Dodaj do ulubionych

A może skoro i tak nie mogę mieć dzieci, to...

11.01.05, 15:55
też bym sie tak jak Miriam dał do PRZEROBIENIA? big_grinDDDD
Obserwuj wątek
    • pszczolka2 Re: A może skoro i tak nie mogę mieć dzieci, to.. 11.01.05, 16:15
      Moje zdanie na ten temat jest takie: zostań sobą pietrek hihihismile

      A co do Miriam to całkiem ładny chłopak...

      Pozdrawiam,
      Ola

      31 cykl starań rozpoczety (w tym pierwszy "odpoczynkowy"smile
      • mutantowa Re: A może skoro i tak nie mogę mieć dzieci, to.. 11.01.05, 16:27
        Całkiem ładny chłopak, z "niej" jest całkiem fajna laska smile ja kurcze takich
        krótkich kiecek to do końca życia nie wsadzę na tyłek, po tych wszystkich
        hormonach wyglądam jak pączek sad A mój mąż na samą myśl się wzdryga kiedy ją
        widzi smile
        Zostań sobą, bo twoja połówka też będzie sie wzdrygać smile
    • maretina Re: A może skoro i tak nie mogę mieć dzieci, to.. 11.01.05, 17:57
      chcialbys byc bzykany przez facetow?
      nie sadzesmile))))))))))))
    • mela00 Re: A może skoro i tak nie mogę mieć dzieci, to.. 11.01.05, 21:49
      może jednak zostań sobą, wink)), choć pomysł "na Miriam" pozwolił mi uśmiać się
      do łez
      pzdr
      mela
      • pietrek666 I taki był cel tego post'a :-) 12.01.05, 08:59
        Pod koniec pracy taka głupawa mnie wzięła jak Albercika przed naturalizacją
        w "Seksmisji".
    • invicta1 a cycki masz? 11.01.05, 21:58
      zastrzyki Cię bolały, a co dopiero silikonem faszerować-nie radzę Pietrek, nie
      radzę, jeszcze zrobiliby Ci większe niż ma Żona i by się wściekła kobieta...i
      słuszniesmile
      • yahannah cycki można sobie zrobić :) 11.01.05, 22:24
        Patrzcie, jakie Miriam ma ładne...
        • invicta1 Re: cycki można sobie zrobić :) 11.01.05, 23:02
          yahannah napisała:

          > Patrzcie, jakie Miriam ma ładne...
          wzięli by się lekarze za sztuczne jajowody, a nie cyce kleją
          jajowody by sie bardziej przydało wymyslec i wyprodukować, albo macicę, jajniki
          jak nowe...ehhhhhhh
          • magdaszek Re: cycki można sobie zrobić :) 12.01.05, 08:05
            Święta racja. Nie ważne co na zewnątrz, ważne co w środku i czy jest sprawne,
            chociaż w przypadku pietrka to chyba jest odwrotnie, no chyba, ze sie pietrek
            przerobi.
      • pietrek666 Każdy głupi ma cycki :-) Ja tyż. 12.01.05, 12:12
        A jakie cycuszki miał onegdaj senator CzarnoMurzyński, ale już mu zwiotczały na
        starość. Teraz bryluje Pudzian. A tak wogóle to skad wiesz, że lubie duże
        cycki? Bym sobie zrobiła takie ładne pomarańczki.. No! Najwyżej
        graphefruitki smile Nie lubię arbuzów, ani piłek lekarskich w skarpecie.
        Hihihiiii
        • invicta1 Re: Każdy głupi ma cycki :-) Ja tyż. 12.01.05, 12:22
          pietrek666 napisał:

          > A jakie cycuszki miał onegdaj senator CzarnoMurzyński, ale już mu zwiotczały na
          >
          > starość.

          a co to za senator do hugona, bo nie jarzęsmile?!
          Teraz bryluje Pudzian. A tak wogóle to skad wiesz, że lubie duże
          > cycki?

          a kojarzysz Lolę Ferrari, co się własnymi cycami zadusiła we śnie? ta miała
          silikony chyba ze 2 tony

          Bym sobie zrobiła takie ładne pomarańczki.. No! Najwyżej
          > graphefruitki smile Nie lubię arbuzów, ani piłek lekarskich w skarpecie.
          > Hihihiiii

          oj Miriam już gadasz jak babasmile "zrobiłabym sobie"smile może przesłać Ci jakieś
          estrogeny, progesteron-na forum wynajdziemy jakieś niezjedzone resztki, może
          wystarczy na transformacjęsmile?
          • pietrek666 Re: Każdy głupi ma cycki :-) Ja tyż. 12.01.05, 12:34
            > a co to za senator do hugona, bo nie jarzęsmile?!
            Arnold CzarnoMurzyński

            > a kojarzysz Lolę Ferrari, co się własnymi cycami zadusiła we śnie? ta miała
            > silikony chyba ze 2 tony

            Całe szczęście NIE !!!

            > oj Miriam już gadasz jak babasmile "zrobiłabym sobie"smile może przesłać Ci jakieś
            > estrogeny, progesteron-na forum wynajdziemy jakieś niezjedzone resztki, może
            > wystarczy na transformacjęsmile?

            No właśnie jakbym się przerobiła, to mogłabym w końcu godzinami z Wami gadać o
            fatałaszkach, makijażu i innych takich tam pierdołach !!!
            • invicta1 oż Ty szowinisto w mordę kopany:)! 12.01.05, 12:40
              my o fatałaszkach tak a Wy o czym o procesorach i pojemno ści silników i o
              porcie i na jedno wychodzismile
              Arnold CzarnoMurzyński-hihihi dobre
              • pietrek666 Tylko nie w mordę! TYLKO NIE W MORDĘ !!! 12.01.05, 12:46
                Nie jestem szowinistą tylko antyfeministą. Nie mam nic przeciwko kobietom. Nie
                lubię tylko bab pokroju Szyszkowskiej, Jarugi-Nowackiej czy Gretkowskiej.
                Pracuję z wieloma dziewczynami, które też lubią rozmawiać o kompach i
                silnikach. Hihihiiii Trafiłaś jak kulą w płot, ale o fatałaszkach też
                ćwiergolą smile
              • 666miriam Noo Czeeeeść Skaaaarbiee... 12.01.05, 13:33
                Thooo jhaaa Mhiiiriiaaam jhuuuż phoo trhaaansformhaaacjiiiii.....
                • invicta1 Re: Noo Czeeeeść Skaaaarbiee... 12.01.05, 13:51
                  o cholera dopadła Gosmile!
                  • pietrek666 Co? Kto? Kogo? 12.01.05, 14:00
                    • 666miriam Nhooo jhaaa Cieeebieee Głhuuuptaaaskuuu 12.01.05, 14:01
                      • pietrek666 Wypraszam sobie. Mnie nikt nie dopadł. 12.01.05, 14:03
                        A już napewno NIE TY zbereźnico. Jestem porządny hetero w pełnym tego słowa
                        znaczeniu!!! A KYSZ KASZALOCIE!!!
                        • invicta1 Re: Wypraszam sobie. Mnie nikt nie dopadł. 12.01.05, 14:17
                          a Miriam też mówiła, że jeste hetero-sama słyszałam! tylko co to znaczy w
                          jej/jego przypadku?
                          ja bym Pietrek na twoim miejscu pilnowała się w trajtku, jak Ci portfel wypadniesmile
                          • pietrek666 A co? 12.01.05, 14:23
                            Myślisz, że pan Miriam po Gdyni grasuje? Na wyjazdowy spektakl się mogę
                            załapać? To po wszystkim poproszę o autograf i namiary, w razie jakby mi się
                            brzuch i piersi zaczęły powiększać!!!

                            A tak a propos: Wiesz jaki jest pierwszy objaw HIV?
                            • invicta1 Jezu już się boję:) 12.01.05, 14:27
                              nie wiem jaki jest 1 objaw HIV
                              gadaj!
                              • pietrek666 Ciepły oddech na karku!!! :-DDD 12.01.05, 14:28
                                • invicta1 Re: Ciepły oddech MIRIAM na karku!!! :-DDD 12.01.05, 14:32
                                  bleeee
                                  • pietrek666 Re: Ciepły oddech MIRIAM na karku!!! :-DDD 12.01.05, 14:34
                                    Jakbym nie wiedzial co jest grane, to może i byłoby to przyjemne, byleby mi nie
                                    próbował "ciemnoty wcisnąć" big_grinDD
                                    • invicta1 w za przeproszeniem "ciemnotę":) hihi 12.01.05, 14:40
                                      • pietrek666 Tam zaraz w ciemnotę :-(( 12.01.05, 15:00
                                        Nie chodziło mi o próbę analizowania gamy kolorów moich trzewi. Podejrzewam, że
                                        podobnie tam (jak w wypadku innych flaczków) jest różowiótko. No może trochę
                                        bardziej śluzówka przybrudzona gdzieniegdzie...Hihihiii
                                        • invicta1 o noł wymiękam, może Miriam dokończy wątek 12.01.05, 15:02
                                          swoją drogą to komuś chciało się zalogować dla Ciebie Pietreksmile
                                          no chyba, że to Ty?
                                          • pietrek666 B I N G O !!! Wygrała Pani talon !!! 12.01.05, 15:17
                                            • invicta1 Wygrała Pani talon !!! na nowy balon(y):)))))))))) 12.01.05, 15:24
                                              • pietrek666 Re: Wygrała Pani talon !!! na nowy balon(y):))))) 12.01.05, 15:32
                                                Znam trochę inna wersję, ale Ci jej nie zdradzę, bo jest trochę... hmmm...
                                                brzydsza smile
    • mela00 Re: A może skoro i tak nie mogę mieć dzieci, to.. 12.01.05, 18:22
      invicta, pietrek
      czytam i czytam ten wątek, śmieję się w niebogłosy (w tym stylu: łhahaha,
      łahahaha), i tak myślę, że może wydalibyście książkę z Waszymi dyskusjami na
      forum, biłaby rekordy sprzedaży i wszystkie rankingi poczytności smile)), ja
      poproszę o egzemplarz z dedykacją wink)
      mela (zadowolona z dzisiejszego pobytu na forum)
      • pietrek666 W gęstym szoku jestem, że ktoś więcej podziela... 13.01.05, 16:31
        nasz rodzaj humoru. Do tej pory (z małymi wyjątkami) na moją skrzynkę same
        fucki trafiały. Do tego stopnia byłem sfrustrowany, że na jesieni zeszłego roku
        chciałem się poddać pod referendum: czy mam wypierrrd...ć, czy mogę zostać? A
        tu co? Takie laury smile

        HEJ !!! INVICTA !!! PIERWSZĄ FANKĘ MAMY !!!

        Niewiele brakowało, a poszedłbym do domu w średnio podłym humorze. Taka rzecz a
        jak cieszy. Z nudów zajrzałem na starsze wątki (a myślalem, że ten jest już
        wymarły jak nie przyrównując pterodaktyl) i taka siurpryza!!!

        Oczywiście w imieniu Invicty i mej skromnej osoby dziękuję za docenienie naszej
        (nomen omen) płodności intelektualnej. Hihihiii
        • mela00 Re: W gęstym szoku jestem, że ktoś więcej podziel 13.01.05, 18:35
          a może nasze poczucie humoru jest spaczone (łhahahahaha), a może jednak nie.
          Ostatnio jakoś płodności intelektualnej niewiele na tym łez padole... a czy
          dostanę legitymację fanklubu z numerem 1 ? big_grinDDD
          poza tym, na naszym forum jest za mało radosnego śmiania się, wiem, nie zawsze
          są powody, a raczej zwykle ich nie ma wink) dzień bez uśmiechu, to jednak dzień
          stracony, nie sądzicie, invicta i pietrek?
          mela
          • invicta1 Re: W gęstym szoku jestem, że ktoś więcej podziel 14.01.05, 08:38
            Witam członków :-0 klubu "MIRIAM"
            mi też brakuję tu troszkę wygłupów, więc szperam w archiwum i czasem coś
            wynajdę-w dalszym ciągu polecam wątek:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html ?f=191&w=7930840&v=2&s=0
            a z Pietrkiem pogaduchy bardzo sobie chwalę, a jak On się przerobi na Miriam to
            już będzie szczyt porozumienia-o tych fatałaszkach pogadamy i o cyckach z gumysmile
            im nas więcej tym lepiej-nie samą niepłodnością człowiek zyjesmile
            Pozdrawiam Fankę-Jezu pierwszy raz mam fankę-jestem sławnasmile!
          • pietrek666 Spokx! Masz legitkę nr 1 fan-clubu MIRIAM !!! 14.01.05, 10:25
            Biorę na siebie nr 0 (Wtedy Leszek będzie mi mógł powiedzieć: "Panie Piotrze
            jest Pan zerem"), a dla Invicty... może -1 (bo 00 jest też zarezerwowane)... A
            zresztą niech sama wybierze.
            A co do płodności intelektualnej na tym łez padole, to ostatnio trochę mnie
            przystopował wątek angiebe.
            • invicta1 Re: Spokx! Masz legitkę nr 1 fan-clubu MIRIAM !!! 14.01.05, 10:37
              który wątek-nie czaję
              numer sobie obmyślam
              • pietrek666 Ten o merytoryczności wymiany informacji, 14.01.05, 10:40
                a nie pieprzeniu o dupie Maryni smile
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=19111723
                • invicta1 Re: Ten o merytoryczności wymiany informacji, 14.01.05, 10:47
                  eeeeee tam
                  "merytoryczne informacje" to niby mamy od lekarzy, a forum jest z założenia
                  otwarte (przypominam: agora, forum to miejsce wymiany poglądów, wszelkich rozmów)
                  poza tym ja nikomu zaglądać do wątków nie zabraniam, więc nie należą one do
                  "pocztowych"
                  Pietrek daj spokój piszemy dalej
    • pietrek666 Dzisiaj chyba niestety nie jest najbardziej płodny 14.01.05, 12:52
      dzień... Intelektualnie oczywiście... Ale może walnę sobie magnezik, to mi się
      polepszy...
      • pietrek666 Invicta: I co obmyśliłasz sobie nr legitymacji? 14.01.05, 16:15

        • pietrek666 Invicta: I co obmyśliłaś sobie nr legitymacji? 14.01.05, 16:16
          Miało być oczywiście big_grin
          • invicta1 Re: Invicta: I co obmyśliłaś sobie nr legitymacji 14.01.05, 16:18
            aż się boję, ale biorę nr 4
            • pietrek666 Dlaczego akurat 4? 14.01.05, 16:23
              Jako matka założycielka nie powinnaś mieć numeru bardziej charakterystycznego?
              • invicta1 Re: Dlaczego akurat 4? 14.01.05, 16:29
                a pamietasz mój post "prześladują mnie czwórki"?
                wyjaśnie, ale obiecaj, że mnie nie obśmiejesz
                aha wolałabym być ojcem dyrektoremsmile
                • pietrek666 Nie obśmieję, a w każdym razie będę się b. starał. 14.01.05, 16:33
                  Dobra... Ty będziesz Ojcem Dyektorem, a ja... może... Centrum Matki Polki
                  Wieloródki ;-P
                  • invicta1 Re: Nie obśmieję, a w każdym razie będę się b. st 14.01.05, 16:38
                    serio czwórki są wszędzie, gdzie nie spojrzę, a moze to omen, że z naszej 2
                    osobowej rodzinki zrobi się od razu 4 osobowa?!
                    tak bym chciała bliźnieta, byle zdrowe..........
                    jednym słowem biorę tę czwórkę, bo Los tak chciał!
                    Matko Wieloródkosmile

                    wierzysz w znaki Pietrek?
                    • pietrek666 Ale żeś mi bobu zadała... 14.01.05, 16:55
                      Czy ja wierzę w znaki?... Zależy jakie!
                      Jeżeli chodzi o czarnego kota, zbite lustro, czy znalezienie guzika - to nie.
                      Ale np wierzę w prorocze sny. Sam tego doświadczyłem dwukrotnie. Wierzę w
                      niektóre sny wogóle. Trzy lata temu przyśnilo mi się, że z kosza na brudne
                      ciuchy wyciągam swoją bluzę, która wokół kołnierza (a w zasadzie ściągacza u
                      szyji) i cały lewy rękaw są w zakrzepłej krwii, aż nią ociekała, taką bordową o
                      konsystencji gęstego oleju. Zdarzyło sie to we wrześniu, a w listopadzie zmarł
                      mój ojciec na atak serca. Może zbieg okoliczności, a może znak?
                      • invicta1 Re: Ale żeś mi bobu zadała... 14.01.05, 17:03
                        ja mam też czasem takie chwile, kiedy nagle jak błyskawica przebiega mi przez
                        głowę myśl/zdanie i w tym momencie czuję,że coś się stanie na 100%, nawet jeśli
                        dotyczy to dalszej przyszłości-kilka razy juz się sprawdziło; ze snami troszkę
                        mniej mam skojarzeń-mało śnię ostatnio
                        PS
                        nie chciałam tak trafić-bardzo bardzo mi przykro z powodu twojego Taty Pietrek
                        • pietrek666 Ojca już dawno pogrzebałem i te czasy mineły 14.01.05, 17:06
                          kiedy miałem do tego jakiś emocjonalny stosunek. Tak bywa.
                          Przypomniałaś mi jeszcze jedno. To niby banał, że nieszczęścia chodzą parami,
                          ale rzeczywiście tak jest, że po pewnych zdarzeniach czuję intuicyjnie
                          nieuchronność wystąpienia drugiego.
                          -
                      • pietrek666 Połowica się dobija, spadam w krzadyle. 14.01.05, 17:03
                        Pa! Do poniedziałku. Wtedy też będzie dzień.
                        • invicta1 Re: Połowica się dobija, spadam w krzadyle. 14.01.05, 17:08
                          pietrek666 napisał:

                          > Pa! Do poniedziałku. Wtedy też będzie dzień.

                          PA
                          • invicta1 Mam nadzieję, że nasza rozmowa z piątku 17.01.05, 08:54
                            też coś znaczyła, a raczej jej efekt-mianowicie w nocy z piątku na sobotę
                            przyśniło mi się, że noszę na rękach i przytulam mojego wymarzonego syneczkasmile,
                            ale było mi dobrze w tym śniesmile)))))))))
                            • pietrek666 Nie wiem, to się okaże. 17.01.05, 09:30
                              Jeżeli mowa o znakach, to może to też coś znaczy.
                              Wczoraj jak zwykle w niedzielę poszliśmy na wieczorną mszę o 18-tej. Jak zwykle
                              stanęliśmy w tym samym miejscu. W czasie mszy za nami zaczęło się gromadzić
                              coraz więcej rodziców z małymi dziećmi i wózkami. Wszystkie dzieci były
                              zainteresowane szopką, która stała w nawie za nami. A jedna dziewczynka(sądząc
                              po cukierkowych kolorach ubrania) siedząc w wózku, nie wykazywała żadnego
                              zainteresowania szopką, tylko ciągle wpatrywała się w mój profil. Kątem oka
                              widziałem, że nie spuszcza ze mnie wzroku. Natomiast kiedy spoglądałem w jej
                              stronę promieniała uśmiechem od ucha do ucha. I tak w kółko. Sęp, spojrzenie,
                              uchachana, spojrzenie na ołtarz, a kątem oka widzę sępa.
                              Może jej kogoś przypominałem?
                              • invicta1 Re: Nie wiem, to się okaże. 17.01.05, 09:58
                                no Pietrek chyba gorąco się wokół nas robismile
                                coś się z tego musi wykluć!
                                • pietrek666 Byle nie pterodaktyl, ani jakiś T-Rex :-DDD 17.01.05, 10:01
                                  Albo to są nasze nadinterpretacje.
                                  Wiesz, jak ktoś czegoś bardzo chce, to we wszystim może doszukiwać się znaku.
                                  • invicta1 Re: Byle nie pterodaktyl, ani jakiś T-Rex :-DDD 17.01.05, 10:32
                                    wiem, że wszędzie można się doszukać znaku, ale przed świętami (pisałam raz o
                                    tym) miałam też takie zdarzenie, że w sklepie do którego nigdy nie wchodzę,
                                    robiłam wyjątkowo zAKUPY I MALEŃKA DZIEWCZYNKA PODESZŁA, ZŁAPAŁA MNIE ZA NOGĘ I
                                    NIE CHCIAŁA PUŚCIĆ TYLKO PATRZYŁA MI W OCZY, A RODZICE WOŁALI JĄ MÓWIĄC: " TU
                                    JEST MAMA, WRACAJ POMYLIŁAŚ SIĘ"-oj caps-sorry-i taką sytuację miałam pierwszy
                                    raz w życiu, a jestem brunetką i dzieci raczej zwiewają ode mnie jak od baby
                                    jędzy-to musiał być znak i już;
                                    poza tym pamiętam sen Dazzle o dziecku ssącym Jej pierś i w tym cyklu
                                    zaszła-znaki są!
                                    • pietrek666 Re: Byle nie pterodaktyl, ani jakiś T-Rex :-DDD 17.01.05, 11:02
                                      Do mnie dzieci raczej lgną. Na palcach jednej ręki mógłbym zliczyć przypadki,
                                      że dziecko po tym jak je wziąłem na ręce się rozpłakało, albo starało uwolnić.
                                      Wprost przeciwnie niektóre są tak natarczywe, że się opędzić nie mogę. A ja
                                      raczej robię jeża, o czym już wcześniej kilka razy pisałem.
                                      • mela00 Re: Byle nie pterodaktyl, ani jakiś T-Rex :-DDD 19.01.05, 10:56
                                        słuchajcie, w nocy mi też się śnił maluch, taki nawet, nawet, i mówicie, że to
                                        dobry znak? no, no, może... smile
                                        • pietrek666 Zależy jaki !!! 19.01.05, 11:18
                                          Zależy który rocznik i jaki kolor nadwozia. Acha no i oczywiście zwykły 126,
                                          nie bis ;-DDDDD
                                          • invicta1 Re: Zależy jaki !!! 19.01.05, 11:22
                                            kabriolet maluch np. sniący się: znaczy dzieciak łysy być może!
                                            • invicta1 Re: Zależy jaki !!! 19.01.05, 11:23
                                              z halogenami: znaczy się niebieskooki urodzi się
                                              • pietrek666 Maluch bis = ciąża mnoga :-DDD 19.01.05, 11:35

                                                • invicta1 Re: Maluch z otwartymi drzwiami=odstajace uszy 19.01.05, 11:40

                                                  • pietrek666 Re: Maluch z otwartymi drzwiami=odstajace uszy 19.01.05, 11:42
                                                    Maluch żółty, oliwkowy albo brązowy (ew. czarny) = fajne są te imprezy w
                                                    akademikach dla obokrajowców big_grinDD
                                                  • invicta1 Maluch z turbiną= mąż był na viagrze:) 19.01.05, 11:50

                                                  • pietrek666 Maluch z wieżyczką czołgową na dachu = 19.01.05, 11:54
                                                    napewno będzie chłopak big_grinDD
                                                  • invicta1 Maluch złapał kapcia=pęknie guma 19.01.05, 12:01

                                                  • mela00 Re: Maluch złapał kapcia=pęknie guma 19.01.05, 19:32
                                                    jesteście okropni, okropni, OKROPNI, ja do Was ze snem na ręku, jak z sercem na
                                                    ręku, a Wy takie dowcipki! big_grinDDDD, maluch w sensie dzieciak mi się śnił!, choć
                                                    proroctwa są nieco (podkreślam nieco) zabawne, nie chcę mieć synka/córkę z
                                                    odstającymi uszami albo z wieżyczką na głowie.
                                                    niestety, praca wessała mnie i porwała w nurty i swe odęty i nie mogłam
                                                    natychmiast zareagować i przerwać te dywagacje na temat "malucha". może uda mi
                                                    się jutro (czwartek) wygospodarować trochę czasu na rozmowy z Wami, czego sobie
                                                    bardzo życzę.
                                                    mela - fanka
    • mela00 Re: A może skoro i tak nie mogę mieć dzieci, to.. 19.01.05, 21:52
      Pietrek, Pietrek, to znaczy, chciałam powiedzić Miriam! jest nowe forum o Tobie
      i dla Ciebie, nie, nie dla Ciebie, Pietrek, tylko o Miriam smile)
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25212
      dla Ciebie Pietrek tylko mały fan-klub, ale może z czasem duży fan klub smile))
      • invicta1 Re: A może skoro i tak nie mogę mieć dzieci, to.. 19.01.05, 21:57
        no Mela skoro wynalazłaś forum dla Miriam to Pietrek MUSI ich zagiąć tym nickiem!
        • mela00 Re: A może skoro i tak nie mogę mieć dzieci, to.. 19.01.05, 22:03
          już niecierpliwie przebieram nóżkami i czekam na pojawienie się Miriam-Pietrka
          na tamtym forum, ale będzie jazda big_grinDDDDD, jakie nadzieje, zostaną wzbudzone,
          nie mogę się doczekać, jutro przed poranną kawą sprawdzam forum smile)
          • pietrek666 A kuku! Wczoraj Miriam telefonowała z Gwadelupy 20.01.05, 09:44
            czyli chyba nie pojawi się na tamtym forum, bo mówiła, że netu nie ma big_grinDD
            • mela00 Re: A kuku! Wczoraj Miriam telefonowała z Gwadelu 20.01.05, 09:48
              Pietrek, ale Miriam w ten sposób zostawi swoich obecnych i przyszłych fanów w
              nieutulonym żalu, niech wraca, albo się podłączy do netu smile)), tyle złamanych
              serc big_grinDDDD
              • pietrek666 Ale za to jaka będzie radość jak wróci :-DDDDDD 20.01.05, 10:00

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka