14bea1
22.02.05, 12:06
Witam,
Byliśmy z mężem u prof. Dębskiego na konsultacji. Po wysłuchaniu całej
historii naszej choroby i walki z bezpłodnoscią - powiedział, że nie jest w
stanie nam pomóc. Powiedział jak on widzi dalsze leczenie, ale sam nie
zajmuje się tą działką w ginekologii.Polecił klinikę, podał nazwiska i
odesłał. Nie zapłaciliśmy ANI ZŁOTÓWKI - chociaż poszliśmy prywatnie. Nie
pomógł - więc nie skasował. Ma klasę i na pewno warto się z nim spotkać. My
wróciliśmy do tej samej kliniki, w której wczesniej się leczyliśmy. Profesor
dał nam jednak pewność,że to co tam nam mówią i radzą jest ok.
Pozdrawiam,