Dodaj do ulubionych

wyniki mojego m

20.09.05, 16:00
obietosc 3ml
ph 7.2
lepkosc +
czas uplynnienia15min
leukocyty -
aglutynacja+
komorki spermogenezy -
liczba plemnikow 24ml
ruchliwosc plemnikow 80%
a szybka linearna 15%
wolna linearna 45%ruch w miejscu 20%
brak ruchu 20%
test hipoosomatyczny 80%
morfologia plemnikow 39%
glowki 39%
wsawki 8%
witki 16%
krople cytoplazm 1%
bardzo prosze o interpretacje jak ktoras wie jak one wyszly wlasnie dostalam
wyniki zgory wielkie dzieki
Obserwuj wątek
    • donata72 Re: wyniki mojego m 20.09.05, 16:21
      nikt niema czasu mi odpisac denerwuje sie bo to sa badania do invitro plisssss
    • inga30 Re: wyniki mojego m 20.09.05, 16:33
      ilosc za mała- norma jest 25 mln - niby niewiele odbiegają, ale wiadomo że
      lepiej jak są dobrze powyżej "normy". Pozostałe parapetry chyba ok. ruchliwość
      ładna. Do ivf wystarczajace na pewno.
      • donata72 dzieki inga 20.09.05, 16:35
        ja mam norme wpisana 20ml a mamy 24ml wiec juz sama niewiem
        • schuflada Re: dzieki inga 20.09.05, 18:00
          jakie in vitro???
          dziewczyno! z takim wynikiem moja przyjaciółka właśnie 4 m-ce temu zaszła
          naturalnie w ciąże!!!
          • donata72 Re: dzieki inga 20.09.05, 18:05
            ta tylko ze ja mam niedrozne jajowody!!!
            • schuflada Re: dzieki inga 20.09.05, 18:05
              bardzo przepraszam sad(
              w każdym razie nasienie jak marzenie~!
              • donata72 Re: dzieki inga 20.09.05, 18:06
                wielkie dzieki poprawilo sie
    • inga30 Re: donata 20.09.05, 19:49
      jeśli masz normę 20- to są w normie - każde laboratorium ma jakieś swoje
      przeliczniki. Z plemnikami w dolnych granicach normy a nawet poniżej wiele
      można podobno zdziałać, ale nie u wszystkich niestety ( u mnie podobnie jak u
      Ciebie też najlepsze plemniki nie pomogą). Do in vitro wystarczy 10 razy. Z tym
      że wystarczy jeden żywy to przesada, ale jak mają w próbce nasienia kilkanaście
      naprawdę żwawych i ślicznych to już moga zapłodnić kilka komórek. Powodzenia.
    • inga30 Re: donatko 20.09.05, 19:58
      przeczytałam na innym wątku że miałaś nacicane jajniki przy laparo- napisz
      proszę więcej o tym jak to przebiegało i po co to robili i na co pomogło.
      Acha - ja miałam histeroskopie- przy laparo to pikuś, bo Cię nie nacinają
      (brzucha) - w sumie około 20 minut pod narkozą- zasypiasz, wprowadzają ci
      wziernik, oglądają co masz w macicy, ewentualnie pobierają fragment śluzówki do
      badania lub usuwają jakieś zrosty.
    • donata72 ingo 20.09.05, 20:59
      ja mialam laparoskopie diagnostyczna i stweirdzona wiesz ze jajowody do bani a
      jajniki mialam ponaklowane bo slabo sie stymulowala gonalem teraz na clo
      wydalam 6 pecherzykow ot taki maly szok przezylam
      • inga30 Re: ingo 20.09.05, 21:21
        dzieki, ja też miałam diagnostyczną, ale nie było nakłuwania, tylko sprawdzanie
        drożności i usuwanie 2 torbielek z jajnika z pobieraniem wycinka żeby
        wykluczyć endometriozę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka