Dodaj do ulubionych

a co po transferze?

17.09.05, 17:10
wlasnie dostalam wiadomosc od lekarza - 4 z 5 pobranych jajeczek sie
zaplodnilo! w poniedzialek mam transfer. teraz dopiero sie zaczelam
zastanawiac (przeczytawszy pare postow na "bocianie") czy nie powinnam wziac
kilku dni urlopu i polezec. moj doktor mowi, zebym odpoczela i polezala w
dniu transferu, ale zeby potem normalnie funkcjonowac, a jedynie nie dzwigac
ciezarow, nie uprawiac intensywnego sportu i nie stresowac sie. no wlasnie,
ze tym stresowaniem sie to ciezka sprawa jak sie chodzi do pracy. a jak wy
robilyscie, bralyscie zwolnienie lub urlop? na ile dni? lezalyscie w lozku?
gdzies czytalam, ze tak naprawde niechodzenie do pracy i lezenie plackiem w
lozku wcale nie pomagaja zagniezdzeniu sie zarodka.przeciez zachodzac w ciaze
w naturalny sposob kobieta nie ma nawet pojecia, co sie dzieje w jej
brzuszku...
a jakie sa wasze doswiadczenia? chodzilyscie do pracy, lezalyscie,
uprawialyscie sex?
nie chcialabym zalowac, ze nie zrobilam czegos co mogloby pomoc zagniezdzic
sie mojemu zarodkowi. to juz 4-ty rok staran i dopiero 1-wsze icsi...bardzo
licze na wasze rady i uwagi, piszcie prosze... jestem taka zagubiona i
zdezorientowana.
Obserwuj wątek
    • lucy_ricardo Re: a co po transferze? 17.09.05, 17:59
      Witaj
      • loonia1 Re: a co po transferze? 17.09.05, 18:12
        hej Lucy, ja tez mieszkam (czasowo) zagranica - widac maja tu inne podejscie do
        invitro niz w Polsce. bardzo dziekuje za zyczenia. mam nadzieje, ze mi sie tez
        uda! pozdrawiam
    • inga30 Re: a co po transferze? 17.09.05, 19:04
      witaj, ja miałam 2 in vitro i w sumie 4 transfery. Zalecenia w novum w
      Warszawie są takie, żeby prowadzić normalny tryb życia, chodzić do pracy itd,
      tylko może sportu wyczynowo nie uprawiać. Przy 3 transferach tak robiłam, ale
      ponieważ się nie udały to przy czwartym wzięłam zwolnienie i leżałam w domu
      tydzień, niestety też się nie udało. Zwolnienie dostałam na własną prośbę żeby
      mieć poczucie że zrobiłam wszystko żeby się udało. Czytałam wtedy forum i
      wynikało z postów że nie ma reguły - ma się udać to się uda bez względu na to
      czy będziesz leżeć czy chodzić. Trzymam kciuki za Twoją ciążę!!!Inga
      • loonia1 Re: a co po transferze? 17.09.05, 19:22
        czesc ingo30, bardzo, bardzo mi przykro, ze ci sie do tej pory nie udalo zajsc
        w ciaze. jak widze, faktycznie nie ma zaleznosci miedzy zagniezdzeniem sie
        zarodkow a chodzeniem do pracy lub lezeniem w lozku. bedziesz probowac
        kolejnego transferu/in vitro? jesli tak, to ja tez z calej sily trzymam
        kciuki!!!
        • inga30 Re: a co po transferze? 17.09.05, 22:16
          będę, już wkrótce podchodzę do 3 icsi- tereaz zastanawiamy się z doktorem co
          by tu zmienić żeby było dobrze, też będę po transferze główkować czy leżeć czy
          pracować, co jeść ,jakie leki brać i jak nie ześwirować czekając na wynik
          itp:0 smile smile tymczasem mooocno trzymam kciuki za Ciebie.
    • kwiatek-21 Re: a co po transferze? 19.09.05, 11:50
      mi lekaż napisał na kartce z zaleceniami tak dokładnie cytuje
      - nie ma potrzeby zaniechania pracy, leżenia,nie mniej prosze prowadzić
      oszczędzający tryb życia, unikać znacznych wysiłków fizycznych, zrezygnować z
      zajęć sportowych
      - w kolejnych dniach mogą utrzymywać sie obiawy bólowe w podbrzuszu o
      umiarkowanym nasileniu. Jest to związane z powiększeniem jajnikówi dotyczy to
      przedewszystkim pacjentek gdzie uzyskano duza liczbe komórek jajowych
      - obiawy takie jak powiekszenie obwodu brzucha, silne bóle, osłabienie, moga
      świadczyć o rozwijajacym sie zespole hyperstymulacji, najczęściej wywołanym
      rozwijającą się ciązą. Zwykle wystepuje po 7 dniu od podania zarodkóww takich
      przypatkach prosze o natychmiastowy kontkt.
      -Podobnie po 7 dniu od podania zarodków mogą wystąpić plamienia również często
      związane z rozwojem ciązy. nie należy przerywać leków chyba ze ewidentnie
      rozpoczyna sie krwawienie miesiączkowe
      -prosze zgłośic sie do kliniko w 12 dniu po podaniu zarodkow celem oznaczenia
      poziomu HCG bądz wykonac test ciązowy w dniu 14

      Ja właśnie takie zalecenia miałam nie leżałam w luzku od czasu do czasu
      polegiwałam, sex poszedł na bok ponieważ mniałam jeszcze tak napuchnięte
      jajniki i bolał mnie pęcheż ze nawet przez myśłmi nie przeszło

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka