Dodaj do ulubionych

a co po hsg?

16.10.05, 00:40
W przyszlym tygodniu bede miala zrobione badanie droznosci jajowodow(hsg).
Kilka lat temu mialam dosc czeste zapalenia przydatkow i pecherza moczowego,
ktore leczylam ok 2 lat.Lekarz podczas pozniejszych badan usg stwierdzil , ze
widzi zrosty.
Troche sie obawiam wlasnie, tego ze ona jednak moga byc?
A co lekarz poleca, jesli okazuje sie ze oba jajowody sa niedrozne?
Laparoskopia, podobno tez nie daje gwarancji?
Od razu kieruje na in vitro?
Obserwuj wątek
    • aqua21 Re: a co po hsg? 16.10.05, 17:14
      Tak naprawdę nic nie daje gwarancji. Nawet jak ktoś bez problemów zajdzie w
      ciążę to też nie wiadomo czy np. nie poroni ! Dlatego nie załamuj się za
      wczasu. Jeśli masz niedrożne jajowody stwierdzone przez badanie hsg to lepiej
      zawsze spróbować je udrożnić i próbować zajść w ciążę. Wszystkie
      przedwczesne "skróty" typu InVitro czy inseminacja też się nie powodzą !! i to
      bardzo często ! Trzeba je wtedy powtarzać i płacić słone pieniądze. Lepiej
      usunąć tą zaporę, która nie pozwala plemnikom dotrzeć do komóreczki i już !
    • magdaszy Re: a co po hsg? 17.10.05, 08:54
      Ja od swojego gine uslyszalam dwie wiadomosci jak mnie kierowal na hsg - jedna
      zla: ze wg niego nie ma mozliwosci leczenia niedroznych jajaowodow i pozostaje
      tylko in vitro jak okaza sie niedrozne; a druga dobra, ze czasami zdarza sie,
      ze w trakcie hsg jajowody sie przeczyszczaja, dlatego czasami kobitki, ktore
      wczesniej nie zachodzily, zachodza w cyklach po hsg.
      Tak czy inaczej warto sprawdzic na czym sie stoi!
      Badz dobrej mysli i na badanie marsz!!!
      M.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka