ida17
05.02.13, 10:02
Przy okazji tego postu chciałabym dodać nadziei wszystkim ,którzy leczą sie juz kilka lat.Po 5 latach leczenia ,braku nadziei udało sie.Mamy rocznego synka .Ciaza była wielkim ,nieopisanie wielkim zaskoczeniem.Pisalam tu chyba juz o tym.Pisalam tez jeszcze podczas leczenia.Dziecko urodziłam w wieku 38 lat. Chciałabym bardzo miec dwójkę dzieci,Nie wiem czy chce za duzo ,czy powinnam juz dać sobie spokój ,ale to pragnienie jest bardzo silne. Czy komuś udało sie zajść w druga ciążę po długim leczeniu?
Nie było konkretnego powodu braku ciąży w ciagu tych 5 lat.Mialam stylumowane jajeczkowanie choc jakieś tam było ,nie było tak ,ze nic sie nie dzialo.Zazywalam luteine. Moj lekarz mówi ,ze sa szanse ,ale niewiadomo jak długo to potrwa. Moze macie jakieś doświadczenia ...Czy możliwe jest ze uda mi sie zajść w druga ciążę.? Nie karmie juz od kilku miesięcy.Jajeczkowanie jest. Dodam ,ze lecze sie u lekarza naprorechnologa.