Dodaj do ulubionych

Gdańsk - decapeptyl????

30.12.04, 22:30
dziewczyny kochane, czy moze ktoras wie, gdzie, w ktorej aptece w Trojmiescie
dostane decapeptyl?? matko, od jutra mam zaczac to brac obieglam okoliczne
apteki i nic!! nigdzie go nie ma!! co robic poradzcie! czy invicta sprzeda
nie swojej pacjentce dece?? a moze ktoras odsprzeda?
sciskam!
Obserwuj wątek
    • piegoosek Re: Gdańsk - decapeptyl???? 31.12.04, 11:54
      ufff... co prawda nie mam go jeszcze w rece, ale juz czeka na mnie w aptece w
      Nowym Porcie <lol>
      no to zaczynam!! mimo przeciwnosci losu smile trzymajcie kciukaski!!
      pozdrawiam cieplutko i sylwestrowo!!
      • invicta1 Piegoosek a co to za lek? 31.12.04, 12:00
        drogi? podobno w Gdańsku Głównym jest jakaś przekręciarska apteka, do której
        ludzie zjeżdżali z daleka, bo gonal i chyba też puregon mieli super tanio, ale
        chyba im ukrócili-jakaś afera; jakby co to ja tam dotrę i sprawdzę, ale tego
        twojego nie znam
    • lezama Re: Gdańsk - decapeptyl???? 31.12.04, 12:46
      miło Cię widzieć po długim czasie. Przyglądałam się Twojej historii. Na krótko
      przed Twoim przejściem do Novum ja z niego zrezygnowałam (po 3 nieudanych
      inseminacjach)i znowu jestem w Invikcie. Rozumiem, że nadal jesteś w Novum?
      Przeczytałam Twój post i okazało się, że jesteśmy na tym samym etapie
      przygotowań. Od 27 grudnia biorę decapeptyl, wynika z tego, ze idziemy tym
      samym trybem. Piszę dlatego, że gdzieś w podświadomości zawsze pojawia się
      pytanie, czy pomysł z powrotem do Invicty był słuszny. Jeśli możesz, napisz mi
      jak to wszystko wygląda w Novum. Pozdrawiam
    • kasiucha78 Re: Gdańsk - decapeptyl???? 31.12.04, 15:12
      Piegoosku!Trzymam mocno za Ciebie kciukismile)
      W koncu musi sie udac.
      pozdrawiam


      kiedys kasia26
    • neerroo Re: Gdańsk - decapeptyl???? 31.12.04, 19:02
      mocccno trzymam kciuki!!!!!!!!!! muuuusi się udać !!!!!
      z noworocznym pozdrowieniemsmile
    • mutantowa Re: Gdańsk - decapeptyl???? 31.12.04, 19:39
      hej piegoosku smile ja jestem na antykach i tak mi sie coś wydaje, że stymulację
      zaczniemy prawie w tym samym czasie smile ja podchodze w Novum do in vitro smile mocno
      za Ciebie trzymam kciukaski smile
      pozdrawiacze Magda
    • samanta25 Re: Gdańsk - decapeptyl???? 31.12.04, 20:20
      Piegoosku ja też trzymam mocno kciuki
      W końcu musi się udać. Może ten Nowy 2005 Rok będzie dla nas szczęśliwszy niż
      poprzednie lata smile))
    • piegoosek Re: Gdańsk - decapeptyl???? 01.01.05, 18:06
      czesc kochane!!!!
      wiecie co, czuje, ze ten rok bedzie przelomowy!! za dlugo juz zalegamy na tym
      forum wink) prawda? musi sie w koncu udac i nam smile)
      ja stymu zaczynam 14-15 stycznia, od wczoraj jestem na decapeptylu i
      encortonie... no jestem pelna nadzieii, choc strasznie sie boje...
      bedziemy sie wspierac, co?
      Magda, moze uda nam sie spotkac kiedys w Novum? smile)
      Invicta - ten lek na wywolanie w organizmie menopauzy uncertain czyli na wyciszenie
      pracy jajnikow, dziala na przysadke i takie tam smile no i nawet ta przekreciarska
      apteka nie miala go na stanie uncertain ale zdobylam, bylo ciezko przed tym nowym
      rokiem, ale mama smile)
      lezama - znaczy, ze idziemy leb w leb!! super smile mysle, ze sama zmiana kliniki
      na inna (nie wazne jaka) dziala stymulujaco wink zycze Ci z calego serca
      powodzenia!! uda sie nam, zobaczysz smile) w koncu nowy rok, nowe szanse smile no to
      jestesmy trzy, Ty, Magda i ja smile fajnie, w kupie razniej!! zeby tylko nam
      wszystkim sie udalo smile
      dzieki kasiucha, neerroo, samanta smile trzymajcie kciukaski jak najdluzej!! i ja
      sie odwdziecie smile))
      caluski noworoczne!!
      • mutantowa Re: Gdańsk - decapeptyl???? 02.01.05, 17:37
        HELLOsmile
        U mnie wszystko wyjaśni się 13 stycznia podczas wizyty, tak mi sie wydaje ze to
        bedzie krutki protokół, jakoś nie rozmawiałam jeszcze o tym z doktorem, przez
        torbielki które teraz lecze, one wszystko zamieszałysad
        Ale jak wszystko będzie ok to zacznę stymulację tak ok 20 styczniasmile
        Moze faktycznie się kiedyś spotkamy smile
        pozdrawiam mgda
      • jutrzenkaa Re: Gdańsk - decapeptyl???? 02.01.05, 19:03
        Piegoosku super wiesci bo skoro przyjmujesz juz decapeptyl to wnioskuje ze
        pokonalas bakterie i kontrolna histeroskopia wyszla rowniez pomyslnie. Tak
        trzymajsmile)) Ja rowniez przylaczam sie do trzymania kciukasow. Pamietaj -
        "strachy na lachy" - teraz musi sie udac i kropkasmile
        Pozdrawiam cieplutko w tym Nowym Roku. Jutrzenka
        • piegoosek Re: Gdańsk - decapeptyl???? 03.01.05, 00:25
          hej Jutrzenko smile
          z tym moim posiewem to jest tak, ze decapeptyl zaczelam, ale jutro musze
          zadzwonic do Novum i dowiedziec sie o wynik posiewu uncertain bo mam bakterie
          niestety, ale podobno w malej ilosci i z nia mozna bylo podejsc do histero, ale
          czy ta ilosc nie zakloci programu, to dopiero powiedza po wynikach z Novum uncertain
          wszystko okaze sie jutro... moze bede zmuszona przerwac program i podleczyc
          bakterie... jednak wyleczenie tego paskudztwa moze potrwac, bo juz raz bralam
          na to antybiotyk i niestety nie pomogl... moze troche ja oslabil... zobaczymy!
          a histeroskopie mialam i wykazala, ze wszystko oki smile
          a co u Ciebie? rozpoczynacie proby z nowym rokiem?? smile powodzenia!!
          MAGDA, a Tobie zycze powodzenia, aby te wstretne torbiele sie wchlonely i zebys
          przylaczyla sie do mnie!! no i zebym ja nie odpadla przez ta bakterie wink
          pozdrawiam cieplutko!!
          • jutrzenkaa Re: Gdańsk - decapeptyl???? 04.01.05, 10:44
            Piegoosku no popatrz co za oporne paskudztwo, ale dasz mu rade zobaczyszsmile) Za
            to tez bede trzymala kciukismile) Koniecznie daj znac jakie odebralas wyniki.
            Bardzo sie ciesze ze kontrolna histeroskopia wyszla oki bo to oznacza ze jestes
            coraz blizej upragnionego celu.

            U mnie na razie bez wielkich zmian, wczoraj mialam robiona kolposkopie i tez
            wyszla ok. W polowie stycznia natomiast zaczynam przygotowania do 4 IUI. Juz
            nie moge sie doczekac, bo te dwa cykle przerwy z jednej strony pozwolily mi sie
            troche wyciszyc z drugiej natomiast mam poczucie ze czas ucieka mi miedzy
            palcami.
            Pozdrowionka. Jutrzenka
            • piegoosek Re: Gdańsk - decapeptyl???? 04.01.05, 13:33
              witaj Jutrzenko smile
              wczoraj okazalo sie, ze mam jeszcze jakas inna bakterie uncertain ale dr Taszycka dala
              mi globulki, mam je brac, a jednoczesnie isc dalej w programie! troche sie
              boje, ze na koncu okaze sie, ze bakteria sie nie wybila i nie dopuszcza mnie na
              samym koncu... nie wiem co o tym myslec! dodatkowo caly czas od histeroskpii
              plamie, i nawet nie wiem, czy to juz @ czy tylko plamienia po histero?! cos tym
              razem idzie mi jak po grudzie...
              no, zobaczymy, decapeptyl jednak caly czas biore smile
              Tobie rowniez zycze powodzenia! czwarta iui, nono!! moze bedzie szczesliwa!!!??
              powodzenia!!
              • inga30 Re: Gdańsk - decapeptyl???? 04.01.05, 14:08
                Cześć dziewczyny, również chcę zacząć stymulację w styczniu, nie wiem co na to
                moje jajniki ( tzn. czy torbiel zniknęła - jestem na antykach). Będę to
                wiedzieć w tym tygodniu i napewno się odezwę. Potrzymajcie kciuki żeby torbiel
                zniknęła. Do drugiego ICSI podchodzę w Novum, u Dr. Taszyckiej tak jak Ty
                Piegoosku. Powodzenia w tłuczeniu bakterii.Inga.
              • samanta25 Re: Gdańsk - decapeptyl???? 04.01.05, 14:23
                Piegoosku oby bakterie znikły smile)


                ********
                czekam na cud 36 cykl
                www2.fertilityfriend.com/home/samanta
                • maretina Re: Gdańsk - decapeptyl???? 04.01.05, 14:37
                  zikna te paskudztwa!
                  • mutantowa Re: Gdańsk - decapeptyl???? 04.01.05, 16:30
                    oo jak sie ładnie rozrastamysmile
                    Ja tez mam bakteryjki tylko niby mało i doktor Zamora powiedziałże mi in vitro w
                    osłonie antybiotykowej zrobiąsmile co mnie bardzo pocieszyło, bo ostatni jałowy
                    posiew z lacidobacillusami miałam 4 lata temu sadbuuu
                    och jeszcze tylko kilka dni czekania, a jajniki to mnie na zmianę bolą więc już
                    jestem ogłupiała, teraz czuję się jak z 10 torbielami sad
              • jutrzenkaa Re: Gdańsk - decapeptyl???? 05.01.05, 10:43
                Piegoosku glowa do gorysmile) Co sie nienajlepiej zaczyna to czesto dobrze konczy
                czego Tobie zycze z calych sil. Do stymulacji pozostalo jeszcze troche czasu
                wiec dr T. na pewno cos zaradzi na te nieudogodnienia.

                Oby Twoje slowa byly prorocze i 4 IUI byla ta ostatniasmile
                Pzdr. Jutrzenka
    • neerroo Re: Gdańsk - decapeptyl???? 04.01.05, 16:41
      witajcie!
      piegoosek na zły początek dobry koniec! sama muszę w to uwierzyćwink ,bo też mam
      pod górkę ,niestety ja nie zareagowałam na dipherelinę surprised((((( i musiałam
      dodatkowo wziąść decapeptyl depot.Tak więc jak nie będzie juz żadnych
      niespodzianek menogony zacznę dopiero 14 stycznia.
      Lezama ,a Ty od kiedy zaczynassz stymulację?
      Mutantowa,Jutrzenka,Inga 30 - powodzenia!!
      • jutrzenkaa Re: Gdańsk - decapeptyl???? 05.01.05, 10:44
        Neerroo - nie dziekuje aby nie zapeszycsmile Jutrzenkaa
      • lezama Re: Gdańsk - decapeptyl???? 05.01.05, 17:24
        Moja kolejna wizyta 10 stycznia, jestem początkująca w temacie in vitro i nie
        bardzo wiem co będzie dalej. Do 10 biorę też decapeptyl, więc prawdopodobnie
        wtedy zacznę brać co innego. Aha, na jednej z ostatnich wizyt dr powiedział, że
        sam zabieg będzie około 17 stycznia. (Mam prośbę, napiszcie, jeśli wiecie, jak
        to wszystko dalej wygląda, bo tak główkuję sobie i nie bardzo mogę coś
        wymyśleć). Pozdrawiam
        • neerroo Re: Gdańsk - decapeptyl???? 05.01.05, 18:22
          Lezama pewnie 10 stycznia doktorek włączy menogon (i nadal decapeptyl),a punkcję
          wyznaczy w zależności od tego jak będą rosły pęcherzyki.Oby jak najlepiej surprised))))))

          Z tego co mi wiadomo ,to doktorek od 17-tego idzie na tygodniowy urlop,a w
          zastępstwie będzie dr Ś.
          Jesteś w programie BR ?
          Pozdrawiam cały miły wąteczek.
          • martulinek Piegoosku! 05.01.05, 18:58
            oj, nie mogę się już doczekać, kiedy będzie już po pozytywnym teście. Chyba
            jestem bardziej niecierpliwa niż Ty. Trzymam kciuki i życzę wszystkiego
            najlepszego w Nowym Roku smile Najlepszego - czyli dzidziusia smile
            • piegoosek Re: Piegoosku! 08.01.05, 22:07
              dzieki Martulinku za pamiec i kciukaski smile
              a co u Ciebie, ze spytam, bo cos nie czesto wchodze na forum... nie wiem co i u
              kogo sie dzieje!!
              rowniez w Nowym Roku wszystkiego wytesknionego!!
    • inga30 Re: Gdańsk - decapeptyl???? 06.01.05, 10:59
      Udało się, torbielki zniknęły, stymulację zaczynam 2 dnia cyklu ( krótki
      protokół) co będzie chyba jeszcze w tym tygodniu. A punkcja i transferek za
      około 2 tygodnie. Inga
      • piegoosek Re: Gdańsk - decapeptyl???? 08.01.05, 22:24
        super, ze torbielki zniknely!! teraz wszystkie trzymamy kciuki smile jestes
        szybsza ode mnie wink
        powodzenia!!
    • neerroo Re: Gdańsk - decapeptyl???? 08.01.05, 01:44
      a u mnie znów pod górkę :o((( zczęłam krwawić po decapeptylu depot ,nie wiemco
      to jest?
      pozdrawiam i trzymam kciuki za WAS!
      • piegoosek Re: Gdańsk - decapeptyl???? 08.01.05, 22:04
        neerro, moze to krotkotrwale? moze zadzwon do lekarza w poniedzialek? a
        jednoczesnie zadaj pytanie na bocianie, moze ekspert cos doradzi?
        powodzenia!
        • inga30 Re: Gdańsk - decapeptyl???? 08.01.05, 23:07
          Piegoosku, dzieki za kciuki, będa mi teraz potrzebne, od jutra zacznam
          stymulację (gonal+menopur) w czwartek idę podglądać. Ależ przyspieszyło!
          Wszystko OK. tylko to cholerne napięcie no i boję się jak tym razem...Neerro,
          zadzwoń do lekarza w pn, bo może tak bywa po prostu, nie brałam tego leku więc
          nie wiem. Dobranoc. Inga
          • neerroo Re: Gdańsk - decapeptyl???? 08.01.05, 23:37
            Piegoosek i Inga 30 dzięki dziewczyny za odpowiedzi ,ja mam normalną miesiączkę
            sad(,ale dzwonilam do lekarza i powiedział ,ze tak może być ,wiec się już nie
            martwię .
            Ale się boję co będzie dalej.Normalnie już wariuję ....
            Dobrze ,że tutaj mam Was.
            Inga trzymam za piękne pęcherzyki.
            Dziewczyny powodzenia.
          • piegoosek Re: Gdańsk - decapeptyl???? 09.01.05, 00:06
            trzymajcie sie dziewczyny!! u mnie tez napiecie rosnie z kazdym dniem... oby
            chociaz wyszlo nam to na "dobre" wink
            bedzie ok!! sciskam mooocno!!
    • inga30 Re: Gdańsk - decapeptyl???? 09.01.05, 11:15
      Neerro, możemy sobie łapki podać, ja 3 dni temu przez telefon konferowałam z
      położną z novum ze 20 minut, bo nie mogłam sama ustalić czy to jeszcze
      plamienia, czy to już miesiączka i czy mam jechać na FSH, czy nie. Trochę się
      pośmiałam że nie jestem na świecie jedyna w takim stanie co to już bez pomocy
      medycznej własnej @ nie jest w stanie rozpoznać smile. Dalej się nie bój, to się
      da przeżyć.Ale cierpliwości musimy mieć masę. Bardzo się cieszę , że mam tu
      Ciebie, Piegooska i inne dziewczyny, bo poza Wami nie informuję szeroko świata
      o kolejnym podejściu. Ściskam. I.
      • neerroo Re: Gdańsk - decapeptyl???? 10.01.05, 18:12
        Inga,to już moje drugie podejście do ICSI i dlatego tak się boję ,czy sie uda i
        jak przeżyć te dni po ET,z Waszym wsparciem na pewno łatwiejsmile))) ,tym bardziej
        ,ze u nas też niewiele osób wie o naszym leczeniu.
        Pozdrawiwam i życzę wszystkim upragnionego efektu.
        • inga30 Re: Gdańsk - decapeptyl???? 10.01.05, 20:16
          Moje też drugie i Piegooska też. Taki wątek smile.Podchodziłam w maju 2004.Ja już
          kupuję książki do czytania i nie bardzo mam pomysł jak to przetrwać tym razem i
          nie sfiksować z niepokoju czekając na wynik. Próbuję pracować na zapas, ale z
          koncentracją coraz gorzej. No ale już niedługo, ciekawe ile komórek wychoduję.
          Cieszę się że mam Was.
          • lezama Re: Gdańsk - decapeptyl???? 10.01.05, 22:33
            Dołączam do oczekiwańwink Byłam dzisiaj u gina, od 14 biorę menopur i decapeptyl
            (przeraża mnie ta ilość zastrzyków). Moja następna wizyta 21 stycznia.
            Zobaczymy, co się będzie działo. Zdecydowałam się na program bez ryzyka, tym
            samym na ICSI. Muszę przyznać, że decydowanie o metodzie (czytaj: te okropne
            dezyzje o zarodkach) mnie przerastają. Czy też tak emocjonalnie do tego
            podchodzicie?(mam wrażenie, że ilość przyjmowanych hormonów całkowicie mnie
            rozregulowała, huśtawki nastrojów to już norma, nie mówiąc o częstym
            rozklejaniu się bez powodu). Pozdrawiam i trzymam kciuki.
            • piegoosek Re: Gdańsk - decapeptyl???? 10.01.05, 22:52
              czesc dziewczyny smile
              widze, ze zaczyna sie wariowanie smile ja tez mam coraz wiekszego "gula" w
              gardle uncertain ja skolei mam wizyte u dra L. 15-tego i tez nie wiem, czy to co
              mialam to juz byla @, czy tylko jakies dziwne krwawienie, drapie sie w glowke i
              mysle, ze jednak @ smile dzis jestem 11 dzien na decapeptylu... pamietam, jak przy
              pierwszym podejsciu pod koniec brania deca, bolal mnie juz caly brzuch, trudno
              mi bylo wbijac sobie igle bez bolu... a pomyslec, ze Gonal tez jest w brzuch uncertain
              auu... ale za to wygodniej, nie trzeba nigdzie jezdzic smile
              lezama, kazda z nas ma dylematy moralne, co jesli bedzie 10 zarodkow, co wtedy?
              nie martw sie teraz o to, jesli bedzie wieksza ilosc zarodkow, to na pewna ja
              wykorzystasz, pozniej smile braciszek/siostrzyczka beda czekaly w stanie
              hibernacji smile ja tez przy pierwszym podejsciu zastanawialam sie, co bedzie
              jesli...? planowalismy zaplodnic tylko 4 komorki, reszte zamrozic bez
              zapladniania (Invicta daje taka mozliwosc), okazalo sie jednak, ze nasze
              komorki sa slabe, z 10ciu pobranych dojrzalych bylo tylko piec, wiec
              zaplodnilismy wszystkie piec, jeden od razu sie nie dzielil, dwa pozostale
              obumarly pozniej, pozostaly wiec tylko dwa, ktore trafily do mojego brzuszka...
              przy kolejnej (teraz) probie juz nie planujemy, juz nie dyskutujemy,
              zapladniamy wszystkie smile aby in vitro mialo najwieksze szanse powodzenia, chyba
              nalezy tak zrobic, zeby wszystko maksymalnie wykorzystac...
              nie martw sie wiec teraz, chcialo by sie powiedziec "idz na calosc" wink
              trzymam kciukaski za udane zastrzyki nas wszystkich i za bolace brzuszki wink
              • inga30 Re: Gdańsk - decapeptyl???? 11.01.05, 10:13
                nie poszło mi dziś z zastrzykami, walnęłam sobie jedną igłę w jakieś naczynko,
                beczeć mi się chce. Myślę ile tych komorek. Lezama to jest trudne, to nie tylko
                hormony. Chcemy mieć dzieci, chcemy zwiększać szansę, ale też mi trudno przyjąć
                że zarodków będzie więcej niż mogłabym wykorzystać. Ostatnio nie było tego
                problemu, bo komorek pobrano 6 , zarodków było 4, no ale żadnemu się nie
                powiodło. Teraz dostałam silniejszą stymulacje, więc nie wiem, mam nadzieję że
                jednak w granicach rozsądku. Wizytę mam 13. to coś może zobaczę.ściskam. I.
                • piegoosek Re: Gdańsk - decapeptyl???? 14.01.05, 00:26
                  inga? jak po wizycie?
                  dziewczyny, odezwijcie sie!! ja jutro/dzis (piatek) mam wizyte w Wawie u dra L.
                  ciekawe co dalej! trzymajcie kciuki, moze zaczne stymulacje? smile potem juz z
                  gorki!
                  pozdrowionka!
                  • inga30 Re: Gdańsk - decapeptyl???? 14.01.05, 12:51
                    Cześć piegoosku, wywnętrzyłam się na styczniowych staranich, moze sobie
                    założymy wątek ICSI styszeń? Wczoraj podejrzałam u Dr.L osiem pęcherzyków nie
                    za dużych , ale to dopierio 5 dzień. Dostałam dodatkowy menopur i wczoraj w
                    novum dużą dawkę cetrotide w brzuch! W sobotę idę znowu podejrzeć do Dr. L, a w
                    przyszłym tygodniu punkcja i transfer chyba tez zdążę. Ściskam. Napisz co u
                    Ciebie Inga
    • neerroo Re: Gdańsk - decapeptyl???? 14.01.05, 20:04
      dziewczyny napiszcie co u Was? zajrzałam na wątek ICSI styczeń,ale tam jest
      mało dziewczyn z tego wątku;-((
      Ja zaczynam menogony od 17 stycznia,punkcja okolo 27 ;o))
      • lezama Re: Gdańsk - decapeptyl???? 16.01.05, 22:28
        Jak tam Wasze brzuchy? Małe siniaki czy tylko chwilowe bąble?
        Piszę, bo tez zastanawiam się, jak sobie radzicie. U mnie całkiem dobrze, po
        morderczo stresującym tygodniu dwa tygodnie odpoczynku, zatem wszystko jak
        powinno być. Czekam na piątkowa wizytę, wtedy wszystko się okaże.
        Jeszcze ciekawostka - musiałm podpisać zgodę, że zgadzam się na wszystkie
        warunki programu BR,przy okazji powiedziałam ginowi o swoich wątpliwościach i
        co on... prawdopodobnie chciał mnie utwierdzić w przekonaniu, że decyzja ok i
        powiedział, że przy tak wysokim FSH (od sierpnia jest książkowe, ale wcześniej
        było na poziomie 16) i tak są małe szanse na wyhodowanie zarodków. NO, to tyle
        ciekawostek (na szcęście mam pozytywny luzik w głowie i podeszłam do tego ze
        śmiechem).
        Pozdrawiam decapeptylowo-menopurowy (i jaki tam jeszczewink wątek!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka