Dodaj do ulubionych

ide do doktóra

05.08.06, 12:09
idziemy po plan pracy domowejwink zyczcie szczescia, wg wykresu powinien byc jakis pecherzyk, zobaczymy czy warto sluchac wykresu. to moja ostatnia szansa przed hsg, przedostatnia przed stymulacja.
Obserwuj wątek
    • julcia2222 Re: ide do doktóra 05.08.06, 12:15
      Pierwsze zyczę Ci szczęścia i wierzę, że będzie dobrze. trzymam kciuki!!!!
      • dooh2 Re: ide do doktóra 05.08.06, 13:02
        Trzymam mocno kciuki!!!!smile))
    • szyszka39 Re: ide do doktóra 05.08.06, 14:20
      Powodzeniasmile
    • mimi282 Re: ide do doktóra 05.08.06, 16:03
      i co powiedział doktór?
      • dagps Re: ide do doktóra 05.08.06, 17:02
        a doktór na to: "ja tez nie mam miesiaczki i nie rozumiem, o co pani chodzi? mi z tym wygodnie", a do mojego m "tak trudno zrozumiec kobietewink"
        a tak na serio - przekonal nas ze jeszcze troche bedziemy dzialac spokojnie i zamiast clo dostalam metformine na 2 miesiace a dopiero w pazdzierniku hsg. jajniki mam duze i cale w pecherzolach, maja 12 cm3 i przy duzej ilosci pecherzykow a jednoczesnej insulinoopornosci lekarz zaproponowal zebym sprobowala najpierw metforminy, poobserwowac czy wystapi owulacja, na samej met a dopiero potem na met i clo, bo samo clo wg jego doswiadczenia przy takich jak moje jajnikach rzadko dziala (oczywiscie sprobojemy tez tej opcji. no i nie wywolywac @ jesli jestem w stanie zaakceptowac fakt ze moze nie przyjsc przez te dwa miesiace. zgodzilam sie. bardzo mnie uspokoil tlumaczac wszystko bardzo dokladnie na temat dzialania clo, gonadotropin, laparo - m wszystko go pytal. chyba tak najbardziej to mnie uspokoilo to, ze m sie wreszcie zaangazowal, pytal o skutecznosc, przypominal mi co chcialam zapytac, potem w aptece czytal ulotke od metforminy, zapisal jak lekarz mowil ze mam brac. to chyba bylo to, czego mi do tej pory najbardziej brakowalo. teraz to moge spokojnie cezkac czy met da jakis efekt, jak nie to clo i tak dalej. rozmawialismy tez o inseminacji, ale na razie rozmawialismy. uspokoil mnie lekarz co do fsh, ze jest tuz ponad norme, ale ze spokojnie jeszcze mozemy sobie pozwolic na eksperyment z metformina. pierwszy raz jestem zadowolona z takiego obrotu sprawy, mimo ze bylam zdecydowana na hsg i clo.
        • mila_do_nieba dobre wieści Daga :) 05.08.06, 17:14
          Najważniejsze , że się uspokoiłaś i wszystko dr wam poukładał smile
          • dagps Re: dobre wieści Daga :) 05.08.06, 17:19
            dokladnie, nawet jesli to nie jest to, czego sie spodziewalam. wazne sa male radosci, np pierwszy w zyciu 28 dniowy cykl, albo fakt, ze mam dwa jajniki, a juz mialam miec tylko jedensmile
            • mimi282 Re: dobre wieści Daga :) 05.08.06, 17:52
              czy byłaś u Dr Domitrza?
              • dagps Re: dobre wieści Daga :) 05.08.06, 19:07
                tak, odnalazlam wreszcie w sobie zaufanie do niego. teraz moge isc powoli dalejsmile
                • tymonka30 Re: dobre wieści Daga :) 05.08.06, 19:26
                  Zawsze mówiłam, że dobry gin to podstawa! Ja też się u mojego zawsze uspokajam:-
                  ) Jak on wierzy w Twój organizm to cudo, odrazu na duszy lżej. To naprawdę
                  pocieszające wieści Dagma. Mogę spokojnie iść oglądać Sopotsmile
                • mimi282 Re: dobre wieści Daga :) 05.08.06, 19:32
                  wiedziałam! tylko On mógł taką odpowiedź walnąć na temat braku miesiączki.smile)
                  • dagps Re: dobre wieści Daga :) 05.08.06, 21:45
                    dokladnie, kiedys walnal, ze moze i ja mam niedorozwinieta macice ale teraz mamy wiekszy problem, "niech pani da piastki pod pupe, bo macicy znalezc w ogole nie moge" itpwink miec ginekologiczne poczucie humoru i nie byc przy tym oblesnym to jest sztukasmile


                    ale jestem spokojna dziewczyny, az niemozliwe. czuje ze mam czas, ze wszystko idzie dobrze, ze to nie moze byc od razu ale bedzie, tylko musze wykorzystac drogi po kolei i cieszyc sie, ze mam jeszcze rozne mozliwosci.
                    • dagps Re: dobre wieści Daga :) 05.08.06, 21:47
                      moja pierwsza metforminka juz za mna. zobaczymy jak zniose, mam powiekszac dawke co kilka dni az dojde do 1500 dziennie. mam duze nadzieje co do tej metforminy, troche sie tez jej boje, ale przede wszystkim jestem ciekawa jak ten eksperyment bedzie sie posuwal na przod i czy bedzie @.
                    • mimi282 Re: dobre wieści Daga :) 06.08.06, 07:38
                      a mnie kiedyś powiedział, (wielkanoc, w tym czasie jarmark na rynku
                      kościuszki), a kupiła pani jaja wielkanocne? ja mówię nie. a on na to: i
                      dobrze! ma tu pani takie piekne swoje jajca, że po co kupować!
                      • dagps Re: dobre wieści Daga :) 06.08.06, 07:55
                        o matko.....szok!wink
                        • dagps psychologiczny tekst Domitrza 06.08.06, 07:57
                          "prosze panstwa, ja sobie przypisuje sukces wtedy, kiedy uda mi sie pare NAMIOWIC na naturalna ciaze, moglibysmy pani od razu dac clo, albo nawet i zrobic laparoskopie, ale ja panstwa namawiam: na razie ta metformina, idzcie do domu i zajdzcie w ciaze. pozniej pomowimy o hsg i jak beda warunki to o inseminacji".
                          • szyszka39 Re: psychologiczny tekst Domitrza 06.08.06, 09:28
                            Ciesze sie ze jestes zadowolona z wizytysmile
                            • dagps Re: psychologiczny tekst Domitrza 06.08.06, 09:33
                              a teraz jeszcze znalazla sie na forum osoba ktora przy samej metforminie wrocila do owulacji i zaszla w ciaze, wiec juz w ogole jest supersmile
                              • mimi282 Re: psychologiczny tekst Domitrza 06.08.06, 13:50
                                dagps życze ci z całego serca, żeby ci się udało. no.trzymaj sie .
                      • mimi282 Re: dobre wieści Daga :) 06.08.06, 09:32
                        jeszcze mi sie przypomniał jeden tekst:
                        ,,szukam, szukam....mh....ma pani wogóle jajniki?!! o! jest! jest jeden!
                        a drugi? ma pani drugi? o kurdupel tu jest....
                        • dagps Re: dobre wieści Daga :) 06.08.06, 12:10
                          smile)) do kolezanki ktora pytala czy dostanie glupiego jasia chociaz na hsg "milo mi jan jestem" - na bocianie w kilku miejscach mozna znalezc odzywki na temat "glupiego jasia".
                          • mimi282 Re: dobre wieści Daga :) 06.08.06, 13:48
                            lubie go bardzo. bo wiesz co, wogóle pierwszy raz spotkałam takiego lekarza.
                            jest delikatny, i żartuje z tobą. wie, że się stresujesz, jakoś próbuje
                            rozładowac ten stres.
                            Jak robił mi punkcję, to jakoś tak mnie bolało( może nie bardzo, ale jakoś tak
                            byłam zdenerwowana, że co mnie ukłuł tą igłą to mało z fotela nie
                            zeskoczyłam...). a on przepraszał za każdym ukłuciem, mówił do mnie, troche
                            sobie ze mnie pożartował, ale tak ,,kulturalnie". naprawde pomimo tego całego
                            stresu, było mi bardzo miło, że ze mną rozmawia. i tak sobie gadałam z nim bez
                            sensu, a potem odprowadził mnie do sali.
                            a to bardzo rzadko spotykane. bo zazwyczaj spotykałam samych gburów i
                            obslizgłych facetów. a ten prosze, kultura że aż się chce leczyć!!!
                            • dagps Re: dobre wieści Daga :) 06.08.06, 17:55
                              dokladnie, zawsze wychodze od niego na jakis czas spokojna. mowil nam jak bardzo nas rozumie i jak bardzo chce zebysmy pozwolili na te spokojne dzialania, ze on wie jak jest trudno, ale ze na razie mamy szanse na mniejszy stres, wiec zebysmy z niej skorzystali.
                              no i jeszcze:
                              na hsg do kolezanki : "prosze sie usmiechnac do zdjeciawink"
                              • mimi968 Re: do dagi i mimi282 07.08.06, 12:35
                                Cześć dziwewczyny! ja od niedawna jestem na forum; z tego co czytam leczycie
                                się w Białymstoku-ja też. Obydwie jesteście miejscoew, ja nie i dlatego mam
                                pytanko: gdzie można za rozsądną cenę przekimać-proszę o podpowiedż!smile
                                • dagps Re: do dagi i mimi282 07.08.06, 13:29
                                  tak zeby bylo czysto pod wzgledem lazienki to zadzwon do akademika na zeromskiego: 40zl pokoj 2 os z lazienka, akademia medyczna ma 25zl od osoby za pokoj z lazienka, za 21 zl mozesz przenocowac w akademikach politechniki, ale tam wspolna lazienka. sproboj jeszcze schronisko na pilsudskiego
                                  www.hostelpodlasie.pl/skrot.html tel: 085 652 42 50, bedzie bardzo blisko do gina. tylko ze maja tylko jeden odzdizelny pokoj.
                                  • dagps Re: do dagi i mimi282 07.08.06, 13:33
                                    085 651 27 95 - hotel Ilona nie mam pojecia co to jestsmile))) ale moze zadzwonsmileblisko ginasmile
                                • mimi282 Re: do dagi i mimi282 07.08.06, 14:52
                                  ja mieszkałam w prywatnym mieszkaniu, na ul słonecznej.jak chcesz podam ci
                                  namiary. napisz do mnie na pocztę. 25 zł/osoba za dobę.
                                  było fajnie. właścicielka jest pielęgniarka, więc robiła mi zastrzyki i miałam
                                  z kim pogadać i dopytać się co i jak(pracuje w am).
                                  • mimi968 Re: do dagi i mimi282 08.08.06, 08:43
                                    Dzięki dziewczyny, napewno skorzystam z waszych porad!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka