boskajola 24.11.12, 15:33 Dziś wlasnie mija 10 dpt i niestety pojawilo sie plamienie takie jak zazwyczaj zapowiadające okres. Mialyscie tak? jak to się skonczyło u Was? jutro mam testowac w domu, bete mialam zaplanowana na wtorek/srode. Załamałam się Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
adormidera1 Re: 10 dpt i plamienie :( 24.11.12, 16:36 to leć jutro na bete!!!!! testy sikane bywaja kapryśne, niby czułość 10-25, zależy od rodzaju a nie pokazują tak, wiem bo robiłam testy sikane i bete codziennie, po godzinie od testu, miedzy 5 a 12 dniem po transferze. jeszcze powiedz transfer miałas jaki, blastusie czy 3-dniowe zarodeczki? Odpowiedz Link Zgłoś
zosia9 Re: 10 dpt i plamienie :( 24.11.12, 16:53 Ja miałam plamienie nieco później. Plamiłam jakieś 20 dpt i jeszcze później. Szczęśliwie były to plamienia implantacyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
adormidera1 Re: 10 dpt i plamienie :( 24.11.12, 17:35 nie ma czegoś takiego jak plamienie implantacyjne 20 dni po trasnsferze!!!!!!!!! dpt - to dzień po transferze, i 10 dpt to za pozno na plamienie implantacyjne! Odpowiedz Link Zgłoś
kachnus30 Re: 10 dpt i plamienie :( 30.11.12, 21:13 piszę do Was dziewczyny bo przez 3 tygodnie po transferze plamiłam i nadal plamie dość obficie i dzien w dzień śledziłam na forach wpisy z nadzieją ze ktoś miał tak samo i jest nadzieja, dzisiaj jestem po pierwszym USG, fasolka rozwija się książkowo ma 6 mm , i stres nie był potrzebny zatem głowa do góry i trzeba wierzyć i mieć nadzieję bo co kobieta to inny przypadek, Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
boskajola Re: 10 dpt i plamienie :( 01.12.12, 14:43 kachnus, dziękuję takie wpisy zawsze dają nadzieje ja czekam na usg, ale jeszcze ze 3 tyg. W ktorym tyg po transferze robilas usg? u mnie 17 dpt Odpowiedz Link Zgłoś
boskajola Re: 10 dpt i plamienie :( 24.11.12, 17:36 dziekuje za odpowiedzi. mialam 2 dniowe zarodki podane, plamienie poki co sie uspokoiło, bete zrobie w pon. 20 dpt na implantacje to nie za pozno? podobno tj 5-7 dzien Odpowiedz Link Zgłoś
adormidera1 Re: 10 dpt i plamienie :( 24.11.12, 17:59 implantację miałas 5-7 dpt zakończoną, 20 dpt to na 100% nie jest implantacja. w tym momencie tzn 20 dpt wychodzą wyrażnie także testy z moczu, bo beta w tym czasie jesli doszło do ciązy jest juz 3 - 4 cyfrowa. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
k_anilorak Re: 10 dpt i plamienie :( 25.11.12, 10:19 U mnie takie plamienia zwiastowały ciążę biochemiczną (dwa razy). Odpowiedz Link Zgłoś
boskajola Re: 10 dpt i plamienie :( 25.11.12, 10:36 zrobiłam dziś test, druga kreska wszyła bardzo, bardzo blada i chyba po 20 min, no cóż jest to zawsze jakaś nadzieja plamienia nie ma, jutro beta Odpowiedz Link Zgłoś
boskajola Re: 10 dpt i plamienie :( 25.11.12, 11:22 adormidera - dziękuję a Ty na jakim "etapie" jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
adormidera1 Re: 10 dpt i plamienie :( 25.11.12, 11:53 ja jestem po roku leczenia w klinice, po 1 świeżym, 3 lodowych transferkach, dwóch biochemicznych ciążach. 24 pazdziernika miałam podane kolejne 2 świeże blastusie, jedyne które uchowały się z 19 komórek, 10 zapłodnionych, w zeszly poniedziałek miałam USG, widziałam serduszko 4 milimetrowego maleństwa!!!!!!!!! )) Odpowiedz Link Zgłoś
boskajola Re: 10 dpt i plamienie :( 25.11.12, 13:21 to długą drogę przeszłaś, ale warto było, gratuluję i trzymam kciuki ja leczę się w Novum w Wawie Odpowiedz Link Zgłoś
jagusia81 Re: 10 dpt i plamienie :( 25.11.12, 16:16 mi sikaniec w 12 dpt nie wyszedł załamana poszłam na betę a tam 114 tagże jak u ciebie jest chociaż blada kreska to chyba jeszcze nic straconego trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
adormidera1 Re: 10 dpt i plamienie :( 25.11.12, 18:24 tak sikańce są bardzzzzo zdradliwe!!! niby piszą ze 25 jedn wykrywają a tak na prawde to nie wiem, ja miałam we krwi już 50 i ponad a sikaniec nie wychodzil, jak miałam 700 to zrobiłam z ciekawości wieczorem, no i wyszedł ale i tak obie kreski nie były takie same!!! nie daj si ę zwieść i nie załamuj się. TYLKO BADANIE KREWKI DA ODPOWIEDZ, no chyba ze poziomy są juz trzycyfrowe to wtedy wyjdzie. głowa do góry i pędź jutro do labku, napisz jak wyszło!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
boskajola Re: 10 dpt i plamienie :( 25.11.12, 19:22 dzięki dziewczyny za słowa wsparcia stężenie bety w moczu jest duzo mniejsze niż we krwi, wiec dlatego sikance nie zawsze wychodzą. Juz nie moge doczekac sie jutra, chociaz na bete bede pewnie czekac do wtorku, w kazdym razie dam znac, jak wyszło Odpowiedz Link Zgłoś
any-time Re: 10 dpt i plamienie :( 25.11.12, 21:06 Jeśli zrobisz w Novum, chyba do 16.30, to wynik będziesz miała po 2 godzinach Odpowiedz Link Zgłoś
boskajola Re: 10 dpt i plamienie :( 25.11.12, 22:44 no wlasnie novum nie jest mi po drodze jutro, mialam tam jechac w srode, ale chyba nie wytrzymam i pojade Odpowiedz Link Zgłoś
boskajola Re: 10 dpt i plamienie :( 26.11.12, 18:51 juz wpisałam na listopadowym ivf, wiec i tu dopisze, beta z dziś 50 (12 dpt), a plamienie od czasu do czasu sie pojawia niestety Odpowiedz Link Zgłoś
adormidera1 Re: 10 dpt i plamienie :( 26.11.12, 19:15 to czemu masz taka smutna minke.??? 50 to chyba ok??? zobacz po 48 godz. czy przyrosła o min 66%. Odpowiedz Link Zgłoś
boskajola Re: 10 dpt i plamienie :( 26.11.12, 20:30 na betke się cieszę bardzo, ale plamienie mnie trochę martwi, do tego jakies przeziebienie chyba dopada, wiec się leczę domowymi sposobami i syropkami dla kobiet ciezarnych Odpowiedz Link Zgłoś
elza.303 Re: 10 dpt i plamienie :( 26.11.12, 23:49 Ja plamiłam przez miesiąc z różnym natężeniem....Teraz mam 1,5 rocznego synka.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jagusia81 Re: 10 dpt i plamienie :( 27.11.12, 09:12 mi mój gin jak się zapytałam jak poziom bety dobrze rokuje w 12 dpt to mi powiedział że własnie ok 50-60 gratuluję a i tak najważniejsze jest czy przyrasta kiedy powtarzasz Odpowiedz Link Zgłoś
pomorzanka82 Re: 10 dpt i plamienie :( 30.06.13, 16:20 Hej dziewczyny jestem tu nowa, ale już dłuższy czas czytam forum i mam pytanie dziś jest Moj 10 dpt 3 dniowych zarodkow - 1 8A 2 4B - a od 8 dpt mam plamieni a raczej sluz z krwinkami przy podcieraniu i przy aplikacji luteiny, fodam ze w 7 dpt nie wytrzymalam zrobiłam bete hcg i wyszła tylko 1,83 czy jest szansa na ciążę? Odpowiedz Link Zgłoś
boskajola Re: 10 dpt i plamienie :( 01.07.13, 18:44 ale zbieg okoliczności.. odswieżyłaś moj wątek sprzed poł roku... jak dziś akurat jestem w 10 dpt mojego trzeciego transferu, niestety rano robiłam hcg i wynik jest 0 Takze ja nadziei już nie mam, no i to były ostatnie mrozaczki. A Ty powtórz bęte, 7 dpt 2 dniowych, to chyba za wczesnie Trzymam kciuki i daj znać Odpowiedz Link Zgłoś
pomorzanka82 Re: 10 dpt i plamienie :( 01.07.13, 21:52 boskajola dzisiaj powtorzylam bete i 11 dpt 21,17 nie jest złe tyle ze dalej plamie dość mocno, nie wiem co myśleć ? Biorę dalej luteine 100 3*1 dopochwowo, 1 x dziennie acesan i 1x programowa21, wogole nie odczuwam bólu ja przed czy w trakcie @ wie nie wiem co robić? Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: 10 dpt i plamienie :( 01.07.13, 22:29 pogadaj z lekarzem, może trzeba odstawić acesan ja plamiłam właśnie po kwasie acetylosalicylowym. U mnie to był acard, ale co to za różnica Odpowiedz Link Zgłoś
pomorzanka82 Re: 10 dpt i plamienie :( 01.07.13, 23:02 A od którego do którego dpt plamilas? Jak mocno? I co z dziedzina? Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: 10 dpt i plamienie :( 02.07.13, 07:38 chyba od 4 albo 6, nie byłam w ciąży ale jak odstam acard, plamienie się skonczyło Odpowiedz Link Zgłoś
pomorzanka82 Re: 10 dpt i plamienie :( 02.07.13, 09:43 Zrobiłam dzisiaj test domowy i wyszły dwie wymarzone krechy ok 11 zadz do profesora do kliniki zobaczymy ci powie - dziś 12 dpt Odpowiedz Link Zgłoś
pomorzanka82 Re: 10 dpt i plamienie :( 02.07.13, 15:24 Dzwonilam i Moj profesor kazał dalej brać leki i tak jak radziłas kazał odstawić acesan i za dwa tygodnie przyjechać na USG jutro jadę sprawdzić jak przerasta beta mam nadzieje ze będzie Oki Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: 10 dpt i plamienie :( 02.07.13, 22:13 no to jest szansa, że za jakieś 2 dni plamienie ustanie trzymam kciuki za betę Odpowiedz Link Zgłoś
pomorzanka82 Re: 10 dpt i plamienie :( 03.07.13, 12:24 Już dziś są owiele słabsze, po 14 odbieram bete i mam nadzieje ze przyrost będzie prawidłowy. Wieczorkiem dam znać Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: 10 dpt i plamienie :( 03.07.13, 16:45 znaczy, że to TO no to czekam na dobre wieści Odpowiedz Link Zgłoś
koralik35 Re: 10 dpt i plamienie :( 03.07.13, 21:09 No i czemu się pomorzanka nie odzywasz? Ja tu sobie zaglądam po dobre wieści Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: 10 dpt i plamienie :( 03.07.13, 21:15 koraliku, ja juz myslałam, że to TE wiesci, a to Ty... Odpowiedz Link Zgłoś
pomorzanka82 Re: 10 dpt i plamienie :( 04.07.13, 14:30 Dziewczyny nieodzywalam sie wczoraj bo nie mam dobrych wieści i trochę sie zalamalam, beta nie przyrastajaca prawie 11 dpt była na poziomie 21,17 a 13 dpt 23,24 - pojechałam do kliniki i prof kazał powtórzyć jutro bete i będziemy myśleć dalej jeśli wzrośnie to da jeszcze silniejsze leki jak nie to wiadomo niby pocieszal ze tak moze sie dziać np gdy obumarl 1 z 2 zarodkow dlatego mogła sie beta zatrzymać ale potem powinna dostać kopa czyli do piątku - sądny dzien Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: 10 dpt i plamienie :( 04.07.13, 14:44 no to nie ustaję w kciukaniu nie plamisz już? Odpowiedz Link Zgłoś
pomorzanka82 Re: 10 dpt i plamienie :( 04.07.13, 15:52 Kochana napewno sie przydadzą kciukaski troszkę jeszcze od czasu do czasu plamie czekam do jutra... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka2013 Re: 15 dpt i plamienie :( 24.10.13, 22:06 Odświeżam wątek ponieważ potrzebuje porady jestem 15 dpt od wczoraj wieczorem zaczęłam plamić najpierw na kawa z mlekiem dziś przez cały dzień było raz mniej raz więcej natomiast pod wieczorem bardziej kolor blado czerwony biorę lutinus w sumie dziś ostatni od jutra duphaston wczoraj beta była 148,40 gin powiedział że to slaby wynik że leki oprócz jednej zmiany o której pisałam mam przyjmować dalej i jak wynik się utrzyma to za 2 tygodnie na wizytę, do wczoraj było wszystko ok ale te plamienia mnie martwią. Czy ktoś może mi coś więcej powiedzieć czy to plamienie to koniec nadziei. Bete mam powtórzyć dopiero we wtorek, pojechałabym jutro ale nie mogę przez pracę wrr . I nerwy mnie dopadają co robić ?? Odpowiedz Link Zgłoś
3trzydziestka Re: 15 dpt i plamienie :( 25.10.13, 14:26 Stokrotka ja bym nie traciła nadziei. Takie plamienie nie musi oznaczać nic złego, zwłaszcza jak nie jest krwisto czerwone. A nie dasz rady jutro powtórzyć bety? W szpitalu można to badanie zrobić chyba o dowolnej porze (może Ci się uda przed pracą). Zadzwoń i się zorientuj. Jak nie szpital, to może jakieś prywatne laboratorium, gdzie mogłabyś zrobić badanie po pracy. Taki stres w twoim przypadku nie jest zalecany, więc głowa do góry i powiadom nas koniecznie, jakie wyniki bety. Trzymam kciuki i życzę powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
kiciu79 Re: 15 dpt i plamienie :( 27.10.13, 17:22 ja jestem 17dp5dt i tez mam lekkie plamienie od tyg. Brazowe nitki, czasem male skrzepy na papierze. Przedwczoraj bylam u gina i usg wykazalo prawidlowa ciaze (4 mm). Dostalam zwolnienie z pracy i mam sie bardzo oszczedzac. Kolejna wizyta za 3 dni, czekam tez na wyniki bety. Ogromnie sie martwie, przez to plamienie nawet nie dane mi bylo sie cieszyc z dwoch kresek, ktore wreszcie sie pojawily po 2 latach staran i IVF we wrzesniu tego roku. Caly czas biore utrogestan i progynove. Nie mam zadnych boli, ale tez zadnych objawow ciazy. Czy Wy tez tak mialyscie? Odpowiedz Link Zgłoś
koralik35 Re: 15 dpt i plamienie :( 27.10.13, 17:56 No a ja mam idealnie rosnąca betę, pobolewajace jajniki a poza tym ŻADNYCH objawów, co mnie osobiście martwi. Żeby chociaż senność lub mdlosci lub chociaż napięty biust-nic. Ale podobno i tak moze być. Ważne ze beta dynamiczna. A lekarza mam 6 listopada. Odpowiedz Link Zgłoś
3trzydziestka Re: 15 dpt i plamienie :( 28.10.13, 19:20 Dziewczyny z tymi wczesnymi objawami ciąży to naprawdę jest różnie. Każda ciąża jest inna i nie ma co się sugerować doświadczeniami innych, a nawet swoimi , z poprzedniej ciąży. Jedne kobiety mają objawy od samego początku do końca ciąży, inne ,mają pewne symptomy, które zanikają(co je najczęściej martwi) i pojawiają się nie wiadomo kiedy i dlaczego, a jeszcze inne nie mają żadnych objawów prócz powiększającego się brzucha. Życzę Wam powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
birgi Re: 15 dpt i plamienie :( 30.10.13, 17:04 O Matko! Koralik! Co ja czytam!!!??? Idealnie rosnąca beta - ale super! Gratulacje!!! Od sierpnia mnie tu nie było. Dziś zaglądam a tu taka niespodzianka! Kochana ściskam mocno. Tak mocno żeby przeszło trochę z Ciebie na mnie. Wszystko wskazuje na to, że w poniedziałek mam punkcję . Buźka Birgi Odpowiedz Link Zgłoś
koralik35 Re: 15 dpt i plamienie :( 30.10.13, 17:20 Czołem Birgi-Twardzielu-Feniksie! nie muszę Ci mówić, ze teraz mam stracha, ze się coś spierdzieli...zadnych objawów nie mam, moze poza sikaniem i jajnikami. Moze tak być? USG za tydzień. A za Ciebie trzymam wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
birgi Re: 15 dpt i plamienie :( 30.10.13, 17:38 Stracha to już będziesz mieć do końca... Zawsze znajdzie powód żeby się martwić. Ale jak przyjdą wyraźniejsze objawy to pewnie się trochę uspokoisz. A przyjdą - uwierz mi. Ile jesteś po transferze? 3 tygodnie? To niedługo mogą zacząć boleć piersi. Ja nie mogłam schodzić po schodach tak mnie nawalały. No, że o mdłościach nie wspomnę... Ale może być też tak, że będziesz się cały czas czuła doskonale. Aaa, senność to jest też niezły objaw - można spać zawsze i wszędzie (i to dopada chyba wszystkie ciężarne). Buźka Odpowiedz Link Zgłoś
koralik35 Re: 15 dpt i plamienie :( 30.10.13, 17:47 No transfer 3 tygodnie temu-5 dniowy blastus, dzis zaczęłam 7 tydzień. Chętnie wezmę wszystkie objawy, chociaż moze dostałam wersje Lux za te lata czekania i bedzie tak zupełnie bezobjawowo. Nie ważne jak ważne zeby było dobrze. Senna mówisz...no ja raczej z tych z nadmierna energia, wiec moze się zrobię normalniejsza dzięki ciazy Odpowiedz Link Zgłoś
birgi Re: 15 dpt i plamienie :( 31.10.13, 15:33 Życzę Ci Koraliku, żeby było bezobjawowo, chociaż trochę "znormalnienia" by się Wam przydało . Ja byłam dziś podejrzeć jajnik i są trzy pęcherzyki. Czyli standard . W sobotę idę jeszcze raz podglądać i wszystko wskazuje na to, że punkcja w poniedziałek. Odezwę się po. Ściskam i pędzę kupić dynię i słodycze, bo u mnie w okolicy strasznie dużo maluchów przychodzi po cukierki Birgi Odpowiedz Link Zgłoś
koralik35 Re: Birgi 31.10.13, 16:09 No to niech Ci pięknie rosną pęcherzyki i czekam na wieści w poniedziałek Odpowiedz Link Zgłoś
birgi Re: Birgi 07.11.13, 11:24 Hej Koraliku, Co tam u Ciebie? Jak objawy? Coś się pojawiło? U mnie wszystko super - od wczoraj są ze mną dwie księżniczki - jedna trzy i jedna cztero-komórkowa . I znów najdłuższe dwa tygodnie... A Ty kiedy idziesz podglądać serducho? Ściskam Birgi Odpowiedz Link Zgłoś
koralik35 Re: Birgi 07.11.13, 13:52 Oj no wreszcie! Od poniedziałku na Ciebie czekam Gratuluję ślicznotek i spokojniutko sobie teraz czekamy Objawowo nie za bardzo - nadal wolę kwaśne i słodycze mnie nie kręcą, piersi bolą jak ściskam ale samoistnie np. jak ide, stoję etc, to nie, i jestem spowolniona intelektualnie i rozkojarzona okropnie i leniwa A serduszko już widziałam i słyszałam - w poniedziałek. Czad. kartę ciąży mam, L4 też - bo zagrożenie cukrzycą jest i lekarka stwierdziła że wiek też mam słuszny - w sensie, że nie podlotek, to mam sobie poodpoczywać. Następna wizyta 2 grudnia. Uspokoiłam się już zdecydowanie i teraz to się już staram tylko pozytywnie myśleć. Czego w sumie i Tobie teraz życzę i w razie co - jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
dymitra Re:Birgi 11.11.13, 19:56 Hej dziewczyny...dobrze ze znalazłam ten wątek.. ja jestem w 11dpt. Boli mnie brzuch jak na okres-tzn podbrzusze i lekko zabrudzam kawą z mlekiem. Jaka szansa ze to nic złego? Czy te z Was które miały jakieś bóle czy poplamienia donosiły i mają dzieciątko albo choć od swoim sercem mają choć jedno sprawnie bijące? Odpowiedz Link Zgłoś
birgi Re:Birgi 11.11.13, 20:27 Hej Dymitra, W wypisie po transferze w Novum jest takie zdanie: "uwaga: plamienia z dróg rodnych pojawiające się między 6 a 11 dniem od embriotransferu są raczej zwiastunem ciąży a nie niepowodzenia. W takiem przypadku należy: - zażyć doustnie no-spa 3 x 1 tbl dziennie do czasu ustąpenia plamienia, - przyjmować luteinę doustnie zamiast przyjmowanej dopochwowo (lub zamiast pryjmowanego Lutinusa)." Będzie dobrze! Tego się trzymaj! Ściskam Birgi Odpowiedz Link Zgłoś
koralik35 Re:Birgi 11.11.13, 21:27 Dymitra, są dziewczyny, które plamią a w ciąży są i jest ok. Kicia 79 na przyklad, a z poza forum mam znajoma juz chyba 18 tydzień ciąży, caly czas plami i wszystko ok, także nie stresuj sie. A pobolewanie jak na okres to chyba norma jak tak momentami i teraz mam (8 tydz). Birgi, co sie nie odzywasz i nie zwierzasz jak Ci! Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
dymitra Re:Birgi 11.11.13, 21:35 Hej Dziewczyny! Jesteście cudownym balsamem dla zbolałych dusz Dziękuję Wam bardzo bardzo bardzo!!! Zwłąszcza za ten tekst z Novum. To jest pocieszający bardzo cytat. Dam znać jak to będzie dalej ale trzymajcie kciuki. A Wy już jesteście mamusiami czy nadal walczycie? Odpowiedz Link Zgłoś
birgi Re:Birgi 11.11.13, 21:46 Hej Koralik, Nie odzywam się bo nic się specjalnego nie dzieje. Od początku ćmi mnie lekko brzuch, ale to norma więc się nie podniecam . Chociaż, a propos podniecenia to strasznie mocno reaguję tym razem na estrofem - czuję się jak nimfomanka, jestem nieźle napalona . Mąż się śmieje że dobrze to na starość wróży - po htz będę jak nowa . Dziś 5 dpt - wchodzę w fazę zagnieżdżania i robię wszystko żeby o tym nie myśleć. Ściskam Birgi Odpowiedz Link Zgłoś
dymitra Re:Birgi 11.11.13, 21:56 A teraz bierzesz ten Estrofem jeszcze-po transferze? Ja jestem na luteinie ale już nie ma na niej takiej fazy jak przed pobraniem komórek..wtedy się czułam jak nimfomanka,pobudzona do granic możliwości...ech... fajnie ze Was odnalazłam. Trzymam kciuki za zagnieżdźenie p.s.kiedy w Novum zalecają BHCG? W którym dniu po transferze...aha i mam jeszcze jedno pytanie czy dzień podania zarodka do macicy już się liczy jako doba 1 czy 0? Odpowiedz Link Zgłoś
birgi Re:Birgi 11.11.13, 22:07 Tak, biorę Estrofem 2x1, Encorton i utrogestan (to samo co luteina) 5x1. Dzień podania to dzień 0. A betę zalecają robić w 14 dpt. Ale ja chyba nie wytrzymam i zrobię w poniedziałek w 12 dpt. A Ty kiedy planujesz testować? Trzymam kciuki Birgi Odpowiedz Link Zgłoś
dymitra Re:Birgi 11.11.13, 22:14 Ja mam testować właśnie w 12 dniu po transferze czyli za 3 dni...nie wiem czy wytrzymam ale chyba nie chce sie tak szybko rozczarować..wole poczekać jeszcze chwilkę..i tak uwazam ze juz baaardzo długo wytrzymuje Daj znać jak sie zdecydujesz na wcześniejszy testing i trzymam kciuki. do usłyszenia wkrótce.Oby z dobrymi wieściami!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dymitra Re:Birgi 15.11.13, 16:55 Dziewczyny jak Wasze testy? Ja niestety nie mam ciąży Plamnienie było złym czynnikiem rokowniczym.Niedługo po dostałam regulatnego krwawienia. Testowałam Bete jeszcze mając tylko ślad zanieczyszczeń na podkładce i niestety wyszła ujemna Dajcie znać jak u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
birgi Re:Birgi 15.11.13, 18:53 Cześć Dymitra, bardzo mi przykro, przytulam i życzę Ci dużo sił do dalszej walki. U mnie dziś 9 dpt i czuję jak narasta napięcie. Wczoraj tak mnie nosiło, że aż chciało mi się płakać. Najchętniej poszłabym na siłownię i mocno się zmordowała. No a zamiast tego mam się oszczędzać i odpoczwać. Koszmar. Postanowiłam, że betę zrobię w poniedziałek (12 dpt) bo wcześniej wynik będzie niejednoznaczny i i tak będę schizować . Fizycznie jest ok, pobolewa mnie brzuch, dziś nabrzmialy mi trochę piersi, ale nie doszukuję się symptomów ciąży, wbijam sobie do głowy, że to działanie leków i już . Generalnie nie jest źle i byle do poniedziałku! Ściskam Birgi Odpowiedz Link Zgłoś
koralik35 Re:Birgi 16.11.13, 10:46 Dymitra, przykro. Mam nadzieję, że się pozbierasz i zaczniesz działać dalej. Trzymaj się. Birgi, czekam na poniedziałek z niecierpliwością. Ale mam cudną afirmację, która wycisza, uspakaja i porządkuje człowieka właśnie w takich sytuacjach: zawsze jestem we właściwym miejscu i we właściwym czasie. ufam procesowi życia. Mnie pomogło - więc jakby Ci nerwy odmawiały posłuszeństwa - polecam powtarzać do skutku Odpowiedz Link Zgłoś
birgi Re: Birgi??????!!!!!!!!! 18.11.13, 17:11 No niestety, zostaje model 2+1 . O dziwo świat mi się dziś nie zawalił i jestem w całkiem niezłej formie. Chyba już byłam pogodzona z tym że się nie uda. Ale Ty się Kochana odzywaj, jak się gdzieś przeniosłaś na ciężarówki to daj znać, będę zaglądać i podczytywać co u Ciebie . Ściskam i całuję Birgi Odpowiedz Link Zgłoś
koralik35 Re: Birgi??????!!!!!!!!! 18.11.13, 18:01 łeeee, szkoda. tośmy się naczekały. Jedyne co cieszy to Twoja kondycja i postawa Ja się kochana Birgi nigdzie nie przeniosłam - raczej się troszkę odizolowałam - bo mi forum szkodzi na zdrowie - znasz tę anegdotę: czy komputer szkodzi kobiecie w ciąży? tak, jeśli jest podłączony do internetu! i w moim przypadku to bardzo trafne. Co tu wejdę, to niechcący przeczytam o jakimś poronieniu. A psycha mi siadła. Mam dziś 8t5d, więc już naprawdę nieźle, ale objawów żadnych. Piersi takie sobie, bolą jedynie jak ponaciskam, może sutki fajniejsze, mdłości żadnych, zachcianek też tak średnio, czasem pobolewa brzuch i mam mega zmienne nastroje od wrzasku, przez płacz do pełnego spokoju - wszystko w 3 minuty senna też nie jestem specjalnie - spię ciut więcej 9-10 godzin na dobę i leniuch jestem. Aaaa w nocy biegam do WC 4 razy (!). Lekarze mówią- że spoko nie musi być żadnych objawów i też jest ok. Ale ja oczywiście wkręciłam sobie - poronienie zatrzymane - czyli wiesz takie bez objawów! Koszmar. psychicznie się rozsypałam - kolejne USG za 2 tygodnie. Wiem, że mam problem z deklem - bo statystycznie mam max 5% szans na taki problem, ale tak sobie wkręciłam i zamiast się cieszyć ciążą to żyję w lęko-strachu. Także na forum zaglądałam dla Ciebie i czasem jeszcze tak na sekundkę. Mam nadzieję, że jak usłyszę za 2 tyg - że dziecko normalne, silne, dobrze rośnie, a do tego to będzie jakiś 10t5d - to naprawdę się uspokoję. jak będziesz chciala się zintaczować (słowo szok)-to albo wpisz wątek na forum - nawołujący ) albo pisz na balcerowskakarolina@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
dymitra Re: Birgi??????!!!!!!!!! 18.11.13, 18:33 Koralik! Super masz afirmację...wykaligrafuję sobie w mojej głwoei taką samą i razem z Birgi bedziemy powtarzać w kółko Ciesze się że z Ciebie mimo lęku taki pozytyw bije...to ważne! Trzymam kciuki za prawidłowy rozwój ciaży i masz racje nie wchodz na kompa bo to tylko moze nastroić jeszcze bardziej schizolsko... Ja jeszcze szukam wsparcia ale powoli i mnie sie na glowie odbija...za duzo złych info czlowiek znajduje jak szuka Trzymam kciuki. A Birgi ty kiedy podchodzisz ponownie?Masz jakies mrozaki? Odpowiedz Link Zgłoś
birgi Re: Birgi??????!!!!!!!!! 19.11.13, 10:35 Witaj Dymitra, Ja już nie podchodzę. To było moje najostatniejsze z ostatnich podejście . W ciągu dwóch ostatnich lat pochodziłam 8 razy. Ze względu na wiek (44) i wysokie FSH za każdym razem szłam na cyklu własnym lekko stymulowanym. Nie miałam też mrozaków, to co się zapłodniło od razu trafiało do mnie. Walczyliśmy o drugie dziecko, i mimo że pragnęłam go przeogromnie, musiałam postawić sobie jakąś granicę. Postanowiłam że muszę urodzić przed 45. No i nie udało się. Ściskam i powodzenia! Birgi Odpowiedz Link Zgłoś
birgi Re: Birgi??????!!!!!!!!! 19.11.13, 10:28 hehe, nie masz objawów żadnych, powiadasz? To ciekawe dlaczego ja doliczyłam się w Twoim poście aż 5!? Rzeczywiście, nie służy Ci to forum. Jak Cię nie mdli to szczęściara jesteś i tyle . Kochana, na pewno będę się odzywać do Ciebie już na priva. Tylko muszę się trochę poogarniać. A Ty nie jesteś czasem z Wa-wy? Ściskam Birgi Odpowiedz Link Zgłoś