alizeis
22.04.05, 18:42
Bylam wczoraj na kontroli, bo 40 dzien i @ nie widac (podobno wyniki hormonow
pokazuja, ze mam dostac @ do tygodnia sama, wiec nie beda wywolywac)i na usg
lekarz dostrzegl w gornej czesci macicy cos co dla mnie wygladalo jak
nieregularna ciemna latka. To bylo juz miesiac temu, ale malutkie, jak
zielony groszek. Wtedy gin powiedziala, ze to pewnie naczynko krwionosne na
zewnatrz macicy. Ale teraz sie powiekszylo i tym razem lekarz stwierdzil, ze
to jest w srodku i czesciowo w wysciolce macicy. Powiedzial, ze to moze byc
plyn, ktory sie tam zebral pod wplywem lekow (clo i metmorfin). Nie wygladal
na specjalnie tym przejetego.
Czy slyszalyscie o czyms takim? Zaczyna mnie to niepokoic.
W ogole, to jakos te starania mi nie ida. IUI to wszystko na co nas stac
finansowo i nawet do tego nie mozemy podejsc, bo nie reaguje na clo (chyba,
ze brak owulacji to jest reakcja), znowu mam jakies mini-torbiele na obu
jajnikach (10-15 mm) a teraz jakis cholerny plyn!
wrrrrrrrrrrrrrr