Dodaj do ulubionych

Szczecin in vitro 2016

25.01.16, 20:30
Dziewczyny przenosimy się na nowy wątek smile
Słonko kochana jak tam wynik?
Obserwuj wątek
    • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 25.01.16, 21:40
      jestem ,wlasnie Slonko jak beta??????
      • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 25.01.16, 22:57
        Coś się dziewczyny nie mogą odnaleźć wink
        Podnawka jak się czujesz coraz bliżej finału wink wszystko już przygotowane?
        Ja byłam dziś na wizycie i podlamana jestem, bo dopiero teraz się dowiedziałam, że mój transfer był bardzo trudny przez bliznę po cc. Takie info przekazał mojemu doktorowi dr C,który robił mi drugi raz transfer i kolejny nieudany sad mam mieszane uczucia co do dr C, miły owszem ale czy doświadczony hmm najmłodszych z lekarzy w moim wieku hmm może jestem przeczulona, ale trzeci raz nie chciałabym trafić na transfer do niego. I dostałam skierowanie na histerioskopie, ale z m. zdecydowaliśmy, że teraz zabieramy mrozaczka i jednak na cyklu naturalnym, a ewentualnie jak się nie uda to najpierw histerioskopie a potem punkcja.
        • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 26.01.16, 08:19
          hej ,
          zaraz wybywam do gina to bede wiedziala jak tam malutka lezy,jaka szyjka i resztasmileczuje sie swietnie,ale koncze remont i troszke denerwuje sie o czas smilefinal widac i jestem bardzo zadowolona znowego wnetrzasmile
          juz do szpitala mam wszystko ,kwestia do torby wlozyc,dla malej tez mam wszystko musze odebrac od kolezanki lozeczko i od brata wozeksmile
          dziewczyny znajda sie ,bo super nazwalas watek to kwestia zaskoczenia tematu
          jesli chodzi po dr C jest faktycznie mily lae ja bym nie chcial u niego sie prowdzic ,bo za malo ryzykuje,a jak masz transfer to niestety nie masz wyboru jak maja dyzury
          ja u niego bylam na transferze dwa razy-ale co tam moze teraz trafisz na innego smile
          • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 26.01.16, 13:10
            Podnawka i jak po wizycie?
            • misiunciuncia90 Re: Szczecin in vitro 2016 26.01.16, 13:15
              Hej kobitki - melduje się! Może nie pisze zbyt często, ale mocno kciuki za was trzymam i staram się regularnie podczytywac wink podnawka też dziś miałam wizytę u doktora G. ( moze sie spotkalysmy) co do zaufania to w pełni mamy je z M. do naszego doktora, a z dr C. nie bardzo miałam do czynienia smile
              • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 26.01.16, 17:06
                wizyte mialam na 9 ale bylam jeszcze do 10-bo cisnienie musiakam w labo powtorzyc smilewszystko prawidlowo,skierowanie na cc wystawione w tym tyg jade sie umawiac do Zdoismile
                • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 26.01.16, 19:34
                  To super Podnawka, ustalaj termin i cierpliwie czekaj smile a potem już sama radość i szczęście Cię czeka, najwspanialsze uczucie jak podadzą Ci dzieciątko takie cieplutkie i delikatniutkie ehh aż się wzruszam jak sobie wspominam swój pierwszy kontakt z synkiem smile trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie smile
                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 27.01.16, 10:32
                    jasminka na razie nie dziekuje ,albo bardzo mi milo cztajac twoje slowasmile
                    misiunciuncia a ty o ktorej bylas??bo byly dwie dziewczyny wtedy jedna brunetka druga blondynka czy bylas ktoras z nich?????
                    slonko jak beta ,gdzie sie podziewasz?????
                    gdzie reszta staraczek -miejmy nadzieje ze odnajda sie na forum

                    pozdrawiam
                    • misiunciuncia90 Re: Szczecin in vitro 2016 27.01.16, 19:42
                      Chyba się minelysmy, do Vitro zjawilam się chwilę przed 11 i byłam równa godzinke bo doktorek miał male opóźnienie smile Podnawka rozgladalam sie za toba i probowalam sobie wyobrazic jak mozesz wygladac i ktora z kobitek to mozesz byc ty wink Rozwarcie się zwiększyło ale podobno już moge rodzić i synek jest o tydzień starszy niż powinien być smile) doktorek powiedział ze już nawet nie będą powstrzymywać porodu i jakby cos się zaczęło to do szpitala na IP - to już chyba nie są żartysmile
                      • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 27.01.16, 22:24
                        oooooooooo to juz zwarta i gotowa jestes smile
                        no to sie minelysmy o godzinke rowna-ja jestem niziutka i mam krotkie ciemne wloskismile
                        • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 28.01.16, 11:28
                          W końcu udał mi się Was znaleźć smile. Kurczę znowu mam pod górę!! W poniedziałek byłam na wizycie u dr C... Tak na nią czekałam z myślą,że zaczniemy przygotowania do kolejnego criotransferu. W poprzednim cyklu miałam podwyższony progesteron, dostałam tabletki ale spadł na szczęście. W tym cyklu doktor postanowił zawczasu dać zastrzyk diphereline na mój progesteron. W poniedziałek zrobiłam wynik i nadal progesteron jest za duży. Jestem chyba pierwszą pacjentką która nie zareagowała na zastrzyk. Jestem załamana swoim organizmem. Szukałam w internecie przyczyny podwyższonego progesteronu niestety nic konkretnego nie znalazłam. Jest pełno informacji o niedoborze progesteronu. Dziewczyny pomóżcie znacie jakieś sposoby na obniżenie progesteronu?? Jakieś ziółka, herbatki?? Jutro idę sprawdzić czy coś się ruszyło.
                          Miało być tak dobrze,a wyszło jak zawsze. Ciągle mam jakieś przeszkody do szczęścia. Czasami sama się podziwiam ska mam tyle w sobie siły.
                        • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 28.01.16, 11:28
                          W końcu udał mi się Was znaleźć smile. Kurczę znowu mam pod górę!! W poniedziałek byłam na wizycie u dr C... Tak na nią czekałam z myślą,że zaczniemy przygotowania do kolejnego criotransferu. W poprzednim cyklu miałam podwyższony progesteron, dostałam tabletki ale spadł na szczęście. W tym cyklu doktor postanowił zawczasu dać zastrzyk diphereline na mój progesteron. W poniedziałek zrobiłam wynik i nadal progesteron jest za duży. Jestem chyba pierwszą pacjentką która nie zareagowała na zastrzyk. Jestem załamana swoim organizmem. Szukałam w internecie przyczyny podwyższonego progesteronu niestety nic konkretnego nie znalazłam. Jest pełno informacji o niedoborze progesteronu. Dziewczyny pomóżcie znacie jakieś sposoby na obniżenie progesteronu?? Jakieś ziółka, herbatki?? Jutro idę sprawdzić czy coś się ruszyło.
                          Miało być tak dobrze,a wyszło jak zawsze. Ciągle mam jakieś przeszkody do szczęścia. Czasami sama się podziwiam ska mam tyle w sobie siły.
                          • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 28.01.16, 12:13
                            natiii ale po co diferelina na progesteron-ja tez mialam bardzo wysoki i mi ona nie pomogla
                            pabfi dexomatezon zbil na maxa i szlam do crio nie raz
                            no i powiem dlatego nie poslzabym do dr C sie stymulowac czy prowadzic do crio...sad
                            • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 28.01.16, 12:23
                              natiii jak podchodzilam do pierwszej procedury mialam progesteron 1,9 potem 1,7 a najmniejszy 1,5-ciagle dr podkreslal ze wysoki i juz przed punkcja powiedzial ze wstrzymujemy sie na transfer ,ale dopusciul mnie bo miala 6 najwyzszej klasy zarodkow
                              niestety beta byla dodatnia ,rosla ale na usg zabraklo zarodka-nie udalo sie
                              podeszlam do crio ,kazal mi zabadac w do trzeciego max dnia miesiaczki progesteron i estradiol i tam wyszedl progesteron 4,0-doktor az oslupial ze taki wysoki,dal mi tabletki ktore zbily progesteron do 0,01 i nie przyrwalismy stymulacji do crio -dalej szlismy i beta byla dodatnia ,zaszlam w ciaze ale poronilam w 11 tyg
                              niestety potem tez od pocatku tak jechalismy i ciagle beta dodatnia ia po kilku tyg poronienie
                              napisz mi czy ty tez mialas te tabletki?dlaczego dr przerwal procest rzygotowania do crio i po co ta diferelina ktora wycisza progesteron ale nie dziala?
                              • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 28.01.16, 12:37
                                Podnawka przy ostatnim transferze grudniowym brałam tabletki pabi daxometazon i ładnie po nich progesteron spadł. Dr. Ciepiela nie przerwał mi stymulacji. Po zastrzyku mój organizm jest wyciszony. Zastrzyk dipheline jest podobno mocnym zastrzykiem, po którym fajnie spada progesteron. Niestety nie dla mojego organizmu. Jeżeli po jutrzejszym badaniu progesteron nadal będzie wysoki to wtedy włączymy tabletki i przygotowanie organizmu do kolejnego odejścia. Mam nadzieję,że już ostatniego.
                                • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 28.01.16, 12:52
                                  Osobiście jestem bardzo zadowolona z doktora. Miły i odpowie na każde pytanie, uważam że jest kompetentny w swojej dziedzinie. Każdy ma prawo do wyboru.
                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 28.01.16, 13:21
                                    natiii tabletki ciebie wyciszyly to super,ale ja uwazam ze diferelina chyba nie dziala tak mocno (bo jak wspomnialam we wczesniejszym poscie nie zbila mi odpowiednio progesteronu)
                                    ja z dr C mialam do czynienia i wiem ze jest mily,odpowie na pytania ale czegos mi w nim brakuje ryzyka ?no czegos co spowoduje dociagniecie sprawy do konca
                                    pomimo wszystkiego zycze ci aby to byl ostatni transfer i udanysmilesmilesmile
                                    • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 28.01.16, 13:40
                                      Też tak może być,że na jednych działa a na drugich zupełnie. Tak samo jak ze stymulacją. Ja za pierwszym podejściem dostałam leki standardowe a okazało się,że dla mnie te leki były za słabe i wyszło jak wyszło. Za drugim razem było już dużo lepiej. Muszę przyznać Ci rację,że doktor nie należy do ryzykantów smile. To ma też swoje plusy i minusy. Jutro się wszystko okaże. Też mam nadzieję i głęboko wierzę,że będzie to mój ostatni transfer smile
                                      • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 28.01.16, 13:55
                                        Misiunciuncia to ty lada chwila i mamą będziesz smile trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie smile
                                        Natiit85 czasami jak coś na początku źle się zaczyna to później szczęśliwie się kończy smile udanego transferu życzę smile
                                        Ja właśnie wczoraj dostałam @ i zdecydowaliśmy z m. , że bierzemy ostatniego mrozaczka, idę na cyklu naturalnym także według moich wstępnych obliczeń kolo 20 lutego transfer smile
                                        Reszta dziewczyn, gdzie wy się podziewacie? Slonko, Rynia jak wasze bety?
                                        Pozdrawiam smile
                                        • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 09:02
                                          Cześć dziewczyny
                                          Ja z motylku i rynia trafiliśmy na inNe forum hahaha gdzie dołączyły się dwie osoby z pretensjami ze na tematy prywatne na forum piszemy, szkoda gadać
                                          No nie udało mi się ale już zdążyłam się uspokoić i właśnie dostałam @ brzuch boli. We wtorek idę do dr s na wizytę zobaczymy co powie, ale chciałabym porobić jakieś badania zanim podejmę do kolejnej stymulacji.
                                          Rynia dzisiaj ma iść na betę, zaraz wyślę im linka ze maja tutaj przyjść.
                                          My byłyśmy na forum szczecin in vitro 2016 ale na wątku szczecinskim i zaczęły nas głębi dwie osoby, wiec dobrze ze Was teraz znalazłam smile
                                          • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 09:39
                                            Hej Kochane! Słuchajcie, jeżeli ktoś nam tu znowu się zacznie wtryniać, to rzeczywiście założymy sobie takie forum, gdzie będziemy miały wpływ na to, kto może się wypowiadać. Nie może być tak, że nas obrażają.
                                            Poszłam zrobić betę, ale jestem złej myśli, bo się wczoraj zdenerwowałam i bolał mnie brzuch przed zaśnięciem. Jak pojadę po wynik to akurat Dr C ma przyjmować pacjentki i powiedziała mi pani w recepcji, że będę mogła wejść na 5 min między pacjentkami zapytać co dalej.
                                            • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 09:41
                                              Rynia bądź dobrej myśli, trzymam kciuki,
                                              Daj znać jak poszło smile
                                              Tych dwóch jacyś nienormalne, co im szkodzi ze sobie piszemy, śmieszni co, haha
                                              • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 09:44
                                                Ja tez zdycham motylku, wzięłam nimesil ale dalej boli, dobrze że piesek jeszcze nie chce na spacer, mąż się śmieje ze przy mnie śpioch się z niego zrobił
                                                • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 09:48
                                                  Motylku nie przyjdą tutaj, bo to forum niepłodności i możemy sobie tutaj pisać.
                                                  A mnie oni śmieszy li, dziewczyny nie możecie się denerwować takimi ludźmi. Wbijajcie w to co inni piszą, mówią,
                                                  Z innej bajki
                                                  Bierzecie suplementy witaminy D, np d-vitro forte? Podobno ten niedobor tez może wpływać na plodnosc, zastanawiam się czy brac
                                              • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 09:47
                                                Witajcie dziewczyny smile
                                                Słonko strasznie mi przykro kochana, że się nie udało sad ale nie poddawaj się i walcz dalej.
                                                Rynia trzymam kciuki za pozytywną betę smile o której wynik?
                                          • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 09:40
                                            Melduje się dziewczyny kiss
                                            Mi się zbliża @, wszystko mnie boli sad Wczoraj była rozmowa telefoniczna z moim doktorkiem. Biorę nadal Gonapeptyl a w 2dc jeszcze Menopur. 7dc USG - hormony w normie wink

                                            Witajcie, hej! smile
                                            • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 09:44
                                              rynia masz rację, od razu trzeba było założyć zamknięte forum. slonko wrzuciła linka na to forum i pewnie "ONI" nas tu też znajdą sad Ja się wczoraj też bardzo zdenerwowałam, bo jestem prawie tutaj rok i pierwszy raz ktoś coś takiego o nas wypisywał sad

                                              KOCHANA BETA BĘDZIE DUŻA - CZUJĘ TOOOO!!!!!!!!!! big_grin

                                              • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 09:54
                                                slonko widzisz założyłam forum chyba nie w tej dziedzinie co trzeba i dlatego tak wyszło sad Bardzo mi przykro, że Was naraziłam na takie nieprzyjemności sad
                                                • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 09:57
                                                  motylku co ty piszesz ,ze zalozylas nie w tej dziedzinie???///zalozylas prawidlowo!!!
                                                  dziewczyny podeslijcie mi linka do tamtego forum ,ciekawa jestem co to za forum ,obiecuje byc grzeczna
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 10:20
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,70,160200996,160200996,Szczecin_in_vitro_2016_cd_.html#p160232676
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 10:21
                                                    Motylku nie przejmuj się, ważne że tutaj trafiliśmy smile
                                                    Ja zaraz umrę, tak mnie brzuch boli.
                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 10:51
                                                    poczytalam tamto forum i stwierdzam ze osoba (y)mysle ze to byla jedna to poj..y pisor,jakis debil malodowartosciowany,ktory hejtuje sprawy o ktorych nie ma zielonego pojecia
                                                    dlatego wpiepsza sie w watki i do tego czyta a zarazem odpisuje bez zrozumienia big_grinbig_grin
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 10:56
                                                    No pojęty straszne hahah
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 10:58
                                                    Pojeby,
                                                    Podnawka co myślisz o suplementacji Wit d?
                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 11:02
                                                    slonko na pewno nie zaszkodzi,a warto brac wit D kiedy teraz jej niedobor-nie umiem sie wypowiedziec czy to ma wplyw na plodnosc
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 12:00
                                                    Moja teściowa ciągle nam prawi, że powinniśmy zażywać witaminy D, bo "ona czytała na internecie" smile Nie wiem też ile tym prawdy, na pewno nie zaszkodzi.
                                                    Wyniki po 14, ale mogę pojechać dopiero po 15. Mówię Wam, nic z tego nie będzie, ale takie życie, wyjątkom się udaje za pierwszym razem.
                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 12:15
                                                    rynia nie odpuszczaj,a tesciowe i inne osoby to nie sa w naszej sytuacji to co one moga wiedziec-a internet to nie nasz organizm ....
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 12:21
                                                    Rynia, no normalne że masz stresie i juz wątpię że się uda, ale my tu za twój wynik trzymamy kciuki.
                                                    Mnie w końcu przestał bolec brzuch. Zabieram się za sprzątania i prasowaniesmile i czekam rynia na wiadomość, smile
                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 14:22
                                                    rynia czekamy na pozytywna betke smile
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 15:36
                                                    Pojechałam do Vitro, wyników z dzisiaj nie ma... Jest jakieś opóźnienie wielkie, bo maszyna uległa awarii czy coś takiego...
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 15:46
                                                    Hmm to musisz rynia czekać cierpliwie, który to twój dpt?
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 15:48
                                                    10 dpt. Będę dzwonić po 17 pytać czy może już są...
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 15:52
                                                    Mogłaś poprosić ze jak będą to żeby zadzwonił do ciebie
                                              • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 09:54
                                                hej dziewczyny fajnie ze wkoncu trafilyscie do domu do nassmile
                                                a co tam te dwie chore dusze,niech tylko sprobuja cos tutaj namieszac i dalej na Was zlego pisac to je zrownany z blotem !!!!!

                                                slonko do dziela kobito :co nas nie zabiej to nas wzmocni!
                                                rynia trzymam kciukaski smile
                                                motylku widzz dzialamy i super tak trzymac smile
                                                • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 16:04
                                                  rynia powodzenia kochana moja!!! kiss
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 18:28
                                                    10 dpt - beta 350!!!!! aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 18:42
                                                    rynia wspaniale, czyż nie sprawdziły się moje słowa??? wink
                                                    Przy niepłodności idiopatycznej szanse są bardzo duże wink

                                                    Super!!!!!!!!!

                                                    Piękna beta!!!!!

                                                    GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 18:46
                                                    Matko kochana.... Dziękuję Motylku i inne dziewczynki za wiarę, ale ja jeszcze nie skaczę z radości. Nasłuchałam się tylu opowieści, spadająca beta, brak bicia serduszka na usg etc, zdecydowanie za wcześnie na fanfary.
                                                    Muszę się Wam przyznać, mężowi też wyznałam dopiero przed chwilą, że rano zrobiłam sikacza. WYNIK BYŁ NEGATYWNY. Jechałam do Vitro już z nastawieniem klęski. Jestem w szoku.
                                                  • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 19:19
                                                    Rynia gratuluję!!! Życzę aby druga beta była jeszcze wyższa smile
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 19:21
                                                    Gratulacje rynia, dbaj o siebie smile
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 19:22
                                                    Sikanca tak wcześnie nie wychodzą, nie potrzebnie robiłaś.
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 19:40
                                                    A widzisz, bo ja planowo miałam wczoraj dostać @, więc myślałam, że sikaniec już coś pokaże. Dziękuję za wszystkie kciuki, ale nie puszczajcie ich, jeszcze za wcześnie. Ja także trzymam za Was wszystkie calutki czas!
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 21:22
                                                    Kurczę umówiłam się na wizytę w Vitro na 4 lutego, doktorek kazał mój przyjechać na USG a tu go nie ma, na urlopie jest i musiałam się zapisać do Sienkiewicza sad
                                                    Ciekawe co dalej sad
                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 22:09
                                                    rynia piekny wynik,soczysta beta,jeden krok do przodusmilepowtorz bete i czekamy na mocne serduszko smile
                                                  • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 22:52
                                                    Rynia ogromne gratulacje smile beta rewelacja smile teraz kciuki za przyrost smile
                                                  • malina-36 Re: Szczecin in vitro 2016 30.01.16, 01:21
                                                    Cześć dziewczyny! Chciałabym do Was dołączyć, podzielić się swoim doświadczeniem i skorzystać z waszego!
                                                    Szczęśliwie jestem mamą 11 miesięcznej dziewczynki! A teraz chciałabym powalczyć dla niej o rodzeństwo!
                                                    Moja droga do upragnionego cudu trwała 10 lat. Typowy klasyk : 6x inseminacja, laparoskopia, 6x histeroskopia- w tym 4x scratching, badania genetyczne, podstawowa immunologia.
                                                    Do in vitro podchodziłam 9 razy- w tym 7 pełnych procedur i 2x crio).
                                                    Na szczęście udało nam się załapać na program rządowy. W ciążę zaszłam w drugim podejściu. Mam zamrożone 2 sześciodniowe blastocysty.
                                                    Właśnie udało mi się odstawić bobasa od piersi i zaczynam przygotowania do crio. Prawdopodobnie transferować będziemy od razu dwa zarodki, tak żeby zdążyć, w razie niepowodzenia podejść do czerwca do trzeciej procedury!
                                                    Od dłuższego czasu podczytuję Was i nie ukrywam emocji jakie wracają- strachu, wiary i nadziei... Trochę mi żal, że nie znalazłam was wcześniej...
                                                    Przez ,,te lata,, miałam do czynienia z większością lekarzy jednak dla mnie numerem jeden jest dr C. Widziałam, że uchodzi za zachowawczego? tu moje zaskoczenie, gdyż u nas wielokrotnie mocno ryzykował!
                                                    Najważniejsze! dziś chciałam napisać do dziewczyn przed porodem! Czytałam że szykują się cc.
                                                    Zastanówcie się czy nie zastosować żelu przeciw zrostom tj. hyalobarrier gel. Opinie ma różne, jednak ze względu na to, że ewentualne zrosty po cc spowodować mogą m.in. problem z następną ciążą to można zaryzykować i kupić- ja stosowałam i mam nadzieję, że zadziałał dobrze!!!
                                                    Druga spr. to kwestia szwów jakie zastosują przy cc. dopytajcie i jakoś spróbujcie ,,przypilnować,, żeby były warstwowe - może to uchronić was przed isthmocale- tzw. uchyłek bardzo częste powikłanie po cc powodujące wtórną niepłodność! Tu polecam fajną stronę z artykułami medycznymi gdzie często publikują też ,,nasi,, tj. ARTnewsletter ( w nowym numerze jest opisane isthmocale, ale też i znaczenie witaminy D i cała masa ważnych nowości)
                                                    czytałam że Ty Jasminka masz jakiś problem z "blizną", powiedział ci dr o co chodzi? Sama się zastanawiam jak będzie u mnie... czy moja zapobiegawczość w czymś pomogła?
                                                    Czy pobieracie krew pępowinową?
                                                    No na dziś koniec, nie chcę od razu was uśpić czytaniem... a i sama powinnam iść spać- bo za chwilę będzie głośna pobudka ...
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 30.01.16, 13:25
                                                    Cześć Malina, jesteś nieprawdopodobnie dzielna, że miałaś tyle sił, żeby walczyć 10 lat!!! Wow, chylę czoła! i co najważniejsze z jakim pięknym skutkiem smile))) Zaczynamy więc trzymać kciucki za crio, za rodzeństwo dla Twoje córci smile
                                                  • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 30.01.16, 16:18
                                                    Witaj Malina smile fajnie, że do nas dołączylas smile gratuluję córeczki i trzymam kciuki za rodzeństwo dla niej smile
                                                    Ja nie miałam planowanego cc, poród zaczął się normalnie wody mi odeszły i cala akcja ładnie szła do momentu, aż tętno zaczęło spadać dziecku za każdym skurczem i wtedy błyskawiczna decyzja o cięciu, więc nawet o żelach, których piszesz nie wiedziałam. Ale to dobra wiadomość dla dziewczyn, które teraz będą rodziły smile mój doktora po porodzie powiedział, że szew na macicy jest ładny i ładnie się zagoil , na usg wszystko super wygląda. Dopiero teraz na trasferze w grudniu dr C stwierdził, że miał problem z przejściem cewnika. Dlatego decyzja doktora Głąb. O histerioskopii i sprawdzeniu czy rzeczywiście jest jakiś problem. Ale z m. Zdecydowaliśmy że zabieram teraz mrozaczka a najwyższej przed stymulacja zrobimy histerioskopie.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 30.01.16, 17:29
                                                    Witaj Malina,
                                                    widzę że doswiadczylas na swojej skorze wiele ale najwazniejszy sukces bycie mama.Bardzo fajnie ze wnioslas nowe i wazne informacje odnosnie zelow i szwow w cc,akurat jestem tym bardzo zainteresowana(niedlugo czeka mnie cc i skorzystam z Twoich porad).
                                                    Mozesz nam podac linka do ARTnewsletter !Mam jeszcze pytanie odnosnie szwow warstwowych,czy mozna takowe sobie wybrac?
                                                    Jezali masz jakies ciekawe doswiadczenia i porady,pisz smialosmile
                                                  • malina-36 Re: Szczecin in vitro 2016 30.01.16, 20:59
                                                    Witam, dziękuję za miłe przyjęcie!
                                                    Podaję adres strony: artnewsletter.pl/start.php
                                                    Polecam bardzo, są wszystkie nowości dotyczące tematu, badania, nowe teorie z różnych ośrodków, sprawozdania z konferencji ( a tam skrót poruszanych tematów). Najważniejsze, że z pierwszej ręki- bo z lekarskiej do lekarskiej! No i jest niewiele takich publikacji ogólnie dostępnych i w języku polskim.
                                                    O tym, że przy cc stosują różne rodzaje szycia dowiedziałam się przez przypadek od położnej, która między wierszami powiedziała, że ,,ważne żebyś trafiła na kogoś komu się chce bawić i dobrze zszyje,,... Więc niestety tu chyba potrzebne będzie szczęście na kogo się trafi...lub czyjaś pomoc! Ja przed cc rozmawiałam z dr odnośnie tej kwestii i on mi pomógł- umówił cc u swojego kolegi i jednoznaczne powiedział ,, że młody jest i jeszcze mu się chce! Podnawka, pisząc o tych szwach chciałam żebyś wiedziała i jeżeli nie wcześniej to choć w dniu cc w momencie zbierania wywiadu lekarskiego przed lekarza, poprosiła- bo to ciąża po tak ciężkiej walce i masz nadzieję nie ostatnia... i w krótkim czasie masz nadzieję na następną! Bo takie szwy warstwowe zabezpieczają ranę przed rozejściem przy następnej ciąży ( jeżeli będzie krótki odstęp czasowy) zabezpieczają trochę przed isthmocele, więc też przed niepłodnością wtórną! a to nam do szczęścia już nie jest potrzebne!!!
                                                    Acha, warto jeszcze podpytać przed cc ( już w szpitalu) o odpępnienie- tu istotny jest czas odcięcia dziecka, żeby nie za szybko to zrobili i żeby krew z komórkami macierzystymi, która jest w pępowinie ,,zdążyła spłynać do dziecka,,!

                                                  • malina-36 Re: Szczecin in vitro 2016 30.01.16, 21:21
                                                    Oj Jasminka, Twój opis...uff, najważniejsze że szczęśliwie wszystko się skończyło!!!
                                                    Czyli na usg nie widać nic złego, gdyby były duże zmiany przy bliźnie to podobno na usg byłoby to widoczne. Więc trzeba wierzyć, że nie przeszkodzi to w powodzeniu crio! A dr Gł. jak wam doradzał z transferem? Tobie- jeżeli dobrze pamiętam, też została jeszcze jedna procedura rządowa? Nie ma więc czasu na rozmyślania co będzie lepsze tylko ryzykować i ewentualnie zdążyć do czerwca!
                                                    Chciałam się Ciebie podpytać jak szybko po odstawieniu karmienia podchodziłaś do transferu? czy doktorek coś ci doradzał w tej kwestii? Czy przed transferem miałaś już uregulowany cykl i czy w ogóle miesiączka ci wróciła i czy to ma w ogóle jakieś znaczenie? Czy musiałaś badać poziom prolaktyny? no dobrze pozostałe pytania odpuszczam... na razie- ha,ha,ha...
                                                  • malina-36 Re: Szczecin in vitro 2016 30.01.16, 21:34
                                                    Rynia ja nie jestem dzielna, my wszystkie mamy jakąś nadludzką moc! Nie wiem jakim cudem ona działa ale czytając Wasze wpisy wiem, że działa! A Twoja beta jest kolejnym dowodem sensu tego wszystkiego!!!! Wiem, że teraz czujesz strach ale pamiętaj, że wszystkie Twoje koleżanki te ,,stare,, i ,,nowe,, mocno wierzą, że będzie dobrze!
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 31.01.16, 10:38
                                                    witaj malina-36 fajnie, że do nas dołączyłaś kiss
                                                    Dzielna z ciebie kobieta, silna i pełna samozaparcia - chylę czoła kiss

                                                    Ja wczoraj włączyłam do swojej stymulacji Menopur, mam go brać do 4 lutego, potem wizyta kontrolna w Vitro i zobaczymy co dalej smile

                                                    Walczymy!!!

                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 31.01.16, 12:12
                                                    Motylku uwielbiam Twoje nastawienie smile Jedyne słuszne!!!
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 31.01.16, 16:59
                                                    ryniu dziękuję kiss

                                                    Póki mi starczy sił i Bozia da zdrowie- będę walczyć!!!

                                                  • iskiereczka82 Re: Szczecin in vitro 2016 31.01.16, 17:50
                                                    Witam Was kochane, nie wiem czy mnie pamiętajcie ale pewnie nie więc tak przeszła dwie pełne procedury w vitro, na trzecią wybralam Warszawę, obecnie przygotowuje się do transferu na cyklu sztucznym bo mam za wysoki progesteron. Mam pytanie do podnawki powiedz mi czy ty podchodziłas na naturalnym czy na sztucznym, dziś zrobiłam sobie progesteron i wynosi 1,33sad . To jest jedyny eskimosek więc nie chce niczego przeoczyć.
                                                    Pozdrawiam Was i mocno trzymam kciuki za Nas wszystkie?
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 31.01.16, 18:01
                                                    Hej iskiereczka smile Powodzenia przy kolejnym podejściu wink

                                                    Ja też mam zamiar przejść drugą procedurę w Vitro na 3 już pewnie z rządowego się nie załapię, więc zmieniam klinikę na Kriobank w Białymstoku. Ale to jeszcze moje odległe plany i być może pod wpływem czasu coś się w moim życiu zmieni??? smile

                                                    Powodzenia kochana!!!


                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 31.01.16, 19:21
                                                    hej iskiereczka ,
                                                    dawno ciebie nie widzialam,nie slyszalam-najwazniejsze ze dalej dzialaszsmile
                                                    masz za wysoki progesteron hmmmm,powinnas brac phabi dexomatezon
                                                    ja zwsze do crio podchodzilam na sztucznym
                                                  • iskiereczka82 Re: Szczecin in vitro 2016 31.01.16, 19:59
                                                    Hej fajnie że mnie pamiętasz ?
                                                    No właśnie a Warszawa nic mi nie dała oprócz estrofemu 3 razy dziennie. Już sama nie wiem co myśleć bo oni wytłumaczył mi tak że przy wysokim progesteronie zluzowała jest wcześniej gotowa niż jajeczko, a na cyklu sztucznym to mam czas do 35 dnia na transfer kurcze mam taki mentlik w głowie.
                                                    W Szczecinie przy drugiej próbie bralam dexa i lekarz zadecydował żeby zrobić transfer bo nie miałam niby owulacji a potem się okazało że przyszła później już po transferze i przez to się nie udało.
                                                  • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 31.01.16, 20:50
                                                    Malina tak mam jeszcze jedną procedurę rządową ale mam nadzieję , że teraz z mrozaczkiem mi się uda wink dwa criotransfery miałam na cyklu naturalnym i z jednego jest właśnie synek smile teraz też idę cyklem naturalnym. Miesiączkę dostałam 8 m-cy po porodzie i mam uregulowany cykl. Dr na wizycie pytal czy miesiaczkuje juz i czy przestalam karmic. Nie wiem czy na cyklu sztucznym miesiaczka ma znaczenie. Karmić piersią przestałam miesiąc przed transferem i nie kazał mi badac prolaktyny. Jak masz jakieś pytania to śmiało pisz smile
                                                    A wracając jeszcze do blizny to tą na brzuchu smarowalam bio oil i nic nie widać. Wogole to od 2 trymestru ciąży smarowalam nim brzuch, piersi , nogi i jak dla mnie rewelacja, nie mam żadnych rozstępów , także polecam smile
                                                  • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 31.01.16, 20:57
                                                    Motylku już coraz bliżej celu smile doczekasz się upragnionej ciąży i dzieciątka smile a powiedz, kiedy mniej więcej planowana punkcja? Jeszcze tak się złoży, że razem będziemy transferowac i betowac wink
                                                    Pozdrawiam smile
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 31.01.16, 21:08
                                                    jasminka no ja mam nadzieję, nie dam się big_grin

                                                    Właśnie nie wiem kiedy punkcja. Teraz biorę codziennie wieczorem 2 zastrzyki: Menopur i Gonapeptyl. 4 lutego mam 7dc i wtedy doktor Brelik - to mój lekarz, kazał przyjechać na monitorowanie a tu się okazało, że na urlopie jest chyba do końca tygodnia i miałam dwóch lekarzy do wyboru na zastępstwo: Budzyńska i Sienkiewicz i wybrałam doktorka S. wink Trochę mnie ta wizyta martwi, bo co on mnie dalej poprowadzi? Skoro mojego nie ma obecnie? Przecież nie mogę przerwać stymulacji??? Póki co czuję się rewelacyjnie, pomijając bóle miesiączkowe wink Oby tak dalej wink

                                                    A jak u Ciebie sprawy jasminka? kiss


                                                  • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 31.01.16, 21:40
                                                    Motylek nic się nie martw dr poprowadzi Cię dalej spokojnie smile
                                                    A ja jutro umawiam się na 8 lub 9 lutego na wizytę . To będzie mój 14 dc i będziemy wyczekiwany owulacji i potem transfer smile sądzę, że tak koło 20 lutego będzie smile
                                                  • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 31.01.16, 21:44
                                                    Rynia a ty jak się czujesz? Powtarzasz jutro betę? Trzymam kciuki smile
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 31.01.16, 21:46
                                                    Oj, to mi się wydaje, że ja chyba wcześniej. Zresztą ja tego już nie kojarzę, czyli jak ja idę sztucznym to doktorek nie patrzy na to kiedy mam owulację? Czy jak to w końcu jest? sad Bo ja teraz będę miała 4 transfer i nikt nie mówił mi nigdy o tym, ze czekamy na ten i ten dzień bo wtedy właśnie jest owulacja. Ludzie ale ja niepociumana jestem big_grin
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 31.01.16, 21:47
                                                    rynia właśnie jutro betka kontrolna? wink
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 31.01.16, 21:53
                                                    Tak, idę jutro powtórzyć betę, Doktorek zalecił. Dzisiaj rano tak mnie jednorazowo mocno zakuło w podbrzuszu, że aż się zgięłam. Teraz się tym oczywiście stresuję... Od jakiś 4 dni nie mam też w ogóle apetytu. Nie chce mi się wymiotować, ani nie jest mi nie dobrze, jedynie w ogóle nie czuję głodu. Nie wiem czy to normalne...

                                                    Motylku a jak znosisz zastrzyki? Nie boli Cię brzuch od tych częstych nakłuć?
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 31.01.16, 21:56
                                                    rynia brzusio nie boli, tylko samo nakłucie. Wczoraj pierwszy raz brałam Menopur i dzisiaj przed kolejnym zastrzykiem zauważyłam w miejscu ukłucia mały siniaczek i bąbelek? Troszkę mnie to zaniepokoiło. Wcześniej miałam nawet większe siniaczki przy pierwszej stymulacji ale bąbelka nie było - kurczę to jakaś reakcja alergiczna czy jak? Ale mam schizy, jaaaa... big_grin
                                                  • malina-36 Re: Szczecin in vitro 2016 31.01.16, 23:53
                                                    Dziękuję Jasminka za informację!
                                                    Oczywiście crio musi się udać i dobrze że się na tym koncentrujesz! Mi jeszcze miesiączka nie wróciła. Wizytę mam 24 lutego wtedy się pewnie dowiem jaki plan działania!
                                                  • malina-36 Re: Szczecin in vitro 2016 01.02.16, 00:26
                                                    Motylku, dla ciebie owulacja nie ma znaczenia- ty masz nową procedurę, jesteś stymulowana i na podstawie dojrzałości pęcherzyków decydują o punkcji. A Jasminka na cyklu naturalnym podchodzi do crio i wtedy ustalenie owulacji jest podstawą bo zarodek musi być podany w czasie gdy macica jest gotowa go przyjąć tj po owulacji+ wiek zarodka. Czy jakoś tak- bo do crio nigdy nie podchodziłam na cyklu naturalnym...
                                                    Dobrze, że dobrze znosisz stymulację. Jeżeli już wcześniej stosowałaś menopur to nie powinnaś bać się alergii- była by też wcześniej. Zobaczysz przy jutrzejszym zastrzyku jak będzie!
                                                    No tak trafiłaś na ferie, też kiedyś tak miałam! Dr S. napewno dobrze ciebie poprowadzi, a jak piszesz że Br. Urlop ma do końca tygodnia to może przed punkcją będzie!
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 01.02.16, 10:12
                                                    Melduję, że byłam zrobić betę! po drodze jakiś babsztyl wjechał mi w auto, strasznie się wku...łam, ale na szczęście niewielkie straty... Ciśnienie i tak mi podniosło.
                                                    Mój dr C też się ferjuje, więc zostałam zapisana na 12 lutego na usg do dr Budzińskiej.
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 01.02.16, 10:13
                                                    Motylku nie martw się wizyta u mojego dr s, będzie dobrze. Pewnie jak pecherzyki będą ok dostaniesz zastrzyk ovitrelle na owulacje. Dzielna jesteś z tymi zastrzykami, mnie zawsze bolało robienie zastrzyków, sad
                                                    Malina to czekamy na twoją @ i będziemy trzymać kciuki za powodzenie transferu smile
                                                    Rynia kciuki zaciśnięte, pewnie ładny przyrost bety będzie smile
                                                    Ciekawe jak mnie poprowadzi dr s do kolejnej stymulacji, czy będę musiała brać antyki przed. Jutro się dowiem smile
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 01.02.16, 10:15
                                                    Raz byłam u u budzinskiej, sympatyczna, delikatna,
                                                    Kuzwa dobrze ze nic ci się nie stało.
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 01.02.16, 10:17
                                                    Motylku od punkcji 5 dni i transfer
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 01.02.16, 10:14
                                                    No rozumiem malinko, ale po punkcji jakie to ma znaczenie kiedy mi zrobią transfer? s
                                                    Skoro nie patrzą na owulację, to jak zarodek ma się zagnieździć?
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 01.02.16, 10:55
                                                    Też miałam już okazję poznać panią doktor, robiła mi punkcję smile
                                                    Siedzę jak na jajku, już chcę zobaczyć wynik... A potem nerwy do usg, żeby było bijące serduszko itd. Zazdroszczę osobom, którą mogą być w ciąży tak beztrosko.
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 01.02.16, 11:19
                                                    Rynia a my zazdrościmy tobie ze jesteś w tym miejscu w którym jesteś. co ma powiedzieć motylek albo ja, my nigdy nie widzialysmy nawet pierwszej bety pozytywnej. Rynia postaraj się nie stresować, będzie dobrze. Ty już do pracy wracasz? Masz spokojna prace?
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 01.02.16, 11:21
                                                    Rynia pewnie ze było by fajnie zajść sobie w ciaze podczas weekendowego bzykanka i bez problemu przejść przez ciaze, ale trzeba się cieszyć z tego co mamy, dobrze że jest in vitro i jest możliwość dla nas zostać mama
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 01.02.16, 13:33
                                                    Masz rację Slonko. Całym sercem Wam życzę, żebyście i Wy zobaczyły wysoką betę i tak jak pisałam już parę razy to będzie w tym roku. Mówię Wam! Nie wrócę do pracy o ile dzisiaj beta będzie wysoka, bo tam codziennie czekają mnie nerwy, nawet pomyśleć nie mogę o tym miejscu, bo od razu mnie trzęsie.
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 01.02.16, 17:17
                                                    Beta z dzisiaj 1122 smile))))))) Jejuuuuuu jak się cieszę, Kochane przesyłam pozytywne fluidy do Was, Wy także będziecie w tym miejscu co ja teraz, jestem pewna na 100%!!
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 01.02.16, 17:48
                                                    ryniu kochana przewspaniałe wieści kiss Strasznie się cieszę!!!
                                                    Mówiłam od samego początku, że Ci się uda kiss

                                                    A my dalej walczymy kobitki!!! big_grin
                                                  • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 01.02.16, 18:31
                                                    Rynia wspaniała wiadomość smile gratulacje, ale super smile
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 01.02.16, 18:40
                                                    Rynia gratulacje, piękna beta umówiliśmy się na wizytę? Może bliźniaczki będą smile
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 01.02.16, 18:41
                                                    Przy takiej betce wszystko możliwe big_grin big_grin big_grin
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 01.02.16, 18:51
                                                    No co Wy!!!! Naprawdę myślicie, że to możliwe?! USG mam 12.02. Chcę jednak jeszcze dzisiaj powiedzieć Rodzicom, i tak za długo byli trzymani w niewiedzy. Bardzo Wam dziękuję za gratulację smile
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 01.02.16, 18:54
                                                    Wszystko możliwe rynia wink
                                                    Już sobie wyobrażam jak rodzice będą szczęśliwi smile
                                                  • malina-36 Re: Szczecin in vitro 2016 01.02.16, 19:08
                                                    Łał! Wspaniałe wieści! Ryniu gratuluję bety??A teraz zarażaj i nas- bo taka epidemia Baaardzooo wskazana!
                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 01.02.16, 22:01
                                                    rynia super,oj podwojne szczescie ...hihihiihi wszystko mozliwe ,taka wysoka smilesmilesmile
                                                    moja niunia dzis szaleje w brzuszku,coraz mniej miejsca i 15 dni do rozwiazaniabig_grin
                                                  • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 02.02.16, 09:03
                                                    Podnawka czyżby termin już umówiony smile ale fajnie smile naciesz się ostatnimi chwilami z brzuszkiem i ciszą hihihi wink kurcze tak się cieszę, że po tylu przejściach wreszcie będziesz miała córeczkę przy sobie smile pozdrawiam
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 02.02.16, 09:09
                                                    podnawka życzę Ci dużo, dużo szczęścia!!! smile Tyle na to czekałaś kiss
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 02.02.16, 10:02
                                                    To już zaraz!!! Będziesz trzymała swoje marzenia w ramionach, coś pięknego smile
                                                  • misiunciuncia90 Re: Szczecin in vitro 2016 02.02.16, 11:55
                                                    Rynia z całego serduszka gratuluje ;* czekamy na <3 albo <3<3 !! Podnawka to taka kobitke też widziałam ale to nie moglas być ty bo to było o 12 hihi wink ja też mała niska w krótkich włosach ale blondynka ;p super już termin masz - będziesz miala bobo w raczkach zaraz smile))
                                                  • kropeczka1212 Re: Szczecin in vitro 2016 02.02.16, 15:01
                                                    hej dziewczyny smile podczytuje Was od paru dni i na wstępie gratuluje rynia!! Wiem jakie to szczeście i trzymam kciuki za Ciebie podnawka za szczesliwe rozwiazanie smile i za reszte dziewczyn również kiss
                                                    Moja historia jest taka:
                                                    Miałam juz in vitro a dokładnie 3 .. w jednej stymulacji .. pierwsze podejscie z blastocysty - dupa , drugie z crio - mój synek który ma 14 mc.. kolejne podejscie w listopadzie dupa sad i szansa na kolejne tzn brak szansy bo po odmrozeniu nie nadawał się do transferu i po crio.
                                                    Teraz przystepuje do drugie stymulacji tzn jestm na etapie badań.. dzisaj odebrałam wyniki i chyba ok tylko AMH 8,6 to chyba zaduże troche.. nie wiem sama..
                                                    także jestem z Wami.. i chciałabym sie do was podłączyć bo tak chyba jakoś razniej...
                                                    jestem u dr Sienkiewicza
                                                    zastanawiam sie jak dalej ta stymulacja bedzie wyglądać
                                                    termin wizyty mi przypada na 16 dc może coś wtedy sięzacznie chociaż sama nie wiem
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 02.02.16, 16:15
                                                    Kropeczko AMH jest piękne, ja miałam powyżej 9 i Doktor mi pogratulował, a też byłam przerażona, że takie wysokie.
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 02.02.16, 16:46
                                                    Hej kropeczka ja też chodzę do dr s smile ja też się szykuje do kolejnej stymulacji, dziś byłam na wizycie u dr s.akurat wychodziła ciężarna ze skierowaniem na rodzenie, fajnie, a później kolejna dziewczyna pokazać betę pozytywna i po receptę. A później ja zdolowalam kolejna stymulacja. Dr s był zdziwiony ze się nie udało. Powiedziałam ze miała straszne skurcze i ma się tym zająć prży kolejnym transferze.mam przyjść w 25 dc tj 23.02 i rozpisze leki na stymulację
                                                    U ciebie kropeczka może tez tak będzie a może będziesz brala antyki przez miesiąc i później stymulacja, ja tak miałam za pierwszym razem,
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 02.02.16, 16:50
                                                    Witaj kropeczka kiss
                                                    Ja właśnie jestem na etapie drugiej stymulacji. Z pierwszej miałam 3 piękne 5-dniowe blastocysty, podawane po jednej i niestety betka nie urosła ani troszkę sad
                                                    Teraz biorę zastrzyki od 18dc Gonapeptyl. Potem czekałam na @ i od 2dc kolejnego już włączyłam jeszcze Menopur. W między czasie musiałam zbadać Estradiol i LH. Zastrzyki biorę do środy a w czwartek wizyta u dr S, bo mój Bre się feriuje smile

                                                    Witaj u nas, hej!!! kiss

                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 02.02.16, 16:56
                                                    jasminka termin na polowe lutegosmilebardzo sie ciesze ze to juz niedlugo smile
                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 02.02.16, 17:00
                                                    hej kropeczka,
                                                    witaj w klubie widze ze masz juz swoje szczescie a teraz idziesz po rodzenstwo,trzymam kciukismile

                                                    dziewczyny na razie nie dziekuje Wam moje drogie ,jak sie urodzi to zapewne nie omieszkam smilesmilesmile
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 02.02.16, 17:17
                                                    Motylku a powiedz mi dlaczego ty bierzesz te zastrzyki od 18 dc? Pewnie coś to da ale co mówił lekarz?
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 02.02.16, 17:26
                                                    Na wyciszenie przysadki i żeby pęcherzyki nie pękały - tak jakoś tłumaczył doktorek Bre...
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 02.02.16, 18:37
                                                    Hmm no to ważne żeby pomogł ten sposób dr bre... ciekawe kiedy będziesz miała punkcie smile
                                                    Podnawka to już pewnie spakowana jesteś, gdzie wkoncu będziesz rodzila?
                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 02.02.16, 19:30
                                                    Zdrojesmileowszem spakowana smile
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 02.02.16, 20:14
                                                    Fajnie smile pamiętam jak koleżanka miała mieć tam cesarza a jej mąż akurat musiał pojechać na szkolenie i bałam się ze podczas mojego dyżuru u niej będę musiała np w nocy jechać do szpitala. Mały juz ma 45 roku smile szpital czysciutki
                                                  • kropeczka1212 Re: Szczecin in vitro 2016 02.02.16, 22:58
                                                    Dzięki dziewczyny za miłe przyjęcie smile
                                                    No dokładnie mam już swoje jedno najwieksze szczęście na świecie ale po paru latach starań o nie od razu z męzem nie czekaliśmy. Karmiłam 6 mc, potem dostałam okrez i od razu się staraliśmy i dupa sad więc decyzja o pozostałych dwóch mrożakach no ale niestety nie wyszło sad wiec druga stymulacja.. u nas problem jest taki hm... jak to się nazywało ? niepłodnośc idio..coś tam w każdym bądź razie ze nie wiadomo w czym problem.. podejrzewam ze obędzie się bez antyków bo nie brałam ich w pierwszej stymulacji no ale zobaczymy co S wymyśli... już się zapomina jak to było ta stymulacja cała itd pamiętam tylko że czułam się wtedy jak kura.. i po punkcji np jak miałam transfer 5 dniowej blastocysty to od razu wiedziałam ze sie nie uda bo tak mnie wszystko bolało sad teraz od nowa emocje te same wracają.. imo że ma się to szczeście juz jedno ale to i tak wraca .. dlatego się boje... byłam taka pewna ze z pierwszej stymulacji bedzie ta 3 dzieci ;p
                                                  • kropeczka1212 Re: Szczecin in vitro 2016 02.02.16, 23:01
                                                    o matko!!!!!!! okreZ hahaha okres smile
                                                  • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 02.02.16, 23:49
                                                    Witaj Kropeczka smile widzę, że mamy podobną historię i synkow w podobnym wieku, mój ma 13 mcy. Z synkiem udało mi się za 3 razem i zostały mi dwa mrozaczki, tez myślałam, że będzie trójka dzieci smile w grudniu wzięliśmy jednego mrozaczka, ale się nie udało sad w tym miesiącu zabieram ostatniego i liczę, że się uda. To prawdą, że mimo, że to małe szczęście biega po domu i rozrabia to porażka po nieudanym transferze boli równie mocno. Ja pamiętam jak zrobiłam betę i było zero to wylałam jak bobr ( ja że sie nie udalo a moja koleżanka że wpadła z drugim, co ja bym dała by być na jej miejscu, ale takie życie, że niektórzy muszą się namęczyć ). Ale tyle już przeszlysmy, że nic nas nie złamie, a synowie doczekają się rodzeństwa smile
                                                    Pozdrawiam
                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 03.02.16, 08:59
                                                    kropeczka to bezplodnosc idiopatyczna czyli wszystko gra i nie ma przyczyny dlaczego nie zachodzi sie w ciaze-trudna bezplodnosc...
                                                    nie martw sie najwazniejsze ze dzialasz ,troszke cierpliwosci i pojawi sie potomstwo
                                                    wiem ze znowu odzywaja problemy tak jakby czlowiek staral sie o pierwsze dziecie,ale nie masz wyboru,dlatego mysl pozytywnie i walcz dalejsmile
                                                    tyle juz przeszlas to i teraz dasz rade ,bo znasz mechanizm in vitroi wiesz jak to jest,powodzeniasmilesmilesmile
                                                  • asienka1184 Re: Szczecin in vitro 2016 03.02.16, 09:43
                                                    Dzień dobry wink w końcu was znalazłam!
                                                    Rynia! Gratulejszyn wink
                                                    U mnie leci już 10 tydzień, ciąża bezobjawowa, dziecię w poniedziałek miało 20,5 mm, prowadzi mnie nadal dr S. 26.02 będę miała badanie prenatalne.
                                                    Trzymam za was wszystkie kciuki wink
                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 03.02.16, 09:51
                                                    asienka to super informacjesmileja tez mialam ciaze bezobjawowa ,malo co z tych dolegliwosci typowych i oby tobie tez tak zostalosmile
                                                    super ze prenatalne w tym miesiacu,piekny widok ,sama sie przekonaszsmile
                                                  • malina-36 Re: Szczecin in vitro 2016 03.02.16, 09:51
                                                    Podnawka spokojnego doczekania terminu??a potem już tylko samej radości! Ach, pisząc to wspomnienia wracają i choć moja zaraz skończy rok, dalej to dla mnie czysty surrealizm...ciężko uwierzyć, że naprawdę jestem mamą tej istotki. Ciekawe jak będzie u Ciebie?... Jednego jestem pewna, że czeka Cię piękny i wzruszający czas!
                                                    Powodzenia
                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 03.02.16, 09:55
                                                    malina no ja tez juz sie nie moge doczekac ,ostatnio z mezem tak sobie rozmawiamy ze to jest ten czas,ze trudno uwierzyc ze sie nareszcie udalo i ze bedziemy mieli coreczkesmile
                                                    a na spotkanach ze stara gwardia starczek powtarzam ,,ci ktorzy byli pierszymi sa ostatnimi,,-ale co ta nawkazniejszy jest sukces i rodzicielstwosmilesmile
                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 03.02.16, 09:57
                                                    cholirka literowka z lapka -osz niedobry smileale wiadomo o co chodzi smile
                                                  • malina-36 Re: Szczecin in vitro 2016 03.02.16, 10:11
                                                    Teraz, jak na własnej skórze doświadczyłam jak to ,,być mamą" wiem, że chcę jeszcze raz to przeżyć!!!
                                                    Cieszę się, że są tu dziewczyny, które też będą walczyć o rodzeństwo!
                                                    I masz rację Kropeczko, że za każdym razem przeżywa się tak samo mocno! Ale jak raz się udało...to uda się znów!
                                                    I niech to będzie kolejny dowód- dla was dziewczyny, które jeszcze czekają na swoje szczęście, że ta walka ma sens!!!
                                                  • malina-36 Re: Szczecin in vitro 2016 03.02.16, 10:24
                                                    Oj prawda! Najważniejszy sukces i maluszek śpiący obok! No i też ,, byłam tą ostatnią...ha,ha,ha... Ale że dzieci odmładzają, to teraz jestem też najmłodsza ha,ha,ha....
                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 03.02.16, 10:30
                                                    malina hehehehe jednak ja jestem ,,najmlodsza,, ,tak jak zawsze mawial moj wujek:nie ma ludzi starych sa za wczesnie urodzeni smile
                                                  • malina-36 Re: Szczecin in vitro 2016 03.02.16, 10:32
                                                    Asienka super wieści! Dzidziuś grzecznie rośnie i nie psuje mamusi radości z ciąży jakimiś ,,objawami,,- dobrze się zapowiada maluch- taki ułożony, bezproblemowy od początku! Oby tak dalej!
                                                    A prenatalne u najlepszego dr Węg mam nadzieję?
                                                  • malina-36 Re: Szczecin in vitro 2016 03.02.16, 10:37
                                                    Dobre!!!ha, ha,ha....zapamiętam! Będę powtarzać...tylko wujka zmienię na Podnawkę!!!
                                                    Ale laur najmłodszej oddam za dwa tygodnie!!! I nie próbuj przyspieszać na finiszu!!!
                                                  • asienka1184 Re: Szczecin in vitro 2016 03.02.16, 10:47
                                                    Malina, prenatalne będę miała u dr Bilara w Diagenie.
                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 03.02.16, 10:47
                                                    noooooo smile
                                                    powiem tak Weg najlepszyspecsmileale jak masz placic to po co ,zapisz sie do Diagenu i tam tez masz dobrych specowsmileprzyjmuje nasz dr z vitro dr Bil(badania po 35 darmowe) a musisz wiedziec ze czekaja cie jeszcze prenatalne polowkowe i jeszcze jedne na samym koncu
                                                    ja bylam dwa razy w Diagenie i jestem mega zadowolona i ostatnie robilam u Węg-tez supersmile
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 03.02.16, 11:12
                                                    Dziewczynki kochane wczoraj byłam u doktor Budzinskiej po receptę na leki, bo już mi się kończą. Dalej mam brać progynovę, duphaston, luteinę i encorton. Myślałam, że już nie trzeba będzie, ale doktor C. powiedział, że do USG (12.02) kontynuujemy leki tak samo. Pani Doktor sama z siebie zaproponowała czy nie chciałabym USG od razu teraz też, żebyśmy chociaż zobaczyły, czy pęcherzyk ciążowy jest w macicy, bo i tak więcej jeszcze nie będzie widać. Widziałam go, jest!!!! smile))
                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 03.02.16, 11:32
                                                    rynia ja dlugo bralam leki ,to normalne smilesuper ,jak zobaczysz zarodka to dopiero frajda smile
    • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 03.02.16, 13:20
      Hej dziewczyny!
      Mogę się przyłączyć?
      Że ja wcześniej nie trafiłam na Was.
      Ja dzisiaj mam kolejną wizytę u dr C. i pewnie decyzja IV będzie. W listopadzie usunięto mi jajowód i miałam czas do luteog na ''zajście''. Walczę od 4 lat o dzidziusia. Nie mamy już szans na naturalne.
      Trochę się boję IV. nie wiem jak to wygląda i w ogóle... nie wiem też czy będzie nas stać na 2, 3 czy więcej podejść. A domyślam się, że za pierwszym razem to raczej nam się nie uda.
      No i myśle też co mi dizsiaj powie dr C. kiedy wszystko będziemy mogli zacząć. I co dalej?
      Powiem Wam szczerze, że jestem u kresu wytrzymałości... sad
      • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 03.02.16, 15:04
        Witaj asienka, fajnie, że nas odnalazłaś i że wszystko u Ciebie i dzidzi okej smile
        rynia wspaniałe wieści - dr Budzyńska jest bardzo sympatyczna i delikatna wink

        westaice witaj - łooo matko ale masz cieżki nick big_grin Spoko, poradzimy sobie, haha big_grin
        Z tego co widzę to u Ciebie dopiero początki z in vitro? No tu trzeba być silnym i wytrwałym a przede wszystkim nie tracić wiary w swoje marzenia kiss
        Będzie dobrze, masz wspaniałego lekarza prowadzącego smile Szkoda tylko, że z rządowego się nie załapałaś - zawsze to taniej sad No to czeka cie kobieto najpierw stymulacja i wstępne badania a potem transfer jak wszystko wcześniej wyjdzie okej wink

        Witaj w naszym wspaniałym gronie kiss
        Ja właśnie jestem po pierwszej nieudanej procedurze - trzy transfery skończone betą na 0. Teraz jestem w trakcie drugiej stymulacji. Jutro wizyta u dr S, ponieważ mój prowadzący dr Bre jest na urlopie smile

        Będzie dobrze, nie ma się czego bać smile

        Walczymy dziewczyny!!!


      • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 03.02.16, 16:11
        Witaj W\estaice,
        dasz rade kobieto,ivf nie takie straszne jak sie wydaje ,a jednak daje szanse na macierzynstwosmile
        pomimo tego ze masz wyciety jajowod nie powiedziane jest ze bedziesz walczyc kilak razy,moze bedziesz ta szczesciara ze za pierwszym razem zajdziesz w piekna ciaze i urodzisz bobaskasmile
        • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 03.02.16, 17:30
          Jutro na 15 wizyta w Vitro u dr S. może mi już powie kiedy punkcja big_grin
          Kurczę nic mnie nie boli, czy te jajka mi rosną czy co??? big_grin
    • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 03.02.16, 20:01
      Po wizycie. Mamy długi protokół.
      Wszystkie badania zrobione.
      I wewnętrzny spokój. Bije się tylko teraz o wyniki. Żeby już wszystko byli ok
      • kropeczka1212 Re: Szczecin in vitro 2016 03.02.16, 21:42
        Jasminka trzymam kciuki za waszego mrożaczka - musi się udać i się uda ! Dokładnie tak jak piszesz .. szczęście w posiadaniu już dziecka nie niweluje emocji związanych z nieudanym (w naszym przypadku) transferze.. boli tak samo..
        Podnawka .. wiem wiem znam zanm ten cały proces ? szczerze.. byłam przekonana że nie bede miała drugiej stymulacji .. jak mi pobrano za pierwszym razem jajeczka i wszytskie przetrwały to DURNA miałąm mysli ? ,, boże tyle dzieci będziemy mieć??????!!!!,, a jednak dupa sad Podnawka Jak dajesz na imie?
        Asienka powodzenia na prenatalnych - PIEKNE BADANIA !!! ahhh
        Prenetalne pierwsze robiłam u dr Bilara bo dr Węg nie bylo i mega zadowolona byłam (powiedział nam wtedy że chłopak na 99,9 i dodał że się nigdy jeszcze nie pomylił smile ) a potem już u dr Węg i tez mega zadowolona smile
        Rynia o ile się nie myle to ja brałam te wszystkie leki co ty masz tylko bez progynov do chyba 12 tc sad
        Westaice trzymam kciuki żeby się udało za pierszym razem !!! Wyniki będą ok ? zobaczytsz kiss
        • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 04.02.16, 08:14
          dziewczyny zycze wytrwalosci i pozytywnej energi,bez tego ani rusz!!!!
          moja mala bedzie miala na imie Lenkasmilesmilesmilesmile
          • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 04.02.16, 15:20
            Motylku powodzenia dzis na wizycie. Właśnie stoje ba swiatlach przy vittolive i pomyslalam o tobie smile
            • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 04.02.16, 15:32
              Motylku daj od razu znać jak będziesz po wizycie smile
              Westaice kiedy odbierasz wyniki?
              Jestem przeziębiona... Kurde przez parę ostatnich lat w ogóle nie chorowałam, końskie zdrowie, to teraz jak na złość się jakieś katarzysko przypałętało. Mąż mi kupił dzisiaj w aptece saszetki Prenalen, mam nadzieję, że nic się dalej z tego nie rozwinie.
              • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 04.02.16, 17:05
                motylku daj znac
                rynia miod goraca herbatka,czosnek-ja tez lapalam chorobska
                • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 04.02.16, 19:16
                  Już po wizycie w Vitro. Doktorek Sienkiewicz taki jakby troszkę nieśmiały wink
                  Pęcherzyki rosną, ale są jeszcze za małe na punkcję i doktorek zwiększył mi dawkę Menopur z 225 na 300 do niedzieli a w poniedziałek na 9.00 znowu USG i zobaczymy co dalej. Gonapeptyl bez zmian też mam brać.
                  rynia pilnuj sie teraz kochana smile Musisz dbać o Was big_grin
                  slonko też myślałam dzisiaj o Tobie bo wspominałaś kiedyś, że mieszkasz blisko Vitro i tak dzisiaj się rozglądałam na boki który to dom, haha wink

                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 04.02.16, 19:20
                    W poniedziałek muszę powtórzyć hormony Estradiol i LH.
                    • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 04.02.16, 19:30
                      Dziewczyny przeczytałam to na stronie Stowarzyszenia "Nasz Bocian"

                      InviMed Warszawa przyjmie dodatkowych 50 par w ramach rządowego programu refundacji in vitro. Jest to propozycja dla pacjentów, którzy są już zakwalifikowani do programu w innych klinikach, ale ze względu na długie kolejki oczekujących obawiają się, że nie zdążą skorzystać z refundacji.

                      Miejsca w InviMed Warszawa przewidziane są dla osób, gotowych na to, aby od razu podejść do procedury in vitro. Muszą to być jednak pacjenci, którzy zostali już zakwalifikowani do programu w innym ośrodku, a przejście do kliniki InviMed jest dla nich zmianą realizatora programu.
                      Zainteresowani proszeni są o kontakt pod numerem telefonu: 500 900 888.
                      O przyjęciu decyduje kolejność zgłoszeń.
    • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 04.02.16, 20:06
      Wy już daleko w drodze. Ja dopiero zaczynam.
      Wyniki odbiorę za dwa tygodnie dopiero...
      • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 04.02.16, 20:32
        Za 2 tygodnie? AMH robisz czy co?
        • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 04.02.16, 21:10
          No widzisz motylku my juz nie możemy z nfz jak podchodzi my odpłatnie, szkoda
          Ja mieszkam blisko ale nie aż tak, żebyś mogła zobaczyć .
          Po kłóci łam się z mezem, on ogląda tv a ja w sypialni, wygarnal mi ze nie pracuje. Jak on mnie wku...a. Ma swoją firmę zarabia kupę kasy i żal mu dupe ściska ze w domu z psem siedzę mam dosyć zastanawiam się czy nie pójść do pracy i niech się pieprzy z tymi starania mi o odzie co. Zanim go poznałam to miałam prace, auto służbowe własne mieszkanie, oszczynności, a teraz wszystko straciłam. Kuzwa mac całe życie pod górkę. I trafili się sknerus maz
          • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 04.02.16, 21:11
            Ryczec się chce.
            • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 04.02.16, 21:15
              Gdyby nie te starania i latania do lekarza to nie wywalili by mnie z pracy. Czuje się fatalnie. Żal mu dupe ściska ze do pracy nie chodze?! Jaka to miłość, chyba żadna. Musze się jego psem zajmować bo on czasu nie ma prac sprzątać gotowac, ogarniać chatę a ten mi żyga ze nie pracuje, bo zbawi a go te 2 tysiące. Mam dosyć i mam ochotę odpuścić to in vitro pójść do jakiejś pracy i niech się wali
              • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 04.02.16, 21:22
                Oj nie przejmuj się kochana, faceci tacy są. Mój też się obraził o bzdury i kazał samej sobie zastrzyki robić wink
                A Twojemu przejdzie, pewnie miał zły dzień.
    • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 04.02.16, 21:59
      Tak jest niestety. Faceci inaczej to widzą niż my.
      Poza tym stres związany ze starania mi też się odbija na związku.
      Musicie przeczekać. Pogodzicie się ??
    • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 04.02.16, 22:00
      Miało być pogodzicie się kiss
      • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 04.02.16, 22:10
        westunia jasne, że się pogodzą wink Mogę się tak zwracać do Ciebie? Będzie mi wygodniej wink
        • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 04.02.16, 22:17
          kati, lavenda, kizia, kudlata pisać dziewczynki co u Was kiss
    • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 04.02.16, 23:47
      motylek oczywiście, że możesz smile
      • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 05.02.16, 10:10
        Napiłam się wczoraj z żalu. Głowa mi pęka. Jestem na niego zła i nie chce mi się z nim gadać, póki co mam mieszane uczucia i wcale nie mam ochoty podchodzić do kolejnej stymulacji
        • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 05.02.16, 10:57
          Slonko strasznie mi przykro, faceci czasami są tacy niedelikatni uncertain Twój mąż pewnie też w środku przeżywa wszystko mocno, tylko właśnie jako mężczyźnie łatwiej mu się złością wyładować. Mam nadzieję, że szybko się pogodzicie kiss

          Mam takiego nerwaaaaa, dzisiaj nie bolą mnie w ogóle piersi, a bolały 2tygodnie równo mocno. Nie dość tego tak jak pisałam wcześniej, jestem przeziębiona i jak rano kichnęłam to tak strasznie zakuło mnie w macicy, że aż się zgięłam w pół. Zwariuję crying Czy mam się czego obawiać? sad
          • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 05.02.16, 11:57
            Rynia może bierz nospe.
            • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 05.02.16, 12:42
              Slonko, ale to ten ból był jednorazowy, normalnie to jest w porządku.
    • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 05.02.16, 13:00
      O jejkus. Dziewczyny ja teraz widzę, że nerwy nie kończą się na tym czy uda się zajść w ciąży naturalnie czy nie. A potem czy ivf czy nie. My kobiety cały czas musimy się czymś martwić !

      Słonko Ty nawet tak nie myśl ! To chwilowy kryzys pewnie! Nie znamy się, ale po Twoim opisie widzę, że starania u Ciebie nie trwają chwile tylko o wiele dłużej! Tak więc szkoda nawet tego czasu i uporu! Wałcz kobieto! kiss
      • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 05.02.16, 13:25
        Westaice akurat ja po prostu taka jestem, naczytałam i nasłuchałam się tylu historii, że chyba dopiero jak urodzę dziecko to przestanę się martwić a tak to będę siedziała jak na jajku. Tak bardzo tego pragnę, że po prostu nie umiem się nie przejmować, chociaż doskonale wiem, że to bez sensu.
        • spelniona123 Re: Szczecin in vitro 2016 05.02.16, 13:49
          Witajcie dziewczyny smile i ja Was znalazłam smile Później poczytam co u Was się zmieniło. U mnie ogólnie dobrze. Synuś rośnie a mi dokucza ból brzucha ale tak już jest jak macica się rozciąga. Kurcze nie mogę się doczekać ruchów może wtedy będę troszkę spokojniejsza. Kolejny objaw jaki mi dolega to ciągły katar smile ale nie faszeruje się lekami sam kiedyś zniknie. U mnie już 17t3d smile
          • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 05.02.16, 14:05
            kati uściski kiss Super, że nas znalazłaś kiss Już pewne, że to synuś? Ojej, jak ten czas leci to już 17 tydzień? Wow!!! wink
            slonko zabraniam Ci nawet tak myśleć, za daleko zaszłaś aby teraz wszystko zaprzepaścić przez jedną kłótnię z facetem!
            westunia no tak to właśnie wszystko wygląda, każda z nas jest na jakimś etapie swojego życia i każda się o coś martwi. Ja teraz się boję, że moje jajka są za małe, ale doktorek Sienkiewicz zwiększył dawkę - więc do poniedziałku może się co wykluje big_grin
            ryniu bez obaw wszystko zapewne jest okej wink Jak masz jakieś wątpliwości to zadzwoń do swojego lekarza prowadzącego smile Jesteś pierwszy raz w ciąży, więc każdy objaw w tym wypadku niepokoi kiss Całuski moja śliczna i głowa do góry!!!
            • spelniona123 Re: Szczecin in vitro 2016 05.02.16, 14:12
              Motylku podczas prenatalnych lekarz powiedział ze chłopczyk a w poniedziałek byliśmy na wizycie i mój ginekolog to potwierdził i nam pokazał hihi. Także ja juz powoli wpadam w szał zakupowy smile
              • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 05.02.16, 14:19
                Mega strasznie się cieszę, że jestem szczęśliwa!!! kiss
            • spelniona123 Re: Szczecin in vitro 2016 05.02.16, 14:18
              Motylku Kochana co do jajek to spokojnie napewno urosną smile mi 2 razy zwiekszali dawkę menopuru. Trzymam kciuki kiss

              Rynia gratuluję kiss

              Słonko walnij tego swojego starego w ten lep może coś zrozumie i nawet nie myśl o tym żeby przestać walczyć. Trzymaj się cieplutko i walcz bo naprawdę warto kiss
              • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 05.02.16, 17:05
                kati a jakie dawki brałaś - pamiętasz może? mi zwiększył z 225 na 300 tongue_out
                • spelniona123 Re: Szczecin in vitro 2016 05.02.16, 17:41
                  Motylku ja brałam 6x200,3x 250 i 3x300 a następnie 2x ovitrel smile specjalnie poszukalam kartę stymulacji żeby sprawdzić smile
                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 05.02.16, 19:16
                    Dziękuję kati kiss
                    Ja póki co mam 18x 0,1 Gonapeptyl 5x225 i 4x300 Menopur.
                    • spelniona123 Re: Szczecin in vitro 2016 05.02.16, 21:01
                      No to nieźle Ci dowalili. Ja na szczęście miałam tylko menopur smile ale najważniejsze żeby urosly smile
    • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 05.02.16, 17:14
      Rynia ja wiem. Rozumiem. Ten sam wózek.
    • penny83 Re: Szczecin in vitro 2016 06.02.16, 11:28
      Cześć Dziewczyny. Na forum jestem nowa i również się leczę w Vitrolive.
      Mam endometriozę IV stopnia, wodniak jajowodu i niskie AMH - ledwo załapałam się na program rządowy. Pierwsze IVF przypadło na okres urlopowy, najpierw trafiłam do prof K. a później do 5 innych lekarzy. Długi protokół. Podali mi jeden zarodek i w kwietniu urodziłam córeczkę.
      W styczniu miałam transfer mrozaczka (jeden z dwóch) i w poniedziałek robię betę. Już w 8 dpt zrobiłam sikańca i wyszła mi słaba kreska. W 10 dpt również ... ale dzisiaj - 11 dpt nie widzę już nic.
      Mam pytanie kiedy podchodziłyście do kolejnego kriotransferu, po porażce?
      • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 06.02.16, 13:03
        Witaj penny83 wink Bardzo się cieszę, że do nas trafiłaś ponieważ ja mam podobny problem - czyli też endometriozę. Mało kto tu pisał o tym problemie i o tym, że się udało a jednak jest nadzieja, bo Tobie się udało wink Ja mam za sobą pierwsza procedurę nieudaną - w sumie 3 transfery po jednym zarodku mi podawali. Teraz podchodzę do drugiej procedury z rządowego oczywiście. Prowadzi mnie od początku dr Brelik. Ja przed każdym transferem miałam około 2-3 miesiące przerwy. Ale to było ze względu na badania HCG, scratching i zastrzyki blokujące @. Teraz po 3 nieudanym transferze już po pierwszej miesiączce zaczęłam kolejną stymulację, czyli czekałam tylko 1 cykl. W międzyczasie konsultowałam się też u innego profesora w innej klinice w Białymstoku. Taka moja historia po krótce smile

        Witaj u nas, pisz co cię trapi, martwi - pomoże ci każda z nas kiss

        Walczymy!!!
        • penny83 Re: Szczecin in vitro 2016 06.02.16, 19:51
          Dziękuje za wyczerpującą odpowiedź smile Ja jestem przypadkiem, gdzie cuda się zdarzają. Po laparoskopii kilku lekarzy się mnie pytało, czy przechodziłam, jakieś operacje bo moja endometrioza jest rozsiana wszędzie. Wydaje mi się, że też duże znaczenie miało to, że po laparo wyciszyli mi jajniki na 4 miesiące. Brałam pigułki anty bez przerwy. Dopiero przed IVF przerwa i stylmulacja.
          Ale się cykam poniedziałku ...
    • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 06.02.16, 14:08
      A ogólnie to z jakimi problemami się dziewczyny borykalyscie, które uniemożliwiły Wam zajście w ciążę?
      Witaj penny! Nie odpowiem Ci bo ja dopiero zaczynam.
      • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 06.02.16, 14:11
        westunia u mnie to jeden problem: endometrioza, ze strony męża wszystko okej.
        • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 06.02.16, 18:46
          Nowa lektura:
          www.nasz-bocian.pl/node/55452

          Wyniki skuteczności realizatorów Programu Rządowego.
          • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 06.02.16, 19:57
            Ja byłam wyciszona po drożności jajowodów i scratchingu też prawie 3 miesiace a potem ostatni mrozaczek i lipa sad
            • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 06.02.16, 23:27
              Dziewczyny czy podanie antybiotyków ma wpływ na jakość nasienia??? Stary mi się rozłożył crying
              • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 07.02.16, 17:33
                Co tu tak pusto? Jutro drugie USG - trzymajcie kciuki za moje jajka big_grin
                • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 07.02.16, 19:45
                  ja nic nie piszę, bo hamuję swoja głupotę i panikarstwo wrodzone, wszystkie znaki na niebie i ziemi odczytuję na niekorzyść, więc wolę naprawdę nie pisać tongue_out
                  Wchodzę jednak na forum parę razy dziennie, sprawdzam co u Was i trzymam mocno kciukaski!
                  Motylku na pewno jajcurów jest dużo i są wielgachne! Oczywiście czekamy na info zaraz po smile
                • spelniona123 Re: Szczecin in vitro 2016 08.02.16, 10:11
                  Motylku kciukasy zaciśnięte smile Napewno będzie dużo jajek kiss
                • penny83 Re: Szczecin in vitro 2016 08.02.16, 11:27
                  Trzymam mocno kciuki! Za piękne i dojrzałe smile
    • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 08.02.16, 10:53
      Motylku trzymam kciuki!
      Rynia to chyba mogę sobie z Tobą przybiera piątkę. Ja jeszcze dobrze nie zaczęłam, a już czarne myśli, że się nie uda, że coś się wydarzy i nie podejdIemy ze się rozchoruje itp
      • spelniona123 Re: Szczecin in vitro 2016 08.02.16, 12:07
        Dziewczyny stres był, jest i będzie smile Ja juz 18 tydz ciąży a i tak ciągle wkret ze coś z maluchem nie tak. Staram się podchodzić bardziej optymistycznie ale nie zawsze się udaje. Chyba trzeba sięgnąć po jakaś mądra lekturę która zmieni nasze nastawienie smile
        • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 08.02.16, 15:21
          Na drugim USG wszystko okej. Jajka rosną jak szalone, doktorek naliczył około 14 smile Musiałam zrobić jeszcze raz badanie Estradiolu i LH, ponadto masę badań typu HIV, chlamydia i coś tam jeszcze. W środę trzecie USG i doktorek powie czy w piąteczek będzie punkcja smile Rocznikowo mi styka 35 lat, więc może podadzą 2 zarodki smile

          Walczymy!!!
          • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 08.02.16, 19:13
            Wspaniałe wieści!!! Bardzo się cieszę Motylku smile
          • penny83 Re: Szczecin in vitro 2016 08.02.16, 19:41
            Cieszę się motylku, że tyle jajek!
            Ja walczę dalej. Beta < 1. W 8 - 10 dpt sikaniec wyszedł mi pozytywny a później kreska zniknęła. Koniec. Teraz robię tylko betę ...

            -------
            02.2014 - laparoskopia, endometioza IV, wodniak, niskie AMH
            07.2014 - IVF, transfer 1 blastki, jest córcia <3
            01.2016 - crio sad
        • penny83 Re: Szczecin in vitro 2016 08.02.16, 19:49
          Spełniona, jak będziesz rodzić to polecam Ci fundację Zdroje i prywatną położną. Rewelacja. Ja swój poród wspominam bardzo dobrze, drogami natury. Poszło nam raz dwa. Położna podpowiada takie triki i podaje leki, że cały proces staje się pięknym przeżyciem a nie traumą.
          Widzisz, już chcę wrócić po drugie wink
    • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 08.02.16, 19:40
      Motylku super !
      Stres jest straszny. Ja wariuje z cyklu na cykl. A teraz jak juz wiem, że jesteśmy dosyć blisko to o niczym innym nie myślę. Mąż się boi, że jak się nie uda to ja oszaleje
      • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 08.02.16, 20:28
        westunia nie przejmuj się tak mocno kiss Jest to stres dla wszystkich dla Was, bliskich - ale moim zdaniem warto. Ja też mam chwile załamania, ale trzeba walczyć - ja już za daleko zaszłam aby się teraz poddać!
        penny chciałabym mieć taki poród jak Ty wink
        rynia jak samopoczucie? Kiedy wizyta kontrolna? wink
        slonko a co u Ciebie kochana? Kiedy startujesz ze stymulacją?
        Ja dzisiaj i jutro jeszcze na Menopurze i Gonapeptylu - środa USG i decyzja kiedy punkcja. Czuję się jak balon z moimi pisankami big_grin


        • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 08.02.16, 21:15
          Motylku ja w piąteczek mam USG, nigdy tak mi się w życiu czas na dłużył... Pogoda taka jeszcze wstrętna, siedzę w domu i mam 3746732 myśli na minutę. Ogólnie czuję się bardzo dobrze, piersi mnie raz bolą raz nie (jak nie bolą to oczywiście jestem zdenerwowana) i jedynie dwie noce temu miałam straaaszne mdłości. Tak to naprawdę nie mogę narzekać.

          Slonko nam zaszło, coś się nie odzywasz kochana! Napisz jak się masz Kochana kiss

          Westaice cieszę się, że nie jestem jedyną forumową panikarą, jakoś mi raźniej big_grin
    • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 08.02.16, 23:02
      Rynia ? żebyśmy się tylko wzajemnie uspokajaly, a nie nakręcały?
      Dziewczyny ile na anty się jest ? 21 dni ? Potem miesiączka i stymulacja? Dobrze rozumie?
      • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 08.02.16, 23:14
        Tak, tzn ja tak miałam właśnie.
        Zgadza się, nakręcać się nie można negatywnie, jedynie pozytywnie smile
      • spelniona123 Re: Szczecin in vitro 2016 09.02.16, 21:12
        Westaice tak jak piszesz anty bierze się przez 21 dni. Potem @ i dalsza procedura - stymulacja.
    • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 08.02.16, 23:56
      Rynia dokładnie. ?
      Za dużo czytam i juz mi się w głowie miesza.
      • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 09.02.16, 09:26
        westunia ja nie byłam na tabletkach anty.
      • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 09.02.16, 11:23
        Dokładnie brałam anty 21 dni, potem miesiączka i stymulacja smile
        • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 09.02.16, 13:55
          Ale numer jutro mam kontrolne USG (trzecie) jak nigdy, ponieważ wcześniej miałam przed każdym transferem i punkcja tylko jedno. Poza tym jutro z moim doktorkiem będzie inny lekarz który robi doktorat. Wcześniej się na takie rzeczy nie zgadzałam big_grin
          Jutro się wreszcie dowiem kiedy punkcja. Mam nadzieję, że nie jestem przestymulowana, bo zabije big_grin
          westunia każdy lekarz inaczej prowadzi swoje pacjentki wink Widzisz ja nie brałam anty wcale.
          • penny83 Re: Szczecin in vitro 2016 09.02.16, 19:52
            Motylku ja przed udanym transferem miałam USG ze 4 razy ... za każdym razem u innego lekarza smile Na cyklu naturalnym. Pamiętam, jak byłam przerażona, że co wizyta inna twarz i każdy miesza w karcie i zmienia dawki leków. Motylku u Ciebie zapładniają wszystkie jaja?
            • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 09.02.16, 20:40
              penny ja jestem z rządowego więc mogą chyba tylko 6 zapłodnić??? Nie wiem jak to jest po tej nowej ustawie.
              • spelniona123 Re: Szczecin in vitro 2016 09.02.16, 21:08
                Motylku moja znajoma podchodziła w grudniu trzeci raz z rządowego i zaplodnili jej wszystkie jajka smile i nawet mieli jej podać 2 zarodki ale niestety z 9 został tylko 1 sad
        • spelniona123 Re: Szczecin in vitro 2016 09.02.16, 21:13
          Rynia jak samopoczucie ???
          • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 09.02.16, 21:42
            Hej dziewczyny
            Byłam dziś na planecie singli, super film polecam, uśmiałam się z mezem jak nigdy
            Motylku ten który się uczy, bardzo sympatyczny, był przy moim ostatnim transferze
            Rynia to normalne że masz stresa ale pomysł ze nie masz na nic wpływu. Po prostu dbaj o siebie smile
            Motylku ty coraz bliżej celu.
            Ja czekam na @ tak na koniec lutego i stymulacja , jeszcze 23.02 mam wizytę to będzie 25dc
            Póki co łykać witamin ki. Femibion, magnez. Witaminę D. Koenzym q10, oby coś pomogły smile i było więcej komórek.
            Kati oni nie zapładniają wszystkich tylko 6, takie są procedury. Nawet jak ja prywatnie podchodzę. A 2 zarodki to po 35, tak to nie chce tnie bo za duże ryzyko. Tak mi mówił mój dr s.
            • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 09.02.16, 21:44
              Zła jestem ze dr nie zlecił dodatkowych badań, myślałam że coś powie żeby zrobić np z immunologii, tym bardziej ze mam egzeme a tu nic
              Powiedział jeszcze ze przy 8 transferze jest 87% powodzenia. Pocieszające sad i ze nie każdy może zostać rodzicami. Nie wiem o co jemu chodziło, chyba miał zły dzień, ale wkurzył mnie
              • kropeczka1212 Re: Szczecin in vitro 2016 09.02.16, 22:16
                Penny tak mi przykro ale walczymy dalej , nie poddajemy się !
                Spełniona ja z moim małym miałam identycznie - cała ciąża to jeden wielki stres czy aby napewno wszystko ok..
                Motylek trzymam kciuki za jajca jutro smile Ty jesteś u dr S? czy B bo juz zgupiałam?
                Ja byłam u doktorka i plan jest taki że przychodze na wizyte chyba to bedzie 23 dc i wtedy roz[isze leki na stymulacje.. dodał tylko ze transfer w przyszłym miesiącu smile wyniki ok i piękne AMH smile
                No właśnie dziewczyny jak to teraz jest z tymi lekami ??? coś mi się kojarzy że jak byłam już w ciązy to gdzieś czytałam ze jakieś leki do in vitro dofinansują? prawda ? czy coś mi się pokićkało ?
                I jak to jest w koncu z tymi jajkami ? dalej 6 i dalej ze warunek na 2 to wiek 35 i wyżej?
              • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 09.02.16, 22:39
                Cześć dziewczyny smile witam również nowe koleżanki smile chwile mnie nie było a tu tyle newsów smile
                Slonko nie poddawaj się i walcz aż do skutku, nie bierz do siebie tego co mówią inni , wierzę, że doczekasz się swojego małego cudu i trzymam mocno kciuki za powodzenie smile
                Motylku już coraz bliżej, może się miniemy w piątek, bo ja będę miała transfer mojego ostatniego mrozaczka smile
                Rynia wszystko będzie dobrze a martwić się będziesz całe życie o dziecko smile niedługo zobaczysz mała kropeczki i serduszko, niezapomniane chwile smile
                Penny bardzo mi przykro, że się nie udało sad mi w grudniu też się nie powiodło, liczę, że teraz zaskoczy
                Podnawka kochana jak ostatnie dni przed porodem mijają? Jak się czujesz?
                Jola a co u Ciebie? Jak poszło odstawienie od cycusia córeczki?
                Dziewczyny w piątek będę miała transfer smile wszystkie ciężarówki o fluidki ciążowe proszę ; ) trzymajcie kciuki smile
                Pozdrawiam serdecznie wszystkie smile
                • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 09.02.16, 22:52
                  Jaśminka to od piątku trzymamy za ciebie kciuki smile masz jeszcze mrozaczka jakiegoś?
                  Kropeczka mi dr s mówił ze tylko 6 zapładniają, szkoda
                  Leki do in vitro są refundowane ale czytałam w necie ze jakoś do CZERWCA, później chyba już nie, sad trzeba zrobić zapas jakby co smile
            • spelniona123 Re: Szczecin in vitro 2016 10.02.16, 14:41
              Słonko ja tylko napisałam co zrobili u mojej koleżanki. Moze powodem zapłodnienia 9 komórek było to ze u niej raz 2 się zaplodnily, przy drugim podejściu 1 a przy trzecim podejściu z 9 pobranych komórek zaplodnily się trzy ale tylko 1 przeżyła do wczesnej blaski. Wcześniej też tylko 6 zapladniali. A z tego co wiem to przy trzeciej procedurze można zagadać o 2 zarodki ale to tylko wola lekarza czy podadzą 2.
              Ja podchodząc prywatnie miałam zaplodnionych 9 komórek z czego wiadomo do 5 dnia nie dotrwaly wszystkie tylko 5 blastek .
    • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 09.02.16, 23:45
      Słonko nie przejmuj się. Zdarza się. Ale widzę, że będziemy się stymulować mniej wiecej w tym samym czasie. Będzie raźniej. Dla mnie przynaniej.
      Wiecie co. Tak łatwo się mówi żeby walczyc , ale są takie dni, że mam ochotę to wszystko pierdyknac.
      Jest refundacja leków do końca czerwca. Wychodzi ok 1000. Ja w komercyjnym zapłacę ok 7000 razem z lekami.
      Z tego co mi wiadomo powyżej 35 można więcej niż jeden. Lub w innym uzasadnionym przypadku. Czyli mając 25 lat lekarz może zlecić transfer 2 bo np niepłodności towarzyszy inna choroba.
      I tylko 6 można bez różnicy czy rządowy czy nie.
      Penny ja też z wodniaka em i niskim amh.
      Trzymam za wasze wielkie dni ?
      Motylku ale fajnie.
      • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 10.02.16, 10:15
        Tak ja też pamiętam, że wliczając refundację leków to jakoś 8 tysięcy nam wyszło na komercyjnym, bo sam 1 tysiak to za zamrożenie (nie mogłam mieć świeżego transferu). Nie wyobrażam sobie jeszcze 'normalnie' płacić na leki, co za świństwo, że tylko do czerwca jest możliwość refundacji... I tak od czasu wejścia nowej ustawy mogą zapłodnić tylko 6 jajeczek.
        • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 10.02.16, 10:44
          Motylku trzymam kciuki za dzisiejsze usg. Ja wlasnie oddalam kontrolnie mocz do badania w vitro i ciekawa jestem czy teraz tu jestes cxy dopiero pozniej masz wizyte. Widzialam przed pokojem dr s paba praktykanta smile
        • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 10.02.16, 11:14
          No dokładnie. A o mrozakach jeszcze nawet nie myślę. Oby w ogóle im się udało u mnie cos uzyskać
          • spelniona123 Re: Szczecin in vitro 2016 10.02.16, 14:47
            Motylku kciukaski za Twoje jajeczka smile kiss
            • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 10.02.16, 17:20
              Już po wizycie w Vitro.
              Mam ponad 16 pęcherzyków, grozi mi hiperka, więc w piątek punkcja a potem muszę odczekać cykl i wtedy z mrozaczków będzie transfer o ile coś pozyskają sad
              Doktor S. za szybko mi przepisał takie dawki Menopuru, no cóż...
              Dzisiaj biorę Ovitrelle, ponadto Dostinex - dzisiaj i jutro. Któraś z Was brała to drugie gó...?
              Zła jestem, ale doktorek mój nie chce mnie narażać i woli odczekać jeden cykl...
              • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 10.02.16, 17:56
                Kuzwa to lipa na maksa. Wyobrażam sobie jaka zła jesteś motylku, widzisz nigdy nie wiadomo jak się na leki zareaguje. Ciekawe jak u mnie będzie, jakoś nie brałam opcji przestymulowania pod uwagę. Ja miałam ostatnio 12 komórek pobranych.
                • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 10.02.16, 19:23
                  slonko oprócz tego, że ponad 16 pęcherzyków to mam bardzo wysoki estardiol i progesteron - dlatego doktorek się boi.
                  • spelniona123 Re: Szczecin in vitro 2016 10.02.16, 19:31
                    Motylku Kochana będzie dobrze. Lepiej odczekaj cykl niż przez hiperke miałabyś stracić kruszynke. kiss
                    • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 10.02.16, 21:14
                      Motylku mnie doktor też przetrzymał do crio, a miałam prawidłowy estradiol i progesteron (chociaż przy górnej granicy) i miałam 20 pęcherzyków i niby też uważał, że jest za duże ryzyko przestymulowania. Przykro mi, że miesiąc musisz odczekać, przechodziłam to samo, tak się mówi 'tylko', a człowiek ma wrażenie, że to wieczność. Widocznie tak miało być, najważniejsze żebyś była w pełni zdrowa, żeby móc stworzyć jak najlepsze i najpewniejsze środowisko do rozwoju maluszka kiss
    • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 10.02.16, 20:38
      Motylku lepiej tak niż ma się coś wydarzyć. Chociaż domyślam się jak się czujesz.
      Cykl to nie wieczność w zasadzie. smile Pomyśl, że jeden cykl i będzie oglądać kruszynkę u doktorka w gabinecie big_grin
      • asienka1184 Re: Szczecin in vitro 2016 10.02.16, 21:09
        Motylek, ja brałam po punkcji dostinex, też było ryzyko hiperstymulacji, miałam 20 komórek i estradiol 6800, moje jajniki nie mogły dojść do siebie przez dwa miesiące po punkcji, w końcu w Trzecim cyklu po punkcji miałam transfer.
      • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 10.02.16, 22:02
        Dzisiaj się trochę podłamałam crying
        Wiem, że mój doktorek podjął słuszną decyzję, ale mimo wszystko dzisiaj jakoś pękłam crying Mam dość tych wszystkich tabletek, badań, grzebania, zastrzyków!
        Zobaczymy co będzie w piątek. Mam nadzieję, że tylko ten jeden cykl i wrócę po swoje mrozaczki. Ciekawe ile ich będzie???

        Dziękuję dziewczynki za słowa otuchy, jesteście kochane kiss
        Swoją drogą, rynia i asienka byliście w podobnej sytuacji a teraz macie swoje fasolki wink Może i mi się takim sposobem uda? wink
        • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 10.02.16, 22:40
          No i już w ostatnim zdaniu wrócił nasz Motylek, przecież Ty jesteś kochana chyba najbardziej pozytywną osobą z nasz wszystkich tutaj, proszę nie obniżać lotów! smile
        • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 10.02.16, 22:48
          Wiesz co dla mnie jest w tym wszystkim najgorsze? Że nie mam ani grama pewności, że finał będzie szczęśliwy.
          A mimo to jakoś 5 rok walczę. tylko nie wiem ile jeszcze dam radę tak.
          Fajnie, że Ty znajdujesz jakoś szansę, nadzieję.
          Ale smęcę ... 1 dc dlateog taki nastrój.
          • kropeczka1212 Re: Szczecin in vitro 2016 10.02.16, 23:40
            Jasminka trzymam kciuki za transfer!
            Motylku ja tez brałam Dostinex? miałam transfer w tym samym cyklu co punkcja i od razu wiedziałam ze sie nie uda.. wszystko mnie bolało po tej punkcji itd dopiero udało się po pierwszej próbie a po tym nieudanym musiałam odczekać miesiąc dodatkowy ...
    • equitana Re: Szczecin in vitro 2016 11.02.16, 10:29
      Czytam Was na na bieżąco i każdej kibicuję. Sama jestem po 1 pełnej procedurze w Policach i jednej w VL. W VL po stymulacji i punkcji w lipcu miałam hiperstymulację II stopnia i niestety musiałam zostać kilka dni w szpitalu. Niby było 15 komórek i nikt się tego nie spodziewał a jednak ...
      Po punkcji dopuszczono mnie normalnie do transferu i prawdopodobnie to, że zaszłam w ciążę doprowadziło do hiperstymulacji. Jajniki miałam po 12cm i dużo płynu.
      Niestety później między 10 a 12 tygodniem ciąża obumarła. Wszystko mogło mieć na to wpływ, nawet ta hiperstymulacja i stres jaki wówczas przeszłam także lepiej odczekać i na spokojnie podejść później do crio. Po tym wszystkim na własną rękę zrobiłam badania na zespół antyfosfolipidowy i coś tam wyszło więc teraz jestem dodatkowo obstawiona clexane i acardem.
      Od 7 dni noszę w sobie kruszynkę po transferze smile jeszcze dwie czekają na mnie.
      Powodzenia Wam życzę!!!
      • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 11.02.16, 17:50
        Witamy Koleżankę smile bardzo fajnie, że zdecydowałaś się napisać tutaj do nas, naprawdę jest raźniej. Widzę, że też przeżyłaś swoje... ale cudowna wieść, że jesteś już po transferze i wszystko zmierza ku dobremu.
      • penny83 Re: Szczecin in vitro 2016 11.02.16, 21:16
        Trzymam za Ciebie kciuki equitana kiss Dużo przeżyłaś. Niech Twoja kruszynka ładnie się zagnieżdża.
        • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 11.02.16, 21:45
          Slonko, Kropeczka dziękuję za kciuki smile trzymajcie mocno dziewczyny, by maluszek został ze mną smile
          Motylku to jutro przed nami ważny dzień. Nie martw się, że nie podejdziesz od razu, tak jak pisały dziewczyny lepiej zacisnac zęby i przeczekać . Ja przy pierwszym podejściu też byłam przestymulowana i brałam dostinex , jednak nie przesuneli transferu, czułam się fatalnie i nie udało się sad więc głową do góry smile trzymam kciuki za dużo jajec; )

          Podnawka czyżby Lenka wcześniej zachciala na świat, że taka cisza z Twojej strony smile odezwij się smile

          Pozdrawiam wszystkie smile
          • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 11.02.16, 22:05
            Ja jutro też mam ważny dzień... Pierwsze USG. Już od dwóch nocy nie śpię. Szaleństwo. Trzymam kciuki szczególnie więc jutro za Was Jasminka i Motylku.
            • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 11.02.16, 23:00
              Rynia czeka Cię jutro niesamowite przeżycie smile wszystko będzie dobrze smile daj znać po wink
              Pozdrawiam
    • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 12.02.16, 01:24
      Hej. Ja dzisiaj przeczytałam to forum od deski do deski i jeszcze 2 inne zaczęłam. I... MASAKRA.
      Wcale nie jest tak łatwo jak próbowałam sobie to wyobrazić. I pewnie łatwo mi nie pójdzie. Strasznie mnie te wszystkie historie przygnębiły... Zaczęłam się zastanawiać czy dobrym pomysłem jest IV. Może lepiej odpuścić... sad
      • spelniona123 Re: Szczecin in vitro 2016 12.02.16, 08:53
        Motylku, jaśminka i rynia ogromne kciukasy ze ten ważny dzień. kiss
      • equitana Re: Szczecin in vitro 2016 12.02.16, 09:13
        Westaice ja też miałam wiele wątpliwości i obaw zanim się zdecydowaliśmy. Najgorsze, że u nas jest niepłodność idiopatyczna więc tym bardziej nie wiadomo było czy się uda, jaki czynnik leczyć ...
        Wiedziałam, że nie chodzi też o fizyczny aspekt, to jest do zniesienia, właściwie czasami gorzej się czułam jak byłam przeziębiona i brałam antybiotyki ... wiem, że głupie porównanie ale fizycznie dla mnie cała procedura nie była jakoś obciążająca. Gorzej z psychologicznym aspektem, strach był ogromny!!! Pierwszy raz w życiu miałam mieć narkozę ... do tego stopnia mój organizm walczył, że nie mogli mnie znieczulić ... później to czekanie, transfery, czekanie, wyniki, porażka, kolejna próba, komplikacje, wielkie szczęście zakończone największą jak dla mnie do dzisiaj tragedią czyli stratą maluszka ... ale warto walczyć. Inaczej chyba żałowałabym, że nie próbowałam. Czas i tak minie, co ma być to będzie ... powiedzieliśmy sobie z mężem, że podejdziemy do trzech prób. Z drugiej jestem świeżo po transferze. Dwa maluszki czekają. Do trzeciej mam nadzieję, że nie będę musiała podchodzić smile
        Są też szczęśliwe historie, bardzo dużo ich znam i wiem, że i nam się w końcu uda!!!
        Nikt nie podejmie decyzji za Was i to musi być Wasza wspólna decyzja. Powodzenia kochana!!!
        • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 12.02.16, 11:04
          Dziewczyny ja już po transferze , poszło szybko i sprawnie. Teraz najgorsze oczekiwanie. Trzymam kciuki za was smile
          • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 12.02.16, 11:17
            Cudownie!!!!!! Wypoczywaj kiss
          • spelniona123 Re: Szczecin in vitro 2016 12.02.16, 12:46
            Jaśminka to czekamy na dobre wieści. Dbaj o siebie i kruszynke smile
            • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 12.02.16, 17:04
              Kochane jestem po USG. Maleństwo ma 3mm i widać, że coś tam szemra, ale na razie nic więcej, bo jest za wcześnie. Mam przyjść za 2 tygodnie. Tak czy inaczej idzie ku dobremu smile
              • equitana Re: Szczecin in vitro 2016 12.02.16, 17:12
                Rynia cudnie!!!! Wspaniałe wiadomości smile
                • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 12.02.16, 18:31
                  Jestem po punkcji.
                  14 komórek pobrali - zobaczymy jutro co się wykluło, bo wstępnie mój doktorek ma zadzwonić. Jestem cała obolała...
                  Od razu dostałam ketanol i teraz odpoczywam smile
                  Dziękuję Wam kochane za wszystkie wspaniałe słowa kiss
                  equitana witaj w naszym gronie smile Oczywiście przesyłam Ci pozytywne wibracje i czekam na pozytywną betkę kiss big_grin
                  jasminka nie widziałam Ciebie dzisiaj smile Ja już o 8 rano leżałam na zabiegowym smile To mój doktorek Ci robił transfer smile Byłaś w dobrych rękach smile
                  rynia przecudownie wieści kiss Oby tak dalej smile

                  Oj dziewczyny, co ja się dzisiaj nasłuchałam na jednego z naszych doktorków sad Jest strasznie chamski. Leżałam dzisiaj z taką jedną dziewczyną, która niestety była zmuszona iść do niego na wizytę, bo jej doktorek był na urlopie. Powiedział jej, że jak nic nie wychodzi, to że nie każdy może zostać mamą i że po co brać słabe zarodki jak potem po 10 latach dziecko śmiertelnie zachoruje sad Przestrzegam Was przed nim - ale za bardzo nie chce pisać który to. Może się same domyślicie sad Ja też miałam z nim kontakt. Dziewczyna podchodziła 3 raz do stymulacji, niskie AMH, niepłodność idiopatyczna. Takie chece odwala ten doktorek.
                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 12.02.16, 18:42
                    Życzenia dla naszej kochanej podnawki, przeczyta kiedy będzie miała czas kiss


                    Nasza dzielna przyszła mamo,
                    Trochę czasu Ci zostało,
                    Ale finał jest już bliski
                    I zaraz będzie po wszystkim.
                    I na świecie, po tej stronie
                    Przywitamy szczęście Twoje,
                    Co jak promyk słońca mały
                    Rozpromieni dom Twój cały,
                    Stając się sensem istnienia
                    Źródłem ciepła i spełnienia.
                    Bądź więc dzielna i cierpliwa,
                    Niech uśmiechu nie ubywa.
                    Dla nas jesteś wciąż ta sama,
                    Choć z nowym imieniem MAMA

                    kiss kiss kiss

                    • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 12.02.16, 19:11
                      Dziewczyny dziękuję za kciuki i wsparcie smile teraz oby do bety smile
                      Rynia cudowne wieści smile gratuluję i bardzo się cieszę, bo wiem co przezywalas przed pierwszym
                      usg. Teraz już będziesz co wizytę obserwować jak rośnie maluszek, cudowny okres przed Tobą smile
                      Motylku super wynik smile trzymam mocno kciuki , żeby ładnie dojrzewaly smile a wierszyk dla Podnawki rewelacyjny, aż się wzruszylam smile
                      Pozdrawiam
                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 12.02.16, 19:05
                    Serio? Ja przerobilam kilku takich i miałam straszne zdanie na temat lekarzy. Az trafiłam do dr C. i jestem mega zadowolona. Nigdy nie trafiłam na kogoś takiego!
                    Dziewczyny ciesze się, że wszystko u Was pomyślnie.
                    Motylku to cykl czekas i bedziesz mamusia? ?
                    Equitana ja w zasadzie teraz tez idiopatyczna.
                    Rynia super!
                    • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 12.02.16, 19:09
                      westunia ja też trafiałam na kilku, ale to byli pseudo doktorki! Mnie szlak trafia, że kobieta walczy a taki dureń takie rzeczy opowiada i jeszcze pracuje w klinice niepłodności, więc coś tu nie halo??? Skoro przypadek rzeczywiście jest beznadziejny to chociaż by mordę na kłudkę zamknął!
                      Amen!
                      • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 12.02.16, 20:09
                        Jestem w szoku!!!! Biedna dziewczyna uncertain// przecież to trzeba być bez serca. Jego zadaniem jest zrobienie wszystkiego, żeby jej się udało i dbanie o jej spokój psychiczny, a nie takie bagno!! Nie mam pojęcia, o którym lekarzu mówisz, ale tym bardziej kocham mojego dr C.
                        • spelniona123 Re: Szczecin in vitro 2016 12.02.16, 21:05
                          Rynia ogromniaste gratulacje smile Z każdym usg będzie coraz ciekawiej.
                          Motylku kochana rewelacyjny wynik jajcow smile Nie mam pojęcia o którym doktorku piszesz bo niezbyt wielu ich spotkałam na swojej drodze ale może powinnaś nas ostrzec smile ja zamierzam tam wrócić po rodzeństwo dla mojego synusia i wolałabym uniknąć takiego barana.
                          • kropeczka1212 Re: Szczecin in vitro 2016 12.02.16, 22:28
                            Jasminka trzymam kciuki za twoją fasolke!!
                            Rynia? pamiętam jak byam na usg i mioja kruszynka miała właśnie 3 mm ? jejku co za dzień ? love !
                            Motylek dawaj smialło co to za lekarz??? może mój nietaktowny dr S??? dużo opini na jego temat czytałam i słychałam ? ale jak dla mnie najlepszy ! hm? dr C i B też mega .. jakoś ufam całej klinice , może dlatego, że zanim trafiłam do VL to miałam dosłownie ,,naciągaczy,, na bezpłodność ? kupe pieniedzy itd na w sumie nic... ja od jutra biore hm... provera? przez 10 dni i oczekiwanie na @
                      • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 12.02.16, 22:27
                        Motylek no właśnie o to chodzi ! Myślałam, że VL to porządna klinika. Widać dr. C to jeden z wyjątków.
                        No to wolałabym na niego nie trafić choć nie wiem kto to.
                        W ogóle to powiem Wam, że chciałabym żeby to dr C doprowadził u mnie wszystko do końca.
                        • penny83 Re: Szczecin in vitro 2016 13.02.16, 10:36
                          Będę szczera. To jest obojętne na kogo traficie w VL. Każdy z lekarzy jest bardzo dobry i wie co robi. Profesor zebrał super ekipę. Nie ma co się stresować, że się nie trafiło np. podczas stymulacji na swojego prowadzącego. Ja jestem tego przykładem. Praktycznie za każdym razem inny lekarz. Faktycznie dr S był najbardziej bezpośredni ... ale co z tego. Liczy się efekt.
                          Przed VL 3 lata w państwowych przychodniach, nawet byłam w szpitalu i wyszłam bez diagnozy. Słuchałam, że mam się wyluzować, wypić wino przed seksem i inne głupoty. A endometrioza się rozwijała. Bolał mnie bok, umierałam przy @ ... i ciągle słuchałam, że to normalne a może wrażliwe jelito. Przez te lata wyrobiła mi się gruba skóra na złotoustych lekarzy. Niech mniej mówi a działa. Liczy się cel i marzenia a tego nikt Wam nie odbierze - nawet zły humor lekarza smile
                          • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 13.02.16, 10:46
                            penny pięknie to ujełaś wink Zgadzam się z Tobą, że ekipa jest Okej i pielęgniarki też, mimo wszystko trzeba uważać na swój cięty język - takie jest moje zdanie. Powiedz mi kochana, czy podczas ciąży endometrioza ustąpiła trochę? Czy po porodzie znowu jest tak samo a może lepiej?
                            • penny83 Re: Szczecin in vitro 2016 13.02.16, 13:43
                              Już po 2 miesiącach wrócił mi @. I nagle NIC ....Zero bólu, zero bolesnych skurczów. Od porodu nie wziełam ani jednej tabletki na ból. Nawet mój mąż był zaskoczony ... bo zawsze widział jak cierpię. Ciągle mam zrosty na jajnikach, jelitach, jajowodzie ... Nie wiem jak długo taki stan się utrzyma ale niunia zmieniła mi komfort życia smile
                              • equitana Re: Szczecin in vitro 2016 13.02.16, 13:56
                                Penny uważam podobnie. Ja o tyle miałam szczęście, że mój lekarz "lokalny" współpracuje z profesorkiem, są dobrymi przyjaciółmi i od razu kiedy zaczęłam diagnostykę już poważniejszą wysłał mnie do Polic. Tam poznałam "naszych" lekarzy i każdego cenię! Mają ogromną wiedzę i działają wg najnowszych i światowych standardów. W VL niezależnie na którego trafiłam zawsze było przede wszystkim rzeczowo i na temat, jak był czas to i pożartować można smile
                                Byłam też dwukrotnie pacjentką w szpitalu MSW gdzie teraz pracują i czy to profesor, czy dr C, czy S, czy B, czy G czy przemiłe Panie doktorki z VL zawsze było w porządku, a nawet bardziej niż w porządku.
                                Jak leżałam po obumarciu ciąży obchodzili się ze mną z ogromnym szacunkiem i wrażliwością. Dla mnie to profesjonaliści, wszyscy razem i każdy z osobna. Oby wszyscy lekarze tacy byli!
                                • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 13.02.16, 19:25
                                  Motylku wiadomo ze to byl dr s. Mi rez tak ostatnio powiedzial. Z drugiej strony on jest w tym zawodzue tak dlugo ze dużo widzial. Poza tym jest bezpośredni. Mi to pasuje bo tez mam taki charakter.ale rozumiem ze nie kazdy moze zrozumieć o co jemy chodzi. Jedno wiem ze chodzi jemu o dobro pacjenta.
                                  Motylku trzymaj sie z tymi bolacymi jajnikami
                                  rynia super ze ba udg wszysyko oksmile
                                  Podnawka czekamy z niecierpliwoscia na rozwiązanie wink
                                  Ja wczesniej chodziłam do hahs prywatnie oani dr tez pracowala w policach i zmarnowałam rok bo pieprzyla ze za wysoka prolaktyna to nic i moje bole podczas miesiaczki to nie endometrioza i mam wyjechac na wakacje i wyluzować albo kupic psa albo kota.
          • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 13.02.16, 11:21
            Witam nowa koezanke,najwazniesze by sie nie poddawac!!!!!!
            Jasminka super teraz tylko oczewkiwac na pozytywna betke,bedzie sie dzialo!!!!!
            Motylku wkur...jest to ze jeden cykl wypada,ale jak trzeba to trzeba ,zawsze jest wielka nadzieja!!!!
            Penny nie martw sie ,nastepny raz da juz wieksze mozliwosci i ciaze!!!!!

            A ja zamilklam bo w sorde u gina skoczylo mi cisnienie i skierowal mnie do szpitala na ktg i mnie zostawili do piatku-na szczescie cisnienie tamto jakies jednorazowe ,bo reszta bardzo niska i prawidlowa.ktg prawidlowe,ja skurczow nie mam,wyniki dobre ,szyjka zamknieta to wypuscilismile
            bardzo sie ciesze ze jestem w domku bo bym zwariowala w szpitalu ,tam nie moglam spac i juz mnie wszystko bolalo -ja za duzo razy naogladalam sie i nalezalam przez dignostyke w szpitalachsmile
            a teraz czekam na kruszynke ,w poniedzilek na ktg ,jade wieczorem,biore torbe bo czuje ze mnie zostawia smilesmilesmile
            • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 13.02.16, 11:29
              Motylku piekny ten wiersz az sie wzruszylam,teraz juz tylko oczekiwac na pieknotke!!!!!!smilesmile:smile
              rynia trzymam kciuki za zdrowego maluszka,wiem jak to jest i ile stresow od wizyty i usg przeszlam i jak wstrzymywalam powietrze czy nadal maluszek jest ,czy rosnie prawidlowo!

              kochane zycze Wam tego widoku,uczucia i szczesliwego finalu!!!!!!
              • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 13.02.16, 13:50
                penny jak ja bym chciała żeby moja endometrioza też trochę ustąpiła sad Fajnie, że poczułaś poprawę wink
                podnawka trzymam kciukaski za Ciebie i dzidziusia - POWODZENIA!!!
    • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 13.02.16, 22:25
      Penny ok zgadzam się, że są dobrymi specjalistami. Ale wiedza to nie wszystko. Jako ktoś nie ma wyczucia i robi z łaski to ja dziękuję. A już w ogóle jeśli chodzi o tak delikatny temat jakim jest niepłodność. Takie komentarze są kompletnie nie na miejscu moim zdaniem. A bycie bezpośrednim... można naprawdę przekazać coś dosadnie, acz delikatnie.
      Dl mnie jest dużym znaczeniem do kogo trafię. I nie chciałabym w razie WU musieć korzystać z usług kogoś innego niż dr C.
      A przeszłam naprawdę wiele i nasłuchałam się wiele. Jak dla mnie to jest człowiek z ogromną wiedzą, ale również z ogromnym wyczuciem i wspaniałym podejściem do pacjenta. Tego niestety nie da się wyuczyć. Albo ktoś jest muzykiem albo skończył szkołe muzyczną . Ot tyle ode mnie .
      • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 13.02.16, 22:33
        A właśnie. Orientujecie się może czy dr z VL po udanym IV prowadzą ciążę? Czy można się z nimi ''dogadać''? Głównie o dr C. mi oczywiście chodzi.
        • spelniona123 Re: Szczecin in vitro 2016 14.02.16, 08:51
          Westaice prowadzą ciążę. Jestem pacjentka profesora i po udanym podejściu od razu mi powiedział ze mogę wybrać innego lekarza czyli w swoim miejscu zamieszkania bo nie jestem z zs i tak zrobiłam albo prowadzić u któregoś w VL tyle ze kazał mi wybrać lekarza który pracuje na porodówce nie tylko w szpitalu. Z tego co wiem to w VL jest dwóch co pracują na porodówce nawet prof. mówił nazwiska ale nie pamiętam
          • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 14.02.16, 11:59
            ja prowadze tj juz zakonczylam hihihi u dr G,moglam sobie pojsc do innej prywatnej przychodni bo mam pakiet zdrowotny lub na nfz ale stwierdzilam ze nie ma jak to swojski i wiedzacy wszystko gineksmile
            jesli jest mozliwosc prowadzenia sie u swojego doktorka lub innego w Vl to uwazam ze trzeba z tego skorzystac ,bo czujesz sie bezpieczna i to jest najwazniejszesmile
            jesli chodzi o dr ktorzy pracuja w szpitalach i na porodowkach to w Zdrojach dr Bilar,w Kamieniu Pom dr Brelik
      • equitana Re: Szczecin in vitro 2016 14.02.16, 12:58
        Westaice to zastanów się bardzo czy chcesz podejść do ivf w VL ... niestety nie masz gwarancji, że nie trafisz na innego lekarza niż dr C. Niestety! Owszem o ile wizyty monitorujące można ustwaić z lekarzem prowadzącym to punkcja i transfer już nie do końca ... każdy dzień ma inny lekarz więc nie wiesz na kogo trafisz ...
        Mnie prowadzi Brelik a pierwsza punkcja i transfer był u dr C, druga punkcja u dr S (wspominam najlepiej!), transfer u dr G, kolejny u dr S. W szpitalu często trafiałam na profesora a zabieg łyżeczkowania wykonywał dr C.... przeszłam wszystkich. W szpitalu poznałam jeszcze lekarki, u dr Bilara miałam pecha bo akurat podczas pierwszych prenatalnych dowiedziałam się, że serduszko nie bije.
        Nie możesz tak podchodzić do sprawy, decydując się na na ivf w vl musisz liczyć się że trafisz na różnych lekarzy. Taj jak pisałam, ja ich wszystkich cenię, czy lubię - tutaj chyba nie powinna argumentem być sympatia do danego lekarza a zaufanie do tego, że jest fachowcem. I wiesz co, uważam, że akurat dr Sienkiewicz jest jednym z najlepszych i cieszę się, że tak często na niego trafiałam.
        A dr C pamiętam, że pierwszym razem nie zrobił na mnke dobrego wrażenia ... pamiętam, że średnio mi podpasował ale później przekonałam się, że to nie ma znaczenia.
        Wiedz, że wszyscy w klinice są dobrymi lekarzami i aby odnieść sukces trzeba im zaufać. Zastanów się ponkewąż bardzo prawdopodobne, że będziesz miała okazję poznać ich wszystkich.
        • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 14.02.16, 18:01
          Podnawka wreszcie się odezwała wink a już myślałam, że Lence się spieszylo smile to dobrze, że wszystko u was w porządku. Już ostatnie dni z brzuszkiem smile z całego serca życzę Ci szczęśliwego rozwiązania i cudownie spędzonych pierwszych chwil z córeczka smile czeka Cię najpiękniejsze wydarzenie w życiu smile trzymam kciuki za was i daj znać jak będziesz już mamą smile pozdrawiam serdecznie smile
          • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 14.02.16, 18:18
            Motylku a co u Ciebie? Już lepiej się czujesz? Wiesz już coś o swoich dzieciaczkach wink
            Jola szykujsz się do wizyty?
            Dziewczyny trzymajcie kciuki a te z brzuszkami proszę o ciążowe fluidki hi hi wink dziś 2dpt czuję się ok, synek nawet mniej rozrabia wink
            Pozdrawiam wszystkie smile
        • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 14.02.16, 21:53
          Equitana zastanawiam się nie mam nad czym.
          Czytaj ze zrozumieniem. Nie wspominam o punkcji ani transferze. W tym przypadku zdaję sobie sprawę, że nie mam wpływu przez kogo będę ''obsługiwana''. Ale jeśli chodzi o całą resztę to już wybór mam i nie zamierzam korzystać z innych lekarzy.
          I po raz kolejny się z Tobą nie zgodzę. Ogromne znaczenie ma sympatia bo to oznacza, że lekarz ma podejście. Nie jest zwyczajnym konowałem. Zobacz w ilu sferach życia patrzysz na ludzi przez pryzmat ich aparycji itp. I to w wielu mało istotnych i mało intymnych, gdzie ginekologia i płodność czy też niepłodność jest sferą najintymniejszą. Dlaczego, więc nie zwracać uwagi ( oprócz wiedzy, tu znów czytaj ze zrozumieniem, gdyż nigdzie o ''ułomności'' żadnego zn ich nie napisałam) na podejście lekarza do pacjentki i jego usposobienie?
          I tak już na sam koniec. Nie ufam lekarzom. Na zaufanie sobie trzeba zasłużyć. A zdaniem, które zostało tu przytoczone i rozpoczęło całą dyskusję, zaufania mojego się nie zdobędzie.
          Nie każdemu musi coś/ ktoś odpowiadać. Moja poprzednia wypowiedz pisana była w odmianie czasownika w 1 os. l.p. czyli JA, JA I JA.
          Jak już wspomniałam ufam dr C. i mam do niego ogromny szacunek za wiedzę, inteligencję ( nie tylko naukową, ale i humor ) i milion innych rzeczy, które dla Ciebie i tak nie mają znaczenia, więc szkoda się rozpisywać. smile
          Podnawka smile no już bliżej niż dalej . To faktycznie zakończyłaś he he . smile
          Jasminka, w którym dpt robisz test?
          A gdzie reszta dziewczyn się ukryła? big_grin
          • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 00:09
            Hej Dziewczyny co to za negatywne emocje... Wiem, że wszystkie jesteśmy poddenerwowane, bo temat nas często przerasta, ale znalazłyśmy się tutaj, żeby nawzajem się wspierać i odganiać złe duchy. A takie ataki... No nie wiem, nie podoba mi się to.

            Podnawka odliczamy!!!!
            Slonko gdzie się podziewasz???
            Motylku jak się czujesz??? Mam nadzieję, że nic już nie pobolewa kiss
            • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 00:22
              no dziewczyny jade jutro na kontrolne ktg i zobaczymy co z tego wyniknie z torba bo trzeba chuchac na zimne
              tak sobie podczytuje jaka polemika zawrzala pod aresem naszych lekarzy ...hmmmmmmm juz wczesniej sie wypowiedzialam na temat dr C i nie bede sie powtarzac
              bynajmniej mialam osobiscie do czynienia prawie z wszystkimi z VL
              przemyslalm sprawe i powiem wam szczerze ze kazda z nas ma prawo do swojego zdania ,czy ono sie podoba czy tez nie
              najwazniejsze jest w tym abysmy odniosly sukces bo o to w tym chodzismile
              • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 00:52
                Trzymam kciuki!
                O to to. Prawo do własnego zdania ? na tym zakończymy. ..
                • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 00:54
                  Miał być uśmiech a nie znak zapytania. smile
                  Rynia zero negatywnych emocji. Nic z tych rzeczy! smile nie z mojej strony przynajmniej.
                  Jak ktoś tak odczuł to sorki.
                  • equitana Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 09:11
                    Napisałam wszystko z doświadczenia. Sama pisałaś, że wiele przeszłaś i już się wystarczająco nasłuchałaś. Dokładnie nie wiemy jak zachował się dr S (ponieważ to od tego, co prawdopodobnie powiedział zaczęła się dyskusja), nie wiemy jaka jest sytuacja tej pacjentki, nie wiemy nic. Może w końcu ktoś musiał jej to powiedzieć? Wiem, to okrutne i mógł to samo ubrać w inne słowa (aczkolwiek nie wiemy co powiedział dokładnie) to wolałabym usłyszeć prawdę, nawet tą najgorszą niż naciąganie i dawanie nadziei. Wówczas byłbym takim samym lekarzem jakich chcemy uniknąć ... obiecują, pięknie mówią a efektów leczenia brak.
                    Przez te kilka lat kiedy szukano u nas przyczyny wręcz modliłam się aby jakiś wynik był zły, aby któryś z lekarzy powiedział, że coś jest nie tak i mamy punkt zaczepienia, zadziałamy, podleczymy i będzie ok.
                    Westaice z całego serca życzę Tobie i Każdej, która walczy aby się udało. Nie lubię tylko jak ocenia się lekarzy bazując na obcych opiniach. Ja też tak zrobiłam, właśnie z dr S ponieważ słyszałam o nim wiele złych rzeczy, ale dzisiaj jest to dla mnie jeden z najlepszych lekarzy, z doświadczeniem i ogromną wiedzą.

                    • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 11:12
                      Oj dziewczyny kiepsko się czyta co piszecie.
                      Dr s jest miły i szczery i mówi wprost o pewnych rzeczach zamiast sciemniac i się usmiechac i to jest dla mnie najważniejsze.
                      Ale pewnie niektóre wola być okłamywane ze kiedyś się uda a to nie prawda.
                      Fakt jest taki ze nie każda kobieta będzie mogła zajść w ciążę, skoro dr s powiedział coś tamtej dziewczynie to przecież wie co mówił, myślicie że chciał jej przykrość sprawić? Nie sądzę.
                      • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 11:15
                        A tak o mnie to odebrałam wynik badania moczu i niby ok ale bola mnie ciągle jajniki I biegam do WC, byłam u rodzinnego i dalej mam brać furagin i powtórzyć badanie moczu w poniedziałek. Meczy mnie to strasznie. Za tydzień mam wizytę u dr s 23 dc i pewnie rozpisze zastrzyki i od marca będę się stymulować. smile
                        Korci mnie ciągle żeby zrobić jakieś badania na własną rękę. Tylko te różne badania są kosztowne
                        • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 16:21
                          slonko a sprobuj leku PALIN to antybiotyk na zakarzenie drog moczowych,moja przyjaciolka miala ciagle problem ,furagin nie pomogl i wkoncu madra glowa przepisala to i pomoglo
    • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 12:17
      och dziewczyny. Nie oceniam i nie odnoszę się do dr S. Nie znam go i nie wiem czy to o niego chodziło. Nie chcę też być okłamywana, bo to nie o to chodzi.
      Chodzi mi o kulturę wypowiedzi i tyle. Ale to jest moje zdanie i każdej z Was może na czymś innym zależeć oprócz wiedzy.
      Dziewczyny naprawdę można powiedzieć komuś coś dosadnie, ale nie w chamski sposób.


      Słonko to będziemy razem. Jeżeli u mnie się nic nie zmieni. Wizytę mam dopiero za
      tygodnie.
      • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 13:06
        Dziewczyny dajmy już spokój, nie po to tu jesteśmy aby się nakręcać a po to aby się wspierać. Fakt faktem kultura wypowiedzi powinna być i wcale nie jest z tym związana szczerość, wiedza czy coś innego. Ufam lekarzom bo nic innego mi nie pozostaje ale skoro przychodzę do specjalisty to również wymagam szacunku słownego. Można przekazać komuś jakąś informację, ale bez przesady. Uszanujmy zdanie westuni i innych dziewczyn. Każda podchodzi do tego w indywidualny sposób i na swój sposób ma pewne wymagania co do swojego leczenia i lekarza. I na pewno nikomu tu nie chodzi o okłamywanie, zatajanie informacji o przebiegu leczenia, bo to coś niedopuszczalnego.

        equitana kiedy testujesz?
        ryniu jak Twoje samopoczucie?
        jasminka co u Ciebie, oczekiwanie jest najgorsze, nie?
        slonko jedz dużo żurawiny, to pomaga na pęcherz wink

        Ja dzisiaj dostałam telefon od embriologa, chcą hodować zarodki do środy aby osiągnęły stadium blastocysty - maja dzwonić w środę. Więcej nic nie wiem, ile i co się wykluło wink
        Ja się czuję coraz lepiej, choć boleści w dole brzucha jeszcze mam.

        • equitana Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 13:17
          słonko - a jakie badania chciałabyś zrobić dodatkowo? rozmawiałaś o tym z lekarzem? coś zasugerował?
          motyle - dzisiaj krew oddana do badania (11dpt)

          • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 13:23
            Uuu - to dzisiaj będziemy świętować kochana!!! kiss
            • equitana Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 13:26
              motyle-k - oby tak było smile bardzo bym chciała.
              • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 13:39
                Robiłaś w Vitro? Bo o 14 już powinien być wynik wink
                • equitana Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 13:43
                  nie, w Koszalińskim Alabie, Pani mówiła, że do 16stej powinien być ...
                  siedzę więc jak na szpilkach ...
                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 13:50
                    To trzymam kciukaski!!! smile
                    Będzie dobrze kiss
                    • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 14:10
                      Equitana trzymam kciuki za pozytywną betę; ) ja też chyba będę testować w 10 lub 11 dpt. Póki co pozostaje cierpliwie czekać. ...
                      • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 14:38
                        To trzymamy kciuki za pozytywna betę smile
                        Myślałam żeby coś zrobić może z immunologii , dr twierdzi ze nie ma powodów robić teraz badań, statystycznie do 3 procedur powinno się udać albo i nie smile
                        • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 15:09
                          Equitana to czekamy ! smile
                          • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 16:25
                            czekamy ,czekamy i co z betka?kolezanka z radosci swietuje juz -dawaj nam ten wynik bo z niewiedzy poumieramy smilesmilesmile
                            • equitana Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 16:39
                              Też umieram ... Jeszcze nie ma wyniku sad
                            • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 16:41
                              Ja też trzymam kciuki!!! Chociaż ledwo, bo dzisiaj po raz pierwszy mam dzień z mdłościami bleeeeeeee, ale oczywiście nie mam odwagi nawet narzekać, jest dobrze wink
                              • equitana Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 17:34
                                Dziewczyny laboratorium do 17stej pracuje więc dzisiaj wyniku pewnie nie będzie sad jutro rano pojadę tam przed pracą.
                                • equitana Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 17:55
                                  Negatywna sad
                                  Trzeba więc wrócić po kolojny zarodek.
                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 18:01
                                    kochana trzeba dalej walczyc,pomimo negata-masz nastepny ,bierz go w nastepnym cyklu,glowa do gory!!!!!!
                                • asienka1184 Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 17:55
                                  Equitana, spokojnie, czasem wyniki są online w alab ok 20-21. Jak robię w Kołobrzegu w Alab to wysyłają właśnie do Koszalina i najczęściej wyniki są wieczorem.
    • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 18:11
      Buuuu. Oby jak najszybciej po kolejny !
      Buziaki kiss
      • equitana Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 18:21
        Popłaczę chwilę i dalej walczymy! Chcę jak najszybciej wrócić po kolejny zarodek.
        • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 18:36
          asienka to Ty z Kołobrzegu jesteś? wink
          Też tak robię badania big_grin
          • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 18:37
            equitana, bardzo mi przykro crying
            Ściskam Cię mocno i walcz dalej kiss
            • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 19:32
              equitana kochanie bardzo mi przykro uncertain ehhhh dobrze, że masz jeszcze zarodeczka i nie musisz od nowa całej procedury przechodzić. przesyłam Ci duuużo pozytywnych emocji, dzisiaj możesz posmutać, ale od jutra wracaj na ring!!! kiss
              • asienka1184 Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 19:44
                Słonko ja z Kołobrzegu, a Ty skąd? wink
                Dziś się zaczął 12 tydzień wink jeszcze trochę i zaczniemy drugi trymestr. wink
                • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 19:47
                  slonko jest ze Szczecina wink
                  Który z naszych kołobrzeskich lekarzy Cię prowadzi? wink
                  • asienka1184 Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 20:47
                    No O Ciebie mi chodziło wink hihi
                    Ja zostałam przy dr S. Nie potrafię się z nim rozstać. W K-gu chodziłam do dr Początka i nawet raz u niego byłam już w ciąży, w Razie czego będzie moim dr awaryjnym.
                    • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 20:49
                      A nie znam go a gdzie on przyjmuje?
                      • asienka1184 Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 21:07
                        Na Wylotowej przyjmuje. W budynku mieszkalnym.
                        • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 22:15
                          Equitina bardzo mi przykro, że się nie udało sad wyłącz się i walcz dalej!
                          Pozdrawiam
                          • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 22:17
                            Wypłacz się miało być
                            • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 15.02.16, 22:23
                              Podnawka a ty jeszcze nie na porodówce wink
                              • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 16.02.16, 09:12
                                Motylek a jak u Ciebie ?
                                Ja żyję w takim zawieszeniu . Niby zaczęłam, ale w zasadzie nic się nie dzieje.

                                A mam pytanie do Was. Mówicie rodzinie, znajomym o procedurze?
                                • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 16.02.16, 09:22
                                  westunia a na co Ty czekasz na wyniki? Pewnie z AMH, bo na nie też trzeba trochę poczekać. Ja się czuję coraz lepiej chociaż czasami coś w brzuszku jeszcze zakuje. Jutro maja dzwonić z labo z informacją ile mam zarodków smile
                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 16.02.16, 10:27
                                    Asienka ale ten czas zapieprza to już 12 tydzień? Super!!!

                                    W ciągu dnia czuję się ogólnie ok, ale moje maleństwo nie lubi leżeć w łóżku chyba, bo albo przed snem albo w środku nocy boli mnie brzuch, nie jakoś mocno, ale jednak coś tam się dzieje.

                                    Dziewczyny piszecie o tym AMH, że się długo czeka, nie rozumiem, ja czekałam 2 czy 3 dni w VL na wynik.
                                    • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 16.02.16, 10:45
                                      Ja ponad 7
                                      • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 16.02.16, 11:29
                                        No to nie wiem albo miałam mega szczęście albo coś źle pamiętam wink

                                        Westaice ja powiedziałam Rodzicom po fakcie i o dziwo mi podziękowali, że nie mówiłam wcześniej, bo "umarliby z nerwów jakby wiedzieli" wink Kiedyś byłam bardzo za tym, żeby otwarcie mówić o in vitro, ale od kiedy władza jest taka a nie inna to mam wątpliwości...
                                        • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 16.02.16, 13:50
                                          Wyniki mam wszystkie. AMH z dnia na dzień miałam.
                                          Idę długim i na anty kach jestem dopiero.
                                          Ooo Motylku to jutro dobra nowinka.

                                          • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 16.02.16, 17:56
                                            Rynia właśnie skoro władza jest taka to nie można siedzieć cicho i udawać ze nie ma problemu z powiekszaniem rodziny. Co będziesz udawała ze naturalnie zaszlas w ciaze.
                                            Każdy robi jak uważa. Ale żyjemy w kraju z taką władza bo boimy się mówić prawdę i walczyć o swoje.
                                            W tych czasach to normalne że pary korzystają w in vitro. Oczywiście w polsce to temat tabu.i dlatego jest jak jest.trzeba mówić o problemie głośno a nie udawać ze nas ten problem nie dotyczy
                                            • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 16.02.16, 18:09
                                              Zgadzam się z Tobą Słonko. Ale mimo wszystko nie chodzi o Tabu a o dobro dziecka. Ludzie są różni a nie chciałabym żeby potem ktoś wytykal je palcami czy wysmiewal.
                                              • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 16.02.16, 18:50
                                                Właśnie bo żyjemy w zacofanie zjebanym kraju. Jak byłam dzieckiem to kolezanka mulatka tez była wytykana. Na zachodzie to normalne że dzieci są z in vitro ale w Polsce to ola boga.jak mnie to wku...a.
                                                • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 16.02.16, 18:57
                                                  Tak, mi też właśnie jedynie chodzi o to, żeby moje dziecko mogło żyć w spokoju i nie poczuło się nigdy 'inne' lub 'gorsze'. Szkoda, że niestety w moim tak czy inaczej ukochanym kraju zapanowało średniowiecze...
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 16.02.16, 19:28
                                                    Dokładnie. A potem u takich biednych dzieci bruzd szukają.
                                                    Kiedyś przeczytałam mądre zdanie gdzieś, że dzieci z iv nie są w niczym gorsze, ale mają przynajmniej 100 % pewności, że są chciane i mega kochane.
                                                    Ciężkie to. Chciałabym żeby to się kiedyś zmieniło u nas.
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 16.02.16, 22:13
                                                    Motylku wiesz ile ci komórek pobrali? Kurcze teraz mogą tylko 6 zaplodnic, trzymam kciuki żeby jak najwięcej przetrwało do 5 doby.
                                                    Jak to u ciebie było przy pierwszej stymulacji?
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 16.02.16, 22:23
                                                    Pierwsza stymulacja 6 pobranych 3 blastocysty.
                                                    Druga stymulacja 14 pobranych...?
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 16.02.16, 22:27
                                                    Ja miałam w pierwszej 12 pobranych, 5 się zaplodnilo i 3 dotrwały do 5 doby.
                                                    O której jutro mają dzwonić? Trzymam kciuki żeby były minimum 3 blastki smile
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 16.02.16, 22:32
                                                    Nie wiem, nic embriolog nie wspominała. Mam nadzieję, że będzie okej.
                                                  • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 16.02.16, 23:21
                                                    Hej dziewczyny.Coraz intensywniej przygotowuję się do crio transferu. Wczoraj byłam na wizycie w vitro u dr.C. i moje endometrium jest ok. 8 mm. Według doktora mogło być ładniejsze. Dostała plastry Systen 50 i kolejna wizyta w piątek. Zastrzyk diphereline zadziałał na mnie bardzo ładnie. Z 1,59 na 0,4. Jeszcze jutro idę sprawdzić czy mój progesteron dalej nie szaleje. Dziewczyny tak bardzo bym chciała,żeby tym razem się udało. Jakie stosowałyście leki po transferze oprócz luteiny,progynowy oraz duphastonu??
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 17.02.16, 10:08
                                                    Natiit byłam w podobnej sytuacji, też dostałam plasterki Systen 50.
                                                    Po transferze oprócz tych leków, które wymieniłaś to dostałam jeszcze Encorton.

                                                    Eh mnie po crio informowali codziennie co z komóreczkami, ale to były ciosy bo codziennie mi jedna umierała i tak właśnie zostałam z jedna blastusia, ale była ona szczęśliwa (przynajmniej na razie jest smile ) Przykro mi, że nie mam dla niej oczekującego rodzeństwa.

                                                    Dziewczyny, a powiedzcie mi, bo my wykupiliśmy opcję z embrioskopem, ale jakby nie dostaliśmy żadnych zdjęć czy opisu, jak to wygląda, chyba powinni nam coś dać?
                                                  • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 17.02.16, 11:03
                                                    Rynia po plasterkach poprawiło Ci się Twoje endometrium?? Też dostałam encorton. Właśnie się dowiedziałam,że moja koleżanka z pracy jest w ciąży. Wszyscy w koło mnie zachodzą tylko nie ja!!! Czy ja już nie zasługuję na odrobinę szczęścia??!! Strasznie mnie to wszystko boli. Boję się tego trzeciego crio transferu. Zaznałam porażkę i chwilową radość nie do opisania. Boję się kolejnej porażki. Zmęczona psychicznie już jestem tym wszystkim. W weekend muszę wypić ostatni raz winko przed transferem i sobie trochę popłakać, oczyścić się ze wszystkich emocji.
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 17.02.16, 14:00
                                                    Tak plasterki zaraz podziałały i było git, także na pewno tak samo będzie w Twoim przypadku smile To samo też przeżywałam w pracy... Wielkie baby boom! I oczywiście same wpadki... wink
                                                    Nie bój się, tym razem się musi udać!!!! Fight fight fight!
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 17.02.16, 14:31
                                                    1 blastocysta wysokiej klasy.
                                                    Jutro się dowiem czy będzie druga crying
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 17.02.16, 15:32
                                                    Motylku to już mały sukces kiss a może to ta jedyna? Właściwa? I tak trzymam kciuki za drugą.
                                                    Ludzie ja nigdy nie myślałam, że z produkcją może być taki kłopot. .. zawsze w kategoriach czy się zagniezdzi czy nie ....
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 17.02.16, 16:12
                                                    Motyleczku u nas też była jedna jedyna i zobacz jaka się okazała szczęśliwa. Trzymam kciuki także i za drugą, ale jak będzie jedna a jak sama napisałaś - bardzo dobrej klasy, to też super kiss
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 17.02.16, 16:31
                                                    Dzisiaj mam kolejne podlamanie crying Nie mam już siły, za dużo niepowodzeń crying
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 17.02.16, 18:50
                                                    Motylku przykro mi ale czekamy żeby druga była też ok, a jeśli się okaże że tylko ta jedna masz, to widzisz rynia z jedną zaciążyła, a ja z trzema nie, więc nie ma reguły.
                                                    Musisz być dobrej myśli chociaż wiem ze to trudne. Teraz jest gorzej bo tylko 6 zapładniają, inny by był wynik gdyby wszystkie zapładniali.kurna mac tez dola załapałam, mnie to samo czeka za 3 tygodnie.
                                                    Motylku trzymam kciuki i mimo wszytsko nie martw się. Pocieszające ze podchodzisz z refundacji i aż jeszcze jedno podejście. Jakbym tak miała to bym się mniej tym stresowala. A tak dół ze mąż musi za wszystko płacić, bo ja nie miałabym z czego
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 17.02.16, 20:07
                                                    Motylku głowa do góry!
                                                    Och ja też za ok 3 tyg. będę to przerabiać. ..
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 17.02.16, 20:25
                                                    Wstaice który to twój dc? Może razem zaczniemy stymulacje
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 17.02.16, 21:37
                                                    8 dc. Za ok tydzień kończę antyki. I zaczynam wyciszanie. I stymulacja. Za miesiąc o tej porze powinnam być po.
                                                    No bardzo blisko siebie słonko. Będzie mi raźniej smile
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 17.02.16, 22:53
                                                    To ja 19 dc, tym razem idę bez wyciszenia, przy pierwszym podejściu brałam antyki, ciekawe dlaczego teraz nie.
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 18.02.16, 10:49
                                                    To będziesz chwile przede mną. Teraz będę u dr to musze się dowiedzieć kiedy mniej więcej koniec będzie bo musze sobie to poukładać jakoś.
                                                  • equitana Re: Szczecin in vitro 2016 18.02.16, 14:32
                                                    Dziewczyny czy orientuje cie się, czy pacjentkom z programu podczas transferu podają zarodek na podłożu embryoglue? Mi nikt tego w klinice nie proponował, następnym razem zapytam. Ale może któraś z Was brała podczas transferu?

                                                  • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 18.02.16, 15:23
                                                    Equitana tak podają. Ja jestem z programu i za każdym razem miałam criotransfer z embryoglue. To chyba standard, bo mnie nikt nie pytał, czy chce to a przed transferem byłam informowana o zarodku i użyciu embryoglue.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 18.02.16, 15:25
                                                    Motylku kciuki za zarodki. Będzie dobrze. Jeszcze trochę i będzie transfer.
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 18.02.16, 18:24
                                                    Ja tez brałam embrioglue3 razy
                                                    komercyjnie to odpłatnie ale mi nie pomogło
                                                    motylku mam nadzieje ze wszystko ok
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 18.02.16, 20:18
                                                    Ja się zastanawiałam czy brać, doktorek powiedział, że damy radę bez, więc się posłuchałam. Oczywiście jak przysługuje Ci w programie to super, na pewno nie zaszkodzi, a tylko może pomóc smile

                                                    Motylku zobacz jak my tu na szpileczkach wyczekujemy informacji, a Ty tak nas trzymasz w napięciu!
    • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 18.02.16, 14:40
      Motylku jak tam? Masz jakieś informacje? ?
      • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 18.02.16, 21:58
        1 blastka w pizdu crying
        • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 18.02.16, 23:48
          Motylku pomyśl że to ta jedna jedyna. Jak mi kiedyś powiedział dr Ciepiela potrzebny jest nam jeden zarodek który da ciąże. Będzie dobrze głowa do góry. Sama sie zamartwiam rzeczami na które niestety nie mamy wplywu,ale jest jeszcze wiara i nadzieja która trzymają nas w trudnych chwilach. Pamiętaj nadzieja umiera w momencie kiedy przestajemy wierzyć!!!!
          • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 19.02.16, 00:07
            W zasadzie coś w tym jest wink
            Motylku bo to TEN smile zobaczysz przyniesie więcej szczęścia za miesiąc niż teraz dałby Ci ten drugi smile
            • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 19.02.16, 00:09
              natiit ja przestałam wierzyć.............................................
              • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 19.02.16, 07:07
                Motylku nawet tak nie myśl!
                • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 19.02.16, 09:29
                  Motylku nie mów tak! Ja byłam naprawdę w identycznej sytuacji, wszystko będzie dobrze! Ważne, że ta jedna blastka jest bardzo dobrej jakości, ona wystarczy, żeby dać Ci upragnione szczęście, zobaczysz! Głowa do góry kiss
                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 19.02.16, 10:01
                    Motylku, trzeba się cieszyć ze jest chociaż ten jeden, wiadomo że chcemy mieć ich więcej żeby nie przechodzić stymulacji, ostatnio miała chyba 4 tak? Ale widzisz wtedy wszytskie jak leci zapładniali
                    • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 19.02.16, 13:31
                      Motylku ja w pierwszym podejsciu słabo zareagowałam na leki i miałam tylko jeden zarodek i podali mi w 3 dobie. Gdyby czekali do 5 doby do stadium blaskocysty to na pewno nie doszłoby do transferu. A ty masz blaskocyste wiec jest dobrze. Ciągle sobie powtarzałam na pewno sie nie uda,jest tylko jeden, bedzie trzeba zaczynać od nowa i tak się stało. Po prostu sobie wmówilam. Teraz jestem pozytywnie nastawiona chociaż boję się jak cholera kolejnej porażki. Wiem,że jest cieżko ale nie można sie poddawać!!!!!
                      • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 20.02.16, 14:13
                        halu halu co tam cichutko dziewczynki?
                        • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 20.02.16, 15:59
                          Dobrze,że się odezwałaś bo już myślałam że znowu wątek się skończył i zaczęłam szukać po internecie smile
                          • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 21.02.16, 10:56
                            Odezwałam się i co z tego, jak dziewczyny naprawdę zamilkły! Kochane co u Was jak się macie? kiss Piszcie coś
                            • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 21.02.16, 15:09
                              Hej jestem. Ale jakoś w weekend trzeba się mężem zająć smile
                              • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 21.02.16, 15:11
                                Dziś mój 24dc i chyba@ się ruszyła. Plamienie różowe się zaczęło delikatnie i brzuch zaczyna boleć. Wizytę mam we wtorek po południu. Może się okazać że jak @ przyjdzie to wtorek 2dc powinnam zacząć stymulację. Tak zaczynałam ostatnio.
                                • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 21.02.16, 18:34
                                  Zazdroszczę. .. ja dalej antyki. Nic się nie dzieje. ..
                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 22.02.16, 13:58
                                    Hallo hallo! Gdzie się podziewacie??
                                    • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 22.02.16, 14:53
                                      Zdychala m, brzuch boli od rana. Ja piernicze jak ja nie cierpię @
                                      Jutro wizyta u dr smile i jak wszystko dobrze to zaczynam stymulację. Kuzwa chciałam jeszcze wlosy za farbowanie przed stymulacja ale przez to ze @ tak szybko przyszła to nie wiem, czy to może coś szkodzić?
                                      • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 22.02.16, 14:54
                                        Motylku jak samopoczucie? Nie doluje się, ważne że masz chociaż jeden, będzie dobrze smile
                                        • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 22.02.16, 14:56
                                          Wstaice a ty kiedy kończysz antyki? Co dokładnie bierzesz? Ciekawe dlaczego mi teraz nie kazał brać antyków, bo za pierwszą stymulacja bralam
                                        • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 22.02.16, 14:56
                                          Nie ma co się dołożyć bo to będzie ten jeden właściwy !!!
                                          • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 22.02.16, 15:06
                                            Ja zawsze umieram, biorę nimesil w saszetkach ale nie pomógł a nie chce przesadzać z ilością
                                            U mnie skąpa ale bolesna, miałam dostać dopiero w czwartek
                                      • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 22.02.16, 14:55
                                        Oo super słonko! Ja za tydzień będę wiedziała. Nie zazdroszczę @. Ja nigdy nie miałam problemów z bólem .
                                        • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 22.02.16, 19:56
                                          Ja nic nie piszę, bo świruję przed USG piątkowym, ciągle sobie wkręcam fazy, że coś jest nie tak. Jestem okropna pesymistka i pewnie jakbyście czytały co sobie wymyślam to byście przewracały oczami wink Wystarczy, że przez pół dnia nie bolą mnie piersi, albo nie zakuje nic w brzuchu to już najgorsze wizje mój durny mózg wytwarza. A jak zakuje za mocno to też źle. Oszaleć idzie, a dopiero niecałe 20% drogi za mną.
                                          • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 22.02.16, 20:08
                                            Rynia będzie dobrze, postaraj się wyluzować. Chociaż łatwo mi mówić nie wiem jak ja bym się zachowywała. Kurcze ja nigdy nie byłam jeszcze w ciazy. Może 2016 będzie dla mnie szczesliwy
                                            • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 22.02.16, 20:16
                                              Na 100% będzie, pamiętam, że jakiś czas temu m.in. Tobie to obiecałam! smile Pamiętasz? Mówiłam, że 2016 należy do nas!!! Tego się trzymajmy smile
                                              • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 22.02.16, 20:25
                                                smile
                                                • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 22.02.16, 21:11
                                                  Tez nigdy nie byłam w ciąży sad
                                                  Rynia a marudz tu kobieto. Ja przed wizytą tez mam różne fazy teraz. Ze coś bd nie tak i będzie trzeba przesunąć wszystko sad

                                                  A mam pytanie bo mi się badania nie zgadzają. Jakie robilyscie przed ?
                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 22.02.16, 22:58
                                                    hej dziewczyny!16 lutego urodzila mi sie corkasmileponad 3600 g i 56 cmsmilejestem przeszczesliwa mamuska od 6 dni
                                                    juz dala nam w palnik,karmie piersia,sciagam laktatorem mleki i dopajamsmile
                                                    mala jest rozkosznasmile
                                                    polozna srodowiskowa dzisiaj do nas zawitala,dusza czlowiek,pomogla,doradzila i uspokoilasmile

                                                    motylku ie martw sie jednym zarodkiem ,bo to na pewno bedzie ten!!!
                                                    ja zawsze mialam ich na maxa i klasy A ,a dopiero z ostatniego jest moje szczescie!
                                                    dlatego nie poddawaj sie,idz po swoje i bedziesz sie cieszyc ciazasmile

                                                    wszystkim zycze tej radosci i zmeczenia w nocy co teraz mam,ale popatentowalam niunie i juz spimy i wypoczywamy,a przede wszystkim cieszymy sie rodzicielstwem smile

                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 22.02.16, 23:26
                                                    Podnawka GRATULACJE ! Ojej życzę sobie i wszystkim Wam dziewczyny tego zmęczenia smile
                                                    Taki miły akcent na koniec dnia smile
                                              • spelniona123 Re: Szczecin in vitro 2016 22.02.16, 22:50
                                                Rynia to normalne smile do usg serduszkowego tez wkrecam sobie różne fazy. Nie bałam się tak ze mogę poronic tylko o puste jajo plodowe. A jak usłyszeliśmy serduszko to znowu ze mogę poronic. Jutro mam 20 tydz i teraz stres czy maluch żyje bo nie czuje jeszcze ruchow a wizyta dopiero 29.02.
                                                Ryniu stres i głupie myśli już nigdy nas nie opuszczą musimy się do tego przyzwyczaić.
                                                Trzymaj się Kochana i dbaj o siebie i maleństwo.

                                                Dziewczyny kciukasy za stymulację.

                                                Motylku kochana wierze ze teraz został ten właściwy i juz wkrótce będziesz cieszyła się z długo wyczekiwanej ciąży kiss

                                                Podnawka czy juz jesteś szczęśliwa mamusią ??
                                                • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 23.02.16, 00:33
                                                  moja droga od 6 dni jestem mamuska
                                                  a tym sie nie martw ze nic nie czujesz ja tak mialam,a teraz mam zdrowego skarbasmile
                                                  • spelniona123 Re: Szczecin in vitro 2016 23.02.16, 07:38
                                                    Gratuluję z całego serduszka. Dużo zdrówka dla Ciebie i córci. kiss
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 23.02.16, 08:45
                                                    Podnawka gratulacje .smile
                                                  • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 23.02.16, 09:42
                                                    Podnawka ogromne gratulacje mamuśka smile życzę Ci cudownych chwil z córeczka smile
                                                    Ja dzisiaj 11dpt zrobiłam sikacza i niestety negatywny sad czekam na wynik bety, ale nie mam już złudzeń sad trzeba szykować się do stymulacji.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 23.02.16, 09:49
                                                    Jasminka co Ty mówisz! Ja też zrobiłam w 11dpt sikacza i wyszedł negatywny a beta wielgachna, więc jeszcze wcale to o niczym nie świadczy! Trzymam kciukasy kiss**

                                                    Podnawka, ale super!!!! Gratulacje smile

                                                    Spełniona dziękuję za słowa otuchy, od razu mi lepiej smile
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 23.02.16, 11:25
                                                    Jasminka nieprzesadzaj jeszcze niczego smile
                                                    Dziewczyny jak z tymi badaniami ?
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 23.02.16, 11:55
                                                    No właśnie ja nie mogę nigdzie znaleźć swoich wyników.... uncertain//
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 23.02.16, 12:54
                                                    sad ja juz się pogubilam...
                                                    W ogóle mam gorsze dni. Jeszcze znajoma mi mówi, że dla niej dziecko to problem. I jak się zdecyduje kiedykolwiek to chyba przy 40 uncertain no nie mogę słuchać takich rzeczy.
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 23.02.16, 13:36
                                                    Oj dziewczyny a mi łeb pęka, nie dość ze brzuch boli to jeszcze głowa. Zaraz mnie rozsadzi. Za 3 h mam wizytę w vitrolivesmile mam nadzieje ze wszytsko ok i zaczynam stymulację.
                                                    Westaice wiesz pamiętaj ze każdy jest inny, nie każdy chce mieć dzieci.
                                                    Jaśminka bądź cierpliwa i czekaj na betę, przecież te sikanca wychodzą dużo później, wiec po co ty go w ogóle robiłaś.
                                                    A jakich wy wyników szukacie?
                                                    Kati ale ten czas leci, dopiero co zobaczyłam betę a już 20 tydzień smile
                                                    Ciekawa jestem co u lawendy, ciągle myślę o niej czy się poddała czy walczy dalej,
                                                    Lawenda jeśli nas czytasz odezwij się
                                                    Motylku a ty wracaj do nas, mam nadzieje ze dół ci minął.
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 23.02.16, 14:41
                                                    Słonko ja wiem o tym. Ale jak mówi Ci to ktoś kto wie jak wygląda Twoja sytuacja i jeszcze z pytaniem na co Wam "to" to robi się przykro...
                                                    Badania przed iv jakie robilyscie. ..
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 23.02.16, 14:47
                                                    Ja przed in vitro te standardowe,, amh i te inne ale teraz nie pamietam, no wcześniej progesteron, prolaktyna, mąż nasienie i tez te wirusowe, ale ja ich nie mam, są w karcie w vitro.
                                                    Dziwię się że kariotypy w nie każą badać bo inne kliniki tego wymagają.
                                                    A wy co robiłaś cie?
                                                    Ja na własną rękę robiłam ten pakiet dla kobiet starających się o dziecko w diagnostyka na unii lubelskiej
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 23.02.16, 15:39
                                                    No mi się właśnie nie zgadzają coś badania. Bo czytam o karitypach, cytologiach toksoplazmozaxh i innych a ja nie mam nic takiego.
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 23.02.16, 16:53
                                                    A co robiłaś? Siedzę przed gabinetem i siedzi łaska z małym brzuszkiem taki widać początek. Ale ma fajnie . Kurcze kiedy ja tak będę chodziła na wizyty ciążowe a nie takie jak teraz. Jak zwykle opóźnienie. sad
                                                  • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 23.02.16, 17:13
                                                    Dziewczyny dziękuję za wsparcie i kciuki, jednak beta zerowa, trzeba walczyć dalej.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 23.02.16, 17:34
                                                    JasminkA przykro mi sad
                                                    Słonko cis mi się wydaje, że całkiem niedługo będziesz chodzić smile
                                                    Wirusy, amh, usg piersi, tsh, fsh, całe hormony jakiś czas temu ale tam nic się nie dzieje to nie musiałam powtarzać póki co
                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 26.02.16, 11:41
                                                    jasminka do dziela,jest czas,walka nadal trwa to przegrana jedna runda,ale nie cała sesja!!!!!!!

                                                    pamiętaj ja na swoje szczeście czekalam 6 transferów i teraz cieszę się małym okruszkiem smile


                                                    dziękuje dziewczyny za gratulacje i miłe słowa-niedługo ja będę Wam gratulować!!!!!!!!!!!
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 23.02.16, 17:42
                                                    No i dupa od piątku biorę tabletki antykoncepcyjne. Dr stwierdził że mam zmęczone jajniki no i dostałam w 24dc @
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 23.02.16, 17:44
                                                    15 marca wizyta później @ i stymulacja koniec marca . Transfer w kwietniu jak dobrze pójdzie smile
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 23.02.16, 17:54
                                                    Jasmina przykro mi. To była twoja pierwsza stymulacja? Jesteś w rządowym?
                                                  • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 23.02.16, 18:25
                                                    Jestem w programie, miałam już dwie stymulacje, miałam 3 mrozaki z jednego z nich mam wspanialego synka smile teraz ostatnia stymulacja
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 23.02.16, 18:43
                                                    Słonko mam nadzieje, ze Cię nie uraze, ale moim zdaniem to dobrze. Organizm odpocznie, wyciszyć się i będzie w 100% gotowy do walki. Wiem, że czekanie jest straszne, ale lepiej żeby się udało za 2 miesiące niż ma się nie udać teraz. kiss trzymaj się kochana.
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 23.02.16, 19:22
                                                    No wiem ze muszą jajniki jeszcze odpocząć, ale wiesz jak jest, to tak samo jak motylek nastąpił się na ten transfer a musi czekać, jak mus to mus,
                                                    Jaśminka to dobrze ze masz jeszcze jedno podejście.
                                                    Mi dr powiedżial, że jeśli w drugim podejściu się nie uda to w trzecim mogą już wszystkie zaplodnic, no ale mam nadzieje ze się uda za ta druga stymulacja smile
                                                    Jaśminka to odpoczywaj i za miesiąc razem zaczynamy stymulację smile
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 23.02.16, 23:09
                                                    Westaice rzeczywiście na pewno trzeba było mieć wynik cytologii, nie późniejszy niż sprzed pół roku, to pamiętam.

                                                    Jasminka strasznie mi przykro sad ale co nas nie zabije... jeszcze się uda kiss

                                                    Slonko, ale to wkurzające jest, chcesz mieć dziecko, a trzeba brać antyki, ehhh też to przerabiałam
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 23.02.16, 23:14
                                                    Może i lepiej ze te antyki będę brala trochę mi się uspokoi organizm.
                                                    Ale faktycznie śmiesznie ze żeby mieć dziecko trzeba antyki brać, haha
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 24.02.16, 01:37
                                                    Tez się ostatnio z tego śmiałam. smile
                                                    Słonko ja to jak najbardziej rozumiem. Tym bardziej, że jestem teraz w zawieszeniu. Biorę antyki ale nie wiem czy podejde do stymulacji. Czy coś się nie wydarzy i czy torbiel zniknęła
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 24.02.16, 22:12
                                                    Dziewczyny brałyscie może antykoncepcyjne elin?
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 24.02.16, 23:05
                                                    Niestety nie.
                                                    Ale wy tu ucichlyscie.
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 24.02.16, 23:06
                                                    A gdzie motylek? Słonko wiesz cos ??
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 24.02.16, 23:23
                                                    Nie, ja brałam jakieś na R. wink

                                                    Też się martwię o Motylka, zawsze najbardziej optymistyczna, a to już zaraz tydzień jak jej nie ma. Kochana czekamy na Ciebie!!!
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 24.02.16, 23:48
                                                    Rigevidon smile ja też.
                                                    Dziewczyny jutro mam wizytę. Może wreszcie się czegoś dowiem.
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 25.02.16, 07:30
                                                    Dzisiaj wizyta. smile juz się doczekać nie mogę.
                                                    A dziewczyny odwiedzalyscie rodzinnego lekarza po zaświadczenie? Ja przed vitro dzisiaj mam wizytę i nie wiem jak to będzie
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 25.02.16, 10:05
                                                    Jakie zaświadczenie ?
                                                    Ja nie wiem co u motylka, może chce odpocząć od forum i od tego tematu i wróci jak bedzie do crio podchodzila
                                                  • spelniona123 Re: Szczecin in vitro 2016 25.02.16, 10:16
                                                    Dziewczyny dzisiaj się dowiedziałam ze mojej znajomej siostra jest w 12t ciąży. Przeszła 8 stymulacji i się w końcu udało smile 8 dlatego ze z każdej miała tylko jedna blastke a u niej problemem była zaawansowana endometrioza. Czy cos bylo po stronie meza to nie wiem bo glupio bylo mi dopytywac.Nie ma co się poddawać tylko trzeba walczyć.
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 25.02.16, 16:21
                                                    Westaice tak ja byłam, bo rozumiem, że chodzi o zaświadczenie, że możesz zostać poddana narkozie.
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 25.02.16, 16:26
                                                    Co wy mówicie, miałam narkoze w sierpniu i po żadne zaświadczenie nie szłam.
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 25.02.16, 17:13
                                                    Dokładnie. Bez problemu miałaś?
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 25.02.16, 17:43
                                                    No tak
                                                  • spelniona123 Re: Szczecin in vitro 2016 25.02.16, 18:25
                                                    Ja przed rozpoczęciem procedury szłam po zaświadczenie o ogólnym stanie zdrowia. Taki był wymóg profesorka smile
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 25.02.16, 18:31
                                                    No właśnie może wystarczy tylko raz przed pierwszą punkcją takie zaświadczenie.
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 25.02.16, 18:49
                                                    Cześć dziewczyny!
                                                    podnawka ogromne gratulacje kochana, dziękuję Ci bardzo za cenne rady i za wszystko kiss
                                                    kati moja kochana duszyczko cieszę się, że u Ciebie wszystko dobrze wink
                                                    jasminka bardzo mi przykro, wiem co czujesz - przytulam Cię mocno kiss
                                                    rynia, westunia moje dzielne pesymistki wink Wszystko będzie dobrze smile
                                                    slonko trzymam kciuki za Twoją stymulację.

                                                    Ja niestety ale nie mogę dojść do siebie. Mój M wyjeżdża na 4 miesiące i to mnie całkiem dobija. Nie będę mogła podejść do 3 procedury bo na książeczce - tej od stymulacji i monitorowania potrzebny jest podpis mojego M. a że jego nie będzie to nawet notariusz w tym nic nie pomoże. Dzwoniłam do Departamentu Matki i Dziecka w Warszawie, wiecie co mi tam babka powiedziała? Że skoro nie ma mojego męża przed 3 procedurą to on ma iść w kraju w którym będzie do Konsula i tam napisać w jego obecności pozwolenie na te duperele. A że mój M ma taką pracę, że nie ma takiej możliwości to 3 procedura przemknie mi koło nosa. Jestem całkowicie załamana i przybita. Będę teraz całkiem sama z dala od swojej rodziny i ze swoim problemem...
                                                    Czeka na mnie mój jedyny mrozaczek, pójdę po niego, ale to chyba mój ostatni raz...

                                                    Dziękuję Wam za słowa wsparcia które od Was wszystkich otrzymałam...


                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 25.02.16, 18:57
                                                    Motylku a nie da się wyjazdu męża jakoś przesunąć, opóźnić? Och motylku kochana nie poddawaj się!
                                                    A może ten ostatni Mrozek będzie szczęśliwym! Tego Ci życzę! I żeby na spokojnie Ci się wszystko poukladalo. Żebys znalazła spokój i rozwiązanie! ! Buziaki kiss
                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 26.02.16, 11:53
                                                    matylek to ja ci podpowiadam co masz zrobic ,isc do vitro wziac formularz zgody na crio,nie wpisuj daty uzupelnisz w dniu!!!!!!
                                                    ja jakrobilam ,bo raz ze kiedys zapomnialam,drugi nie zabralam formularzu to dowiezlismy
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 25.02.16, 18:53
                                                    Słonko wiem, że tak to było pytanie do rynia czu bez problemu zaświadczenie dostała. .... ??
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 25.02.16, 20:07
                                                    Tak, tylko mały wywiad zdrowotny lekarka zrobiła i mnie osłuchała (ale to chyba też dlatego, że po raz pierwszy u niej byłam po przepisaniu się do innej przychodni w związku z przeprowadzka i musiała uzupełnić kartę)
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 25.02.16, 20:12
                                                    A gdzieś nam jeszcze Natiit zniknęła hmmmm

                                                    Jutro idę na USG, wczoraj to aż miałam trzęsawkę z nerwów. Nie pisałam Wam, ale przez 3 dni (pon-śr) nie miałam ŻADNYCH objawów, nagle wcięło. Tzn. w brzuchu nic nie czułam i piersi przestały mnie kompletnie boleć, zero mdłości. Już naprawdę nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić z nerwów. A nagle dzisiaj wszystkie objawy wróciły... Oszaleje naprawdę. Chcę już jutro i chcę zobaczyć, że wszystko gra sad
                                                  • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 25.02.16, 20:59
                                                    Jestem,jestem. Cały czas doglądam co u Was słychać. Ja też nie musiałam mieć żadnego zaświadczenia. W książeczce od stymulacji wypełniałam tylko ostatnie kartki odnośnie znieczulenia.
                                                    We wtorek miałam transfer, robił mi "mój" doktorek. Cholernie się boję. Dostałam taki arsenał leków że powtarzam sobie że musi się udać,ale czasem dopadają mnie czarne myśli. Mam straszne wahania nastroju, mój mąż łapie się za głowę o co mi chodzi. Np. dzisiaj leciał w telewizji materiał odnośnie wcześniaków,jak mamy musiały czekać kilka tygodni żeby przytulić swojego skarba. Rozwyłam się jak bóbr że też chcę w końcu przytulić mojego dzidziusia. Staram się o tym nie myśleć, ale to nie jest takie proste sad
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 25.02.16, 22:16
                                                    Natii juz bliżej jesteś kiss
                                                    Spokojnie. Musi się udać ! Myśl pozytywnie
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 25.02.16, 22:17
                                                    O nie, tym bardziej jak miałaś we wtorek transfer i się nie odezwałaś to klaps na goły tyłek się należy!
                                                    Wszystko będzie dobrze, włączaj pozytywne myślenie smile
                                                  • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 25.02.16, 22:37
                                                    Wiem,że należy mi się klaps ale staram się o tym nie myśleć. Żyć jakby nic się nie zmieniło. Staram się myśleć pozytywnie. Zawsze przed snem powtarzam sobie "musi się udać, wierzę w to bardzo mocno. Moje marzenie się w końcu spełni" ale dopadają takie momenty gdy wiara mnie opuszcza sad tym bardziej że u mnie przyczyna jest idiopatyczna i moje leczenie jest na zasadzie prób i błędów bo nie ma się do czego doczepić. Czytałam na jakiś forach,że encorton, acard i clexan dają upragnioną ciążę ale jak wiecie nie na wszystkich to działa. Wybaczcie mi moje marudzenie ale mam dzisiaj zły dzień.
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 25.02.16, 22:49
                                                    Nati która to Twoja próba?
                                                    Ja niby tez idiopatyczna. ..
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 25.02.16, 23:33
                                                    westuniu nie da rady, taka praca crying
                                                    kati trzymam kciukaski musi się udać!!!
                                                  • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 25.02.16, 23:37
                                                    Podczas pierwszej stymulacji słabo zareagowałam na leki. Zapłodniły się trzy zarodki ale do 3 doby dotrwał tylko jeden i mi go podali. Nie udało się, beta nawet nie drgnęła. Na drugą procedurę zareagowałam znacznie lepiej,miałam 3 blasocysty. Przed świętami miałam transfer najlepszego zarodka,podobno był wyśmienity i po rozmrożeniu wychodził już z otoczki. W 8 dpt beta 88 ale niestety spadła sad i skończyła się krótka przygoda ciążowa. We wtorek miałam podany drugi zarodek. Został mi jeszcze jeden,ale on nie jest taki fajny. Pani embriolog przed transferem mi powiedziała,że mają fototapetę zarodów które nie miały szans żeby dać ciążę,a jednak dały. Nie podniecam się już ich klasami. Wydawało mi się,że super zarodek musi dać ciążę ale przekonałam się na własnej skórze że tak nie jest niestety...
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 26.02.16, 07:40
                                                    Nati och. Ciężkie to wszystko.
                                                    Motylku to trzymamy się tego, że ten ostatni eskimosek da rade ! On czeka na Ciebie smile
                                                    A reszta się później sama rozwiąże. Trzymam kciuki za Ciebiesmile
                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 26.02.16, 12:12
                                                    natiii pozytywnie mysl,odrzuc troski,posc komedie,poczytaj dobra ksiazke-uda sie

                                                    rynia ja tez tak milam co usg to wkr...macicy,strach do tego stopnia ze rece istopy milam mokre jakbys polala woda-cyce przestaly bolec ,mdlosci to ja nie mialam...i co sobie myslec,ale tak jest bedzie dobrze
                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 26.02.16, 11:55
                                                    dziewczyny ja tez potrzebowalam takiego zaswiadczenia,dostalam od raxu i jeszcze robilam ekg
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 26.02.16, 12:05
                                                    A ja nie dostałam. . . Masakra całe życie pod górkę
                                                  • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 26.02.16, 12:11
                                                    Westaice nie przejmuj się. Nie wiem od czego to zależy,że jedni chcą a drudzy nawet nie wspominają o czymś takim. Jak będzie potrzebne to doniesiesz. Głowa do góry. Przypomniało mi się,że musiałam mieć pismo od swojego ginekologa ,że od jakiegoś czasu się leczę i ile cykli stosowałam clostilbegyt. Jest chyba minimum 5 cykli.
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 26.02.16, 13:25
                                                    Ja też nie potrzebowałam takiego zaświadczenia.
                                                    Jezu dziewczyny jestem sama na 4 miesiące - wyć mi się chce!!!
                                                  • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 26.02.16, 13:43
                                                    Zleci szybko, zobaczysz. Zanim się obejrzysz Twój mąż będzie przy Tobie. Są teraz takie możliwości mam na myśli skype, telefon. Przecież będziecie ze sobą rozmawiać.
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 26.02.16, 13:50
                                                    Nati jasne, są telefony, skype, maile - ale to nie wszystko... crying
                                                    Człowiek siedzi w czterech ścianach i kuźwa użala się nad swoim losem...
                                                    Gdzieś wyczytałam na stronie Stowarzyszenia Nasz Bocian, że od 1 marca nie będą refundować leków do stymulacji hormonalnej...
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 26.02.16, 14:24
                                                    Heja
                                                    Leków od czerwca mają nie refundowac,
                                                    Motylku pogadaj z lekarzem może da się jakoś załatwić ze twojego męża nie będzie. Kuzwa pogadaj z nim przedstaw całą sytuację.
                                                    No współczuję 4 miesiące bez męża. A nie możesz na ten czas pojechać do rodziny w odwiedziny? Może idź na kurs angielskiego, albo coś innego żeby nie myśleć, może jakieś cwicżeni, albo idź do byłej jakiej pracy żeby czas szybciej zlecial. Mieszkasz gdzieś nad morzem, tak?
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 26.02.16, 14:36
                                                    slonko podobno ministerstwo na swojej stronie przedstawiło wykaz leków które są refundowane a które nie od właśnie 1 marca.
                                                    Mój doktorek wie jaką mam sytuację, przycisnę go, ale może być ciężko, bo już nie raz mi gadał, że łapę trzymają Ci z góry nad wszystkim.
                                                    Z robotą nie ma problemu, ale wiesz jak to bez swojej drugiej połówki która na drugim końcu świata, yhyhyhy.... sad
                                                    Teraz mam remont łazienki, więc mój stary wiedział co robi smile

                                                  • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 26.02.16, 14:33
                                                    Motylku nawet nie wiesz jak doskonale Cię rozumiem. Pracuję w innym mieście i widuję się tylko z mężem w weekendy. Nie można się użalać, to nic nie da a tylko można paść w depresję i narobić sobie tylko krzywdy. Weź się za czytanie książek, ja tak postanowiłam spędzić czas do testowania żeby nie rozmyślać i doszukiwać się czegokolwiek. Trzeba wyciszyć myśli, które są rozbiegane.
                                                    Wydaje mi się,że nie mogą tego zrobić, jeżeli program jest do końca czerwca. Chociaż z tymi pisiorami różnie bywa. Zawsze to powtarzam,że osoby które głosowały na pisiory powinny się w piekle smażyć!!! Jak można odbierać szanse ludziom którzy mają problemy i chwilowo nie mogą mieć dzieci, a na prywatne leczenie ich nie stać. Szkoda gadać. Wczoraj byłam płaczliwa a dzisiaj nabuzowana niczym piwo po wstrząśnięciu. Brakuje mi tylko kałasznikowa. Bez kija nie podchodź.
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 26.02.16, 14:42
                                                    Ojej nati, to też masz ciężko (przytulam) kiss Ostatnio dzwoniłam do Warszawy do MZ to jakaś baba mi powiedziała, że co dwa miesiące dostają wykaz leków z refundacją i to by się zgadzało. Luty się kończy więc od marca kicha.
                                                    Za to Rydzyk dostał ponad 20 milionów i chłopak się cieszy!

                                                  • penny83 Re: Szczecin in vitro 2016 26.02.16, 15:01
                                                    Połowa mojej rodziny to 'mohery'. Jak zaczęłam otwarcie mówić, że podchodzimy do in vitro ... ich mina była bezcenna. Jak się urodziła zdrowa niunia bez bruzdy na czole, to zmienił im się światopogląd o 180 stopni.
                                                    W pracy, jak powiedziałam, to nagle ujawniły się inne 'staraczki'. Mój apel, DZIEWCZYNY mówcie o tym otwarcie! To nie choroba weneryczna wink Chociaż z refundacją leków na syfa, jest łatwiej niż z bezpłodnością.
                                                    Nie ma co się spychać na margines, walczymy o marzenia, o rodzicielstwo, o najpiękniejsze słowa: MAMA! kiss
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 26.02.16, 15:29
                                                    penny brawo, dodałaś mi skrzydeł tym wpisem!!! kiss
                                                  • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 26.02.16, 21:14
                                                    Dziewczyny, która z Was stosowała zastrzyki Clexan?? Was taż one tak bolały?? Ja po całej stymulacji nie miałam tak obolałego i posiniaczonego brzucha jak po 4 zastrzykach. Mam ogromną nadzieję,że moje cierpienia zostaną mi wynagrodzone smile. Mogę cierieć ważne żeby się udało.
                                                  • magdusia685 Re: Szczecin in vitro 2016 27.02.16, 06:24
                                                    Cześć dziewczyny. Opowiem Wam moja historię. 5 nieudanych inseminacji. Pierwsze In vitro -diagnoza trudny transfer!!! Podany jeden zarodek, tylko on przerwał do transferu.niestety nie udało się. Drugie podejście - nie udało się wyhodować żadnego zarodka. Do transferu zatem nie doszło. 3 próba udało się wyhodować 4 zarodki. Jeden podany w 5 dobie 2bb. Niestety mimo wszystko brak sukcesu. Udało się zamrozić 2 zarodki... 17.02.2016 4 próba dwóch eskimosków . Dziś mija 10 dzień. Wczoraj zrobiłam pierwszy test pojawiła się blada kreska. Wieczorem zrobiłam kolejny kreski brak. Dziś kolejny test widać druga kreskę na jednym (czułość 10)na drugim (czułość 25)nic. Czekam do godz. 8 żeby zrobić betę. Boje się myśleć ze mogło się udać. Tyle rozczarowań wcześniej. Trzymajcie kciuki.
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 27.02.16, 08:28
                                                    nati jak nie brałam tych zastrzyków a na co one są?
                                                    witaj Magdusia, widzę, że też sporo przeszłaś, bardzo mi przykro sad
                                                    Mam nadzieję, że betka będzie wysoka - powodzenia kochana kiss

                                                    slonko ja mam wizytę w vitro 14 smile
                                                  • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 27.02.16, 10:33
                                                    Motylku clexane są to zastrzyki przeciwzakrzepowe. Czytałam na różnych forach i lekarze jej podają po poronieniach, przy trudnościach w utrzymaniu ciąży. Podobno zwiększają szanse na zagnieżdżenie zarodka. Przy takim zestawie bardzo często się udaje.
                                                    Magdusia trzymamy kciuki ze betke smile Będzie dobrze,tego się trzymamy!!!
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 27.02.16, 10:44
                                                    Aha, ja dostałam teraz jakiś zastrzyk przeciwzakrzepowy po punkcji. Pielęgniarka powiedziała, że mam daleko do domu i dlatego mi go podała, ale mnie nic nie bolało.
                                                    Lubię tą pielęgniarkę, taka niska, chudziutka na krótko obcięta brunetka smile Znamy się jeszcze z Polic smile Podobno ona też podchodziła do in-vitro ale bez powodzenia.

                                                    Magdusia daj znać co u Ciebie smile
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 27.02.16, 10:52
                                                    Motylku głowa do góry ! 4 miesiące szybko zleca a może nóż widelec wcześniej się coś uda ! smile
                                                    Magdusia witaj. Przykro się czyta takie historie jak Twoja. Nie powinno tak być.

                                                    Wiecie co jeśli chodzi o refundację leków i czepianie się lekarzy to mnie już krew zalewa. W jakim kraju my żyjemy ? To już nawet nie chodzi o nas, strączkowych bo jak widzę rządu NASZR tragedię nie interesują. Ale trafia mnie jak narzekają, że tyle ludzi wyjeżdża a do czego oni dążą? Mamy tylu wspaniałych specjalistów, a przez takie nekanie ( inaczej tego nie można nazwac) to większość z nich albo wyjedzie albo będzie miało tak podciete skrzydła, że skończy w Pscimiu dolnym krowy badać !
                                                    Gdzie jakiś sens w tym ?

                                                    Dziewczyny zaczynam stymulację. I ciesze się jak dziecko, ale troszkę tez się boję. Poza tym codziennie sobie powtarzam, że musi się udać. Bo niby czemu nie ?
                                                    Całuje Was wszystkie i wysyłam trochę pozytywnej energii !!
                                                  • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 27.02.16, 11:02
                                                    To super wieści,że zaczynasz stymulację smile!!!! Pamiętam tą radość, uśmiech nie schodził mi z ust, a później pojawił się strach który trwa do dzisiaj. Nie ma zmiłuj trzeba przejść wszystkie etapy.
                                                    Też tak sobie powtarzam,że musi się udać, no właśnie dlaczego nie???
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 27.02.16, 10:56
                                                    Motylku ja te 14 jestem w vitro ! smile
                                                    Słonko a jak u Ciebie sytuacja ? Do kiedy antyki?
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 27.02.16, 11:10
                                                    Ooo super, że zaczynasz stymulację wink Jakie będziesz brała zastrzyki? Obyś kobieto się dobrze czuła. Ja przy pierwszej miałam takie boleści, że wylądowałam na ostrym dyżurze na ginekologii. Przy drugiej miałam inne leki i było o niebo lepiej. ale byłam strasznie wzdęta i napuchnięta, ale dało się przeżyć.
                                                    Będzie dobrze kochana smile
                                                    Mój raczej szybciej nie wróci, no cóż taki nasz los...
                                                    To może się spotkamy tego 14, haha wink
                                                    Ja chcę teraz zagadać doktorkowi o embrioglue. Pewnie się doktorek zdziwi, że tak mało mam zarodków/zarodka...
                                                    Pewnie mi zastosuje inne leki, albo badania? no czas pokaże...
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 27.02.16, 11:22
                                                    Motylku nie ważne co i jak ważne żeby się Ci udało! No nie można mieć cały czas pod górkę ! Wierzę, że będzie dobrze!
                                                    Mogę po ścianach chodzić jeśli to ma pomóc. Chociaż wolałabym bez ekscesow. Ja z reguły nie reaguje źle na leki, nie mam uczuleń itp i dość duży próg bólu. To może przetrwać się uda.
                                                    Gonal, menopur i coś na C.
                                                    A Ty po jakich tak źle się czulas?
                                                    Ooo może i się spotkamy faktycznie !
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 27.02.16, 11:30
                                                    Westuniu jak przy pierwszej stymulacji miałam Gonal i Cetrotide - cała stymulacja w łóżku z wielkimi męczarniami sad
                                                    Teraz Menopur i Gonapeptyl.

                                                    Westuniu masz duże szanse na powodzenie, zobaczysz wink
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 27.02.16, 11:36
                                                    Motylku nie strasz sad
                                                    No trudno najwyżej. To tylko tydzień dam rade jakos. Gorzej z praca będzie. ...
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 27.02.16, 11:40
                                                    Nie martw się na zapas, ja tak zareagowałam u Ciebie może być inaczej smile Mój doktorek był bardzo zdziwiony, że tak się czułam, bo mówił, że inne pacjentki przechodzą stymulacje tymi lekami super i w Twoim wypadku może być tak samo smile
                                                    Głowa do góry kiss
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 27.02.16, 12:41
                                                    Co ma być to będzie ! smile a będzie dobrze!
                                                    Motylku Ty masz mrozaczka jeszcze tak ?
                                                  • spelniona123 Re: Szczecin in vitro 2016 27.02.16, 15:01
                                                    Dziewczyny głowy do góry przecież w końcu musi być dobrze.
                                                    U mnie różnie teraz mam złe wyniki z moczu i krwi ale czekam cierpliwie na wizytę w poniedziałek i zobaczę co dalej. Mały coś strajkuje i nie chce kopać a ja swiruje. smile 11 marca będę w vitro bo umowilam się na usg 4d i to mnie tylko pociesza, bo ogólne samopoczucie od wczoraj jak odebrałam wyniki jest do dupy.

                                                    Trzymajcie się kochane cieplutko kiss
                                                  • magdusia685 Re: Szczecin in vitro 2016 27.02.16, 21:11
                                                    Beta w 10 dniu po transferze 68.4?? teraz oby nic się nie zepsuło. W poniedziałek kolejne badania. Dziewczyny jeśli te wszystkie wcześniejsze porażki przyniosą oczekiwane szczęście to, boje się myśleć o tym nawet. Trzymajcie kciuki.
                                                  • penny83 Re: Szczecin in vitro 2016 27.02.16, 21:19
                                                    AAAAAA!!! Bardzo dobry wynik!
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 27.02.16, 21:24
                                                    Super wiadomość!!! Pewnie będziesz bidulko siedziała jak na szpilkach do poniedziałku, znam to. Koniecznie staraj się jednak być dobrej myśli, rzeczywiście już dość się nacierpiałaś, teraz na pewno się wszystko pięknie udało smile
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 27.02.16, 21:34
                                                    Super!! Gratuluje!
                                                    Oby więcej takich wyników u nas! smile
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 28.02.16, 11:52
                                                    magdusia wspaniałe wieści oby betka rosła w górę wink
                                                    kati wszystko będzie dobrze, nie martw się smile

                                                    Wiecie co dziewczyny, ja to po tej punkcji to mam teraz jakieś dziwne objawy. Teraz w piątek minęło dokładnie 2 tygodnie i przez pierwszy tydzień właśnie po punkcji miałam mulenie w dole brzucha i takie dziwne ukłucia. to pewnie od tego, że tyle mi ponakłuwali pęcherzyków i jajniki były obolałe. Nawet z załatwianiem miałam problem, ale po tygodniu wszystko wróciło do normy.
                                                    Wczoraj rano znowu dostałam mulenia w dole brzucha, wzięłam nospe a potem dostałam takich boleści z lewej strony jakby lewy jajnik i promieniowało mi na całe lewe biodro aż prawie do lewej nerki. Wystraszyłam się, bo nie mogłam się wyprostować.
                                                    Myślałam, że to może kamienie na nerce czy coś tam, ale raczej nie bo z sikaniem jest okej. I dzisiaj rano znowu mulenie w dole brzucha sad
                                                    Czy to jakieś powikłania po punkcji czy dopada mnie hiperstymulacja???
                                                    Jak pisałam wyżej minęło 2 tygodnie od punkcji i ostatni tydzień było okej a teraz już nie wiem, panikuje czy jak? Brzuch mam normalny, miękki innych objawów nie mam...
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 28.02.16, 12:12
                                                    Dodam jeszcze, że wczoraj po południu raz zwymiotowałam crying
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 28.02.16, 15:00
                                                    Kurcze Motylku, koniecznie skonsultuj to z lekarzem, będziesz spokojniejsza. My tu się możemy co najwyżej domyślać, a tu chodzi o Twoje zdrówko przyszła mamusiu, także jutro łap za telefon kiss
                                                  • kiki-500 Re: Szczecin in vitro 2016 28.02.16, 20:08
                                                    Motylek, ja też tak miałam, okropne bóle, aż poszłam do mojego dawnego ginekologa żeby sprawdził co mi tam zrobiono i zobaczył na usg,że miałam bardzo powiększone jajniki, jeden leżał na drugim i były wielkie. Lekarze z vl stwierdzili, ze wszystko zostalo wykonane poprawnie i tak moze byc. Po jakimś czasie przeszło mi.
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 28.02.16, 20:53
                                                    Kurde coś jest na pewno nie tak crying Cały czas mnie muli i taka jakaś wzdeta jestem aż mnie kluje w lewym boku crying kiki bralas jakieś lekarstwa? Kurde jutro idę do gina jak się gdzieś dostanę crying
                                                  • kiki-500 Re: Szczecin in vitro 2016 28.02.16, 23:40
                                                    Nie, nic nie brałam tylko na wizycie zapytałam czy nie jestem przestymulowana, zaprzeczyli. Tamten gin nie chcial ingerowac ale sama widzialam na usg ogromne jajniki. Przeszło mi ale koniecznie idź i sprawdz to.
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 29.02.16, 09:26
                                                    Bardzo Ci dziękuję za pomoc. Dzisiaj napisałam smsa do mojego doktorka co mi się dzieje. Pewnie zadzwoni jak będzie miał czas. Dzisiaj pójdę do gina u mnie w mieście - zobaczymy co powie, może będę spokojniejsza. Jeszcze raz dziękuję kiki a co u Ciebie? smile
                                                  • kiki-500 Re: Szczecin in vitro 2016 29.02.16, 10:03
                                                    Nie ma za co, pamiętam ból po stymulacji, byłam pewna, że coś poszło nie tak. Wtedy transfer skończył się porażką, to był pierwszy transfer. Za 3 razem się udało i jestem w 37 tc, moja córeczka kopie jak szalona. Za którymś razem uda Ci się, zobaczysz.
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 29.02.16, 13:36
                                                    Cieszę się, ze Ci się udało, trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie. Fajnie, że się odezwałaś, bo dawno Ciebie tutaj nie było wink

                                                    Mój doktorek się nie odzywa. Zapisałam się do gina u mnie w mieście. Zobaczymy co mi powie.
                                                    Swoja drogą, mój mąż już ma nerwy na to wszystko. Powiedział, żebym poszła po tego swojego morozaczka i na razie dała sobie spokój, żeby mi organizm doszedł do siebie i fizycznie i psychicznie. Jestem już zmęczona...
                                                  • kiki-500 Re: Szczecin in vitro 2016 29.02.16, 15:59
                                                    Wytrzymaj, nie odpuszczaj, ja też już byłam u kresu wytrzymałości. Może weź dwa po kolejnej stymulacji, to ryzykowne ale zdecydowałam się na dwa mrozaki, początkowo dwa się przyjęły ale ta jedna dzidzia przetrwała.
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 29.02.16, 18:44
                                                    kikuś miałaś rację kochana - mam powiększone jajniki na tyle, że lewy zachodzi gdzieś na zatoke douglasa i jelito i stąd mogą być moje wszystkie dolegliwości. Poza tym na lewym jajniku mam dalej dużo pęcherzyków, pozostałość po stymulacji sad
                                                    Doktorek Bre powiedział, że jeżeli będę miała nadal ostre bóle to mam się spakować i jechać na Jagiellońską i tam mnie zostawi na obserwację sad A jeżeli będzie mnie tylko muliło, to we wtorek mam się do niego zgłosić na wizytę...
                                                    Także póki moje jajniki nie dojdą do siebie zero transferów...
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 29.02.16, 20:14
                                                    natii, magdusia co tam u Was dziewczyny jak się sprawy mają?
                                                    My tu czekamy smile

                                                    Westunia jak stymulacja?
                                                    kati jak wizyta u doktorka? Wszystko okej?
                                                  • kiki-500 Re: Szczecin in vitro 2016 29.02.16, 20:50
                                                    Motylek, to dobrze, że odłożyli transfer, mi może z tego powodu ten pierwszy się nie udał ale to tylko moje przypuszczenia.
                                                  • spelniona123 Re: Szczecin in vitro 2016 29.02.16, 21:07
                                                    Motylku kochana bądź dzielna kiss Niedługo i Ty będziesz wyczekiwala swojego szczęścia smile
                                                    U mnie dobrzesmile w poniedziałek mam polowkowe prenatalne będzie to 22t. Ruchów nie czuje ale lekarz nie kazał się przejmować bo mały ciągle do usg odwraca się pupa i może to być przez ułożenie albo zwyczajnie leniuch po mamusi hihi
                                                  • spelniona123 Re: Szczecin in vitro 2016 29.02.16, 21:11
                                                    No i musze powtórzyć mocz bo lekarz nie chce zbyt pochopnie podawać leków. Co do badań krwi to nic nie mówił chociaż są zawyżone ale może w ciąży to normalne wiec nie wnikałam.
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 29.02.16, 21:35
                                                    Oj dziewczyny, jestem taka obolała, siedzieć nie mogę bo mnie wszystko gniecie, dopiąć się w spodniach za bardzo nie mogę - zwariować można, wszystko mnie tak zniechęca...

                                                    kati jeju jak to zleciało a niedawno jak dwie sieroty przy lampce wina narzekałyśmy na swój los - pamietasz? big_grin
                                                  • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 29.02.16, 22:23
                                                    Ja czekam i coraz bardziej się boję.
                                                  • spelniona123 Re: Szczecin in vitro 2016 01.03.16, 05:29
                                                    Dokładnie motylku. Jeszcze nie raz ponarzekamy ale tym razem na dzieci, że dają nam nieźle popalić a niby takie grzeczne miały być hihi po mamusiach oczywiście smile
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 01.03.16, 15:19
                                                    Motylku oby to chwilowe źle samopoczucie u Ciebie! Kochana trzymaj się ciepło! Będzie dobrze. Może organizm potrzebuje u Ciebie chwile odpocząć żeby przyjąć tego maluszka czekające go. On już wie, że to będzie ostatni raz u Ciebie smile i chce być jak najlepiej przygotowany smile

                                                    Ja zaczynam za tydzień... I im bliżej to się mniej ciesze, a bardziej boję. ...
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 02.03.16, 10:30
                                                    Kurde zrobiłam badanie na profil nerkowy i wyszły mi jakieś kryształy szczawianu wapnia w moczu - dość liczne - idę dzisiaj do rodzinnej zobaczę co mi powie.
                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 02.03.16, 17:08
                                                    hej magdusia685,
                                                    witak gronie staraczek!po co kobieto ty robisz sikacza ,ble ja nie lubie tego typu testow bo niejednokrotnie przyklamaly wynik!!!!!
                                                    idz na bete,nastaw sie pozytywnie -bedzie dobrzesmile
                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 02.03.16, 17:05
                                                    natiii ja stosowalam clexan do 7 tygodnia ciazy ,potem zmienilam na fraxipraine-clexan uczulil mnie baardzo na brzuchu sadfraxipraina to tez heparyna tylko inna czasteczka
                                                    gdybys zauwazyla u siebie taki czerwony brzuch jakbys wylala wrzatek to nie czekaj zmieniaj na ten drugi zastrzyk,jesli masz siniaki to powiem ze zle sobie robisz zastrzyki
                                                    dasz rade kobietko,ja robilam zatrzyki do 22 tygodnia ciazy smile
                                                  • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 02.03.16, 17:46
                                                    Podnawka czerwonego brzucha nie mam,ale mam delikatne siniaczki- kropki w miejscu wkłucia. Poprzednie zastrzyki były innej serii i igła była bardzo tempa, teraz jest już ok. Nie ważne z tymi siniakami ważne żeby pomagały, działały i było wszystko OK. Też nie dam sobie tak szybko odstawić tych zastrzykówsmile
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 02.03.16, 20:26
                                                    Natiit Ty te zastrzyki bierzesz po transferze?
                                                  • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 02.03.16, 21:09
                                                    Tak. Zastrzyki biorę od dnia transferu.
                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 03.03.16, 00:09
                                                    natiii spokojnie jak ci sie robia tylko malutkie jak wklucia to oksmile
                                                    a propos odstawienia ,to dr zadecyduje,z nimi bywa roznie jedne sie kluja cala ciaze inne krocej ,najwazniejsze jest branie w pierwszym trymestrze a potem z gorkismile

                                                    trzymam kciuki za podchodzace do stymulacji oraz tych ktore testuja a gdzie powtorna beta??
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 03.03.16, 10:40
                                                    Cześć dziewczyny!
                                                    U mnie bez zmian, nadal mam mulenie w dole brzucha, czasami jak dłużej posiedzę też mnie boli, jak leżę jest lepiej. Byłam u rodzinnej ze swoimi wynikami z moczu i krwi. Powiedziała, że wszystko jest okej, że to raczej nie nerki, bo nie mam objawów na to wskazujących.
                                                    Do mojego doktorka idę dopiero we wtorek i to jeszcze poza kolejką. Dzisiaj dla swojej spokojności na 16 idę na USG jamy brzusznej. Rano rodzinna kazała mi zrobić jeszcze CRP. Jak mnie badała na leżance jak u niej byłam i przycisnęła mi podbrzusze z lewej strony tam gdzie jest lewy jajnik aż podskoczyłam, powiedziała, że ewidentnie coś tam się dzieje.
                                                    Planowo miałam iść do mojego doktorka 14 marca, w 19dc, ale idę tydzień wcześniej, zobaczę co mi powie, ale raczej w najbliższym miesiącu nie podejdę do crio...
                                                  • equitana Re: Szczecin in vitro 2016 03.03.16, 12:03
                                                    Motylku pij dużo płynów, dieta bogata w białko, mało gwałtownych ruchów (aby nie doszło do skrętu jajowodów). Mi przez 4 miesiące jajniki dochodziły do siebie po hiperstymulacji. U mnie ciąża (która niestety później obumarła) "rozpędziła" hiperstymulację. Jak miałam takie objawy jak Ty w 10dpt pojechałam do szpitala (po konsultacji tel. z doktorkiem) i zatrzymali mnie tam na 3 dni. Ważyli, liczyli bilans płynów, dali kroplówki. Jajniki miałam 11x12cm! i dużo wody zatrzymanej. Tak jak u Ciebie jeden z jajników przemieścił się i dopiero usg przez powłoki brzuszne go uwidoczniło.
                                                    Do dzisiaj ten lewy jajnik strasznie mnie czasami boli.
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 03.03.16, 12:12
                                                    Equitana ja po prostu jestem już u kresu sił, nie miałam tak nigdy a zaczęło się gdzieś po 2 tygodniach od punkcji. Czasami jest dobrze a czasami aż muszę się położyć żeby flaki się naprostowały i jest mi troszkę lepiej. Ratuje się Buscopanem - doktorek mój zalecił. Od poniedziałku biegam po lekarzach i robię badania. Mam dość, dzisiaj jeszcze czeka mnie USG jamy brzusznej i będę miała chyba zobrazowane wszystko sad Martwię się, żeby to nie było coś poważniejszego. Czekam też na wynik z CRP. Nawet podczas stymulacji nie odczuwałam takich objawów jak teraz... sad
                                                  • equitana Re: Szczecin in vitro 2016 03.03.16, 14:06
                                                    wiem doskonale jak możesz się czuć i współczuję. Mi jeszcze doskwierały odruchy wymiotne, mało jadłam więc nie miałam czym wymiotować a i tak mnie nosiło ... w szpitalu jedyne co mi podawali to nospa sad wykryli wówczas tą ciążę i za bardzo nic poza jeszcze elektrolitami i płynami dożylnie nic nie mogli podać. Stymulacja to nic w porównaniu do tego. Ja później tylko leżałam i to tak dwa, trzy tygodnie i było lepiej. Nie denerwuj się. Szkoda, że nie podjechałaś do szpitala na Jagiellońską, od razu by wszystkie badania zrobili, poleżałabyś 3 dni no i byłabyś pod fachową opieką. Jak tak dalej będziesz się czuła to ja bym nie zwlekała tylko zgłosił się na oddział.
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 03.03.16, 14:20
                                                    Zobaczę jeszcze co mi powiedzą na tym USG dzisiaj. Wiesz ja do Szczecina mam 120 km, więc nie tak blisko sad Ja tylko raz zwymiotowałam w sobotę, wtedy miałam największy atak bólu sad ale teraz już odruchów wymiotnych nie mam. Mój doktorek wie co mi jest, mówiłam, że jajniki są powiększone dwukrotnie, powiedział, żeby się ratować Buscopanem a w razie jakiegoś ostrego ataku przyjechać na Jagiellońska. A jak nie było by tak źle to czekać do wtorku na wizytę - może wtedy mnie położy na obserwację.
                                                    Dziękuję Ci za pomoc i cenne rady kiss
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 03.03.16, 19:24
                                                    Motylku i jak USG???
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 03.03.16, 19:32
                                                    ryniu wszystko w sumie okej. Na wątrobie mam malutkiego naczyniaka, podobno da się z tym żyć, poza tym jajnik lewy ponad 4 cm. Płynów żadnych w jamie brzusznej nie mam. Nerki czyste, więc to nie od kamieni miałam takie bóle. Chyba będę żyć, ale mulenie mam nadal, więc i tak doktorkowi się nie upiecze i zawitam do niego we wtorek.
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 03.03.16, 19:32
                                                    CRP też w normie, więc stanu zapalnego nie mam smile
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 03.03.16, 23:02
                                                    O jak dobrze, tak czułam, że będą pozytywne informacje kiss
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 04.03.16, 17:01
                                                    Dziewczyny dzisiaj jakby troszkę lepiej ze mną, nie chce zapeszać. Nawet miałam siłę trochę ogarnąć mieszkanie po remoncie który nadal trwa...

                                                    magdusia jak beta?
                                                    nati kiedy testujesz?
                                                    jasminka co u ciebie kochana, trzymasz się?
                                                    westunia kiedy zaczynasz stymulację?
                                                    slonko gdzie się podziało?

                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 04.03.16, 20:07
                                                    Motylku bardzo się ciesze, ze u Ciebie poprawa. Oby teraz było tylko lepiej; -)
                                                    Zaczynam za w pn. Jeszcze 3 dni i startujemy.
                                                    Nastrój mi tylko niedopisuje....
                                                    A co u reszty dziewczyn ?
                                                  • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 04.03.16, 20:14
                                                    To super,że czujesz się dużo lepiej. Mam nadzieję,że szybko wrócisz do pełni sił. Testuję już od środy czyli od 8 dnia po transferze i jeszcze boję się powiedzieć na głos,że się udało.
                                                    8dpt beta 81,760
                                                    9dpt beta 111,400
                                                    10 dtp dzisiaj beta 181,400.
                                                    Umówiłam się na wizytę na 21.03 ale w poniedziałek mam jeszcze powtórzyć i pewnie w środę i piątek. Ciepiela powiedział,że bazujemy tylko na becie bo na USG nic nie zobaczymy. Śmiałam się dzisiaj,że prędzej zejdę na zawał niż urodzę dziecko. To czekanie za wynikiem i sprawdzanie w internecie mnie wykończy.
                                                    Dziewczyny co się nie odzywacie?? Magdusia jak beta??
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 04.03.16, 20:28
                                                    Wow, nati superowa wiadomość i tak cicho cholera jasna siedzisz??? big_grin
                                                    Jaki u Was był problem, przymomnijjjj, bo nie mogę się doczytać smile

                                                    Z całego serca się cieszę razem z Tobą!!! smile kiss
                                                    Westunia trzymam kciuki za udaną stymulację kochana!!!
                                                  • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 04.03.16, 20:40
                                                    Siedzę cicho bo boję się cieszyć. Cały czas mam obawy żeby beta nie zaczęła nagle spadać. Jak w poniedziałek powtórzę betę do może do środy będę trochę spokojniejsza chociaż odrobinę. Dostałam a kolejne 2 tygodnie zwolnienie to trochę sobie odpocznę. Przez to codzienne sprawdzanie bety jestem na skraju wyczerpania nerwowego. Wiem że nie mam już wpływu na wynik ale mimo wszystko stres jest ogromny.
                                                    Motylku u nas przyczyna nieznana. Wszystkie wyniki w normie, nasienie męża wręcz bardzo dobre (od dłuższego czasu łyka androvit) więc nie ma się do czego doczepić. Tak bym chciała żeby wszystko było dobrze.
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 04.03.16, 21:05
                                                    Czyli niepłodność idiopatyczna...
                                                    Ech... kochana będzie dobrze, już jest smile
                                                    Trzymam kciukaski za kolejne wysokie bety kiss

                                                    U mojego nasienie też rewelacja, tylko ja jakaś kulawa sad
                                                  • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 04.03.16, 21:40
                                                    Dokładnie niepłodność idiopatyczna czyli najgorsza z najgorszych. Jakoś nie pociesza mnie,że wszystko jest dobrze. Z jednej strony wolałabym znac przyczynę wtedy wiadomo na co się leczyć a ta kto na wszystko i nic i to jeszcze na zasadzie prób i błędów.
                                                    Na tym etapie jest dobrze ale cały czas się boję. Ten strach i nerwy chyba szybko mnie nie opuszczą. Tak naprawdę będę się cieszyć jak będę trzymać dzidziusia na rękach.
                                                    Nie przesadzaj,że jesteś kulawa smile też tak mogę o sobie powiedzieć. Podejrzewam,że mój organizm wytwarza jakieś pzreciwiała i może za tym zarazem pomógł acard i encoron. Za poprzednim razem nie stosowałam tych leków.
                                                    Twoje jajcory trochę się uspokoją i wrócisz po swojego mrozaczka z pozytywnym nastawieniem.
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 04.03.16, 21:49
                                                    Ja wiem dlaczego mam problem, przez endometriozę na pęcherzu i adenomiozę na przedniej ściance macicy. Nie bardzo mogę to leczyć i się z "tego" wyleczyć a jedynie zaleczyć...
                                                    Zmiany z pęcherza się nie pozbędę, z macicy? Hmm... Zdania są podzielone, wszystko jest tam tak cienkie, że jeden minimalny błąd i jestem bezpłodna... Dlatego pojechałam do Białegostoku do tego profesora, który mi dał nadzieję...
                                                    Ja też brałam przy 3 crio encorton i acard... nie pomogło...
                                                    A może te zastrzyki co brałaś po transferze, co?
                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 04.03.16, 21:58
                                                    natiii super beta sie prawidlowo podwoila ,teraz to tylko usg i serduszkosmilesmilesmile
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 04.03.16, 22:03
                                                    podnawka jak malutka? smile
                                                    A Ty kochana jak sie czujesz?
                                                  • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 04.03.16, 22:29
                                                    Motylku endometrioza jest największym g..nem. Najgorsze jest to że nie można wyleczyć,a tylko zaleczyć. Dostałam dzisiaj na na kolejne dwa tygodnie zastrzyki clexane, ale Ciepiela chce mi je odstawić sad. Będę walczyć jak lwica i nie pozwolę ich zabrać. Na jakimś forum czytałam że najbezpieczniej jest je odstawić po pierwszym trymestrze. Drogie są te zastrzyki bo 14 sztuk kosztuje 160 zł ale jak mają pomóc to mogę je brać nawet do końca ciąży.
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 04.03.16, 23:16
                                                    Super natii gratuluję! Możesz mi powiedzieć czym Cię stymulowal C.? Jakie dawki?
                                                    Nie wiem co gorsze. Czy znać czy przyczynę czy nie. Ja na samym początku jak wyszła mi obustronna niedrożność (podobno błędna )
                                                    to się załamałam. Potem okazało się, że tylko jeden jest niedrozny do usunięcia. Po usunieciu niby wszystko juz ok a ciąży brak. I tak zaczęłam od problemów z miesiączką i niedroznoscia a kończę z idiopatyczna.

                                                    Mam ostatnio źle dni. Jak wcześniej nie mogłam się doczekać stymulacji i tego wszystkiego, tak teraz mam ochotę wyrzucić z lodówki te wszystkie zastrzyki i dać sobie święty spokój. uncertain
                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 05.03.16, 13:46
                                                    natiii matko swieta to w jakiem aptece je kupujesz ze az tyle?bez refinadcji ja placilam 113 zl
                                                    sproboj popytac w rodzinie czy ktos ma problem z zylakami i niech pojdzie do rodzinnej to recepta bedzie ze znizka i zaplacisz 13 zl(ja tak kombinowalam smile
                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 05.03.16, 13:48
                                                    natiii albo zmien na fraxiparine to tez heparyna i te samo dizlaanie ,za 10zastrzykow zaplacisz do 65 zlotych
                                                  • magdusia685 Re: Szczecin in vitro 2016 05.03.16, 14:27
                                                    Niestety nie mam żadnych mrozaków. Jedynie komórki. Myślimy żeby spróbować bez punkcji z tych komórek. Ale wszystko zależy od niestety od finansów. Dziś strasznie bolą mnie nerki. Czy to może mieć jakiś związek z tym ze nie mam @.
                                                  • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 04.03.16, 23:08
                                                    Motylek u mnie wszystko ok smile nie poddaje się i walczę dalej. Pod koniec marca spodziewam się @ i działamy smile liczę, że w połowie kwietnia będzie punkcja i transfer smile póki co relaksuje się. Mąż mnie rozpieszcza i zabrał nas na tygodniowy wypoczynek było cudownie a synek daje tyle szczęścia, że nie mam co narzekać smile
                                                    Ty kochana zdrowiej i zabieraj dzieciątko smile ja za przy pierwszej stymulacji też byłam przestymulowana i wiem co to znaczy także szczerze współczuje sad nastaw się pozytywnie, będzie dobrze, mocno Ci kibicuje smile
                                                    Natiit gratuluję pięknej bety smile trzymam kciuki za serduszko smile
                                                    Podnawka mamuśka co tam u Was? Jak córcia? Pochwal się jak sobie radzisz wink
                                                    Pozdrawiam wszystkie serdecznie i miłego weekendu życzę smile
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 04.03.16, 23:19
                                                    Jasminka i to jest dobre podejście. smile relaksik a potem z kopyta smile
                                                    Podnawka opowiadaj kochana jak tam h Was? Jak się czujecie?
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 04.03.16, 23:38
                                                    Dziewczyny ja wrócę po mojego zimorodka, ale doktorek zdecyduje kiedy, może go zapytam nati o te zastrzyki co Ty bierzesz i o embrioglue, bo to nowość dla mnie i tego "jeszcze" nie stosowałam smile A potem przerwa do męża powrotu i chyba znowu działamy ale komercyjnie i już nie wiem czy wtedy w Vitro.
                                                    jasminka cieszę się, że się odezwałaś, że wypoczełaś i nabrałaś pozytywnych wibracji kiss
                                                    No ja się czuje chyba trochę lepiej, ale jajniki jeszcze powiększone do kiedy, to nie mam pojęcia. We wtorek wizyta u doktorka, wtedy zadecyduje co i jak...
                                                    westunia ja też niby miałam mieć lewy jajowód niedrożny bo nie przepuszczał kontrastu, ale jak pojechałam na konsultację do profesora do Białegostoku to mi powiedział, że jajowody oba okej, że czasem może być tak, że przy wpuszczaniu kontrastu jajowód może się zawinąć i schować smile I wtedy dzieje się tak a nie inaczej...
                                                    Może i w moim przypadku tak było smile Będzie dobrze, życzę Ci obyś dobrze przeszła stymulację, w jak najlepszym nastroju i zdrowiu i obyś wyprodukowała dużo jajeczek a potem zarodków kiss
                                                  • magdusia685 Re: Szczecin in vitro 2016 05.03.16, 08:49
                                                    U mnie niestety nie udało się. Beta 68 9dpt a 11dpt juz 36. Teraz czekam na @. Martwię się ze nadal nie przychodzi.
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 05.03.16, 09:11
                                                    magdusia przytulam kochana kiss Czasami przez ilość przyjmowanych hormonów są jakieś zawirowania w organizmie i @ się wtedy spóźnia. Głowa do góry, nie poddawaj się i walcz dalej. Rozumiem Cię doskonale, chociaż ja to bety nawet powyżej 3 nigdy nie widziałam sad
                                                    Odpocznij, nabierz sił i wracaj do walki po upragnione szczęście kiss

                                                  • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 05.03.16, 09:34
                                                    Magusia strasznie mi przykro sad Rozumiem Cię co czujesz bo 2 stycznia przechodziłam to samo. Najpierw beta była 88 a później spadła do 30. Odstawiłam leki w sobotę a okres dostałam w piątek. Masz jakiegoś mrozaczka??

                                                    Westaice stymulowana byłam cetrotide 0,25 fostimon 300 i menopur 300. Podczas tej stymulacji dość fajnie zareagowałam. Miałam też robione HCG i wyszło że miałam nie drożne oba jajowody. Po udrożnieniu myślałam że szybko zajdę a tu dupa. Szukanie przyczyny ciąg dalszy.
                                                    Powinnaś się cieszyć,że zaczynasz się stymulować!!. Jesteś coraz bliżej do upragnionego szczęścia.
                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 05.03.16, 21:19
                                                    magdusia spokojnie przyjdzie za kilka dni-przykro mi ,ale nie zalamuj sie i walcz dalej bo warto!!!!!!!
                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 05.03.16, 13:44
                                                    motylku czyje sie szczesliwasmilea ja bardzo dobrze-niunia rosnie ma juz 3760g,odbila od spadku wagowego
                                                    ,walczymy jeszcze z zoltaczka ,ale bilurbina spada i to nas cieszysmile
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 05.03.16, 20:24
                                                    magdusia zapewne zbliża się miesiączka i promieniuje Ci na tył.

                                                    podnawka mamuśko cieszę się ogromnie, że jesteś szczęśliwa, zasługujesz na to, cmok, cmok kiss
                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 05.03.16, 21:27
                                                    moje drogie,macierzynstwo jest piekne ,wprawdzie wymaga wprawy ale czlowiek uczy sie codzienniesmile
                                                    moja kruszynka rosnie,juz widze zmiany w wygladzie ,zachowaniu cos niesamowitego-dlatego dziewczyny warto walczyc do upadlego by osiagnac celsmilenormalnie mam chec zjesc moja coreczke jest taka slodka smilesmilesmile
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 06.03.16, 17:41
                                                    Mam nadzieję, że będzie nam dane poczuć to samo kiss <3
                                                  • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 06.03.16, 18:40
                                                    Będzie nam wszystkim dane. Trzeba tylko mocno wierzyć. Rynia kiedy idziesz na wizytę zobaczyć swojego malycha???
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 06.03.16, 20:00
                                                    Podnawka smile
                                                    Dziewczyny życzę Wam wszystkim nabierania takiej wprawy jak Podnawka!

                                                    Powiedzcie mi czy po punkcji i transferze mialyscie l4?
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 06.03.16, 21:29
                                                    Tak, po punkcji dają do dnia transferu, a potem od transferu 2 tyg do wyników testowania.
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 06.03.16, 22:00
                                                    Rynia ciesz się kobieto! ! smile
                                                    Obowiązkowe jest zwolnienie? I czy da się uniknąć pieczątki vitro? Nie bardzo chciałabym żeby u mnie w pracy wiedzieli. Jeśli się nie uda to powrót będzie nieprzyjemny. ..
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 06.03.16, 23:52
                                                    Nie jest obowiązkowe, jedynie jak chcesz. Poza tym da się załatwić z pieczątką prywatną lekarza, trzeba ładnie poprosić wink Ja pierwsze zwolnienie tak zakombinowałam.
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 06.03.16, 21:28
                                                    W środę idziemy na usg. Już paru osobom powiedzieliśmy o ciąży, ciężko się ukrywać tyle czasu skoro już do pracy nie chodzę 1,5 miesiąca, sami zaczynają podejrzewać. Mam nadzieję, że nie zapeszyłam. Dziewczynki, uwierzcie, że nerwy nadal są. Nie wiem czy to już czas, że symptomy takie jak ból piersi i brzucha stają się mniej wyraźne, czy to zły znak, a tak właśnie teraz mam. Za bardzo pewnie wsłuchuje się w swoje ciało, ale naprawdę nie da się wyłączyć myślenia na ten temat. Chociaż wiem, że tak bardzo chciałybyście się znaleźć na moim miejscu i całym sercem Wam wszystkim tego życzę i bez przerwy trzymam mocno kciuki, to mówię Wam to wcale nie koniec stresu ehhhh.
                                                  • spelniona123 Re: Szczecin in vitro 2016 07.03.16, 03:44
                                                    Ryniu ból brzucha powróci jak maleństwo zacznie rosnąć i macica będzie się rozciagala. Ja juz 22tc i odpukać ale prawie bez objawowo i czasami się wkorzam czy wszystko ok. 11 idę na 4D smile No i w końcu wczoraj poczułam pierwsze kopniaczki smile. A stres o maleństwo juz całe życie będzie nam towarzyszył.
                                                    Dziewczyny trzymam mocno kciuki za każdą z Was i wierzę, że wszystkie doświadczycie tego cudownego przeżycia jakim jest ciaza i maciezynstwo.
                                                  • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 07.03.16, 13:22
                                                    Zrobiłam sobie dzisiaj kolejną betę. 690.700 !!!!! Jeszcze do mnie to nie dociera i boję się cieszyć.
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 07.03.16, 14:24
                                                    CUDOWNIE!!!!!!!!! jejejejejeje
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 07.03.16, 17:26
                                                    Kurde dziewczyny mam nagle za wysokie TSH uncertain
                                                  • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 07.03.16, 19:30
                                                    Rynia sama wpadłaś na pomysł żeby sobie zrobić TSH czy Twój lekarz kazał Ci zrobić??
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 07.03.16, 20:50
                                                    Natiit super!
                                                    Ile masz?
                                                  • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 07.03.16, 21:47
                                                    Czego?? Bo nie wiem o co chodzi smile
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 07.03.16, 22:04
                                                    Aaa sorki. Zakręcona jestem. Do Rynia pytanie miało być ile tsh jej wyszło ??
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 07.03.16, 23:03
                                                    Lekarz mi zlecił parę podstawowych badań tzn. morfologię, glukozę, mocz, właśnie tsh i przeciwciała różyczkowe i toxoplazmowe. Wszystko ok tylko to TSH nagle 4,57... jutro z rana idę zrobić ft3 i ft4 i anty tpo i tg. Teraz to już w ogóle szaleje z nerwów, wszędzie piszą, że niedoczynność tarczycy w ciąży to poronienia i wady rozwojowe, zwariuje crying
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 08.03.16, 07:44
                                                    Rynia owszem wysokie tsh jest grozne, ale jeżeli jest niekontrolowane i niezbijane. Tak więc spokojnie. Zrób wolne hormony bo to one powiedzą czy coś jest nie tak. W ciąży ogólnie tsh wzrasta.
                                                    Poza tym nie masz podstaw do myślenia o niedoczynnosci. Głową do góry. Ważne, że jest kontrola!
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 08.03.16, 10:34
                                                    Dzisiaj z samego rana pojechałam zrobić te wolne hormony, wynik będzie popołudniu, mam nadzieję, że one będą prawidłowe, będę spokojniejsza... Dobrze, że jutro wizyta u Doktorka. Myślicie, że on będzie mógł mi już coś przepisać czy to koniecznie musi być endokrynolog?
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 08.03.16, 10:45
                                                    Nie wiem jak w Twoim przypadku, ale u mnie ,gdzie choruje, recepty wypisuje tylko endo. Mogę ewentualnie z zaświadczeniem prosić rodzinnego o receptę.
                                                    Poza tym jeśli coś Ci wyjdzie to i tak proponuje wizytę u endokrynolog a. Dla bezpieczeństwa.
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 08.03.16, 10:46
                                                    Możliwe żebym juz po 1 zastrzyku z gonalu czuła jego skutki?
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 08.03.16, 10:48
                                                    Pewnie, nawet jeżeli dzisiejsze wyniki będą ok to pójdę do endo, nie będę ryzykować, już się nawet zapisałam na przyszły tydzień.
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 08.03.16, 11:08
                                                    Westunia a który masz dzień cyklu i jakie odczuwasz dolegliwości?
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 08.03.16, 16:55
                                                    Wycofuje. Chyba jakaś jelitowka mi się zaczyna sad i jeszcze myślałam, że @ mi się dzisiaj skończy, bo rano nic a teraz jakby znów się rozkręca. ..
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 08.03.16, 17:25
                                                    Od którego dnia cyklu zaczęłaś stymulację i w których godzinach bierzesz leki?
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 08.03.16, 20:15
                                                    Moje dzisiejsze wyniki czyli FT i anty wyszły na szczęście prawidłowe, czyli nie wiem czemu samo TSH takie, to już rzeczywiście endo musi się chyba wypowiedzieć. Dr C. napisał mi smsa, że 'jest nieźle' , więc jestem spokojniejsza troszkę...
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 08.03.16, 20:34
                                                    Ryniu spokojnie kiss TSH lubi sobie zaszaleć w ciąży...
                                                    Raz się podwyższa a raz spada. Pójdziesz do endo i na pewno cię uspokoi kiss
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 08.03.16, 22:14
                                                    Widzisz! A nie mówiłam smile
                                                    To chyba tylko ja mam ostatnio taki problem ze skontaktowaniem się z doktorki em smile
                                                  • kropeczka1212 Re: Szczecin in vitro 2016 09.03.16, 15:09
                                                    hej dziewczyny? dawno mnie nie było ale komp nawalił a na tel tylko czytałam co u Was..
                                                    u mnie hm.. do dupy chyba.. w pt punkcja chyba.. a transfer napewno w przyszłym cyklu bo ma za duży progesteron
                                                    boje sie punkcji bo ?atpie żeby jakies były dojrzałe komórki ? mam ich dużó ale dokładnie nie mam napisane ile mm
                                                    byłam stymulowana chyba tylko 10 dni i 12 dc punkcja.. wczesnie sad nic mi tam nie dojrzeje sad
                                                    byłam stymulowana bemfola i cetrotide (czy jakos tak)
                                                    progesteron cos ponad 2,4 a normalnie mówił ze tak do max 1,6 powinien byc
                                                  • kropeczka1212 Re: Szczecin in vitro 2016 09.03.16, 15:11
                                                    Westaice no własnie mi kazał zrobic progesteron estradiol i lh i dupa sad estradiol i LH ok a ten progesteron za duzy.. dodał tylko ze jakby LH było tez za wysokie to by był cykl stracony sad
                                                  • kropeczka1212 Re: Szczecin in vitro 2016 09.03.16, 15:12
                                                    A i te badania w dniu kolejnego monitoringu
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 08.03.16, 22:12
                                                    Ogólnie w 2 dniu krwawienia odstawiennego.
                                                  • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 09.03.16, 15:07
                                                    Pytań i niepewności ciąg dalszy...
                                                    Mam pierwsze podglądanie pecherzy. Powinnam zrobić jakieś badania? Progesteron, estradiol czy coś?
                                                    Dr nic nie mówił, a z moich informacji wynika, że co nie co się sprawdza.
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 09.03.16, 15:56
                                                    Westunia wszystko zależy od doktorka, już on wie co ma robić. Ja przy pierwszej stymulacji miałam tylko raz badany progesteron, estardiol i LH. Natomiast przy drugiej miałam dość dużo pęcherzyków i estradiol i progesteron miałam badany co 3 dni.
                                                    Kropeczka ja tez miałam wysoki progesteron i transfer został przeniesiony na kolejny cykl. Nie ma co szaleć, lepiej przeczekać niż potem pluć sobie w brodę, że się nie udało. Tez miałam dużo pęcherzyków a zostałam z jedną wczesną blastocystą sad
                                                    Życzę Ci powodzenia, ja do dzisiaj się podnoszę psychicznie i fizycznie, bo wiadomo z postów wyżej co się ze mną działo sad
                                                  • mad.ziaa Re: Szczecin in vitro 2016 09.03.16, 16:01
                                                    motylku ja z tej zamrożonej "wczesnej blastocysty" mam teraz ślicznego 3-miesięcznego chłopca smile a piękna blastocysta klasy 5AA (wychodząca już z otoczki) podana zaraz po stymulacji nie dała ciąży. Głowa do góry i nie martw się klasą zarodka!
                                                  • mad.ziaa Re: Szczecin in vitro 2016 09.03.16, 15:56
                                                    Ryniu nie martw się TSH- na początku ciąży skacze. Ja zrobiłam przy okazji drugiej bety i też miałam wynik ponad 4 (a wiem że jeszcze 2 tygodnie wcześniej TSH było ok. 1) na szczęście powtórzyłam badanie za tydzień i TSH wróciło do normy smile w razie czego lekarz przepisze lub zwiększy Ci euthyrox/letrox. Życzę Ci nudnej ciąży smile
                                                  • kropeczka1212 Re: Szczecin in vitro 2016 09.03.16, 16:01
                                                    Motylek ja sie modlę o ta jedna blastke sad w poprzednim miałam 5 mrozakow.. A teraz no masakra jakas .. Jakoś nie wiem mam Przeczucie ze żadnej nie bedzie bo nic nie bedzie dojrzałe .. Psychicznie siadam naprawde
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 09.03.16, 16:08
                                                    Straciłam dzidziusia, serduszko przestało bić...
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 09.03.16, 16:18
                                                    madziaa kobieto podniosłaś mnie na duchu kiss No ciężko ze mną było, bo myślałam, że mrozaków będzie więcej a tu tylko jeden i koniec drugiej procedury a do trzeciej chyba bez mojego chłopa nie dam rady podejść.
                                                    kropeczka, teraz takie przepisy, ze zapładniają tyle i koniec. Ja wcześniej miałam 3 blastki a teraz jedyna sad
                                                    RYNIAAAAAA CO TY PISZESZ KOBIETO??? NIE STRASZ MNIE!
                                                    Co sie stało, byłas na wizycie u doktorka? O matuniu, pisz bo nie wysiedzę!!!
                                                  • kropeczka1212 Re: Szczecin in vitro 2016 09.03.16, 16:23
                                                    Rynia no co ty piszesz sad jak to ...
                                                    Motylek to ile pobierają i ile zapładniają ? Pamietam ze w tamtym cyklu pobrali 16
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 09.03.16, 16:29
                                                    Kropeczko 6 mogą zapłodnić coś jakoś tak. Wcześniej miałam pobranych 8 i wyszły 3 blastki. Teraz 14, zapłodniło się 7 a do 5 doby wytrwał tylko jeden sad
                                                    Gó...ane przepisy!!!
                                                    Rynia kochana, trzymaj się słoneczko, ściskam Cie najmocniej jak potrafię i przekazuję wirtualnie swoje pozytywne fluidki. Trzymaj się Serduszko, wiem co teraz czujesz kiss
                                                  • kropeczka1212 Re: Szczecin in vitro 2016 09.03.16, 16:36
                                                    Rynia napisz proszę jak to..
                                                    Motylek ja już nie pamietam swojej pierwszej punkcji .. Mam nie jeść nie poć itd a ile to trwa ?
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 09.03.16, 16:46
                                                    kropeczka przypomnij mi, Tobie się udało? Betka była wysoka? Bo u mnie 3 razy poniżej 3 była - masakra, nawet nie drgnęła, dlatego teraz bym chciała wrócić po mojego zimorodka i zapytać mojego doktorka o te zastrzyki co nati brała i embrioglue - bo tego jeszcze nie stosowałam smile
                                                    Kropeczko w dniu punkcji być na czczo, bo narkoze dostaniesz. Nie malować się i nie perfumować i tyle smile Koszulę nocną i kapcie i do dzieła! big_grin
                                                    Rynia, pisz kobieto bo nie wyrobię sad
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 09.03.16, 17:05
                                                    Byliśmy dzisiaj na USG i okazało się, że już przeszło tydzień temu rozwój dziecka się zatrzymał, brak tętna... Jutro idę do szpitala... Co mam więcej powiedzieć sad Chcę umrzeć w tym momencie.
                                                  • kropeczka1212 Re: Szczecin in vitro 2016 09.03.16, 17:07
                                                    Tak mi sie udało .. Mam synka smile miałam na świeżo podany nie przetrwał potem z mrozaczka synek i kolejny mrozaczek brak ciąży a reszta rozpadła sie po odmrożeniu
                                                    Mam mojego synusia ale ból jest cały czas taki sam..
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 09.03.16, 17:39
                                                    Kochana ryniu ściaskam i przytulam mocno kiss kiss kiss
                                                    Rozumiem cie doskonale, który to tydzień, jeju dlaczego sad
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 09.03.16, 17:56
                                                    Płód w 9 tyg umarł, tak się podobno kończy 15% ciąż... Najczęściej w wyniku wad genetycznych sad
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 09.03.16, 17:59
                                                    Nie wiem co powiedzieć - bardzo mi przykro kochana...
    • equitana Re: Szczecin in vitro 2016 09.03.16, 18:01
      Rynia sad bardzo mi przykro. Wiem co czujesz, dla mnie świat też się zawalił jak dowiedziałam się, że serduszko dziecka przestało bić. To był najgorszy jak dotąd dzień mojego życia i nie da się wymazać go z pamięci. Czekają Cię trudne dni. Ściskam mocno! Do którego szpitala idziesz? W Szczecinie?
      • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 09.03.16, 18:12
        Ryniu na Jagiellońską idziesz?
        • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 09.03.16, 19:05
          tak
          • equitana Re: Szczecin in vitro 2016 09.03.16, 19:11
            Ryniu ja też tam byłam ... nie wiem, czy chcesz abym napisała jak przebiega pobyt i co się "dzieje" sad ... jeśli chcesz to napiszę.
            • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 09.03.16, 19:15
              Ja tam byłam na histeroskopii i scratchingu, skromnie - ale dobrze wspominam dzięki mojemu doktorkowi.
              lavenda też chyba tam leżała - miała niemiły "incydent" z pewna doktorką, nie wiem czy pamiętacie.
              • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 09.03.16, 19:23
                Equitana tak napisz proszę, chciałabym wiedzieć.
                • equitana Re: Szczecin in vitro 2016 09.03.16, 20:01
                  Rozumiem, że masz skierowanie i zapewne dr powiedział aby zgłosić się najpierw na oddziale a później to już Cię pokierują. Ja akurat trafiłam w sobotę więc nie było szału i szybko mnie przyjęli. W weekend jest też tylko jeden dr dyżurujący, jutro pewnke będzie ich więcej i może trafisz na swojego.
                  Najpierw będzie badanie i wytłumaczą wszystko, dostaniesz dopochwowo lek na wywołanie skurczy i poronienia sad nie bój się, nic nie boli, ja czułam tylko bóle jek na @. U mnie dopiero po 8 godzinach coś zaczęło się "dziać" i wówczas Pani dr, która była na dyżurze kazała mi usiąść i niczym się nie przejmować, że np. Pokrwawie łóżko itp ... ja zalałam całą podłogę na sali sad mój mąż mógł być cały czas ze mną.
                  Jak przestałam krwawić poszłam na badanie usg, okazało się, że to nie wszystko co "wykrwawiłam" ... dostałam kolejną dawkę leku i zastrzyk uspokajający, zasnęłam. Obudziło mnie krwawienie o 5tej nad ranem, nadal nie był to koniec. Lekarka kończyła tego dnia dyżur i przejął mnie dr C. Po obchodzie zbadał mnie i zadecydowal, że nie czekamy, że tabletki zadziałały (zmiękczyły szyjke i miałam rozwarcie) i może zrobić zabieg. Po 30min byłam już na sali, narkoza i obudzialam sie juz na sali po 25min.
                  To tak w skrócie. Wszystko zależy jak zareagujesz na leki, może u Ciebie będzie szybsza reakcja i w ten sam dzien będziesz miała zabieg. U mnie szło opornie. Nic nie bolało, chociaż tyle ... opieka wspaniała i lekarzy i pielęgniarek. Wszyscy taktowni, wyrozumiali, czułam ich współczucie i chęć pomocy.
                  Pamietam jak podczas pierwszego badania zapytałam panią dr czy musimy czekać az tableki zadziałają, czy nie można zabiegu zrobić od razu ... chciałam mieć to za sobą jak najszybciej. Powiedziała, żenie ponieważ gdyby zrobiła mi zabieg wcześniej to,musiałaby uszkodzić szyjkę a musi ją ratować z uwagi na przyszłe ciąże ... powiedziałam wówczas, że niech robi ten zabieg, że nie obchodzi mnke to, że już nie chcę dzieci ... a teraz jestem jej wdzięczna za jej stanowczość i opiekę, dzięki niej zabieg był bezproblemowy i szyjka i macica jest nienaruszona i mogę dalej walczyć.
                  Po zabiegu mocno krwawiłam, weź podpaski ja w ciągu dnia zużyłam całą paczkę i poproś od razu coś na uspokojenie, to pomaga się choć w miarę wyciszyć.


                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 09.03.16, 20:06
                    O mamuniu ale przeszłaś kochana kiss Te krwawienia najgorsze sad
                    • equitana Re: Szczecin in vitro 2016 09.03.16, 20:40
                      Motylku no straszne sad świat mi się zawalił i nadal jest mi ciężko jak pomyślę, że za miesiąc maluszek byłby z nami ...
                      Walczymy dalej i wierzę, że w końcu się uda.
                      • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 09.03.16, 20:50
                        Ryniu kochana przytulam sad
                        Nawet nie wie ci mam napisać. ...
                        Equitana to co piszesz ... brak mi słów.
                        • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 09.03.16, 21:02
                          Equitana mi dzisiaj Doktor C. mówił tylko o narkozie, że zabieg trwa 10 min i po 2h leżenia do domu, także jestem przerażona tym co piszesz...
                          • equitana Re: Szczecin in vitro 2016 09.03.16, 21:08
                            Jak dzień wcześniej w piątek dowiedziałam się, że ciąża obumarła to też mi powiedziano, że będzie to trwało chwilę i że tego samego dnia wyjdę... nie wiem, mkże teraz się coś zmieniło, może u Ciebie nie trzeba będzie czekać. Ja byłam prawie w 13 tygodniu ciąży to może to też miało znaczenie. Trzymam kciuki abyś nie musiała przechodzić tego co ja, ale przed zabiegiem zapytaj o szyjkę macicy! Czy nie dojdzie do uszkodzenia ... wiem, że teraz nie w głowie Tobie sprawy, pamiętam jak było ze mną, ale zapytaj! Musi być tak abyś jak najmniej ucierpiała (aby nic nie uszkodzili!)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka