Dodaj do ulubionych

CLOwiczki :)

02.02.05, 11:43
Dziewczynki myślę że już czas sie zorganizować jak pisała Invicta !
Obserwuj wątek
    • invicta1 Re: CLOwiczki :) 02.02.05, 11:43
      zapisuje sięsmile
      • trzykrotka Re: CLOwiczki :) 02.02.05, 11:44
        Hej.... i ja dołaczam do Was dziewczyny. W grupie zawsze raźniejsmile)
      • agiq Re: CLOwiczki :) 07.02.05, 10:49
        Hej
        Jeszcze nie jestem CLOwiczka ale zamierzam byc od nastepnego cyklu dlatego z
        uwaga czytam Wasze posty. Mam przepisane CLO od 5dc do 9dc, i dopiero w drugim
        cyklu brania mam sie zglosic do kontrolowania czy wszystko ok, chyba ze
        wczesniej mialabym duze bóle. I poza clo nie dostalam zadnych rzeczy z tych o
        ktorych piszecie np pregnyl czy inne? Czy to dobrze? Czy to znaczy ze moje
        zastymulowane jajeczka dadza rade same peknac?
        • invicta1 Re: CLOwiczki :) 07.02.05, 10:58
          nie jest powiedziane, ze same nie pekna-moga, ale nie musza
          monitoring powinien byc w pierwszym cyklu-bo jak zrobi Ci sie torbiel, to nie
          powinnas brac clo w nastepnym, poza tym nie bezie wiadomo, czy wogole cos
          "wyprodukowalas"
          z jakiego powodu dostalas clo? nie bierzesz duphastonu/luteiny w drugiej fazie?
          • agiq Re: CLOwiczki :) 07.02.05, 11:12
            no wlasnie z ta torbiela to prawdopodobne bo wlasnie w grudniu wyszlo na 1
            badaniu -monitoringu owulacji ze mam torbielke i ja leczylam duphastonem, pekla
            i na razie spokoj, ale boje sie zeby nie pojawila sie nastepna.
            A CLO dostalam bo jestem juz w wieku (30) ze nie kazdy cykl jest owulacyjny (np
            ten nie byl - mimo ze skoki temp. mam dosc ladne - widac niekoniecznie swiadczy
            to o owulacji)...
            A przy braniu CLO powinno sie brac duphaston w 2 fazie? mam jeszcze pozostaly z
            leczenia torbielki, brac na wlasna reke?
            • invicta1 Re: CLOwiczki :) 07.02.05, 11:14
              na wlasna reke nic nie bierz, zapytalam, bo myslalam, ze to standard-widac nie
              • agiq Re: CLOwiczki :) 07.02.05, 12:35
                nie bede, w ogole nie jestem zwolenniczka "przeleczania"...
                tak sobie myslalam ze moze od razu od 1 cyklu z clo bede juz w ciazy...ale
                patrzac na ten watek chyba to jest takie oczywiste...
      • siedzibabanaulu Re: CLOwiczki :) 15.04.05, 20:00
        Cześć dziewczyny. Dopisuję się do was. To mój 7 cykl z CLO - z przerwami na
        wchłonięcie torbieli czynnościowych. Mój problem endometrioza + zespół LUF + za
        wysoka prolaktyna.
    • neja Re: CLOwiczki :) 02.02.05, 11:45
      Wpisujmy tutaj swoje przygody z CLO, wyniki z monitoringu, inne badania i
      ogólnie wszystko przez co przechodzimy.

      Ja jestem IV cykl na CLO, pierwszy 5-9 - pęcherzyk nie pękł, II - 5-9 też nie
      pękł, III - 3-7 pękł z owu ale bez efektu, IV - owu była popękały czekam na
      efekty jestem w 18 d.c.
      • trzykrotka Re: CLOwiczki :) 02.02.05, 11:49
        Ja na clo jestem juz od 5 miesięcy. Trzy osostanie miesiące to 3 IUI
        stymulowane przez clo własnie. Dwie pierwsze nieudane teraz czekam na efekty
        dziś 27dc. Sama nie wiem co jest przyczyną że ciązy nie ma pęcherzyki ładnie
        rosną jeszcze piekniej pękają... nasionka tez super a fasolka zamiast dostac
        się do mnie do brzuszka chyba wisi gdzies w kosmosie.
        • invicta1 Re: CLOwiczki :) 02.02.05, 11:58
          dobra wynalazłam ten fragment o CLO przez 12 miesiecy:
          "Stymulacja jajeczkowania cytrynianem klomifenu
          Należy stosować tylko wtedy kiedy w pierwszych dwóch cyklach był on skuteczny
          i kontynuować leczenie nawet do 12 cykli "
          cały tekst wkleiła kiedyś Maretina tutaj:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=17226177&a=17226634
          dla porzadku watku CLOwiczek dodaje: pierwszy cykl z CLO mam za jakies 3
          tygodnie-dawka 1 tabletka/dzień 3-7 dc
          bezowulacyjne cykle przy PCOS z hiperprolaktynemia czynnosciowa
          ostatni cykl na czysto przytulam się jak dzikus=ostatnia szansa naturalniesmile
    • invicta1 aha! 02.02.05, 12:00
      dziewczyny! Edytka (dytkob) napisała mi wczoraj, ze ma synka z pierwszego cyklu
      z CLO-to możliwe!!!
    • justina_w Re: CLOwiczki :) 02.02.05, 12:05
      Dziewczyny dołączam się do Waszego grona, ja co prawda zaczynam clo dopiero w
      nastepnym cyklu,ale już przygotowuję się psychicznie,
      Mam brać od 5-9 dc, na razie stwierdzono z badań hormonalnych że mam cykle
      przynajmniej ostatni cykl bezowulacyjny.
      Mam wielkie nadzieję co do tego leku.
      Póki co musze isć do gina poinformować go, ze częściej będę przychodziła na
      usg, bo kazał przyjśc tylkow 17dc sprawdzić czy nie jestem przestymulowana.

      Pozdrawiam.
      • trzykrotka Re: CLOwiczki :) 02.02.05, 12:07
        o to faktycznie jakoś tak skąpo kazał ten Twój gin przyjśc na USG. Lpeiej idź i
        się poumawiaj bo przy braniu clo monitoring jest konieczny i to od 12 dc.
        Ania
        • justina_w Re: CLOwiczki :) 02.02.05, 12:26
          Aniu taki mam zamiar. Co prawda każde usg będzie mnie kosztowało 60 zł, ale
          czego nie robi się dla dziecka. Ja tak myślę że 8-13-17 dzień będzie ok.
          • invicta1 Re: CLOwiczki :) 02.02.05, 12:27
            ja to chyba pojde 1 raz 10 dc
          • trzykrotka Re: CLOwiczki :) 02.02.05, 12:30
            Justino!! Hmmm wiesz wiadomo wszytsko zalezy od organizmu każdy inaczej
            reaguje. Może lpeiej zacząc od 10dc? Kurde nie wiem co Ci doradzić może poradź
            się Twojego gina a jak on będzie twierdził że tylko w w17 dc wystarczy to
            lepiej zmień go na innego. A co do kosztów to wiem jakie są już sama wolę nie
            liczyć ile piniędzy na to wszystko poszło bo co się nie robi by miec taka małą
            kochaną istotkę w domusmile)). Ja za USG płace 30 zł.
            • neja Re: CLOwiczki :) 02.02.05, 12:47
              z doświadczenia powiem Wam, że nie ma sensu bigać po kilka razy na USG.
              Najlepiej jest pójść na 2 - 3 dni przed spodziewaną owu czyli 10 d.c. przy
              dłuższych cyklach to troszkę za wcześnie i potem parę dni po czyli dla
              przykładu ja mam owu koło 15-16 d.c. i chodzę w zależności od dostępności mojej
              lekarki w 12 - 13 d.c. potem w 16 17 d.c. Potem jeśli pęcherzyk nie pęknie
              można dla bezpieczeństwa sparwdzić koło 20 - 23 dnia czy się ładnie wchłania.
              • grazyna73 Re: CLOwiczki :) 02.02.05, 12:58
                Cześć dziewczyny - dołączam choć mam obawy, że od forum uzależnię się i czasem
                cudze niepowodzenia mni przygnębią...ale co tam.
                Jetsem z Wrocławia.
                W tym cylku (15dc) brałam CLO od 3-7. Byłam na USG:
                - w 10dc - małe jajeczka i endometrium (8,9 mm i 4,3 mm)
                - w 14 dc - trochę urosły (11 i 14mm), ale dalej pod górkę.
                Idę w 20dc i albo Pregnyl, gdy jajeczko urośnie albo nici i od następnego cyklu
                inne lecznie.
                Pozdrawiam Was wszystkie
            • tusia115 Re: CLOwiczki :) 07.02.05, 13:40
              ja jestem na początku drogi, od przyszłego cyklu zaczynam CLO, od 3 do 7 dc.
              Za USG nie płacę, chodzę do szpitala we Wrocławiu, przy ul. Dyrekcyjnej jest
              Poradnia Rozrodczości. USG robią wszystkim, nawet bez skierowania, ale jak już
              raz się tam pójdzie ze skierowaniem do Poradni to można ciągle chodzić.

              Dzięki za to forum. Dzięki temu jakoś się trzymam
      • kasia984 Re: CLOwiczki :) 16.02.05, 20:03
        Witajcie!
        Ja brałam CLO przez 3 miesiące.Teraz idę na USG
    • justina_w Re: CLOwiczki :) 02.02.05, 13:31
      dobra. to nie będe przesadzała z usg, pójde do gina i mu powiem, co o tym
      myślę. I najwczesniej usg od 10dc.Zadam mu pare pytań i zobaczymy co mi odpowie.
      • trzykrotka Re: CLOwiczki :) 02.02.05, 13:35
        justina i tak trzymajsmile)). Trzymam kciuki.
    • reno78 Re: CLOwiczki :) 02.02.05, 19:42
      Witam koleżanki.
      2 cykl z CLO, dzisiaj 18dc, testuję w Walentynki. W tym cyklu książkowo: 3
      pęcherzyki: 17,19,27, endometrium 9, estradiol 743,9, dostałam Pregnyl i
      cierpliwie czekam.
      • neja Re: CLOwiczki :) 03.02.05, 09:12
        a moja tempka nie chce dobić wyżej dzisiaj 36,90 i czekanie czekanie
        czekanie ... reno jesteśmy w tym samym dniu dzisiaj 19d.c. tak jak u mnie ?
        • reno78 Re: CLOwiczki :) 03.02.05, 13:19
          neja, zdecydowanie idziemy tak samo. A będziesz testować i kiedy? Ja może będę
          miała prezent dla M na Walentynki!!! Pozdrawiam i trzymam kciuki za Twoją
          tempkę.
      • dawida_24 Re: CLOwiczki :) 03.02.05, 13:26
        ja mam niemal tak samo neja. 19 dc po dwóch cyklach clo i pregnylek pierwszy
        raz chyba miałam jajeczkowanie 13dc, bo jeszcze nigdy mnie tak dół brzucha nie
        bolał jak teraz. I czekam cierpliwie, nawet tempy nie mierzęsmile
    • karola35 Re: CLOwiczki :) 03.02.05, 09:27
      Witajcie
      Ja jestem po 3 cyklach z clo w roznych odstepach ,przy czym w pierwszym nie zdażył podac mi pregnylu bo następnego dnia po odstawieniu clo miałam owulacje i nawet o tym nie wiedziałam.Za 2 i 3 razem miałam clo,pregnyl inseminacja i luteinaw .No miestety nic z tego nie wyszło.W tym cyklu robiłam hsg i udroznili mi 1 jajaowówd.W lutym nie bede brała clo ani nic innego a w marcu znów sie szykuje do inseminacjii znów clo,pregnyl itd

      Pozdrawiam i trzymam za was kciuki
      Karola
    • nisiula Re: CLOwiczki :) 03.02.05, 12:43
      Witam wszytkich, od jakiegoś czasu czytam Wasze forum, ale dzisiaj pierwszy raz
      dopisuję się. Również biorę CLO - II cykl. W pierwszym była owu i wszysko niby
      OK ale niestety bez rezultatu. Ten cykl niestety pomimo brania CLO (5-9 dc)
      będę musiała spisać na straty bo rozchorowałam się (grypa) i jestem jeszcze na
      antybiotyku a owu tuż, tuż i boję się że mogłoby to zaszkodzić dzidziusiowi
      gdyby się udało.
    • justina_w Re: CLOwiczki :) 03.02.05, 13:34
      Witajcie Clowiczkismile
      Och cóż za dzień - tyle pączusiów - ja zjadłam dwa i już nie mogęsmile ale oczy
      dalej głodne.
      Ja jutro za wskazówką ewy.analityk idę zrobić badanie TSH. Strasznie się boję ,
      chciałabym miec już wynik. Podobno powinien być między 0,5-1,5. Kurcze ciekawe
      jak u mnie?? Denerwuję się... i to bardzo.

      Pozdrawiam.
      Justyna
      • neja Re: CLOwiczki :) 04.02.05, 09:38
        melduję się ponownie. Tempka nadal 36,9 bez zmian. Co do testowania to nie wiem
        i jak zwykle pewnie za nim zacznę się zastanawiac nad testowaniem będzie już po
        zawodach chociaż tak bardzo chciałabym mieć możliwość testowania chociaż. Ja
        tera mam wyregulowane i bardzo regularne 27 - 29 dniowe cykle więc w Walentynki
        będzie 30 d.c. i faktycznie jeśli do tegoc czasu nie zawita wrdena @ pewnie
        zatestuję .... smile)) Testowanie wcześniej niż 30 d.c. nie ma sensu a do tej pory
        zawsze @ przychodziła wczesniej.
        • dawida_24 Re: CLOwiczki :) Neja 04.02.05, 12:54
          Neja, czy u ciebie tempka 36,9 daje jakąś nadzieję? Gdy pierwszy raz zaszłam
          (niestety poroniłam) miałam przed spodziewaną @ 37,1; teraz gdy mierzę mam do
          36,8. Może być tak, że 36,9 daje jakąś nadzieję? Przypominam, że mam taki sam
          dc jak ty, jestem po dwóch cyklach z clo i pregnylu podanym 11 dc (pęcherzyk
          19.5mm). Boję się nawet mierzyć, żeby się nie rozczarowaćsad
    • monika.g24 Re: CLOwiczki :) 04.02.05, 12:47
      Witam!
      I ja chciałam przyłączyć się do waszego grona CLOwiczek.
      Clo biorę już 3 cykl. W pierwszym brałam od 5dc-9dc i nic nie urosło.
      W drugim od 2dc-6dc i był śliczny pecherzyk 23mm w 11dc. Ale moim zdaniem był
      nie dojrzały, zbyt wcześnie urusł. Dostałam wtedy Pregnyl i owu była 14dc.
      A teraz jest trzeci cykl z CLO od 2dc-6dc i niestety pęcherzyk rósł jakby
      chciał a nie mógł, podano mi pregnyl 13dc przy 18mm, a 19dc byłam zobaczyć co
      jest grane i moim oczom ukazała sie torbiel 4,2mm sad Niestety owulacji mimo
      pregnylu nie bylo, ale wydaje mi się ze dlatego ze ten moj prawy jajnik jest
      jakiś oporny na leki.
      Najgorsze jest to, że przez tą torbiel przepadnie mi stymulacja w następnym
      cyklu...a miała być z lewego jajnika, który reaguje na leki....
      No ale cóz...życie nie jest łatwe...ale wystarczy juz tych kłód pod nogami!!!!!
      • neja Re: CLOwiczki :) 04.02.05, 13:04
        Dawida nie wiem, bardzo chcę wierzyć w to co mówią inne dziewczyny że tempka
        nie jest aż tak istotna jesli był skok po owu. Nie wiem czy pamiętasz dazzle
        ona całą ciążę ma niską tempkę koło 36,8 - 36,9 i skok jakiś rewelacyjny też
        nie był a jednak ciąża jest !! Więc ta tempka nie o wszystkim przesądza i tego
        się trzymam. Fakt faktem że zawsze miałam skok do 37,0 - 37,2 może więc tym
        razem to własnie niższa tempka oznacza że się udało !!
        • dawida_24 Re: CLOwiczki :) Neja 04.02.05, 13:13
          Oby Walentynki przyniosły nam spodziewane efekty, czekamy. Tylko ja przez to
          czekanie kręćka dostanę. Próbuję wczuć sie w moje ciało czy coś się zmienia,
          ale z drugiej strony nie chcę, to jest przerażające. Oby się udałosmile!!!!
          • neja Re: CLOwiczki :) Neja 07.02.05, 08:36
            Melduję się przy porannej poniedziałkowej kawie, 23 d.c. przez ostatnie 3 dni
            nie mierzyłam tempki więc nawet nie wiem co i jak, brzuszek kłuje raz z jednej
            raz drugiejtongue_out ale ja tak ostatnio też miałam...
            A co u Was dziewuszki ??
            Buziaki
            • agutkaa Re: CLOwiczki :) Neja 07.02.05, 08:55
              Neja, ja już tradycyjnie kilka dni za Tobąsmile Dziś 15 dc, monitoring trochę w
              tym cyklu opuściłam, mierzę tempkę, obserwuję śluz - wydaje mi się, że nic
              jeszcze nie było. Dziś wybieram się, żeby się o tym przekonać. Będę raportować
              przebieg zdarzeńsmile
            • invicta1 Re: CLOwiczki :) Neja 07.02.05, 08:57
              Cześć Babki!
              kawa zaparzona, staję do raportu: dzis 22dc, teraz na duphastonie mam cykle po
              32 dni, wiec pierwsze CLO za 15 dni (mam brac 3-7)
              nie powiem, zebym sie w tym cyklu nie starałasmile zastanawia mnie jedna rzecz: na
              razie jeszcze mam duphaston "na sztywno" 16-25 dc, ale testowałam sobie i test
              ovu wyszedł mi pozytywny 15 dc a 17 dc, juz na progesteronie, miałam śluz
              płodny-przytulanie zaliczone kilka razy w TYCH dniach-jest szansa mimo łykania
              duphastonu?
              bo cos mnie w nocy parę razy dziwnie zakłuło i dalej się przypomina co pare
              godzin....smile
            • reno78 Re: CLOwiczki :) Neja 07.02.05, 09:36
              Witam w ten mroźny poniedziełek. 23dc rozpoczęty. Ostatnio nie mam żadnych
              objawów, bo i ich nie szukam. Cierpliwie czekam na Walentynki. Pozdrawiam.
    • madzia301 Re: CLOwiczki :) 07.02.05, 08:58
      No to dołączam do Was, dostałam clo, duphaston i metforminę. Na razie jem tylko
      tę ostatnią (i perionorm)i to w małej dawca 1x1, choć gin. powiedziała, że
      powinnam 1x2, ale trzeba to ponoć wprowadzać stopniowo. Na metforminę dziwnie
      reaguję, bo ciąle bym jadła słodkie, a dziewczyny piszą, że mają odwrotną
      reakcję, hmm...
      Gin. koniecznie kazała mi się wyluzować, tzn. nie myśleć, nie mierzyć temp.,
      nie starać się jakoś na siłę i tylko obserwować śluz. ALe ja nie mogę tak sobie
      Was zostawić, choć postaram się wchodzić tu nie częściej niż co 15 minsmile
      No cóż, nie liczę na cud, po usg wiem, że jajniki wyglądają jak worek z grochem
      (mam PCOS)-pełno pęcherzyków. Tragedia, nie jajniki. Zastanawia mnie tylko
      jedno, ja nie jajeczkuję, a dostałam clo w dawkach jakie daje się, gdy się ma
      ovu, czy któraś z Was też tak miała? Pozdrawiam.
      • trzykrotka Re: CLOwiczki :) 07.02.05, 09:32
        Hej dziewczyny ja dziś mam 32dc i jak na razie @ nie ma. Żyję w niepokoju bo co
        jakiś czas pokłuwa mnie w brzuszku. Zawsze po stymulacji dostawałam @ w 31 dc.
        Zobaczymy co będzie dalej.
        Pozdrawiam Ania
      • invicta1 Re: CLOwiczki :) 07.02.05, 09:35
        Madzia jak to :"dostałam clo w dawkach jakie daje się, gdy się ma
        ovu", jak sie ma ovu, to CLO sie nie powinno brać, bo i po co?
        masz 1 tabletke dziennie-ja tez, a jajniki takie same-moim zdaniem jest ok
        ps
        w jakich dniach łykasz 3-7 czy 5-9?
        • invicta1 Re: CLOwiczki :) 07.02.05, 09:36
          Madzia byłas u dr SZ?
          • madzia301 Re: CLOwiczki :) 07.02.05, 11:09
            Invicto, nie nie byłam,bo moja gin. się jednak mną zajęła, nawet poczułam się
            miło połechtana, bo to jednak miło, gdy lekarz się interesuje. Z tym clo przy
            ovu, to wydawało mi się, że w ulotce jest tak napisane. Choroba, znowu coś
            pokręciłam, ale pewnie masz rację, bo to logiczne co piszesz. Biorę 5-9 dc, czy
            wiesz może dlaczego masz inaczej? dziewczyny piszą, że lepiej reagują jak biorą
            w inne dni niż 5-9.
            • invicta1 Re: CLOwiczki :) 07.02.05, 11:13
              chyba dlatego mam 3-7 dc, bo wyszedl mi niski estradiol w badaniu-wiadomo clo
              "psuje" endometrium, a wczesniejsze branie ma je nieco "ochronic", ale tak
              wlasciwie to nie zapytalam, bo chcialam brac 3-7 (cykle mam teraz 32dniowe)
              a ulotka clo, to juz inna historia-nietrudno sie zgubic-ja malo sie nie
              poryczalam, jak czytalam "skutki uboczne"
    • donata72 Re: CLOwiczki :) 07.02.05, 11:14
      a ja mam swoja owulacjie i bralam clo raz od5dc do 9 1x1 a drugi raz 2x1 a
      teraz mam zastrzyki z menogonu wiec kochane tez sie stymuluje gdy sie ma swoja
      owulacjie w tym tygodniu mam iui a dzis lece na podgladanko pozdrawiam!!1
      • invicta1 Re: CLOwiczki :) 07.02.05, 11:16
        ale przy IUI to chyba dla zwiekszenia szans stymuluja, ale clo dla kobiety
        "naturalnie" starajacej sie z samoistna ovu-dosc dziwne?
        • donata72 Re: CLOwiczki :) 07.02.05, 11:26
          dziwne dziwne tez o to zapytalam te trzy miesiace temu jak jeszcze nie myslalam
          o iui ale doktorek powiedzial ze wtedy jak sie bierze cos na wywolanie owulacji
          nawet jak sie ma swoja sa wtedy wieksze szanse a i przy drugim braniu clo przy
          dawce 2x1 niemialam wogole owulacji wiec roznie to bywa z nami
        • neja Re: CLOwiczki :) 07.02.05, 11:28
          Ja też miałam niziutki estradiol ale dodatkowo przy braniu 5-9 pęcherzyki rosły
          za duże i nie pękały. Teraz już IV cykl na CLO z czego dwa ostatnie 3-7 i
          miałam 2 razy owu !!!
          • invicta1 Re: CLOwiczki :) 07.02.05, 11:32
            no to chyba moja Pani Dr nieźle kombinujesmile
          • invicta1 Neja 07.02.05, 11:33
            juz dawno mialam zapytac: jestes PCOS?
    • dawida_24 Re: CLOwiczki :) Cześć:) 07.02.05, 11:33
      23 dc, mam obfite białe upławy (nie wiem, co oznaczają), brzuch nie boli, no
      czasem, troszkę piersi, ale zawsze tam mam tydzień przed miesiączkąsad. Ale
      zobaczymy, czekam do przyszłego tygodnia i jednocześnie boję sie jak cholera.
      Zaznaczę że tempki nie mierzę. Pozdrawiamsmile
      • trzykrotka DO DAWIDA_24 07.02.05, 11:39
        Hej ja moge napisać że też mam obfity biały sluz do tej pory dziś 32dc i boję
        się strasznie że przyjdzie @. Brzuch mnie co jakiś czas pobolewa ale łudze się
        że oznacza inną przyczynę. Tempki tez nie mierzę.
        • neja Re: DO DAWIDA_24 07.02.05, 11:47
          Invicta - nic mi o tym nie wiadomo, czy na monitoringach byłoby to do
          stwierdzenia ? Czy robi się w tym kierunku specjalne badania ? Wiem że ważna
          jest prolaktyna, a tą mam w mormie.

          Dziewczyny ja też mam białe zupełnie gęste i obfite upławy ... co to może być ??
          • invicta1 Re: DO DAWIDA_24 07.02.05, 11:52
            byłoby widać-spokojnie, a badan hormonow robi sie przy podejrzeniu PCO od
            cholery i troche (LH:FSH, prolaktyna, testosteron, progesteron, estradiol, test
            na insulinoopornosc, DHEAS itd)
            zapytalam, bo nie wiem dlaczego Ci nie rosły na poczatku-a to czesty problem
            przy PCO
          • trzykrotka Re: DO DAWIDA_24 07.02.05, 11:52
            Może te obfiite białe upławy czy sluz to norma przy stymulacji CLO????
            • neja Re: DO DAWIDA_24 07.02.05, 11:58
              Invicta - sama nie wiem czemu nie rosły... z badań które wymieniłaś robiłam
              jeszcze estradiol w 3 d.c. i wypadł slabiutko.

              Trzykrotka - wczesniej tak nie miałam, a to już IV mój cykl z CLO...
              • neja Re: DO DAWIDA_24 07.02.05, 11:59
                A I PROGESTERON - TEN JEST W NORMIE BADANIE O ILE PAMIETAM Z 22 D.C.
                • invicta1 Neja Ty sie uspokój! 07.02.05, 12:03
                  zeby byla jasnosc, ja nic nie sugeruje, tylko zapytalam z ciekawosci-nie zebym
                  cos weszyłasmile
                  niski estradiol nie swiadczy poza tym o pco-to akurat najmniej istotne przy tym
                  schorzeniu
              • trzykrotka Neja 07.02.05, 12:00
                Mój cykl z Clo to już 5 jest jestem po trzeciej IUI i za każdym razem mam taki
                obfity śluz jedynie co dwa razy dostałam @ w 31dc. Łudze się że nie przyjdzie@
                • neja Re: Neja 07.02.05, 12:03
                  Trzymam mocno kciuki !!!
                  • dawida_24 Re: Neja 07.02.05, 12:10
                    ja mam dopiero drugi cykl z clo, po pierwszym trzeba było się doszykać takiego
                    śluzu, myślę, że to chyba nic poważnego.
                    • invicta1 słuchajcie Dziewczyny-brać wisiolek? 07.02.05, 12:15
                      od pierwszego cyklu z CLO?
    • dawida_24 Re: CLOwiczki :) :(((((((((((((((((((((((((( 08.02.05, 16:18
      Jestem totalnie załamana. Właśnie się dowiedziałam, że kolega ma córeczkę. A
      czemu nie ja, co do jasnej cholery jest ze mną nie tak, że ja nie mogę, mam
      problemy. Przepraszam, ale musze się wypłakać. Nie jestem zazdrosna,
      absolutnie, choć tam głęboko troszkę. Jechałam przed chwilą samochodem i
      pomyślałam sobie, że Mój Aniołek miałby teraz 11 m-cy. Gdy dowiaduję się, że
      ktoś właśnie został rodzicem po prostu ryczę. Mam cholernego doła, przepraszam.
      • trzykrotka Re: CLOwiczki :) :do dawida_24 08.02.05, 16:24
        Dawida doskonale Cie rozumiem tez nieraz mam dośc widoku roześmianych mam
        pchających przed sobą wózek i wie ze to nie zazdrość a bardziej żal że to nie
        uświadcza nas. A dla mnie dziecko czy ciąża jest czymś abstrakcyjnym
        Głowa do góry musi być dobrze.
        Pozdrowionka
        Ania
        • dawida_24 Re: CLOwiczki :) :Dzięki trzykrotka 08.02.05, 16:33
          Mam potrzebę wygadania, M. gdzieś pojechał i sama zostałam z pieskiem, ale on
          za bardzo mnie nie rozumiesmile Pozdrawiam
          • trzykrotka Re: CLOwiczki :) :Dzięki trzykrotka 08.02.05, 16:38
            Nie ma za co Dawida po to się tu jest by służyć pomoca i dobrym słowem w
            chwilach gdy najbardziej tego potrzebujemy. Jak chcesz mozemy pogadać na gg mój
            numer przeslę Tobie na pocztę z tego forum.
            Ania
            • dawida_24 Re: CLOwiczki :) :Dzięki trzykrotka 08.02.05, 18:04
              Prześlij mi nr gg, będę wdzięcznasmile
    • joanna29 Re: CLOwiczki :) 09.02.05, 16:07
      Ile dni po ostatniej tabletce clo macie owulacje?
      • trzykrotka Re: CLOwiczki :) 09.02.05, 16:08
        ja zawsze brałam clo od 2-5 dc a owulacjs występuje u mnie w 14 dc.
      • nisiula Re: CLOwiczki :) 09.02.05, 18:22
        W pierwszym cyklu z CLO (5-9 dc) owu była w 13 dc, w drugim cyklu (CLO też 5-9)
        owu dopiero w 16 dc.
        • dawida_24 Re: CLOwiczki :) Heja! 10.02.05, 09:03
          Cześć moje CLOwiczki, jak samopoczucie? Bo moje tak o...26 dc i złe
          przeczucia...nic mnie nie boli, nie mam żadnych upławów, tylko te cholerne
          sutki mnie bolą. Chociaż dzisiaj już mniej. Tak propo co może być tego
          przczyną? Może powinnam coś zbadać? Jakieś hormony?
          • invicta1 Re: CLOwiczki :) Heja! 10.02.05, 09:09
            czesc! u mnie 25 dc ostatniego przed CLO, słuchajcie zaczynam swirowac-ale
            ciagle moglabym spac, nawet odjezdzam przed TV okolo 19tej-moze to COŚ znaczysmile?
            kłuło mnie tak niziutko jakby w macicy, kilka rzay w nocy dosc mocno, potem
            slabo w jednym miejscu przez kilka dni, a teraz nic a nic-pewnie sobie krece
            film, ale troszke mi to podpadasmile
            Dawida a prolaktyne jaka masz?
            • neja Re: CLOwiczki :) Heja! 10.02.05, 10:21
              Invicta to wszystko wygląda na to że może CLO wcale nie będzie Ci
              potrzebne !!!! smile))) Trzymam za to kciuki. Ja mam dzisiaj 26 d.c. i na dodatek
              urodziny mojego M korciło mnie żeby rano zrobić test bo to już 11-12 dpo ale
              powstrzymałam się w końcu to jeszcze parę dni i wszystko się okaże... też mnie
              ciągnęło i kłuło (to się tak pisze ?!?!?)a śpiąca jestem tak że o 21 śpię jak
              suseł i to tak od tygodnia. piersi mnie bolą a jakże i są pełne. Tylko że
              poprzednim cyklu chyba było tak samo. Temperatury nie mierzę.
              • invicta1 Re: CLOwiczki :) Heja! 10.02.05, 10:29
                ja to sie az boje pisac,ze tak sie ludze, a za 7 dni moge wyjsc na idiotkesmile
                "kłuło"-tez sie zastanawialam-ale word mi tak kazal napisacsmilekuło-to co innegosmile
                dobrze, ze wyluzowalas z ta tempka-szkoda nerwow-tez mysle o testowaniu, ze
                sobie zrobie, np dzien przed @, zeby mnie nie zaskoczyla w razie czego, bo
                koniecznie chce testowacsmile
                • neja Re: CLOwiczki :) Heja! 10.02.05, 10:33
                  ja nie będę niczego testować, szlag mnie trafi własnie zaczełam plamić na
                  różowo...
                  • neja Re: CLOwiczki :) Heja! 10.02.05, 10:34
                    jeśli sie okaże że i tym razem, już po IV cyklu z CLO nic z tego to nie wiem
                    jak się pozbieram, juz teraz zbiera mi się na płacz...
                    • invicta1 Re: CLOwiczki :) Heja! 10.02.05, 10:41
                      Neja ja sie boje tego CLO jak ognia, nie wiem czemu, ale tak jest
                      nie chce Cie nakrecac, ale plamienie nie musi oznaczac porazki, nie szalej jeszcze!
                      czy Wy macie problem tylko z brakiem ovulacji, co Ci wlasciwie dolega? moze cos
                      trzeba by "dobadac"?
                      • neja Re: CLOwiczki :) Heja! 10.02.05, 10:50
                        siedzę w pracy i ryczę.. dobrze że jestem sama w pokoju i nikt tego nie musi
                        oglądać.
                        Naszym problemem jest brak owu poprzedzony długimi i nieregularnymi cyklami
                        nawet do 63 dni, teraz wyregulowanymi oraznasionka w dolnej granicy normy takie
                        słabawe. Tyle właściwie powinno być ok a nie jest od dwóch cykli mam owu ale
                        nic z tego nie wychodzi. Szlag mnie trafia chce mi się wrzeszczeć na wszystkich
                        wyjechać gdzieś i uciec od tego wszystkiego. Jestem zmęczona i brak mi sił.
    • alaska80 Re: CLOwiczki :) 10.02.05, 13:23
      Witam dziewczyny. Nie wiem czy ktoś mnie pamietasad Przyszłam z misją
      pocieszenia was winkNiegdys dosc czesto udzielałam sie na forum

      Własnie mija prawie rok jak ujrzałam dwie kreski. Było to w 3 cyklu brania clo.
      Właśnie miałam przerwać branie jego i dalej kombinowac co jest ze mną nie
      tak ,że nie moge zajśc. A tu niespodzianka... Clo pomógł mi i mam nadzieje że
      dla was też będzie zbawieniem. Dziś moja córka ma już 4 miesiące. Jestem
      najszczęsliwsza na świecie i wierze ,że was też to czeka.

      POWODZENIA
      • invicta1 Re: CLOwiczki :) 10.02.05, 13:29
        misja wypełniona wzorowo-dziekujemy!
        życze pociechy z córeczki i oczywiście zdrowia dla Was obu
      • trzykrotka Re: CLOwiczki :) 10.02.05, 13:31
        Neja mam koleżankę która miała w czerwcu laparo udrożnili jej jajowód przy czym
        już w trzecim cyklu Clo a zaczęła brać od wrześnie zawszła w ciąże. Ja niestety
        nie miałam tyle szczęscia no ale cóz począć trzeba dalej coś działać nie można
        sie łatwo poddać. Trzeba walczyć.
        3maj się
        Ania
    • alaska80 Re: CLOwiczki :) 10.02.05, 13:27
      Zapomiałam dodać ,że właśnie luty zeszłego roku był najbardziej owocny w
      fasolki. Wtedy to własnie dwie kreski na tescie ujrzały m.in. martulinek i
      martka_k oraz wiele innych dziewczyn. Było ich w tym miesiącu naprawde duuuuużo.

      Wierze w Was i postarajcie się aby zrobić " powtórke z rozrywki"
    • invicta1 Re: CLOwiczki :) 11.02.05, 09:38
      Dzień Dobry! Melduje, ze wczoraj zjadłam słoik śledzi Lisner a la Bismarck i
      zasnęłam przed TV o 20.30, co mnie bardzo cieszysmile
      w majtki staram sie nie patrzec, bo jeszcze cos zobaczesmile a może nie?
      trzymajcie kciuki, zebym wyleciala z tego watku z hukiem zanim łykne pierwsze CLOsmile
      • marghe78 Re: CLOwiczki :) 11.02.05, 09:56
        Intensywnie śledzę ten wątek, chociaż na Clo teraz nie jestem (i nie wiem czy
        kiedykolwiek będę, bo znikł mi po nim śluz), ponieważ stworzyłyście tu bardzo
        napiętą atmosferę. Conajmniej jak film akcji, gdzie nie można doczekać się
        końca. Chciałabym, aby jak to w filmach, zakończyło to się happy-and'em.
        Trzymam za Was kciuki!!!
      • sikorkab Re: CLOwiczki :) 11.02.05, 14:04
        Invicta oby to było to na co my wszystkie z utęsknieniem czekamy. Życzę ci tego
        z całego serca. Byłabys kolejną, która nam daje nadzieje. Tylko nie zapomnij o
        nas i czasem tu zajrzyj.
    • dawida_24 Re: CLOwiczki :) 11.02.05, 10:11
      27 dc i zaczyna mnie boleć brzuch jak do tej cholernej @. Tylko czekać....żyć
      mi się już nie chce, upławy zaczynam mieć już nie białe, tylko ciemniejsze. Co
      miesiąc sie tak wsłuchuję w to moje ciało i za każdym razem to samo, ból
      piersi mija dzień przed, boli brzuch, włosy robią sie byle jakie. Już nie mam
      siły. Kiedy w końcu będzie fasolka?
    • dawida_24 Re: CLOwiczki :) 11.02.05, 10:11
      27 dc i zaczyna mnie boleć brzuch jak do tej cholernej @. Tylko czekać....żyć
      mi się już nie chce, upławy zaczynam mieć już nie białe, tylko ciemniejsze. Co
      miesiąc sie tak wsłuchuję w to moje ciało i za każdym razem to samo, ból
      piersi mija dzień przed, boli brzuch, włosy robią sie byle jakie. Już nie mam
      siły. Kiedy w końcu będzie fasolka?
    • dawida_24 Re: CLOwiczki :) 11.02.05, 10:14
      Jak na złość jeszcze komputer mi się wiesza, wszystko dziś nie tak.
    • sandra1001 Re: CLOwiczki :) 11.02.05, 13:56
      Ja też się wpisuję. CLO biorę już IV cykle. Dwa pojedyńcza dawka + duphaston.
      Jeden cykl przerwy tj, sam duphaston. Dwa cykle - podwójna dawka CLO +
      duphaston. I nic... Nie miałam monitoringu, ale robiłam testy owulacyjne (takie
      z apteki. W pierwszy cyklu z podwójną dawką CLO - test wyszedł super. Ale ból
      był taki, że nie miałam ochoty na sex. W drugim cyklu wszystko mi się
      pokręciło. Miałam plamienia i nie wiem czy wogóle była owulacja.... A teraz
      muszę odwiedzic lekarza, bo nie mam juz tabletek... Boję się co będzie dalej,
      bo na opakowaniu napisali, że dalsze leczenie CLO jest bezcelowe....
    • monek26 Re: CLOwiczki :) 11.02.05, 17:53
      czesc dziewczyny ja tez dołączam do Was, to moj pierwszy cykl z CLO biore 5-9dc
      dzis zaczynam , i usg mam w pon czyli 15dc wczesniej nie moge bo wyjeżdzam w
      gory i dobrze bo wyjazdy dobzre robia i gin mowi ze mamy dzialacsmile mam wielka
      nadzieje ze sie uda. Tylko dziewczyny mam pytanie czy CLO sie polyka czy tez
      pod jezyk jak luteina, bo kurcze nie zapytalam a w ulotce tez nie jest
      napisane.. dzieki za odp i trzymam za was kciuki i za nasze fasolko. Invicta
      pozdrawiam , obie zaczynamy cykl z CLO jednoczesniesmile
    • justina_w Re: CLOwiczki :) 13.02.05, 18:32
      Witajcie dziewczynki w niedzielny wieczór.
      Nie czytałam od czwartku bo mialam grypę żołądkową, ale widzę ze nie tylko ja
      miałam zrąbany weekend.

      Neja tak mi przykro ze przyszła na wstręciucha.
      Ja od wczoraj jestem nakręcona bo mieliśmy małe spotkanie rodzinne i
      moja "ulubiona" ciotka (której zresztą synowa jest w ciąży) spytała: no a wy
      kiedy bo ja znowu będę babcią!!!). Normalnie myślałam ze jej walne w dziub -
      sorry, ale gdyby jej synowa nie była w ciąży to by pewnie nie zapytała ale tak
      miała się czym chwalić. Powiedziałam ze moja mama jeszcze za młoda na babcie, a
      po drugie my mamy połowe krótszy staż małeżeński niż jej syn. A miałam ochote
      odpowiedzieć jej w całkiem innym stylu, ale nie chiałam być chamska choć same
      brzydkie słowa cisnęły mi się na usta. Boże jak ja nienawidzę jak ludzie pytają
      się mnie o to co ich to obchodzi!!!! Wredna pidna.

      Przepraszam że tak z grubej rury w taki miły wieczórsmile, ale siedzi to cały czas
      we mnie.
      Dowiedziałam się że mojego wujka teściowa podobno wróży z ręki obrączką- stara
      wróżba każdy ją zna i wszystkim się sprawdziła. Cholercia muszę w najbliższym
      czasie jechac do nich i nieh mi sprawdzićsmile Boję sięsmilesmile

      Ja od paru dni chodze strasznie naładowana, to chyba sygnał zliżającej się @
      pewnie przyjdzie we wtorek. Już łapię doła, ale z drugiej strony cieszę się bo
      wtedy zacznę mój pierszy cykl z Clo a wiąże z nim wielkie nadzieje!!!
      Miłego wieczoru Clowiczki!!

      POzdrawiam.
      Justyna

      Ps. sorry ze az tyle nabazgrałam......
      • invicta1 Re: CLOwiczki :) 14.02.05, 08:00
        no to raczej klubu nie opuszczę-dziś 29 dc, rano siknęłam (wiem wiem troszkę za
        wcześnie) i pokazała się I, tak wiec w czwartek @ i w niedziele pierwsze CLO
        a moze i dobrze-nie chcialam rodzić w listopadzie, zdecydowanie preferuje grudziensmile
        Monek, Justina fajnie, że jesteście-bedziemy razem zaczynać CLOsmile
        pozdrawiam
        PS
        Justina wpisuje twoja wredna ciotke na liste Wildsteina-to kapuś, weszycielsmile
        • neja Re: CLOwiczki :) 14.02.05, 08:33
          Jednak połknęłam to cholerne CLO... V cykl. Oby była owu i obym mogla zrobić
          test penetracyjny... przynajmniej to będę miała z głowy..
          • agiq Re: CLOwiczki :) 14.02.05, 11:06
            a ja dziś mam 3dc, a więc w środę łykam swoje pierwsze w życiu CLO. Trochę się
            boję i nie chcę sobie robić jakiejś złudnej nadziei ale tak mi się w głowie
            plącze że może wystarczy tak sobie popołykać tylko w 1 cyklu....smile
            • neja Re: CLOwiczki :) 14.02.05, 16:00
              życzę Ci tego z całego serca smile
              • invicta1 Re: CLOwiczki :) 15.02.05, 15:38
                no wiec nie wywine sie od CLO wlasnie przyszla @
                pierwsze CLO w piatek, a teraz sobie strzele winkosmile-pedze do domu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka