Witam Was

)
podjęłam z mężem decyzję, szkoda nam czasu (leczę się 5 lat) i zdecydowaliśmy
się na kolejny krok - in vitro, ale nie jestem zdecydowana co do kliniki.
proszę was o opinie jestem z poznaia i nie ukrywam, że chciałabym jak
najbliżej.
bardzo się boję, najbardziej kolejnych rozczarowań, czasmi nie mam już sił.
cóż nikt nie obiecywała nam,że zycie będzie łatwe.