Spóźnia mi się okres już 10 dni. Wczoraj zrobiłam test. No i jest! DWIE
KRESKI!!!!! Zaraz poleciałam do ginekologa. On potwierdził mi ciążę!!!! Tak
się cieszę!!! Starałam się o nią 2 i pół roku. Ach, no i jest!!! Może i
pamietacie, odmówiłam brania Clo no i wsumie teraz byłam tylko na Luteinie.
Nawet monitoringu nie miałam w tym mies. bo wyjechałam za granicę. Na oko
współżyliśmy tylko raz -14-go dnia cyklu. No i udało się!!! Strzał w
dziesiątkę.
Teraz trochę się martwię bo mój zarodek jest w podłóżnym kształcie a powinien
być okrągły. Gin mówił, że macica nie chce dać mu miejsca do rozwoju
Zalecił brać Luteinę. Mam nadzieję, że ona pomoże. Jestem dobrej myśli.