Dodaj do ulubionych

dobra, zaczęło się

06.07.05, 09:16
dziś startuję z pierwszymi zastrzykami. ciekawe jak ja je sobie wbiję w taki
obolały brzuch... buuuu.... jak patrzę na te strzykawki to mi się słabo robi.
ale co tam dam rade. jak dobrze pójdzie to podchodze do IUI... co ja mówię..
musi dobrze pójść! smile
Obserwuj wątek
    • 17lipiec1976 Re: dobra, zaczęło się 06.07.05, 09:19
      trzymam kciuki i podziwiam. ja za nic nie zrobie sobie sama zastrzyku chociaz
      jestem pielegniarkasmile
      • naka1 Re: dobra, zaczęło się 06.07.05, 09:32
        musze sobie zrobić tenm zastrzyk z gonadotropinami. troszkę się denerwuję. ale
        igły są króciutkie. mam nadzieję, ze zrobię go dobrze. smile
        • 17lipiec1976 Re: dobra, zaczęło się 06.07.05, 09:33
          a wiesz jak zrobic?
          • naka1 Re: dobra, zaczęło się 06.07.05, 09:40
            poklepuje lekko miejsce w któr3e chcę się kłóć żeby tak nie bolało. chwytam
            fałdkę skóry i wbijam się w brsuszek pod kątek 90 stopni. i powolutku
            wypuszczam płyn - tylko 20 ml więc niewiele. to tak teoretycznie, mam nadzieję,
            ze dobrze myślę.
            ale mam inne pytanie! - przebijam sie przez tę otoczke na ampułce, potem
            pobieram płyn pozbywam się bąbelków i co? czy ja musze zmienić igłę na nową?
            wymienic ją? a jak mi wtedy ucieknie ten płyn? mogę tą samą?
            • invicta1 Re: dobra, zaczęło się 06.07.05, 09:41
              pamietaj, żeby zdezynfekować przed zastrzykiem miejsce iniekcji np wacikiem
              nasączonym spirytusem
              • 17lipiec1976 Re: dobra, zaczęło się 06.07.05, 09:50
                czy to jest gotowa strzykawka z lekiem czy trzeba wyciagnac lek z ampulki?
                jesli z ampulki to nabierasz gruba igla najlepiej 12. nastepnie zmieniasz igle
                na cieniutka 4 lub 5. wypuszczasz powietrze delikatnie, tak aby na koncu igly
                pojawila sie kropelka leku. po wbiciu w tkanke podskorna musisz troszke
                odciagnac tlok, aby sprawdzic czy nie jestes w naczyniu, jesli nie pojawila sie
                krew to wstrzykujesz lek. wyciagajac strzykawke natychmiast przykladasz wacik do
                miejsca wklucia i trzymasz chwile, mozesz tez zakleic na godzinke plasterkiem.
            • monia515 Re: dobra, zaczęło się 06.07.05, 09:45
              Tak- musisz wymienić igłę- przecież jak przebijasz sie przez ampułke, to
              brudzisz iglę. Jedną igłą pobierasz płyn, potem zmieniasz (nic nie wyleci-
              trzymaj strzykawkę pionowo).
              Powodzenia- też sama sobie robiłam, ale ja jestem służba zdrowiasmile)
              • naka1 Re: dobra, zaczęło się 06.07.05, 09:50
                zaczynam si.e denewowac moze jednak zdecydowac się na kogoś? choćby ze dwa-
                trzy razy? ale z drugiej strony. kazdy grosik się liczy. zobaczymy jak mi
                pójdzie dzisiaj jak tragicznie to jutro obdzownię służbę zdrowia smile
                • invicta1 Re: dobra, zaczęło się 06.07.05, 09:53
                  ja musiałam mojemu mężowi po wypadku dawać 1 raz dziennie clexane przez 14 dni
                  bałam się pierwszy zrobiłam źle, ale potem już było łatwo
                  gdybym ja miała wybierać czy samej sobie zrobić czy ktoś ma mi zrobić, to
                  wolałabym sobie sama kłuć-przynajmniej mam kontrolę nad tym co i jak
                  poradzisz sobie-powodzenia
                  • invicta1 Re: dobra, zaczęło się 06.07.05, 09:55
                    tu pomoc:
                    www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=16859&start=0
                • 17lipiec1976 Re: dobra, zaczęło się 06.07.05, 09:53
                  nie denerwuj sie, to naprawde bardzo proste, zobaczysz samasmile
    • katka113 Re: dobra, zaczęło się 06.07.05, 09:54
      No szczerze ci współczuje, ja dostawałam jedynie zastrzyki w pośladek
      (purogen). Może pierwszy zastrzyk zrób sobie sama, ale jednak pod fachowym
      okiem pieleniarki. Ja bym chyba tak zrobiła. W każdym razie powodzenia!
      • naka1 Re: dobra, zaczęło się 06.07.05, 09:55
        dlaczego miałąś puregon w pośladek? przecież to zastrzyk podskórny?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka