chodzi o alkohol, wlasnie przeczytalam, ze Justynek pila na urlopie i prosze
jakie efekty.Ja rok temu tez zaszlam pijac! pojechalismy na Mazury i tam 3
dni zabawy, picie itd i tam tez zaszlam, aczkolwiek byla to ciaza
biochemiczna, ale kurde byla, od tamtej pory nie zaszlam, ale tez i
takiego "pijacego" wyjazdu nie mialam i w ogole moj maz jest kategorycznym
przeciwnikiem picia

(( ale z drugiej srtony na bromku to w mig bym sie
spila?