korlewna 31.05.06, 09:00 No... w końcu na jakimś wątku napisałas, wiec mozna oficjalnie gratulować))) Bardzo, bardzo się ciesze i niech wszystko będzie idealnie) A swoja drogą ciekawe ile maluszkow z Tobą jest)) ... hihio Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
otylkaa Re: Gratulacje Rafulko :))) 31.05.06, 09:29 Jeżeli dobrze rozumię, to ogromniaste gratulacje!!!!! Wykrusz sie nam stara gwardia - to dobrze, bo daje nadzieję!!!!! Trzymaj się cieplutko i cvzasem zaglądaj z dobrą radą ))) Odpowiedz Link Zgłoś
iwcia777 Re: Gratulacje Rafulko :))) 31.05.06, 09:38 jak tak dalej pojdzie to na naszym forum nikt nie zostanie ... i dobrze ... oby bylo nas tu jak najmniej. GRATULACJE!! Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia555 Re: Gratulacje Rafulko :))) 31.05.06, 09:37 no właśnie ja sie przez przypadek znalazłam na wątku o Salve i tam taka wspaniała wiadomość. ja odkąd zaczęłam uczestniczyć a nie tylko czytać forum czyli chyba w październiku to Rafulka udzielała mi tylu odpowiedzi i rad. a potem zniknęła. ale z takiego powodu to wspaniałe zniknięcie. jeszcze raz serdeczne gratulacje. Trzymaj się dzielnie Rafulka i wpadaj żeby nas utwierdzać że i nma się uda. Wspaniałej ciąży!!! i wszystkiego dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
bozusia1 Re: Gratulacje Rafulko :))) 31.05.06, 10:31 Rafulko, bardzo się cieszę, że Ci się udało! Szczerze gratuluję i trzymam kciuki za Was oboje, a może za Wasza trójeczkę. Dbaj o siebie ))) Odpowiedz Link Zgłoś
szalki Re: Gratulacje Rafulko :))) 31.05.06, 11:27 Gratuluję Ci Rafulko z całych sił,niech Ci się wszystko ,co sobie wymarzyłaś uda.Pzdr Gośka Odpowiedz Link Zgłoś
rafulka Re: Gratulacje Rafulko :))) 31.05.06, 20:11 Dzięki laseczki. Będę zaglądać codziennie, bo teraz na zwolnieniu ciążowym byczę się w domeczku. Pytajcie o co chcecie. Mam małe doświadczenie od ginów różnej maści, zabiegów typu HSG, laparoskopia, histeroskopia, poprzez IVI, aż do ICSI, które właśnie osiągnęło poziom 544 w wyniku beta, a mój gina określił na 5 tydzień ciąży... Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaaa85 Re: Gratulacje Rafulko :))) 31.05.06, 20:31 Serdecznie gratuluje.Dbaj o siebie i fasolke!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mandosia77 Re: Gratulacje Rafulko :))) 01.06.06, 10:03 Serdeczne gratulacje i chyba nie muszę pisać jak baaaaaaaardzo Ci zazdroszczę - oczywiście tak pozytywnie))))) Dbaj o Was i delektuj się tym przepięknym stanem w każdej minucie - może kiedyś mi to będzie dane. Pogłaskaj ode mnie brzusio Buziaki M. Odpowiedz Link Zgłoś
misia.14 Re: Gratulacje Rafulko :))) 01.06.06, 10:48 nie wiem czy sie nie myle, ale Tobie chyba udało sie 13 maja. amusze ci powiedziec że to bardzo niezwykła data jest.pierwsze objawienie Matki Boskiej w Fatimie było właśnie 13 maja i właśnie 13 maja został postrzelony Jan Paweł II i cudownie ocalony nie wiem czy ty w to wierzysz ale ja wierze , pozdrawiam i zycze wszystkiego dobrego Odpowiedz Link Zgłoś
elizabeth31 Re: Gratulacje Rafulko :))) 01.06.06, 10:50 bardzo ale to bardzo Ci gratuluje jeśli nie sprawi Ci kłopotu opisz swoje przejścia moze mi coś podpowiesz ja jestem po dwóch IVF z tego co czytałam to chyba w tej samej klinice miałaś ostatnio zabieg co ja - wiem co dalej mam robić napisz czy miałas robione wszystkie badania przeciwciał u mnie przyczy niewiadoma Odpowiedz Link Zgłoś
rafulka Re: Gratulacje Rafulko :))) 01.06.06, 13:00 Do dr Sobkiewicza w łódzkiej Salvie jechałam z kompletem badań krwi mojej i M. zrobionych w warszawskim novum (kupę szmalu za nie daliśmy, bo 1,500 zł i w zasadzi jak wejdziesz na ich stronę to wszystkie z listy oprócz genetycznych) i z wszystkich możliwych wyszły przeciwciała atykardiolipinowe (dlatego kłuję się w brzucho Clexanem na rozrzedzenie krwi). Miałam też zdjęcia HSG oraz wypis szpitalny po laparoskopii robione w miejscu zamieszkania. Doktor S. zdecydował się jednak jeszcze na histeroskopię, bo w obrazie USG wychodził mu polip w ujściu macicy co znacznie utrudniałoby utrzymanie ciąży. Po zabiegu robiliśmy jedną IVI na niepęknięty pęcherzyk, ale okazało się, że moje pęcherzyki nie pękają (tzw. porcelanowa osłonka), więc drugie podejście (takie założenie zrobiliśmy z doktorem przy pierwszej wizycie) nie miało sensu. Decyzja - in vitro. Stymulowałam się gonalem przez 4 dni po 225 j.m., a potem menopurem po 3 ampułki dziennie w sumie przez 6 dni. W międzyczasie co drugi dzień kłucie Dipheraliną (krótkotrwale działający specyfik na wyciszenie pracy jajników). W sumie wyhodowałam 13 pęcherzyków. 11 maja pobrano 11 dobrych, z których - po ICSI - zapłodniło się 7, ale gdy przyjechaliśmy na transfer 13 maja okazało się, że dzieliło się idealnie 5. Podano 3, 2 mamy w lodóweczce... Wiem, że opinie o doktorze są różne: to raczej mało wylewny facet, ale mnie to odpowiadało. Dla mnie jest profesjonalistą. Ujął też mojego sceptycznego M. Najważniejszą dla mnie jednak osobą w klinice jest p. Małgosia, która tak naprawdę jest na każde zawołanie i z każdym dylematem można do niej dzwonić, co znacznie ułatwia życie w tych trudnych chwilach... Przed punkcją zdecydowaliśmy się na nocleg w hotelu na Piotrkowskiej, poszliśmy na pyszną kolację przy świecach i z dobrym winem, a rano był seksik w hotelowym pokoju z finałem do kubeczka i biegiem do kliniki, co niezwykle rozluźniło mojego M, który wcześniej miał problemy z oddaniem nasienia w gabinecie kliniki (wiesz pewnie dlaczego prawda?). Ja musiałam być na czczo, a po punkcji rzygałam jak kot po środkach znieczulających, ale dziś wiem, że miało to swój sens, w który wciąż nie mogę uwierzyć. Przesyłam fluidki, które ja dostałam od Korlewny i Donaty - obie ciężarówki. Pozdrawiam gorąco i jeśli masz pytania - wal jak w ogień Odpowiedz Link Zgłoś
elizabeth31 Re: Gratulacje Rafulko :))) 01.06.06, 14:00 pytań to całe mnóstwo, czy po transferze chodziłas do pracy czy odpoczywałas oszczędzalas sie i jakie brałas leki a tak wogóle to w jaki jesteś wieku Odpowiedz Link Zgłoś
rafulka Re: Gratulacje Rafulko :))) 01.06.06, 19:29 po transferze przynależy się zwolnienie lekarskie i chętnie z niego skorzystałam. Duzo odpoczywałam, w zasadzie nic nie robiłam, bo taki był przykaz z kliniki. Przez pierwszy tydzień po transferze moja norma to jedna przeczytana książka na dzień. Brałam i wciąż biorę Encorton, Acard i Folic. Od 1 dnia stymulowanego cyklu doszedł Clexane w brzucho. Wczesniej, bo od 20 dnia poprzedniego cyklu - co drugi dzień - kłułam się Dipheraliną 0,1. A w ogóle mam 35 lat i od 5 walczyliśmy o dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
kotecek3 Re: Gratulacje Rafulko :))) 01.06.06, 10:45 Gratulacje!!!!!!!!Normalnie zazdroszczę i mam nadzieję że moja decyzja o wyborze SALVE będzie też taka skuteczna jak u Ciebie.Na razie mam za sobą pierwszą IUI. Trzymaj się dzielnie.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
elizabeth31 Re: Gratulacje Rafulko :))) 01.06.06, 14:03 czy przyczyna były przeciwciała czy coś jeszcze stało na drodze Odpowiedz Link Zgłoś
rafulka Re: Gratulacje Rafulko :))) 01.06.06, 19:30 Przeciwciała wyszły niejako przy okazji (na szczęście). Przede wszystkim stwierdzono niedrożność jajowodów i jak się później okazało: niepękające pęcherzyki. Dodam, że hormony i wszystkie inne wyniki - super w normie Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: Gratulacje Rafulko :))) 01.06.06, 16:45 gratuluję Ci z całego serca!!! Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 Re: Gratulacje Rafulko :))) 02.06.06, 10:46 musze przyznac, ze to byla/jest najfajniejsza i najbardzie pozytywna wiadomosc jak zdarzyla sie na tym forum (od jakies czasu) Gratuluje ciazy! i jeszcze tego ze przeszlas przez to wszystko bez tego forum, to znaczy nie udzielalas sie, a to jest juz cos! zycze dalszego takiego spokoju i cierpliwosci Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rafulka Re: Gratulacje Rafulko :))) 02.06.06, 12:59 bo nie miałam dostępu do kompa. Najpierw byłam na urlopie (długi weekend), a potem na zwolnieniu lekarskim. Kupiliśmy kompa w tym czasie, ale na modem do internetu musieliśmy czekać 5 dni. I tak się złożyło, że to było w czasie pierwszej, niskiej, ale już ciążowej bety. Z drugiej strony dobrze, że Was nie zatruwałam wszystkimi tymi złymi przeczuciamy, które mnie osiadały niczym muchy na padlinie... Teraz jestem już spokojna, choć uwierzę w to szczęście po USG. Póki co przesyłam fluidki *************** N, na tę chwilę tyle ile wynosi beta, czyli - jak sądzę - ponad 1.000, bo w środę było 544... Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 Re: Gratulacje Rafulko :))) 02.06.06, 14:02 To znaczy ja musze sprzedac komputer.. A zreszta nie wazne, czy mialas dostep czy nie, najwazniejszy jest ten CUD! ja tez teraz sobie wymyslilam ze pojde sprawdzic czy po inseminacji(pregnylu) pekaja mi pecherzyki, w klinice badaja mi progesteron po tygodniu od inseminacji, ale tyle juz sie naczytalam ze to nie wystarczy, ze pojde prywatnie i to sprawdze ale to dopiero w sierpniu-wrzesniu to ty juz bedziesz miala brzucho! napewno! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zona29 Re: Gratulacje Rafulko :))) 02.06.06, 18:53 Rafulka zapraszam teraz na forum ciąża.Właśnie chciałam szukać co sie z Tobą dzieje bo coś ostatnio nie byłaś rozmowna.Zaglądam na to forum chociaż zaczęłam 15 tydzień ciąży.Spij odpoczywaj i dbaj o Was Nika Odpowiedz Link Zgłoś