asiar78
22.04.06, 21:09
Może Wy mi pomożecie zrozumieć co się dzieje. Moje cykle były zawsze bardzo
regularne 27-28 dni. Od 3 lat staramy się z meżem o dzidziusia. W końcu po
wielu przygodach u różnych lekarzy dotarłam do tego, ktory zainteresował sie
naszymi problemami. Co się okazało - PROLAKTYNA! Nie była może bardzo wysoka -
36, ale mieliśmy nadzieję, że to jest przyczyną niepłodości. Dostałam od
gina bromergon - i po trzech miesiącach prolaktyna pięknie spadła do 13.I tu
zaczyna się moja mała tragedia. w tym cyklu nie dostałam jeszcze @, a jest to
juz 31 dzień cyklu- na poczatku wielka radość bo myslałam, że jest ciaża! Tym
bardziej,że byłam na usg w 13 dniu cyklu i pęcherzyk miał 24 mm. Jednak
zrobiłam 1 test i nic, drugi test i nic, i po trzech dniach po terminie
poleciałam na betę. A tu wynik beta hcg poniżej jakiejkolwiek normy - 0,00!!!
W moim laboratorium normy dla kobiet nieczężarnych zaczynają się od 0.5. Co
jest??? Poradźcie mi coś. Proszę.
Pozdrawiam.