pietrek666 11.01.05, 15:55 też bym sie tak jak Miriam dał do PRZEROBIENIA? DDDD Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pszczolka2 Re: A może skoro i tak nie mogę mieć dzieci, to.. 11.01.05, 16:15 Moje zdanie na ten temat jest takie: zostań sobą pietrek hihihi A co do Miriam to całkiem ładny chłopak... Pozdrawiam, Ola 31 cykl starań rozpoczety (w tym pierwszy "odpoczynkowy" Odpowiedz Link Zgłoś
mutantowa Re: A może skoro i tak nie mogę mieć dzieci, to.. 11.01.05, 16:27 Całkiem ładny chłopak, z "niej" jest całkiem fajna laska ja kurcze takich krótkich kiecek to do końca życia nie wsadzę na tyłek, po tych wszystkich hormonach wyglądam jak pączek A mój mąż na samą myśl się wzdryga kiedy ją widzi Zostań sobą, bo twoja połówka też będzie sie wzdrygać Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: A może skoro i tak nie mogę mieć dzieci, to.. 11.01.05, 17:57 chcialbys byc bzykany przez facetow? nie sadze)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mela00 Re: A może skoro i tak nie mogę mieć dzieci, to.. 11.01.05, 21:49 może jednak zostań sobą, )), choć pomysł "na Miriam" pozwolił mi uśmiać się do łez pzdr mela Odpowiedz Link Zgłoś
pietrek666 I taki był cel tego post'a :-) 12.01.05, 08:59 Pod koniec pracy taka głupawa mnie wzięła jak Albercika przed naturalizacją w "Seksmisji". Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 a cycki masz? 11.01.05, 21:58 zastrzyki Cię bolały, a co dopiero silikonem faszerować-nie radzę Pietrek, nie radzę, jeszcze zrobiliby Ci większe niż ma Żona i by się wściekła kobieta...i słusznie Odpowiedz Link Zgłoś
yahannah cycki można sobie zrobić :) 11.01.05, 22:24 Patrzcie, jakie Miriam ma ładne... Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: cycki można sobie zrobić :) 11.01.05, 23:02 yahannah napisała: > Patrzcie, jakie Miriam ma ładne... wzięli by się lekarze za sztuczne jajowody, a nie cyce kleją jajowody by sie bardziej przydało wymyslec i wyprodukować, albo macicę, jajniki jak nowe...ehhhhhhh Odpowiedz Link Zgłoś
magdaszek Re: cycki można sobie zrobić :) 12.01.05, 08:05 Święta racja. Nie ważne co na zewnątrz, ważne co w środku i czy jest sprawne, chociaż w przypadku pietrka to chyba jest odwrotnie, no chyba, ze sie pietrek przerobi. Odpowiedz Link Zgłoś
pietrek666 Każdy głupi ma cycki :-) Ja tyż. 12.01.05, 12:12 A jakie cycuszki miał onegdaj senator CzarnoMurzyński, ale już mu zwiotczały na starość. Teraz bryluje Pudzian. A tak wogóle to skad wiesz, że lubie duże cycki? Bym sobie zrobiła takie ładne pomarańczki.. No! Najwyżej graphefruitki Nie lubię arbuzów, ani piłek lekarskich w skarpecie. Hihihiiii Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: Każdy głupi ma cycki :-) Ja tyż. 12.01.05, 12:22 pietrek666 napisał: > A jakie cycuszki miał onegdaj senator CzarnoMurzyński, ale już mu zwiotczały na > > starość. a co to za senator do hugona, bo nie jarzę?! Teraz bryluje Pudzian. A tak wogóle to skad wiesz, że lubie duże > cycki? a kojarzysz Lolę Ferrari, co się własnymi cycami zadusiła we śnie? ta miała silikony chyba ze 2 tony Bym sobie zrobiła takie ładne pomarańczki.. No! Najwyżej > graphefruitki Nie lubię arbuzów, ani piłek lekarskich w skarpecie. > Hihihiiii oj Miriam już gadasz jak baba "zrobiłabym sobie" może przesłać Ci jakieś estrogeny, progesteron-na forum wynajdziemy jakieś niezjedzone resztki, może wystarczy na transformację? Odpowiedz Link Zgłoś
pietrek666 Re: Każdy głupi ma cycki :-) Ja tyż. 12.01.05, 12:34 > a co to za senator do hugona, bo nie jarzę?! Arnold CzarnoMurzyński > a kojarzysz Lolę Ferrari, co się własnymi cycami zadusiła we śnie? ta miała > silikony chyba ze 2 tony Całe szczęście NIE !!! > oj Miriam już gadasz jak baba "zrobiłabym sobie" może przesłać Ci jakieś > estrogeny, progesteron-na forum wynajdziemy jakieś niezjedzone resztki, może > wystarczy na transformację? No właśnie jakbym się przerobiła, to mogłabym w końcu godzinami z Wami gadać o fatałaszkach, makijażu i innych takich tam pierdołach !!! Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 oż Ty szowinisto w mordę kopany:)! 12.01.05, 12:40 my o fatałaszkach tak a Wy o czym o procesorach i pojemno ści silników i o porcie i na jedno wychodzi Arnold CzarnoMurzyński-hihihi dobre Odpowiedz Link Zgłoś
pietrek666 Tylko nie w mordę! TYLKO NIE W MORDĘ !!! 12.01.05, 12:46 Nie jestem szowinistą tylko antyfeministą. Nie mam nic przeciwko kobietom. Nie lubię tylko bab pokroju Szyszkowskiej, Jarugi-Nowackiej czy Gretkowskiej. Pracuję z wieloma dziewczynami, które też lubią rozmawiać o kompach i silnikach. Hihihiiii Trafiłaś jak kulą w płot, ale o fatałaszkach też ćwiergolą Odpowiedz Link Zgłoś
666miriam Noo Czeeeeść Skaaaarbiee... 12.01.05, 13:33 Thooo jhaaa Mhiiiriiaaam jhuuuż phoo trhaaansformhaaacjiiiii..... Odpowiedz Link Zgłoś
pietrek666 Wypraszam sobie. Mnie nikt nie dopadł. 12.01.05, 14:03 A już napewno NIE TY zbereźnico. Jestem porządny hetero w pełnym tego słowa znaczeniu!!! A KYSZ KASZALOCIE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: Wypraszam sobie. Mnie nikt nie dopadł. 12.01.05, 14:17 a Miriam też mówiła, że jeste hetero-sama słyszałam! tylko co to znaczy w jej/jego przypadku? ja bym Pietrek na twoim miejscu pilnowała się w trajtku, jak Ci portfel wypadnie Odpowiedz Link Zgłoś
pietrek666 A co? 12.01.05, 14:23 Myślisz, że pan Miriam po Gdyni grasuje? Na wyjazdowy spektakl się mogę załapać? To po wszystkim poproszę o autograf i namiary, w razie jakby mi się brzuch i piersi zaczęły powiększać!!! A tak a propos: Wiesz jaki jest pierwszy objaw HIV? Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Jezu już się boję:) 12.01.05, 14:27 nie wiem jaki jest 1 objaw HIV gadaj! Odpowiedz Link Zgłoś
pietrek666 Re: Ciepły oddech MIRIAM na karku!!! :-DDD 12.01.05, 14:34 Jakbym nie wiedzial co jest grane, to może i byłoby to przyjemne, byleby mi nie próbował "ciemnoty wcisnąć" DD Odpowiedz Link Zgłoś
pietrek666 Tam zaraz w ciemnotę :-(( 12.01.05, 15:00 Nie chodziło mi o próbę analizowania gamy kolorów moich trzewi. Podejrzewam, że podobnie tam (jak w wypadku innych flaczków) jest różowiótko. No może trochę bardziej śluzówka przybrudzona gdzieniegdzie...Hihihiii Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 o noł wymiękam, może Miriam dokończy wątek 12.01.05, 15:02 swoją drogą to komuś chciało się zalogować dla Ciebie Pietrek no chyba, że to Ty? Odpowiedz Link Zgłoś
pietrek666 Re: Wygrała Pani talon !!! na nowy balon(y):))))) 12.01.05, 15:32 Znam trochę inna wersję, ale Ci jej nie zdradzę, bo jest trochę... hmmm... brzydsza Odpowiedz Link Zgłoś
mela00 Re: A może skoro i tak nie mogę mieć dzieci, to.. 12.01.05, 18:22 invicta, pietrek czytam i czytam ten wątek, śmieję się w niebogłosy (w tym stylu: łhahaha, łahahaha), i tak myślę, że może wydalibyście książkę z Waszymi dyskusjami na forum, biłaby rekordy sprzedaży i wszystkie rankingi poczytności )), ja poproszę o egzemplarz z dedykacją ) mela (zadowolona z dzisiejszego pobytu na forum) Odpowiedz Link Zgłoś
pietrek666 W gęstym szoku jestem, że ktoś więcej podziela... 13.01.05, 16:31 nasz rodzaj humoru. Do tej pory (z małymi wyjątkami) na moją skrzynkę same fucki trafiały. Do tego stopnia byłem sfrustrowany, że na jesieni zeszłego roku chciałem się poddać pod referendum: czy mam wypierrrd...ć, czy mogę zostać? A tu co? Takie laury HEJ !!! INVICTA !!! PIERWSZĄ FANKĘ MAMY !!! Niewiele brakowało, a poszedłbym do domu w średnio podłym humorze. Taka rzecz a jak cieszy. Z nudów zajrzałem na starsze wątki (a myślalem, że ten jest już wymarły jak nie przyrównując pterodaktyl) i taka siurpryza!!! Oczywiście w imieniu Invicty i mej skromnej osoby dziękuję za docenienie naszej (nomen omen) płodności intelektualnej. Hihihiii Odpowiedz Link Zgłoś
mela00 Re: W gęstym szoku jestem, że ktoś więcej podziel 13.01.05, 18:35 a może nasze poczucie humoru jest spaczone (łhahahahaha), a może jednak nie. Ostatnio jakoś płodności intelektualnej niewiele na tym łez padole... a czy dostanę legitymację fanklubu z numerem 1 ? DDD poza tym, na naszym forum jest za mało radosnego śmiania się, wiem, nie zawsze są powody, a raczej zwykle ich nie ma ) dzień bez uśmiechu, to jednak dzień stracony, nie sądzicie, invicta i pietrek? mela Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: W gęstym szoku jestem, że ktoś więcej podziel 14.01.05, 08:38 Witam członków :-0 klubu "MIRIAM" mi też brakuję tu troszkę wygłupów, więc szperam w archiwum i czasem coś wynajdę-w dalszym ciągu polecam wątek: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html ?f=191&w=7930840&v=2&s=0 a z Pietrkiem pogaduchy bardzo sobie chwalę, a jak On się przerobi na Miriam to już będzie szczyt porozumienia-o tych fatałaszkach pogadamy i o cyckach z gumy im nas więcej tym lepiej-nie samą niepłodnością człowiek zyje Pozdrawiam Fankę-Jezu pierwszy raz mam fankę-jestem sławna! Odpowiedz Link Zgłoś
pietrek666 Spokx! Masz legitkę nr 1 fan-clubu MIRIAM !!! 14.01.05, 10:25 Biorę na siebie nr 0 (Wtedy Leszek będzie mi mógł powiedzieć: "Panie Piotrze jest Pan zerem"), a dla Invicty... może -1 (bo 00 jest też zarezerwowane)... A zresztą niech sama wybierze. A co do płodności intelektualnej na tym łez padole, to ostatnio trochę mnie przystopował wątek angiebe. Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: Spokx! Masz legitkę nr 1 fan-clubu MIRIAM !!! 14.01.05, 10:37 który wątek-nie czaję numer sobie obmyślam Odpowiedz Link Zgłoś
pietrek666 Ten o merytoryczności wymiany informacji, 14.01.05, 10:40 a nie pieprzeniu o dupie Maryni forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=19111723 Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: Ten o merytoryczności wymiany informacji, 14.01.05, 10:47 eeeeee tam "merytoryczne informacje" to niby mamy od lekarzy, a forum jest z założenia otwarte (przypominam: agora, forum to miejsce wymiany poglądów, wszelkich rozmów) poza tym ja nikomu zaglądać do wątków nie zabraniam, więc nie należą one do "pocztowych" Pietrek daj spokój piszemy dalej Odpowiedz Link Zgłoś
pietrek666 Dzisiaj chyba niestety nie jest najbardziej płodny 14.01.05, 12:52 dzień... Intelektualnie oczywiście... Ale może walnę sobie magnezik, to mi się polepszy... Odpowiedz Link Zgłoś
pietrek666 Invicta: I co obmyśliłaś sobie nr legitymacji? 14.01.05, 16:16 Miało być oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: Invicta: I co obmyśliłaś sobie nr legitymacji 14.01.05, 16:18 aż się boję, ale biorę nr 4 Odpowiedz Link Zgłoś
pietrek666 Dlaczego akurat 4? 14.01.05, 16:23 Jako matka założycielka nie powinnaś mieć numeru bardziej charakterystycznego? Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: Dlaczego akurat 4? 14.01.05, 16:29 a pamietasz mój post "prześladują mnie czwórki"? wyjaśnie, ale obiecaj, że mnie nie obśmiejesz aha wolałabym być ojcem dyrektorem Odpowiedz Link Zgłoś
pietrek666 Nie obśmieję, a w każdym razie będę się b. starał. 14.01.05, 16:33 Dobra... Ty będziesz Ojcem Dyektorem, a ja... może... Centrum Matki Polki Wieloródki ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: Nie obśmieję, a w każdym razie będę się b. st 14.01.05, 16:38 serio czwórki są wszędzie, gdzie nie spojrzę, a moze to omen, że z naszej 2 osobowej rodzinki zrobi się od razu 4 osobowa?! tak bym chciała bliźnieta, byle zdrowe.......... jednym słowem biorę tę czwórkę, bo Los tak chciał! Matko Wieloródko wierzysz w znaki Pietrek? Odpowiedz Link Zgłoś
pietrek666 Ale żeś mi bobu zadała... 14.01.05, 16:55 Czy ja wierzę w znaki?... Zależy jakie! Jeżeli chodzi o czarnego kota, zbite lustro, czy znalezienie guzika - to nie. Ale np wierzę w prorocze sny. Sam tego doświadczyłem dwukrotnie. Wierzę w niektóre sny wogóle. Trzy lata temu przyśnilo mi się, że z kosza na brudne ciuchy wyciągam swoją bluzę, która wokół kołnierza (a w zasadzie ściągacza u szyji) i cały lewy rękaw są w zakrzepłej krwii, aż nią ociekała, taką bordową o konsystencji gęstego oleju. Zdarzyło sie to we wrześniu, a w listopadzie zmarł mój ojciec na atak serca. Może zbieg okoliczności, a może znak? Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: Ale żeś mi bobu zadała... 14.01.05, 17:03 ja mam też czasem takie chwile, kiedy nagle jak błyskawica przebiega mi przez głowę myśl/zdanie i w tym momencie czuję,że coś się stanie na 100%, nawet jeśli dotyczy to dalszej przyszłości-kilka razy juz się sprawdziło; ze snami troszkę mniej mam skojarzeń-mało śnię ostatnio PS nie chciałam tak trafić-bardzo bardzo mi przykro z powodu twojego Taty Pietrek Odpowiedz Link Zgłoś
pietrek666 Ojca już dawno pogrzebałem i te czasy mineły 14.01.05, 17:06 kiedy miałem do tego jakiś emocjonalny stosunek. Tak bywa. Przypomniałaś mi jeszcze jedno. To niby banał, że nieszczęścia chodzą parami, ale rzeczywiście tak jest, że po pewnych zdarzeniach czuję intuicyjnie nieuchronność wystąpienia drugiego. - Odpowiedz Link Zgłoś
pietrek666 Połowica się dobija, spadam w krzadyle. 14.01.05, 17:03 Pa! Do poniedziałku. Wtedy też będzie dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: Połowica się dobija, spadam w krzadyle. 14.01.05, 17:08 pietrek666 napisał: > Pa! Do poniedziałku. Wtedy też będzie dzień. PA Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Mam nadzieję, że nasza rozmowa z piątku 17.01.05, 08:54 też coś znaczyła, a raczej jej efekt-mianowicie w nocy z piątku na sobotę przyśniło mi się, że noszę na rękach i przytulam mojego wymarzonego syneczka, ale było mi dobrze w tym śnie))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pietrek666 Nie wiem, to się okaże. 17.01.05, 09:30 Jeżeli mowa o znakach, to może to też coś znaczy. Wczoraj jak zwykle w niedzielę poszliśmy na wieczorną mszę o 18-tej. Jak zwykle stanęliśmy w tym samym miejscu. W czasie mszy za nami zaczęło się gromadzić coraz więcej rodziców z małymi dziećmi i wózkami. Wszystkie dzieci były zainteresowane szopką, która stała w nawie za nami. A jedna dziewczynka(sądząc po cukierkowych kolorach ubrania) siedząc w wózku, nie wykazywała żadnego zainteresowania szopką, tylko ciągle wpatrywała się w mój profil. Kątem oka widziałem, że nie spuszcza ze mnie wzroku. Natomiast kiedy spoglądałem w jej stronę promieniała uśmiechem od ucha do ucha. I tak w kółko. Sęp, spojrzenie, uchachana, spojrzenie na ołtarz, a kątem oka widzę sępa. Może jej kogoś przypominałem? Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: Nie wiem, to się okaże. 17.01.05, 09:58 no Pietrek chyba gorąco się wokół nas robi coś się z tego musi wykluć! Odpowiedz Link Zgłoś
pietrek666 Byle nie pterodaktyl, ani jakiś T-Rex :-DDD 17.01.05, 10:01 Albo to są nasze nadinterpretacje. Wiesz, jak ktoś czegoś bardzo chce, to we wszystim może doszukiwać się znaku. Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: Byle nie pterodaktyl, ani jakiś T-Rex :-DDD 17.01.05, 10:32 wiem, że wszędzie można się doszukać znaku, ale przed świętami (pisałam raz o tym) miałam też takie zdarzenie, że w sklepie do którego nigdy nie wchodzę, robiłam wyjątkowo zAKUPY I MALEŃKA DZIEWCZYNKA PODESZŁA, ZŁAPAŁA MNIE ZA NOGĘ I NIE CHCIAŁA PUŚCIĆ TYLKO PATRZYŁA MI W OCZY, A RODZICE WOŁALI JĄ MÓWIĄC: " TU JEST MAMA, WRACAJ POMYLIŁAŚ SIĘ"-oj caps-sorry-i taką sytuację miałam pierwszy raz w życiu, a jestem brunetką i dzieci raczej zwiewają ode mnie jak od baby jędzy-to musiał być znak i już; poza tym pamiętam sen Dazzle o dziecku ssącym Jej pierś i w tym cyklu zaszła-znaki są! Odpowiedz Link Zgłoś
pietrek666 Re: Byle nie pterodaktyl, ani jakiś T-Rex :-DDD 17.01.05, 11:02 Do mnie dzieci raczej lgną. Na palcach jednej ręki mógłbym zliczyć przypadki, że dziecko po tym jak je wziąłem na ręce się rozpłakało, albo starało uwolnić. Wprost przeciwnie niektóre są tak natarczywe, że się opędzić nie mogę. A ja raczej robię jeża, o czym już wcześniej kilka razy pisałem. Odpowiedz Link Zgłoś
mela00 Re: Byle nie pterodaktyl, ani jakiś T-Rex :-DDD 19.01.05, 10:56 słuchajcie, w nocy mi też się śnił maluch, taki nawet, nawet, i mówicie, że to dobry znak? no, no, może... Odpowiedz Link Zgłoś
pietrek666 Zależy jaki !!! 19.01.05, 11:18 Zależy który rocznik i jaki kolor nadwozia. Acha no i oczywiście zwykły 126, nie bis ;-DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: Zależy jaki !!! 19.01.05, 11:22 kabriolet maluch np. sniący się: znaczy dzieciak łysy być może! Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: Zależy jaki !!! 19.01.05, 11:23 z halogenami: znaczy się niebieskooki urodzi się Odpowiedz Link Zgłoś
pietrek666 Re: Maluch z otwartymi drzwiami=odstajace uszy 19.01.05, 11:42 Maluch żółty, oliwkowy albo brązowy (ew. czarny) = fajne są te imprezy w akademikach dla obokrajowców DD Odpowiedz Link Zgłoś
pietrek666 Maluch z wieżyczką czołgową na dachu = 19.01.05, 11:54 napewno będzie chłopak DD Odpowiedz Link Zgłoś
mela00 Re: Maluch złapał kapcia=pęknie guma 19.01.05, 19:32 jesteście okropni, okropni, OKROPNI, ja do Was ze snem na ręku, jak z sercem na ręku, a Wy takie dowcipki! DDDD, maluch w sensie dzieciak mi się śnił!, choć proroctwa są nieco (podkreślam nieco) zabawne, nie chcę mieć synka/córkę z odstającymi uszami albo z wieżyczką na głowie. niestety, praca wessała mnie i porwała w nurty i swe odęty i nie mogłam natychmiast zareagować i przerwać te dywagacje na temat "malucha". może uda mi się jutro (czwartek) wygospodarować trochę czasu na rozmowy z Wami, czego sobie bardzo życzę. mela - fanka Odpowiedz Link Zgłoś
mela00 Re: A może skoro i tak nie mogę mieć dzieci, to.. 19.01.05, 21:52 Pietrek, Pietrek, to znaczy, chciałam powiedzić Miriam! jest nowe forum o Tobie i dla Ciebie, nie, nie dla Ciebie, Pietrek, tylko o Miriam ) forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25212 dla Ciebie Pietrek tylko mały fan-klub, ale może z czasem duży fan klub )) Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: A może skoro i tak nie mogę mieć dzieci, to.. 19.01.05, 21:57 no Mela skoro wynalazłaś forum dla Miriam to Pietrek MUSI ich zagiąć tym nickiem! Odpowiedz Link Zgłoś
mela00 Re: A może skoro i tak nie mogę mieć dzieci, to.. 19.01.05, 22:03 już niecierpliwie przebieram nóżkami i czekam na pojawienie się Miriam-Pietrka na tamtym forum, ale będzie jazda DDDDD, jakie nadzieje, zostaną wzbudzone, nie mogę się doczekać, jutro przed poranną kawą sprawdzam forum ) Odpowiedz Link Zgłoś
pietrek666 A kuku! Wczoraj Miriam telefonowała z Gwadelupy 20.01.05, 09:44 czyli chyba nie pojawi się na tamtym forum, bo mówiła, że netu nie ma DD Odpowiedz Link Zgłoś
mela00 Re: A kuku! Wczoraj Miriam telefonowała z Gwadelu 20.01.05, 09:48 Pietrek, ale Miriam w ten sposób zostawi swoich obecnych i przyszłych fanów w nieutulonym żalu, niech wraca, albo się podłączy do netu )), tyle złamanych serc DDDD Odpowiedz Link Zgłoś