Dodaj do ulubionych

no to zaloze nowy watek :)))))))

01.10.05, 15:14
Kochane!! dzis beta 102, czyli wzrosla od czwartku prawie 100%!!!! na prawde
nie moge w to uwierzyc!! progesteron troche maly bo 99, ale juz sobie
aplikuje dodatkowy Utrogestan!
dziekuje wszystkim za wsparcie!! dobrze wiecie jak dlugo sie staralismy, ile
lez wylalam, ile razy wsciekalam sie na @!! jeszcze dlugo nie uwierze w ten
CUD! choc tym razem bardzo spokojnie przezywalam czas oczekiwania na wyniki,
az sama bylam zdziwiona wink
w poniedzialek zrobie znowu bete, aby sie przekonac, ze na pewno rosnie wink a
pozniej pierwsze usg, aby zobaczyc pecherzyk smile Boze... szok, wiecie wink
sciskam wszystkie dziewczyny i dzialajcie! nie poddawac mi sie!!!
Obserwuj wątek
    • ewa778 Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 01.10.05, 15:35
      super!
      jestes najlepszym przykladem na to, ze nie ma co sie poddawac i w koncu kazdemu
      sie uda!
      powodzenia
      Ewa
    • lucy_ricardo Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 01.10.05, 15:57
      Piegoosku,

      Niby Cie nie znam, ale _strasznie_ sie ciesze! Sledzilam ten watek na
      wstrzymanym wdechu, tak jak wiele innych dziewczyn... Dzisiaj rano wlaczylam
      komputer, a moj maz pyta, "No i co tam u Twojej znajomej?" smile

      Na to szczescie juz dawno sobie zasluzylas, jesli by to rozpatrywac w takich
      kategoriach. Wiedzialam, ze ktoregos dnia przeczytam o tej nowinie, bo jestes
      cierpliwa, wytrwala i pelna ciepla
      • maliniaq Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 01.10.05, 16:08
        Piegoosku, to patrz tam dobrze w ten monitorek na usg, bo może dwa pęcherzyki
        będą tam do Ciebie machać łapeczkami... Ojej, no naprawdę cudowna wiadomość.
        Sama przeszłąm tę drogę (tylko bez in vitro, u mnie na iui się skończyło), mam
        półtorarocznego Synka i wiem, ile przecudownych chwil przed Tobą. I te
        wpatrzone w Ciebie z taaaaką ufnością oczka Maleństwa. No po prostu można się
        roztopić (ja za każdym takim spojrzeniem rozpływam się jak masło na patelni).
        Życzę Ci wszystkiego naj naj naj. Zresztą Ty dobrze wiesz, jak bardzo się
        cieszę. Aga. PS. aaa, i spróbój tylko powiedzieć, że ta ciąża to nie w 90%
        (przynajmniej) zasługa mojego Synka, to... UDUSZĘ (zaoszczędzę tylko te
        czworaczki z brzuszka.).
    • mutantowa Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 01.10.05, 16:10
      cudownie smile śliczna beta!!! strasznie mocno się cieszę smile
      buziaki magda
    • naka1 zaraz cie przełoże przez kolano!!! :) 01.10.05, 16:30
      Piegusku! normlanie gdyby nie ta beta to pzrełożyłabym przez kolano i.... matko!
      ja już nieal byląm pewna, zę nicni bo nic nie pisałaś! rany jak mi ulżyło aż się
      popłakałam jak to przeczytałam. ty mi nigdy więcej tego nie rób. rannyyy.... idę
      se lampke wina stzrelic. kochana jak ja ci kibicowałam! jak ja się ciesze! rany!
      życzę bliźniaków!!!!! ojej.. nie mogę uwierzyć!
    • 1nova Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 01.10.05, 16:38
      No, to w takim razie jeszcze raz na nowym watku OLBRZYMIE BUZIAKI I
      GRATULACJE! smile)))) Bardzo sie ciesze, oj jak fajnie, ze sie
      weteranki "wykruszaja" smile. Nova
      ---------------------------------------

      Wazne sa tylko te dni, których jeszcze nie znamy
      Waznych jest kilka tych chwil, tych na które czekamy
      • pimpek_sadelko Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 01.10.05, 18:47
        jeszcze ras ogromne gratulacje i mocne usciskismile
    • samanta25 Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 01.10.05, 19:24
      Piegoos super wiadomości i oby takie do samego porodu smile))
      Życzę szczęśliwej i bezproblemowej ciąży

      ********
      47 cykl starań - w moim sercu jest ból
      każda nowa możliwość przynosi mi nadzieję
      ...i cierpienie kiedy znowu się nie powiedzie
    • jlo2 Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 01.10.05, 19:40
      Suuper wiesci!! Gratulacje. Pamietam jak pisalysmy jeszcze z 2 lata temu ,ja
      dopiero zaczynalam w invikcie i sluchalam Twoich rad jak zaczarowana. Teraz
      udalo Ci sie , ja jeszcze walcze , 2 icsi za mna ale nie trace nadzieji.
      sciskam bardzo mocno!!
      jlo
    • finni Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 01.10.05, 19:47
      Wielkie, wielkie gratulacje!!!!!
    • larvva !!!!!! siosa, caluje cie mocno!!!!!! 01.10.05, 20:11

    • marijohanna WIEDZIALAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:)))))))))))))) 01.10.05, 20:15

    • niunia90 Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 01.10.05, 22:40
      Piegoosku, raz jeszcze ogromniaste gratulacje!!!!
      Spokojnej ciąży i nie zapominaj o nas!!!
      Buziaczki smile))))
      • klara_76 Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 01.10.05, 22:41
        NAJSZCZERSZE GRATULACJE!!!!
        Trzymaj sie zdrowo i rosnij w silesmile)
        Wszystkiego dobrego!
    • piegoosek czas na posumowanie... 01.10.05, 23:05
      kto chce, niech czyta wink

      ...na tym forum jestem juz chyba cztery lata uncertain moje starania zaczely sie w
      styczniu 2001 roku, czyli zaraz bedzie piec lat! i duzo i malo... wiem, ale dla
      mnie to wieki... kazdy miesiac to wiecznosc, doskonale to wiecie!
      w zasadzie od poczatku malzenstwa, czyli od siemiu lat nie zabezpieczalismy
      sie, bo przeciez jak bedzie dzidzius to tragedii nie bedzie... ale z kazdym
      rokiem narastal moj niepokoj: "czy jednak wszystko jest ok, czy tak nam sie
      udaje?", od razu po drugim miesiacu "prawdziwych" staran, w tych dniach (i nie
      tylko wink) znalazlam dobrego, znanego lekarza... kazal czekac, wspolzyc itp., po
      czterech miesiacach trafilam do Invicty - 5 iui pod rzad, niewiele badan...
      trzy ciaze biochemiczne... niewiele nam to pomoglo, ale moja psyche zostala
      poszarpana nie na zarty! nastepny krok, to icsi... i znowu porazka: na 10
      komorek, tylko dwa zarodki, ktore z nami nie zostaly... po trzech miesiacach
      jeszcze jedna iui (nie wiem po co)... zmiana kliniki, na Novum - marmury,
      przestrzen, usmiechy na twarzach lekarzy i pielegniarek - po Invikcie to bylo
      dla mnie jak porownanie piekla z niebem! serio! mialam nadzieje, ze w tej
      FABRYCE wiedza troche wiecej... przed ICSI - bo od razu to nam zaproponowano po
      naszych wczesniejszych doswiadczeniach - musielismy zrobic sporo dodatkowych
      badan, ktorych w Invikcie sie nie robi, a ktore moga wniesc sporo do dalszego
      leczenia, i to nas ucieszylo! troche zajelo nam to czasu, ale mysle, ze warto
      bylo, bo musialam rowniez zrobic histeroskopie, dr Taszycka nie zgodzila sie na
      stymulacje bez sprawdzenia sluzowki... okazalo sie, ze mam polipowaty rozrost
      endometrium, co "zlikwidowano" podczas zabiegu, pozniej przez szesc tygodni
      lykalam Provere na zagojenie ran... moze to pomoglo, moze nie...
      17 wrzesnia, dzien po pogrzebie babci mojego M. pojechalam do Warszawy
      pociagiem o 6.40, brat odebral mnie na dworcu, skad ruszylismy na kolejne
      spotkanie z moimi maluszkami-eskimoskami! podano mi dwa sliczne rozwiniete
      maluchy, jednego nacieto... ktory zostal? moze oba? to sie okaze juz
      niebawem... i wtedy ciag dalszy mojej historii...

      dlaczego to pisze?
      a wiec dlatego, zeby kazda z Was uwierzyla, ze moze sie udac, mimo trudnej
      drogi!! czesc z nas zaciazyla szybciej, czesc troche pozniej... czesc sie
      poddala, ale znalazla szczescie w adopcji... a czesc z nas siada i placze, jak
      ja czesto robilam!! nawet po tym, transferze, krzyczalam do meza przez telefon,
      ze nie ma po co wracac, zeby znalal sobie zone, ktora urodzi mu dziecko!! ile
      razy nie chcialo mi sie zyc dziewczyny!!
      ale mam nadzieje, ze teraz nadszedl w koncu moj czas i ze Wasz nadejdzie
      rowniez Kochane!! uwierzcie w siebie i w swoje sily, bo my kobitki jestesmy
      silne stworzonka!! i dlatego Bog nam dal ten dar zachodzenia w ciaze, rodzenia
      dzieci i bol niemoznosci zajscia niestety rowniez... ale pomyslcie - faceci
      nigdy w zyciu nie daliby rady wink musicie byc silne za Was oboje! i wspierac sie
      wzajemnie!
      jejku... ale napisalam... to ten nastroj... wybaczcie wink
      caluje wszystkie i dziekuje, ze jestescie!! to, ze mozna tu napisac, to jest
      TO!!
      • marijohanna pytanie 01.10.05, 23:17
        czyli mialas w sumie 2 ICSI??? ile komorek jajowych mialas z tego drugiego??
        czym bylas stymulowana??? no i mialas opowiedziec o skandalu w novumwink))
        • piegoosek Re: pytanie 01.10.05, 23:36
          smile)
          teraz na ten "skandal" patrze troche z przymruzeniem oka wink)
          ale opowiem oczywiscie!! dzis mam wene do pisania wink
          a wiec tak, to bylo nasze drugie ICSI:
          pierwsze w Invikcie, drugie w Novum;
          w I. bylam stymulowana Menogonem, w N. - Gonalem i Menopurem;
          w I. mialam 10 komorek, z czego tylko dwa zarodki, w N. 30 komorek, z tego 15
          zarodkow!! dodatkowo w N. podhodowano jeszcze 8 komorek, ktore po punkcji byly
          niedojrzale, teraz i one sa zamrozone (chcieli je jeszcze zapladniac jak
          dojrzaly, ale kiedy uslyszelismy, ze mamy juz 15 zarodkow... <wow>wink

          skandal, a raczej bajzel, albo przmeczenie materialu:
          po umowieniu sie na transfer w rejestracji, na konkretna godzine itp., Pani
          poinformowala mnie, ze mam zadzwonic do dr W. w piatek, dzien przed transferem,
          o godzinie 21.30! ok! zadzwonilam: "Panie doktorze, dzwonie, aby spytac, jak
          rozmrozily sie moje dzieciaczki", doktor nic nie wiedzial, kazal zadzwonic za
          10 minut... za 10 minut kazal zadzwonic za 30 minut... potem znowu za 10
          minut... z 21.30 zrobila sie 22.30... troche pozno... za trzecim razem dzwonie,
          a doktor krzyczy, ze nie ma takiej pacjentki na liscie, ze nie ma tam moich
          zarodkow!! wyobrazasz sobie, co czulam? ja tu juz na walizkach, a on mi mowi,
          ze nie rozmrazano naszych dzieci!! dokladnie mowi tak: "nie ma na liscie Pani
          nazwiska z dzisiejszych rozmrozen", a nasze dzieci byly podhodowywane, byly
          rozmrazane w srode... probowalam wytlumaczyc to doktorowi, ale byl w ogole
          jakis podirytowany, ze w ogole dzwonie do niego, a on nic nie wie co ja sobie z
          dr Taszycka ustalilam... myslalam, ze oni miedzy soba takie informacje
          wymieniaja!! poprosilam o telefon do biologa, ktory rozmraza maluchy! okazalo
          sie, ze sa, i ze swietnie sie rozmraja!!! a doktorek w dniu transferu
          przeprosil, ze nie rozumial, ze nie wiedzial i takie tam... wybaczylam mu wink
          przeciez w koncu mial byc "ojcem" naszych dzieci wink ech... nie ma o czym mowic!
          w koncu nam pomogli smile)
          co mowic to mowic, ale Novum to fabryka wink
          • marijohanna chryste!!! 01.10.05, 23:40
            wspolczuje tych przezyc!!! dobrze, ze tak sie skonczylowink))) no i swietny wynik
            przy drugiej icsismile)))))
            sciskam cie mocno i informuj nas na biezaco jak sie czujeszsmile)))
            • piegoosek Re: chryste!!! 01.10.05, 23:44
              pewnie, teraz Was nie opuszcze!!!
              • marijohanna a to mi jeszcze powiedz... 01.10.05, 23:47
                ... dlaczego icsi a nie ivf?? bo pisalas, ze mieliscie robione tyle
                inseminacji. nas czeka icsi niedlugo (jutro ma przyjsc @ i od 18 dc. zaczynam
                decapeptyl) i interesuje sie wszystkim w tej tematycesmile
                • piegoosek Re: a to mi jeszcze powiedz... 01.10.05, 23:53
                  ICSI, bo chlopaczki mojego M. to slabeuszki... nie nadawaly sie do IVF... ale
                  dzieki temu mamy jeszcze 9 sniezynek smile licze na nie za jakies dwa latka wink
                  zycze Ci szybko mijajacego czasu podczas stymu... mi sie strasznie dluzyl...
                  klucie i klucie... choc przy pierwszym podejsciu, klulam sie z radoscia, "bo na
                  pewno sie uda" wink pierwsze podejscie daje tyle nadzieii!! i czesto sie udaje!!
                  wiec trzymamy za Ciebie mooocno kciukaski!! a jak juz na 100% potwierdze moja
                  ciaze, to przesle Ci list z moimi wiruskami!! serio!! nawet do Hameryki wink
                  • marijohanna Re: a to mi jeszcze powiedz... 01.10.05, 23:58
                    moja kolezanka, ma icsi bejbusia i szykowali sie do drugiej icsi. wyniki
                    nasienia nie nadawaly sie nawet na ivf. i w dniu odebrania wynikow drugiego
                    badania, zrobila test ciazowy i POZYTYWNYsmile) tak, ze u was tez wszystko moze
                    sie zdarzycsmile)) wysylaj wirusow ile mozeszsmile)) u nas troche za malo plywakow i
                    tylko icsi wchodzi w rachube. pdochodze (na razie!!) na bardzo spokojnie.
                    zobaczymy kiedy zaczne wariowac.

                    a teraz musze pokrzyczec: dlaczego ty jeszcze nie spisz??? czy usprawiedliwa
                    cie jakas strefa czasowa??? wink)) marsz do lozka!!!smile)
                    • piegoosek Re: a to mi jeszcze powiedz... 02.10.05, 00:08
                      ojoj... ale powaznie sie zrobilo... jakos tak mi zeszlo... a poza tym...
                      MAM DZIS URODZINY!!!
                      i tym tez sie pochwale, bo jesli wszystko pojdzie dobrze (caly czas boje sie
                      zapeszac), to mam niezly prezent na urodziny wink
                      • hali11 Re: Wszystkiego najlepszego. 02.10.05, 00:22
                        Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin.A prezentu lepszego już nie mogłaś
                        sobie zrobić.Gratulacje i bardzo,baaaaaaaaaaaaaardzo się cieszę.Trzymajcie się
                        cieplutko.
                        • lezama Re: Wszystkiego najlepszego. 02.10.05, 09:58
                          jeszcze raz bardzo gratuluję urodzinowego prezentu!!!!Trzymaj się ciepło,
                          pozdrawiam, lezama
                          • annba Re: Wszystkiego najlepszego. 02.10.05, 10:12
                            STO LAT STO LAT
                            trzymaj się Piegusie ciepło - widzisz jaka z Ciebie szczęściara - nawet nie
                            muszę Ci życzyć spełnienia marzeń, bo już się spełniłysmile)))))))))))))))))))))
                            wszystkiego naj
                            i wszystkiego naj dla Twojej maleńkiej cząstki w brzuszkusmile)))))))))))))
                            aneta
                      • samanta25 Wszystkiego najwspanialszego ......... 02.10.05, 11:35
                        Piegoosku najpiękniejszy prezent już masz smile)
                        Z okazji urodzin życzę Ci,
                        aby jedynymi łzami, które
                        pojawią się w Twoich oczach
                        były kryształowe łzy szczęścia,
                        aby radosnego uśmiechu na Twej
                        twarzy nie zakryły ciężkie chmury
                        smutku, aby płatki róż wyścielały
                        drogę Twego przeznaczenia,
                        a szczęście, zdrowie, radość i
                        miłość były przeznaczeniem Twych dni

                        ********
                        47 cykl starań - w moim sercu jest ból
                        każda nowa możliwość przynosi mi nadzieję
                        ...i cierpienie kiedy znowu się nie powiedzie
      • sylasia Re: czas na posumowanie... 10.10.05, 17:34
        Bardzo serdecznie gratuluję. Jest z Tobą Twój Aniołek, lub Aniołki.
        Ale napisałaś, poryczałam się.
        No to będę miała więcej siły do mojej walki. Zaczynam antyki pod koniec
        pażdziernika.
        Trzymaj się i odpoczywaj.
    • cesaria2 Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 02.10.05, 10:20
      Bardzo sie cieszę Piegoosku, ze masz takie dobre wiadomosci, zwlaszcza po tylu
      latach starań. Ja sama mialam ICSI w Invikcie z mizernym skutkiem, a po tym co
      piszesz chyba musze zastanowic sie nad zmiana kliniki. Jeszcze raz Ci gratuluję
      i czekam na fluidki i dalsze dobre wiadomosci..
      • piegoosek Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 02.10.05, 10:24
        Cesario, po prostu mam wrazenie, ze Invicta nie potrafi ani hodowac komorek,
        ani zarodkow... i to nie jest tylko moje zdanie... albo maja za malo
        doswiadczenia, albo staraja sie zaoszczedzic... dziwne juz sa te moje dwa
        podejscia, jedno skrajnie inne od drugiego? moze to leki do stymulacji, ale az
        tak? nie wiem...
        zycze Ci jednak, abys sie nie poddawala!! bo szczescie sprzyja tym, ktorzy w
        nie wierza!!
        trzymaj sie!!
        • donata72 Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 02.10.05, 11:29
          moje wielkie gratulacje ja dopiero sie dowiem we wtorek kiedy bede sie kloc a
          urodzinki ma dzis tez moj mezus !!!wiec zycze i tobie wszystkiego naj naj
          • marijohanna Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 02.10.05, 11:38
            100 lat 100 lat niech zyje zyje nam piegoos i piegusiatkasmile)))))
            • 17lipiec1976 Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 02.10.05, 12:14
              wszystkiego naj, naj, naj!!!!!!!!!!!!!!!!
            • larvva hej mari, hej piegoos 02.10.05, 19:57
              mari czy ja dobrze czytam, ze ty w hameryce teraz i sie szykujesz?

              a ja w moskwie i wlasnie zbieram sie do kolejnego icsismile w styczniu planujemy
              powrot do novum. z tym ze ja bede miala na nowo stymulacje bo nie mam sniezynek
              jak piegoosek.

              swoja droga to wspolczuje mari przezyc. tym bardziej ze ja ci novum polecalam
              sama.. no ale ja takich przezyc tam nie mialam, sama wiesz ze ja bylam bardzo
              zadowolona z kontaktow z klinika.

