Dodaj do ulubionych

Novynette - antykoncepacja a endometrioza

IP: 212.160.191.* 26.09.02, 13:34
Witam,
Czy któras z dziewczyn moglaby napisac czy brała tabletki antykoncepcyjne
Novynette i jak je stosowała oraz jak sie po nich czuła (objawy). Poniewaz
leczyłam endometrioze prze 4 miesiace i teraz z powodu czasowego braku
współżycia lekarz zalecił mi na 3 miesiace branie tabletek antykoncepcyjnych.
Mam pełno obaw poniewaz nigdy w życiu nie używałam tabletek (z powodu innych
zabezpieczeń) i boje sie ze po nich wszystko mi sie rozreguluje i znów bede
czekac na owulacje jak na zbawienie. Poza tym nawet nie mam pojecia od kiedy
sie je bierze (fazy cyklu). Poza tym tyle negatywnych wypowiedzi przeczytałam
na forum o tabletakch...! Nadmienie, że czekam na ciaze od ok 5 lat. Co
prawda jedna z dziewczyn napisała, że jest to konieczne przy endometriozie
poniewaz bardzo szybko wraca. Zdaje sobie z tego sprawe, ale...! Dziekuje za
wszystkie rady. Beata
Obserwuj wątek
    • Gość: Beata Re: Novynette - antykoncepacja a endometrioza IP: 212.160.191.* 27.09.02, 11:00
      Dziewczyny proszę napiszcie coś o tych "diabelnych" tabletakach... i endo.!
      Dziekuje za all!
    • kkatarina Re: Novynette - antykoncepacja a endometrioza 27.09.02, 16:51
      czesc Beato.
      ja nie brałam tabltek Novynette,brała je natomiast moja kolezanka i czuła sie
      po nich ok,ja biore natomiast Logest,
      wszystkie leki nowej generacji :Logest,Cilest, Novynette, Harmonet,itp są to
      tabletki jednofazowe,składaja sie z 2 hormonów,bieze sie je przez 21 dni czyli
      21 drazetek po czym jest 7 dni przerwy),roznia sie one ceną, nazwa ,firma, i
      przede wszytkim dawką tych 2 hormonów.przy tabletkach jednogazowych wszytkie
      drażetki sa takie same.czyli przez cały cykl w naszym organiźmie jest jednakowa
      iliśc hormonów.
      jesli lekarz przepisał ci Novynette,po wczesniejszych badaniach to mozesz byc
      pewna ze dobrał je stosowanie do twojego oragzanizmu.
      pytasz kiedy masz wziac pierwsze opakowanie -w jakiej fazie cyklu.
      jesli wczesniej nie brałas tabletek antykoncpecyjnych musisz poczekac do 1-
      weszgo dnia cyklu czyli do pierwszego dnia krwawienia(miesiączki).biezesz wtedy
      21 tabletek i robisz 7 dni przerwy(w czasie tych 7 dni musi sie pojawic
      krwawienie)po 7 dniach czyli dnia 8-mego bierzesz nastepne opakowanie.(nie
      mozesz zapomniec o tym 8 dniu poniewaz cały cykl moze sie juz rozlegulowac i
      moze wtedy dosc do owulacji)
      jesli natomiast brałas juz tabletki i chcesz je zmienic na inne,to zazywasz
      stare tabletki do konca opakowania robisz 7 dni przerwy i wciagu tych 7 dniach
      gdy tylko pojawi sie krwawienie bierzesz pierwsza drazetke "nowych" tabletek.
      przez piewsze 3 miesiace mozesz odczuwac bol głowy,zle samopczucie.lekkie
      plamienie,ale nie przejmu sie tym .organizm musi sie przyzwyczaic do tego
      wszytkiego.jesli natomiast dolegliwosci bede sie utrzymywac to musisz sie
      zgłosic do swojego ginekologa,bo byc moze tabletkli zostaly żle dobrane.
      piszesz równiez o owulacji:ja biore tabletki od ponad roku,narazie nie planuje
      dzidziusia(mam 20 lat).czytałam bardzo duzo na temat tej formy antykoncepcji.po
      odstawieniu tabletek wraca normalna owulacja,czyli mozna od razu zajsc w
      ciąze,lekarze natomiast zalecaja odczekac 2-3 miesace na poczecie.czytałam ze
      zaraz po odstawieniu płodnośc osiaga najwyzszy poziom.i mozna nawet urodzic
      blizniakismile
      czytałam równiez ze jesli sie nawet zajedzie w ciaze zaraz po odstawieniu czy w
      trakcie brania(co jest raczej nie możliwe,jesli sie stosuje do zalecen
      lekarza,to hormony te nie maja negatywnego wpływu na płód dziecka.
      ale....kazda kobeta jest inna, kazdy organizm jest inny.jedna bierze tabletki
      przez kilka lat,przerywa branie,zachodzi w ciąże i znowu bierze hormony,inna
      zas nie moze brac tabletek z powodu chorej wątroby,czy z powodu kłopotów z
      krzepliwościa krwi.
      a jesli chodzi o zabezpieczenie to czytałam ze w przy pierwszym opakowaniu
      nalezy stosowac dodatkowe zabezpieczenie np prezerwatywa,ale moja pani doktor
      mi powiedzia ze przy pierwszy opakowaniu jestem juz zapezpieczona,wiec kto ma
      racje?ja wierze mojej pani doktor.ale tak napisałam na wszelki wypadek.
      to by bylo chyba na tyle,troche to zagmatwałam ,ale mam nadzieje ze w ci w
      czyms pomogłam,powodzenia i pozdrawiam
      • Gość: Roza Re: Novynette - antykoncepacja a endometrioza IP: *.acn.pl / 10.135.131.* 28.09.02, 01:40
        Cierpię na endometriozę i żałuję dziś, że nie brałam tabletek anty właśnie z
        tego powodu, niejako profilaktycznie. Ale kiedyś nie wiedziałam,że one
        działają wyciszająco na endo, a nie trafiłam do żadnego sensownego lekarza.
        Nie dochodzi do owulacji, a miesiączka nie jest prawdziwą miesiączką. Rzadziej
        robią się torbiele (ja po usunięciu jednej,b.dużej nie mam jajnika).Jeśli
        jesteś, poza endo, zdrowa myślę, że Twój lekarz dobrze Ci radzi.
        Teraz jestem właśnie na anty, bo ostatnio z niepękniętego pęcherzyka zrobiła
        mi się torbiel. Pozdrawiam
        • Gość: Beata Re: Novynette - antykoncepacja a endometrioza IP: 212.160.191.* 30.09.02, 12:23
          Witaj Roza,
          Tez bardzo dziekuje, ze napisałaś - wiadomo jak my siebie wzajemnie tutaj
          uświadomimy to z wiekszą korzyścia dla nas niż robia to lekarze. Ta
          endometrioza to fatalna sprawa - jeszcze powoduje takie paskudztwa. Ja brałam
          Synarel cholernie drogi lek i do tego wiadomo nie mam zadnych gwarancji, ze mi
          to zaraz nie wróci. Teraz nie współzyje wiec zalecił mi tabletki anty. Tak jak
          piszesz sensowny lekarz powinien to pewnie zalecić. Przykro mi, że nie trafiłas
          od razu do jakiegoś dobrego specjalisty, ale sama wiem, że wiekszość z nich
          to... zawsze Ci mówią niech pani próbuje, poczekamy, zobaczymy. Aż nie chce sie
          tego słuchać. Zamiast leczyc to czekają a nam zegar biologiczny tyka. Ja mam 31
          lat wiec ciekawe na co tu czekac. No ale leczenie trwa. W każdym razie życzę Ci
          z całego serduszka zdrówka i powodzenia w "naszych rodzicielskich" sprawach!
          Beata
      • Gość: Beata Re: Novynette - antykoncepacja a endometrioza IP: 212.160.191.* 30.09.02, 12:13
        Ale super, ze napisałas - bardzo dziękuje. Rozjaśniło mi sie w głowie co do
        tych tabletek. Z pewnościa od następnej miesiączki je wezmę. Co prawda lekarz
        nie robił mi wczesniej badan przed ich zapisaniem, ale mysle, że bedzie ok.
        Poza tym bede je brała tylko 2-3 miesiące. Do tego może mi sie rozreguluje
        wszystko, ale z pozytywnym efektemsmile) (moga być blizniakismile. Jeszcze mam
        nadzieje, że mi sie uda. Bardzo serdecznie Cie pozdrawiam i jeszcze raz dzieki
        za odpowiedź! Beata

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka