17.03.06, 11:22
Słuchajcie dziewczyny, pomóżcie mi jakoś bo nie wytrzymam. w przyszłym
tygodniu jedziemy na in vitro, jak wam udawało się przeżyć ten czas?
ja nie moge się uspokoić, ciągle myślę uda się czy nie, skąd weżmiemy kasę na
nastepny raz itp. po prostu zwariuję.
mąż jest opanowany i naprawde stara się jak może ze mną nie zwariować, ale
obawiam się że ja sama moge zwariować ze sobą.....
Obserwuj wątek
    • mojachwila Re: POMOCY!!! 17.03.06, 11:26
      glowa do gory!!!bedzie dobrze.teraz nie jest wskazane,zebys sie tak
      denerwowala.wiem,ze to silniejsze od ciebie,ale musisz myslec pozytywnie,a na
      pewno sie udasmile
    • rafulka Re: POMOCY!!! 17.03.06, 11:27
      Spokojnie dziewczynko. Nie nakręcaj się. Póki co nie myśl o następnych IVF, a
      jeśli to jedynie o transferach, które są zdecydowanie tańsze.
      • tekla12 Re: POMOCY!!! 17.03.06, 11:32
        Jeśli potrafisz spróbuj wszystko uporządkować - dom, praca itp. Po udanym
        zabiegu dość prawdopodobne, że będziesz się chciała albo musiała oszczędzać. Z
        nakręcania się najgorsze przed tobą, bo extra schiza jest między transferem a
        testem.
        • asiat99 Re: POMOCY!!! 17.03.06, 11:41
          Nie taki diabeł straszny...Najwazniejsze że będziesz miała w brzuszku
          baraszkujące ludziki.Nic więcej się nie liczy.Jeśli chodzi o punkcję to po
          moich doświadczeniech proponowałabym w narkozie.Nie zwariujesz smile
          • jovanka6 Re: POMOCY!!! 17.03.06, 12:10
            ...trzymaj się i nie przejmuj,mysl pozytywnie, wiem ,że cięzkowink ja już jestem
            po (7 grudzień)i dzidziolek mieszka w moim brzuszku smilepozdrawiam i trzymam kciuki !



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka