magda20101
26.10.05, 21:31
Mam do Was pytanie:dlaczego na badanie poziomu hormonow musze czekac az do
drugiego dnia cyklu(tak powiedzial mi lekarz)?Miesiaczki mam bardzo
nieregularne, a od pol roku nie mialam samoistnej naturalnej miesiaczki,
zawsze konczylo sie przyjmowaniem luteiny.Lekarz powiedzial, zebym czekala, az
sie sama pojawi, a jak sie nie pojawi?Mam czekac nie wiadomo ile?
Mialam robione wczoraj usg i nawet nie bylo zadnych dominujacyh pecherzykow a
to juz 24 dzien cyklu.
Czy moge badania te zrobic (prolaktyna, progesteron, lh, fsh, tsh,
estradiol)np teraz , za kilka dni czy rzeczywiscie musze czkeac?