to straszne, ale na pewno tak jest. a więc pisałam, że w miniony poniedziałek
byłam u lekarza i był pecherzyk wielkościponad 20 mm. nic mnie nie bolało
dopóki nie wyszłam od lekarza.... śmiałam się mojemu M, że chyba od tego
oglądania pęcherzyków teraz pęknie bo mnie jednak bolało podbrzusze wieczorem.
przytulanko było. od kilku dni biorę luteinę. ale w sobotę dopadły mnie takie
straszne mdłosci i tak źle się czułam. również całą niedzielę, ze aż dzisiaj
boję się iść do pracy

a na dodatek latałam do toalety jak kot z pęcherzem
dosłownie co 10 minut. w życiu czegoś takiego nie czułam. poza tym nic.
ciekawe. oczywiście to pewnie luteina tak działa, ale pomażyc zawsze można, no
nie?