rafulka
03.11.05, 14:35
A my właśnie podjęliśmy decyzję o in vitro. Nie ma szans na naturalne
poczęcie (nie takie jajowody, nie takie pęcherzyki, endometrioza i cholera
wie co jeszcze). Zbieramy kasę, bo trochę jej na ten zabieg potrzeba.
Wczesniej robiliśmy inseminację w NOVUM i wydawało mi się, że wszystko już
wiem. Jednak jak poczytałam Wasze listy to zwątpiłam w tę moją wiedzę.
Pomóżcie mi proszę dobrze się przygotować do tego zabiegu. Doktor gada tak,
jakbym już musiała wiedzieć wszystko i jest zdziwony, że o coś pytam. A ja
jestem spoza W-wy i chciałabym się przygotować do tego solidnie.