ola_er 12.08.04, 08:25 Mam takie pytanie: czy znacie takie przypadki lub same jesteście takimi przykładami osób, które mając PCO urodziły dziecko? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dori761 Re: PCO a szansa na dziecko 12.08.04, 08:34 Cześć! Napisze krótko, ja miałam PCO a wtej chwili jestem mamą 2tyg Mateuszka.W razie czego podaje nr gg to pisz 1340682.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monika_oli Re: PCO a szansa na dziecko 12.08.04, 08:45 Ja także jestem po leczeniu PCO (leki+laparoskopia). Moja córeczka ma 15m-cy, a ja myślę o drugim maluszku. Mój lekarz powiedział kiedyś, że ciąża jest najlepszym lekarstwem na PCO - szkoda, że tak o nią trzeba walczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa.analityk1 Re: PCO a szansa na dziecko 12.08.04, 11:34 spokojnie, ja mam juz kilka osób z PCO w ciąży, tu masz forum dla osób z PCO forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12247 Odpowiedz Link Zgłoś
ola_er Re: PCO a szansa na dziecko 12.08.04, 15:19 No właśnie ktoś mnie nastraszył, że nie będę mogła mieć dziecka. Mój ginekolog przekonuje, że jest to możliwe... Boję się, bo kiedyś może się okazać, że nie uda mi się urodzić dziecka. A do tego walczę z otyłością (już 10 kg w dół ). Nie chcę się czuć jako niepełnowartościowa kobieta, nei dość że gruba to jeszcze bezpłodna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majka Re: PCO a szansa na dziecko IP: *.k.mcnet.pl 12.08.04, 16:34 ola ja tez mam poc tez mam problemy z zajsciem w ciaze i tez mam duzo cialka (i nie jest to tylko 10 kg wiecej) i jakos nie czuje sie mniej wartosciowa kobieta Odpowiedz Link Zgłoś
ola_er Re: PCO a szansa na dziecko 12.08.04, 18:03 Ja mam 70 kg nadwagi. Ostatnio (miesiąc) schudłam 10 kg. A czuję się mniej wartościowa, bo jestem gruba, nie mogę znaleźć pracy przez wygląd (i brak znajomości). Jeśli do tego dojdzie problem z zajściem w ciążę... Odpowiedz Link Zgłoś
potforrrek Re: PCO a szansa na dziecko 16.08.04, 13:36 Kochana Olu, nic się nie martw. Los nas ciężko doświadczył, ale i my będziemy kiedyś szczęśliwe. Sama mam co najmniej 30kg nadwagi, a nie czuję się brzydka. Pracę mam, ale marną. Nie zastanawiam się, dlaczego tak jest. Staram się shcudnąć, ale przy PCO nie jest to łatwe, tym bardziej, że nie wiem, skąd się u mnie wzięło. Jestem zdecydowana na adopcję, choć muszę czekać, bo jestem jeszcze za młoda dla OAO i mamy z mężem za krótki staż małżeński. Wierzę, że mimo wszystko będę mamą. I wierzę, że Ty również!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cabajka Re: PCO a szansa na dziecko 29.08.04, 18:42 Jest aż tak źle ? Napisz jak chcesz pogadać - GG 9424944.Uwierz mi - można żyć inaczej.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balbina Re: PCO a szansa na dziecko IP: *.acn.pl 26.08.04, 20:58 ja ma dwie super dziewczyny! 3 lata i 14 m-cy. Pierwsza ciaza po laparoskopii a druga samoistnie bez leczenia. Pierwsza ciaza byla super lekiem na ta chorobe. Z tego co wiem PCO bardzo laczy sie z otyloscia. Poszukaj dobrego lekarza, bo jesli wygrasz z PCO, to na 100% bedzie Ci latwiej walczyc w waga. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga2831 do balbina i inyych IP: *.fish.ar.szczecin.pl 27.08.04, 10:54 ma wyniki hormonów stosunek lh do fsh wskazujący na PCO , obraz USG potwierdza ale nie mam typowych objawów : otyłości waga w normie ( przed rokiem , czyli duphastonem 49 kg/160cm. Nie mam też innych typowych objawów pco : nadmiernego owłosienia ( poza ciemniejszym meszkiem pod nosem ) - jestem ciemną sztynka ! Wcześniejszy lekarz twierdził ze mam pco teraz obecny ze nie ??? a Wy jak myślicie!????????? Odpowiedz Link Zgłoś
ewa.analityk1 Re: do balbina i inyych 27.08.04, 12:01 sprawdź jeszcze TSH, ono nieraz fałszuje obraz hormonów i wszyscy podejrzewają, że to PCO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga2831 do ewa analityk IP: *.fish.ar.szczecin.pl 31.08.04, 10:25 Ewo co to jest to TSH???????? Odpowiedz Link Zgłoś
ewa.analityk1 Re: do ewa analityk 31.08.04, 10:29 TSH związane jest z tarczycą, trzeba je sprawdzić by wykluczyć nadczynność albo niedoczynność tarczycy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balbina Re: do balbina i inyych IP: *.acn.pl 28.08.04, 09:44 moje PCO potwierdzalo USG i wyniki badan hormonalnych. Nie jestem otyla (165cm/54 kg.) i nie mam nadmiernego owlosienia. Do ostatecznego rozpoznania "blakalam" sie po wielu lekarzach i nikt nie postawil diagnozy. Leczyli mnie hormonalnie. Chodzilam na prywatne wizyty i mam podstawy przypuszczac, ze chcieli na mnie zarobic i bylo im na reke nie mowic jaka jest diagnoza. Najwazniejsz i chyba najtrudniejsze, to poszukac dobrego lekarza. Pozdrawiam p.s. teraz to juz nie mysle czy to bylo PCO czy nie, bo mam dzieci i to jest najwazniejsze. Wszystkie objawy choroby zniknely. Moj lekarz mowi, ze tak moze byc po ciazy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aneta Re: PCO a szansa na dziecko IP: *.isp.pl 31.08.04, 11:08 ja tez mam PCO i w ciągu trzech lat przybyło mi 15 kg niechcianego ciałka....teraz schudłam 8,5 w przeciągu pół roku (wykluczyłam pieczywo, ziemniaki, makarony, ciasta, ciasteczka, słodycze, cukier a zaczelam jesć warzywa, chude mieso, ryby, jogurty i piłam wyłącznie wode mineralną-to dobra dieta w lecie kiedy owoców i warzyw jest mnóstwo) i zamierzam walczyc dalej...chcę wrócic do swojej wagi 62 kg sprzed 4 lat. własnie wyszłam za mąż i byc może w tym roku lub nastepnym zaczniemy starac się o dziecko...przyznam że czytając wasze wypowiedzi na forum z jednej strony mam chwile zwatpienia a z drugiej wiarę że moze nie bedzie tak źle i zajde w ciążę bez większych problemów...pociesza mnie fakt że moja mama tez miała pco, choć dowiedziala sie o tym dopiero niedawno dzięki mnie, a urodziła dwójke dzieci)....dlatego apeluje szczególnie do kobiet załamanych - głowa do góry, więcej wiary we własne siły, psychika potrafi zdzialać cuda pod warunkiem że myślisz pozytywnie,a jeśli do tego masz kochającego partnera lub po prostu wsparcie bliskiej osoby przezwycięzysz wszystko) pozdrawiam wszystkie pcówki Odpowiedz Link Zgłoś