pekne jak sie z Wami nimi nie podziele:
1) koniec z rajdem po lekarzach, juz mnie i meza tak przebadali i nic nie
znalezli, ze nie sadze, aby wiecej mogli cos dla nas zrobic.
2) czekam na wyniki kariotypu, to juz calkiem niedlugo
3) bylam na usg po poronieniu. jest ok. dostalam antybiotyki na tydzien.
4) jak odczekam te 2-3 cykle to zamierzam sama zajsc w ciaze. bez rozkladania
nog kilka razy w cyklu przed ginem. nie chce byc lekkomyslna, dlatego cykl
przed planowana ciaza oznacze sobie progesteron po owulacji i w kazdym cyklu
tak bede robic. jak bedzie na granicy normy to bede brala, jak bedzie dobry
to pierdziele wszystko. w cyklach nieciazowych moj progesteron byl czasami
nawet powyzej normy.po stwierdzeniu ciazy moj olsztynski gin poda mi pregnyl.
przysieglam mu, ze nie bede latac na oznacznie hcg, bo to i tak nie jest w
stanie uratowac zadnej ciazy, a dodaje stresu.mam rozwazyc branie maluskich
dawek relanium od momentu ciazy.
od dzis zbieram kase na nowe piekne i WYGODNE lozko, na regal na ksiazki,
pieprze dorabiac apteki i prywatnych kolporterow lekow z zagranicy, ktorzy
sobie na tym super zarabiaja.mam tu na mysli tych, ktorzy handluja lekami i
zawyzaja ceny. sa niestety tacy. swoje zapasy odsprzedaje, ale po cenie
rzeczywistej. nie zarabiam na Was dziewczynki. nie umialabym.
od dzis w moim domowym budzecie bedzie okolo 6 stow wiecej. moze to dla
niektorych malo, dla mnie to kawalek lozka

)))))
kiedys urodze to dziecko! i wysle jego zdjecie wszystkim tym, ktorzy chcieli
mnie naciagnac na kase

)))). zartuje, nie sa warci takich cudow ogladac

)))
marta