              a powiedz mi piegoos twoja komorka wciaz ta sama? bo nie wiem czy dotarl do
              ciebie urdzinowy smssmile
              • larvva o rany of kors wspolczuje piegoosowi nie mari... 02.10.05, 19:58
                ale wybaczcie to zmecenie materialu i emocjewink
                • piegoosek kochana sioso!! 02.10.05, 20:29
                  sms dotarl!!! dziekuje Ci ogromnie!! pamietam Twojego smsa w zeszlym roku smile
                  bylam bardzo mile zaskoczona... marzenia mialam... a tu popatrz... w tym roku
                  moze sie spelnily wink jesoo...
                  dzis mialam szal-cial, bo goscie: rodzice i tesciowie przyjechali pocieszyc sie
                  razem ze mna wink co prawda toast wznosilismy pocichutku jeszcze... ale z wielka
                  nadzieja wink
                  dzikuje Larvvus i wszystkim, wszystkim!!!!
                  • larvva Re: kochana sioso!! 02.10.05, 20:34
                    ach to ciesze sie ze dotarl, znaczy nadal mam na ciebie namiar...wink

                    dopiero do mnie dotarlo ile czasu minelo... ile sie wydarzylo i zmienilo...
                    wszsytkie wspomnienia z naszych startow wrocily... i teraz jestes w ciazy -
                    jakie szczescie przed toba!
                    teraz kazdy dzen bedzie szczesliwy! zycze ci tego!

                    ach tak mnie wzielo a przeciez teraz wazna jest przyszlosc!

                    strasziwie sie ciesze twoim - jeszcze cichutkimwink - szczesciem!!
                    • marijohanna larvvik:))) 02.10.05, 20:53
                      w niemczech jestem i tez sie do icsi szykujewink))) sciskam ciebie i michalkasmile)
                      • larvva Re: larvvik:))) 02.10.05, 21:16
                        ach juz myslalam ze cie wymiotlo na druga polkule.

                        u siebie masz zabieg, rozumiem.

                        no i kciuki trzymam! potem bedziecie obie mi podsylac wiruski ciazowe aby mi
                        sie udalo z rodzenstwem dla misiawink
                        • marijohanna Re: larvvik:))) 02.10.05, 21:31
                          larvva napisała:


                          > no i kciuki trzymam! potem bedziecie obie mi podsylac wiruski ciazowe aby mi
                          > sie udalo z rodzenstwem dla misiawink
                          >

                          masz zalatwionesmile)))
    • cetka Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 02.10.05, 14:32
      no piegoosku, to teraz mi dech zaparlo - gratulacje i tfu tfu na szczesciesmile))
    • inga30 Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 02.10.05, 20:57
      pięknie, piegoos , buczę nad twoimi postami jak jakaś ciotka przed telewizorem
      na telenoweli. zdaje się że zaczęło mną już huśtać hormonalniesmile
      • piegoosek hihi... inga ;) 02.10.05, 22:55

      • piegoosek Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 02.10.05, 22:55
        tak sie usmialam, ze za szybko enter wcisnelam wink
        trzymaj sie Ingus!!
    • kattrin1 Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 03.10.05, 08:04
      Ale piekne wiescismile))))
      Piegoosku GRATULUJEsmile) bardzo bardzo bardzo, co za piekne wiesci, powoli
      wykruszają sie wszystkie weterankismile)))))
      Życzę zdrowych 9 miesiecy i oczywiscie spokojnej ciązy smile)))
    • sikorkab Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 03.10.05, 14:22
      Jeszcze raz wielkie gratulacje! I wszystkiego naj!
      Łzy mi kapią na klawiaturę, to co napisałaś bardzo mnie wzruszyło ale i dało
      nadzieję. Ja co prawda jestem dopiero na początku tej długiej drogi, ale chyba
      właśnie w tym momencie potrzebuję najwięcej wsparcia.
      Ucałowania dla mamy i maleństwa.
      • magdamajewski a nie mowilam??? 03.10.05, 15:45
        smile))))
        • gloria99 Re: a nie mowilam??? 03.10.05, 16:06
          Piegoosek, gratuluje i zycze, abys miala w zyciu juz tylko piekne i radosne
          chwile!!!!! Twoje historia dodala mi sily!
          Pozdrawiam serdecznie!!!
    • neerroo Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 03.10.05, 16:55
      jeszcze i tutaj serdecznei gratuluję !!!!!
    • piegoosek Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 03.10.05, 20:12
      dzis beta 194, progesteron troche zmalal, bo jest 88...
      ja to bym chciala, zeby beta byla juz w tysiacach!!!! kurcze...
      pozdrowionka!! jeszcze nie sle wiruskow wink poczekam wink
      • majah1 Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 03.10.05, 22:23
        wszystko bedzie OK,zycze Wielkiej bety.

        majah
        • kwiatek-21 Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 04.10.05, 08:23
          bardzo sie ciesze w końcu sie udało i bardzo dobrze w końcu sie należało
      • cetka pytanie do piegooska 05.10.05, 19:21
        a po transferze mialam zwolnienie, odpoczywalas, czy chodizlas normalnie do
        pracy?
        • piegoosek Cetko! 06.10.05, 01:13
          przerobilam i taki i taki wariant i stwierdzam, ze to nie ma znaczenia wink
          tym razem biegalam do pracy, mialam bardzo ciezki okres! jak nigdy wink nie ma to
          znaczenia! jedynie dla Twojej psyche! bo mozesz czuc sie po prostu spokojniej
          lezac sobie w lozeczku czy snujac sie po domu smile ja wolalabym lezec w lozeczku,
          ale akurat teraz nie moglam sobie na to pozwolic! teraz najchetniej tez
          poszlabym na zwolnienie, ale... zreszta musze poczekac na serduszko, wtedy
          zobacze wink choc maz juz mnie goni za to bieganie wink pracuje z klientem, a
          niestety taka praca wiaze sie z obrzydliwym stresem, na ktory ostatnio nie
          jestem odporna uncertain
          pozdrawiam cieplutko!
          ---
          piegoos i moze maly piegoosik wink
    • madzia301 Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 04.10.05, 08:54
      O Boże, jakie piękne zakończenie, a może właśnie począteksmile Życzę wszystkiego
      najpiękniejszego.
      • fulvia16 Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 04.10.05, 14:26
        hej piegoosku,
        serdeczne gratulację!!!!!!!!!
        nie wiem czy mnie pamiętasz, ale sama gościłam na tym forum ponad rok temu, a
        teraz cieszę się urokami macierzyństwasmile
        pozdrawiam serdecznie
        Fulvia i Jurek (12.05.2005)
    • mela00 Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 04.10.05, 16:07
      Piegoosku, bije od Ciebie jakaś łuna, aż okulary przeciwsłoneczne musiałam
      założyć do czytania big_grinD
      • piegoosek Melu :) hihi... serio? 06.10.05, 01:14
        mimo, ze jeszcze tak niepewnie sie czuje? wink)
    • nikola1905 Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 05.10.05, 10:59
      Witam Piegoosku!!!
      Ostanio jakoś nie zaglądam na forum ... chociaż śledzę losy forumowiczek
      oczywiście tych których pamiętam ... ale dzisiaj coś mnie natkneło i zastukałam.
      Tak bardzo bardzo się cieszę Twoim szczęściem!!!
      Trzymam mocno kciuki aby beta rosła i rosła !!!
      Zasłużyłaś na takie szczęście... zawsze służyłaś pomocą innym wspierałaś i
      udzielałaś rad.
      Taką Cię pamiętam ... i podziwiam za wytrwałość i siłę jaką masz w sobie.
      Mam nadzieję, że mnie pamiętasz byłam tutaj jakieś dwa lata temu .... no i
      uadąło mi się w marcu ubiegłego roku ...mam ślicznego synusia właśnie w
      poniedziałek skończył 10 miesięcy smile
      Trzymaj się mocno!!!
      Życzę Ci wszystkiego najlepszego!!! Przedewszystkim wspaniałych 9 szczęśliwych
      miesiecy ... a potem jeszcze bardziej cudownych u boku kochanego Maluszka
      Serduszka smilealbo Serduszek.
      Pozdrawiam i Mocno całuję!!!!

      Nikola
      • piegoosek Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 06.10.05, 01:19
        Kochane jestescie, mamo... zawsze wspieracie, kiedy tylko jestescie potrzebne!!
        Nikolu, pewnie, ze Cie pamietam!!!! jak moglabym nie? smile) ogromniaste
        gratulacje, ucaluj ode mnie synka!!!! strasznie sie ciesze, ze powolutku
        wszystkie sie wykruszamy, cho niestety przybywaja nowe foremki... sad( taki los!
        ale i one powolutku, powolutku zmieniaja stan wink malo jest dziewczyn, ktorym
        tak jak mi nie udawalo sie tak dlugo smile i malo jest tez takich, ktore sie
        poddaja w ogole!! to napawa nadzieja wink
        sciskam Ciebie i maluszka goraco!!
        • gusinka Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 13.10.05, 11:10
          Piegoosku - gratuluję ci serdecznie!!! Nawet nie wiesz jak się cieszę, że w
          końcu i Tobie się udało. Teraz przed Tobą cudowne 40 tygodni a potem jeszcze
          cudowniejsze całe życie z największym skarbuniem u boku. Trzymaj się cieplutko,
          bo teraz jesteś "dwa w jednym" (a może trzy?).
          Pozdrowionka
    • vikas Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 05.10.05, 12:00
      gratulacje ogromniaste!!!!!!!!!!!!!!!pozdrawiamy i zyczymy
      spokojnych 40 tygodni MAJA,DARIA i mama vikas.buziaczki!!!
      • seseczka Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 10.10.05, 11:14
        hej Piegoosku i jak tam samopoczucie, dopadly Cie mdlosci, napisz co u Ciebie
        • morusia do seseczki 13.10.05, 22:46
          Cichutka prośba - zanim napszesz - rozejrzyj się po wątkach... kilka poniżej
          niestety
          sad(( forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=30221545
    • ma_inka Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 14.10.05, 22:39
      Piegoosku bardzo bardzo się cieszę że jednak jest dobrze-cóż więcej powiedzieć
      cuda sie zdarzają i niech ich bedzie więcej na tym forum pozdro Inka
      • piegoosek Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 14.10.05, 23:35
        Kochana... nie jest dobrze...
        lekarze nawet strasza, ze to pozamaciczna sad(( strasznie sie boje...
        niby w macicy jest pecherzyk (pusty), ale podobno przy pozamacicznej moze
        wystapic tzw. pseudo-pecherzyk surprised nigdy o tym nie slyszalam, a myslalam, ze jzu
        sporo wiem... teraz mam czekac na rozwoj wypadkow, beta przyrasta zbyt wolno...
        i to caly czas rosnie i to jest niepokojace sad( dlaczego po prostu nie zacznie
        spadac? mozna sie wykonczyc...
        • maliniaq Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 15.10.05, 08:38
          Piegoosku, kochany, powtórz usg...

          • piegoosek Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 15.10.05, 11:40
            dzis ide na usg... nie ludze sie, racze boje sie teraz pozamacicznej...
            • mutantowa Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 15.10.05, 13:07
              Słonko jestem cały czas z Tobą, cieplutko myśle i mocnooo przytulam.
              magda
              • pimpek_sadelko Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 15.10.05, 13:09
                czekam niecierpliwie na wiesci piegoosie.
                • klara_76 Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 15.10.05, 13:19
                  Piegoosku, trzymam caly czas kciuki za Ciebie i wierze, ze mimo wszystko bedzie
                  dobrze... Daj znac, jak dzisiejsze USG!
                  • maliniaq Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 15.10.05, 14:28
                    Ja też jakoś dziwnie wierzę... tym bardziej, że moje dziecko ujawniło się w
                    pęcherzyku dopiero prawie 4 tygodnie po zapłodnieniu, więc... Piegoosku daj
                    znać, co i jak. Myślę o Tobie cały czas.Pozdrawiam jak umiem najmocniej.
                    Agnieszka.
                    • mila1974 Re: no to zaloze nowy watek :))))))) 15.10.05, 21:33
                      i ja gorąco pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka