
                  Ciesze sie, ze u naszych forumowych mamus wszystko w porzadku i trzymam kciuki za kolejne podejscia dla Bubu i Ma1c.
                  Pozdrawiam serdecznie
                  Alicja
                  • johnson76 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.09.13, 21:03
                    Cześć dziewczyny smile Ja po punkcji i wczoraj też już po transferze. Udało się wyciągnać 15 komóreczek, a zapłodnić 7. Zgodziliśmy się na podanie dwóch zarodków i teraz sie zastanawiam czy to dobry pomysl ?... Ze niby jak się skończy 35 lat tak się stosuje. W ogole to moj lekarz niewiele tlumaczył, a wizyty byly tak krótkie, że trudno bylo sie rozgadac. Z tego wszystkiego to nawet nie zapisalam ile mam brac luteiny po transferze sad A moj gin prowadzący pojechal na urlop. Też korzystam z tego rządowego programu i jestem w Invimedzie w Wawie, oni na początku lipca jakoś wyjatkowo opieszale kwalifikowali i jeszcze jakiś czas temu było tam sporo miejsc (można to sprawdzić na stronie ministerstwa zdrowia). Ogólnie to kwalifikacja też nas kosztowała sporo stresu i funduszy głównie na powtorzenie badań. No, ale to już za nami. Teraz tylko trzeba czekać smile
                    • kropas24 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.09.13, 21:08
                      Johnson - mi przepisał lekarz luteinę co 12h po 4tbl dowcipnie big_grin i taką wydrukowana karteczkę każda z kobietek dostaje z rozpiską leków w Provicie (plus estrofen, Encorton, Fragmin i witaminy)- ja mam 31 lat. Kwestia 2 zarodków, gdzieś wyczytałam, że z dwóch zarodków sznasa na implantację = 30%, z jednego =10%. Ja miałam tylko jednego blastusia i wiem, że jeżeli będzie mi dane posiadanie więcej blastusiów - będę prosiła o podanie dwóch big_grin
                      Ps. trzymamy kciuki
                      • johnson76 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.09.13, 21:37
                        kropas24 - tak właśnie biorę, 2 razy dziennie po 4 tabletki. Dzięki za informację smile Ja też mam rozpiskę od mojego lekarza, dwie nawet, ale jak przyszło co do czego to patrzę, że kazal mi brac luteinę, ale nie napisał ile. Trzymam też bardzo kciuki za Ciebie i pozostałe staraczki. A forumowym mamom dużo cierpliwości smile
                        • kropas24 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.09.13, 21:44
                          za mnie 3maj kciuki w październiku, moje drugie podejście big_grin
                          • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 17.09.13, 23:15
                            Johson76 leczymy się u tego samego lekarza. Ja po transferze miałam luteinę przepisaną 3x1tabl, ale do tego dochodził też duphaston i estrofem. Życzę ładnej bety.
                            Alicjo super, że u Ciebie wszystko w porządku. Wydaje mi się, że malusia faktycznie spora jak na ten tydzień ciąży. A Ty jak się czujesz? Jesteś za zwolnieniu?
                            A ja najprawdopodobniej od następnego wtorku zaczynam wielkie kłucie. Proszę bardzo o trzymanie kciuków za mnie. Mam już dość tych porażek. Teraz musi się udać.
                            • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.09.13, 11:01
                              Witajcie kochane!!!
                              Przede wszystkim witam wszystkie nowe staraczki na naszym forum!!!Jest to szczęśliwe miejsce, prędzej czy poźniej każdej się uda także dobrze trafiłyście!!!
                              Mac1- oczywiście,że będziemy trzymać kciuki!!!Musi się udać tym razem!!
                              Anuszko, zazdroszczę Ci, że Twoja kruszynka jest taka kochana i grzeczna, zwłaszcza,że przesypia noce! U mojego Maksia zaczęły się kolki,kto to przeszedł, ten wie, o czym mówię!W nocy budzi się średnio co 2-3 h,także ja nie wiem, co to przespana noc! Ale mimo, że chodzę jak pijana ze zmeczenia i tak jestem najszczęśliwsza na świecie!
                              Pozdrawiam Was wszystkie, Ciebie Bubu oczywiście też, myślę często o Tobie, czas szybko zleci i już zaraz będziemy trzymać kciuki za Ciebie!
                              Ja również czytam nasze forum i regularnie tu zaglądam ale wiadomo, synuś nie pozwala na częste rozpisywanie się!
                              Pappaaa!!!
                              • johnson76 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.09.13, 12:55
                                ma1c - ja mam duphastron (3x1) i luteinę, bez estrofemu. Lecze się u dr Rokickiego teraz, ale transfer miałam u dr Dworniaka, ponieważ dr Rokicki pojechał na krótki urlop (o czym w piątek, po punkcji nie napomknął). Mnie jest wszystko jedno, byleby się udało smile kropas - będziemy trzymać kciuki, póki co zbieraj siły i pozytywną energie smile
                                • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.09.13, 14:47
                                  Ja w piątek mam wizytę i będę ją miała u dr Dworniaka. A całą procedurę będę miała u dr Rokickiego. Mi powiedział o swoim urlopie 2 tygodnie temu.
                                  • johnson76 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.09.13, 15:01
                                    Właściwie to przed kwalifikacja to tez leczyliśmy się u dr Dworniaka,a potem, żeby nie tracić czasu i szansy na kwalifikację poszliśmy do dr Rokickiego, bo miał akurat wolny termin. I tak zostalo.
                                    • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.09.13, 12:58
                                      Hey kobietkismile
                                      Juz odpowiadam na pytania...nie pracuje od poczatku ciazy ze wzgledu na to, ze nie przechodzilam ospy wietrznej a jestem nauczycielka w szkole podst.
                                      W zeszlym roku jedna z asystentek w mojej szkole zachorowala na ospe i ciezko ja przechodzila. Rowniez moj maz wspominal mi, ze jego kolezanka z pracy niedawno zarazila sie ospa od swojej corki i takze miala powiklania.... w sumie b. dlugo byla na zwolnieniu. W ciazy, jak sie pewnie orietujecie, ospa jest b. niewskazana - takze wolalam nie ryzykowac....z reszta nawet lek z invicty powiedziala mi, ze w ciazy mam dzieci unikac jak ognia.
                                      Co do rozmiarow naszej kobietki - to sami bylismy zaskoczeni. Ja jestem raczej wysoka (172cm) ale drobnej kosci i budowy. Przed pierwszym ivf, czyli dokl rok temu wazylam 55kg. Do drugiego podejscia troche przybralam moze 57,58 kg. W tej chwili waze juz 65 ale nie specjalnie to widac...brzuch tez nie jest jakis gigantyczny. Maz tez 183 cm i 65 kg takze chuchrowink
                                      Cos sobie przypominam, ze panienka Anuszki tez szybko rosla???Anuszko czy Ty urodzilas przed terminem? Agawko teraz, tak jak Ty bede musiala zdecydowac co do porodu natur/cc. Totalnie nie mam pojecia co wybrac. Mam nadzieje, ze na dobre doszlas juz do siebie??? Rowniez mam nadzieje, ze Maksymilianek wkrotce pozbedzie sie tych paskudnych kolek.
                                      Anuszko, Forcelko - jak sobie radzicie z dwojka dzieci?
                                      Ma1c- wierze w to, ze jeszcze w tym roku do mnie dolaczysz... w koncu musily zachowac ciaglosc ciazowa na naszym forum!!! Rowniez zycze naszym nowym kolezankom samych wysokich bet - zwlaszcza tym, ktore sa juz po transferach. Trzymam kciuki!!!
                                      Bubu, czas szybko leci, ani sie obejrzysz a znowu strzykawki pojda w ruchwink Czy sadzisz, ze zaczniesz stymulacje w styczniu?
                                      Absolutnie zgadzam sie z Agawka - to szczesliwe forum i tego sie trzymajmy!!!
                                      Pozdrawiam
                                      Ala
                                      xx
                                      • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.09.13, 19:57
                                        Jak miło kobietki,że wszystkie nam tu towarzyszycie mimo,że osiągnęłyście już upragniony celsmile
                                        Ala - nie takie znowu z Was chucherka - wysocy jesteście z męzem to i bobas może być spory.To niesamowite,że jesteś już po 24tc!Kiedy to zleciało,prawda?Ciekawe co u Kasiek,pojawiła się tak szybko jak i zniknęła.
                                        Ma - kłuj się kochana jak najszybciej,szkoda że nie mogę Ci potowarzyszyćsadPewnie transferek będzie jeszcze w pazdzierniku!
                                        A ja nadal rozmyślam nad wizytą u immunologa!Chyba jednak pojedziemy do Łodzi się zbadać.Nie wydamy na ivf,bo jest refundacja to chociaż w ten sposób spróbujemy poszukać powodów wczesnych poronień.Jak myślicie,czy to dobrze?Niedługo zwariuję z tej bezczynności w kwestii zaciążania.Czuję się jak nawiedzona jak nie podchodzę do procedury - hi,hi - ivf działa na mnie jak narkotykwink))Buziaki dla wszystkich!
                                        Trzymajcie się nowe staraczki i nie rezygnujcie z marzeń!
                                      • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.09.13, 21:11
                                        Hej Dziewczyny smile

                                        A wiec tak, Alu77, moja Niunia od samego poczatku byla wieksza i tak jak wyliczyl lekarz urodzila sie 3800gr smile urodzilam trzy dni po terminie, ale wywolywali mi porod.
                                        Jesli chodzi o wychowywanie dwojki dzieci, to ja jestem w tej komfortowej sytuacji, ze moja starsza corka ma 13 lat, wiec same rozumiecie, to tak jak bym miala tylko jedno dziecko smile
                                        Mam nadzieje, ze Kasiek nie bedzie zla, ze podziele sie z Wami info na jej temat. ja mam z Kasia caly czas kontakt i jak pewnie pamietacie miala dwie porazki, a obecnie jest w ciazy blizniaczej i do tego bedą mieli parke big_grin tak z niej szczesciara big_grin big_grin big_grin jest juz w wysokiej ciazy, w polowie grudnia bedzie rodzic smile
                                        • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.09.13, 23:35
                                          Ojej to fantastyczna wiadomosc!!!Pogratuluj jej od nas Anuszkosmile
                                          Pozdrawiam
                                          Ala
                                          xx
                                          • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.09.13, 11:41
                                            Wow! Super wiadomość! Proszę o przesłanie gratulacji również ode mnie smile
                                            No u nas różnica wieku 2 lata i osiem miesięcy. Synek za 10 dni ma 3 urodziny. Jest wesoło, i dzieje się tak dużo, że przerażona jestem czasami jak szybko mija mi ten czas. Mamy trochę kłopotów z adaptacją do przedszkola. Za chwilę tam lecę i już mam stresa że hej. Olena rośnie, wieczory i noce przesypia - nie mam z tym żadnego problemu. Kolek też nie było, oby tak dalej smile
    • kasiek794 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 20.09.13, 19:26
      Witajcie Wirtualne Od Sercasmile))))
      Anuszko spoko nie gniewam sie wręcz przeciwniesmilewiecie dziwuszki kilka razy pisałam do Was opisywałam ale chyba cosik pokićkałam bo było zero odzewu..smile)))wiecie co ja jestem tu z Wami codziennie smile
      to prawda bedziemy mieli Glorie i Rychasmilekocham je bardzo nawet jak teraz pisze to mam kluche w gardle...dzieci sa super kopią coraz mocniej a my uwielbiamy jak brzuch skacze szczególnie wieczoramismile
      to prawda dwie porazki,wieele doświadczen doznałam dzieki in vitro a nawet niezle sie zmieniłm duchowosmilei psychicznia aleee tylko na plusssmile
      mam takie momenty ze staje przed lustrem i nie wierze ze to sie dzieje w realusmile
      przesyłam Wam wszystkim duuuzzzooo dobrego i prosze wierzcie smilebo ja wierze ze Wam sie uda!!!!zaraz sie pobecze,smilejak zaczynam wspominac zastrzyki łzy szczescia gdy zrobilam test nie 10 dpt tylko 4dpt i zobaczyłam je!!!!dwie!!!smilesmilenigdy tego nie zapomne bo to cudowna przygoda jaka mnie spotkała!!!!!
      p.s.kiedys a moze jeszcze pzed porodem jak przestane byc mniej aktywna opisze cała nasza przygode z dążeniem do celusmilebo to zajebista bedzie historiasmile))
      Sciskam Was najmocniej na świeciekiss*muuuaaaaa
      • paul.a86 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.09.13, 16:58
        Cześć Dziewczyny. Czytam forum od dłuższego czasu ale nie miałam odwagi napisać. Jestem po pierwszym niestety nieudanym in vitro i nie mogę sobie z tym poradzić. Wiem, że zawsze podnosicie się na duchu i chyba właśnie mi tego brakuje. Staramy się o dzidzie już 4 lata. Miałam 3 inseminacje a 9.09 pierwszy raz transfer. Leczymy się w Novum w Warszawie. Wszystkie wyniki zarówno ja jak i mąż mamy idealne. Wyhodowałam 9 dorodnych jajeczek- zapłodnili 6- z czego do 5 dnia rozwinął się tylko jeden. Miałam nadzieje, że jeden to musi być szczęśliwy ale niestety.... Najgorsze jest to, że nie udało się nic zamrozić i do II podejścia znowu muszę brać te okropne zastrzyki. Czy któraś z Was jest w podobnej sytuacji ? Ile trzeba odczekać do kolejnej próby ? Pozdrawiam Wszystkie Dziewuszki- mam nadzieje, że kiedyś Wam też będę mogła napisać, że beta mi rośnie ...
        • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 22.09.13, 22:01
          Kasiek - cudownie że będzie parka - to dopiero wspaniała wiadomość!Cieszę się,że się odezwałaś.Napisz kiedy poród i czy cesarka czy sn - pewnie cesarka,bo przy dwójce będzie bezpieczniej.Jak się w ogóle czujesz?
          Paul.a86 - witamysmileJa też jestem w Novum i mam 2 nieudane programy za sobąsadNapisz u kogo się leczysz.Tak to czasami jest-trzeba dłużej poczekać żeby zostać rodzicami.Doskonale Cię rozumiem,że ciężko Ci jest zaakceptować porażkę,bo każda z nas przeżywa to samo w razie negatywnego testu.Dla mnie zastrzyki też nie były przyjemne,ale czego się nie robi żeby osiągnąć cel...Współczuję Ci bardzo,ze musisz przez to wszystko przechodzić.Ale nie rezygnuj i próbuj dalej,możesz podchodzić do kolejnej próby po krótkiej przerwie - ok.2,3 miesięcy.Może spróbuj na refundację,ale nie w Novum, bo już nie mają miejsc do końca 2014r.!Podobno w innych klinikach jest lepiej z tymi miejscami,dziewczyny załapały się jeszcze nawet na ten rok.Pozdrawiam!
          • supermadax78 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 23.09.13, 15:30
            witam Was wszystkie serdeczniesmile
            Widzę, że jest tu mnóstwo pozytywnej energii oraz dziewczyn, którym się udało. Czy przyjmiecie mnie do tak zacnego grona?big_grin
            • paul.a86 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 23.09.13, 17:04
              Witamy Supermadex, też jestem tu "nowa" ale czuje jakbym niektóre dziewczyny znała dość długo ( czytam to forum od kilku miesięcy ). Napisz na jakim jesteś etapie smile
              • supermadax78 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 23.09.13, 18:30
                Witaj paul.a86smile Jestem właśnie po pierwszym transferze, w programie rządowym, niestety zakończyło się ciążą biochemicznąuncertain Mam tylko jedną zamrożoną blastusię. Obecnie czekam na okres i wizytę u lekarza, żeby postanowić co i kiedy dalej. Bardzo boję się, że moja samotna kruszynka może się nie przeżyć rozmrażaniasad A jak u Ciebie?
          • paul.a86 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 23.09.13, 17:02
            Bubu w Novum prowadzi mnie dr Czerkwiński (no taki dość konkretny facet ). Dziś właśnie dzwoniłam do przychodni i muszę odczekać pełne 3 miesiące do kolejnej próby także wizyta pod koniec grudnia ... niestety. Też dostałam się przez program choć w Novum leczymy się już od ok 2 lat. a Ty jak długo się starasz o dzidzie ? i kiedy masz kolejną próbę ?
            • johnson76 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 23.09.13, 19:13
              Hej dziewczyny smile ja testuje w piątek, oczywiście mam stresa, bo jakoś nie czuję, żeby się udało sad Ogólnie to jesteśmy w starym wątku wrześniowym z 2012, ale z tego co tutaj czytam to duuużo pozytywnej energii od Was bije. I to jest niesamowite i pocieszające w tym wszystkim. Ja do ivf podchodziłam po raz pierwszy, z programu rządowego, z tego wszystkiego po transferze nawet nie wiem, kiedy powinnam się umówić na wizytę po odebraniu bety, bo mój Pan dr mi nie powiedział sad Terminy jak zwykle już pozajmowane, więc będę się wpychać pomiędzy. Po transferze nie dowiedziałam się też ile dokładnie udało się zarodków zamrozić (zostało 5, które trzeba było jeszcze dohodować), boję się, że mogło ostatecznie wyjść, że nie mamy żadnych mrozaczków sad I tak sie zastanawiam czy potrzymać się jeszcze w tej niewiedzy, dlatego tutaj piszę smile
              • kropas24 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 23.09.13, 19:28
                Johnson - ja testowałam pierwszą betę w 9 dniu (prywatnie), drugą ostatnią w 12 dniu. My w Provicie dostaliśmy ksero dokładnej rozpiski jak postępowac po, a więc:
                - beta w 12-14 dniu po transferze, obowiązkowo badanie 2x
                - jeżeli wynik jest pozytywny, leki należy nadal przyjmować zgodnie z zaleceniami lekarza i umówić sie na wizyte kontrolnę 21-25 dni po transferze
                - jeżeli wynik jest negatywny ...powtórzyc betę i w przypadku ponownego negatywnego wyniku odstawić wszystkie leki i umówić się na wizyte kontrolną 21-25 dni po transferze

                Zatem...jeżeli już jestes po transferze umów sie już teraz do lekarza na konkretny termin wg dni wyżej podanych.

                Życzę Ci mega tłustej bety i plisssss - przełam złą passębig_grin
                Ja też jestem w programie, czekam na crio...pierwsza próba - porażka sad
                • johnson76 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 23.09.13, 20:04
                  kropasku - baaardzo Ci dziękuję za informacje, ja nie chcę robić bety wcześniej, piątek jest dla ok, przynajmniej będę miała cały weekend na ryczenie wink nie mam żadnych objawów, a właściwie mam, typowe jak na @ i dlatego tak pesymistycznie podchodzę. Ale skoro punkcję miałam w piątek 13 to może jednak będzie ok, bo dla mnie to szczęśliwa data wcześniej była. W sprawie wizyty to myślałam umówić się trochę wcześniej, jakoś 17 dni po transferze, ale zrobię według Twojej rozpiski smile Ja jestem w warszawskim Invimedzie, straszne zamieszanie się zrobiło przez ten program rządowy, ciągła rotacja nas staraczek, jak w fabryce sad Ja żadnej rozpiski nie dostałam, a sama się nie upomniałam. Taka gapa ...
                  A ja trzymam kciuki za Ciebie, już w październiku! I za pozostałe dziewczyny też. Przyznam się, ze ciągle tu siedzę od jakiegoś czasu i czytam.
                  • kropas24 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 23.09.13, 20:59
                    Johnson - u na s w Provicie też jest przemiał staraczków, istna maszynka - masakra uncertain Plus jest jedynie taki, że jest tam kilku lekarzy, nie jeden czy dwóch którzy są w stanie ogarnąć cały ogrom NAS big_grin Kwestia umówienia się - 17 dni to za wcześnie, bo gdyby nie wyszło to jest możliwośc, że wizyta będzie odbywała się podczas @, dlatego tak nam lekarze napisali i tak wyliczyli. Poza tym w programie inne przedterminowe/poterminowe wizyty sa już płatne. Z programu przysługuje nam 1 wizyta po transferze - kontrolna (głupie wytyczne) i w moim przypadku - 1 USG tuż przed samym crio transferem oceniające przyrost endometrium...Czyli za miesiąc big_grin
                    Johnson - życzę Ci z całego serducha, aby u Ciebie zaskoczyło, abyś przełamała złośliwość miesiąca sierpień/wrzesień. Odpoczywaj i dawaj znaka w piatek big_grin

                    Ps. masz jakieś mrożaczki?
                    • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 23.09.13, 23:30
                      Kochane dziś dostałam okres. Dokładnie rok temu jak podchodziłam do ivf 23-go też miałam pierwszy dzień cyklu. Marzę o jeszcze innym zbiegu okoliczności - same wiecie jakim. Od jutra zaczynam stymulację. Na samą myśl o tych zastrzykach, przewracają mi się wnętrzności. Dziewczyny odzywajcie się częściej co u Waszych maleństw słychać. Może udałoby mi się wyprosić u Was jakieś aktualne fotki Waszych pociech.
                      Pozdrawiam
                      • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 24.09.13, 18:59
                        Paula - ja jestem po 2 pełnych programach (6transferów, w tym 2 c.b.). Podobnie jak u Ciebie badania są ok,tylko jajeczkowanie nigdy nie było jakieś duże,ale nie tak żeby w ogóle go nie było.Staramy się już 6 lat - szmat czasu, tak sobie dziś pomyślałam.Skoro podchodzicie około stycznia to może razem nam się uda zsynchronizowaćwinkBo ja mam dzwonić w grudniu kiedy rusza kolejka refundowanego ivf na 2014.Jak sie uda to w styczniu/lutym zaczniemy.
                        Ma1 - trzymam kciuki.Powodzenia!
                        • paul.a86 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 24.09.13, 21:42
                          Bubu skoro mam sie zgłosic pod koniec grudnia- miesiąc pewnie tabletki anty i nastepny miesiac zastrzyki to wyszło by pewnie w lutym. Niestety ja nie miałam tego szczęścia i nic nie udało się zamrozić. Tak się zastanawiam czy te tabletki antykoncepcyjne sa konieczne ( cały czas mam nadzieję, że może jakims cudem uda się naturalnie i szkoda mi każdego cyklu ).
                        • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 25.09.13, 12:39
                          Kochana Mac1 podaj proszę mi jeszcze raz maila do siebie smile wyśle Ci kilka zdjęć smile
                    • johnson76 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 24.09.13, 19:19
                      kropas - mam wizytę, legalną smile 7 października (22 dpt). Jeśli chodzi o moje mrozaczki to ostatecznie nie wiem ... W dniu transferu wszystkich razem było 7 zarodków: 2 podane, a 5 pozostałych jak to powiedział Pan Doktor mój zastępczy - "trzeba jeszcze dohodować i zamrozić". Ale po transferze nie potwierdziłam ostatecznie co i jak. Dowiem się jutro, bo będę dzwonić do kliniki do mojego prowadzącego dr R. Na szczęście można bez problemu dzwonić czy smsować z naszymi lekarzami, wypróbowałam to już wcześniej, jeszcze przed wejściem do programu.
                      Myślałam, ze Gocha przełamie złą passę sad Śledzę też drugi wątek wrześniowy, trzymam kciuki za wszystkie!
                      • gocha770 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 25.09.13, 17:03
                        ja też was śledzę cały czas,lekarz kazał mi się zjawić za m-ąc , w sumie to nie mam takiej kąkretnej @, cały czas plamienia tylko mocniejsze, ale może tak u mnie ma być w tym cyklu, pojadę i zobaczymy co mi powie , przez tel powiedziałam że na razie rezygnujemy , a on zaproponował rozmowę i pojadę tak około 20 pażdziernika ,może uda mi się podejśc znowu ( muszę zaczynać od nowa )-mam taką nadzieję ,ściskam i podglądam...smile
                        • johnson76 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 25.09.13, 19:59
                          Gocha - może uda się na krótkim protokole, mniejsze koszta. Ja byłam na krótkim i zapłaciłam 2300 zł za wszystkie leki, udało się pobrać 15 oocytów, z tego 7 zarodków (dzisiaj się dowiedziałam, że mam 4 mrozaczki smile ). Nie wiem jak to u Ciebie wygląda, ale może jednak będzie zielone światło dla krótkiego protok. Ja testuję w piątek, póki co nie zamierzam się stresować smile
                          • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 25.09.13, 21:46
                            Dziewczyny,
                            tak sobie czytam te Wasze posty i muszę przyznać,że u mnie tez na krótkim protokole było pobrane dużo oocytów bo 16,a jak miałam krótki pobrali tylko 8!Ale różnie to bywa.Co do kosztów to długość protokołu nie wpływa na koszt,bo jeśli się słabo stymulujesz to czy to krótki czy długi prot.to i tak Dr musi dać większe dawki leków i cena rośnie.Widzę,że po ewentualnych porażkach wszystkie czekamy jak na szpilkach na kolejną próbę.Mnie dopada jakaś depresja i złe myśli,ale to chyba mix-jesienna chandra i napięcie przed @.Wczoraj juz tak sobie pomyślałam,ze chyba nigdy nie zostanę mamąsadMąż po raz pierwszy milczał-on chyba też już traci nadzieję.Straszne jest to wszystko... Idę spać kochane,bo zasieję tu jakieś przygnębienie i uciekniecie z tego forum,a tego bym nie chciała.Pa.
                            • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 25.09.13, 21:47
                              pomyłka - jak był długi to było tylko 8!
                              • nowicj.uszka Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 25.09.13, 22:40
                                Witam, jestem po krótkim protokole, jajeczek 9 z pick up'a. 5 z nich pięknie rośnie, 2 są troszkę mniej rozwinięte, ale rosną również. Transfer 28/09 i tu pojawia się pytanie- 2 czy 1? Dziewczyny proszę pomóżcie- jakieś sugestie? Mam 34 lata, PCO.
                                • johnson76 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 26.09.13, 10:12
                                  nowicjuszka - my zdecydowaliśmy się na podanie 2. Idę programem rządowym, ale mnie ograniczenie podania 1 zarodka nie dotyczyło, bo mam więcej niż 35 lat. Z pewnością szanse są większe przy podaniu 2, ale też większe szanse na ciążę bliźniaczą ... A Ty nie jesteś w tym rządowym programie?
                                  • nowicj.uszka Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 26.09.13, 12:12
                                    Nie kochana, mieszkam w IRL.. Nie wiem dlaczego tak mi sugeruja, żeby podać tylko jedno. W jakim stadium będziesz miała podawane-w stadium blastocysty (dzień 5)? Masz embrioskop?
                                    • johnson76 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 26.09.13, 13:30
                                      Embrioskop, nieee, ja załapałam się na dofinansowanie i jest szybko, krótko, mało informacji i bez takich dobrodziejstw. Miałam podawane w 3 dobie czyli pewnie zarodki 8-blastomerowe - transfer był 16.09. Jutro testuję, więc zobaczymy czy coś z tych fasolek dobrego wyrosło smile Wizytę mam 7.10. i zamierzam dokładnie się wypytać o jakość komórek (mam jeszcze 4 mrozaczki).
                                      Słyszałam, że w niektórych krajach europejskich zalecają właśnie (lub jest to obowiązkowe) przenoszenie jednego zarodka o największym potencjale rozwojowym, żeby zmniejszyć ryzyko wystąpienia ciąży wielopłodowej.
                                      • nowicj.uszka Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 26.09.13, 17:18
                                        Trzymam więc kciuki za Ciebie a raczej za Was smile
                                        Odnośnie ciąży mnogiej- im się po prostu w głowie nie mieści, że można chcieć dwójkę smile
                            • supermadax78 b_ubu 26.09.13, 07:22
                              Myślę, że to ta brzydka jesień tak na Ciebie wpływa. Proponuję dobrą komedię, 3 minuty na solarium oraz długi spacer po lesie(jak już przestanie padać). Musisz kochana naładować swoje akumulatory i ruszyć do boju z nowymi siłami. Gorąco Cię pozdrawiam, NIE TRAĆ WIARYwink
    • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 26.09.13, 07:47
      Anuszko mój e-mail: dziumaczek@o2.pl. Mi już mąż robi zastrzyki. Tak ich się boję, że codziennie przed nimi robię mężowi awanturę.
      • gocha770 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 26.09.13, 09:31
        johanson76 , mi na długim pobrali 10 occytów, 6 zapłodnili z czego 3 przetrwały , podali 1 , a reszta nie dotrwała do mrożenia, zostałam z niczym , a koszt z odmrazaniem occytów to około 5,5 tysiąca, więc lepiej iść programem od nowa , zobaczymy co lekarz mi powie, on wie najlepiej co robić.
        Pogoda paskudna i jak tu naładować akumulatory, sama sobie mówię ,że Bóg mnie nie stworzył do rodzenia dzieci, ale na pewno będę mamą!!!smile i wy też dziewczyny smile
        • johnson76 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 26.09.13, 10:30
          gocha - przestań! to facetów Bóg nie stworzył do rodzenia dzieci, ale nas?!? smile Póki co masz chwilkę przerwy i możesz się napić np. winka - czerwonego wink bo może się za chwilę okazać, że przez jakiś czas nie będzie Ci wolno smile
          • gocha770 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 26.09.13, 11:36
            wiem, wiem , a myśłisz że nie kupiłam winka, nawet poszłam do fryzjera smile
            • gocha770 Re: johnson76 27.09.13, 14:34
              hej, i jak tam ...? mam nadzieję że jest ok! smiletrzymam kciuki.
              • johnson76 Re: johnson76 27.09.13, 15:09
                Dziewczyny jeszcze nic nie wiem. Rano byłam oddać krew i zamierzam jechać po pracy po wynik (czyli właściwie za chwilę). Tak sobie wymyśliłam. Ale wczoraj wpadłam w panikę i załamałam się, bo jakieś plamienie się pojawiło, jak na @ Chciałam biec do apteki po test, ale dość późno było i odpuściłam w końcu. Poryczałam się oczywiście i zamartwiałam cały wieczór sad No nic, za jakąś godzinę i tak odbiorę czarno na białym ...
                • gocha770 Re: johnson76 27.09.13, 15:18
                  co ma być to będzie smileoby była tłuściutka beta - z całego serca życzę ! smile
                  • supermadax78 Re: johnson76 27.09.13, 18:20
                    hej johnson76, jak tam koleżanko?smile
                    • johnson76 Re: johnson76 27.09.13, 19:39
                      Odebrałam betę, 94,3 smile A jeszcze zanim wyszłam z pracy po wynik to zadzwonił mój doktor i powiedział: "No gratuluję, test pozytywny, jest pani w ciąży, proszę nadal brać leki"!!! Oczywiście razem z M kupiliśmy potem test ciążowy, chciałam koniecznie zobaczyć te dwie kreski. I wyszła ... jedna sad Ale i tak dzisiaj pełnia szczęścia smile
                      • anusza800 Re: johnson76 27.09.13, 19:44
                        Johnson 76 gratuluje smile na pewno druga kreska wyjdzie później smile ja mimo pięknego wyniku bety też miałam drugą kreskę bardzo słabą, a teraz ta moja druga kreska śpi w łozeczku wink
                        Powodzenia!
                      • gocha770 Re: johnson76 27.09.13, 19:46
                        sssssssuper!!! nie pisałaś już się bałam ,a tu tłuściutka beta, w końcu się udało smilesmilesmile, z racji tego że siedzę w domu na l4 to śledzę cały czas forum , mam zamiar niedługo podzielić twój los, wypoczywaj ....gratulacje,aby tak dalej dziewczyny !
                        • johnson76 Re: johnson76 27.09.13, 20:05
                          Anusza - mam nadzieję pójść w Twoje ślady i reszcie dziewczyn też tego życzę smile
                          Gocha niedługo i Tobie będziemy kibicować. Ja dzisiaj odkładam dalsze zamartwianie się na bok (wiadomo to dopiero początek drogi) i zalegam na kanapie z bananem na ustach smile
                          • gocha770 Re: johnson76 27.09.13, 20:12
                            aby tak dalej kochana, ja ze łzami w oczach popijam Wasze zdrówko lampką wina , będzie dobrzesmile
                            • johnson76 Re: johnson76 27.09.13, 20:44
                              smile
                              • supermadax78 Re: johnson76 27.09.13, 21:44
                                johnson76 super wieści, serdecznie Ci gratulujębig_grin Prześlij trochę wirusów ciążowych dla nas biedaczeksmile
                                • alicja.77 Re: johnson76 27.09.13, 22:14
                                  Johnson - Gratulacje!!!
                                  Przygotuj sie na 3 m-ce nudnosciwink
                                  Pozdrawiam
                                  Ala
                                  xx
                                  • ma1c Re: johnson76 27.09.13, 23:14
                                    Johnson GRATULACJE!!!
                                    Wiedziałam, że nasz pan dr R spisze się na medal. Wierzę, że i mi pomoże i już niedługo i ja będę w ciąży. Dbaj o siebie.
                      • serena75 Re: johnson76 28.09.13, 09:57
                        johnson76 - gratuluję!! smile Pamiętam Cię z wątku styczniowo-lutowego, wtedy obie byłyśmy w Invimedzie u Dr C-T. Strasznie się cieszę, że Ci się udało! Po prostu trzeba wierzyć i nie poddawać się... smile
                        Ja w sierpniu/wrześniu wróciłam do in vitro, ale już w innej klinice (FertiMedica w Wwie) i na szczęście udało nam się za pierwszym razem, 8 września miałam transfer 3-dniowych zarodków (8A) w Białymstoku, a 11 dpt odebrałam wyniki potwierdzające ciążę (chociaż beta startowała od niskich poziomów i nie miałam wielkich nadziei).
                        Jeszcze raz gratuluję!
                        Oby było nas coraz więcej! smile
                        • paul.a86 Re: johnson76 28.09.13, 13:00
                          Johnson76 także gratuluje. Ciesze się bardzo ale jednocześnie jak czytam, że kolejna z Was ma pozytywne wyniki to łzy mi same lecą z oczu. Jeszcze chyba nie mogę się ogarnąć po pierwszej nieudanej próbie.
                          • johnson76 Re: johnson76 29.09.13, 19:13
                            Dzięki Dziewczyny smile Mam nadzieję, że dalej też będzie dobrze, bo to dopiero początek drogi.
                            Ma1c - tak naprawdę to praca zbiorowa dr R i dr D wink Transfer robił mi dr D i to on dzwonił w piątek z dobrą nowiną smile znowu w zastępstwie.
                            Serena - ja pamiętam z kolei doskonale Twoją historię i jak Ci zazdrościłam w pewnym momencie sukcesu, ale z taką ogromną wiarą, że się udaje i wszystkim nam się kiedyś uda smile Potem przeniosłaś się na forum dla ciężarówek, zniknęłaś w każdym razie z tamtego. Teraz trzymam za Ciebie kciuki. Ja póki co we wtorek powtarzam betę, a jeszcze w następny poniedziałek mam wizytę. Jeśli wszystko będzie ok to nie wiem w sumie co dalej? Ty znalazłaś sobie innego lekarza do prowadzenia ciąży czy zostałaś w klinice?
                            Dziewczyny działamy dalej, nie poddajemy się! Wysyłam wirusy ciążowe smile i idę się relaksować, bo straszna ze mnie panikara i już jakieś smętne myśli mnie w porywach dopadają, co to dalej będzie ...
                            • serena75 Re: johnson76 29.09.13, 19:21
                              johnson76 - cieszę się, że mnie pamiętasz! smile Życzę Ci mocnego przyrostu bety... trzymam mocno kciuki!
                              Jeśli chodzi o prowadzenie ciąży, to zostanę z moja Pani Dr z FertiMedica, jestem do niej w 100% przekonana, a dodatkowo pracuje w szpitalu, w którym zamierzam rodzić (Żelazna)... tak więc tę kwestię mam z głowy.
                              Za około 10 dni będę miała pierwsze usg. Staram się nie denerwować, tylko rozmyślam, czy to przypadkiem nie bliźniaki... ostatnio beta wzrasta mi o ponad 350%. wink
                              • johnson76 Re: johnson76 30.09.13, 14:55
                                Właśnie to ciągłe rozmyślanie, zamartwianie ... Do mnie dzisiaj dzwonił mój pan dr R, potwierdził wizytę na 7 października. Ale jak go spytałam czy powtarzać wynik bety to mówił, żeby tego nie robić sad I siedzę teraz, i myślę: robić nie robić? Czy to coś zmieni?
                                • 4charlie Re: johnson76 30.09.13, 16:04
                                  Jesli czujesz, że powinnaś to zrób... to zamartwianie jest okropne..ja dzisiaj myślałam że zwariuję... Trzymam nadal za Ciebie kciuki!
                                  • johnson76 Re: johnson76 30.09.13, 16:42
                                    Zastanawiam się cały czas - bo jak wyjdzie, że nie przyrosła to dramat, a jak za bardzo to też myślenie... tak to już na nami jest smile
                                    Charlie - gratuluję, i trzymam kciuki!
                                    • 4charlie Re: johnson76 30.09.13, 17:14
                                      A jak za bardzo urośnie to też źle? Dziękuję ale nie gratuluj jeszcze please..... smile
                                      • johnson76 Re: johnson76 30.09.13, 18:59
                                        Jak beta rośnie to zawsze jest dobrze, ale jak szybko to może świadczyń o ciąży bliźniaczej smile smile A przy takiej zawsze trzeba bardziej uważać. Charlie czekam na dalsze dobre wieści od Ciebie i innych dziewczyn też smile
                                        • 4charlie Re: johnson76 30.09.13, 19:13
                                          Ja chcę bliźniaczą big_grinbig_grinbig_grin
                                          • johnson76 Re: johnson76 30.09.13, 20:07
                                            smile ja też bym chciała, ale większe ryzyko, że się nie uda donosić sad
                                            • 4charlie Re: johnson76 30.09.13, 20:55
                                              A ja znam wiele historii gdzie się udaje i trzeba być dobrej myśli smile ja będę bo nie mam innego wyjścia smile Ty też bądź smile
    • luna999 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.09.13, 18:22
      Cześć dziewczyny smile Jestem tu nowa, ale czytałam trochę to forum i chętnie się do Was przyłączę, bo jest tu dużo pozytywnej energii smile Przygotowuję się do mojego pierwszego in vitro, dzisiaj pierwszy dzień stymulacji, mam krótki protokół. Pozdrawiam wszystkie staraczki i przesyłam gratulacje dla swieżo upieczonej 'ciężarówki' johnson smile
      • 4charlie Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.09.13, 23:09
        Witam, jestem tu nowa, długo biłam się z myślami czy pisać smile

        Ten sam post umieściłam w innym forum o wrześniowym terminie, bo i tu i tam ciekawe rzeczy można przeczytać. smile

        Do in vitro przystąpiłam juz w wakacje ale pobranie komórek jajowych i transfer miałam we wrześniu.
        Punkcja: 18 września
        Transfer: 23 września
        Całość przeprowadzili lekarze w Invicta.
        Miałam tylko trzy jajeczka z 5 pęcherzyków ale udało się wyhodować dwa dobrej jakości zarodki, tak powiedziała pani embriolog. Oba mają ocenę 4AA. Czyli dobrze, tak?

        Ciągle mam różne myśli i pytania i szukam odpowiedzi w necie.
        Po 1 złapałam przeziębienie już w dniu transferu, nie mam temperatury wyższej niż 37 więc pani doktor mówi, że nie mam się martwić tylko nie wychodzić z łóżka.

        Po2 czy mogę pić sobie herbatę z nagietka z cytryną? Pewnie to głupie pytanie...

        po3. od dzisiaj mam dość mocne bóle podbrzusza jak na @ ale nie mam krwawienia. Z tego co czytam, to powinnam mieć krwawienie między 5 a 9dpt, tak?

        Biorę Luteinę dopochwową 3x8 tabletek i podjęzykową 3x4 oraz 3x1 estrofem no i kwas foliowy.

        Miałam już pierwsze badanie 26.09 i wyszło, że mam niski progesteron dlatego tak dużo luteinki wciskam, w poniedziałek czyli 30.09 mam kolejne badanie BHCG, estradiol i progesteron. Invicta ma takie procedury a mi w sumie to pasuje.

        Ale mam pytanie... skoro miałam transfer 23 września około 15:00 to jak mam liczyć doby? ciągle się w tym gubię, która np. jest dzisiaj doba skoro jest 28.09 godz. 19:30. I czy te bóle to norma?

        Badania mam mieć 30.09 i 3.10 - hormony a potem 10.10 i 17.10 hormony plus usg.
        Nazwałam nasze zarodki Blastuś i Morulka bo staramy się podejść na luzie na tyle na ile się da. mam 36 lat, bardzo niską rezerwę jajek i ogólnie nastawiłam się, że te dwa supermenki to będą bliźniaki. I nie wiem czemu tyle piszę ale chyba staram się opanowac panikę... smile pozdrawiam Was wszystkie serdecznie i życzę powodzenia każdej z nas!

        Ps. BHCG 3dpt miałam 1.5 ale to początek, niziutki też progesteron tak jak pisałam, zobaczymy w poniedziałek. smile
        • calineczka_11 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.09.13, 23:21
          4charlie a jaki mialas poziom tego progesteronu ? (jesli mozesz smile)
          • 4charlie Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.09.13, 09:20
            Calineczka smile

            Progesteron 11.47
            BHCG 1.5
            Estradiol 1525

            ale to było w 3dpt

            Jutro mam kolejne badania i to juz będzie tydzień od transferu smile

            ala77 dziękuję za pocieszające słowa smile
            • calineczka_11 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.09.13, 17:58
              Dziekuje. I widze ze estradiol tez "skacze" po zaskoczeniu wink hm ja mam teraz 315 a powinnam max 200. To moze cos sie u mnie pruboje dziac, hm. Co myslicie (wykres z temp ponizej). Dzieki z gory za pomoc, bo jak jestes juz "tu" Dziewczyny, to wszstko "przed" macie juz za soba. Ja robie wszystko co moge aby jeszcze zdazyc naturalnie, bo pod koniec mam wizyte kwalifikacyjna (bo staramy sie juz 2 lata i stwerdzono idiopatyczna).
        • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 28.09.13, 23:31
          Nooooo kochana...to dobry poczateksmile))
          Ja (rowniez z invicty) w 3dpt bhcg mialam 2,0, 6dpt - 21,5 a w 12dpt - 773smile)). Rowniez mam 36l i niska rezerw. Tak jak Ty takze bralam gigantyczne dawki luteiny...
          Teraz jestem w 27csmile))
          Zycze sukcesu i koniecznie daj znac co i jak z kolejnymi badaniami.
          Ma1c - kluj sie ladnie zebys dl nas szybko dolaczyla....Wierze w to, ze jeszcze w tym roku los okaze sie dla Ciebie bardzo laskawysmile
          Pozdrowienia dla wszystkich
          Alicja
          xx
          • 4charlie Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.09.13, 11:00
            Coś mi się źle wkleiło smile alicja77 dziękuję za pocieszające słowa smile))))
            • kropas24 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.09.13, 11:18
              Dziewczyny, czy któraś z was brała Encorto po transferze lub podczas całej stymulacji? Bardzo źle na mnie działa i byłam ciekawa czy musi on być i co on daje uncertain
              • supermadax78 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.09.13, 11:32
                hej kropaskusmile ja brałam encorton przed i po, tylko wcześniej mniejszą dawkę. On ma obniżyć Twoją odporność, żeby zarodek miał łatwiejszą implantację i żeby go Twój organizm nie odrzucił jako obce ciało. To przez encorton tak się rozchorowałaś biedaczko?
                • kropas24 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.09.13, 12:06
                  własnie szukam leku, który spowodował takie spustoszenie w moim organiźmie, encorton brałam ponad 6 tygodni non stop
                • kropas24 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.09.13, 12:12
                  supermadax - znalazłam winowajce, Encorton - poczytałam dokładnie na necie o skutkach ubocznych - spadek odporności, plamy na skórze, zawroty głowy i problemy z hemoroidami...wszystko pasuje jak z ulotki do mnie... Już teraz wiem co mnie tak wyniszczyło i szybko skontaktuję się z przedstawicielem firmy produkującej lek lub z samą firmą z kilkoma zapytaniami o szczegółowe info i badania naukowe tego leku. W końcu sama pracuję u producenta leków big_grin
                  Ps. dzieki za ukierunkowanie, aż sie poczułam lepiej, że wiem co jest grane big_grin
                  • supermadax78 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.09.13, 12:24
                    kiss
                    • 4charlie Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 29.09.13, 13:20
                      Ja nie biorę encortonu ale estrofem i też wyczytałam, że obniża odporność - czyli celowo mi go każą brać, tak? Nie wszystko tłumaczą niestety a nie zawsze wiadomo od razu o co pytać... Ja też złapałam coś grypowego już w dniu transferu i też mi lekarka mówiła, że to nic wielkiego. Leżę i się grzeję a filmy to chyba wszystkie obejrzę, dotrę na sam koniec internetu wink
                      • kropas24 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 01.10.13, 12:59
                        dziewczyny, brakuje wątku o skutkach ubocznych, leczeniu, badaniu. Załozyłam nowy wątek aby pozbierać wszystko do kupy. Jak możecie - dopiszcie swoje uwagi, aby kolejna osoba nie skończyła tak jak ja sad

                        Wątek:
                        Skutki uboczne - na co należy uważać
                        • johnson76 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 01.10.13, 13:30
                          kropas - strasznie mi przykro z Twojego powodu sad Myślałam, że będę ci już niedługo kibicować. Ja przystępując do programu robiłam mnóstwo badań, ale na boreliozę ?!? Nie przyszłoby mi to do głowy sad Myślę czy teraz nie uzupełnić swoich badań o kilka (też by się przydał taki wątek - co dobrze jest sobie zbadać przed). Dobry pomysł z nowym wątkiem smile
                          • johnson76 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 01.10.13, 13:38
                            Widzę, że o badaniach też tam jest smile
                          • 4charlie Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 01.10.13, 14:32
                            cholera, teraz ja będę się zastanawiać czy coś źle nie zrobiłam ale staram się wierzyć, że w klinice wiedzą co robią, co?
                            • johnson76 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 01.10.13, 14:38
                              charlie, nie zamartwiaj się na zapas, z tego co widzę to u Ciebie dość solidnie i przyzwoicie podchodzą do pacjentek smile A ja chyba jutro powtórzę betę ... zastanawiam się tylko czy w klinice, bo miałam nie robić sad
                              • 4charlie Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 01.10.13, 14:41
                                Zrób sobie gdziekolwiek. Ja mieszkam poza Gdańskiem więc badania robię w swoim mieście i wysyłam wyniki smsem do kliniki ale laboratorium też może Ci je przeanalizować. Mi babki z laba powiedziały, że dobre wyniki ale wiadomo...czekałam na telefon potwierdzający z kliniki. smile I zrób progesteron! (wiem, jestem męcząca z tym).

                                I dzięki za uspokojenie smile kiss Trzymam kciuki!!!
                                • johnson76 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 01.10.13, 14:51
                                  Robiłam progesteron jeszcze w poprzednim cyklu, w 21 dc, wyszedł ok. Też na własną rękę niestety. A teraz i tak biorę spore dawki progesteronu (luteina i duphastron 3x1). Zobaczymy co tam dalej będzie. A która z dziewczyn w najbliższym czasie testuje?
      • johnson76 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 30.09.13, 19:31
        Luna witamy smile ja jestem na tym wątku, ale podczytuje też inne smile Kibicuje wszystkim dziewczynom z całego serca, bo nie ma chyba większej nadziei, że nam się uda kiedy czytamy, że udało się komuś innemu w podobnej sytuacji! Trzymam kciuki za Ciebie! Przy krótkim protokole wszystko idzie super szybko, zobaczysz. Powodzenia!
        • 4charlie Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 30.09.13, 20:56
          Luna powodzenia smile)
          • luna999 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 01.10.13, 11:14
            Dzięki dziewczyny smile
            Ja też podczytuję inne fora, ale to wydaje się jednym ze szczęśliwszych, bo tu jest chyba największy odsetek 'zaciążonych' wink
            A ja jestem w trakcie kłucia i znoszę to nawet lepiej niż się spodziewałam wink. Żeby tylko coś z tego wyszło...
            Charlie - gratulacje!
            • 4charlie Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 01.10.13, 12:18
              Luna, trzymam kciuki, żeby nie bolało, żeby wyszło i w ogóle smile i dzięki smile)
              • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.10.13, 22:18
                Koleżanki jestem już pod koniec stymulacji. Mam około 20 pęcherzyków. Najprawdopodobniej punkcje będę miała w sobotę. Proszę o trzymanie kciuków za mnie.
                • 4charlie Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 02.10.13, 22:20
                  Się robi smile ja trzymam kciuki za każdą z Was smile i pewnie wszystkie tak samo smile taki Klub Trzymania Kciuków wink Powodzenia!!
                • johnson76 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.10.13, 09:55
                  Kciuki trzymamy! smile Niezły wynik! Ostatnio zgłębiałam tajniki jak się liczy tygodnie ciąży i tradycyjnie to pierwszy dzień ostatniej miesiączki, więc tak naprawdę zachodzi się w ciążę w 3 tc wink Ma1c Ty teraz miałaś krótki protokół? pisałaś, ale gdzieś mi umknęło ...
                  • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.10.13, 16:11
                    Tak, miałam krótki protokół. Dziś dr R stwierdził, że punkcja w sobotę. Że na pewno część komórek jest niedojrzała, ale do poniedziałku mogę nie wytrzymać. Jest ich dużo, więc mam nadzieję, że część z nich będzie nadawała się do dalszej "obróbki".
                    • gocha770 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 03.10.13, 19:16
                      ma1c- powodzenia, nic się nie bój ...będzie dobrze smile
                    • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 04.10.13, 18:14
                      Witam Was kobietki,

                      Ma1C...alez ten czas leci...Trudno uwierzyc, ze juz jutro pick up. Trzymam kciuki z calych silsmile)
                      Ja wczoraj mialam kolejne usg + test glukozy. Jak na razie dzieki Bogu wszystko ok. Panna dalej o tydzien za duza i wazy 1225g. Z glukoza chyba tez ok, poniewaz nie dzwonia z lab a mowili, ze dzwonia tylko gdy cos jest nie tak.

                      Co slychac u naszych forumowych mamus? Jak sobie radzicie? Czy nadal karmicie piersia i jak czesto wstajecie w nocy? I badzo prosze oczywiscie napiszcie cos nie cos o Waszych pociechachsmile

                      Bubu - rowniez sie do nas odezwij i daj znac co i jak z dalszymi staraniami...

                      Pozdrowienia dla nowych kolezaneksmile
                      Alicja
                      xx
                      • 4charlie Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 04.10.13, 19:51
                        Alicja powodzenia i gratulacje i w ogóle super smile)))
                      • johnson76 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 04.10.13, 21:19
                        Alicja - cudownie słyszeć takie pozytywne informacje smile Niech Twoja kochana Gwiazdeczka rośnie dalej zdrowo smile
                        A ja może głupia jestem, ale mnie nurtuje jak powinno się liczyć tygodnie ciąży: od pierwszego dnia ostatniej miesiączki czy od daty transferu + np. 3-5 dni? ...
                        • 4charlie Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 04.10.13, 21:31
                          Podobno przy in vitro to od dnia zapłodnienia.... bo dokładnie wiadomo kiedy nastąpiło, no nie?
                          Johnson dzisiaj miałam kolejną betę w 11dpt i jest 918 smile fajna no nie? big_grin kurde ale się cieszę... chociaż trochę boję się jeszcze cieszyć.. A kiedy masz USG?
                          • johnson76 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 04.10.13, 21:46
                            Widziałam Twoją betę, bo się już zresztą przeniosłam na tamten wątek smile Na bliźniaki się zapowiada smile smile Nie wiem kiedy mam USG, ale myślę, że pewnie na wizycie w poniedziałek. A Ty ciesz się kochana, bo to cudowne wieści smile
                            • 4charlie Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 04.10.13, 21:54
                              No to póki co się cieszę smile a Ty wiesz może czy takie kłucie przy jajniku to tez normalne jest? Jutro chyba zadzwonię ale z drugiej strony nie mam plamienia ani krwawienia, więc może nie robić z siebie panikary?
                              • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 04.10.13, 22:30
                                Charlie - Twoja beta jest gigantyczna!!!Gratulujesmile))
                                Kluciem sie w ogole nie przejmuj...rowniez mialamsmile
                                Pozdrawiam
                                Ala
                                xx
                                • 4charlie Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 04.10.13, 22:35
                                  Ala, dzięki wielkie za pocieszenie bo zaczynałam już łapać doła a to bez sensu smile i tak na usg więcej się przecież dowiem smile))))) no jest gigantyczna.. 10tego mam badanie hormonów i potem usg więc pewnie urośnie jeszcze bardziej big_grin mam nadzieję smile
                                  • gocha770 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.10.13, 09:40
                                    Dziewczyny ale super,samo zajście to sukces , ale bliżniaki to spełnienie marzeń, u mnie by tak było, pozdrawiam smilesmilesmile ale z programem rządowym to raczej nie bardzo , bo podają tylko jednego....
                                    • 4charlie Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.10.13, 09:47
                                      No ale właśnie komuś tu podano podobno dwa w rządowym smile Ja mam nadzieję że na usg okaże się, że są dwa smile i że rozwijają się jak należy smile
                                    • johnson76 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.10.13, 13:35
                                      Gocha - ja miałam podane dwa zarodki. W programie jak skończy się 35 lat to nie ma ograniczeń jeśli chodzi o liczbę zapłodnionych komórek i mogą podać dwa zarodki. Starość nie radość wink We wrześniu skończyłam 37 lat.
                                      • 4charlie Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.10.13, 13:44
                                        A to jesteś ode mnie tylko o kilka miesięcy starsza smile Ja miałam podane dwa zarodki ale szłap prywatnym programem więc i tak bym miała podane ile chciałam, bo pytają o to ile się chce. Johnson Ty mi przypomnij proszę jaki etap jest teraz u Ciebie smile i chyba musimy zrobić listę kto kiedy co - bo mi się już wszystko miesza...niedługo zapomnę na jakim etapie ja jestem big_grin
                                        • johnson76 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.10.13, 13:51
                                          Charlie - ja w poniedziałek idę do lekarza, pierwsza wizyta po transferze, strasznie się boję, że coś będzie nie tak. A te wizyty to takie krótkie, trzeba samemu o wszystko pytać, już sobie zapisałam na kartce sto pytań do ...
                                          Dobrze byłoby zrobić listę wink
                                          • 4charlie Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.10.13, 13:54
                                            Johnson a kiedy miałaś transfer? I czy już miałaś badania prg, estradiolu i bety? I jak wyniki jeśli tak? Nic się nie bój tylko zapisz pytania i zasyp nimi doktorka smile ja na czwartek sobie też zrobię listę smile
                                            • johnson76 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.10.13, 14:00
                                              Charlie - transfer miałam 16 września, betę robiłam dwa razy w 11 dpt (94,3) i w 16 dpt (724). Mój doktorek nie kazał mi nawet powtarzać bety, ale i tak to zrobiłam. Progesterony nie badałam, bo też nie kazał, ale biorę tego sporo.
                                              A myślałam też o liście nas - kto kiedy co, bo faktycznie można się pogubić wink Pisałaś o tym wcześniej smile
                                              • 4charlie Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 05.10.13, 14:05
                                                Tak, tak wiem smile ale też myślę o liście pytań do lekarza smile

                                                A co do listy osób co kto i kiedy to jakby to ugryźć? Bo nie mam pojęcia jak to tu zrobić smile
                                                • pileczek Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 08.10.13, 11:50
                                                  Witam. Od dłuższego czasu przeglądam wasze wpisy na tema t invitro i powiem że mnie troszkę wciągnęł. W celu polepszena wam humoru opowiem naszą historię w skrocie. A w woli ścisłości jestem panem i to opis z mojego punktu widzenia.. Moja partnerka ma 35 lat leczy sie od zawsze 2laparoskopie miliony badan 3 insyminacje buuu. 2 września pobranie 5 zarodków 3 zapłodnione do transferu przetrwał tylko jeden o wdzięcznej nazwie 5AA podobno według opini siostry przygotowującej bardzo dobry.Po pięciu dniach 7.10. transfer sama operacja trwa jakies 7 minut z rozebraniem byłem przy tym oglądałem na monitorze dziwne uczucie...Moja kobita oczywiście z ciekawości 9 dnia po transferze w tajemnicy zrobiła test ciążowy i nic 10 wynik pozytywny słąba 2 kreska . 13 dni po transferze 1usg pozytywne dzisiaj o 15 drugie usg...oczywiscie jadę . Objawy przez ten okres po samym transferze moja pancia przeziębiona (podobno naturalny znak że zachodzi się w ciąże także panienki bez paniki bo takie były opisy) bóle brzucha naturalne podobno ale ja jakoś sie obawiam. to na razie tyle jak wrócęto reszta juuuupija......
                                                  • 4charlie Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 08.10.13, 12:03
                                                    Hej, super, że taki długi post i dużo informacji, trzymamy kciuki smile odbierz proszę wiadomość na Facebooku smile
                                                  • gocha770 Re: pileczek 08.10.13, 19:27

                                                  • ma1c Re: pileczek 09.10.13, 12:38
                                                    Dziewczyny ja jutro mam transfer. Będę podaną miała blastusię. Liczę na wasze kciuki.
                                                    Forcello, Anuszko, Agawko jak wasze pociechy?
                                                    Alicjo na kiedy Ty masz termin? Jak Ty się czujesz?
                                                    B_ubu co u Ciebie?
                                                    Pozdrawiam
                                                  • 4charlie Re: pileczek 09.10.13, 13:02
                                                    ma1c trzymam za Ciebie mocno kciuki żeby się wszystko udało smile))))
                                                  • alicja.77 Re: pileczek 09.10.13, 15:21
                                                    Hey Ma1csmile

                                                    Oczywiscie, ze bedziemy trzymac kciuki!!! Trzymaj sie dzielniesmile))
                                                    (Czy jedna blastke podaja w programie rzadowym, czy sama tak zdecydowalas? Zupelnie sie nie orientuje...)
                                                    Napisz cos na temat ile skarbow udalo sie uzyskac i czy beda jakies mrozaczki?

                                                    Ja mam termin na 27 grudnia takze jeszcze troche czasu. Samopoczucie rowniez niezle - ostatnio dosc mocno pobolewaly mnie plecy ale dzisiaj jest nieco lepiej.

                                                    Mam ogromna nadzieje, ze do mnie dolaczyszsmile
                                                    Powodzenia
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • agawa7771 Re: pileczek 10.10.13, 10:15
                                                    Witajcie !
                                                    Przepraszam,że się nie odzywałam,mój Maksiu jest bardzo absorbujący!Ale co jakiś czas zaglądam tu oczywiście!
                                                    Już to chyba pisałam ale witam gorąco wszystkie nowe dziewczyny! bardzo dobrze,że tu trafiłyście!!
                                                    Mac1- trzymam kciuki!!!! No i przyłączam się do prośby- Anuszko, Forcelko,Bubu, co u Was?
                                                    Alicja jak się czujesz? na kiedy termin?
                                                    U nas czas biegnie bardzo szybko, za tydzień Maks skończy 2 miesiące a jeszcze przed chwilą miałam transfer...Poza tym rośnie jak na drożdżach i robi się coraz cięższy. Mój kręgosłup woła o pomoc po kilku godzinach noszenia mojego synunia!Ale biedaczek cierpi cały czas z powodu kolek i praktycznie nic mu nie pomaga.
                                                    Mam nadzieję,że każdej z Was si uda!!!
                                                    Poydrawiam
                                                  • meggii04 Re: pileczek 11.10.13, 22:33
                                                    Hej dziewczynki,
                                                    dawno się nie odzywałam,bo jakoś mnie dopadła depresja i nie chciałam tu wylewać swoich żalisadU mnie bez zmian,oczekuję na 2014r.Poza tym umówiłam się do Łodzi na 21 na wizytę u immunologa,ale od wczoraj mam ogromne wątpliwości czy jest sens grzebać w systemie immunologicznym i tam jechać.Poczytałam fora i niektóre dziewczyny twierdzą,że po tych szczepieniach niewiele komórek mogły wyhodować,a jak już coś wyhodowały to zarodki później nie dożywały 5 doby.Jestem tym wszystkim załamana!Nie wiem co mam robić,bo są też kobiety którym immunol.pomogła...
                                                    Ma1 - mocno,ale to bardzo mocno Cię wspieram!Już dziś zaczęłyśmy odliczanie,prawdasmileNiech się wreszcie spełnią Twoje marzenia,z całego serca Ci tego życzę oraz innym dziewczynom,które walczą o szansę bycia mamą.
                                                    Alicja - grudzień to już tak niedługo.Pewnie już "duża"dziewczyna z Ciebiewinkbo to 7 miesiąc.
                                                    Agawko - przysyłaj nam fotki Maxia,ciekawe jak się zmienił.Co do kolek to chyba same muszą minąć,aż szkoda maluszka,że się tak umorduje.A przy okazji Ty też już jesteś mocno zmęczona przy tym wszystkim,bo najgorsza jest bezradność.
                                                    Forcella,Anuszko - czekamy na wieści od Wassmile
                                                    Gratuluję naszym nowym przyszłym mamusiom na tym forum,trzymajcie się dziewczyny!
                                                  • meggii04 Re: pileczek 11.10.13, 22:35
                                                    to ja - wasza B-ubu tylko nick zmieniłam,bo tamten coś mi szczęścia nie przyniósłcrying
                                                  • 4charlie Re: pileczek 12.10.13, 10:40
                                                    Witaj i mim Twojego załamania trzymam za Ciebie kciuki smile niech 2014 rok będzie dla Ciebie tym szczęśliwym smile
    • liryka34 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 11.10.13, 23:12
      Witajcie, długo się wahałam przed tym wpisem. Do tej pory tylko "podglądałam", wspierając się na duchu, czasem się dołując i rozbebeszając swoje lęki i obawy.
      Moja historia to 5 - letnia walka o dziecko; walka z wiatrakami, niedouczonymi lekarzami, lekami, zabiegami etc. Zresztą - dobrze to znacie. Moja endometrioza została zdiagnozowana po ok. 9 latach...leczę się od zawsze prywatnie i zdążyła zrobić mega spustoszenie w moim ciele i umyśle. Jestem po histeroskopii, laparoskopii, 3 sezonach z lekiem o wdzięcznej nazwie visanne...i nic. Wyrok brzmiał in vitro. Tylko to dopiero był początek.
      Z uwagi na bardzo złe wyniki mojego męża (w ciągu roku z powodu stresu ilość plemników spadła o 98%!!!, a zdolnych do czegokolwiek był i tak maleńki procent), nasz wiek (34 i 38 lat), spier.... wyniki progesteronu w 2. fazie cyklu, zawyżone FSH i niskie AMH Novum przygotowywało nas do zabiegu prawie pół roku. Byłam wykończ6na jazdami z Poznania, nerwami, kosztami (same dodatkowe badania wyniosły nas ok. 4 000 pln, nie licząc kosztów dojazdów, zabiegu, leków etc.)... Na sam koniec okazało się, że mam raptem 2 (słownie:dwie!!!!!) komórki, z czego tylko jedna nadaje się do podania. W dniu transferu zostałam poinformowana o b. niekorzystnym poziomie progesteronu, który może obniżyć szansę na zagnieżdzenie o kolejne %. Mieliśmy w ciągu kilku minut zadecydować, czy podajemy, czy mrozimy..Oni - lekarze - sami nie wiedzieli, co będzie skuteczniejsze. Miałam dość wszystkiego. Dość jazd, lekarstw, nerwów, płakania w samochodzie pod kliniką. Miałam dość znaczących spojrzeń rodziny w Wigilię przy składaniu życzeń, pytań popier... kolegów z pracy - "na co Ty jeszcze czekasz?"..Zdecydowaliśmy się - przy szansie od lekarzy wycenionej na jakieś 10%.

      I wiecie co? Jestem właśnie w 32 tygodniu ciąży, walcząc z moją córcią w pozycji horyzontalnej, żeby jednak nie chciała się jeszcze rodzić i siedziała grzecznie,tam gdzie powinna! Strasznie chce zostać wcześniakiem..ale ja już wiem, że wszystko będzie dobrze.
      Dziewczyny i nieliczni Panowie na tym forum- trzeba wierzyć i walczyć!!! Cuda naprawdę zdarzają się częsciej tym, którzy działają smile)) Mi bardzo pomagał mąż, który jak mantrę powtarzał, że obojętni co będzie - i tak będzie mnie kochał i będzie ze mną szczęśliwy. Był też gotowy na rozpoczęcie procedury adopcyjnej, godził się na dawczynię komórek etc.
      Pomogła mi też modlitwa..owa słynna Nowenna Pompejańska smile))..zanim ją skończyałam - już wiedziałam, że jestem w ciąży. Wierzcie mi - nie jestem specjalnie bogobojna i w du.ie mam, co mówią księża o in vitro.
      Wiem jednak, że w takim cudzie palce musiał maczać Bóg, bez względu na pier... księży, którzy akurat najmniej powinni mieć do gadania w kwestii macierzyństwa.
      Wybaczcie tak długi tekst i bluźniercze wstawki smile. Reasumując - walczcie jak lwice, pomódlcie się (naprawdę namawiam do nowenny) i uwierzcie, że (kiedyś przeczytałam to w poradniku psychologicznym dla par starających się ) - większość z Was zostanie w końcu - w taki czy inny sposób - Mamami! POWODZENA!
      • 4charlie Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.10.13, 10:45
        Hej liryka34 smile Wzruszył mnie Twój post, serio się popłakałam smile Po 1 gratuluję cudu smile po 2 opisałaś to samo co ja przeżywałam jeśli chodzi o Wigilię czy pytania idiotów z pracy... Ludzie nie mają wyczucia. Po 3 tez wierze w siłę modlitwy i w to, że Bóg patrzy inaczej niż chcieliby tego księża. Cieszę się, że Ci się udało, walcz dalej dzielnie smile wszystkiego dobrego dla Ciebie i Twojej rodziny smile))))
        • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.10.13, 11:40
          Ojej ja tez sie poplakalam...
          Gratuluje z calego sercasmile))
          32tc to daleko takze na bank wszytko bedzie jak nalezy...no a jak sie mala uda powstrzymasz to moze beziemy rodzic razemwink

          Bubu ale nas zmylilas swoim nowym nikiemwinkTen nowy post to do Ciebie i Ma1c zebyscie nie tracily nadzieji!!!
          Jesli chodzi o rozmiary to zgadza sie...plaszcz juz sie nie dopinawink
          Pozdrawiam Was kochane kolezanki...
          Alicja
          xx
          • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 16.10.13, 22:14
            Liryka - niezwykle krzepiące jest to wszystko o czym piszesz.Wciąż mam nadzieję,że zostanę mamą tylko jeszcze nie wiem kiedy mnie to szczęście spotka...
            4charlie - u Ciebie chyba jutro usg,ciekawe co słychać u maleństw.Odezwij się do nas jak będziesz po.Trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze!
            Ma1 - to już chyba 7 dni po transferzesmileJak się czujesz?Są jakieś objawy czy nie ma żadnych?Pamiętaj,że musi być dobrze.Tak długo czekałaś żeby zabrać swój skarb i zatrzymać na te 9 miesięcy,ze czas najwyższy aby wszystko się ułożyło po naszej myśli.Daj znać jak tylko zrobisz test.Ściskam Cię mocno!
            • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.10.13, 19:13
              Dziewczyny udało się!!! Jestem w ciąży. Od samego początku od transferu czuję skurcze i ciągną mnie jajniki. Dziękuje za kciuki.
              A jak mają się bobaski naszych forumowych mam? Co u Was dziewczyny słychać?
              • liryka34 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.10.13, 20:36
                Witaj! smile ja tutaj nowa - ale gratuluję z całego serca!!! Chuchaj i dmuchaj na siebie - nic nie dźwigaj i duuuuuużo leż smile
                • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.10.13, 21:08
                  Ma1c...A nie mowilam?????
                  Ale sie cieszesmile))Super, super, super wiadomosc!!!
                  GRATULACJEsmile
                  Witaj w gronie zaciazonych i zgadza sie teraz sie oszczedzaj i niech wszscy wokol Ciebie skaczawink
                  Pozdrowienia!!!
                  Alicja
                  xx
                  • forcella Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.10.13, 21:11
                    Ma1c suuuuper!!!!! Ale się cieszę smile
              • anusza800 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 18.10.13, 22:49
                Ma1c gratuuuuuuullllluuuujjjjjeeeee!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! big_grin

                baaaaaaardzo sie ciesze! smile uwazaj na siebie, nogi do gory i leż, leż, leż smile

                U mnie super, malutka pieknie sie rozwija, tydzien temu skonczyla 3 miesiace, przewraca sie na boczki, usmiecha sie od ucha do ucha, przesypia cale noce, do tej pory nie mozemy z mezem uwierzyc ze takie idealne te nasze malenstwo smile
                • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.10.13, 08:43
                  Hej dziewczyny!!!
                  Mac1 - gratuluję!!!!!!!!!!!!!! Kochana, jak ja się cieszę!!!! Jednak to tylko potwierdza,że każda z nas na tym wątku prędzej czy poźniej będzie mamą!!!! Robiłaś betę czy test sikany? Pochwal się!!!
                  Musimy teraz mocno trzymać kciukasy za pozostałe dziewczyny i kochaną Bubu ( od razu wiedziałam,że Meggi to Ty po Twoim poście jak zawsze ciepłym i serdecznym)!
                  Bardzo się cieszę, pozdrawiam wszystkie nasze nowe dziewczyny!!!
                  Anuszko - to chyba jakiś cud,że Twoje dziecię przesypia Ci całą noc!!! Maksiu ma juz skończone 2 miesiące i budzi się kilka razy co 3-4 h ale to i tak już sukces bo na początku budził się w nocy co 1,5- 2 h. Może za miesiąc, dwa, będzie przesypiał nockę, kto wie?
                  Poza tym wszystko dobrze, najcudowniejsze momenty to te, w których mały się uśmiecha od ucha do ucha odpowiadając w ten sposób na mój uśmiech!!!!
                  Pozdrawiam!!!!
                  • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.10.13, 17:21
                    Ma1 - baaardzo się cieszę,że się udało!!!Bierz nospę żeby zneutralizować skurcze i będzie dobrze.Aż mi łezka popłynęła jak przeczytałam Twoją wiadomośćsmileW końcu znamy się nie od wczoraj i tak jak losy innych dziewczyn z tego forum i Twój nie jest mi obojętny.I pomyśleć,że kiedyś myślałam,że to dziwactwo zawierać znajomości przez neta i pisać na forach o swoich sprawach.Od ponad roku nie ma tygodnia żebym tu nie zajrzała i bardzo lubię czytać co u Was.Ma, życzę Ci z całego serca żebyś tak jak nasza Agawka już za rok delektowałą się uśmiechem swojego skarba!!!
                    Agawko - drańciuch nocny z tego Twojego Maxia - dobrze że już z te pobudki są rzadsze,bo pewnie na rzęsach chodziłaś w ciągu dnia po takich nieprzespanych nockach.Wyślij koniecznie fotkęsmile
                    Anuszko,Forcelko - buziaki dla Was i maleństw.A na Twój poród Alicjo czekamy z niecierpliwością,bo to już tak niedługosmileKupuj te piękne ciuszki,bo to chyba najprzyjemniejsze co może być przed porodem - tak sobie myślęwink
                    Charlie4 - miałaś się odezwać co słychać u Twoich maleństw po usg.
                    • ma1c Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 19.10.13, 22:22
                      Dziewczyny jak miło, że cały czas pamiętacie o nas. Tak mi miło się zrobiło, jak przeczytałam co u Was.
                      Ja w środę zrobiłam test z moczu i była bardzo delikatna druga krecha, a w piątek betę, która potwierdziła, że się udało. W poniedziałek zrobię jeszcze raz by zobaczyć czy dobrze przyrasta. Na pierwszą wizytę ciążową wybieram się 31.10.
                      B_ubu teraz czekamy od Ciebie na taką wiadomość. Czy Ty wiesz, w którym miesiącu 2014r. będziecie próbować? Macie już jakieś bliższe informacje?
                      Agawko Twój Maxio faktycznie śpioszkiem nie jest. Jak Ty dawałaś radę po tak nie przespanych nocach?
                      Dziewczyny przyłączam się do prośby B_ubu i proszę o fotki. Przecież my jesteśmy ciotkami z neta waszych pociech.
                      Pozdrawiam
                      • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 27.10.13, 12:45
                        Hej!
                        Ma1 - co słychać?Jak się czujesz?Mam nadzieję,że wszystko w najlepszym porządkusmileChodzisz do pracy czy od początku masz L4?Ale Ci dobrze,że jesteś już po tym wszystkim i maleństwo zostało z Tobą,mam nadzieję,że ja tez się doczekam,bo już mam dość tego okresu i ciągłych niepowodzeń co miesiąc.Oczywiście naiwnie wierzę,ze może naturalnie się uda skoro musimy czekać na swoją kolej w klinice do 2014 i próbujemy zaskoczyć,ale co miesiąc są tylko łzy,bo @ nadchodzi i tylesadMa - niestety nie wiem kiedy będzie nasza kolej-czy już od stycznia uda się stymulować czy trzeba będzie poczekać,bo mam nr coś koło 170 więc mnóstwo par przede mną!Jak ja marzę żeby zobaczyć wysoką betę,to uczucie najpiękniejsze na świecie po tych wszystkich katorgach.
                        Agawko - zdjęcia dostałam i Maxio jest jak cukiereczek-do schrupaniasmileJuż spory z niego kawaler wiec i pociecha będzie coraz większa tym bardziej,że juz Was rozpoznaje i się uśmiecha.Dzieci z każdym rokiem są coraz fajniejsze.
                        Alicjo - co u Ciebie?
                        Pozdrawiam dziewczynki,miłej niedzieli.
                        • alicja.77 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 31.10.13, 18:12
                          Witam Was dziewuszki,

                          Dzisiaj mialam kolejne usg i dzieki Bogu wszystkie pomiary sa w normie. Nastepne za 4 tyg czyli w 36 tc i wowczas lek ma zdecydowac co do terminu porodu.Na razie nikt nic otwarcie nie mowil o cc ale planowanie terminu porodu zabrzmialo mi wskazujaco na cc. Zobaczymy...Ja w zasadzie zgodze sie na kazde rozwiazanie zaleznie od tego jak beda mnie przekonywac.
                          Poza tym malenstwo jest juz skierowane glowka w dol i wazy 1872g.
                          Ja pokupowalam juz wiekszosc najpotrzebniejszych rzeczy, w tym wozek, ubranka, kosmetyki, wanienka itp. Zostalo jeszcze lozeczko, materac i kombinezon (taki zimowy pajacyk ) Mam juz wszystko upatrzone tylko czekam na przecene.

                          Ma1c - prosimy Cie koniecznie daj znac jak zyjesz???
                          Bubu - mam nadzieje, ze pomimo dalekiego numeru w kolejce nie bedziesz musiala czekac i sprawy nabiora tempa w styczniu
                          No i jak sie maja nasze mamusie???
                          Pozdrawiam Was wszystkiesmile
                          Alicja
                          xx
                          • b_ubu Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 08.11.13, 21:11
                            Hej!
                            Co tu taka cisza dziewczynki?No tylko mi nie mówcie,że nasz wątek wymrze przed moją kolejną próbąsad((I kto mnie będzie wspierał?Mam wrażenie,że jajo zniosę tak bardzo czekam na styczeń.Nawet nie wiecie jaka jestem samotna,nie ma dnia żebym nie marzyła o dziecku.Dobrze,ze pracuję,bo bym chyba zwariowała od tych przemyśleń!
                            Ma1 - co z Tobą?Mam nadzieję,ze wszystko ok,bo martwię się,ze nawet się do nas nie odezwiesz.
                            Ala - czekamy na Twój terminsmileAle fajnie,że już niedługo będziesz miała dzieciaczka.A ja tak marzyłam rok temu o kolejnych świętach we troje...
                            Pozdrowionka dla wszystkich!
                            • agawa7771 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.11.13, 09:03
                              Witajcie!!!
                              Bubu! Nie wypisuj glupotek!!! Oczywiście,że my wszystkie będziemy Cię wspierać!!!Zobacz, już jest połowa listopada, jeszcze dobry miesiąc i już będzie styczeń a wtedy będziemy mocno Cię wspierać!! W nowym roku musi się udać!!
                              Ja tu zaglądam często tylko gorzej z odpisaniem, bo jak już się zawsze zabiorę,żeby coś napisać, to Maksik się odzywa!
                              U nas wszystko dobrze, powoli kolki się kończą, chociaż sama w to nie wierzę, ale jest już o wiele spokojniej. W nocy też już lepiej także mam nadzieję,że ten najgorszy okres mam już za sobą!!
                              Dziewczynki, odezwijcie się,co u Was!!!
                              Pozdrawiam!

                              • gocha770 Re: Kto przystępuje do in vitro we wrześniu? 12.11.13, 15:39
                                bubu - cicho, bo większość z nas przeniosła się na fb- mamy tam tajną grupę i tak mimo wszystko szperam po forach, widziałam cię jeszcze na innym.
                                ja też w styczniu mam mieć kolejne ivf, 13 grudnia mam wizytę i się okażę co i jak ....wtedy było to na nfz , nie mam mrożaczków, teraz spróbuję szczęścia w innej klinice....jak co to będziemy w kontakcie...smilesmilesmile
                                • przyszla_mamuska melduje sie :) 12.11.13, 20:33
                                  Wczoraj mialam transfer. Ostatnie 3 zarodki - ku zdziwieniu wszystkich, wszystkie ladnie sie rozmrozily. 8, 6 i 5-komorkowe... tym razem pelny luz, do tego stopnia, ze w czwartek po usg zapomnialam sie zapisac na ooniedzialkowy transfer i ocknelam sie w niedziele rano haha niezle jaja wink pozdrawiam
                                  • b_ubu Re: melduje sie :) 12.11.13, 20:55
                                    Gocha - chętnie do Was dołączę na fejsie,daj namiarysmileJa to już normalnie jakaś weteranka jestem w tej kwestii programów ivf!Wszystkie zaciążają a ja czekam na swoją kolej...
                                    Agawko - dobrze,że powoli już się pozbywacie tych kolek,wyobrażam sobie,że było niewesołosadNiedługo Mikołajki,pewnie zestroisz Maxia na tą okazję ,ubranka dla bobasów typu mikołajek,elfik czy reniferek są cudowne.Okres świąteczny z nowym członkiem rodziny to dopiero będzie piękny czas...Całuję mocno!!!Ja chyba kupię mojemu M taki strój i go przebiorę żeby nam tylko we 2 smutno nie byłowink))
                                    Przyszła mamuśka-trzymamy kciuki żeby Ci się udało.Aż 3 na raz sobie zafundowałaś?Śmiechu to by było jakby te 3 z tobą zostały!
                                    Dziewczynki-dzwonili do mnie z novum,że mam robić FSH i AMH i zgłosić się do nich na ostatnią wizytę kwalifikacyjną.Myślę,że wcześniej zaczniemy niż nam się wydajesmileAle jestem podekscytowana,już się nie mogę doczekać.Tak więc na koniec grudnia będzie stymulacja a na początku lub w polowie stycznia zabiorę dzidziunie o ile się zapłodnią!!!

                                    • kropas24 Re: melduje sie :) 13.11.13, 07:49
                                      b-ubu napisz do mnie e-meila na malinamp@interia.pl, muszę Cię zaprosić, dodać i wrzucić na grupę na fejsie big_grin
                                      • ma1c Re: melduje sie :) 14.11.13, 15:56
                                        Witajcie, ja jestem już w 8tc. Dzidzia ma 1cm. Ale cały czas mam jakieś krwawienia i plamienia. W ubiegłym tygodniu przez nie byłam kilka dni w szpitalu. Odkleja mi się kosmówka. Ogólnie nie jest za ciekawie. Mam nakaz leżenia. Lekarz pozwolił mi wstawać jedynie do toalety. A po 12tc czeka mnie podszycie. Jeszcze do tej pory przeżywam śmierć Gabrysi. Strasznie boję się o obecną ciąże.
                                        Mam niesamowity apetyt. Mąż się śmieje, że powinnam teraz zamieszkać w sklepie, bo nie nadąża kupować mi produktów na które akurat w danym momencie mam ochotę. I dopadły mnie gigantyczne mdłości. Przez to leżenie jestem strasznie słaba.
                                        B_ubu to pewne że w grudniu zaczynasz? Ja będę cały czas Ci kibicować.
                                        • b_ubu Re: melduje sie :) 15.11.13, 22:29
                                          Na szczęście już weekend dziewczynki!
                                          Jestem wykończona pracą,każdy dzień to samo i marzę już o rozpoczęciu ivf.
                                          Ma - nawet nie wiesz jak mocno Ci kibicuję żeby wszystko się udało i dzidzia urodziła się zdrowa!Bardzo się cieszę,że się odezwałaś,bo szczerze mówiąc martwiłam się,że coś jest nie tak.Tyle nic nie pisałaś...Co do krwawień to z tego co dziewczyny piszą-dużo z nich je ma.Najważniejsze żeby przetrwać pierwszy trymestr,później się Tobą zajmą,bo jesteś szczególnym przypadkiem ze względu na to czego doświadczyłaś.Co do Gabrysi to już o tym nie myśl,teraz musi być dobrze i kropka!Wiesz,że pozytywne myślenie potrafi zdziałać cuda.Rozumiem Twoje obawy,ale myślę,że będzie dobrze.
                                          Ala - i na kiedy termin?Grudzień się zbliża ogromnymi krokami...a tak niedawno oznajmiłaś nam,że się udałosmile
                                          Anuszko - co słychać,ile ma ten Twój maluch?
                                          Forcelko - kiedy idziesz do pracy?
                                          Agawko - przesyłam buziakikiss
                                          • ma1c Re: melduje sie :) 04.12.13, 11:26
                                            Witajcie, straszna tu cisza. Dziewczyny proszę po kolei napisać nam co u Was.
                                            Ja jestem w 11tc. Wczoraj byłam u lekarza i podobno mam w brzuszku synka. Dzidziuś mierzy 3,7cm. Ja mam mdłości i ciągły nakaz leżenia. Kosmówka nadal się nie przykleiła. W piątek mam iść na wymaz by pomału przygotowywać się do podszycia.
                                            B_ubu czy Ty już zaczęłaś procedurę?
                                            Alicjo jak wygląda u Ciebie sytuacja?
                                            Anuszko, Forcello, Agawko co u Was?
                                            Pozdrawiam
                                            • alicja.77 Re: melduje sie :) 04.12.13, 18:01
                                              Hey dziewuszkismile
                                              Ciesze sie Ma1c, ze ciaza sie rozwija, skarb rosnie i oby tak dalej. Oszczedzaj sie, lez i w ogole leniuchujsmile Z tym okreslaniem plci w tak wczesniej ciazy to zdarzaja sie pomylkiwink Nam rowniez powiedziano w 12tc, ze bedzie kawaler a wyszla kobietkasmile
                                              Ja w pt rozpoczne 37tc takze niewiele czasu zostalo juz do rowiazania. Wyglada na to, ze bede rodzic naturalnie. Nastepna wizytye mam 11 a kolejna 19 gr i wowczas lek ma zdecydowac czy beda wywolywac porod czy czekac na natur.
                                              W sumie termin mam na 27 gr... Z objawow to ostatnio miewam klucia krocza, ktore odczuwam jak sie dziecko ruszasad(( ale podobno to normalne. Na ostatniej wizycie w zeszlym tygpdniu mala wazyla 2928g takze miesci sie w normie. Do porodu pewnie jeszcze troche podrosnie.
                                              Poza tym w rodzinie wszyscy w pelnej gotowosciwink Urlopy pozalatwiane, bilety zabukowane, prezenty pokupowanewink My rowniez mamy juz chyba wszystkie najwazniejsze akcesoria.
                                              Teraz pozostaje tylko czekac…

                                              Pozdrawiam Was goraco i prosze odezwijcie siesmile
                                              Alicja
                                              xx
                                              • anusza800 Re: melduje sie :) 04.12.13, 20:11
                                                Hej Dziewczynki smile

                                                Ma1c leż do gory brzuchem i maksymalnie sie oszczedzaj! smile musi byc wszystko dobrze i bedzie smile
                                                Alicja, to juz za chwilke juz za momencik smile nie rozumiem, skad pomysl zeby wywolywac porod skoro z dzidzia jest wszystko w porzadku? skoro dzidziusiowi jest tam dobrze, to niech sobie siedzi w brzuszku jak nadluzej, samo zadecyduje kiedy chce stamtad wychodzic smile
                                                Dziewczyny moja Julka to Anioł a nie dziecko, los mi wszystko wynagrodzil, jest dzieckiem ktore usmiecha sie od rana do wieczora, kiedy zaczyna marudzic tzn ze jest spiaca, mamy nadzieje, ze zawsze bedzie taka grzeczna big_grin
                                                • forcella Re: melduje sie :) 04.12.13, 22:40
                                                  Cześć smile
                                                  Ma1c - bardzo się cieszę, że u Ciebie Ok. Odpoczywaj i dbaj o siebie smile
                                                  Alicja - to już niedługo, jak ten czas leci co???
                                                  Anusza - moja Olenka też jest bardzo spokojna. Przesypia całe noce - zasypia ok 20ej, budzi się o 6 na mleko i potem najczęściej też śpi. Rzadko się odzywam, bo u nas ciągle choroby. Najczęściej chorujemy w zestawie - synek i ja. Mała na szczęście wciąż zdrowa. Czas leci baaardzo szybko. Co do powrotu do pracy, to chcę wrócić z początkiem lipca.
                                                  Coraz częściej myślę o pozostałych zarodkach, po pierwszej ciąży byłam spokojniejsza, wiedziałam, że będę jeszcze próbować. Teraz jest inaczej.
                                                  Ściskam!
                                                  • b_ubu Re: melduje sie :) 09.12.13, 11:17
                                                    Cieszę się,że się odezwałyściesmile
                                                    Ala - za jakieś 2 tygodnie będziesz mamąsmileA jakie imię wybraliście dla swojej księżniczki?Czekamy na Twój cud!
                                                    Anuszko, Forcelko - tylko pozazdrościć takich grzecznych dzieciaków.Co do chorób to może warto popić tranu dla wzmocnienia.
                                                    Agawko - co u Was?Jakie postępy robi Maxio?Kolki już przeszły?
                                                    Ma1 - nigdy nie słyszałam o podszyciu,na szczęście teraz medycyna jest na takim etapie,że w wielu przypadkach może pomóc.Daj znać jak po wizycie,będzie dobrzesmile
                                                    Dziewczyny,czy Kasiek już urodziła?Agawko,chyba Ty masz z nią kontakt.Pozdrów ja od nas.
                                                  • alicja.77 Re: melduje sie :) 23.12.13, 00:03
                                                    Hey dziewuszki,
                                                    Melduje, ze nasz cud, Wiktoria, przyszlo na swiat w sob po 4 godz akcji porodowej. Dziecinka wazy 3,070g.
                                                    Jestesmy przeszczesliwismile))
                                                    Skrobnijcie co u Was i na wypadek gdyby nikt sie nie odezwal - Wesolych Swiat dla wszystkich staraczek, ciezarowek i mamusieksmile
                                                    Pozdrowienia
                                                    Alicja
                                                    xx
                                                  • b_ubu Re: melduje sie :) 23.12.13, 11:55
                                                    Ala - wspaniałe wieści,gratuluję z całego serca!Teraz możesz już odetchnąć z ulgą.Maleństwo jest z Wami i pierwsze święta we 3smile
                                                    Życzę Tobie i innym dziewczynom pięknych Świąt pełnych rodzinnego ciepła,miłości,spokoju i niezapomnianych uniesień,bo dla niejednej z Was to będą pierwsze święta z nowym członkiem rodzinki.Buziaki dziewczynkismile
                                                    Ma1 - co u Ciebie?Jesteś już po podszyciu?Wiesz czy będzie chłopiec czy dziewczynka?Trzymaj się kochana!Ty też niedługo zostaniesz mamusiąsmile
                                                    A my zaczynamy dopiero w styczniu stymulację,utworzyła mi się torbiel i muszę brać antyki żeby się jej pozbyć.Tak więc za miesiąc dopiero ruszamy.
                                                  • boskajola Re: melduje sie :) 23.12.13, 12:35
                                                    Alicja, gratulacje ogromne smile
                                                  • agawa7771 Re: melduje sie :) 23.12.13, 23:19
                                                    Alicja,gratuluje!!!to cudowna wiadomosc!Wspaniale,ze masz juz swoja mala cudowna istotke obok siebie! Przepraszam,ze sie nie odzywalam ale Maks daje co dzien czadu maly szatan i nie mam czasu zeby przysiasc do komputera!Teraz czekamy na malenstwo Mac1 i oczywiscie za chwilke zaczniemy mocno zaciskac kciuki za naszs Bubu!a torbielka sie nie martw!sama sie szybko wchlonie i bedziesz mogla ruszac do boju oczywiscie z naszym wzparciem forumowym!Zycze Wam wszystkim spokojnych i radosnych swiat i spelnienia marzen!
                                                  • agawa7771 Re: melduje sie :) 23.12.13, 23:20
                                                    Mialo byc wsparciem a nie wzparciem hihi, pisze z telefonu,dlatego takie pomylkismile
                                                  • forcella Re: melduje sie :) 29.12.13, 01:06
                                                    Gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    Dziewczynki, może poznamy się bardziej? Jesteście na FB?
                                                  • agawa7771 Re: melduje sie :) 30.12.13, 16:54
                                                    hej!
                                                    Ja niestety nie mam konta na fb, za to mam na nk, jak by co to podam namiary na maila!!!
                                                    pozdrawiam!
                                                  • starajacasie82 Re: melduje sie :) 30.12.13, 19:09
                                                    Alicja77, ogromne gratulacje smile
                                                    Strasznie się cieszę, ze kolejnej się udało.
                                                    Teraz tak z perspektywy czasu to wydaje mi się że u Ciebie to tak szybko wszystko poszło, a przecież dobrze wiemy, że też było ciężko. Razem walczyłyśmy, ja nadal kibluję, ale chociaż u Ciebie już ten dramat, niepłodność się skończyła. Jeszcze raz gratulację Wiktorii.
                                                    Ps. super, szybka akcja porodowawink
                                                  • alicja.77 Re: melduje sie :) 30.12.13, 21:03
                                                    Dzieki dziewuszki, Starajacasie i Bubusmile))
                                                    Wam rowniez sie uda…takim czy innym sposobem tez bedziecie mamamismile Wszystko jest tylko kwestia czasu, bardzo Wam tego zycze…
                                                    Dla nas to prawdziwy cud, ze udalo sie za drugiem podejsciem…zwlaszcza biarac pod uwage moj wiek, amh i w ogole.
                                                    Mama nadzieje, ze nasze powodzenie da Wam duzo wiary.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Alicja
                                                    xx
                                                  • agawa7771 Re: melduje sie :) 25.02.14, 10:44
                                                    hej Kochane dziewczynki!
                                                    Jeju, jaka tu cisza zapadła!!!
                                                    Bubu, kochana jak u Ciebie? Mam nadzieję,że ostro działasz, w końcu zaraz marzec mamy!! Napisz, co u Ciebie, jak się sprawy mają!!!Mam nadzieję,ze lada chwila podzielisz się z nami wspaniałymi wiadomościami!!!
                                                    Alicja, jak u Was? Doszłaś już do siebie? JAk Twoja pociecha?
                                                    Anuszko, Forcelko!Jak u Was?
                                                    U nas ok, Maksio dokazuje sztan,oj,dokazuje! Skończył już pół roku,zmienia mu się kolor oczek, z niebieskich na brązowe!!!
                                                    Poza tym wszystko dobrze!!!Kolki pożegnały się z nami raz na zawsze a myślałam,że to się nigdy nie skończy!!!!
                                                    odezwijcie się kochane, pozdrawiam, Agawka!
                                                  • forcella Re: melduje sie :) 27.02.14, 15:26
                                                    I ja się melduję smile Olenka skończyła 9 miesięcy, od niedawna raczkuje i siada. Ma już osiem ząbków i najważniejsze, że nie przechodziła tego boleśnie. Dalej przesypia noce i jest duuużo spokojniejsza niż starszak był w jej wieku!
                                                    Piszczcie co U Was smile
                                                  • alicja.77 Re: melduje sie :) 27.02.14, 21:42
                                                    Ojej Dziewczyny,
                                                    Jak milo Was uslyszec…a myslalam, ze to juz koniec naszego forum…
                                                    Az trudno uwierzyc…tyle zmian. Nie moge sie doczekac jak nasza mala zacznie siadac, zabkowac, raczkowac i w ogolesmile
                                                    My obecnie przechodzimy przez okres kolek takze Agawko wiesz o czym mowie…Poza tym Wiktoria w ogole nie placze w nocy takze jest calkiem znosnie ( jak tylko zacznie mlaskac -przystawiam ja do piersi, possie i zasypia jak susel) W dzien z kolei - czasami po 4 godziny nie spi z czego pierwsze 2 jest w calkiem dobrym humorze natomiast koncowka to tragediasad
                                                    Poza tym to uwielbia sie kapac, smieje sie do nas, wodzi oczami za zabawkami i ladnie trzyma glowe w pozycji na brzuchu.
                                                    Jak sie sprawy maja dziewuszki z waszymi mrozaczkami-jesli jeszcze jakies macie???
                                                    My mamy jeszcze jednego mrozaczka, ze ktorego bedziemy musieli zaplacic(przechowanie na nastepny rok)…. Czy ktos jeszcze planuje podchodzic do ivf?
                                                    Bubu i Ma1c dajcie znac jak sie sprawy rozwijaja…
                                                    Pozdrawiam
                                                    Alicja
                                                    xx
                                                  • forcella Re: melduje sie :) 28.02.14, 10:58
                                                    Ja mam pięć mrozaczków i płacę za kolejny rok. Nie wiem co dalej, to ciężka sprawa uncertain
                                                  • agawa7771 Re: melduje sie :) 28.02.14, 11:38
                                                    mam identycznie jak Forcelka, 5 mrozaków i też płacę. tak jak mowisz Forcelko, ciężki temat, tak naprawdę niewiadomo co dalej a i płacić 20 lat się nie uśmiecha tylko chyba narazie nie widzę innego wyjścia...
                                                  • b_ubu Re: melduje sie :) 01.03.14, 22:42
                                                    Ja też myslalam,ze juz sie nie odezwiecie,a tu wchodze calkiem przypadkowo i taka mila niespodziankasmileCzas gna jak szalony!Jak sobie pomysle,ze na kazdego z Waszych bobasow czekalysmy tu razem, a teraz sa juz takie duze to trudno uwierzyc.Na pewno kochacie je nad zycie i kazdego dnia dziekujecie Bogu za dar macierzynstwa.
                                                    Dziewczyny - u mnie stymulacja miala byc 3 mies.temu,ale pojawila sie torbiel i zniknac nie chce mimo antykowsadPoza tym mam badania na szyjke czy nie ma zmian nowotw.,bo dr mnie nastraszyl,ze nie wyglada najlepiej.No coz,moj organizm chyba pokazuje,ze to cale leczenie nie bylo dla niego bez wplywu.Martwie sie,ze nic juz z tego wszystkiego nie bedzie.Ciagle los rzuca mi kolejne klody pod nogi,po prostu nie mam sily dziewczynki kochane.W nast.tyg.bede wiedziala co dalej jak odbiore wyniki i zrobie wszystkie badania.Tak wiec albo zaczniemy procedure albo juz sobie dam spokoj.Trzymajcie kciuki,beda mi bardzo potrzebne.
                                                    Ma - napisz co u Ciebie.Pozdrawiam Was cieplo!
                                                  • forcella Re: melduje sie :) 02.03.14, 02:31
                                                    bubu nie załamuj się
                                                    zobacz, tu było wiele historii złych i powoli się udawało
                                                    uda się i tobie, może musisz poczekać troszkę dłużej ale się uda
                                                    dziewczyny, ja po raz kolejny zapraszam - spotkajmy się na FB
                                                    jestem tam codziennie, możemy pogadać częściej
                                                    możemy sobie utworzyć zamkniętą ukrytą grupę
                                                  • alicja.77 Re: melduje sie :) 03.03.14, 13:10
                                                    Hey Bubu,
                                                    Szkoda, ze tak jakos nic sie nie ukladasad...Nie trac wiary, wszystko sie jeszcze ulozy. Zobaczysz,ze wkrotce przyjda dobre czasy - trzymam kciukismilex
                                                    Dziewuszki, w koncu sie zmobilizowalam i zalozylam nowe konto alicja.77@gazeta.pl- takze forcellko daj namiary na FB to Cie odnajde. Rowniez jesli macie jakies zdjecia to chetnie obejrzesmile
                                                    Pozdrowienia
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • anusza800 Re: melduje sie :) 03.03.14, 21:37
                                                    Hej dziewczyny smile

                                                    Wiec i ja sie melduje smile moja Julka to okaz zdrowia, usmiechu i szczescia smile 11-go marca konczy 8 miesiecy, sprytna z niej dziewczyna jak miala 6 miesiecy siedziala sama, a dwa tyg pozniej usiadla juz sama bez niczyjej pomocy. mamy dwa zabki, ale jeszcze nie cale, do polowy smile czworakuje po calym domu, ostatnio odkryla szafke z garami, wiec mamy wesolo, nie mozemy jej z oczu spuscic bo wszedzie jej pelno smile od samego urodzenia zasypia o 19, teraz sie budzi raz na karmienie, ale jedno sie zmienilo- wstaje 6-7 rano big_grin jakies minusy tez musza byc hahahahah big_grin
                                                    Bubu, kiedy zaczelam odczytywac wszystkie wasze wpisy, mialam nadzieje, ze od Ciebie beda inne wiadomosci....az nie wiem co powiedziec, jest to strasznie przykre, kochana trzymam kciuki z calych sil, kiedys i Ty bedziesz szczesliwa mamuska...
                                                    Forcella, zalozylas juz te grupe na FB? podaj mi maila to napisze Ci moje prywatne dane i w taki sposob sie odnajdziemy smile moj mail anusza2@wp.pl

                                                    Pozdrawiam!!!!
                                                  • b_ubu Re: melduje sie :) 12.03.14, 20:57
                                                    Hej,
                                                    dziękuję Wam dziewczynki za słowa wsparcia,duzo dla mnie znaczą.Byłam na wizycie i obecnie jestem na etapie stymulacji. Kuję się dzielnie co rano i czekam na efekty.W sobotę I usg,zobaczymy czy wszystko idzie jak należy.Jestem w programie na fundusz więc zapłodnia tylko 6 komorek i pojawia sie pytanie - czy te zarodki sie wogole rozwiną...Nie bede sie martwila na zapas,prawda jest taka,ze co ma byc to bedzie.A tak wogole to kiepsko u mnie z kondycja psychiczna,chyba sie rozpadam od wewnatrzsadCiagle mi sie chce plakac i momentami jestem nie do zniesienia,ale to chyba typowe w obecnej sytuacji.Ile mozna sie starac o dziecko,chyba normalnie jekąś weteranka jestem!Życzę miłej nocy dla Was i Waszych pociech.
                                                  • ma1c Re: melduje sie :) 14.03.14, 19:04
                                                    Hey, fajnie ze sie odezwalyscie. Milo sie czyta co u Was. B_ubu Ty na pewno doczekasz sie malenstwa. Bardzo mocno trzymam kciuki.
                                                    Ja jestem w 24tc. Ciaze mam z gigantycznymi problemami. Jestem od grudnia caly czas w szpitalu. I do konca raczej juz z niego nie wyjde. Pierwsze 4tygodnie spedzilam w szpitalu w moim rodzinnym miescie, ale widzac brak wiedzy lekarskiej u specjalistow w tym szpitalu wypisalam sie z niego i zostalam przyjeta do szpitala w Warszawie. Tutaj faktycznie widze, ze lekarze wiedza co robia. Jestem okreslona jako najbardziej beznadziejny przypadek na oddziale. Caly personel medyczny liczy ze mna tygodnie ciazy. Na razie marze by dotrwac choc do 28tc. Caly czas leze i wolno mi wstawac jedynie do wc. Kazdy tydzien przynosi nowe problemy z ktorymi lekarze sie zmagaja. Tydzien temu moj synek wazyl 650g. Licze na szczesliwe zakonczenie tej ciazy.
                                                  • alicja.77 Re: melduje sie :) 15.03.14, 22:08
                                                    Ma1c -trzymaj sie kochana...bardzo, bardzo trzymam kciuki zeby sie udalo. Musisz byc dzielna...(Z drugiej strony to wspolczuje przezyc - tyle przeszlas i teraz znowu musisz sie denerwowac - tym razem musi byc dobrzesmile
                                                    Bubu - ciesze sie, ze znowu podchodzisz do programu...daj znac kiedy mam sie modlic i zaciskac kciuki. Ja w zeszlym roku 6 kwietnia mialam punkcje - moze Tobie tez wypadnie w tych okolicachsmile
                                                    Pozdrowienia
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • b_ubu Re: melduje sie :) 17.03.14, 11:21
                                                    Ma1 - tak się cieszę,że masz dzidziusia pod serduszkiem!Wiem,ze to co przechodzisz to jakis koszmar,ale niedługo sie skonczy i to szczesliwie,zobaczysz!Beznadziejne przypadki tez maja happy endy,bede sie za Ciebie modlila zeby wszystko sie ulozylo jak najlepiej.Lez grzecznie i pomysl ile masz teraz czasu dla siebie, nadrobisz lekturywink
                                                    Alicjo - około czwartku bedzie pick up wiec mysle,ze w poniedzialek dostane moja kruszynke.Jak ja na to czekam...Zeby sie tylko cos zaplodnilo,bo chyba nie przezyje innego scenariusza.
                                                  • agawa7771 Re: melduje sie :) 19.03.14, 16:14
                                                    hej dziewczynki!
                                                    Mac1- kochana, Jezu wytrzymaj jeszcze choć wyobrażam sobie jakie męczarnie przechodzisz w szpitalu. Ja sama jak leżałam przez tydzień jak byłam w ciąży to myślałam,że zwariuję, ale miałam silną motywację,że muszę wytrzymać dla maluszka! Mam nadzieję,że lada chwila wyjdziesz do domku!650 gr to juz duże dzieciątko!!! Każdy dzień się liczy!
                                                    Bubu Ty to chyba jednak zasługujesz na miano najwytrwalszej!! Ja cały czas myślę o Tobie, najważniejsze,że próbujesz! Koniecznie daj znać czy pickup w czwartek czy poźniej no i ile komóreczek masz wyhodowanych!
                                                    Anuszko, to super,że Twoja Juleczka jest taka kochana i ranny z niej ptaszek! O tym to akurat coś wiem! 7 rano i mój Maks już gotowy do zabawy...
                                                    Ja narazie nie mam konta na fb ale może założę i wtedy dam znać.
                                                    Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie.
                                                  • alicja.77 Re: melduje sie :) 20.03.14, 09:50
                                                    Bubu,
                                                    Dzisiaj o Tobie mysle...Oby znalazla sie choc jedna komorka, z ktorej powstanie nowe zyciesmile
                                                    Bardzo Ci tego zycze...
                                                    Ala
                                                    x
                                                  • b_ubu Re: melduje sie :) 21.03.14, 10:19
                                                    Dziewczyny,
                                                    pick up dopiero jutro!Byłam wczoraj na wizycie,bo jajek nachodowałam sporo,ale jedne były ogromne a inne potrzebowały wiecej czasu i Dr zdecydowal zaczekać 2 dni.Tak wiec ok poniedzialku zobaczymy czy cos sie zaplodni.Trzymajcie kciuki,bo to bedzie moj czas-przynajmniej tak sobie tlumacze!Pozdrawiam Was cieplo!
                                                    PS-Piekna pogoda zeby pospacerowac z bobasamismile
                                                  • agawa7771 Re: melduje sie :) 21.03.14, 15:39
                                                    Bubu! To wspaniale,że masz w sobie tyle jajek! Czekamy tu z niecierpliwością na jakieś wiadomości od Ciebie!!!
                                                    Oczywiście,że będę trzymać kciuki! Nic nie będę innego robić!Bo musi się udać!
                                                    Informuj nas na bieżąco oczywiście co i jak!
                                                    Powodzenia na pick upie i nie dziękuj!!!!
                                                  • b_ubu Re: melduje sie :) 24.03.14, 14:10
                                                    Dzwonili z labu i są 4 zarodeczkismileCzekamy dalej czy sie beda rozwijaly prawidlowo.Pani powiedziala,ze klasa A i sa ladne,ale nigdy nie wiadomo jak bedzie.W czwartek 5 doba i jesli bedzie ok to jade na transfer.W sumie obrali 13 oocytow,ale 8 bylo dojrzalych po odwirowaniu,a jak wiecie program dopuszcza zaplodnienie 6 tak wiec mamy finalnie 4,co bardzo mnie cieszy w obecnej sytuacji.Tylko niestety cos czuje,ze mnie hiper dopadasadTrzymajcie kciuki dalej dziewczynki.Buziaki od forumowej ciotki!
                                                  • anusza800 Re: melduje sie :) 24.03.14, 21:45
                                                    Bubu kochana! trzymam kciuki do czawrtku i nie puszczam! musi byc dobrze kiss
                                                  • agawa7771 Re: melduje sie :) 25.03.14, 10:59
                                                    Bubu!
                                                    to wspaniale! W takim razie czekamy na czwartek i transfer razem z Tobą!!!A ile kruszynek zabierzesz w brzuszku? Pozdrowienia i uściski!
                                                    Hiper powiadasz hiihi, ja po wyjęciu 25 jajek miałam brzuch spuchnięty jak w 8 miesiącu,kroplówki,leki, odłożenie transferu na 2 miesiące,to byla hiperka...ale nie życzę tego nikomu i mam nadzieję,że u Ciebie przebiegnie niezauważalnie i bezproblemowo!
                                                    Dawaj znać jak i co!
                                                  • b_ubu Re: melduje sie :) 01.04.14, 12:35
                                                    Agawko,Anuszko,Alicjo,Forcelko - dziękuję,ze jeszcze o mnie pamiętacie,w końcu sama jedna tu zostałam na tym naszym forum.W czwartek bylam po maluszka i dostalam 1,bo jestem w programie i tylko tyle mozna transferowaćsadDziś 5dpt i objawow zero!Już 2 razy bylam w ciazy i mialam takie specyficzne rozpychanie w brzuchu,teraz nic i to mnie bardzo martwi.Cos mi sie zdaje,ze nie tym razem dziewczynki...Piersi nawet nie sa nabrzmiale,bolu zero wiec totalna cisza.Tylko ten brzuch jak balon,ale to za sprawa hormonow jak sadze.Gorzej,ze z moich wszystkich zarodkow do mrozenia nadawal sie tylko 1!Pozostale 2 nie rozwinely sie do stadium blastki a program nie zaklada mrozenia mlodszych zarodkow.Wiec szanse mam 2,ale Dr stwierdil,ze te moje zarodki najlepsze nie sa.Na poczatku pieknie sie rozwijaja,a pozniej cos sie z nimi dzieje.Pewnie stad te moje ciaze biochemicznesadOdezwe sie i dam Wam znac jak sie to wszystko potoczy.A jak Wasze malenstwa,jakie postepy poczynily?W wolnej chwili mozecie przyslac jakies zdjecia,chetnie obejrzesmile
                                                    Ma - jak się czujecie?Kawaler czeka spokjnie na swoj czas?Napisz do nas koniecznie.Mocno wierze,ze tym razem bedzie dobrze-musi byc!!!
                                                  • agawa7771 Re: melduje sie :) 02.04.14, 09:00
                                                    Bubu!
                                                    W końcu się odezwałaś!
                                                    To cudownie,że masz już maleństwo w sobie!!!
                                                    Objawami się nie przejmuj! Ja też raz miałam tak, a za drugim razem zupełnie inaczej, zero objawów i się udało!!!
                                                    Mam nadzieję,że za kilka dni podzielisz się z nami wiadomością o dwóch kreseczkach!!!!!!!!
                                                    Bardzo Ci tego życzę!!!
                                                    Maksio poczynił spore postępy przez ostatnie tygodnie, zaczyna raczkować i śmiesznie to wygląda bo co chwilę się przewraca ale już idzie do przodu na kolankach! Zębów jeszcze nie ma. Poza tym wszystko w miarę tylko żeby jeszcze dał się wyspać....
                                                    Pozdrawiam i trzymam kciuki najmocniej na świecie!!!!!!!1
                                                  • ma1c Re: melduje sie :) 02.04.14, 21:47
                                                    B_ubu mocno trzymam kciuki. Tym razem musi sie udac.
                                                    Ja jestem w 28tc. W ubieglym tygodniu maluch przekroczyl 1kg. Caly czas leze w szpitalu i mam juz tego dosyc.
                                                    Pozdrawiam Was goracosmile
                                                  • agawa7771 Re: melduje sie :) 02.04.14, 23:19
                                                    Mac KOCHANA tyle juz wytrwalas ze na pewno dasz rade jeszcze ciut wytrzymac!kilogramowe dzieciatko juz samo da rade ze wszystkim w razie gdyby ( tfu tfu),jest juz duze wiec sie nie martw!powinnas dostac order za wytrwalosc bidulko!napisz co mowia lekarzei kiedy jest szansa,ze puszcza Cie do domku!sorry za bledy ale pisze z telefonu.pozdrawiam Cie serdecznie i Twoje malenstwo!
                                                  • alicja.77 Re: melduje sie :) 03.04.14, 10:00
                                                    Ja rowniez dziewczyny mocno trzymam za Was kciuki...za Was i Wasze malenstwa
                                                    Ma1c - super, ze maluch rosnie, oby jak najszybciej
                                                    Bubu - objawami lub ich brakiem sie nie przejmuj - to bardzo indywidualna sprawa...ja rowniez nic nie czulam...
                                                    Pozdrawiam
                                                    Ala
                                                    x
                                                  • b_ubu Re: melduje sie :) 06.04.14, 17:53
                                                    Hej,
                                                    jutro sądny dzień!Chyba zniosę jajo tak się stresuję dziewczyny.Dziś 10dpt i właściwie pierwszy dzień brzuch mnie pobolewa na @,innych dolegliwości brak,piersi nie bolą więc jest raczej nieciążowo.Każdego dnia oglądałam biust i marzyłam żeby choć trochę podpuch,bo to by był dobry znak,ale łobuzy nie słuchają mnie wcale i ani drgnąsadJutro się okaże czy mój czas nadszedł.
                                                  • agawa7771 Re: melduje sie :) 07.04.14, 15:40
                                                    Bubu!
                                                    i co?i co?
                                                    odezwij się bo my tu jak na szpilkach!!!!!!!!!!
                                                  • b_ubu Re: melduje sie :) 08.04.14, 14:04
                                                    Agawko-nie zamiescili mi wczoraj wynikow na necie i dopiero rano odebralam-dzidzia jest(79,09),ale sama wiesz jak jest u mnie z rozwojem ciazy wiec za wczesnie na entuzjazm.Jak mi milo,ze razem ze mna czekacie na ten moj cudsmileJutro 2 weryfikacja i zobaczymy co z przyrostem.Nadal nic nie czuje,dopiero dzis 12dpt piersi napuchlysmileSciskam Was mocno!
                                                  • agawa7771 Re: melduje sie :) 08.04.14, 14:52
                                                    Kochannnaaa!!!
                                                    Hura hura!!!
                                                    Ja juz wiem,że będzie dobrze!!!! Myśl pozytywnie jak najwięcej!!!!
                                                    Na coś się te kciuki chyba przydały!!
                                                  • alicja.77 Re: melduje sie :) 08.04.14, 15:12
                                                    O Jezu...az mam lzy w oczach....czulam, ze sie udasmile
                                                    Zobaczysz, wszystko bedzie dobrze bubu, dzieciatko bedziesz miala grudniowe, tak jak ja...teraz aby tylko przetrwac pierwsze 3 m-ce
                                                    Z calego serca zycze Ci super wysokiej betysmile
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • anusza800 Re: melduje sie :) 08.04.14, 18:38
                                                    Bubu!!!!

                                                    ostatnio mialam Ci napisac, ze to pewnie dobry znak, ze nie masz zadnych objawow bo i u mnie tak bylo, ale w koncu zapomnialam na smierc napisac maila, dzisiaj czytam i taka wspaniala informacja big_grin dalej trzymamy kciuki!!!! tym razem musi sie udac? przypomnij ktora to juz proba?
                                                    powtarzalas drugi raz bete?
                                                  • boskajola Re: melduje sie :) 08.04.14, 15:48
                                                    b_ubu- nie tylko dziewczyny z Twojego watku Ci kibicowały. Zagladałam tu do Was kiedys.
                                                    Cieszę sie bardzo, ze sie udało. Będzie dobrze, zobaczysz smile
                                                  • ma1c Re: melduje sie :) 09.04.14, 22:06
                                                    B_ubu alez sie ciesze. Mysl pozytywnie a bedzie dobrze.
                                                    A u mnie beznadziejnie. W piatek mialam usg. Mojej szyjki juz nie ma. Dostalam sterydy na plucka i podana mialam tokolize by sterydy zdazyly zadzialac. Mam powiedziane ze porod moze zaczac sie lada moment. Mam skurcze ktore lekarze powstrzymuja roznymi kroplowkami. W piatek maluch wazyl 1140g. A obecnie jestem w trakcie 29tc. Trzymajcie kciuki by wszystko skonczylo sie szczesliwie.
                                                  • anusza800 Re: melduje sie :) 09.04.14, 23:02
                                                    Kochana ściskaj mocno nogi! trzymaj małego chociaż jeszcze przez trzy tygodnie smile
                                                  • agawa7771 Re: melduje sie :) 10.04.14, 15:36
                                                    Mac, bardzo mocno wierzę,że Twoja kruszynka da radę jeszcze troszkę wytrzymać.
                                                    Myśl pozytywnie, choć pewnie to bardzo trudne.
                                                    Napisz koniecznie jeśli coś się zacznie dziać, trzymam kciuki i pomodlę się za Twoje dzieciątko choć nie jestem wcale jakaś mocno religijna. Całuję i trzymkaj się.
                                                  • b_ubu Re: melduje sie :) 11.04.14, 13:09
                                                    Ma1-wyobrazam sobie,ze to bardzo ciezki okres dla Ciebie,ale cos tak czuje ze tym razem wszystko skonczy sie dobrze.Dzidzia jest juz w miare duza wiec mysle,ze nawet w razie przedwczesnego porodu da rade.Byle pluca sie rozwinely i bedzie dobrze.Bardzo mocno trzymam za Was kciuki,zebys chociaz jeszcze ze 2,3 tyg.wytrzymala to juz by bylo lepiej.Trzymaj sie kochana!!!Zycze happy endu,musi tak byc,innej opcji nie ma.Jestes pod dobra opieka.
                                                    U mnie beta zle przyrasta wiec zegnam sie po raz kolejny z macierzynstwem,nawet nie chce mi sie pisac jaki czuje zal dziewczyny.No coz,chyba zycie ma dla mnie inny scenariusz niz ten,o ktorym marzesad
                                                  • alicja.77 Re: melduje sie :) 11.04.14, 21:31
                                                    Oh bubu...strasznie mi przykrosad Gdyby tylko lekarze wiedzieli dlaczego tak sie dzieje i byli w stanie temu zaradzic. Co za lossad((
                                                    Dobrze, ze jest jeszcze jeden mrozaczek - w nim nadzieja..
                                                    Sciskam Cie
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • agawa7771 Re: melduje sie :) 18.04.14, 08:13
                                                    Bubu napisz proszę czy to pewne,że jużtym razem nic z tego? beta spadła....? jesli tak to przytylam Cię mocno i pamiętaj,że musisz być silna żeby dalej realizować swoje marzenia. Masz jeszcze mrozaczka więc w nim cała nadzieja. Sciskam Cię mocno i odezwij się
                                                  • b_ubu Re: melduje sie :) 21.04.14, 13:11
                                                    Agawko-tak,niestety juz po wszystkimsadBeta stanela w miejscu i przez tydzien drgnela tylko 6 jednostek wiec znowu cos bylo nie tak z zarodkiem.To moj 6 transfer,a juz 3 ciaza biochemiczna pod rzad.Nie wiem zupelnie co mam robic,powiedzialam M ze juz raczej nie bedziemy mieli dzieci,bo same widzicie co sie dzieje.Jestem strasznie przygnebiona tym wszystkim.A co do ostatniego mrozaczka to on cos slabo sie rozwijal wiec nie wiadomo nawet czy sie rozmrozi.
                                                    Ma-co u Ciebie?Bardzo bym chciala zeby wszystko dobrze sie skonczylo,odezwij sie koniecznie.Pozdrawiam Was dziewczynki.
                                                  • alicja.77 Re: melduje sie :) 28.05.14, 16:08
                                                    Hey kobietki,
                                                    Alez tu u nas ciszasad((
                                                    Ma1c - mnie rowniez bardzo ciekawi jak sie sprawy potoczyly z dzieciatkiem. Daj znac jak zyjecie???
                                                    Bubu - co u Ciebie?...minal ponad m-c od ostatniego postu. Kiedy planujecie zabrac mrozaczka???
                                                    Agawko, Forcello - odezwijcie sie...czy zdecydowalyscie co robicie w sprawie mrozaczkow...czy jeszcze za wczesnie o tym mowic???
                                                    U nas jakos leci.... Dziecie ma juz ponad 5 mcysmile
                                                    Pozdrawiam Was
                                                    Alicja
                                                    xx
                                                  • agawa7771 Re: melduje sie :) 30.05.14, 10:32
                                                    hej!!!
                                                    Alicja, to aż niemożliwe,że Twoje dzieciątko ma juz 5 miesięcy!!! Czas szybko leci!
                                                    Bubu, co u Ciebie?
                                                    Mac, kochana co u Was?Mam nadzieję,że wszystko dobrze.A reszta dziewczyn? halllooo?
                                                    No właśnie,czemu sie nikt nie odzywa????
                                                    U nas wszystko ok, Maks rozwija się w szalonym tempie, ma ponad 9 miesięcy i na razie 2 zęby, ale juz zaczyna chodzić po mału, narazie przy meblach ale może już niedługo postawi pierwsze kroki samodzielnie!
                                                    W czerwcu jedziemy pokazać Maksowi jak wygląda nasze morze! Oczywiście, jak pogoda dopisze!
                                                    Jeśli chodzi o mrozaki to jak już pisałam, to cięzki temat, nawet nie rozmawiamy o tym za dużo z mężem.Narazie płacimy za kolejny rok i pewnie jeszcze przez kilka lat a potem....hmmm może w grę wejdzie oddanie zarodków ale tylko a granicę, mimo wszystko myśl,że po tej ziemi będzie chodzić moje dziecię trochę mnie odsuwa od takiej decyzji... a Wy kochane jak to widzicie? Ja mam jeszcze 5 mrozaków.
                                                    A mogę spytać ile płacicie za rok? ja 600zł.
                                                    Alicja, a Ty co zrobisz z mrozaczkami?Napiszcie też koniecznie.
                                                    Odezwijcie się pozdrawiam serdecznie!
                                                    p.s. będzie któraś z Was w przyszłym tyg. gdzieś w okolicach trójmiasta?
                                                  • ma1c Re: melduje sie :) 30.05.14, 15:24
                                                    Witajcie, kochane urodziłam 13.04. w 29tc synka. Wyszliśmy w ubiegłym tygodniu ze szpitala. Ja spędziłam w szpitalu 20 tygodni, mały 5. Te ostatnie 5 tygodni były jednocześnie przepiękne i straszne. Mały w inkubatorze podłączony do aparatury, a jednocześnie mogłam go pierwszy raz dotknąć, pogłaskać, ucałować, przytulić. Coś pięknego. Jak na razie jest super. Wcale nie płacze tylko śpi i je. Z dnia na dzień widzę jak rośnie, jak się rozwija. Jak wychodziliśmy ze szpitala zjadał 30ml w godzinę. Nie za bardzo umiał ssać. A teraz je 60ml w 15min i pięknie ssie. Warto było tyle się namęczyć. Mam wspaniałe dziecko.
                                                    Ja też mam mrozaczka. Ja planuję za około 2 lata po niego pojechać do kliniki. Kiedyś planowałam mieć 2 dzieci jedno po drugim. Ale wychodząc ze szpitala rozmawiałam z lekarzem i ze względu na moje problemy z donoszeniem ciąży mam powiedziane żebym odczekała co najmniej 2 lata. Tym bardziej, że to była kolejna ciąża. I to w niedługim odstępie czasowym.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • alicja.77 Re: melduje sie :) 30.05.14, 17:34
                                                    Oj Ma1c - co za wspaniala wiadomosc...GRATULACJE!!! ciesze sie ogromniesmile)))) A jak ma imie Twoj skarb??? no i jak ze zdrowkiem itp? Super, ze ladnie jesmile Tobie to sie nalezy medal za wytrwalosc...tyle tygodni w szpitalu...ja po jednej nocy mialam dosycwink
                                                    Agawa - ja jestem z Trojmiasta takze chetnie sie spotkam...dam Ci znac jak bede...pewnie kolo wrzesnia bo na razie to w GB.
                                                    Super wiadomosci o Maksiu - dwa zabki... no no
                                                    Moja uczy sie siadac i przewracac no i caly czas gaworzysmile
                                                    My mamy tylko jednego mrozaczka...takze pojade po niego jak skoncze karmic piersia...podejrzewam, ze pod koniec roku...
                                                    Pozdrawiam Was goraco i mam nadzieje, ze Bubu, Forcella i Anusza tez sie odezwasmile
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • b_ubu Re: melduje sie :) 13.06.14, 18:31
                                                    Hej,
                                                    i ja się melduję,bo widzę,że się odezwałyściesmile
                                                    Ma1 - wiedziałam,że bedzie dobrze tym razem.To wspaniale,że synek tyle wytrzymal w brzuszku i jestescie juz razem!Wiele przeszlas Ma,ale nagroda jest piekna i bezcenna wiec warto bylo,prawda?Niech dzidzia pieknie rosnie i zdrowo sie chowasmile
                                                    A u nas nadchodzi @ i jade po mojego ostatniego mrozaczka - bez zludzen,bo cos tak czuje,ze nie bede mama.Bylam na wizycie i dr zalecil przyjac zarodek, a pozniej pozostaje tylko immunologia i wiara w cuda,bo juz za duzo bylo tych ciaz biochemicznych.
                                                    Wspaniale czytac,ze u Was wszystko w porzadku,pociechy rosna i robia kolejne postepy.Pozdrawiam Was serdecznie dziewczynysmile
                                                  • ma1c Re: melduje sie :) 22.02.15, 18:13
                                                    Witajcie,
                                                    Co u Was słychać? Jak Wasze maluchy się miewają? Czy któraś z Was może zdecydowała się na kolejne dziecko?
                                                    Co u Ciebie B_ubu?
                                                    Mój maluch ładnie siedzi, zaczyna chodzić. Uśmiecha się cudnie. I myślę nad rodzeństwem...
                                                    Pozdrawiam
                                                  • alicja.77 Re: melduje sie :) 25.02.15, 09:13
                                                    Hey Ma1c,
                                                    Super wiadomosci!!!Fantastycznie, ze maluch dobrze sie rozwija i robi postepysmile
                                                    Moja juz od ponad m-ca chodzi, otwiera szuflady/szafki i caly czas gaworzy...
                                                    A poza tym to jestem w 7tcsmile))
                                                    Sama w to nie wierze...tym razem uzyskalismy tylko jeden zarodek...Zobaczymy jak dalej sie sprawy potocza, poniewaz to dopiero poczatek ale mam nadzieje, ze bedzie dobrze.
                                                    Mam nadzieje, ze wiecej osob sie odezwie.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Ala
                                                  • ma1c Re: melduje sie :) 25.02.15, 10:07
                                                    Ala jaka cudna wiadomość. A ja myślałam, że ja zwariowałam, że myślę o jeszcze jednym maluchu. Ja jestem zapisana na kwiecień na procedurę z programu rządowego.
                                                    Fajnie, że maluszek rozrabia. To oznacza, że dobrze się rozwija. Mój jest zainteresowany do słownie wszystkim. W jednym miejscu może jest w stanie usiedzieć max 3 sekundy.
                                                    Ala to życzę spokojnej, nudnej ciąży.
                                                    Całuski
                                                  • wiola8926 Re: melduje sie :) 25.02.15, 21:00
                                                    l
                                                  • alicja.77 Re: melduje sie :) 26.02.15, 16:29
                                                    Hey Ma1c,
                                                    Bede w takim razie zaciskac kciuki w kwietniu - koniecznie sie odezwij jak juz zaczniesz program...
                                                    Ja mialam 2 usg nastepne w 9tc. Jak na razie wszystko niby ok - dziecie rosnie, beta rowniez dobrze przyrasta. Co jakis czas tylko plamie i to mnie troche martwisad
                                                    No nic zobaczymy...mam nadzieje, ze to nic groznego.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Alicja
                                                    x
                                                  • agunia7771 Re: melduje sie :) 27.02.15, 12:10
                                                    hej dziewczyny!!!
                                                    super,że się odezwałyście!!!
                                                    Po pierwsze Alicja- gratulacje!!!Cudowna wiadomość!!!
                                                    U nas wszystko dobrze, Mały ma już półtora roku, nie wiem jak to zleciało, szatan nie z tej ziemi, nie idzie nadążyć za nim!!!Ja już wróciłam do pracy i oczywiście też już myślimy o następnym...
                                                    Teraz albo nigdy, bo za kilka lat będzie już za późno. Mam nadzieję,ze jeszcze w tym roku pojedziemy po nasze kruszynki-śnieżynki!!!!!
                                                    pozdrawiam Was serdecznie Aga
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka