Dodaj do ulubionych

inseminacja

02.01.06, 00:11
Mam do Was pytanko... otóż mąż ma słabe i mało ruchliwe plemniki, zresztą
zawiele też ich nie ma 5,5 miliona czy myslicie że inseminacja pomogła by nam
w koncu zostać rodzicami , czy pozostaje tylko in vitro. Jeden lekarz mówi że
może się udać a inny ze tylko in vitro. Już sama nie wiem co mam myślec i
robić. Inseminacja jest tańsza ale czy warto........
Obserwuj wątek
    • rafulka Re: inseminacja 02.01.06, 08:11
      Sądzę, że zaryzykowac można. W końcu to spora różnica w kasie... Pytanie, gdzi
      zamierzasz to zrobić?
      • korlewna Re: inseminacja 02.01.06, 12:16
        mam podobne zdanie co rafulkasmile
        natomiast w jakim stopniu plemniki sa zle?? Czy to tylko ilość, czy takze
        jakosc??
        • aga1506 Re: inseminacja 02.01.06, 17:41
          Jestem z Sosnowca więc myślę o Povicie. Musze poszperac jeszcze i
          poczytać trochę opini i wtedy się zdecyduję. Co do "chłopaków" to jest ich 5,5
          mln ,(może napisze jak jest napisane) ruch szybki postepowy- 20%,
          wolny postępowy-7%, nieprawidłowe-7% i brak 66% a i żywotność 21%.........więc
          jak myślicie warto próbować?????????????
          • 56at Re: inseminacja 02.01.06, 17:43
            a u Ciebie wszystko ok?
            mój M ma lepsze troche parametry i zadna IUI się nie powiod ła tylko ze ja tez
            jestem specjalnej troski sad
            • gogolina77 Re: inseminacja 02.01.06, 17:52
              Witam!
              Moim zdaniem powinnas spróbować IUI.Ja jestem po jednej, niestety nieudanej, w
              Provicie, ale mój M. ma dużo gorsze wyniki.Teraz się leczy i później zobaczymy,
              czy dalej IUI czy juz tylko in vitro. Pozdrawiam i życzę powodzenia!
              • aga1506 Re: inseminacja 02.01.06, 18:28
                ja miałam robione hsg, wszystkie hormonki, monitorowanie cyklu i wszystko jest
                oki. Pęcherzyki duże i nawet po kilka no ale to nasienie słabe , lekarz
                stwierdził że słabo sie ruszają. A na poprawe niestety nic mu nie dali oprócz
                biogonadylu . Sama go futruje Promenem i innymi witaminkami....
                • 56at Re: inseminacja 02.01.06, 18:31
                  To jak z Tobą ok to może warto.
                  Ale najlepiej jak gin od niepłodnoci by pokierował bo jak się ma nie udac to
                  wasze nerwy,nadzieja sad i kasa też w plecy
                  • gogolina77 Re: inseminacja 02.01.06, 19:10
                    Na poprawę ruchliwości dobra jest L-karnityna.Mój M. bierze też Androvit, kwas
                    foliowy i Proviron( przepisany przez lekarza).Pozdrawaim!
                    • korlewna Re: inseminacja 03.01.06, 08:59
                      Ja bym próbowala iui. Czasem nie udaje się przy rewelacyjnym nasieniu, gdzie
                      problemem jest tylko wrogi śluz, a poza tym oboje są w 100% plodni, a innym
                      razem pod rząd wychodzą inseminacje, gdzie statystycznie są niewielkie szanse.
                      A najlepiej faktycznie....kieruj sie tym, co mowią lekarze
                      i życze powodzenia
    • aga1506 Re: inseminacja 04.01.06, 21:59
      Dzięki za wszystkie opinie , jutro dzwonię i zapisuje sie na wizyte. Jestem tak
      zdesperowana że spróbuję wszystkiego..........
    • trusia82 Re: inseminacja 06.01.06, 17:44
      chciałabym wiedzieć ile kosztuje inseminacja
    • ksara44 Re: inseminacja 06.01.06, 19:15
      pociesze cie, bo moj M ma niewiele wiecej, bo 5 800 000, na razie czekamy na
      ponowne badanie, M bierze promen.Wg lekarzy mozna sprobowac kilka razy zrobic
      inseminacje, ale moze sie to skonczyc na in vitro.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka