Dodaj do ulubionych

przeciwciała antykardiolipinowe a endometrioza

24.01.03, 14:29
Kochane dziewczyny!

Czy wyniki następujących badań immunologicznych mogą świadczyć o
endometriozie?
Mam na myśli szczególnie wynik przeciwciał antykardiolipinowych.

Wynik badań na przeciwciała plemnikowe ujemny u mnie i mojego męża.
Antykoagulant toczniowy - wynik ujemny (badanie wykonywane u mnie).
Przeciwciała antykardiolipinowe IgG i
IgM (badanie wykonywane u mnie)
"Klasa IgG: 2.6 (jedn. GPL/ml) (Max 10)
Klasa IgM: 19.8 (jedn. MPL/ml) (max 20)

Wczoraj poinformowano mnie, że tak wysoki wynik tych przeciwciał, prawie przy
górnej granicy, może świadczyć o endometriozie.
Dodam, że moje okresy są regularne, nigdy nie są bolesne, podobnie jak czas
pomiędzy miesiączkami. Nie miewam żadnych dolegliwości po stosunku. Jedyne,
co mnie gnębi, to dosyć długie plamienie przed miesiączką, 4-5 dniowe,
ostatnio nawet 6 - dniowe.
Nie chorowałąm na żadne choroby związane z reumatyzmem, choć powszechne są w
mojej rodzinie zapalenia stawów palców po 45-50 roku życia.

Będę bardzo zobowiązana za odpowiedź
Aleksandra

Obserwuj wątek
    • Gość: Daria Re: przeciwciała antykardiolipinowe a endometrioz IP: granat:* / 192.168.1.* 24.01.03, 17:19
      Na temat przeciwciał ci nie pomogę. Mam endometriozę i moje cykle są regularne,
      nie plamię i nie odczuwam niedogodności przy stosunku. Ale miesiączki - 1 dzień
      bardzo boli. To chyba zależy od organizmu.
    • Gość: Kaśka Re: przeciwciała antykardiolipinowe a endometrioz IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.03, 20:53
      Spojrzałam właśnie na moje wyniki:IgG=8,7, IgM=16,4. Kiedy prof. Malinowski z
      Łodzi spojrzał na testy(nie tylko te) powiedział,że istnieje bardzo duże
      prawdopodobieństwo endometriozy i niestety nie pomylił się. własnie jestem po
      laparoskopii i przed leczeniem. Nie chcę Cię martwić, ale nie miałam żadnych
      obiawów ksiązkowych, może jedynie podobne plamienia o których też wspominasz.
      Pierwszą laparoskopię miałam 3,5 roku temu, cały czas byłam pod kontrolą
      lekarza, w międzyczasie miałam kilka innych zabiegów i badań a jednak nie
      odkryto moich dolegliwości. Dopiero diagnostyka imunologiczna i laparoskopia
      kolejna potwierdziły podejrzenia. Nie znam się tak bardzo jeszcze i nie znam
      zależności tych wszystkich badań immunologicznych, ale może coś w tym jednak
      jest. Pozdrawiam.
      • Gość: basia.z Re: przeciwciała antykardiolipinowe a endometrioz IP: *.detekt.pl 24.01.03, 21:28
        Podobnie jak Wy mam kilkudniowe plamienia przed okresem, jednak podczas
        laparoskopii nie stwierdzono u mnie endometriozy, więc chyba nie jest to
        reguła. Takie plamienia są częstą efektem niedomogi fazy lutealnej.
        Pozdrawiam. Basia
    • Gość: monik73 Re: przeciwciała antykardiolipinowe a endometrioz IP: *.icpnet.pl 10.04.03, 16:01
      Dziewczyny a co powiecie o moich wynikach
      przeciwciala antykardiolipina igg 6,645 a igm 9,380 w normach jest napisane:
      igg do 11 - negatywny,
      11-20 slabo pozytywny
      20-80 pozytywny
      80 silnie pozytywny.
      Na razie nie mam kontaktu z moim lekarzem.
      Niestety nie wiem czy ten do ktorego sie zaliczam czyli negatywny to dobrze czy
      zle?Mam endometrioze II st. niestety nie moge jej leczyc bo moje jajniki sa
      bardzo zuzyte i moglabym juz nigdy nie zajajeczkowac a podobno to nie duza
      ednometrioza (laparoskopia 9 mcy temu)i nie powinna miec wplywu na ciaze.
      Ostatnio niepokoja mnie jednak znaczne plamienia tydzien przed miesiaczka.
      • Gość: Tina Re: przeciwciała antykardiolipinowe a endometrioz IP: *.chello.pl 11.04.03, 15:46
        Gość portalu: monik73 napisał(a):

        > Dziewczyny a co powiecie o moich wynikach
        > przeciwciala antykardiolipina igg 6,645 a igm 9,380 w normach jest napisane:
        > igg do 11 - negatywny,
        > 11-20 slabo pozytywny
        > 20-80 pozytywny
        > 80 silnie pozytywny.
        > Na razie nie mam kontaktu z moim lekarzem.
        > Niestety nie wiem czy ten do ktorego sie zaliczam czyli negatywny to dobrze czy zle?

        Moim zdaniem (nie jestem lakarzem!) wynik negatywny oznacza, ze nie posiadasz takowych przeciwciał, przynajmniej nie w stopniu, który mógłby Ci czymś zagrozić.
        Nie udowodniono, że endometrioza przeszkadza w zajściu w ciążę(może utrudniać, zwłaszcza przy obecności zrostów), mówi się też, że nie ma dowodów na to, że leczenie endo w jakikolwiek sposób zwiększa skuteczność zachodzenia w ciążę u kobiet ze stwierdzoną endometriozą. Mówiąc krótko - są kobiety, które zachodzą w ciążę przy endo (moja mama urodziła nas troje, zanim usunięto jej przydatki), są też i takie, które w ciążę nie zachodzą (mnie się nie udało). Najprawdopodobniej jest to związane z tym, że niepłodność bardzo trudno jest jednoznacznie zdiagnozować, jest mnóstwo przyczyn jeszcze nie do końca poznanych, które równie dobrze mogą współistnieć z endometriozą.
        Ciekawe natomiast jest to, że endometrioza mało zaawansowana (I-II st) często jest związana z obecnością przeciwciał, a ta bardziej zaawansowana (III-IV st.) juz nie. Czyżby oznaczało to, że organizm się poddaje, przestaje sie bronić? Założycielka wątku mogłaby Ci więcej na ten temat powiedzieć, bo intensywnie zgłębiała ten temat, ale jest właśnie po laparoskopii (nota bene - nic u niej nie znaleźli) i pewnie do końca kwietnia nie będzie miała dostępu do internetu.

        > Ostatnio niepokoja mnie jednak znaczne plamienia tydzien przed miesiaczka.

        A badałaś profil hormonalny? Zwłaszcza poziom progesteronu? Plamieniami najczęściej objawia się niedomoga lutealna. Ale nie jestem lakarzem, pamiętaj!
        • Gość: monik73 Re: przeciwciała antykardiolipinowe a endometrioz IP: *.icpnet.pl 14.04.03, 11:17
          dzieki Tina,
          nie robilam badan na progesteron ale chyba sobie zrobie.
          Niestety moj lekarz nie jest do konca przekonany co do slusznosci badan
          immunologicznych. Ja natomiast duzo sie naczytalam i tu i tam i wydaje mi sie,
          ze maja ogromne znaczenie, bo po co mam wydawac tyle pieniedzy na ivf jak i tak
          to nic nie da, bo np. jest za duzy poziom cytokin. A w ktoryms poscie
          przeczytalam, ze jak sie ma ich powyzej normy to i tak ivf nie ma sensu.
          • Gość: Daria Re: przeciwciała antykardiolipinowe a endometrioz IP: granat:* / 192.168.1.* 14.04.03, 17:31
            Właśnie odebrałam wyniki tych przeciwciał: IgM 2,22 i IgG 3,23. Chyba są w
            normie. Trzy lata temu wykryto u mnie endo IIIst. Po laparoskopi miałam pół
            roku leczenia. Lekarz twierdzi, że napewno endo jeszcze siedzi (bolesne
            miesiączki, chodź mniej niż po leczeniu). Na podstawie tego wyniku można
            stwierdzić, że endo już nie ma? czy jak napisała Tina mój organizm przestał się
            bronić? Niedługo podchodzę do 3 ivf, chciałam zażywać Encortolon na obniżenie
            odporności, ale może nie ma sensu?
            Pozdrawiam wiosnnie.
          • Gość: niesia inf. o cytokinach IP: *.new-york-02rh16rt-ny.dial-access.att.net 17.04.03, 16:38
            Podaj, jak mozesz gdzie znalazlas te inf. o cytokinach i IVF.
            Ja tez jestem przed kolejnym IVF, mam podwyzszone cytokiny i biore encorton.
            Ale chetnie dowiem sie czegos jeszcze.
        • Gość: aleksandra3 Re: przeciwciała antykardiolipinowe a endometrioz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.03, 08:53
          Gość portalu: Tina napisał(a):

          >Założycielka wątku mogłaby Ci więcej na ten temat powiedzieć, bo intensywnie
          zgłę
          > biała ten temat, ale jest właśnie po laparoskopii (nota bene - nic u niej nie
          z
          > naleźli) i pewnie do końca kwietnia nie będzie miała dostępu do internetu.
          >



          Witajcie drogie dziewczyny i droga Tino!

          Tak - jestem już po laparoskopii. Własnie wróciłam po 2-tyg. przerwie do pracy
          i mam dostepp do i-netu.

          Jeszcze kiedy leżałam na stole operacyjnym i byłam jeszcze pryztomna, lekarz,
          który miał mnie operwować rzekł do całej załogi zgormadzonej na sali
          operacyjnej, przeglądając wyniki badań - "możemy się spodziewać endometriozy".
          A ednometriozy nie zanalazł. PO operacji probowałam z nim rozmawaić na temat
          przeciwciał, ale zbyt wiele siły nie miałam. Coś mi się kołącze po głowie, iż
          lekarz mowił coś o zbijaniu poziomu przeciwciał antykardiolipinowych do momentu
          zajścia w ciąże oraz w jej trakcie...?
          Kiedy mnie wypisywano - też wiele nie porozmawiałam bo moim jedynym marzeniem
          było znależć sie we własnym domu. Zresztą ważniejsze chyba były wtedy
          informacje w sprawie samopoczucia po zabiegu, konieczności uważania na pewne
          rzeczy itd. itd.
          Niedługo będę widzieć się z moim lekarzem na tak zwanej "wizycie merytorycznej"
          i myślę że wtedy się co nieco dowiem.
          Wytrzymajcie jeszcze torchę. o ile kogoś jeszcze interesuje ten temat.

          Droga Tino! Którą z mioich najukochańszych koleżanek jesteś?wink), bo mnie się
          te niki strasznie mieszają...smile) Zdecydowanie wole w realu...

          Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie
          Aleksandra
    • Gość: monik73 Re: przeciwciała antykardiolipinowe a endometrioz IP: *.icpnet.pl 22.04.03, 09:57
      Witajcie,
      o cytokinach najwiecej dowiedzialam sie nie od lekarzy a na gazecie w watku
      prof. Malinowski a takze na stroniach www.nasz-bocian.pl.i tak naprawde to po
      przeczytaniu tych watkow sama zadecydowalam, ze pojade do lodzi i sie przebadam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka