Dodaj do ulubionych

Do aquarius72

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 18:57
Witam,
Właśnie dziś wyszłam na przepustkę z kliniki na Ligocie (byłam tam 3 dni).
Nie było tak źle. Pielęgniarki nawet były miłe, potwierdza się jednak brak
przepływu informacji. USG wykluczyło PCO (uff !!!) ale wyniki badań
hormonalnych będą dopiero za 2 tygodnie. W poniedziałek mam jeszcze rezonans
magnetyczny i wtedy zobaczymy co dalej. Miałam mieć obserwację cyklu ale jak
narazie z tego zrezygnowali gdyż czekają na wyniki. Strasznie dużo krwi tam
ze mnie wypompowali (wampirki mają z nimi na noc smile)ale jakoś musiałam to
przeżyć. Pozdrawiam Didi
Obserwuj wątek
    • Gość: Didi Re: Do aquarius72 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 22:12
      Zapomniałam dodać że bardzo podobał mi się napis który widniał na każdym
      piętrze na korytarzu, cytuję: "Pacjent naszym pracodawcą". Miałam ochotę
      oderwać go od ściany i przykręcić do łóżka zamiast karty przed wizytą smile.
      Ciekawe co by na to powiedzieli???
    • aquarius72 Re: Do aquarius72 26.08.04, 21:26
      Cześć Didi smile)))
      Cieszę się, że wykluczyli Ci PCO. Ja cały czas obstawiam u Ciebie podwyższoną
      PRL (może brałaś wcześniej antykoncepty? - po nich często jest podwyższona).
      Mam nadzieję - i będę za to trzymać kciuki - że rezonans wyjdzie OK.
      Mam tylko jedną obserwację - czy nie wydaje Ci się, że właściwie prawie
      wszystkie te badania możnaby zrobić bez kładzenia się do szpitala? Nie wiem,
      jak Ty, ale na mnie ta cała atmosfera szpitalna nie działa dobrze.
      No i oczywiście mogliby uchylić rąbka tajemnicy, co oni tam właściwie z
      człowiekiem robią...
      Jak już tam leżysz to mogliby też poobserwować Twój cykl, jak z owulacją...
      Zobaczysz, jakie będą ich wnioski i co zalecą, żeby jak najszybciej osiągnąć
      upragniony cel, czyli ciążę smile))
      Ja trzymam kciuki, żeby Twoje sprawy posunęły się do przodu. Jak by nie było
      zrobisz diagnostykę, będziesz więcej wiedzieć i będziesz mogła podjąć jakieś
      decyzje co do dalszego leczenia.
      Napisz, jak będziesz po następnych badaniach, pa
      Kasia-Aquarius
      • Gość: Didi Re: Do aquarius72 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 22:00
        Pigułki anty ostatnio brałam 6 lat temu więc raczej to nie one wpływają na
        wyniki. Stawiam tu bardziej na stres gdyż w cyklu w którym robiłam te badania
        broniłam mgr, przed szpitalem zrobiłam sobie kontrolne wyniki i były już
        troszkę inne (prl z 97 spadła do 63 a androstendion z 8,8 na 6,3 co jest już
        pocieszające gdyż nie brałam żadnych leków). USG nadnerczy też wyszło ok, co
        nie potwierdza jak na razie hiperandrogenizmu. Było założenie, aby poobserwować
        teraz cykl ale pan doktorek który się mną tam zajmował stwierdził, że jak nie
        ma jeszcze wyników to narazie mam spokój. Czekam teraz niecierpliwie na wyniki
        szpitalne i już umówiłam się na początek września do pani profesor w celu ich
        skonsultowania. Dowiedziałam się także, że w moim miasteczku mają sprzęt do USG
        dopochwowego i szukam teraz na własną rekę możliwości skorzystania z tego przez
        cały cykl bez leżenia w szpitalu i jakiś specjalnych wskazań lekarzy czy mam to
        robić teraz czy może później. Mam obecnie przypływ nowej nadzieji. Tobie też
        tego życzę. Jak już uzbieram komplet badań to chcę się wybrać do Mysłowic.
        Pozdrawiam.
        Didi
    • Gość: Didi Re: Do aquarius72 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 12:57
      Witam,
      wlaśnie jestem po rezonansie, który na szczęście nic nie wyzakzał. Nie wiem też
      co się stało ale na wynikach, kóre otrzymalam dziś z wypisem prolaktyna badana
      na kilka sposobów jest odziwo zawsze w normie (??? smile))). Nie wiem skąd takie
      wyniki ale cieszę się bardzo. Czekam na resztę ale jestem dobrej myśli.
      Pozdrawiam Didi
      • aquarius72 Re: Do aquarius72 30.08.04, 13:40
        Gratuluję smile Widzisz, nie jest tak tragicznie, jak myślałaś (a może na
        poprzednich badaniach byłaś taka zestresowana i PRL skoczyła?). Super,że
        załapałaś się na ten rezonans - mnie się nie udało... Jeśli reszta hormonków
        będzie u Ciebie w normie, to trzeba poszukać przyczyn gdzie indziej - może
        nasionka, albo jakieś bakterie? A co z monitorowaniem owu?
        • Gość: Didi Re: Do aquarius72 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 14:23
          Mam w klinice termin na 20.09 na badanie cyklu. Przy okazji mogą zrobić HSG
          (nie miałam jeszcze) i może laparo jakby zaszła taka potrzeba. Prędzej jednak
          wybieram się do Pani profesor z pozostałymi wynikami i zobaczymy co ona na to
          wszystko powie.
          • Gość: kiciek2 Re: Do aquarius72 IP: *.citec.com.pl / *.citec.com.pl 30.08.04, 14:40
            Hej!! Witam po Ligocie!!! Super że prolaktyna Ci sie obniżyła!! Może faktycznie
            byłaś zestresowana i prolaktyna była taka wysokasmile
            Mnie czeka laparo - umieram ze strachu, ale chyba zrobię w instytucie Matki i
            Dziecka w W-wie. Nie wiem. Zobaczę co mi jeszcze powie panie prof. S.
            jak ty się do niej umawiasz???? ja mam zawsze takiego pecha, że na jaki termin
            się nie umowię to jej coś wypadnie i muszę przesuwać o jakiś miesiąc??? Teraz
            miałam na początku września - i musiałam przesunąć na koniec.sad
            Pozdrowionka!!
            • aquarius72 Re: Do aquarius72 30.08.04, 18:57
              Hej Didi!
              Skoro masz mieć laparo, to HSG nie jest Ci wcale potrzebne - w trakcie
              laparoskopii zbadają drożność.
              • Gość: Didi Re: Do aquarius72 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 11:06
                W czasie ostatniego laparo maiłam przepuszczany kontrast ale z prawej strony
                przechodził on dłużej (myśleli że może wogóle nie przejść) więc jest
                prawdopodobne że mogą być tam jakieś zrosty. Miałam nakłówany prawy jajnik ale
                jak narazie nie dało to żadnych efektów. Do dziś nie wiem na temat mojego
                laparo nic więcej bo jak byłam na wizycie to pan doktorek nie pamiętał kto ja
                jestem i jak to było i co mógł zrobić. Przykre ale prawdziwe, więc
                prawdopodobnie wszystko to jeszcze przede mną.
    • Gość: Didi Re: Do kiciek2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 11:01
      Laparo to nic strasznego, miałam w zeszłym roku w listopadzie (wtedy jeszcze
      mdlałam na widok igły) ze 3 dni po należy poleżeć w łóżeczku aby się troszkę
      zregenerować. Już nawet ślady po dzirkach prawie znikły. Z Panią doktro jak
      narazie nie mam problemów aby się umówić. Dzwoniłam tam w poniedziałek i
      umówiłam się na 8.09 w celu skonsultowania wyników. Wczoraj pierwszy raz
      zdarzylo się że zadzwonili z Mikołowa aby przesunąć termin ale okazało się że
      chodziło o tylko o godzinę wizyty. Nie wiem czy ja mam do niej takie szczęście
      czy to ty masz takiego pecha że zawsze jej coś wyskoczy? Na forum dziewczyny
      pisały o profesorze ginekologu-endokrynologu. Przyjmuje prywatnie w Zabrzu i
      bez problemu z czekaniem na termin kieruje swoje pacjentki w razie potrzeby do
      kliniki w Ligocie, gdyż jest szefem tego oddziału. Może spróbuj umówić się do
      niego. Ja nie mam jeszcze opini na jego temat bo widziałam go tylko raz na
      wizycie ale z tego co opowiadały dziewczyny to dba o swoje pacjentki.
      • Gość: kiciek2 Re: Do kiciek2 IP: *.citec.com.pl / *.citec.com.pl 31.08.04, 11:09
        Hej!!!!
        Wiem że to laparo musze zrobić ale i tak się boję - zresztą ja sie boję prawie
        wszystkiegosmile Do pani doktor widać mam pecha. Mówi sie trudno. Znalazłam trochę
        po znajomości prof w W-wie z Inst. Matki i Dziecka, zobaczę jak się będzie u
        niego leczyć, ale wiem że terminy ma jeszcze kosmiczniejsze niż pani doktor. S
        Wierzę że po laparo i podleczeniu jeszcze męża moje szanse wzrosną, więc staram
        się być dobrej myślismile Pozdrowienia!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka