Dodaj do ulubionych

Historia nowej na tym forum

03.06.05, 09:40
Witajcie Dziewczyny! Od kilku miesięcy śledzę to formu i nadszedł czas żeby
wyjść z ukrycia i się przedstwić. Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do swego
grona i pomożecie rozwiać wątpliwości...
Od 1,5 roku staram się o drugie dziecko (synek 3,5 roku). We wrześniu
zeszłego roku usłyszałam diagnozę - PCO. Miałam kłopot z wysokim
androstendionem, który nie pozwalal uwolnić się moim jajeczkom z pęcherzyka.
Od stycznia przez 3m-ce zażywałam Diane35 na obniżenie tego hormonu. Kolejny
cykl po Diane od 16 do 25 dc luteina 50 podjęzykowo. Długo czekałam po niej
na @, bo przyszła dopiero 9 dni po odstawieniu leku. W tym cyklu od 3 do 7 dc
brałam CLO i tu się zaczyna mój problem. Oczywiście ginka nie wspomniała o
monitorowaniu tego pierwszego cyklu z CLO - o tym że powinnam, dowiedziałam
się na tym forum i w tym miejscu dziękuję Wam że jesteście i dzielicie się
swoją wiedzą i doświadczeniem. Wczoraj, będąc w 9 dc (wiem że dosyć wcześnie,
ale nie było wyboru), poszłam do innego gina, do którego mam względne
zaufanie, na USG. Wiecie co zobaczyłam? Cystę wielkości 78mmX53mm na prawym
jajniku i kilka pęcherzyków jeszcze niedużych na lewym. Lekarz był
zaniepokojony wielkością tego świństwa - bo to przecież jeszcze może urosnąć!
Zanim rozpoczęłam kurację moja ginka widziała tę malutką cystkę, ale kazała
się nią w ogóle nie martwić bo "ona się wchłonie"... Lekarz, który mnie
wczoraj badał kazał mi nie wyjeżdzać na razie z miasta, na wypadek gdybym
miała krwawienie i bóle z pęknięcia tej cysty (czy cysta to to samo co
torbiel???). Na moje pyt. co robić? powiedział,że muszę czekać i nie bronić
się przed przytulankami bo przecież jest jeszcze lewy jajnik. W poniedziałek
i wtorek idę znowu na USG. Co sądzicie o tym? Co mam robić. Na poniedz i
wtorek miałam "próbować" robić dzidziusia. Co z tą cystą? W kolejny piątek
(16dc) znowu luteina 50 według schematu...
Obserwuj wątek
    • kicorek Re: Czy ktoś mi doradzi? Mam cichutką nadzieję... 03.06.05, 11:11
      kicorek napisała:

      > Witajcie Dziewczyny! Od kilku miesięcy śledzę to formu i nadszedł czas żeby
      > wyjść z ukrycia i się przedstwić. Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do swego
      > grona i pomożecie rozwiać wątpliwości...
      > Od 1,5 roku staram się o drugie dziecko (synek 3,5 roku). We wrześniu
      > zeszłego roku usłyszałam diagnozę - PCO. Miałam kłopot z wysokim
      > androstendionem, który nie pozwalal uwolnić się moim jajeczkom z pęcherzyka.
      > Od stycznia przez 3m-ce zażywałam Diane35 na obniżenie tego hormonu. Kolejny
      > cykl po Diane od 16 do 25 dc luteina 50 podjęzykowo. Długo czekałam po niej
      > na @, bo przyszła dopiero 9 dni po odstawieniu leku. W tym cyklu od 3 do 7 dc
      > brałam CLO i tu się zaczyna mój problem. Oczywiście ginka nie wspomniała o
      > monitorowaniu tego pierwszego cyklu z CLO - o tym że powinnam, dowiedziałam
      > się na tym forum i w tym miejscu dziękuję Wam że jesteście i dzielicie się
      > swoją wiedzą i doświadczeniem. Wczoraj, będąc w 9 dc (wiem że dosyć wcześnie,
      > ale nie było wyboru), poszłam do innego gina, do którego mam względne
      > zaufanie, na USG. Wiecie co zobaczyłam? Cystę wielkości 78mmX53mm na prawym
      > jajniku i kilka pęcherzyków jeszcze niedużych na lewym. Lekarz był
      > zaniepokojony wielkością tego świństwa - bo to przecież jeszcze może urosnąć!
      > Zanim rozpoczęłam kurację moja ginka widziała tę malutką cystkę, ale kazała
      > się nią w ogóle nie martwić bo "ona się wchłonie"... Lekarz, który mnie
      > wczoraj badał kazał mi nie wyjeżdzać na razie z miasta, na wypadek gdybym
      > miała krwawienie i bóle z pęknięcia tej cysty (czy cysta to to samo co
      > torbiel???). Na moje pyt. co robić? powiedział,że muszę czekać i nie bronić
      > się przed przytulankami bo przecież jest jeszcze lewy jajnik. W poniedziałek
      > i wtorek idę znowu na USG. Co sądzicie o tym? Co mam robić. Na poniedz i
      > wtorek miałam "próbować" robić dzidziusia. Co z tą cystą? W kolejny piątek
      > (16dc) znowu luteina 50 według schematu...
    • kwiatek-21 Re: Historia nowej na tym forum 03.06.05, 11:50
      myśle że powinnas poczekać jeszcze troche z drugim dzidziusiem i zająć sie
      narazie tą cystą niby nie jest to coś bardzo grożnego ale nie doprowadz do tego
      żeby ci jeszcze bardziej urosła bo jak pęknie to możesz uszkodzic sobie jajnik
      i to juz na stałe mysle ze musisz teraz zadbać oto a potem pomyśleć o dzidzi
      buziaki Magda
      • kicorek Re: Historia nowej na tym forum 03.06.05, 11:57
        Magda, a jak się nią zająć? Czy wystarczy poczekać do @ biorąc w drugiej fazie
        cyklu luteinę 50 jak była zaplanowana?
        Dziękuję Ci za odp.
        Kasia
    • kwiatek-21 Re: Historia nowej na tym forum 03.06.05, 12:01
      najlepiej jak bys poszła do normalnego gina i przedstawiła mu swoją sytuacje i
      powiedziała że starasz sie o drugie dziesko ale się boisz i żeby ci doradził bo
      ja nic ci nie powiem poniewaz nie chce cie wprowadzać w błąd
      • kicorek Re: Historia nowej na tym forum 03.06.05, 12:08
        Dobrze, wytrzymam do poniedziałku; na ten dzień umówiłam się z jeszcze jedną
        ginką na USG, zobaczę co mi powie w tej sprawie i się zastosuję, a w
        międzyczasie próbuję się skontaktować z moją ginką
        Sciskam!
        k

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka