Dodaj do ulubionych

byłam u niego

22.02.05, 12:06
Witam,
Byliśmy z mężem u prof. Dębskiego na konsultacji. Po wysłuchaniu całej
historii naszej choroby i walki z bezpłodnoscią - powiedział, że nie jest w
stanie nam pomóc. Powiedział jak on widzi dalsze leczenie, ale sam nie
zajmuje się tą działką w ginekologii.Polecił klinikę, podał nazwiska i
odesłał. Nie zapłaciliśmy ANI ZŁOTÓWKI - chociaż poszliśmy prywatnie. Nie
pomógł - więc nie skasował. Ma klasę i na pewno warto się z nim spotkać. My
wróciliśmy do tej samej kliniki, w której wczesniej się leczyliśmy. Profesor
dał nam jednak pewność,że to co tam nam mówią i radzą jest ok.
Pozdrawiam,
Obserwuj wątek
    • invicta1 Re: byłam u niego 22.02.05, 12:07
      szlachetnie i z klasą postapił ten Pan Profesor - aż się chce wierzyć w ludzi!
      • anija10 Re: byłam u niego 22.02.05, 15:31
        hej!ja mam wyznaczoną wizytę u Niego dopiero w kwietniu i też waham się czy
        pójść....może klinika w której się leczę jest też ok i bez sensu się
        kręcę...jeśli możesz napisz coś więcej o swoim przypadku...ja też już próbuję i
        próbuję i nic z tego nie wychodzi..oprócz pieniążków z kieszeni...
        • 14bea1 Re: byłam u niego 24.02.05, 15:58
          U nas jest złożona sytuacja bo i ja i mąż mamy problemy. On z bardzo złym
          nasieniem a ja endometrioza, zrosty w jajowodach, dwie laparoskopie i zapas
          materiału jajnikowego na wyczerpaniu - menopauza w wieku 29 lat (b.wysokie FSH).
          Leczymy się w Novum i lekarze od początku namawiali nas na in vitro. Nie
          chciałam o tym słyszeć. Szukałam innych wyjść. Teraz już wiem, że mieli rację.
          Ale niestety zdaje się, że nawet na in vitro jest już za późno (brak jajeczek w
          pęcherzykach). Właśnie prof. Dębski nam uświadomił jak z nami jest na prawdę i
          jak niewiele mamy czasu. Po rozmowie z nim podjęliśmy działania, na które nie
          mogliśmy się zdecydować ładnych parę lat. Dlatego po swoich przejściach radzę:
          konsultujcie się u najlepszych specjalistów, słuchajcie i wyciągajcie wnioski.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka