Witam,
Właśnie dziś wyszłam na przepustkę z kliniki na Ligocie (byłam tam 3 dni).
Nie było tak źle. Pielęgniarki nawet były miłe, potwierdza się jednak brak
przepływu informacji. USG wykluczyło PCO (uff !!!) ale wyniki badań
hormonalnych będą dopiero za 2 tygodnie. W poniedziałek mam jeszcze rezonans
magnetyczny i wtedy zobaczymy co dalej. Miałam mieć obserwację cyklu ale jak
narazie z tego zrezygnowali gdyż czekają na wyniki. Strasznie dużo krwi tam
ze mnie wypompowali (wampirki mają z nimi na noc

)ale jakoś musiałam to
przeżyć. Pozdrawiam Didi