Dodaj do ulubionych

a to moj potransferowy watek ;)

04.06.05, 20:35
wiec ja rowniez juz PO! teraz TYLKO uncertain czekanie... oczywiscie wszyscy
zachwycali sie moimi zarodkami - w brzuszku sa dwa, jeden 15sto
komorkowy,drugi 13sto), sa bez AH... transferek odbyl sie bez problemow, bez
plamienia, bez komplikacji! pecherz mi pekal, troche za dlugo czekalam, ale
wiadomo, wytrzymalam wink
najgorsze, ze jak sie uda, to co ja powiem dzieciom za te kilka lat? moj
mezus w przedluzajacej sie delegacji wink oj...
jak myslicie, uda sie?
caluski!!
Obserwuj wątek
    • tekla12 Re: a to moj potransferowy watek ;) 04.06.05, 20:43
      Ogromne fasoleczki, gratulacje! Z takimi ślicznotami musi się udać. Tylko teraz
      przetrzymać te 10 dni do testu.
      • jam_30 Re: a to moj potransferowy watek ;) 04.06.05, 21:05
        pewnie, ze się uda. Zbieraj kasę na wózki i ubranka. Ja jestem po IUI, ale z
        malymiszansami, bo po odwirowaniu był tylko 1 mln. "Żywych" plemniczków.Też
        będę myśleć o in vitro. Tylko kase muszę uzbieraćsad. Tu we Wrocławiu ok 7000.
        Koszmar. Ale co zrobić. Zadłużę się najwyżej. A u was co było przyczyną- jak
        słabe plemniki?Pozdrawiam
        • magdamajewski Re: a to moj potransferowy watek ;) 04.06.05, 21:10
          piegusku to czekamy razem , ja sie testuje 16
          magda
          • piegoosek Re: a to moj potransferowy watek ;) 04.06.05, 21:45
            Magda, ja nawet do tego 16tego chyba z trudem wytrzymam, wiec mozemy umowic sie
            na wspolne testowanie smile bedzie na pewno razniej nam czekac smile
            a co przyczyn... hmmm... plemniczki troche slabsze, jak zczynalam starania moje
            PCO bylo ledwie widoczne (hormonki oki, malo pecherzykow na jajnikach, troche
            wloski), dzis po dwoch stymulacjach, PCO rozwinelo skrzydla...
            a in vitro dlatego, ze na 5 IUI mialam 4 ciaze biochemiczne! oczywiscie nie
            wiadomo dlaczego i o co chodzi, jednak przy ivf latwiej przyjrzec sie komorkom,
            stad decyzja! w trakcie staran odkryto u mnie jakies tam przeciwciala uncertain sporo
            lekow na to wszystko biore i sie juz nie zastanawiam... juz nie chce sie badac,
            biore profilaktycznie encorton, clexane, a dodatkowo metformax, bromergon uncertain
            fajnie... to dopiero moj drugi transferek, wiec bardzo na niego licze!!
            no, zobaczymy!
            dziekuje za mile slowka dziewczyny!! to czekamy wink
      • pimpek_sadelko Re: a to moj potransferowy watek ;) 05.06.05, 10:36
        bardzo bardzo bardzo wierze w Twoj sukces!!!!!!!!
    • mutantowa Re: a to moj potransferowy watek ;) 04.06.05, 21:47
      Ale śliczne zarodeczki smile mocno trzymam kciukaski i uda się uda, zobaczysz smile
      tylko trzeba być dobrej myśli smileA u kogo miałaś transferek?? i jakie leki Ci
      kazali brać dodatkowo??

      magda
      • piegoosek Re: a to moj potransferowy watek ;) 04.06.05, 21:56
        czesc! transferek robila mi dr Sowinska, a treoche tego biore: luteine i
        clexane, encorton, metformax, bromek... taki zestaw! dwa ostatnie na stale!
        a co u Ciebie?
        pozdrawiam!!
        • magdamajewski Re: a to moj potransferowy watek ;) 04.06.05, 22:28
          piegusek , ja jesem jak chodzaca apteka, jak dotad to bralam 7 tabletek dzennie
          i jeden cholernie bolacy zastrzyk w dupsko. Jak narazie 2 po jednej stononie i 2
          po drugiej i mam problem z lezeniem. Jak juz piaslam w moim watku jesli maluchy
          z nami zostana to beda sie rodzic mniej wiecej w moje urodziny !!!
          • piegoosek Re: a to moj potransferowy watek ;) 04.06.05, 22:37
            super, z tymi urodzinami... oj, byloby super, gdyby nam sie w koncu udalo,
            co? smile eech...
            • samanta25 POWODZENIA :-)) 05.06.05, 00:24
              Piegoosku piękne zarodeczki masz w sobie i będziesz miała jeszcze piękniejsze
              dzieciaki smile))
              Trzymam moocccccccccccccccccno kciuki smile))

              ********
              czekam na cud 42 cykl
              byle do lipca.........
              www2.fertilityfriend.com/home/samanta
              • niunia90 Re: POWODZENIA :-)) 05.06.05, 09:02
                Piegoosku! Trzymam mocno kciuki!!! Z takimi zarodeczkami musi się udać!!!
                Tylko staraj się nie denerwować w oczekiwaniu na testowanie!!!
                Pozdrawiamsmile))
    • thintalle_lalaith trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.06.05, 09:30

    • ba_warka Re: a to moj potransferowy watek ;) 05.06.05, 10:33
      Hej.Miałam to samo z pęcherzem!U dr był ponad godzinny"poślizg"a ja popijałam
      wodę na korytarzu-uf,uf....
      Badź dobrej myśli,relaksuj się,wypoczywaj.
      Będzie dobrze-musi być!!Życzę Ci aby oba śliczne maluszki z Tobą zostały.
      Pozdrawiam.
    • gosiik Re: a to moj potransferowy watek ;) 05.06.05, 11:17
      trzymam wielkie kciuki smile)))
      • nicol.lublin Re: a to moj potransferowy watek ;) 05.06.05, 12:06
        piegoos! musi się udać, bo weteranki przenoszą się na forum ciąża i poród smile
        serdecznie zapraszamy smile
        • inga30 Myślę że się uda! 05.06.05, 12:11
          Czas na Ciebie piegoosku, a zarodki śliczne, więc proponuję żeby to teraz!!!
          Trzymam kciuki mocno!!
    • mela00 Re: a to moj potransferowy watek ;) 05.06.05, 15:29
      no, Piegoosku, cieszę się ogromnie, ależ wielkie Maluchy! Na pewno daje to
      większe szanse smile)) Teraz "tylko" spokojne czekanie, testuj nie wcześniej niż
      po 10 dniach, i tak nie będzie widać (z własnego doświadczenia wiem smile)) Bardzo
      bardzo bardzo się cieszę smile)))
      mela
      • lezama Re: a to moj potransferowy watek ;) 05.06.05, 20:56
        nie wiem, czy mnie pamiętasz, ale podchodziłyśmy do ICSI w styczniu (wspólny
        wątek). Wtedy sie nie udało, w maju też nie. Na pewno będę próbować jeszcze
        raz. Bardzo cieszę się, że Ci się udało. Trzymam kciuki! i pozdrawiam, lezama
    • piegoosek Re: a to moj potransferowy watek ;) 05.06.05, 21:55
      dziekuje za kciukaski!! tzn. jeszcze nie dziekuje, trzymajcie, a ja podziekuje
      jak sie uda wink)
      w koncu musi byc i nasz czas!! ja juz dlugo czekam wink wiec teraz ja!!!!
      troche pobolewa mnie brzuszek, ciekawe dlaczego... tak jakbym troszke wczoraj
      pocwiczyla brzuszki uncertain znacie takie uczucie potransferowe?
      a teraz to najsmieszniejsze: JUZ MNIE MDLI!!!! HAHAHA!!! smieszne co? chyba za
      duzo luteiny wink hihi... albo ciasta z truskawkami wink no raczej tego drugiego wink
      sciskam i licze na Wasze kciuki no i fluidki zaciazonych!!
      • magdamajewski Re: a to moj potransferowy watek ;) 05.06.05, 22:41
        piegusku, mnie to chyba nikt nie zatrzyma, rozpycham sie okrutnie w tej
        kolejce, bo teraz to musi byc moja kolej, uwazj na mnie to ja z tymi lokciami
        to jestem nie do zatrzymania!!!
        Tak poza tym to mnie tylek boli i ledwo leze, dostaje te zastrzyki domiesniowe
        i boli dupsko jak cholera. Brzuszek tez troche boli ale juz powoli przechodzie,
        dzies to pewnie boli bo zarlam na zmiane truskawki, winogrona i kapuste
        (niedogotowany bigos)Jakby jedzienie siwadczylo o ciazy to na 100% nosilabym
        trojaczki!!!
        Pozdrowienia
        magda
    • monia725 Re: a to moj potransferowy watek ;) 06.06.05, 07:19
      Piegoosku, nie wiem czy mnie pamiętasz, nie pisałam tu bardzo długo (9
      miesięcy, bo od 9 mies jestem na forum ciąża), ale regularnie zaglądam i
      wpisuję w wyszukiwarkę "piegoos" aby dowiedzieć się co u ciebie.
      Bardzo się cieszę, że jesteś po transferze i mam przeczucie, że tym razem się
      UDA!!!! Wierzę w to bardzo wink
      • piegoosek Re: a to moj potransferowy watek ;) 06.06.05, 10:20
        pewnie, ze pamietam smile mam nadzieje, ze przeczucia Cie nie myla wink
        magda ja rowniez dzis leze, ale ja zadnych zastrzykow w tylek nie dostaje, wiec
        jest calkiem fajnie w lozeczku... zwolnienie wzielam glownie po to, aby sie
        troche wyciszyc... poleniuchowac... fajnie... bo stres ma na pewno ogromne
        znaczenie!!
        wiec odpoczywajmy smile no i moze uda nam sie razem testowac smile choc ja juz mysle
        o testowaniu 13tego uncertain troche na przekor "13stce", a poza tym nie bralam
        pregnylu, wiec w sumie juz cos powinno byc... jeszcze zobacze, moze 14tego smile a
        moze poczekam do tego 16tego smile
        caluski!
        • badarka Re: a to moj potransferowy watek ;) 06.06.05, 10:56
          No czas już na Ciebie Piegoosku, weteranko smile
          Ściskam kciuki z caaaaaałych sił, żeby dzieci zostały z Tobą na następne 100 lat
          • andziak.k Re: a to moj potransferowy watek ;) 06.06.05, 18:03
            Piegoosku, tez dodaje swoje zyczenia, aby wszystko dalej szlo pomyslnie, 3-mam
            mocno kciuki. Musi byc dobrze. Buziaki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka