Dodaj do ulubionych

co dla męża?

20.05.06, 12:30
...bo ostatnio stwierdził że on chętnie by coś łykał...tak na wszelki
wypadek...
nie miał badanego nasienia więc nie jest to podyktowane wynikami - bo i tak
to ja mam problemy...
ale powiedział że może jak on będzie "silniejszy" to będzie lepiej.
poradzicie coś?
zastanawiam się nad preparatem selen + vit. E.
Obserwuj wątek
    • pawlakjo Re: co dla męża? 20.05.06, 14:03
      Ja ci szczerze polecam PRO-MEN.Mój maż też jeszcze nie badał nasienia,ale przy
      obecnym jeszcze trybie jego życia i pracy,którą niebawem zmienia napewno nie
      jest dobrze.Mój mąz własnie łyka- PRO-MEN zawiera zarówno selen,witaminę
      E,cynk,żeń-szeń,witaminę B12,kwasy tłuszczowe - wszystko jednym.Zresztą
      poczytaj sobie o tym preparacie:
      www.tymofarm.pl/promen.php
      • klusqa Re: co dla męża? 20.05.06, 14:26
        Jest zestaw witamin Androvit. Mój mąż łykał to i kwas foliowy oraz wyciąg z
        żurawiny. Poprawił sobie w 3 miesiące wyniki nasienia z niezłych na bardzo
        dobre smile
        • asiunia555 Re: co dla męża? 20.05.06, 14:32
          dziękuję wam!!
          • asiunia555 Re: co dla męża? 20.05.06, 15:01
            a czy coś co wychodzi taniej w miesiącu?niż te podane preparaty.
            • hania55 Re: co dla męża? 20.05.06, 15:48
              Niestety te witaminy są drogie! Może wystarczy sam Folik? To na pewno przyszły
              tatuś powinien łykać smile
    • asiunia555 Re: co dla męża? 20.05.06, 17:20
      no niestety. przeczytałam o tym preparacie pro men - generalnie super. nawet
      nie tylko pod kątem płodnosci ale też energii odstresowania, a to by mojemu
      meżusiowi się przydałosmile
      a Folik biore ja. moze jemu też dać...ale czytam i ten selen wydaje sie
      najwazneijszy dla facetów.
    • lidek0 Tylko po co? 21.05.06, 01:20
      A zastanawiałaś się ile z tego co łyknie się wchłania? Bardzo niewiele, dużo
      zdrowiej i lepiej jeść owoce, warzywa i pić soki, to wcale nie jest
      skomplikowane a lepiej spożytkujecie wydane pieniądze. Ostatnio widzę jakąś
      dziwną modę na łykanie tabletek na zapas, poza tym nie byłabym pewna czy
      będzie "silniejszy". Nawet jeżeli Ty masz problemy to on powinien zbadać
      nasienie zamiast wydawać pieniądze na tabletki.
    • kaska0404 Re: co dla męża? 21.05.06, 12:38
      możesz dać mu salfazin to preparat witaminowy
      kosztuje 25 zł i wystarczy na 3 miesiące
      z tej samej firmy jest kwas foliowy koszt 15 zł za 250 tabl
      jest dobry lepiej się wchłania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka