Dodaj do ulubionych

wiedziałyście o tym?

08.09.05, 10:19
"Wpływ leków na płodność
Wśród leków, które mogą spowodować czasową niepłodność jest wiele takich,
które są stosowane w leczeniu schorzeń przewlekłych, tak jak leki
antydepresyjne, hormony, antybiotyki, środki przeciwbólowe, a nawet leki
wydawane bez recepty, jak aspiryna, czy ibuprofen, (jeśli przyjmowane są w
połowie cyklu). Na szczęście, w wielu przypadkach są to zaburzenia
przejściowe, które ustępują po wyleczeniu choroby lub zaprzestaniu
przyjmowania leku. Radioterapia oraz środki przeciwnowotworowe mogą wyleczyć z
nowotworu, ale kosztem płodności, ponieważ nieodwracalnie uszkadzają
pęcherzyki jajnikowe."
to z MediWebu-ten ibuprofen i aspiryna mnie zaskoczyły
Obserwuj wątek
    • wiktoria33 Re: wiedziałyście o tym? 08.09.05, 10:23
      to o radioterapii to slyszalam ale zeby zwykle leki "psuły" cykl to pierwsze
      slysze. Dobrze ze to znalazlas , warto to brac pod uwage w staraniach .
      dzieki
      • monia515 Re: wiedziałyście o tym? 08.09.05, 10:35
        Pierwsze słyszę o tych p/bólowych. Jeśli to prawda, to kiepsko widze to
        zajście.. Cierpię na migreny- codziennie przyjmuję leki p/migrenowe.. a jak
        mnie jednak ból dopada, to biorę silne leki p/bólowe. A najgorsze jest to, że
        miewam migreny zwykle w połowie cyklu.. Mój gin nic nie wpominał o 'psuciu'
        cyklu przez tabletki, a przecież wie o moich migrenach i kuracji. Dzisiaj idę
        do niego, to go zapytam.
        • agiq Re: wiedziałyście o tym? 08.09.05, 10:53
          coś mi się to wydaje nieprawdopodobne, znam dziewczxynę która tak silnie
          odczuwa owulację że czasem bierze coś p/bólowego jak chce sprawnie funkcjonować
          a ma ślicznego synka...
          • invicta1 Re: wiedziałyście o tym? 08.09.05, 10:55
            4 ustęp od końca:
            www.mediweb.pl/womens/wyswietl_vad.php?id=72
            lekarz podpisał się imieniem i nazwiskiem
            • iwa303 Do monia515 08.09.05, 11:05
              Chyba musisz uważać z lekami przeciwmigrenowymi. Mój neurolog ostrzegał mnie
              przd tymi lekami, np. brałam imigran, ale on może powodować poronienia,
              ponieważ działa obkurczjąco na naczynia krwionośne. Na szczęście częstotliwość
              występowania migren zmalała u mnie i jestem bardzo szczęśliwa. Przy 99% migren
              lądowałam na ostrym dyżurze.
              • monia515 Re: Do monia515 08.09.05, 11:11
                Niestety moje migreny trwają mniej więcej tyle czasu co starania o dziecko,
                czyli 12-13 lat, i tez kończą się zwykle wizytą na ostrym dyżurze. Bóle mam tak
                straszne, że chwytam się wszystkiego- nie jestem w stanie myśleć wtedy o
                zbliżającej się owulacji- po prostu muszę wziąć zastrzyk p/bólowy bo nie da się
                wytrzymać tego bólu, wymiotów, omdleń itp..
          • paula08 Re: wiedziałyście o tym? 08.09.05, 10:58
            Mnie ta wiadomosc nie zaskoczyla. Wiedzialam o tym, ze Ibuprom stosowany przed
            poczeciem moze obnizac plodnosc. Unikam wszystkich lekow na bazie ibuprofenu,
            takze salicylany sa niebezpieczne- tez wystepuja w wielu lekach przeciwbolowych
            np. Nurofen. Bezpieczne sa tylko leki na bazie paracetamolu czyli wszelkie
            Apapy, Panadole, itp. Szkoda tylko, ze na ulotkach lekow przeciwbolowych nie ma
            ani slowa, ze powoduja nieplodnosc...
            • monia515 Re: wiedziałyście o tym? 08.09.05, 11:06
              To ja już nic nie rozumiem- na forum jest wątek o zbawiennym działaniu aspiryny-
              że niby zwiększa płodność. To jak to jest w końcu?
              • monia515 Re: wiedziałyście o tym? 08.09.05, 11:07
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=28756980
                • invicta1 Re: wiedziałyście o tym? 08.09.05, 11:14
                  cholera, ale młyn-też zdurniałam teraz
    • paula08 sprostowanie 08.09.05, 11:01
      Pomylilam sie- Nurofen jest tez na bazie ibuprofenu, salicylany to np.
      Etopirynasmile Myla mi sie, bo i tak jako szkodliwe wrzucilam je do "jednego
      worka" i nie stosujesmile
      • beti1977 Re: sprostowanie 08.09.05, 11:07
        Ja też słyszałam o tym, że ibuprofen i wszystkie jego pochodne moga powodować
        obniżenie płodności a stosowane w drugiej fazie cyklu nawet poronienie.
        Farmaceutą nie jestem ale słyszałam o tym już od kilku osób. Chyba więc lepiej
        chuchać na zimne...
        Pozdrawiam
    • jonama Re: wiedziałyście o tym? 08.09.05, 12:08
      UHHH
      a mi ulżyło, bo bolało mnie kolano i miałam wziąć ibuprofen, ale jak zaczęłam
      czytać ulotkę to zwątpiłam i coś mi podpowiedziało,że tym razem wystarczy apap.
      Warto dodać ,że to było kilka dni temu, a na weekend mam mieć IUI więc szkoda
      by było jakby coś ......
    • justynek13 Re: wiedziałyście o tym? 08.09.05, 12:16
      invicta1 napisała:

      > > wydawane bez recepty, jak aspiryna, czy ibuprofen, (jeśli przyjmowane są w
      > połowie cyklu).
      no to mnie nie dziwi,
      leki moga pwodowac bledy we wczesnych podzialach i samoistne super wczesne
      poronienie- @ przychodzi w normalnym terminie lub kilka dni po
      podobno takich super wczesnych poronirn jest mnostwo!!!!! jest to naturalny
      mechanizm niedopuszczajacy do rozwoju zarodkow"z bledem"
      taki blad moze powstac na wskutek przypadku losowego, chemi jakiejs zjedzonej,
      przeziebienia grypy zatrucia pokarmowego i pewnie miliarda innych
      ale.... ja bralam jakies przeciwbolowe dosc czesto w moim ostatanim cyklu......
      na kaca na pewno jakis alkaprim wiec aspiryne i jakos McGaywer sie trzymasmile
    • ksara4 Re: wiedziałyście o tym? 08.09.05, 14:07
      a ja lykam aspiryne jak cukierki!!! po dwie !!! bo mnie czesto boli glowa.....
      srdnio 1 opakowanie na miesiac zjadam, czyli 10 sztuk sad
      • marmon29 Re: wiedziałyście o tym? 08.09.05, 20:27
        tak słyszałam i się do tego stosuję, to juz prawie od zesZłej jesieni nie biorę
        żadnych ...rofenów itp
        jak dostaję okresu lub mam bóle głowy to naprawdę zdycham z bólu ale biorę
        jedynie apap lub na głowę maść tygrysek i tak się męczę nawet 2-3 dni, trudno
        nie wezme nic co mogłoby mi choć deczko zaszkodzić na płodność

        na szczęście w moim przypadku te największe bóle głowy minęły odkąd biorę
        bromergon!!!

        co do ibuprofenów itp mają też takie działanie jak zmnieszenie ryzyka choroby
        raka sutka u kobiet (dowiedzione badaniami - i ok) ale uwaga!!! tak jak
        tabletki antykoncepcyjne - te też tak przecież działają - chronią przed choroba
        raka sutka!!! to moje skromne skojarzenie ale chyba trafne, więc to ma jakieś
        wspólne anty na płodność prawda?
        • nikt111 Re: wiedziałyście o tym? 09.09.05, 20:54
          a ja słyszałam że to powoduje czasoWĄ niepłodność ale u mężczyzn. Dzis mi to
          powiedziala moja gin. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka