Dziewczyny, to moj 3-ci cykl stymulowany. W tym cyklu dawka leku zostala zwiekszona. Od 10 do 15 dc mialam piekne objawy plodne (sluz BJ, szyjka miekka otwarta), w 15 dc dodatkowo bol owulacyjny, bylam pewna, ze owulacja wystapila. Od 16 dc zaczely sie typowe objawy dla fazy lutealnej - szyjka twarda, zamknieta, sluz lepki, ale temperatura nie wzrosla ani troche! Dzis jest 18 dc, temp. ani drgnie. Mam problem, bo od 3 dpo mam brac leki (Luteina i zastrzyki z Choragonu) na poprawe pracy cialka zoltego. Obawiam sie, ze do owulacji nie doszlo, moze pecherzyk byl przerosniety i nie pekl? Moze zrobila sie torbiel? Czy ktos wie jak sie postepuje w takim przypadku? Nie zaszkodze sobie jak wezme te leki? Owulacji juz nie bedzie w tym cyklu - albo byla mimo braku wzrostu temp., albo pecherzyk przerosl i jest torbiel. Czy Luteina nie zaszkodzi przy torbieli i po jej odstawieniu po prostu dostane krwawienia? Niestety moj gin zachorowal, nie mam jak sie skontaktowac