Dodaj do ulubionych

Aleksiej .... i moja naiwność!

09.09.05, 10:46
Musze podsumowac Aleksieja - naciagacza
Byl sobie kiedys .. watek Adyl "MOZE NIEWIARYGODNE ALE MAM JUZ CORE" ktora
dzieki Panu Aleksiejowi zaszla w ciaze. DO dzis nie wiem czy byla to
kryptoreklama czy byl to przypadek ze po wizycie u niego zaciazyla ...
Ja tez u niego bylam tak jak: perla33, niunia90, zamfira, paula29, magdajk,
monikakika, jonama, admienia i pewnie wiele innych dziewczyn a niektore z
nich po kilka razy.
I co??? Ile mamy ciaz dzieki Panu A???
Pisze tu dzis zeby porozmawiac o naszej naiwnosci ....
Pisze bo wlasnie dzis dostalam @ a wg aleksieja ( cyt: zajdzie pani do końca
wakacji 2 miesiace ! wiec dzis powinnam byc juz w ciazy.
I po co to ludziom wode z mózgu robic??
Pisze dlatego ze jestem rozgoryczona (nie @ - do tego ze przychodzi co
miesiac jestem przyzwyczajona od lat smile
rozgoryczona jestem tym, ze wstretni ludzie - ktorzy udają mocno wierzacych
(on niby "leczy" modlitwą) żerowac na czyjms nieszczesciu i brac kase (grubą
kase! - 100 zl za 1/2 godziny) a nie umieją pomóc!
Plakac mi sie chce jaki ten swiat jest wstretny...

Zeby nie byc gołosłowna przejrzalam dzis tamten watek i spisalam dziewczyny,
ktore u niego byly:
Prosze je o odpowiedz co u nich, czy ktoras zaszla w ciaze tak jak nam mówil
- perla33 19.05 - dał jej 1,5 mies na ciaze
- niunia90 20.05
- zamfira - 2-3 mies
- paula29 -20.06.
- magdajk w marcu
- monikakika 24.06 2-2,5 mies
- jonama 28.06
- admienia , marzec
- wiktoria 33, 23.06 - @

Nie cierpie oszustwa i dlatego zawsze bede je tepic.
Chce nam pomagac modlitwą ? OK piekny czyn , tylko dlaczego za pieniadze????
hehehe ale ja glupia bylam
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • pimpek_sadelko Re: Aleksiej .... i moja naiwność! 09.09.05, 10:51
      tonacy brzytwy sie chwyta...to on jest zly bo was oszukal. jak czytalam tamten
      watek i hurtem bralyscie namiry to przecieralam oczy ze zdumienia... ale z
      drugiej strony myslalam: chociaz maja swiadomosc, ze robia wszystko co mozna.
      moja osobowosc to typ niedowiarka... to mnie ocala porzed wszelkiegorodzaju
      kupoaniem ziolek ojca jakiegos tam klimuszki chyba... od bioenergoterapeutow i
      innych rak, ktore "lecza".moze jak ktos w to wierzy to jego wlasna glowa
      pomoaga zaciazyc?
      poszlabym do goscia po zwrot kasy... najlepiej w grupie... wydebilabym sila to
      co zabral.
    • edyta0 Re: Aleksiej .... i moja naiwność! 09.09.05, 10:52
      Przeprasza, że się wcinam ale może ktoś zna Furduja z Wawy?
      • invicta1 Re: Aleksiej .... i moja naiwność! 09.09.05, 10:53
        a co to furduj?
        • edyta0 Re: Aleksiej .... i moja naiwność! 09.09.05, 10:55
          Irydolog. Taki, co to z oczu czyta Ci choroby smile))))
          • invicta1 Re: Aleksiej .... i moja naiwność! 09.09.05, 10:57
            a tego nie znam, ale jakiś rok temu jeden mi wyczytał niedołęzne jajniki,
            poszłam do gina, bo przecież nie mogła to być prawda, ze mną zawsze było ok
            (zdaniem ginó) i co? miał rację (internista, irydolog to był)
            • invicta1 Re: Aleksiej .... i moja naiwność! 09.09.05, 10:59
              no i już rok nie zachodzę
            • edyta0 Re: Aleksiej .... i moja naiwność! 09.09.05, 11:01
              Ten słyszałam jest bardzo dobry i mówi prawdę. Jest Rosjaninem czy jakoś tak.
              Tu nic magicznego nie wymyśla, mówi co w oczach widzi, bo z nich można wyczytać
              wszelkie choroby, które nie zawsze umieją zdiagnozować lekarze.
    • monikakika Re: Aleksiej .... i moja naiwność! 09.09.05, 11:46
      Zero efektów jego pracy... Ja myślałam, że on mi jakieś zioła przepisze itp,
      ale już podczas wizyty wiedziałam że jego terapia nie poskutkuje bowiem nawet
      mnie nie dotknął. "Przepisał" nam natomiast leki ziołowe ogólnodostępne w
      aptekach. No ale wtedy chciałam wierzyć. Dzisiaj 15 dzień po IUI, @ nie ma, ale
      nie mam "wrażenia" jakoby Dziecko zamieszkało pod moim sercem więc nie testuję.
      Poczekam aż paskuda przyjdzie. Nie chce poczuć się tak jak ostatnio, kiedy
      stwierdziłam że kreseczki brak.
    • wiktoria33 Re: Aleksiej .... i moja naiwność! 09.09.05, 11:58
      monikakika jesli zajdziesz teraz (czego ci serdecznie zycze smile)) to tylko TWOJA
      zasluga i lekarzy i IUI a nie Aleksieja!!!

      Ja juz do żadnego obcego "specjalisty" nie pojde, chocby nie wiem jaki super
      byl! Bylam kiedys (na targach medycyny nat. u jakiejs azjatyckiej irydolog i
      nic mi o jajnikach i niepłodnosci nie wyczytala, a mojemu M wyczytala
      zwyrodnienia w kregoslupie ale on akurat kregoslup ma zdrowy smile
      • ada80 dr Furduj 09.09.05, 12:18
        Ja byłam u niego jakies dwa lata temu.
        Z tego właśnie forum wyczytałam o nimsmile
        Zdiagnozowała zrosty w jajnikach (opodobno większości to diagnozuje),
        endometrizę i wiele innych. Zakazał zachodzenia z ciazę przynajmniej przez pół
        roku, bo urodze dziecko chore na cukrzycęsad, bo samam mam problem z cukrem.
        Nie uwierzyłam my, zrobiłam bad. cukru i były w normie. Po czym zaszłam w ciążę
        i faktycznie miałam cukrzycę ciażową. Późnej mówił coś o kamieniach w woreczku
        żółciowym. Badanie nie robiłam w tym kierunku ale 4 m-ce po porodzie byłam juz
        po laparoskopii woreczkasmileW ciąze zajść mi nie pomógł, bo cały czas leczyłam
        się w Novum.
        • edyta0 Re: dr Furduj 09.09.05, 12:33
          Ale potrafił powiedzieć, co jest nie tak i sama potwierdzasz, że w większości
          tego co mówił było prawdą.
          • ada80 Re: dr Furduj 09.09.05, 12:39
            edyta0, ciężko mi naprawdę powiedziećsad
            Bo on generalnie za wiele nie mówi, coś tam pisze jego asystentka, ale z tego
            mało wynika.Coś tam się potwierdziło, ale on raczej pomocny przy zachodzeniu
            nie jest.Ja zrostów raczej nie miałam, endo też chyba nie chociaż nigdy tego
            nie sprawdzałam.
            Z drugiej strony wizyta nie jest droga, jest jednorazowa opłata bo kolejna
            kontrolna z tego co pamiętam jest za darmo.
            Mi wiecej pomogła niestety homeopatiasmile
            • edyta0 Re: dr Furduj 09.09.05, 13:07
              Zawsze można iść, może dowie się człowiek coś, czego lekarze nie umieją
              dostrzec nawet w wynikach. Ja pójdę z ciekawości, bo z tego co wiem badanie z
              oczu raczej nie kłamie tylko pokazuje to, co się w organizmie dzieje, nic
              nowego nie wymyśli, nie wywróży, nie wyssa z palca a może pomoże na moje
              policystyczne jajniki i ciągłe kłopoty z zanikiem okresu.
      • ksara4 Re: Aleksiej .... i moja naiwność! 09.09.05, 12:33
        Ten Aleksiej to istny Rasputin, mowilam!!! dobrze, ze tylko tak sie to
        skonczylo i na 100 zl.
        • invicta1 Re: Aleksiej .... i moja naiwność! 09.09.05, 12:53
          hehe wysłać mu tort z arszenikiem w dawce dla konia-jak przeżyje-to Rasputin! a
          jak nie-to trudno!smile)))
    • gosia-basia Re: Aleksiej .... i moja naiwność! 09.09.05, 12:54
      mnie irydiolog powiedział, a raczej wyczytał ze paliłam papierosy, co do innych
      dolegliwości jakie mi przytoczył-wszystko się zgadzało, ba nawet powiedział mi
      jak się załatwiam(chodzi mi o konsystencje) i tez strzał w 10....o upławach też
      mi powiedział, ale to akurayt już przeszłość, a o inne rzeczy sie nie pytałam
      bo jeszcze nie byłam zainteresowana bobaskami
      • beettinna Re: Aleksiej .... i moja naiwność! 09.09.05, 13:22
        ada no to dawaj namiar na tego F..... coś tam!
        Ja znam tylko zakonnicę z okolic zakliczyna która z oczu mówi choroby i leczy
        ziołami...
        POzdrawiam
        • ada80 Re: Aleksiej .... i moja naiwność! 09.09.05, 13:50
          jak chcecie to Wam dzisiaj wpiszę ale jak wróce do domusmile
    • niunia90 Re: Aleksiej .... i moja naiwność! 09.09.05, 13:25
      Ja też byłam naiwna!!! I to jak bardzo!!! Ja byłam u niego pod koniec marca
      2005 a nie w maju, jak napisała wiktoria. Więc do tego czasu już dawno powinnam
      być w ciąży, a tymczasem czekam na kolejną @ aby rozpocząć przygotowania do
      ICSI.
      Zawsze byłam bardzo, bardzo sceptycznie nastawiona do wszelkiego
      rodzaju "cudotwórców". Ale tak, jak pisze Pimpek - tonący brzytwy się trzyma!
      Moja naiwność jest o tyle większ, że rok wcześniej jeździliśmy z mężem do
      Chińczyka pod Bielsko-Białą. Przez prawie pół roku, raz w miesiącu
      zostawialiśmy tam ok 200 zł. I co? I też nic nie pomógł! A ja głupia zaledwie
      pół roku później dałam się nabrać po raz drugi!!!
      Teraz przynajmniej wiem, że trzeci raz się nie nabiorę!
      Teraz czekam na ICSI, które jest naszą ostatnią nadzieją!
      Pozdrawiam wszystkie naiwne i nie tylko!smile))
    • wiktoria33 NIE ZGADZAM SIE! 09.09.05, 13:58
      Dzieczyny,
      przpraszam bardzo ale nie zgadzam sie zeby na tym watku podawano kolejne
      namiary na "cudotworców" tym razem irydologów obojetne mi czy F czy jakis inny
      rosjanin
      mam juz dosc tych wszystkich naciagaczy
      nie dajcie sie zwariowac?
      Co to komu pomoze ze mu irydolog powie ze ma zrosty w jajnikach ? bo przeciez
      to sie nie da wyleczyc o ile mi wiadomo...
      leczmy sie u prawdziwych lekarzy a reszte będę tepic niemiłosiernie
      przepraszam
      i tak same musimy sobie placic za leczenie bo NFZ ma nas w dupie, wiec płaćmy
      specjalistom a nie popierdółkom - wyzyskiwaczom
      pozdrawiam
      Ania
      • ada80 Re: NIE ZGADZAM SIE! 09.09.05, 15:32
        leczmy sie u prawdziwych lekarzy a reszte będę tepic niemiłosiernie



        tylko gdzie ich znaleść, tych prawdziwych? Czy ,,prawdziwy" znaczy skuteczny?-
        bo o to tu najbardziej chodzi.
        • ksara4 Re: NIE ZGADZAM SIE! 09.09.05, 16:07
          Jak " prawdziwy " nie pomoze to jakis znachor tez nie!!!! tym bardziej nie!
    • jonama Re: Aleksiej .... i moja naiwność! 10.09.05, 14:43
      Ja też u Aleksieja byłam i u mnie brał jeszcze tylko 40 zł widać potem tez się
      scwanił. Prawdę powiedział mi o moim zdrowiu i naszych problemach za to ma mimo
      wszystko +, a mi powiedział, że do końca roku zajdę jak będziemu się stosować
      co do jego rad, ale po 3 miesiącach zrobiliśmy badania u meża i spec poprawy
      nie było więc sobie darowaliśmy, bo po co kasę wydawać i liczyć na cud. A do
      końca roku jeszcze zostało mi kilka cykli smile W każdym bądź razie poszlismy tam
      z ciekawości, a nie jako ostatnia deska ratunku - także specjalnie zawiedziona
      się nie czuję - co ma być to będzie.........
    • zemfira.m Re: Aleksiej .... i moja naiwność! 12.09.05, 12:12
      U mnie też nic.(minęły 4 miesiące)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka